Dodaj do ulubionych

Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce?

11.01.06, 09:55
europa dobrze demaskuje ciemnogród, takich akcji więcej i to nie tylko w
sprawie tak oczywistej przydałoby się więcej
Obserwuj wątek
    • typson [...] 11.01.06, 09:55
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • j.ulrich Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 09:55
      aborcja to zwykłe morderstwo. tak było, jest i będzie!
      • taziuta [...] 11.01.06, 10:13
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • taziuta Drogi Adminie, wiesz co to argument ad absurdum? 11.01.06, 12:50
          Pod postem gostka, który stwierdził, że aborcja to zwykłe morderstwo (jego post
          nie został wymazany, a więc wg Ciebie ma prawo do takich sądów), napisałem, że
          jestem za karą śmierci dla morderców (wielu ludzi tak sądzi i ich posty nie są
          wymazywane!) i opowiedziałem się, za konsekwentnym karaniem śmiercią (przez
          powieszenie) kobiety, jej męża (jeśli wyraził zgodę), lekarza i asystujący mu
          (w morderstwie) personel. Razem od 4-8 osób, co szybko rozwiązało by problem
          aborcji w Polsce.

          I co? Problem aborcji pozostał, w przeciwieństwie do mojego postu! :-)

          A przecież chciałem jedynie wykazać absurdalność porównywania aborcji do
          morderstwa! Bo jeśli już, to i kara winna być taka jak za morderstwo, prawda?!
      • cyberrafi Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:30
        j.ulrich napisał:
        > aborcja to zwykłe morderstwo. tak było, jest i będzie!
        Tak uważacie tylko Wy - katolicy. Wbijcie sobie do głowy raz a dobrze, że nie
        jesteście żadną uniwersalną, moralną wyrocznią. Wasze zasady są wiążące tylko
        dla Was a nie dla wszystkich.
        Zwróć uwagę na pewien ciekawy fakt: Kraje zateizowane są zwykle zamożne i żyje
        się tam dostatnio. Katolicka Polska ciągle boryka się z biedą i ubóstwem. Pan
        Bozia najwyraźniej nie lubi katolików. ;)
        • ada1979 Ale beda jaja, jak sie okaze ze to PANI BOZIA:))) 11.01.06, 10:58
          Polacy katolicy chyba tego nie zdzierza i dobrowolnie pojda do piekla:)
          • mazen17 Re: Ale beda jaja, jak sie okaze ze to PANI BOZIA 11.01.06, 11:43
            Nawet jakby to byla PANI BOZIA to tez aborcje uwazalaby za morderstwo.
            • cyberrafi Re: Ale beda jaja, jak sie okaze ze to PANI BOZIA 11.01.06, 11:58
              mazen17 napisał:
              > Nawet jakby to byla PANI BOZIA to tez aborcje uwazalaby za morderstwo.
              Naprawde tak Ci powiedziała?
        • koloratura1 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:00
          cyberrafi napisał:

          >
          > Zwróć uwagę na pewien ciekawy fakt: Kraje zateizowane są zwykle zamożne i żyje
          > się tam dostatnio. Katolicka Polska ciągle boryka się z biedą i ubóstwem. Pan
          > Bozia najwyraźniej nie lubi katolików. ;)

          I trudno Mu się dziwić...
        • zygpot Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 12:57
          Co za bzdury? Nie jestem katolikiem i tak samo uważam termin "aborcja" za
          eufemistyczne określenie zwykłego mordowania dokonywanego najczęściej przez
          nieodpowiedzialnych ludzi, którzy nie potrafią zapanować nad swoją chucią. Nie
          chcesz mieć dzieci - nie pieprz się bez sensu (albo się zabezpiecz)!!!Jednym z
          najmniej zateizowanych państw na świecie jest USA a np. Korea Północna, Chiny,
          Kuba są jednymi z najbardziej zateizowanych. Gratuluję poczucia humoru.
          • erg_samowzbudnik Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 16.01.06, 07:05
            zygpot napisał:

            > Co za bzdury? Nie jestem katolikiem i tak samo uważam termin "aborcja" za
            > eufemistyczne określenie zwykłego mordowania dokonywanego najczęściej przez
            > nieodpowiedzialnych ludzi, którzy nie potrafią zapanować nad swoją chucią.
            Nie
            > chcesz mieć dzieci - nie pieprz się bez sensu (albo się zabezpiecz)!!!Jednym
            z
            > najmniej zateizowanych państw na świecie jest USA a np. Korea Północna,
            Chiny,
            > Kuba są jednymi z najbardziej zateizowanych. Gratuluję poczucia humoru.

            Nie chcesz aborcji to sobie jej nie rób.
        • mindhardcore Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:30
          Co za kłamliwe stwierdzenie.
          Przede wszystkim - zateizowana niemalże kompletnie jest Rosja, Kuba.
          Europa jest coraz bardziej laicka, jednakże nie ma to żadnego przełożenia na
          gospodarkę - vide Irlandia lub Hiszpania.
          Poza tym bardzo religijnym (przynajmniej w statystyce) krajem są USA - czy o
          nich też powiesz, że to biedota?
          Polska jest biedna z wielu powodów, ale najbardziej znaczący to rozbiory, a
          potem 50 lat ucisku i grabieży komunistycznej.
        • jot10 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:43
          Katolicka Polska ciągle boryka się z biedą i ubóstwem. Pan
          > Bozia najwyraźniej nie lubi katolików. ;)

          A ja, jako Polak (i katolik zresztą) - lubię Pana Bozia.
          • watashi79 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 14:15
            jako polak? a to ciekawe... raz wybrali papieża polaka i zapanowała moda na
            katolicyzm. możesz go lubić jako katolik, narodowość nie ma z tym nic wspólnego.
            polska nie jest państwem wyznaniowym, wbijcie sobie to wreszcie do tych ciemnych
            łbów.
            • erg_samowzbudnik Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 16.01.06, 07:08
              watashi79 napisał:

              > jako polak? a to ciekawe... raz wybrali papieża polaka i zapanowała moda na
              > katolicyzm. możesz go lubić jako katolik, narodowość nie ma z tym nic
              wspólnego
              > .
              > polska nie jest państwem wyznaniowym, wbijcie sobie to wreszcie do tych
              ciemnyc
              > h
              > łbów.

              Ale bedzie proszę pana i to już niedługo. W Stalowej Woli Gimnazjum nr 1 chcą
              przekształcic w szkołę katolicką . Na podkarpaciu tak maja w głowach poukładane.
        • watashi79 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 14:13
          weszpolacy boją się nie bez powodu
          • delfina77 Mam nadzieję,że napiszą kiedy przypłynie ten state 11.01.06, 14:57
            Miałam jechac do Czech ale skoro przypłyną do nas to nawet lepiej, szybciej i
            taniej
          • wdakra Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 19:58
            watashi79 napisał:

            > weszpolacy boją się nie bez powodu
        • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:33
          Ja tez uwazam jak ulrich, choc nie jestem katolikiem. Aborcja jest złem, co
          pozostaje poza dyskusją - co i wy musicie przyznać...
        • martino to nie ma nic wspólnego z katolicyzmem 11.01.06, 16:26
          cyberrafi napisał:

          > j.ulrich napisał:
          > > aborcja to zwykłe morderstwo. tak było, jest i będzie!
          > Tak uważacie tylko Wy - katolicy.

          Sprzeciw wobec zabijania ma nie tylko religijne podstawy. To postawa moralna niezależna od wiary (lub braku wiary) w tego czy innego boga. Odbieranie życia niewinnemu jest zbrodnią. Pokaż mi funkcjonującą kulturę, w której to nie jest zbrodnia. Nie uważam się za mocno wierzącego, nie lubię "pośredników", jestem zwolennikiem kary śmierci. Ale zabijanie niewinnych uważam za zbrodnię, a arbitralne ustalanie, że wolno zabić tego co ma np. 18 tygodni a tego co ma 30 już nie prowadzić może równie dobrze do uznania dopiero dzieci 10 letnich za ludzi. Co i kto niby decyduje o tym kto już jest wart życia a kto nie? Działaczka aborcyjna pływająca statkiem z aparaturą do okrutnego uśmiercania?
          • delfina77 Re: to nie ma nic wspólnego z katolicyzmem 11.01.06, 16:32
            W większości krajów europejskich aborcja jest dozwolona, więc nikt tam nie
            uważa tego za zbrodnię. A jak uważa to po prostu aborcji nie dokonuje i tyle.
            Dziwnie wybiórcze masz poglądy, kara śmierci tak, a aborcja już nie? A jeśli
            niewinna osoba zostaje skazana na śmierc, bo i tak się zdarza, to jak to się ma
            do twojej teorii? Wiem, że to nie jest naturalne aby dzielic czas istnienia
            płodu na fazę, w której jest on uznawany za człowieka i tą, w której jest tylko
            zarodkiem, ale czasem trzeba ustalic taką arbitralną granicę - w tym przypadku
            wyznacznikiem jest chyba rozwój mózgu. Zresztą podobnie jest z określeniem
            dorosłości człowieka - to 18 lat nie zawsze oznacza prawdziwą dorosłośc, ale
            jakaś granica musi byc. Powiem tylko tyle - jeśli nie masz tego problemu, nie
            interesuj się tym, niech decydują kobiety
            • martino Re: to nie ma nic wspólnego z katolicyzmem 11.01.06, 22:12
              Zresztą podobnie jest z określeniem
              > dorosłości człowieka - to 18 lat nie zawsze oznacza prawdziwą dorosłośc, ale
              > jakaś granica musi byc. Powiem tylko tyle - jeśli nie masz tego problemu, nie
              > interesuj się tym, niech decydują kobiety

              Tylko granica dorosłości nie oznacza granicy, od której można bezkarnie zabić.
              Otóż tak jest świat ustawiony, że ludzie interesują się losem innych a życie nie jest w gestii tego kto urodził.
              • erg_samowzbudnik Re: to nie ma nic wspólnego z katolicyzmem 16.01.06, 07:13
                Tylko granica dorosłości nie oznacza granicy, od której można bezkarnie zabić.
                Otóż tak jest świat ustawiony, że ludzie interesują się losem innych a życie
                nie jest w gestii tego kto urodził.

                Najbardziej tym problemem interesują się ci którym juz nie sta..je ,nie
                stawa...ło miało przyjemność staw..ać Ha HA
          • wdakra Re: to nie ma nic wspólnego z katolicyzmem 11.01.06, 20:20
            martino napisał:

            > cyberrafi napisał:
            >
            > > j.ulrich napisał:
            > > > aborcja to zwykłe morderstwo. tak było, jest i będzie!
            > > Tak uważacie tylko Wy - katolicy.
            >
            > Sprzeciw wobec zabijania ma nie tylko religijne podstawy. To postawa moralna ni
            > ezależna od wiary (lub braku wiary) w tego czy innego boga.

            Sprzeciw wobec zabijania w ogóle jest raczej wyjątkiem, niż regułą.

            > Odbieranie życia ni
            > ewinnemu jest zbrodnią. Pokaż mi funkcjonującą kulturę, w której to nie jest zb
            > rodnia.

            Pokaż mi funkcjonującą kulturę, w której odbieranie życia zwierzętom jest
            zbrodnią tylko dlatego, że są one niewinne.

            > Nie uważam się za mocno wierzącego, nie lubię "pośredników", jestem zwo
            > lennikiem kary śmierci. Ale zabijanie niewinnych uważam za zbrodnię,

            Tylko niewinnych? A jak ktoś popełni jakikolwiek błąd, to już można go zabić?

            > a arbitral
            > ne ustalanie, że wolno zabić tego co ma np. 18 tygodni a tego co ma 30 już nie
            > prowadzić może równie dobrze do uznania dopiero dzieci 10 letnich za ludzi. Co
            > i kto niby decyduje o tym kto już jest wart życia a kto nie?

            Zwolennicy całkowitego zakazu aborcji uważają, że zygota jest człowiekiem,
            natomiast kobieta ciężarna nim nie jest. Jeśli jakaś kobieta tak uwaqża, to
            szanuję jej prawo do przedłożenia paru dni życia płodu nad kilkadziesiąt lat jej
            własnego życia. Ale NIE UZNAJĘ NICZYJEGO PRAWA DO SKŁADANIA NA OŁTARZU SWOICH
            PRZEKONAŃ CZYJEGOŚ ŻYCIA. I nie uznaję niczyjego prawa do odmawiania
            człowieczeństwa kobiecie tylko dlatego, że jest w ciąży.

            > Działaczka aborcyj
            > na pływająca statkiem z aparaturą do okrutnego uśmiercania?

            Nie z aparaturą i nie do okrutnego uśmiercania. Jedynie ze środkami poronnymi.
            Specjalistami od okrutnego uśmiercania są ci, którzy stroją się w togi "obrońców
            życia".
      • oregano Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:41
        podbnie jak morederstwem jest kara śmierci, eutanazja i pozostawienie w
        majestacie męża przy bitej żonie i ich dziecach??
        • mindhardcore Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:33
          No właśnie, zastanawia mnie (kolejny raz) dlaczego lewica tak strasznie
          nienawidzi dzieci i tak mocno popiera aborcje jednocześnie tak mocno
          sprzeciwiając się karze śmierci? Jeśli są za zabijaniem, to powinni być
          konsekwentni
        • delfina77 CZY MYŚLICIE, ŻE ABORCJA JEST OD DZIŚ? 11.01.06, 15:12
          Nie jest, gdyż i dawniej kobiety usuwały niechciane dzieci, a metod było i jest
          sporo, od skakania z szafy po moczenie się w b. gorącej wodzie i wiele innych.
          Teraz te metody są mniej drakońskie ale są, gdyż nie można żadnej kobiety
          zmusic do urodzenia niechcianego dziecka. Można rozważac kwestie moralne
          aborcji, ale faktem jest, że i tak będą one dokonywane, jak nie u nas, to dajmy
          zarobic Czechom, to mądry naród a nie pieniacze jak my. Może dlatego, że są
          bardzo laickim narodem...
          • delfina77 Re: CZY MYŚLICIE, ŻE ABORCJA JEST OD DZIŚ? 11.01.06, 15:21
            Jeszcze jedno: może gdyby ludzie znosili jajka, tak jak ptaki, sprawa byłaby
            łatwiejsza - po prostu zamiast rozbijac takie jao od razo "szłoby" do domu
            dziecka. Natomiast w przypadku człowieka, który jest ssakiem, ciąża trwa 9
            miesięcy i nie jest bez wpływu na życie, zdrowie i sytuację społeczną/zawodową
            kobiety, a mówienie, że "ma urodzic i już" jest co najmniej nieodpowiedzialne.
            Nie każda ciąża jest usuwana z powodu niestosowania antykoncepcji bądź
            bezmyślności, sytuacji jest tak wiele jak wielu jest ludzi. Katolicy niech nie
            usuwają a reszta niech robi jak uważa, takie jest moje zdanie.
      • orcheystra Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 12:00
        j.ulrich napisał:

        > aborcja to zwykłe morderstwo. tak było, jest i będzie!<<<

        Bzdura. Nie można zamordować kogoś, kto jeszcze się nie urodził.
        • zygpot Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:01
          A ja uważam, że można.
        • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:38
          Dlaczego?
          • knurszczur ECH... CI KATOLICY... 11.01.06, 18:11
            Nikt nie będzie decydował kiedy życie się zaczyna, a kiedy nie. Wypowiedzi
            wielu na tym forum (moralistów jak widać) przypominają mi tok myślenia dla
            fanów Stalina. Czyli, narzucając pewne prawdy, dogmaty, czy twierdzenia,
            próbują zmuszać ludzi do postępowania według nich. Próbują zmieniać ludzi wbrew
            ich woli. Otóż pozwolę sobie przytoczyć kilka faktów (tekst będzie nieco
            przydługawy, ale co tam!):
            1. Z punktu widzenia prawa, będąc w łonie nie mam numeru pesel, nie jestem
            nigdzie zameldowany, nie figuruję w żadnym spisie, nie płacę podatków, nie
            jestem ochrzczony (nie jestem dzieckiem Boga!!!). Tak więc zabijając mnie
            rzekomy morderca nie pozbawia życia jednostki społecznej ponieważ oficjalnie
            jej nie ma! Tak więc, z punktu widzenia państwa laickiego, czyli takiego
            jakie powinno być nic się nie zmienia.
            2. Państwo powinno stać na straży wolności wyznania. Co jeżeli nie jestem
            wyznawcą religii zabraniającej aborcji, to moje prawa powinny być szanowane.
            3. Nawet jeżeli państwo zmusza mnie do urodzenia dziecka wbrew mojej woli
            (dziecka upośledzonego lub będącego wynikiem gwałtu), niech otoczy mnie i
            dziecko należytą pomocą. Tej pomocy nie ma, jest na odwrót. Aby otrzymać
            nędzną zapomogę w wyskości 500zł, trzeba latami szlajać się po sądach.
            4. Zakaz aborcji w niczym nie zapobiega pogłębianiu się katastrofy
            demograficznej. Raczej pogarsza sytuację. Niechciane dzieci to dzieci
            pozbawione należytej opieki i ciepła. To dzieci wyrastające na patolgię, za
            którą wszyscy płacimy. Płacimy za młodocianych przestępców poczętych poprzez
            zgwałcenie żony przez pijanego męża podczas kolejnej libacji alkoholowej.

            Nie odmawiam nikomu prawa do własnej definicji kiedy zaczyna się życie. Ale
            jeżeli powołujecie się na ochronę życia poczętego i na wiarę katolicką,
            przyjmijcie do wiadomości, że według właśnie tej wiary, każdy zostanie
            rozliczony ze swoich czynów. Więc powinniście mieć głowy spokojne. Każdy niech
            swoją rzepkę skrobie i nie interesuje się innymi. Tym bardziej, że istnieje
            kilka dobrych frazesów z Biblii wziętych na temat osądzania innych.

            Jeżeli ktokolwiek dotrwał do tego miejsca mojej wypowiedzi, mała prośba.
            Zamierzasz polemizować? Oszczędź sobie zdań typu "aborcja to morderstwo".
            Przedstaw argumenty udowadniające szkodliwość społeczną aborcji.

            • adeinwan Re: ECH... CI KATOLICY... 11.01.06, 22:03
              "Nikt nie będzie decydował kiedy życie się zaczyna, a kiedy nie."

              Masz rację, nikt nie powinien o tym decydować, w tym matka dziecka.

              "Wypowiedzi
              wielu na tym forum (moralistów jak widać) przypominają mi tok myślenia dla
              fanów Stalina. Czyli, narzucając pewne prawdy, dogmaty, czy twierdzenia,
              próbują zmuszać ludzi do postępowania według nich."

              Tu nie chodzi o dogmaty, a o ludzkie życie. Fanami Stalina nazwiesz także
              przeciwników kradzieży albo korupcji? Ludzie pragnący praworządności i ochrony
              podstawowych praw każdego człowieka zawsze będą stawać w obronie ofiar
              przestępstw, niezaleznie od tego, czy ideologicznym fanatykom się to podoba, czy
              nie.

              "Próbują zmieniać ludzi wbrew
              ich woli."

              Nikt nie próbuje nikogo zmieniać. Tu chodzi o powstrzymanie przed popełnieniem
              poważnego przestępstwa.

              "Z punktu widzenia prawa, będąc w łonie nie mam numeru pesel, nie jestem
              nigdzie zameldowany, nie figuruję w żadnym spisie, nie płacę podatków, nie
              jestem ochrzczony (nie jestem dzieckiem Boga!!!). Tak więc zabijając mnie
              rzekomy morderca nie pozbawia życia jednostki społecznej ponieważ oficjalnie
              jej nie ma! Tak więc, z punktu widzenia państwa laickiego, czyli takiego
              jakie powinno być nic się nie zmienia."

              Człowieka nie czyni prawo. Prawo można zresztą zmienić nadając PESEL zygotce.
              Wtedy będziesz nazywał takie dziecko człowiekiem, jak mniemam.

              "Państwo powinno stać na straży wolności wyznania. Co jeżeli nie jestem
              wyznawcą religii zabraniającej aborcji, to moje prawa powinny być szanowane."

              A jeżeli nie jesteś wyznawcą religii zabraniającej kradzieży, wtedy powinieneś
              móc kraść? Widzisz, jak łatwo się sypie twoja argumentacja, ktorą nazywasz
              "faktami"? :)

              "Nawet jeżeli państwo zmusza mnie do urodzenia dziecka wbrew mojej woli
              (dziecka upośledzonego lub będącego wynikiem gwałtu)"

              Skrobanka jest w takich sytuacjach dozwolona, więc nie ma o czym mówić. Chodzi o
              aborcję jako "kaprys", która nie może być legalna.

              ", niech otoczy mnie i
              dziecko należytą pomocą. Tej pomocy nie ma, jest na odwrót. Aby otrzymać
              nędzną zapomogę w wyskości 500zł, trzeba latami szlajać się po sądach."

              Rodzice powinni przede wszystkim pracować na utrzymanie dzieci. Skoro są na tyle
              dojrzali, by uprawiać seks, powinni też iść do pracy. A jeśli są biedni, lepiej
              niech nie uprawiają seksu.

              "Zakaz aborcji w niczym nie zapobiega pogłębianiu się katastrofy
              demograficznej. Raczej pogarsza sytuację. Niechciane dzieci to dzieci
              pozbawione należytej opieki i ciepła. To dzieci wyrastające na patolgię"

              Masz jakieś dane stanowiące dowód na tą TEZĘ? Ile niechcianych dzieci zostaje
              bandytami, a ile prowadzi normalne życie? BTW popierasz pewnie szwadrony
              śmierci, które odstrzeliwują bezdomne dzieci?

              "za
              którą wszyscy płacimy. Płacimy za młodocianych przestępców poczętych poprzez
              zgwałcenie żony przez pijanego męża podczas kolejnej libacji alkoholowej."

              Ich nie będzie stać na aborcję nawet jeśli będzie legalna. A o refundacji
              przecież nie ma nawet mowy.

              "Nie odmawiam nikomu prawa do własnej definicji kiedy zaczyna się życie. Ale
              jeżeli powołujecie się na ochronę życia poczętego i na wiarę katolicką,
              przyjmijcie do wiadomości, że według właśnie tej wiary, każdy zostanie
              rozliczony ze swoich czynów. Więc powinniście mieć głowy spokojne."

              Ja jestem ateistą i właśnie dlatego chcę, by sprawcy aborcji byli rozliczeni tu
              i teraz - bo po śmierci nie dostąpią sądu ostatecznego.

              "Każdy niech
              swoją rzepkę skrobie i nie interesuje się innymi. Tym bardziej, że istnieje
              kilka dobrych frazesów z Biblii wziętych na temat osądzania innych."

              To może powiedz sędziom, że działają niezgodnie z Biblią.

              "Przedstaw argumenty udowadniające szkodliwość społeczną aborcji."

              Chodzi przede wszystkim o szkodliwość dla jednostki, a nie społeczeństwa. Śmierć
              jest najgorszą krzywdą.
              • wdakra Re: ECH... CI KATOLICY... 12.01.06, 01:12
                adeinwan napisał:

                > "Nikt nie będzie decydował kiedy życie się zaczyna, a kiedy nie."
                >
                > Masz rację, nikt nie powinien o tym decydować, w tym matka dziecka.
                >
                >
                > Tu nie chodzi o dogmaty, a o ludzkie życie.

                A czym jest twierdzenie, że zygota jest człowiekiem, jeśli nie dogmatem? Właśnie
                sprawa momentu uzyskania przez zarodek człowieczeństwa jest kwestią sporną. A Ty
                chcesz narzucić postępowanie zgodne z wyznawanym przez Ciebie poglądem ludziom,
                którzy tego poglądu nie podzielają. Czy jesteś gotów ponieść odpowiednie koszty,
                żeby zapewnić godne życie dzieciom urodzonym w wyniku państwowego przymusu, za
                którym się opowiadasz, czy też demonstrujesz szlachetność na cudzy rachunek?


                > Fanami Stalina nazwiesz także
                > przeciwników kradzieży albo korupcji? Ludzie pragnący praworządności i ochrony
                > podstawowych praw każdego człowieka zawsze będą stawać w obronie ofiar
                > przestępstw, niezaleznie od tego, czy ideologicznym fanatykom się to podoba, cz
                > y
                > nie.

                A stajesz w ich obronie? Co zrobiłeś dla ochrony ofiar przemocy domowej?
                Co zrobiłeś dla obrony kobiet przed gwałcicielami? Co zrobiłeś dla obrony życia
                kobiet ciężarnych przed fanatykami "obrony nienarodzonych"?
                >
                >
                > Nikt nie próbuje nikogo zmieniać. Tu chodzi o powstrzymanie przed popełnieniem
                > poważnego przestępstwa.

                Czemu nie zajmiesz się innymi przestępstwami? Czy dlatego, że ich sprawcy są
                silniejsi i groźniejsi, niż ciężarne kobiety?
                >

                >
                > Człowieka nie czyni prawo.

                I robić tego nie powinno. A zakaz aborcji to właśnie przypisywanie zygocie
                człowieczeństwa.
                >
                > "Państwo powinno stać na straży wolności wyznania. Co jeżeli nie jestem
                > wyznawcą religii zabraniającej aborcji, to moje prawa powinny być szanowane."
                >
                > A jeżeli nie jesteś wyznawcą religii zabraniającej kradzieży, wtedy powinieneś
                > móc kraść? Widzisz, jak łatwo się sypie twoja argumentacja, ktorą nazywasz
                > "faktami"? :)

                Niestety. Zarówno prawo, jak i religie dopuszczają, a nawet pochwalają niektóre
                formy kradzieży i morderstw.
                >
                >
                > Skrobanka jest w takich sytuacjach dozwolona, więc nie ma o czym mówić. Chodzi
                > o
                > aborcję jako "kaprys", która nie może być legalna.

                Ustawa antyaborcyjna zabrania aborcji nie tylko w przypadku kaprysu. I aborcje
                "dla kaprysu" są raczej wyjątkiem, niż regułą. Zdejmij klapki z oczu i rozejrzyj
                się.
                >
                >
                > Rodzice powinni przede wszystkim pracować na utrzymanie dzieci. Skoro są na tyl
                > e
                > dojrzali, by uprawiać seks, powinni też iść do pracy.

                Zrobiłeś coś, żeby kobiety z małymi dziećmi mogły dostać pracę? Zrobiłeś coś,
                żeby alimenty od ojców były egzekwowane?

                > A jeśli są biedni, lepiej
                > niech nie uprawiają seksu.

                Biedni też mają prawo do życia.

                >
                > demograficznej. Raczej pogarsza sytuację. Niechciane dzieci to dzieci
                > pozbawione należytej opieki i ciepła. To dzieci wyrastające na patolgię"
                >
                > Masz jakieś dane stanowiące dowód na tą TEZĘ?

                A Ty masz jakieś dane, które dowodziłyby, że niechciane dzieci są otaczane
                należytą opieką i kochane?

                >Ile niechcianych dzieci zostaje
                > bandytami, a ile prowadzi normalne życie?

                Nie wiem, ile niechcianych dzieci zostaje bandytami, ale wiem, że tylko
                nieliczne prowadzą normalne życie. Wystarczy sięgnąć po jakiś podręcznik
                psychologii, żeby poznać skutki bycia niechcianym dzieckiem w dorosłym życiu.

                > BTW popierasz pewnie szwadrony
                > śmierci, które odstrzeliwują bezdomne dzieci?

                To twierdzenie jest nadużyciem.
                >
                > "za
                > którą wszyscy płacimy. Płacimy za młodocianych przestępców poczętych poprzez
                > zgwałcenie żony przez pijanego męża podczas kolejnej libacji alkoholowej."
                >
                > Ich nie będzie stać na aborcję nawet jeśli będzie legalna. A o refundacji
                > przecież nie ma nawet mowy.

                A czemu nie? Czy państwo nie powinno zadbać o przestrzeganie prawa i egzekwować
                koszty od sprawcy przestępstwa, a nie żądać ich żądać ich pokrycia przez ofiarę?
                >
                >
                > Ja jestem ateistą i właśnie dlatego chcę, by sprawcy aborcji byli rozliczeni tu
                > i teraz - bo po śmierci nie dostąpią sądu ostatecznego.

                A dlaczego nie sprawcy niechcianej ciąży? Wygląda na to, że jesteś przede
                wszystkim antyfeministą, podobnie jak KRK i stąd zbieżność poglądów.
                >

                >
                > "Przedstaw argumenty udowadniające szkodliwość społeczną aborcji."
                >
                > Chodzi przede wszystkim o szkodliwość dla jednostki, a nie społeczeństwa. Śmier
                > ć
                > jest najgorszą krzywdą.

                Więc warunkiem szkodliwości aborcji jest człowieczeństwo zarodka, a to nie
                zostało udowodnione.
                • adeinwan Re: ECH... CI KATOLICY... 13.01.06, 03:36
                  > A czym jest twierdzenie, że zygota jest człowiekiem, jeśli nie dogmatem?

                  Faktem. Kazda istota naszego gatunku jest czlowiekiem - nalezy sie trzymac tej
                  definicji, jako jedynej ścisłej i możliwej do umiejscowienia w czasie.

                  "Właśnie
                  sprawa momentu uzyskania przez zarodek człowieczeństwa jest kwestią sporną."

                  W demokracji kwestie sporne rozstrzyga się na korzyść "podsądnego".

                  "Czy jesteś gotów ponieść odpowiednie koszty,
                  żeby zapewnić godne życie dzieciom urodzonym w wyniku państwowego przymusu, za
                  którym się opowiadasz, czy też demonstrujesz szlachetność na cudzy rachunek?"

                  Rodzice mają obowiązek zapewniać dzieciom utrzymanie. Skoro uprawiają seks to
                  znaczy, że uważają się za dojrzałych.

                  "A stajesz w ich obronie? Co zrobiłeś dla ochrony ofiar przemocy domowej?
                  Co zrobiłeś dla obrony kobiet przed gwałcicielami? Co zrobiłeś dla obrony życia
                  kobiet ciężarnych przed fanatykami "obrony nienarodzonych"?"

                  A co mam robić?

                  "Czemu nie zajmiesz się innymi przestępstwami? Czy dlatego, że ich sprawcy są
                  silniejsi i groźniejsi, niż ciężarne kobiety?"

                  Bo aborcja jest jedynym przestępstwem, które uzyskuje społeczne poparcie.

                  "I robić tego nie powinno. A zakaz aborcji to właśnie przypisywanie zygocie
                  człowieczeństwa."

                  Stwierdzenie faktu, jakim jest człowieczeństwo każdej istoty ludzkiej.

                  "Niestety. Zarówno prawo, jak i religie dopuszczają, a nawet pochwalają niektóre
                  formy kradzieży i morderstw."

                  Jakieś kiepawe te prawa i religie.

                  "Ustawa antyaborcyjna zabrania aborcji nie tylko w przypadku kaprysu. I aborcje
                  "dla kaprysu" są raczej wyjątkiem, niż regułą. Zdejmij klapki z oczu i rozejrzyj
                  się."

                  Sugerujesz, ze wiekszosc skrobiacych sie kobiet robi to, by uniknac smierci lub
                  narodzin kalekiego plodu?

                  "Zrobiłeś coś, żeby kobiety z małymi dziećmi mogły dostać pracę? Zrobiłeś coś,
                  żeby alimenty od ojców były egzekwowane?"

                  Nie jestem politykiem.

                  "Biedni też mają prawo do życia."

                  Nie znaczy, ze powinni zyc na koszt innych - czy to budżetu, czy własnych
                  dzieci. Seks nie jest koniecznym komponentem życia. Nawet jedzenie nie powinno
                  być "prawem", a jedynie wypracowanym dobrem.

                  "A Ty masz jakieś dane, które dowodziłyby, że niechciane dzieci są otaczane
                  należytą opieką i kochane?"

                  Odbijamy pileczke?

                  "Nie wiem, ile niechcianych dzieci zostaje bandytami, ale wiem, że tylko
                  nieliczne prowadzą normalne życie. Wystarczy sięgnąć po jakiś podręcznik
                  psychologii, żeby poznać skutki bycia niechcianym dzieckiem w dorosłym życiu."

                  Ile z tych osób nie chce żyć?

                  "A czemu nie? Czy państwo nie powinno zadbać o przestrzeganie prawa i egzekwować
                  koszty od sprawcy przestępstwa, a nie żądać ich żądać ich pokrycia przez ofiarę?"

                  Mówimy o aborcji ogółem, a nie o aborcji po gwałcie.

                  "A dlaczego nie sprawcy niechcianej ciąży? Wygląda na to, że jesteś przede
                  wszystkim antyfeministą, podobnie jak KRK i stąd zbieżność poglądów."

                  Antyfeministą jako przeciwnikiem feministek, a nie kobiet. To owszem.

                  "Więc warunkiem szkodliwości aborcji jest człowieczeństwo zarodka, a to nie
                  zostało udowodnione."

                  Twoje człowieczeństwo też nie zostało udowodnione. Np. dla Hitlera jako Polka
                  jesteś zwierzęciem i nie masz prawa do życia.
                  • wdakra Re: ECH... CI KATOLICY... 13.01.06, 12:49
                    adeinwan napisał:

                    > > A czym jest twierdzenie, że zygota jest człowiekiem, jeśli nie dogmatem?
                    >
                    > Faktem.

                    Faktem jest jedynie to, że niektórzy tak twierdzą.

                    > Kazda istota naszego gatunku jest czlowiekiem - nalezy sie trzymac tej
                    > definicji, jako jedynej ścisłej i możliwej do umiejscowienia w czasie.

                    Nie jest uprawnione nazywanie zygoty istotą naszego gatunku.

                    >
                    > "Właśnie
                    > sprawa momentu uzyskania przez zarodek człowieczeństwa jest kwestią sporną."
                    >
                    > W demokracji kwestie sporne rozstrzyga się na korzyść "podsądnego".

                    Rozumiem, że jesteś przeciwko demokracji, bo rozstrzygasz ją na jego niekorzyść?
                    >
                    > "Czy jesteś gotów ponieść odpowiednie koszty,
                    > żeby zapewnić godne życie dzieciom urodzonym w wyniku państwowego przymusu, za
                    > którym się opowiadasz, czy też demonstrujesz szlachetność na cudzy rachunek?"
                    >
                    > Rodzice mają obowiązek zapewniać dzieciom utrzymanie. Skoro uprawiają seks to
                    > znaczy, że uważają się za dojrzałych.

                    Jesli ktoś chce decydować za nich, czy mają mieć dziecko, czy nie, to powinien
                    się poczuwać do poniesienia konsekwecji swoich decyzji. A jesli uważasz, że
                    kobiety powinny być karane za uprawianie seksu, to powiedz to otwarcie, a nie
                    chowaj za zasłoną dymną "obrony życia poczętego".
                    >
                    > "A stajesz w ich obronie? Co zrobiłeś dla ochrony ofiar przemocy domowej?
                    > Co zrobiłeś dla obrony kobiet przed gwałcicielami? Co zrobiłeś dla obrony życia
                    > kobiet ciężarnych przed fanatykami "obrony nienarodzonych"?"
                    >
                    > A co mam robić?

                    Masz pomysły tylko na obronę zygot?

                    >
                    > "Czemu nie zajmiesz się innymi przestępstwami? Czy dlatego, że ich sprawcy są
                    > silniejsi i groźniejsi, niż ciężarne kobiety?"
                    >
                    > Bo aborcja jest jedynym przestępstwem, które uzyskuje społeczne poparcie.

                    Nieprawda. Jest przyzwolenie społeczne na przemoc domową, na gwałty, na
                    uchylanie się ojców od obowiązków rodzicielskich. Co więcej - jest na to
                    przyzwolenie ze strony państwa i prawa. Jest poparcie KRK.
                    >
                    > "I robić tego nie powinno. A zakaz aborcji to właśnie przypisywanie zygocie
                    > człowieczeństwa."
                    >
                    > Stwierdzenie faktu, jakim jest człowieczeństwo każdej istoty ludzkiej.

                    Nazywanie zygoty istotą ludzką, to nadużycie. Nie posiada ona żadnych cech
                    gatunkowych człowieka poza DNA.
                    >
                    > "Niestety. Zarówno prawo, jak i religie dopuszczają, a nawet pochwalają niektór
                    > e
                    > formy kradzieży i morderstw."
                    >
                    > Jakieś kiepawe te prawa i religie.

                    Z tym się zgadzam.
                    >

                    >
                    > Sugerujesz, ze wiekszosc skrobiacych sie kobiet robi to, by uniknac smierci lub
                    > narodzin kalekiego plodu?

                    Większość kobiet decydujących się na aborcję ma ku temu ważne powody. Pozwolę
                    sobie zwrócić Ci uwagę, że ciąża, ani aborcja nie są obojętne dla stanu zdrowia
                    kobiety. I tylko ktoś, kto uważa wszystkie, a przynajmniej przeważającą
                    większość kobiet za debilki może twierdzić, że z reguły skrobią się dla kaprysu.
                    Jakieś echo postrzegania kobiet, jako defektów natury?
                    >
                    > "Zrobiłeś coś, żeby kobiety z małymi dziećmi mogły dostać pracę? Zrobiłeś coś,
                    > żeby alimenty od ojców były egzekwowane?"
                    >
                    > Nie jestem politykiem.

                    Ale jeśli chodzi o dopuszczalność aborcji, to nim jesteś?
                    >
                    > "Biedni też mają prawo do życia."
                    >
                    > Nie znaczy, ze powinni zyc na koszt innych - czy to budżetu, czy własnych
                    > dzieci. Seks nie jest koniecznym komponentem życia. Nawet jedzenie nie powinno
                    > być "prawem", a jedynie wypracowanym dobrem.

                    Rozumiem, że jak już się dziecko urodzi, to można je zagłodzić? Wszak nie jest w
                    stanie wypracować dobra, jakim jest jedzenie.
                    >
                    > "A Ty masz jakieś dane, które dowodziłyby, że niechciane dzieci są otaczane
                    > należytą opieką i kochane?"
                    >
                    > Odbijamy pileczke?

                    Brak kontaktu z rzeczywistością?
                    >
                    > "Nie wiem, ile niechcianych dzieci zostaje bandytami, ale wiem, że tylko
                    > nieliczne prowadzą normalne życie. Wystarczy sięgnąć po jakiś podręcznik
                    > psychologii, żeby poznać skutki bycia niechcianym dzieckiem w dorosłym życiu."
                    >
                    > Ile z tych osób nie chce żyć?

                    Sporo.
                    >
                    > "A czemu nie? Czy państwo nie powinno zadbać o przestrzeganie prawa i egzekwowa
                    > ć
                    > koszty od sprawcy przestępstwa, a nie żądać ich żądać ich pokrycia przez ofiarę
                    > ?"
                    >
                    > Mówimy o aborcji ogółem, a nie o aborcji po gwałcie.

                    Po gwałcie też. Podejrzewam, że masz bardzo blade pojęcie o skali tego zjawiska.

                    >
                    > "A dlaczego nie sprawcy niechcianej ciąży? Wygląda na to, że jesteś przede
                    > wszystkim antyfeministą, podobnie jak KRK i stąd zbieżność poglądów."
                    >
                    > Antyfeministą jako przeciwnikiem feministek, a nie kobiet. To owszem.

                    Feministki też są kobietami. Ale rozumiem, że jesteś skłonny łaskawie tolerować
                    tylko te kobiety, które w pełni akceptują patrialchalizm i godzą się na
                    zajmowanie podrzędnej pozycji w społeczeństwie.
                    >
                    > "Więc warunkiem szkodliwości aborcji jest człowieczeństwo zarodka, a to nie
                    > zostało udowodnione."
                    >
                    > Twoje człowieczeństwo też nie zostało udowodnione. Np. dla Hitlera jako Polka
                    > jesteś zwierzęciem i nie masz prawa do życia.

                    A dla Ciebie, jako kobieta i feministka? Czym różni się Twój stosunek do kobiet
                    od stosunku Hitlera do "podludzi"?
      • femine79 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:33
        Zastanów się co mówisz, skoro aborcja to wegług Ciebie morderstwo to kobieta,
        która poroniła dziecko też powinna ponieść karę za nieumyślne spowodowanie
        śmierci? Absurd. Argument typu: tak było, jest i będzie też jest jakąś
        manipulacją. Po pierwsze nie możesz wiedzieć tego jak będzie. Po drugie nie
        zawsze w przeszłości aborcję traktowano jako morderstwo, a obecnie ustawodastwo
        wobec aborcji jest różne w różnych krajach, a zależy to od sposobu widzenia
        tego problemu przez społeczeństwo. Z faktu, że Ty subiektywnie uważasz aborcję
        za morderstwo nie wynika wcale, że tak było zawsze, jest, i że zawsze będzie.
        Poza tym niezaleznie od tego jak nazwiemy aborcję, kobiety będą usuwać ciążę-
        mniej lub bardziej legalnie- co doskonale widać na naszym polskim podwóru.
        Powiem więcej- nawet kobiety uważajace aborcję za zło moralne usuwają ciążę.
        Problem nie leży przede wszystkim w sposobie nazywania, ale w tym, aby kobiety
        nie zachodziły w niechcianą ciążę. Ja też chciałabym żyć w idealnym świecie,
        w którym kobiety nie znajdują się w sytuacjach, w których muszą dokonywać
        aborcji, bo także dla kobiet jest to cholernie trudna decyzja. Żyję jednak
        w realnym świecie wśród ludzi z problemami i wolałabym, abyśmy się zastanowili
        (ły) co zrobić, aby kobiet zachodzacych w niechcianą ciążę było mniej. Pierwsze
        kroki naszego prawicowego, jakże "prorodzinnego" rządu zostały poczynione:
        minister zdrowia zlikwidował ulgę na środki antykoncepcyjne. Ja mam serdecznie
        dość tej hipokryzji- nie chcesz aborcji to likwiduj jej przyczyny.
        • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 22:11
          femine79 napisała:

          > Zastanów się co mówisz, skoro aborcja to wegług Ciebie morderstwo to kobieta,
          > która poroniła dziecko też powinna ponieść karę za nieumyślne spowodowanie
          > śmierci? Absurd.

          Kobieta, która poroniła, nie ma wpływu na to poronienie.

          > Po pierwsze nie możesz wiedzieć tego jak będzie. Po drugie nie
          > zawsze w przeszłości aborcję traktowano jako morderstwo, a obecnie ustawodastwo

          To nie jest żaden argument. W Sparcie nie uważano za zło zrzucanie ułomnych
          noworodków w przepaść. Czy to znaczy, że powinno być to dozwolone? Oczywiście,
          zawsze znajdą się ludzie poperający gwałty, aborcję, kradzież etc. Ale oni nie
          powinni być dopuszczeni do decydowania o tym, co będzie legalne, a co nie.

          > wobec aborcji jest różne w różnych krajach, a zależy to od sposobu widzenia
          > tego problemu przez społeczeństwo. Z faktu, że Ty subiektywnie uważasz aborcję
          > za morderstwo nie wynika wcale, że tak było zawsze, jest, i że zawsze będzie.

          Stosując ten absurdalny sposób rozumowania należy uznać, że w krajach
          zamieszkanych przez ludożerców powinno być zalegalizowanie zjadanie ludzi. A tak
          nie jest - prawa człowieka są niezależne od widzimisię społeczeństw.

          > Poza tym niezaleznie od tego jak nazwiemy aborcję, kobiety będą usuwać ciążę-
          > mniej lub bardziej legalnie- co doskonale widać na naszym polskim podwóru.

          Można im chociaż utrudniać życie, zmuszać do wydania większej ilości pieniędzy,
          większego wysiłku.

          > kroki naszego prawicowego, jakże "prorodzinnego" rządu zostały poczynione:
          > minister zdrowia zlikwidował ulgę na środki antykoncepcyjne. Ja mam serdecznie
          > dość tej hipokryzji- nie chcesz aborcji to likwiduj jej przyczyny.

          Przyczyną aborcji jest tylko i wyłącznie nieodpowiedzialny seks. Mamy separować
          kobiety od mężczyzn, Iran ci się marzy? :)
          • femine79 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 12.01.06, 01:10
            adein napisał:
            >Kobieta, która poroniła, nie ma wpływu na to poronienie
            a ja przecież nie mówię ,że ma, a czy ktoś kto NIUMYŚLNIE spowodował śmierć
            ma? czy tylko słowo "nieumyślnie" jest tam wpisane dla hecy?
            tak jak aborcja nie jest morderstwem, poronienie nie jest nieumyślnym
            spowodowaniem morderstwa

            jak piszę, że
            > > nie zawsze w przeszłości aborcję traktowano jako morderstwo,
            jest to argument na to, ze teza o tym, ze aborcja jest, BYŁA i będzie
            morderstwem jest fałszywa, bo jak sam zauważyłeś w starożytnej Sparcie BYŁO
            inaczej

            należy uznać, że w krajach
            > zamieszkanych przez ludożerców powinno być zalegalizowanie zjadanie ludzi. A
            tak
            > nie jest - prawa człowieka są niezależne od widzimisię społeczeństw.

            a przez kogo są ustanawiane prawa człowieka? przez marsjanów czy przez innych
            ludzi? wśród praw człowieka znajduje się tez prawo kobiet do decydowana o
            własnej rozrodczości, które jest w Polsce łamane, jak nie wierzysz to poczytaj
            raporty UE na ten temat bądź inne krajowe raporty- np:Federacji na Rzecz
            Prokreacji i Planowania Rodziny

            kobiety będą usuwać ci> ążę-
            > > mniej lub bardziej legalnie- co doskonale widać na naszym polskim podwóru
            > .
            >
            > Można im chociaż utrudniać życie, zmuszać do wydania większej ilości
            pieniędzy,
            > większego wysiłku.

            zaostrzanie praw, utrudnianie zycia tym kobietom przecież nie zlikwiduje
            problemu. Kobiety nadal będą zachodzić w niechciane ciąże i nadal niektóre
            z nich będą dokonywać aborcji- jak to doskonale widać na przykładzie Polski,
            ale też Irlandii czy tez krajów Ameryki Łacińskiej.
            nalezy robić wszystko, by jak najmniej kobiet zachodziło w niechciana ciążę-
            wtedy aborcji będzie mniej.

            > Przyczyną aborcji jest tylko i wyłącznie nieodpowiedzialny seks. Mamy
            separować
            > kobiety od mężczyzn, Iran ci się marzy? :)

            likwidacja ulgi na środki antykoncepcyjne zmniejsza szanse na odpowiedzialny
            seks. W Iranie mimo separacji płciowej ludzie tez uprawiaja nieodpowiedzialny
            seks i kobiety dokonują aborcji.

    • bloody_rabbit Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 09:56
      Wszechpolacy zaminują podejście do portu ;-)
      • maruda.r Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:05
        bloody_rabbit napisał:

        > Wszechpolacy zaminują podejście do portu ;-)

        **********************************

        Przywiążą sobie pudełka z zapałkami i rzucą sie w fale Bałtyku? Jeżeli tak, to
        pójde to zobaczyć.




        • bloody_rabbit Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 15.01.06, 01:06
          Jak to będą takie 20-kilogramowe zapałki, to mogę się dorzucić do kosztów
          imprezy ;-)))
    • eps Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 09:57
      Niech wszechpolacy ze sfastykami bronią polskiego podziemia aborcyjnego.
      Dlaczego ta kobieta która i tak usunie ciaze ma zrobic to w komfortowych
      warunkach na statku, moze przecież udac sie do zatęchłego gabinetu w kamienicy.
      • tomcat21 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:08
        eps napisała:

        > Niech wszechpolacy ze sfastykami bronią polskiego podziemia aborcyjnego.

        Niech postępowy legalny aborcyjny obóz śmierci dla nienarodzonych działa i
        zbiera krwawe żniwo - czyż nie?

        > Dlaczego ta kobieta która i tak usunie ciaze ma zrobic to w komfortowych
        > warunkach na statku, moze przecież udac sie do zatęchłego gabinetu w kamienicy.

        Należy zapytać raczej dlaczego zaszła w niechcianą ciążę i dlaczego chce
        zamordować własne potomstwo?


        • venus99 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:30
          jeżeli nienarodzony to jaka śmierć?
          tak się dziwnie składa,że kobiety zachodzą w ciąże.w Polsce najczęście z powodu
          niedouczonych fanatyków kościelnych.
          • tomcat21 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:36
            venus99 napisał:

            > jeżeli nienarodzony to jaka śmierć?

            jeżeli podczłowiek to jaka śmierć?
            jeżeli kułak to jaka śmierć?
            jeżeli wróg ludu, to jaka śmierć?
            jeżeli niewierny to jaka śmierć?

            Pierwszym krokiem w każdej ideologii nawołującej do zabijania jest pozbawienie
            człowieka człowieczeństwa i zastąpienie słowa człowiek jakimś pozbawionym emocji
            terminem.


            > tak się dziwnie składa,że kobiety zachodzą w ciąże.w Polsce najczęście z powodu

            Tak się dziwnie składa, że to nie deszcz na nie pada, nie zaraza przychodzi, nie
            wiosna i nie lato. Żeby zajść w ciążę to trzeba najpierw coś zrobić... żeby nie
            zajść wystarczy się od tego powstrzymać.

            > niedouczonych fanatyków kościelnych.

            Kopulują z nimi?
            Ciekawe.
            • totalna_apokalipsa Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:50
              y zajść w ciążę to trzeba najpierw coś zrobić... żeby nie
              > zajść wystarczy się od tego powstrzymać.

              W ciązę kobieta nie zachodzi sama ze sobą. Aborcji też nie dokonuje , kiedy
              ojciec dziecka nosi ja na rekach. Może przypomnij sobie takie słowo: OJCIEC.
              • piwi77 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 12:03
                OJCIEC piekne slowo. Ale jest tez mniej piekne GWALCICIEL.
              • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:43
                No widzisz. Zamiast legalizować aborcję lepiej jest chyba zmusić ojca do zajęcia
                się rodziną, nie sądzisz? Tak byłoby sprawiedliwiej...
                • totalna_apokalipsa Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 18:07
                  Wiesz, w klajach islamskich gwałciciel musi ozenić sie ze zgwałconą kobieta. Ale
                  czy to jest sprawiedliwiej, to nie powiedziałabym.

                  W jaki sposób zamierzasz ZMUSZAC ojca do wychowywania WLASNEGO dziecka.
                  • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 22:13
                    > W jaki sposób zamierzasz ZMUSZAC ojca do wychowywania WLASNEGO dziecka.

                    Groźbą więzienia. To będzie zawsze lepsze od aborcji, bo negatywne konsekwencje
                    ponosi ojciec, a nie dziecko.
                    • iluminacja256 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 12.01.06, 12:33
                      Przepraszam, ale chyba masz coś z głową ..chciałbys mieć ojca, który idzie z
                      Toba na spacer i mówi do kolesi pod budką z piwem : za wziałem smarckacza na
                      spacer bo ta głupia pinda pierdlem mnie straszy... Ojciec zmuszony do ojcostwa
                      grozbą wiezienia...ty myślisz, że ktos taki wychowa normalnego człowieka , nie?
                      • iluminacja256 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 12.01.06, 12:36
                        I jeśłi jesteś jeszcze w stanie powiedzieć, ze dziecko nie poniesie psychicznych
                        i fizycznych konsekwencji tego, że stary go po prostu nie chce , to chyba dzieci
                        nie masz...Gwarantuję, że taki ojciec spieprzy ci życie skuteczniej niz jakny go
                        w ogóle nie było...Tak samo jak tre małzństwa dla dobra dziecka trwajace, w
                        których dzieciak widzi prze 15 lat codzinną awanture i neinawiść.
            • orcheystra [...] 11.01.06, 12:03
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • delfina77 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:03
              Nie chodzi o to, aby się powstrzymac, ale by się skutecznie zabezpieczac przed
              ciążą. I tego właśnie zabrania kościół oferując ludziom jakieś "naturalne
              metody".... A przecież natura nie sprzyja zapobieganiu ciąży lecz rozmnażaniu
              właśnie
              • 2560a Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:13
                delfina77 napisała:

                > Nie chodzi o to, aby się powstrzymac, ale by się skutecznie zabezpieczac
                przed
                > ciążą. I tego właśnie zabrania kościół oferując ludziom jakieś "naturalne
                > metody".... A przecież natura nie sprzyja zapobieganiu ciąży lecz rozmnażaniu
                > właśnie
                Tak naprawde kosciol nie oferuje nawet naturalnych metod oprocz
                wstrzemiezliwosci.Te "naturalne metody" to fikcja na uzytek mas. Wg kosciola
                ciupcianie dla samego ciupciania nie jest zdrowe. Wszystko ma sluzyc
                prokreacji. Oczywiscie mozna probowac wiele razy az sie zaplodni, ale robienie
                tego z premedytacja w dni nieplodne nie jest zgodne z ortodoksyjna nauka.Mam
                caly czas na mysli ciupcianie ze slubna.Oczywiscie sa "prawa" stworzone nie
                przez Stworce ale przez ludzi w sutannach. Konieczne jest unowoczesnienie
                niektorych pogladow.
          • mindhardcore Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:36
            Idąc twoim tokiem rozumowania - dziecko w łonie matki jest martwe - i dopiero
            po narodzeniu pan lekarz daje mu magicznego klapsa w tyłek, który pobudza go do
            życia?
        • maja.f Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:34
          > Należy zapytać raczej dlaczego zaszła w niechcianą ciążę

          Może dlatego, że przecież tabletki antykoncepcyjne i prezerwatywy są be.
          • tomcat21 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:38
            maja.f napisała:

            > > Należy zapytać raczej dlaczego zaszła w niechcianą ciążę
            >
            > Może dlatego, że przecież tabletki antykoncepcyjne i prezerwatywy są be.

            O tak, i z pewnością winny temu ciemnogrodzki kościół katolicki. Pewnie też
            kościół katolicki nakazuje kopulację na imprezach, po prochach lub wódzie -
            częste przyczyny niechcianych, przypadkowych ciąż.
            • mut Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:01
              > O tak, i z pewnością winny temu ciemnogrodzki kościół katolicki. Pewnie też
              > kościół katolicki nakazuje kopulację na imprezach, po prochach lub wódzie -
              > częste przyczyny niechcianych, przypadkowych ciąż.

              kościół zakazuje używania prezerwatyw i zakazuje uczenia młodych ludzi jak
              zapobiegać niechcianym ciążom
              • zygpot Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:10
                Kościół (ogólnie religia) zakazuje bezsensownego pieprzenia się gdzie się chce
                i kiedy się chce ze względu na tajemnicę życia (próbują ją określić religie,
                mniej udane próby podejmuje ateizm - bezsens istnienia).
                • mut Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:44
                  > Kościół (ogólnie religia) zakazuje bezsensownego pieprzenia się gdzie się > i
                  kiedy się chce ze względu na tajemnicę życia (próbują ją określić religie,
                  > mniej udane próby podejmuje ateizm - bezsens istnienia).

                  tylko że niestety kościół jakoś nie może lub nie chce zrozumiec że nie wszyscy
                  mają ochotę wyznawać te same zasady a ludzie chcą się za
                  przeproszeniem "pieprzyc" bo to po prostu lubią i nic kościołowi do tego
                  • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:47
                    To znaczy, że Kościół nie ma na nich zadnego wplywu, ergo: nie ponosi winy za
                    niechciane ciąże.
                • totalna_apokalipsa Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 18:10

                  > Kościół (ogólnie religia) zakazuje bezsensownego pieprzenia się gdzie się chce
                  > i kiedy się chce ze względu na tajemnicę życia

                  Ciekawe , gdzie leży granica miedzy sensownym a bezsensownym pieprzeniem się ?
                  To mi zabiłeś klina, bo ja się nie pieprzę, ja sie kocham, wiec chyba do psów ta
                  pzremowa..
            • koloratura1 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:04
              tomcat21 napisał:

              >
              > O tak, i z pewnością winny temu ciemnogrodzki kościół katolicki.

              DOKŁADNIE !
          • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:45
            Jesli uwaza prezerwatywy i tabletki za "be", to aborcję uważa za jeszcze większe
            "be" - takiej kobiety problem skrobanki nie dotyczy, bo jest "pro-life".
        • bo.tak Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:46
          nie twój brzuch - nie twoja sprawa
          • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:49
            Nie krytykuj gwałcicieli. Nie twój penis - nie twoja sprawa!
            • bo.tak Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 16.01.06, 11:45
              nie rozumiem porównania.
        • eps Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 14:00
          To czy kobieta urodzi czy nie pozostawmy na sumieniu kobiety.
          Prawda jest taka że jak się jakaś zdecyduje to żadne zakazy tego nie zatrzymają.
          Jeśli nie legalnie w gabinecie to u grubej cyganki, metodą kombinowaną i tak to
          zrobi.
          Osobiście nigdy nie usunęłabym ciąży, ale rozumię kobiety które nie chcą być
          tylko inkubatorem. To dlaczego wcześniej się nie zabezpieczyły to osobny temat.
          • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:51
            eps napisała:

            > To czy kobieta urodzi czy nie pozostawmy na sumieniu kobiety.

            To czy bandyta kogoś okradnie, pozostawmy jego sumieniu.

            > Osobiście nigdy nie usunęłabym ciąży, ale rozumię kobiety które nie chcą być
            > tylko inkubatorem.

            Nazywasz matki inkubatorami? Gratuluję.

            > To dlaczego wcześniej się nie zabezpieczyły to osobny temat.

            Nie mozna rozpatrywac kwestii skrobanki niezależnie od nieodpowiedzialności i
            ignorancji tych kobiet.
      • bbombel_reaktywacja Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:53
        Jak poakzują badania w USA, po zniesieniu zakazu aborcji liczba ich znacznie
        wzrasta.

        Wiarygodne źródła wskazujące na to, że w USA w 1963 roku długo przed legalizacją
        aborcji przeprowadzono 100 000 nielegalnych aborcji + kilka legalnych rocznie.
        W 1973 roku w pierwszym roku w którym|zalegalizowano aborcje przeprowadzono 750
        000 nielegalnych aborcji + aborcje legalne.
        W 1983 roku przeprowadzono 1,500,000 (półtora miliona) nielegalnych aborcji (+
        legalne aborcje) rocznie.

        Teraz spójrzmy na aborcje jako przemysł.
        W 1982 roku przeprowadzono 1,500,000 aborcji, a koszt jednej aborcji wynosi
        300-400$ dolarów.
        Ten przemysl przynosi rocznie 500-600 000 000$ dolarów zysków i można go
        zakwalifikować do największych przemysłów na świecie.
        90% tych pieniędzy wędruje do kieszeni lekarzy reszta przeznaczana jest na
        utrzymanie klinik.
      • bbombel_reaktywacja Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:58
        Poza tym, kobieta dowiadując się o ciąży często wpada w stan ciężkiej depresji
        bardzo długo się utrzymującej i pogłębia się on jeszcze bardziej w przypadku
        braku wsparcia ze strony ojca dziecka, czy też rodziny.
        Wobec czego kobieta w takim stanie, mając do wyboru legalną aborcję często
        decyduję się na to właśnierozwiązanie będąc pod wpływem depresji i nie radząc
        sobie z sytuacją. Jest to decyzja dla niej najprostsza najszybsza,
        najwygodniejsza ale jednoczesnie najgorsza, nie powinno więc być możliwa aborcja
        legalna. Rozwiązanie sytuacji powinno następować zupełnie gdzie indziej - w
        spieraniu takich kobiet w tej sytuacji życiowej przez różne instytucje, no a
        Kościół powinien bardziej zdecydowanie piętnować obłudne postawy katolików
        (często nawet kobiety te nie otrzymują wsparcią od własnych rodzin i są przez
        nie wyklętę przez fakt posiadania dziecka).
        Poza tym nie możemy sobie pozwolić na aborcję jeśli mamy tak ogromny problem
        demograficzny.
        • koloratura1 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:12
          bbombel_reaktywacja napisał:

          > nie powinno więc być możliwa aborcja
          > legalna. Rozwiązanie sytuacji powinno następować zupełnie gdzie indziej - w
          > s p i e r a n i u takich kobiet w tej sytuacji życiowej przez różne instytucje,

          A pewnie, sprać taką i to mocno!
          • bbombel_reaktywacja Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:23
            Rozwiązanie powinno polegać na wsparciu takich kobiet materiualnie, duchowo i
            psychicznie.
            Kobieta będąc w ciężkiej depresji pozostawiona sama sobie, na pewno zdecyduję
            się na aborcję (jeśli będzie ona legalna).
            • wdakra Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 20:33
              bbombel_reaktywacja napisał:


              > Kobieta będąc w ciężkiej depresji pozostawiona sama sobie, na pewno zdecyduję
              > się na aborcję (jeśli będzie ona legalna).

              Albo na samobójtwo, jesli aborcja będzie nielealna.
      • zygpot Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:05
        SWASTYKA zwolenniczko nieodpowiedzialności ludzi za ich czyny. Uczciwa kobieta
        nigdy tego nie powinna zrobić, tak jak nie powinna kraść, zabijać itp.
        • wdakra Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 20:40
          zygpot napisał:

          > SWASTYKA zwolenniczko nieodpowiedzialności ludzi za ich czyny. Uczciwa kobieta
          > nigdy tego nie powinna zrobić, tak jak nie powinna kraść, zabijać itp.

          Kogo masz na myśli pisząc o nieodpowiedzialności? I może byłbyś łaskaw napisać
          również czego nie powinien robić uczciwy mężczyzna? Wszak do spłodzenia dziecka
          trzeba dwojga i zwykle mężczyzna ma nad kobietą przewagę fizyczną. Trudno mi
          sobie wyobrazić, żeby kobieta zgwałciła mężczyznę.
      • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:40
        Ja bym się swastyki dopatrywał prędzej u oszołomów, którzy na siłę chcą niszczyć
        życie. Feminizm czy nazizm - co za różnica? Jedna i druga ideologia gardzi
        życiem "podludzi".
    • betsy12 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:01
      w czasach gdy aborcja byla legalne nie znajdowano dzieci na smietnikach, a i
      przyrost naturalny byl wiekszy
      • tomcat21 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:06
        betsy12 napisała:

        > w czasach gdy aborcja byla legalne nie znajdowano dzieci na smietnikach, a i
        > przyrost naturalny byl wiekszy

        Tak, ludzie nie umierali młodo, mniej chorowali, nie byli otyli, bezrobocie było
        mniejsze, słońce świeciło jaśniej, wrzody na tyłku mniej bolały, Polska rosła w
        siłę, a ludziom żyło się dostatniej ;P
        • asfalt121 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:30
          wlasciwie to masz, racje - bylo jak napisales
          wrzody tez mniej bolaly, bo lekarze jeszcze leczyli, a nie przyjmowali zgodnie
          z planem zachorowalnosci opracowanej przez NFZ
          moze bylo biedniej, ale godniej
        • venus99 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:31
          i to jest właśnie prawdą.
          • tomcat21 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:47
            venus99 napisał:

            > i to jest właśnie prawdą.

            Prawda Rozumiana Lewicowo czyli PRL ;P

        • delfina77 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:10
          Powiem tak: nie chciałabym byc kiedykolwiek w takiej sytuacji, żeby rozważac
          usunięcie ciąży, ale gdybym miała urodzic niechciane dziecko to myślę, że
          lepiej aby się nie urodziło niż wychowywało w polskich domach dziecka. Nikomu
          nie życzę takiego koszmaru
          • 2560a Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 17:21
            delfina77 napisała:

            > Powiem tak: nie chciałabym byc kiedykolwiek w takiej sytuacji, żeby rozważac
            > usunięcie ciąży, ale gdybym miała urodzic niechciane dziecko to myślę, że
            > lepiej aby się nie urodziło niż wychowywało w polskich domach dziecka. Nikomu
            > nie życzę takiego koszmaru
            -----------
            Nie wiem ile masz lat, nie wiem jakie masz doswiadczenie ale to typowe
            myslenie .Ludziom sie wydaje , ze pacjentkami gabinetow sa tylko malolaty.
            Bzdury. Jest mnostwo kobiet starszych z odchowanym potomstwem , ktore juz nie
            czuja sie na silach. Nie tylko o "polski dom dziecka" chodzi.Dziecko to nie
            produkt spoleczny. Dziecka nie rodzi sie by oddac komus.Robienie z narodzenia
            dziecka produktu finalnego zaplodnienia jest uproszczeniem. Dwie polaczone
            komorki to nie jest jeszcze czlowiek a narodzone dziecko to dopiero poczatek
            drogi.
            Powinnismy najpierw zrewidowac nasze "katolickie"podejscie do
            poczecia.Cudzyslow bo wiele rzeczy sami wymyslilismy i sami dodalismy do
            religii, a wiec mozemy te poglady zrewidiwac.
            Nie slyszalem , by ktos normalny szedl do spowiedzi bo ciupcial z wlasna zona
            uzywajac gumy , tabletek antykoncepcyjnych,czy innych srodkow zapobiegania
            ciazy. W powszechnej opinii to nie grzech, to po jakie licho utrzymywac taka
            fikcje.Spowiadam sie z tego co szczerze uwazam za grzech.
            Decyzja o aborcji ani sam zabieg nie sa przyjemne ale opamietajcie sie
            nazywaniem tego morderstwem.To tak samo jak wyjecie przeciw eutanazji a
            popelniacie ja codziennie, w kazdym szpitalu.Czas zrewidowac nasze poglady.
            Aborcja to nie srodek antykoncepcyjny ale i nie morderstwo.


      • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 15:56
        Za to znajdowano je w kanalizacji.
        • wdakra Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 20:44
          adeinwan napisał:

          > Za to znajdowano je w kanalizacji.

          Znam taki przypadek - w arcykatolickim środowisku.
          • adeinwan Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 22:14
            Widocznie niezbyt "arcy". Osoby żyjące po katolicku nie mają problemów z
            niechcianymi ciążami.
            • wdakra Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 12.01.06, 00:22
              I tu się mylisz. dziewczyna była nieuświadomiona i nie wiedziała, że jest w
              ciąży. Poród był dla niej szokiem i w tym szoku wsadziła noworodka do rury
              spustowej.
              Wszak KRK jest nie tylko przeciw aborcji, ale i przeciw uświadamianiu seksualnemu.
    • ekopomoc zobaczyłem że tam siedzi Niesiołowski 11.01.06, 10:03
      "Już miałem wejść do Plarformy, ale zobaczyłem że tam siedzi Niesiołowski,
      dałem sobie spokój"
    • tomcat21 Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 10:04
      kodeks karny nie rozwiązuje morderstw - ludzie nadal się zabijają, tyle, że w
      majestacie prawa, ale w podziemiu. Może powinniśmy wprowadzić do Władysławowa
      czy Gdyni statek piratów z Malajów, na którym dokonanych zostanie kilka
      morderstw? Na pewno rozpocznie to dyskusję o podziemiu morderstw w Polsce ;P

      P.S. To jest tylko żart pokazujący logikę proaborcyjną i "postępową". Na
      wypadek, gdyby ktoś nie zrozumiał ;)
      • maruda.r Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 10:10
        tomcat21 napisał:

        > kodeks karny nie rozwiązuje morderstw - ludzie nadal się zabijają, tyle, że w
        > majestacie prawa, ale w podziemiu. Może powinniśmy wprowadzić do Władysławowa
        > czy Gdyni statek piratów z Malajów, na którym dokonanych zostanie kilka
        > morderstw? Na pewno rozpocznie to dyskusję o podziemiu morderstw w Polsce ;P
        >
        > P.S. To jest tylko żart pokazujący logikę proaborcyjną i "postępową". Na
        > wypadek, gdyby ktoś nie zrozumiał ;)

        **************************************

        Szkoda, że żart sam jest mało logiczny. W Malezji zabójstwo jest ścigane, czego
        nie mozna powiedzieć o aborcji w wielu krajach Europy.

        Jeżeli w Polsce większość to katolicy, to czym sie przejmować? Niech sobie
        statek wpływa. Wszak żadna katoliczka tam nie pójdzie.

        • tomcat21 Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 10:13
          maruda.r napisał:
          > **************************************
          >
          > Szkoda, że żart sam jest mało logiczny. W Malezji zabójstwo jest ścigane, czego
          > nie mozna powiedzieć o aborcji w wielu krajach Europy.

          Powyższy wywód jest mało logiczny.

          > Jeżeli w Polsce większość to katolicy, to czym sie przejmować? Niech sobie
          > statek wpływa. Wszak żadna katoliczka tam nie pójdzie.

          Argument jest bzdurny, jak wszystkie wywody proaborcyjne, pokazujące katolicyzm
          jako rzekome źródło "ciemnoty". Nienarodzone dziecko wymaga takiej samej ochrony
          w łonie matki ateistki, Żydówki czy katoliczki. Chodzi o ochronę ŻYCIA, która
          jest fundamentem cywilizacji Zachodu, czego nie da się powiedzieć o
          cywilizacjach wschodnich.

          • venus99 Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 10:33
            ale problem polega na tym,że tylko tacy ciemni fanatycy kościelni twierdzą,że
            zygota jest życiem.
            • gobi03 nie tylko ciemni fanatycy... 11.01.06, 11:02
              Nieprawda - ja jestem jasnym fanatykiem kościelnym i też uważam, że człowiek nie
              zaczyna się wraz z orzeczeniem jakiegoś człowieka albo grupki ludzi.
              Człowiek to żywy organizm o ludzkim genotypie.
              Aborcja to jest zabijanie.
              • awersja Re: nie tylko ciemni fanatycy... 11.01.06, 11:08
                gobi03 napisał:

                > Nieprawda - ja jestem jasnym fanatykiem kościelnym i też uważam, że człowiek
                ni
                > e
                > zaczyna się wraz z orzeczeniem jakiegoś człowieka albo grupki ludzi.
                > Człowiek to żywy organizm o ludzkim genotypie.
                > Aborcja to jest zabijanie.

                Jasne... aborcja jest zabójstwem... w przeciwieństwie do wysyłania na Krucjatę
                Dziecięcą do Ziemii Świetej i zabijania inkaskich dzieci (również tych w łonach
                matek)...
                odpowiedz mi - czy ktoś (coś) mający na swoich rękach krew niewinnych może
                wypowiadać się na temat zabijania...?
                • gobi03 nie mam na rękach ludzkiej krwi 11.01.06, 12:31
                  chyba cię pogięło? o co chodzi z tymi Inkami? Nie wystarczy sięgnąć do UPA i
                  hitlerowców?
                  Możesz mieć za złe krucjatę dziecięcą, ale nie mi! Ja jej nie organizowałem. Ja
                  nie robię polowań na bezdomne dzieci w Brazylii, nie porzucam dzieci w Moskwie,
                  nie biję w rodzinnym domu dziecka we Wrocławiu!
                  Coś ci się myli...
                  • awersja Re: nie mam na rękach ludzkiej krwi 11.01.06, 12:34
                    gobi03 napisał:

                    > chyba cię pogięło? o co chodzi z tymi Inkami? Nie wystarczy sięgnąć do UPA i
                    > hitlerowców?
                    > Możesz mieć za złe krucjatę dziecięcą, ale nie mi! Ja jej nie organizowałem.
                    Ja
                    > nie robię polowań na bezdomne dzieci w Brazylii, nie porzucam dzieci w
                    Moskwie,
                    > nie biję w rodzinnym domu dziecka we Wrocławiu!
                    > Coś ci się myli...

                    No i jak na zawołanie - kolejny przykład... : ))) Goebels będzie z Ciebie
                    dumny, Gobi03...
                    Zastanów się nad argumentami - skoro UPA, to i Inkwizycja...? Toż to bez
                    sensu... przeczytaj siebie przed kliknięciem "wyślij"... a gdybyś jeszcze
                    przeczytał ze zrozumieniem (obowiązkowe w II klasie szkoły podstawowej) - to
                    byłby cud...
                    • gobi03 Re: nie mam na rękach ludzkiej krwi 11.01.06, 13:02
                      1. z jakiego powodu odnosisz do mnie powiązanie z Gebelsem? Wiesz coś, o czym ja
                      sam nie wiem?? Z mojego punktu widzenia to pomówienie. Gebels chronił informacje
                      o obozach zagłady przed ujawnieniem, a ja chcę nagłośnić zagładę dokonywaną na
                      ludzkich dzieciach przez _prawnicze_ odmawianie im człowieczeństwa.
                      2. Co chcesz od Inkwizycji w kontekście zabijania dzieci przed narodzeniem?
                      3. Gdyby uznać powołanie Inkwizycji za morderstwo, to i tak nie ma znaczenia
                      odnośnie kwalifikacji skrobanki. Skrobanka to morderstwo, podobnie pozostałe
                      średki aborcyjne.
                      • awersja Re: nie mam na rękach ludzkiej krwi 11.01.06, 13:09
                        gobi03 napisał:

                        > 1. z jakiego powodu odnosisz do mnie powiązanie z Gebelsem? Wiesz coś, o czym
                        j
                        > a
                        > sam nie wiem?? Z mojego punktu widzenia to pomówienie. Gebels chronił
                        informacj
                        > e
                        > o obozach zagłady przed ujawnieniem, a ja chcę nagłośnić zagładę dokonywaną na
                        > ludzkich dzieciach przez _prawnicze_ odmawianie im człowieczeństwa.
                        > 2. Co chcesz od Inkwizycji w kontekście zabijania dzieci przed narodzeniem?
                        > 3. Gdyby uznać powołanie Inkwizycji za morderstwo, to i tak nie ma znaczenia
                        > odnośnie kwalifikacji skrobanki. Skrobanka to morderstwo, podobnie pozostałe
                        > średki aborcyjne.

                        Ad.1. Nie jest ważnym co ukrywał Goebels... ważnym, że stosujesz taki sam
                        mechanizm dyskusji...
                        Ad.2. Komentarz jest zbędny do tego... (kiedyś dowiesz się, że Kościół
                        katolicki już w ubiegłym wieku potępił Inkwizycje właśnie m.in. za zabijanie
                        kobiet w ciąży... ale na razie jako poprawyny Katolik nie masz o tym
                        pojęcia....)
                        Ad. 3. To już nie rzeczowe argumenty... to fanatyzm...
                        • gobi03 Re: nie mam na rękach ludzkiej krwi 11.01.06, 13:27
                          >
                          > Ad.1. Nie jest ważnym co ukrywał Goebels... ważnym, że stosujesz taki sam
                          > mechanizm dyskusji...
                          Już przyszli do ciebie z pochodniami? To nie moi.

                          > Ad.2. Komentarz jest zbędny do tego... (kiedyś dowiesz się, że Kościół
                          > katolicki już w ubiegłym wieku potępił Inkwizycje właśnie m.in. za zabijanie
                          > kobiet w ciąży... ale na razie jako poprawyny Katolik nie masz o tym
                          > pojęcia....)
                          Do takich argumentów usilnie proszę o podawanie źródeł.

                          > Ad. 3. To już nie rzeczowe argumenty... to fanatyzm...
                          Nie fanatyzm, tylko logika. Warto zwracać uwagę na dziedzinę wnioskowania.
                          1. Nie mam na rękach ludzkiej krwi.
                          2. Aborcja w każdym dniu ciąży jest morderstwem - zabiciem człowieka.
                          • wdakra Re: nie mam na rękach ludzkiej krwi 11.01.06, 21:00
                            gobi03 napisał:

                            > >

                            > 1. Nie mam na rękach ludzkiej krwi.

                            Masz. Ma ją każdy, kto nazywa aborcję morderstwem. Jest współwinny śmierci
                            kobiet, których życie złożono na ołtarzu ochrony życia poczętego.

                            > 2. Aborcja w każdym dniu ciąży jest morderstwem - zabiciem człowieka.

                            Czy masz świadomość, że w imię tego bzdurnego poglądu pozwala się umierać
                            kobietom, których życie można by było uratować? Bo i jak można wymagać od
                            jakiegokolwiek lekarza, żeby narażał się na miano mordercy i ostracyzm
                            bogobojnego środowiska dla ratowania życia jakiejś baby?
                            Czy masz świadomość, że efektem takiej propagandy bywają lincze na kobietach,
                            które zdecydowały się na aborcję? Ich krew też masz na swoich rękach.
                            Jesteś też współwinny sieroctwa wielu dzieci, bo często ofiarami padają kobiety,
                            które już mają kilkoro dzieci.
                • adeinwan Re: nie tylko ciemni fanatycy... 11.01.06, 15:58
                  Oskarżasz katolików o zbrodnie popełniane przez ich współwyznawców 500 lat temu?
                  dobrze się czujesz?
              • koloratura1 Re: nie tylko ciemni fanatycy... 11.01.06, 11:26
                gobi03 napisał:

                > Nieprawda - ja jestem jasnym fanatykiem kościelnym

                Czyżby?

                > i też uważam, że człowiek nie
                > zaczyna się wraz z orzeczeniem jakiegoś człowieka albo grupki ludzi.

                A kiedy - zatem - się zaczyna i według czyjego orzeczenia?

                > Człowiek to żywy organizm o ludzkim genotypie.

                A jak kończysz jeść jabłko, to plujesz jabłonkami, a nie - pestkami?
                A jak jesienią spacerujesz po parku, to depczrsz po dębach, a nie - po żołędziach?
                A jak rzucisz na patelnię dwa wiejskie jajka, posolisz, popieprzysz, rozbełczesz
                i usmażysz, to jesz smażonego kurczaka, a nie - jajecznicę z dwóch jaj?

                > Aborcja to jest zabijanie.

                Guzik prawda, o ile dokonana jest nie później niż w 12-tym tygodniu cąży, tj
                przed wykształceniem się układu nerwowego.
                • gobi03 Re: nie tylko ciemni fanatycy... 11.01.06, 12:25
                  koloratura1 napisała:

                  > > Nieprawda - ja jestem jasnym fanatykiem kościelnym
                  > Czyżby?

                  Oczywiście - wiem o tym.

                  > > i też uważam, że człowiek nie
                  > > zaczyna się wraz z orzeczeniem jakiegoś człowieka albo grupki ludzi.
                  > A kiedy - zatem - się zaczyna i według czyjego orzeczenia?

                  Zaczyna się. Bez niczyjego gadania.

                  > > Człowiek to żywy organizm o ludzkim genotypie.
                  > A jak kończysz jeść jabłko, to plujesz jabłonkami, a nie - pestkami?
                  > A jak jesienią spacerujesz po parku, to depczrsz po dębach, a nie - po żołędzia
                  > ch?
                  To zabawa słowami oparta o chwilowy wygląd tych roślin. Nie wystarczy nazwać
                  nasionka żołędziem, żeby wyrósł z niego dąb.

                  > A jak rzucisz na patelnię dwa wiejskie jajka, posolisz, popieprzysz, rozbełczes
                  > z
                  > i usmażysz, to jesz smażonego kurczaka, a nie - jajecznicę z dwóch jaj?

                  Z mojego punktu widzenia to nie ma znaczenia, bo ze smakiem jajecznicę jem, tak
                  samo jak rosół albo pieczonego kurczaka. Raczej dziwię się wegetarianom, którzy
                  nie jedzą mięsa a jedzą produkty jajeczne: jajecznicę, biszkopt, ptysie...

                  > > Aborcja to jest zabijanie.
                  > Guzik prawda, o ile dokonana jest nie później niż w 12-tym tygodniu cąży, tj
                  > przed wykształceniem się układu nerwowego.

                  A więc uważasz, że przerwanie procesu rozwoju ludzkiej zygoty (okropne
                  określenie) nie jest przerwaniem życie? Nie jest zabiciem życia?
                  Jeśli zgadzasz się na przepis nie uznający zarodka za człowieka do 83 dnia życia
                  (no chyba życia mu nie odmówisz?!), to spodziewaj się też przepisów
                  pozwalających na przymusową eutanazję starców (nie ludzi, tylko zwykłych
                  starców, człowiekiem jest się wcześniej, zanim nastąpi degradacja układu
                  nerwowego) powyżej 83 lat.
                  Taki prosty przepis, który starcom odbierze człowieczeństwo, bo mają tak wiele
                  różnych chorób, że nie mogą funkcjonować jak normalni ludzie: Alzheimera,
                  Parkinsona, sklerozę, katar...
                  • awersja Re: nie tylko ciemni fanatycy... 11.01.06, 12:31
                    I znowu przykład nazistowsko-komunistycznej dialektyki... Oj, Gobi3...

                    A swoją drogą (a propos eutanzji) - jak odczytasz słowa Jana Pawła
                    II "pozwólcie mi odejść do Ojca"...?
                    • gobi03 dialektyki komunistycznej??? 11.01.06, 12:49
                      czyżby istniały różne dialektyki? A jeśli nie, to który spośród filozofów:
                      Zenon, Sokrates, Hegel - był faszystą lub komunistą?
                      Polecam www.liberator.org.pl/index.php?see=art&art_id=150
                      Czuję się obrażony pomówieniem, że stosują dialektykę. Dla mnie "tak" znaczy
                      tak, a "nie" - nie.
                      _Żadnych_słów_ Jana Pawła II nie odczytam jako zachęty do wydawania ustaw
                      odbierających człowiekowi prawo do życia. Podkreślam, że nie słyszałem, żeby coś
                      takiego (co piszesz) powiedział.
                      • awersja Re: dialektyki komunistycznej??? 11.01.06, 12:57
                        gobi03 napisał:

                        > czyżby istniały różne dialektyki? A jeśli nie, to który spośród filozofów:
                        > Zenon, Sokrates, Hegel - był faszystą lub komunistą?
                        > Polecam www.liberator.org.pl/index.php?see=art&art_id=150
                        > Czuję się obrażony pomówieniem, że stosują dialektykę. Dla mnie "tak" znaczy
                        > tak, a "nie" - nie.
                        > _Żadnych_słów_ Jana Pawła II nie odczytam jako zachęty do wydawania ustaw
                        > odbierających człowiekowi prawo do życia. Podkreślam, że nie słyszałem, żeby
                        co
                        > ś
                        > takiego (co piszesz) powiedział.

                        Kolejny raz udowadniasz, że jesteś demagogiem... Wykorzystujesz nazwiska
                        filozofów choć wiesz, że nie ma to związku z dyskusją... Jeśli tak dobrze znasz
                        ich wykładnię świata - wiesz także, do czego zmierzam... a jeśli nie zansz -
                        stosujesz bełkot...

                        Jeśli zaś chodzi o ostatnie słowa Jana Pawła II... pozostawię to bez
                        komentarza - fakt ich nieznajomości sam w sobie stanowi o Twojej wiedzy...

                  • 4g63 Re: nie tylko ciemni fanatycy... 11.01.06, 13:47
                    > Z mojego punktu widzenia to nie ma znaczenia, bo ze smakiem jajecznicę jem, tak
                    > samo jak rosół albo pieczonego kurczaka. Raczej dziwię się wegetarianom, którzy
                    > nie jedzą mięsa a jedzą produkty jajeczne: jajecznicę, biszkopt, ptysie...

                    a z mojego punktu widzenia zabijasz w ten sposób życie innych zwierząt obok
                    człowieka? w czym ono jest gorsze??...

                    jak możesz w ogóle wypowiadać się o aborcjii...
                • mindsailor doucz sie lepiej!!!!! 11.01.06, 13:06
                  > Aborcja to jest zabijanie.
                  >
                  > Guzik prawda, o ile dokonana jest nie później niż w 12-tym tygodniu cąży, tj
                  > przed wykształceniem się układu nerwowego.


                  co za bzdura!!! wracaj do podstawówki i sie doucz o wyksztalceniu sie układu
                  nerwowego człowieka!!!!
                  czym rózni sie czlowiek 12-tygodniowy od np. 10-tygodniowego???? człowiek 12-
                  tyg ma prawo zostac zabity, a 13-tyg juz nie????
              • orcheystra Re: nie tylko ciemni fanatycy... 11.01.06, 12:30
                gobi03 napisał:

                > Aborcja to jest zabijanie. <

                Bzdura. Nie można zabić tego, który jeszcze się nie urodził. Płód jest - do
                momentu przecięcia pępowiny - częścią ciała kobiety.
                • gobi03 wraca nowe w biologii? 11.01.06, 12:39
                  A myślałem, że z tym już się uporaliśmy...
                  Płód nie jest częścią kobiety, a w każdym razie płód płci męskiej, bo wtedy
                  matka przestałaby być kobietą.
                  Co więcej - elementy płodu czyli komórka jajowa i plemnik też nie są kobietą,
                  ponieważ komórka jajowa zawiera tylko połowę jej genów, a plemnik połowę genół
                  ojca. Z ich połączenia nie złożysz istoty takiej samej, jak matka.
                  • awersja Re: wraca nowe w biologii? 11.01.06, 12:45
                    gobi03 napisał:

                    > A myślałem, że z tym już się uporaliśmy...
                    > Płód nie jest częścią kobiety, a w każdym razie płód płci męskiej, bo wtedy
                    > matka przestałaby być kobietą.
                    > Co więcej - elementy płodu czyli komórka jajowa i plemnik też nie są kobietą,
                    > ponieważ komórka jajowa zawiera tylko połowę jej genów, a plemnik połowę genół
                    > ojca. Z ich połączenia nie złożysz istoty takiej samej, jak matka.

                    Gratuluję, Gobi03... Odzielenie fizjologii płodu i matki jest milowym krokiem
                    współczesnej biologii... Mam wrażenie, że Akademia Królewska doceni Twoje
                    badania (bo chyba nie przemyślenia...?!) nad biologią i genetyką człowieka...

                    Zatem: nie dość, że jesteś wspaniałeym retorem-demagogiem, to jeszcze biologiem-
                    innowatorem...
                    • gobi03 Re: wraca nowe w biologii? 11.01.06, 13:17
                      dziecko nie jest częścią ciała matki
                      ma własne geny, własny układ krwionośny, swoje dwoje oczu itd.

                      Jeśli uważasz mnie za wspaniałego retora, to się cieszę. :-)
                      Nazywasz podkreślanie faktów demagogią, a tymczasem to zwykła prostota.
                      Jestem zwyczajnym prostakiem, który uważa dziecko w łonie matki za człowieka, a
                      nie za rybę, myszkę, małpkę ani płód. Po prostu malutkiego człowieka.
                      Łączenie mnie z gebelsem albo dialektyką uważam za obrazę.
                      • awersja Re: wraca nowe w biologii? 11.01.06, 13:27
                        gobi03 napisał:

                        > dziecko nie jest częścią ciała matki
                        > ma własne geny, własny układ krwionośny, swoje dwoje oczu itd.
                        >
                        > Jeśli uważasz mnie za wspaniałego retora, to się cieszę. :-)
                        > Nazywasz podkreślanie faktów demagogią, a tymczasem to zwykła prostota.
                        > Jestem zwyczajnym prostakiem, który uważa dziecko w łonie matki za człowieka,
                        a
                        > nie za rybę, myszkę, małpkę ani płód. Po prostu malutkiego człowieka.
                        > Łączenie mnie z gebelsem albo dialektyką uważam za obrazę.

                        Tak, uważasz się za prostego człowieka, a szafujesz wiedzą, o której nie masz
                        pojęcia... (nowa biologia...)

                        Mam wrażenie, że wiesz o wszystkim lepiej, niż Stwórca... Wydajesz osądy,
                        wprowadzasz dogmaty, tworzysz nowe fakty... (nowa religia...)

                        Obrażasz się jednak za porównanie z Goebelsem, choć ten stosował podobne
                        zasady... poważasz to jednocześnie twierdząc, że daleki jestś od dialektyki...
                        (nowa filozofia...)

                        Skoro jesteś i Alfą, i Omegą... skoro jesteś bez winy... proszę - oto kamień...
                        rzucaj... wciel się teraz w rolę Wszechmogocęgo i zorganizuj Sąd Ostateczny od
                        ręki (w dosłownym tego słowa znaczeniu)...

                        Zyczę powodzenia...
                        • gobi03 Re: wraca nowe w biologii? 11.01.06, 13:38
                          nie "nowa biologia" ale "wraca nowe"

                          > Mam wrażenie, że wiesz o wszystkim lepiej, niż Stwórca... Wydajesz osądy,
                          > wprowadzasz dogmaty, tworzysz nowe fakty... (nowa religia...)
                          Jakie fakty? Jakie dogmaty? Ile tych osądów? Dziecko ludzkie jest człowiekiem -
                          oto mój osąd.
                          Jaki kamień? Jaki Sąd Ostateczny? O co ci chodzi?
                          Ja chcę tylko przyznania, że skrobanka to zabicie człowieka i pozostałe sposoby
                          aborcji też są morderstwem.
                          Proste słowa - stwierdzenie realnego faktu, że mały człowiek to też człowiek.
                          • 4g63 Re: wraca nowe w biologii? 11.01.06, 13:52
                            masturbacja i okres u kobiet, mają taki sam skutek, jak ta skrobanka..
                            może w ogóle zakazać uprawiania stosunków które nie prowadzą do poczęcia bo to
                            strata cennych surowców?
                            a kobitke co 9 miesięcy..

                            tym tokiem można niezłe banialuki wymyślać..

                            ale to nie ty zmarnujesz sobie i swojemu dziecku, życie przez niechcianą ciążę
                            (gwałt itp)

                            pozatym, pozwólmy twórcom dziecka zdecydować o tym w jaki sposób wykształtują
                            swoją kopię ...
                            • gobi03 Re: wraca nowe w biologii? 12.01.06, 20:15
                              4g63 napisał:
                              > masturbacja i okres u kobiet, mają taki sam skutek, jak ta skrobanka..
                              Nie słyszalem, zeby sobie ktoś dogadzał nożem.

                              > może w ogóle zakazać uprawiania stosunków które nie prowadzą do poczęcia bo to
                              > strata cennych surowców?
                              Co mnie obchodzą jakieś surowce? Co mnie obchodzą cudze sprawy łóżkowe? Ja
                              mówię o prawie każdego człowieka do życia.

                              > tym tokiem można niezłe banialuki wymyślać..
                              >... zmarnujesz ... życie przez niechcianą ciążę
                              > (gwałt itp)

                              1. Ile tych gwałtów jest, a ile wpadek po pijanemu albo z braku
                              odpowiedzialności? Czy nie traktuje się skrobanki jako zamiennik antykoncepcji?
                              2. Co dziecko jest winne, że matka to ... a ojciec ...? Dziecko jest
                              człowiekeim i ma prawo do życia. Dziecko to nie meduza, nie żaba, nie jabłko,
                              tylko człowiek (trochę mniejszy od dorosłego). Ma prawo do życia.

                              > pozatym, pozwólmy twórcom dziecka zdecydować o tym w jaki sposób wykształtują
                              > swoją kopię ...
                              Raczej o tym się nie decyduje. Nie masz wpływu na to, czy twoje dziecko będzie
                              miało zeza, czy nie, ani na jego wzrost, ani nawet na usposobienie - sangwinik
                              czy melancholik... Rodzice mogą sobie wybrać kolor pościeli.
                      • ona.pomylona Re: wraca nowe w biologii? 11.01.06, 14:07
                        dziecko nie jest częścią ciała matki
                        > ma własne geny, własny układ krwionośny, swoje dwoje oczu itd.

                        Czyli jest pasożytem?!
                        • kamila-r Re: wraca nowe w biologii? 11.01.06, 15:40
                          dobre... a tak chciałam mieć kiedyś dziecko i zajść w ciąże... ale jak sobie
                          wyobrażam takiego małego pasozyta we mnie, to mnie skręca na samą myśl...
                        • sjoz Re: wraca nowe w biologii? 11.01.06, 16:06
                          Dokladnie, jest pasozytem pasozytujacym przez 9 miesiecy na organizmie matki.
                        • gobi03 Re: wraca nowe w biologii? 12.01.06, 20:00
                          ona.pomylona napisała:

                          > Czyli jest pasożytem?!

                          Ależ skąd! Przecież wiadomo, że nasze dzieci rosną jako małe pieczarki w parku,
                          wypuszczają takie dłuuugie grzybnie w stronę pola z kapustą i wśród główek
                          kapusty rosną. Dlatego mają takie duże główki zaraz po urodzeniu i dlatego
                          rodzice przynoszą je właśnie z pola kapusty.
                          Jak jest wichura, to te pieczarki czasem nie utrzymają się przy ziemi i
                          latające bociany łapią je w powietrzu, a potem odnoszą rodzicom. W locie żywią
                          się energią słoneczną i wilgocią z powietrza, ale w domku znika im chlorofil.
                          Dzieci od bociana są wtedy czerwone od wiatru.
                • mindsailor ludzie, i kto tu mówi o ciemnogrodzie????!!!! 11.01.06, 13:12
                  Bzdura. Nie można zabić tego, który jeszcze się nie urodził. Płód jest - do
                  > momentu przecięcia pępowiny - częścią ciała kobiety.

                  ktos cię tego uczył w szkole??? czy sam/a jesteś taki/a mądry/a???
                  ręce opadają, jak się czyta takie brednie!!!!
                  płód ma wlasne serce, które bije od 21 dnia zycia, mózg, który pracuje juz od 2
                  m-ca zycia, od ok 20 tyg jest w stanie przezyć poza organizmem matki, przy
                  odpowiedniej opiece medycznej.
          • mut Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 10:37
            > > Szkoda, że żart sam jest mało logiczny. W Malezji zabójstwo jest ścigane,
            > czego nie mozna powiedzieć o aborcji w wielu krajach Europy.
            >
            > Powyższy wywód jest mało logiczny.

            A co w nim nielogicznego ??
            Pokład statku stanowi terytorium państa do którego statek należy.
            Morderstwo w żadnym kraju nie jest legalne (w Malezji też), a aborcja jest
            legalna w większości cywilizowanych krajów.

            > > Jeżeli w Polsce większość to katolicy, to czym sie przejmować? Niech sobi
            > > statek wpływa. Wszak żadna katoliczka tam nie pójdzie.

            > Argument jest bzdurny, jak wszystkie wywody proaborcyjne, pokazujące
            katolicyzm jako rzekome źródło "ciemnoty". Nienarodzone dziecko wymaga takiej
            samej ochron> y> w łonie matki ateistki, Żydówki czy katoliczki. Chodzi o
            ochronę ŻYCIA, która> jest fundamentem cywilizacji Zachodu, czego nie da się
            powiedzieć o> cywilizacjach wschodnich.

            Katolicyzm od zawsze był źródłem ciemnoty, każdy postęp nauki zawsze był
            oprotestowany - począwszy od Kopernika i Galileusza aż do dziś
            Może ty lepiej chroń swojego tasiemca, bo on ma nienaruszalne prawo zyć w twoim
            jak organizmie. Jeśli go zatrujesz to będziesz sądzony za znęcanie się nad
            zwierzetami ;))) Każda kobieta ma pełne prawo decydować o swoim ciele i życiu.
            Jeśli nie chce nosić dziecka to nie i juz i nie trzeba do tego dorabiać
            filozofii nawiedzonych facetów którzy nie mają o tym pojęcia czy tez babek z
            radia maryja którym to nie grozi. Ale jak zwykle w Polsce najwięcej mają do
            powiedzenia ci, których to nie dotyczy.
            • mindsailor Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 13:33
              Każda kobieta ma pełne prawo decydować o swoim ciele i życiu.
              > Jeśli nie chce nosić dziecka to nie

              o swoim ciele - tak, ale dlaczego ma decydować o CUDZYM ciele i CUDZYM życiu
              (czyli o dziecku, które nosi)???
              • mut Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 13:54
                > o swoim ciele - tak, ale dlaczego ma decydować o CUDZYM ciele i CUDZYM życiu
                > (czyli o dziecku, które nosi)???

                ponieważ do czasu urodzenia płód jest częścią ciała kobiety
                a kobieta może po prostu ine miec ochoty go nosić
                może zróbmy tak że wyjmujemy embriona i niech obrońcy życia sami sobie go hodują
                • mindsailor Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 14:34
                  nie jest częścia jej ciała. ma swoje serce, swój mózg, a od 20 tyg jest w
                  stanie sam zyc poza cialem matki!!!
                  • totalna_apokalipsa Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 18:23
                    Nie no sekunda...Gdzie ty spotkałeś 5 miesięcznego(20 tygodni) wcześniaka ,
                    który jest w stanie zyć poza organizmem matki? Przeżycia wczesniaków 6,5
                    miesiecznych to cud i to tylko i wyłącznie przy gigantycznym nakładzie medycznym
                    , bo większość tak maleńkich wcześniaków umiera niestety zanim dotrwa do 9 m-ca.
            • tees1 nieprawda 11.01.06, 16:35
              mut napisał:

              > Morderstwo w żadnym kraju nie jest legalne (w Malezji też), a aborcja jest
              > legalna w większości cywilizowanych krajów.

              Nieprawda, ze aborcja na zyczenie jest legalna w wiekszosci cywilizowanych
              krajow. Miara cywilizacji jest poszanowanie zycia. To dzicz go nie szanuje i
              zabija na lewo i prawo.
          • maruda.r Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 12:57
            tomcat21 napisał:

            > Argument jest bzdurny, jak wszystkie wywody proaborcyjne, pokazujące katolicyzm
            > jako rzekome źródło "ciemnoty".

            ******************************************

            Ile masz lat: 7 czy 8? Masz jakies problemy z czytaniem? Gdzie napisałem o
            katolickiej ciemnocie?

            Najpierw podajesz jakieś bzdurne argumenty, a teraz wmawiasz mi coś, czego nie
            napisałem.

          • magdolot Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 15:33
            tomcat21 napisał:
            Argument jest bzdurny, jak wszystkie wywody proaborcyjne, pokazujące katolicyzm
            > jako rzekome źródło "ciemnoty". Nienarodzone dziecko wymaga takiej samej
            ochron
            > y
            > w łonie matki ateistki, Żydówki czy katoliczki. Chodzi o ochronę ŻYCIA, która
            > jest fundamentem cywilizacji Zachodu, czego nie da się powiedzieć o
            > cywilizacjach wschodnich.

            Słuchaj, Tomcat, Ty spróbuj zrozumieć co Maruda napisała, bo mało logicznie
            odpowiadasz. Zresztą, może lepiej nie próbuj, może boleć.

            Twoje argumenty spod ciemniej gwiazdy są, ciemniutkiej. Jak to lewactwo takie
            nielogiczne, że nienarodzonych mordować chce a karze śmierci się sprzeciwia, to
            wytłumacz nielogiczność Kaczuchów & co, co broniąc Swiętości życia przez Boga
            danego za karą śmierci przez LUDZI orzekaną optują.

            Kolesie, co chronią dzieci w łonach matek przed ich matkami -morderczymi
            katoliczkami, ateistkami i Żydówkami...swoją "świętością" budzą we mnie nie
            tylko oburzenie, ale i wstręt.
          • kamila-r Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 15:33
            ochrona życia fundamentem cywilizacji ZAchodu??? gdzieś ty to wycztał? w
            projekcie konstytucji UE??
        • japas Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 10:19
          Polski katolicyzm jest tyle wart, co zeszloroczny snieg. Gdyby trzeba bylo
          zaplacic podatek od "przynaleznosci" religijnej, tak jak to jest w krajach
          protestanckich, to wtedy okazaloby sie ilu jest tak naprawde katolikow w
          Polsce. A tak na marginesie. Czy nie jest juz najwyzszy czas, zeby odrzucic
          zacofany katolicyzm - "Predzej wielblad....anizeli bogaty..." - i przejsc
          pomalu z duchem czasu na protestantyzm - tam mozna, a nawet nalezy byc
          bogatym??? Wszak nasz powszechnie szanowany marszalek Pilsudski byl
          protestantem, z e o Buzku i Malyszu juz nie wspomne. Amen.
          • tomcat21 Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 10:31
            japas napisał:

            > Polski katolicyzm jest tyle wart, co zeszloroczny snieg. Gdyby trzeba bylo
            > zaplacic podatek od "przynaleznosci" religijnej, tak jak to jest w krajach
            > protestanckich, to wtedy okazaloby sie ilu jest tak naprawde katolikow w
            > Polsce. A tak na marginesie. Czy nie jest juz najwyzszy czas, zeby odrzucic

            Turlam się ze śmiechu po podłodze. Policz sobie jakie pieniadze idą z prywatnych
            kieszeni na Radio Maryja, to się dopiero zdziwisz.


            > zacofany katolicyzm - "Predzej wielblad....anizeli bogaty..." - i przejsc
            > pomalu z duchem czasu na protestantyzm - tam mozna, a nawet nalezy byc
            > bogatym??? Wszak nasz powszechnie szanowany marszalek Pilsudski byl
            > protestantem, z e o Buzku i Malyszu juz nie wspomne. Amen.

            A może od razu na postępowy oświecony socjalizm, z aborcją, eutanazją,
            pornografią i legalnymi narkotykami? (i oczywiście innymi atrakcjami, jak np.
            wysokimi podatkami, polityczną poprawnością wobec gejów i muzułmanów?)
            • malpa-z-paryza do ciemnogrodu 11.01.06, 10:36
              przybedzie ZBAWICIEL kobiet.
              • koloratura1 Re: do ciemnogrodu 11.01.06, 11:30
                malpa-z-paryza napisała:

                > przybedzie ZBAWICIEL kobiet.

                Z tym ZBAWICIELEM to może trochę przesada, ale że do ciemnogrodu to fakt oczywisty.
                • block-buster Milion aborcji rocznie w Polsce i tuz obok Polski 11.01.06, 11:34
                  Podziemie ginekologiczne ma sie dobrze.Jeden telefon,troche kasy i zabieg
                  kosmetyczny dokonany.Tym,ktorzy sie boja w Polsce pomoca sluza kliniki i
                  prywatne gabinety w Kaliningradzie,w Grodnie,we Lwowie,w Brzesciu,na Slowacji w
                  Czechach i w Niemczech.
            • mut Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 10:54
              > > Polski katolicyzm jest tyle wart, co zeszloroczny snieg. Gdyby trzeba byl
              > > zaplacic podatek od "przynaleznosci" religijnej, tak jak to jest w krajac
              > > protestanckich, to wtedy okazaloby sie ilu jest tak naprawde katolikow w
              > > Polsce. A tak na marginesie. Czy nie jest juz najwyzszy czas, zeby odrzuc
              >
              > Turlam się ze śmiechu po podłodze. Policz sobie jakie pieniadze idą z
              prywatnyc> h> kieszeni na Radio Maryja, to się dopiero zdziwisz.

              no własnie.... trzeba to w końcu opodatkować zgodnie z prawem....
              poza tym Hitler też miał swoich fanatycznych wyznawców

              > A może od razu na postępowy oświecony socjalizm, z aborcją, eutanazją,
              > pornografią i legalnymi narkotykami? (i oczywiście innymi atrakcjami, jak np.
              > wysokimi podatkami, polityczną poprawnością wobec gejów i muzułmanów?)

              a co masz przeciwko pornografii, aborcji, eutanazji, gejom i muzłumanom ??
              do czasu aż zrozumiesz że nie wszyscy wyznają twoje wartości nie znajdziesz
              miejsca w normalnym społeczeństwie
              nie chcesz pornografii to nie oglądaj
              kwestię aborcji zostaw tym, których to dotyczy
              nie wpieprzaj się do cudzego życia - jak ktoś chce je skończyć to niech to
              zrobi bo jest wolny
              nie lubisz gejów to to jest to tylko twoja sprawa, ale od nich się odczep bo
              robią to co chcą nie naruszając cudzych wolności
              a co masz do muzłumanów ?? a może chcesz ich nawracać ??
          • 4g63 Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 14:00
            MASZ RACJĘ, cieszę się że jeszcze sa inteligentni ludzie na tym świecie..

            A swoją drogą, to kościół pożera ogromną część dochodu państwa (czyli nasze
            podatki), i zamiast rozwijać kraj z tych pieniędzy, to się pasą czarni idioci
            kłamcy, za którymi ciemnogród poszedłbym na koniec świata...

            A wszystko oparte na jakiejś bzdurnej wierze w cuda, hehehe..

            Pozdrawiam, zdrowo myślących.

            PS, jestem za tym żeby rodzice decydowali o tym co chcą zrobić ze swoim
            plemnikiem i jajeczkiem..

        • bbombel_reaktywacja Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 11:32
          Aborcja jest holokaustem 21 wieku.
        • zygpot Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 13:20
          Ty jesteś za to nielogiczny inaczej. Prawo obowiazujące nawet w większości
          krajów może mieć znamiona zbrodni, np. w latach czterdziestych ubiegłego wieku
          w wiekszości istniejących państw w Europie istotną pozycję zajmowały przepisy
          prawne antyżydowskie. Prawo nie jest BOGIEM.
          • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 13:23
            zygpot napisał:

            > Prawo nie jest BOGIEM.

            To po co zakaz?
            • zygpot Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 13:43
              Prawo "sprawiedliwe" powinno chronić bezbronnych ludzi przed barbarzyństwem
              ludzi nieodpowiedzialnych, których częstą dewizą życia jest hasło "róbta co
              chceta". To ludzie nieodpowiedzialni chcą nieodpowiedzialności za czyny podłe,
              zbrodnicze. To ludzie nieodpowiedzialni chcą legalizacji tzw."aborcji" na
              życzenie. Oni chcą rzeczy niebezpiecznej - rozszerzenia zakresu
              nieodpowiedzialności. WOLNOŚĆ = ODPOWIEDZIALNOŚĆ
              • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 13:51
                Właśnie, powinno się chronic bezbronne kobiety domagające się zabiegu przed
                barbarzyństwem nieodpowiedzialnych tzw obrońców życia, których dewizami
                są "róbta co wam każę" albo "róbta jak ja bo to dobre i mam zasady". Nie
                rozumieją że kobieta podejmuje odpowiedzialną decyzję i swoją
                nieodpowiedzialnoscia chcą ją uszczęśliwić na siłę.
              • jot10 Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 13:52
                zygpot napisał:

                > Prawo "sprawiedliwe" powinno chronić bezbronnych ludzi przed barbarzyństwem
                > ludzi nieodpowiedzialnych, których częstą dewizą życia jest hasło "róbta co
                > chceta". To ludzie nieodpowiedzialni chcą nieodpowiedzialności za czyny podłe,
                > zbrodnicze. To ludzie nieodpowiedzialni chcą legalizacji tzw."aborcji" na
                > życzenie. Oni chcą rzeczy niebezpiecznej - rozszerzenia zakresu
                > nieodpowiedzialności. WOLNOŚĆ = ODPOWIEDZIALNOŚĆ

                ONI niczego nie chcą.
                Po prostu chodzi o pozostawienie ustawy antyaborcyjnej w kształcie,
                takim, jaki jest.
                Nawet przedstawiciele Kościoła studzą zapędy (L)igi (P)opierania (R)osji.
      • praptak Zalegalizujemy morderstwa? Tak! 11.01.06, 11:12
        > kodeks karny nie rozwiązuje morderstw - ludzie nadal się zabijają, tyle, że w
        > majestacie prawa, ale w podziemiu. Może powinniśmy wprowadzić do Władysławowa
        > czy Gdyni statek piratów z Malajów, na którym dokonanych zostanie kilka
        > morderstw? Na pewno rozpocznie to dyskusję o podziemiu morderstw w Polsce ;P
        > P.S. To jest tylko żart pokazujący logikę proaborcyjną i "postępową". Na
        > wypadek, gdyby ktoś nie zrozumiał ;)

        Wszystko zależy od skali zjawiska. Jeśli morderstwo byłoby akceptowane przez
        większość obywateli i mielibyśmy kilkaset tysięcy morderstw rocznie, to wtedy
        trudno - trzebaby sprawę ucywilizować, chociażby legalizując pojedynki, zemsty
        rodowe i tym podobne zrytualizowane formy morderstwa, tak aby policja mogła
        ścigać skrytobójstwa, zamachy bombowe i inne bardziej paskudne formy
        rozprawiania się z wrogami.
      • bbombel_reaktywacja Re: Może zalegalizujemy morderstwa? Przecież 11.01.06, 11:31
        Właśnie przecież i tak jak ktoś będzie chciał kogoś zabić to to zrobi (wynajmnie
        kogoś) niezależnie od prawa.
    • tees1 do Holandii tez juz statek plynie 11.01.06, 10:06
      Do Holandii tez juz statek plynie, by szerzyc postep i walczyc z tamtejsza
      ciemnota.

      Jak donosi serwis AllAfrica.com, Holenderki powinny juz niedlugo wypatrywac
      kutra "Omar Bongo" z Afryki (Gwinea Rownikowa), oferującego zakazane w Holandii
      obrzezanie kobiet (mezczyzn mozna obrzezywac legalnie). Oczywiście robiono by to
      na wodach exterytorialnych. Na wybrzeżu propagowano by wypychanie warg deskami,
      niewypychanie piersi plastikiem i tp. akcje uświadamiające.

      allafrica.com/stories/200601000158.html
      • koloratura1 Re: do Holandii tez juz statek plynie 11.01.06, 11:33
        tees1 napisał:

        > Do Holandii tez juz statek plynie, by szerzyc postep i walczyc z tamtejsza
        > ciemnota.
        >
        > Jak donosi serwis AllAfrica.com, Holenderki powinny juz niedlugo wypatrywac
        > kutra "Omar Bongo" z Afryki (Gwinea Rownikowa), oferującego zakazane w Holandii
        > obrzezanie kobiet (mezczyzn mozna obrzezywac legalnie). Oczywiście robiono by t
        > o
        > na wodach exterytorialnych. Na wybrzeżu propagowano by wypychanie warg deskami,
        > niewypychanie piersi plastikiem i tp. akcje uświadamiające.

        I bardzo dobrze. Jeśli znajdzie chętne na te zabiegi, to - czemu nie?
        • tees1 otoz to 11.01.06, 11:48
          koloratura1 napisała:

          > Jeśli znajdzie chętne na te zabiegi, to - czemu nie?

          Wlasnie. A pokaz mi plod chetny do aborcji.
          • kosciol.mlodziezy.psychicznej Nie ma takich 11.01.06, 12:56
            bo one uciekają po macicy przed szczypcami. I to na jednej nodze.
          • wdakra Re: otoz to 11.01.06, 21:18
            tees1 napisał:

            > koloratura1 napisała:
            >
            > > Jeśli znajdzie chętne na te zabiegi, to - czemu nie?
            >
            > Wlasnie. A pokaz mi plod chetny do aborcji.

            A pokaż mi płó chętny do czegokolwiek.
            • tees1 prosze bardzo 12.01.06, 09:04
              wdakra napisała:

              >
              > A pokaż mi płó chętny do czegokolwiek.

              Kazdy plod jest chetny do dalszego zycia.
              • wdakra Re: prosze bardzo 12.01.06, 10:29
                tees1 napisał:

                > wdakra napisała:
                >
                > >
                > > A pokaż mi płó chętny do czegokolwiek.
                >
                > Kazdy plod jest chetny do dalszego zycia.

                Ośrodkiem powstawania chęci jest czynny mózg. Mózg zarodka zaczyna pracować nie
                wcześniej, niż w czwartym miesiącu ciąży. Przypisywanie mu wcześniej
                jakichkolwiek chęci jest nieuprawnione.
      • bo.tak Re: do Holandii tez juz statek plynie 11.01.06, 13:56
        linek nie działa: "The allAfrica page you requested cannot be retrieved at this
        time."
      • zdr1 Holenderskie kobiety dyskryminowane !!! 11.01.06, 14:34
        tees1 napisał:

        > oferującego zakazane w Holandii obrzezanie kobiet (mezczyzn mozna obrzezywac
        > legalnie).

        Czy zakaz obrzezania kobiet, przy braku takowego w stosunku do mezczyzn, nie
        jest przypadkiem dyskryminacja holenderskich kobiet? Co za ciemnogrod w tej
        Holandii?!
    • lukaszbiernacki Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:07
      Moim zdaniem aborcja powinna być legalna. To jest każdego indywidulana sprawa
      czy chce mieć dziecko czy nie a państwo nie powinno ingerować w sprawy osobiste
      obywateli.
      • tomcat21 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:10
        lukaszbiernacki napisał:

        > Moim zdaniem aborcja powinna być legalna. To jest każdego indywidulana sprawa

        A moim zdaniem morderstwo powinno być legalne. To jest każdego indywidualna
        sprawa...

        > czy chce mieć dziecko czy nie a państwo nie powinno ingerować w sprawy osobiste

        ... czy chce mieć mężą/żonę, który/która już mu się znudziła czy nie, a państwo
        ze swoim kodeksem karnym nie powinno się wtrącać w sprawy osobiste obywateli.


        P.S. dla inteligentnych inaczej - to tylko żart pokazujący logikę "postępowych"
        proaborcyjnych.

        • mut Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:46
          > > Moim zdaniem aborcja powinna być legalna. To jest każdego indywidulana sp
          > rawa
          > A moim zdaniem morderstwo powinno być legalne. To jest każdego indywidualna
          > sprawa...

          tylko że po pierwsze morderstwo dotyczy człowieka a aborcja zygoty
          a po drugie aborcja to pozbycie się czegoś niechcianego z własnego ciała o
          którym możesz decydować. Jeśli jakiś Jan Kowalski postanowi zamieszkać w twoim
          brzuchu i prawodawca stwierdzi ze ma do tego prawo to też się zgodzisz ?? ;))

          > > czy chce mieć dziecko czy nie a państwo nie powinno ingerować w sprawy os
          > obiste
          >
          > ... czy chce mieć mężą/żonę, który/która już mu się znudziła czy nie, a
          państwo
          > ze swoim kodeksem karnym nie powinno się wtrącać w sprawy osobiste obywateli.

          oczywiście że tak - nie chcesz męża czy żony to sie rozwodzisz
          czyżby postępowi katolicy chcieli też tego zabronić ??

          > P.S. dla inteligentnych inaczej - to tylko żart pokazujący
          logikę "postępowych"
          > proaborcyjnych.

          to smutny żart pokazujący twoją ułomność logiczną
          • zygpot Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:30
            Co za bzdury? Tzw."niechciana ciążą" jest wynikiem pieprzenia się bez sensu.
            Jest tego efektem. A gdzie odpowiedzialność? WOLNOŚĆ = ODPOWIEDZIALNOŚĆ
            Nie chcesz mieć dzieci - nie pieprz się bez sensu (lub zabezpiecz się)!!!!
            • kotek.filemon Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:40
              > Co za bzdury? Tzw."niechciana ciążą" jest wynikiem pieprzenia się bez sensu.
              > Jest tego efektem. A gdzie odpowiedzialność? WOLNOŚĆ = ODPOWIEDZIALNOŚĆ
              > Nie chcesz mieć dzieci - nie pieprz się bez sensu (lub zabezpiecz się)!!!!

              W jednym się zgadzam - ktoś tu pieprzy bez sensu...
              • zygpot Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:46
                A z kim się pieprzysz bez sensu?
            • mut Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 13:52
              > Co za bzdury? Tzw."niechciana ciążą" jest wynikiem pieprzenia się bez sensu.
              > Jest tego efektem. A gdzie odpowiedzialność? WOLNOŚĆ = ODPOWIEDZIALNOŚĆ
              > Nie chcesz mieć dzieci - nie pieprz się bez sensu (lub zabezpiecz się)!!!!

              no widzisz... ale kościół zabrania zabezpieczania się...
              a poza tym ludzie chcą się pieprzyć (czy to z sensem czy bez) i będa to robić
              a nikt nie ma prawa decydować za kobiete o tym co siedzi w jej ciele
              • zygpot Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 14:09
                Mam nadzieję, że świat opiera się na pewnych zasadach. Nie jest bez sensu.
                Istnienie materialne czy duchowe ma swój sens. Istnieją wartości tzw.
                obiektywne, które zapobiegają nicości. Takimi wartościami są np. potrzeba
                opieki i ochrony istot bezbronnych, chorych, kalek, tych którzy z różnych
                powodów nie potrafią samodzielnie funkcjonować. Były systemy filozoficzno-
                polityczne, które próbowały tworzyć NADCZŁOWIEKA (komunizm, hitleryzm). Jeżeli
                odrzucimy zasady i wartości obiektywne, to w sumie z jakich pozycji możemy
                krytykować Hitlera, Lenina, Stalina, Pol Pota, Mao, komory gazowe, łagry,
                aborcję, eutanazję itp."JEŚLI BOGA (moje: obiektywnych zasad, obiektywnych
                wartości)NIE MA TO WSZYSTKO WOLNO" Fiodor Dostojewski "Bracia Karamazow"
        • tempus Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:51
          tomcat21 napisał:

          > lukaszbiernacki napisał:
          >
          > > Moim zdaniem aborcja powinna być legalna. To jest każdego indywidulana sp
          > rawa
          >
          > A moim zdaniem morderstwo powinno być legalne. To jest każdego indywidualna
          > sprawa...
          >
          > > czy chce mieć dziecko czy nie a państwo nie powinno ingerować w sprawy os
          > obiste
          >
          > ... czy chce mieć mężą/żonę, który/która już mu się znudziła czy nie, a
          państwo
          > ze swoim kodeksem karnym nie powinno się wtrącać w sprawy osobiste obywateli.
          >
          >
          > P.S. dla inteligentnych inaczej - to tylko żart pokazujący
          logikę "postępowych"
          > proaborcyjnych.

          Kto udowodnił, że zlepek komórek jest człowiekiem? Czarodzieje z Watykanu
          zabraniający swoim fanom używania prezerwatyw w epoce AIDS? Czy nasiono jest
          drzewem?
        • koloratura1 Coś Ci kiepsko ten żart wyszedł 11.01.06, 11:53
          tomcat21 napisał:

          > lukaszbiernacki napisał:
          >
          > Moim zdaniem aborcja powinna być legalna. To jest każdego indywidulana
          > sprawa

          > A moim zdaniem morderstwo powinno być legalne. To jest każdego indywidualna
          > sprawa...

          Nie, bo zamordowanie kogoś przynosi szkodę drugiej osobie (zamordowanemu),
          której dobro prawo ma chronić, podczas gdy aborcja dokonana w rozsądnym
          terminie, nie przynosi szkody żadnej osobie, ponieważ takiej osoby NIE MA. Jest
          tylko kupka komórek, tak się mająca do człowieka, jak pestka do jabłonki, żołędź
          do dębu, a jajecznica z dwóch jaj - do smażonego kurczaka. (P. mój wcześniejszy
          post.)

          > czy chce mieć dziecko czy nie a państwo nie powinno ingerować w sprawy
          > osobiste

          > ... czy chce mieć mężą/żonę, który/która już mu się znudziła czy nie, a aństwo
          > ze swoim kodeksem karnym nie powinno się wtrącać w sprawy osobiste obywateli.

          I w tym, akurat, wypadku, możesz się tej żony lub tego męża pozbyć najzupełniej
          legalnie: biorąc rozwód. Możesz także - bez zbędnych korowodów rozwodowych -
          odejść do innej pani czy innego pana i żaden kodeks karny nie nakaże Ci wracać
          do prawowitego współmałżonka. Czego, zatem, ma Twój wywód dowodzić?

          > P.S. dla inteligentnych inaczej - to tylko żart pokazujący logikę
          "postępowych" proaborcyjnych.

          Gdzie szukać tego żartu i w którym miejscu się śmiać???

      • j.ulrich Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:10
        jesli aborcja jest morderstwem, to trzeba by też zalegalizować morderstwa. Wtedy
        to dopiero byłaby wolność.
        • asfalt121 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:34
          j.ulrich napisał:

          > jesli aborcja jest morderstwem, to trzeba by też zalegalizować morderstwa.
          Wted
          > y
          > to dopiero byłaby wolność.
          zastanawia mnie fakt, ze swiety JPII wielkim juz zwany, nie wydal dekretu o
          obowiazkowym katolickim pochowku zmarlych noworodkow
        • koloratura1 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:55
          j.ulrich napisał:

          > jesli aborcja jest morderstwem, to trzeba by też zalegalizować morderstwa. Wted
          > y
          > to dopiero byłaby wolność.

          Co ma piernik do wiatraka?
      • j.ulrich [...] 11.01.06, 10:13
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • looney1 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:11
      A media pewnie będą to pokazywały i komentowały z lubością. Bezpłatna forma
      promocji partii.

      --
      galeria fotograficzna. merytorycznie i z sympatią.
    • ichtis Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:13
      Wydaje mi się, że nie można mówić o pełnym zrozumieniu kontrowersji wokół
      Aborcyjnego statku, bez zrozumienia problemu aborcji. I to zrozumienia
      szerokiego. Aborcja nie jest tylko problemem etycznym, ale także problemem
      psychologicznym i społecznym. Zastanawia mnie fakt czy protestująca młodzież
      wszechpolska posiada wpisaną w swoją działalność pomoc i opiekę dla samotnych
      matek. Choć zdaje sobie sprawę, że może to nie być teren działania dla
      organizacji propolitycznej jaką jest, to przecież powinni być świadomi że sam
      zakaz niczego nie zmieni, że w krajach których aborcja zakazana jest prawnie
      kwitnie podziemie aborcyjne.Nie bądźmy zatem hipokrytami i nie zadawalajmy się
      samym prawem, które może uśpić naszą czujnośc. Prosze nie zrozumieć mnie źle.
      Aborcje traktuję jako zło i to zło ogromne. Czy matki dokonujące aborcji są
      zatem złe, na tyle żeby rzucać w nie kamieniami? A jeżeli tak, to "kto jest
      bez winy niech rzuci perwszy" Tym, którzy pragną rzucać odsyłam do statystyk i
      badań co dzieje się z kobietą po dokonaniu aborcji. Co robić. Zejdźmy do
      podstaw. Niech państwo, ktore zakazuje aborcji rzeczywiscie będzie
      prorodzinne, niech wspiera samotne matki, niech kobiety które dokonały aborcji
      wspiera choćby darmową terapią psychologiczną, a nie traktuje jak zbrodniarzy.
      Aborcji mówię nie, ale w tej samej chwili rozglądam się czy nie ma wokł mnie
      potrzebującej kobiety, a nie liczę na to, e państwo i prawo załatwi za mnie
      wszystko.
      • tomcat21 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:27
        ichtis napisał:

        > Wydaje mi się, że nie można mówić o pełnym zrozumieniu kontrowersji wokół
        > Aborcyjnego statku, bez zrozumienia problemu aborcji. I to zrozumienia
        > szerokiego. Aborcja nie jest tylko problemem etycznym, ale także problemem
        > psychologicznym i społecznym. Zastanawia mnie fakt czy protestująca młodzież


        Ble ble ble. Aborcja jest morderstwem. Przez kilkanaście lat w Hiszpanii
        wykonano ponad milion aborcji. O tyle samo zmniejszył ilość ludzi chodzących po
        tej planecie obóz Auschwitz-Birkenau.

        > wszechpolska posiada wpisaną w swoją działalność pomoc i opiekę dla samotnych
        > matek. Choć zdaje sobie sprawę, że może to nie być teren działania dla

        Co ma do problemu aborcji program Wszechpolaków? Może warto zapytać "matkę"
        idącą do aborcji po pierwsze dlaczego zaszła w ciążę, skoro nie chce dziecka, po
        drugie, dlaczego chce zabić własnego potomka?

        > organizacji propolitycznej jaką jest, to przecież powinni być świadomi że sam
        > zakaz niczego nie zmieni, że w krajach których aborcja zakazana jest prawnie

        Tak jak zakaz morderstw, kradzieży czy oszustw? Zalegalizujmy większość
        przestępstw, przecież mimo ich zakazu ludzie nadal je popełniają! ;P

        > kwitnie podziemie aborcyjne.Nie bądźmy zatem hipokrytami i nie zadawalajmy się
        > samym prawem, które może uśpić naszą czujnośc. Prosze nie zrozumieć mnie źle.

        Jasne. Nie bądźmy hipokrytami. Sąsiad cię nienawidzi i chce cię zabić? W
        porządku, niech zabija. Przynajmniej nie będzie hipokrytą, a ty nie będziesz
        zadowałał się kodeksem karnym, który uśpi twoją czujność. Będziesz musiał wydać
        większość kasy na ochronę przed legalnymi zabójcami? Ależ czemu protestujesz? To
        wzorcowa wolność, jakiej właśnie pragniesz.

        > Aborcje traktuję jako zło i to zło ogromne. Czy matki dokonujące aborcji są

        Akurat. Traktujesz jako pozbycie się ubocznego produktu przypadkowej kopulacji,
        jakim jest żywy i czujący człowiek. Ale twój komfort dla ciebie liczy się
        ardziej niż jego życie. Więc nie wypisuj głupot, że uważasz aborcję za zło, bo
        gdybyś uważał, byłbyś przeciw.

        > zatem złe, na tyle żeby rzucać w nie kamieniami? A jeżeli tak, to "kto jest

        Skoro uważasz aborcję za zło, to chyba "matki" (a zasługują w ogóle na to miano)
        dokonujące aborcji dokonują czegoś złego?


        > bez winy niech rzuci perwszy" Tym, którzy pragną rzucać odsyłam do statystyk i

        Jak zwykle fałszywa interpretacja Biblii mająca na celu sparaliżowanie działań
        przeciw złu.
        Zdaje się, że Jezus zaprotestował ukamieniowanie grzesznicy PO fakcie dokonania
        grzechu, a nie PRZED. Wnioskowanie na tej podstawie, że nie należy zapobiegać
        aborcji (czynowi złemu - jak sam napisałeś powyżej) świadczy albo o
        niezrozumieniu Biblii, albo o instrumentalnym i fałszywym posługiwaniu się nią
        do własnych celów.

        > badań co dzieje się z kobietą po dokonaniu aborcji. Co robić. Zejdźmy do

        No co się dzieje? Zachodzi znowu w niechcianą ciążę i znowu dokonuje aborcji.

        > podstaw. Niech państwo, ktore zakazuje aborcji rzeczywiscie będzie
        > prorodzinne, niech wspiera samotne matki, niech kobiety które dokonały aborcji
        > wspiera choćby darmową terapią psychologiczną, a nie traktuje jak zbrodniarzy.

        Tak, zrzućmy się wszyscy jako podatnicy na panienki puszczające się z pierwszym
        lepszym facetem na imprezie w klubie, naćpane lub nachlane. Niech sobie
        spokojnie zabijają uboczne produkty tych przygód.

        > Aborcji mówię nie, ale w tej samej chwili rozglądam się czy nie ma wokł mnie
        > potrzebującej kobiety, a nie liczę na to, e państwo i prawo załatwi za mnie

        Czyli co? Zamierzasz poślubić jakąś samotną pannę z dzieckiem? ;P
        Nie rozśmieszaj mnie.



        • ireo Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:41
          tomcat, świetny tekst.
        • alga30 do tomcat21 11.01.06, 10:50
          z Twoich postów wynika ze "zlym człowiekiem"jestes włąsnie Ty. Nie wiem czy
          jestes katolikiem czy innym wyznawcą Biblii jednak wnioskuje ze znajomośc
          treści nie zawsze idzie w parze z uczynkami(tu:słownymi)Niestety wyłania się
          tutaj zawiść i nienawiść(zdaje się ze cechy naganne wg. Biblii)
          Nie masz w sobie za grosz wyrozumiałości a na dodatek oceniasz
          stereotypami "usunęła jedną ciąże usunie następną" Skąd ty to wiesz?? i jakim
          prawem oceniasz w ten sposób ??(wiele kobit przeciez nie usuwa ciązy dla
          przyjemności lecz z konieczności)i mam prośbe oprzeczytaj Biblie jeszcze raz i
          zastanów się and tym co jest tam napisane i OTWÓRZ OCZY
        • mut Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:09
          > Ble ble ble. Aborcja jest morderstwem. Przez kilkanaście lat w Hiszpanii
          > wykonano ponad milion aborcji. O tyle samo zmniejszył ilość ludzi chodzących
          po
          > tej planecie obóz Auschwitz-Birkenau.

          ble ble ble krowa jest koniem, przeciez też ma 4 nogi i ogon



          > Co ma do problemu aborcji program Wszechpolaków? Może warto zapytać "matkę"
          > idącą do aborcji po pierwsze dlaczego zaszła w ciążę, skoro nie chce dziecka,
          p

          bo lubi się bzykać a przez kosciół nie może tego robic bezpiecznie

          > drugie, dlaczego chce zabić własnego potomka?

          chce usunąć niechcianego embriona a nie potomka
          potomkiem by był gdyby się urodził

          > Tak jak zakaz morderstw, kradzieży czy oszustw? Zalegalizujmy większość
          > przestępstw, przecież mimo ich zakazu ludzie nadal je popełniają! ;P

          a kto powiedział że pozbywanie się czegoś z własnego ciała jest przestępstwem ??



          > Akurat. Traktujesz jako pozbycie się ubocznego produktu przypadkowej
          kopulacji,
          > jakim jest żywy i czujący człowiek.

          ty sie moze troche poducz biologii.....

        • orcheystra Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 12:42
          tomcat21 napisał:

          <<<<Ble ble ble. Aborcja jest morderstwem. Przez kilkanaście lat w Hiszpanii
          wykonano ponad milion aborcji. O tyle samo zmniejszył ilość ludzi chodzących po
          tej planecie obóz Auschwitz-Birkenau.>>>>

          Bzdura. nie można zabić tego, który się jeszcze nie urodził. Płód jest - do
          momentu przecięcia pępowiny - wyłącznie częścią kobiety, która je nosi i jej
          własnością.
      • koloratura1 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 12:04
        Z wieloma Twymi stwierdzeniami. Ichtis, jestem skłonna się zgodzić, oprócz jednego.
        Z kobietą po aborcji NIC się nie dzieje, chyba, że się jej - wcześniej, albo po
        fakcie - wypierze mózg, wmawiając, jaka z niej morderczyni. Te kobiety, które
        bądź nie zetknęły się z tą kretyńską i - wręcz - zbrodniczą propagandą
        nawiedzonych "obrońców życia", bądź są wystarczająco odporne psychicznie, poza
        ulgą, nie odczuwają nic zgoła, bowiem znakomicie odróżniają dziecko od zygoty.
    • toja3003 ciekawe co by Holendrzy powiedzieli gdyby tak 11.01.06, 10:13
      posłać do nich "antymonarchiczny" statek
      z ulotkami typu precz z królową jakąśtam itp.
      • baltazarus Re: ciekawe co by Holendrzy powiedzieli gdyby tak 11.01.06, 10:37
        Nic. Już spacyfikowali monarchię i wprowadzili demokrację.
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Baltazarus! 11.01.06, 13:09
          Czy w projekcie prywatnej służby zdrowia możliwa jest legalna aborcja?
          • baltazarus Re: Baltazarus! 11.01.06, 13:30
            A czy prywaciarze mają prawo do zabijania niewinnych ludzi?
            • totalna_apokalipsa Re: Baltazarus! 11.01.06, 13:34
              Nie, ma do tego prawo tylko państwowe pogotowie:P
            • kosciol.mlodziezy.psychicznej Mają obowiązek wykonać zabieg. 11.01.06, 13:35
              Płacę to wymagam.
      • koloratura1 Re: ciekawe co by Holendrzy powiedzieli gdyby tak 11.01.06, 12:08
        toja3003 napisała:

        > posłać do nich "antymonarchiczny" statek
        > z ulotkami typu precz z królową jakąśtam itp.

        Powiedzieć, to pewnie nic by nie powiedzieli. Popukaliby się, co najwyżej, w głowy.
        Holendrzy to - generalnie - rozsądni i cywilizowani ludzie. W odróżnieniu...
    • baltazarus Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabicia. 11.01.06, 10:13
      Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabicia. Tym razem są to dzieci, w
      Holandii także staruszkowie. W sierpniu 1939 roku inni działacze socjalistyczni
      wysłali do nas celem nawracania ciemnogrodu inny statek. Porazili swoją
      lewicową ideologią wszystkich.
      • tees1 i tu trafiles w sedno 11.01.06, 10:19
        Jakos tak sie dzieje, ze aby uszczesliwic jednych ludzi lewica w praktyce zawsze
        dochodzi do koniecznosci zabijania innych ludzi.
        • yeellow Re: i tu trafiles w sedno 11.01.06, 10:20
          tak? Myslalem, ze za kara smierci sa raczej prawicowcy :-)
          • ginusia Re: i tu trafiles w sedno 11.01.06, 10:23
            co za szkoda ze tak sie spiesze bo to moj ulubionytemat-rzeka!!! Ale moze
            wieczorem cos zadzialam :-).
          • baltazarus Re: i tu trafiles w sedno 11.01.06, 10:24
            Ale kara śmierci to likwidowanie ludzi zagrażających życiu innych i akurat tych
            zbrodniarzy lewica broni.
            • yeellow Re: i tu trafiles w sedno 11.01.06, 10:29
              Ale to odpowiada dokladnie temu, co napisal tess. Tyle, ze opisuje prawicowcow.
        • venus99 Re: i tu trafiles w sedno 11.01.06, 10:35
          czyżby przejęli to po inkwizycji?
      • yeellow Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 10:19
        Faszysci tez lewicowi? Uwazaj, Mlodziez Wszechpolska sie na Ciebie obrazi.
        Jeszcze kamieniem dostaniesz.
        • baltazarus Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 10:25
          A narodowy socjalizm to co? Też towarzysze tyle, że narodowi.
          • yeellow Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 10:30
            Tak jak z krzeslem elektrycznym. Sprobowalbys powiedziec do
            faszysty "towarzyszu" :). Mozesz zreszta sprobowac z jakims lysym krzykaczem.
            • seawolfie Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 12:53
              Naziści, czyli narodowi socjaliści mówili do siebie "parteigenosse", czyli,
              jak najbardziej "towarzyszu", gwoli ścisłości.
        • tomcat21 Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 10:29
          yeellow napisał:

          > Faszysci tez lewicowi? Uwazaj, Mlodziez Wszechpolska sie na Ciebie obrazi.


          Policz sobie miliony ofiar Lenina, Stalina i innych czerwonych reżimów na
          świecie. Faszyści to przy nich partacze i nieudacznicy.
          • yeellow Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 10:31
            a czy ja gdzies twierdzilem, ze Mlodziez Wszechpolska to nie sa partacze? Sa,
            pelna zgoda :-)
          • baltazarus Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 10:35
            Faszyzm był we Włoszech i można go nazwać jednym z najmniej krwawych systemów
            lewicowych.
          • mut Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 10:56
            > > Faszysci tez lewicowi? Uwazaj, Mlodziez Wszechpolska sie na Ciebie obrazi
            > Policz sobie miliony ofiar Lenina, Stalina i innych czerwonych reżimów na
            > świecie. Faszyści to przy nich partacze i nieudacznicy.

            policz sobie ofiary kościoła w imię wiary ;))) stalin, hitler i mussolini to
            amatorzy
            • baltazarus Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 11:04
              "policz sobie ofiary kościoła w imię wiary ;))) stalin, hitler i mussolini to
              amatorzy"
              A Ty poczytaj jakieś naukowe opracowanie na temat inkwizycji, bo powtarzasz
              bzdury wymyślone w okresie rewolucji francuskiej.
              • yeellow Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 11:06
                a gdzie Ty zobaczyles cos o inkwizycji? :-)
              • mut Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 11:41
                > A Ty poczytaj jakieś naukowe opracowanie na temat inkwizycji, bo powtarzasz
                > bzdury wymyślone w okresie rewolucji francuskiej.

                naucz się czytać ze zrozumieniem
                inkwizycja to tylko wierzchołek góry lodowej
                do tego dochodzą wojny krzyżowe, mordowanie indian, pogromy żydów, mordowanie i
                okaleczanie za nieprzestrzeganie zasad wiary, noc św Bartłomieja itp itd

                • baltazarus Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 12:37
                  "naucz się czytać ze zrozumieniem
                  inkwizycja to tylko wierzchołek góry lodowej
                  do tego dochodzą wojny krzyżowe, mordowanie indian, pogromy żydów, mordowanie i
                  okaleczanie za nieprzestrzeganie zasad wiary, noc św Bartłomieja itp itd "
                  Za które tych zbrodni był odpowiedzialny Kościół i ile było ofiar, że
                  prównujesz je z milionami róznych socjalistów.
                  • mut Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 13:38
                    > Za które tych zbrodni był odpowiedzialny Kościół i ile było ofiar, że
                    > prównujesz je z milionami róznych socjalistów.

                    za wszystkie był odpowiedzialny kościół
                    a jeśli chodzi o liczby to proszę
                    - inkwizycja - sma inkwizycja hiszpańska to ok 230 000
                    - wojny krzyzowe - choćby w samej jerozolimie 40 000 ofiar - ale tu policz
                    wszystkie wojny i ofiary po obu stronach
                    - pogromy zydów - ok 100 000 w czasach samego średniowiecza
                    - noc św Bartłomieja - ok 4000
                    - mordowanie indian - w ciągu 150 lat ewangelizacji wymordowano ok 70 mln
                    indian w ameryce południowej

                    a ilu ludzi zginęło w samej polsce w czasie chrystianizacji....
                    wszystko w imię religii....

                    jeśli socjaliści są źli bo zabijali to kościół jest tak samo zły bo tez
                    zabijał ! generalnie najlepiej trzymac się z dala od czerwonych i czarnych
                    • baltazarus Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 14:19
                      Idiotyczne dane na temat inkwizycji zachowaj sobie dla siebie. Nie było nawet
                      1000 ofiar. Wojny krzyzowe? Liczymy ofiary po obu stronach i od tej pory, i czy
                      tylko ofiary tzw. zbrodni wojennych czy w ogóle walk? Którymi konkretnie
                      pogromami żydów kierował Kościół i skąd masz dane o 100 tys. ofiar? W jaki
                      sposób Kościół odpowiada za noc św. Bartłomieja? 70 mln Indian to nie było
                      nigdy na świecie.
                      • mut Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 12.01.06, 00:07
                        > Idiotyczne dane na temat inkwizycji zachowaj sobie dla siebie. Nie było nawet
                        > 1000 ofiar.

                        że co proszę ?????????
                        chyba sam nie wierzysz w to co mówisz
                        sam jeden Torquemada wysłał do nieba około 2000 ludzi
                        poczytaj trochę zanim napiszesz

                        > Wojny krzyzowe? Liczymy ofiary po obu stronach i od tej pory, i czy
                        > tylko ofiary tzw. zbrodni wojennych czy w ogóle walk?

                        walk i zbrodni - w końcu wyprawy zwołał papież

                        > Którymi konkretnie
                        > pogromami żydów kierował Kościół i skąd masz dane o 100 tys. ofiar? W jaki
                        > sposób Kościół odpowiada za noc św. Bartłomieja?

                        za prawie wszystkimi wojnami w imię religii stoi kościół
                        nawet jeśli to nie biskup czy papież wysyłają armię

                        > 70 mln Indian to nie było nigdy na świecie.

                        oj było było... wiesz.. Indianie to nie tylko ci których oglądałeś w westernach
                        ale też całe gigantyczne państwa i kultury ameryki południowej

                • zygpot Re: Lewica musi mieć kogoś przeznaczonego do zabi 11.01.06, 13:58
                  Rzeczy, które tutaj wypisałaś dotyczą raczej sfery politycznej a nie
                  religijnej. Przykładowo unicestwienie Indian (winno się pisać z dużej litery
                  gwoli ścisłości) w Ameryce Pn to raczej nie domena Kościoła - ta część świata
                  była kolonizowana raczej przez nie-katolików tzw. WASP-ów. Ile procentowo żyje
                  teraz tam Indian? Promile. Katolicy kolonizowali Amerykę Pd - a tam w
                  niektórych państwach populacja Indian przekracza 90% ogółu. Nie bronię
                  katolików, nie atakuję protestantów - ot taki przykład dla potrzeb
                  antyargumentu na bzdurne tezy MUT
    • tomazw Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:18
      dla mnie sprawa oczywista jest odpowiedzialnosc za wlasne czyny, a nie
      zabijanie dziecka "po fakcie", bo "akurat" sie przydazylo.. I prosze nie
      piszcie o gwaltach, bo to jest akurat znikomy odsetek aborcji.
      "ciemnogrod" jest jak widze swietnym haslem okreslajacym poglady inne niz
      wlasne autora, co swiadczy raczej o braku tolerancji i braku empatii, a nie jak
      mogloby sie wydawac o "postepowosci" Mr. Luska...

      chcialbym tez zaznaczyc, ze Europa to nie tylko Zachod - tworzymy ja wszyscy!

      T.
      • j.ulrich Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:22
        tomazw napisał:

        > dla mnie sprawa oczywista jest odpowiedzialnosc za wlasne czyny, a nie
        > zabijanie dziecka "po fakcie", bo "akurat" sie przydazylo.. I prosze nie
        > piszcie o gwaltach, bo to jest akurat znikomy odsetek aborcji.
        > "ciemnogrod" jest jak widze swietnym haslem okreslajacym poglady inne niz
        > wlasne autora, co swiadczy raczej o braku tolerancji i braku empatii, a nie jak
        >
        > mogloby sie wydawac o "postepowosci" Mr. Luska...
        >
        > chcialbym tez zaznaczyc, ze Europa to nie tylko Zachod - tworzymy ja wszyscy!
        >
        > T.


        piękne słowa :)
    • alkud [...] 11.01.06, 10:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • malagosia.z Re: CO ZROBI MARYNARKA WOJENNA? 11.01.06, 11:32
        Jeśli aborcja ma być nielegalna to chociaż dopuśmy antykoncepcję jako coś
        normalnego, a nie zagrażającego "katolickiej" moralności. I pytanie
        do "Wszechpolaków" z bezkompromisowymi hasłami na ustach, jaka ma być kara dla
        mężczyzny, który przyczynił się do niechcianej ciąży i zostawia kobietę z
        problemem? Co z beztroskimi "zapylaczami", którzy śmieją się z dziewczyn,
        które "wpadły"? Czy oni nie powinni być równie ostro przez Was i społeczeństwo
        oceniani? Chyba, że cnotliwość ma być domeną jedynie kobiet i o nią winnysmy
        walczyć jak lwice?
        • awersja Re: CO ZROBI MARYNARKA WOJENNA? 11.01.06, 11:41
          Ależ jesteś naiwną, Małgosiu... toż Kościół katolicki wybiórczo stosuje się do
          Słowa... w kolejnej edycji Pisma będą wykreślone wersy o tym, że mężczyzna
          będzie przy swojej niewiaście... powszechnie wiadome są powody, dla których
          Kościół potępia aborcję - i nie mają one nic wspólnego z chronieniem życia
          poczętego...
          Co zaś się tyczy antykoncepcji - aż dziw bierze, że Kościół toleruje
          kalendarzyk... po co kobieta ma kochać się z mężczyzną, jeśli owocem miłości
          nie jest nowe życie...?
          • tomazw Re: CO ZROBI MARYNARKA WOJENNA? 11.01.06, 21:36
            awersja napisała:

            > Ależ jesteś naiwną, Małgosiu... toż Kościół katolicki wybiórczo stosuje się do
            > Słowa... w kolejnej edycji Pisma będą wykreślone wersy o tym, że mężczyzna
            > będzie przy swojej niewiaście... powszechnie wiadome są powody, dla których
            > Kościół potępia aborcję - i nie mają one nic wspólnego z chronieniem życia
            > poczętego...
            > Co zaś się tyczy antykoncepcji - aż dziw bierze, że Kościół toleruje
            > kalendarzyk... po co kobieta ma kochać się z mężczyzną, jeśli owocem miłości
            > nie jest nowe życie...?

            awersja prosze oswiec mnie, bo nie wiem: jakie to sa "powszechnie wiadome"
            powody, dla ktorych Kosciol potepia aborcje?
            A wybiorcze stosowanie sie do Slowa? Jakos od 2000 lat Pismo sie nie zmienilo
            (ze nie wspomne o Starym Testamencie), coz to zatem ma sie wydarzyc, ze bedzie
            inaczej?
            proponuje wiecej przykladow i faktow, a mniej slow na wiatr...

        • bo.tak Re: CO ZROBI MARYNARKA WOJENNA? 11.01.06, 15:15
          antykoncepcja jest postrzegana przez kosciol katolicki jako aborcja właśnie. I
          dlatego jest zabroniona.
          Nowoczesne srodki blokują owulację, ale takowa moze się zdarzyć! Wtedy ta sama
          tabletka uniemożliwia zagnieżdżenie się człowieka (?) w macicy a tym samym go
          (?) uśmierca.
          Chciałabym tylko dodać, że czasem w normalnych beztabletkowych cyklach zdarzają
          się poronienia zanim zarodek zagnieździ sie w macicy. Wtedy (idąc tokiem tego
          rozumowania) kobiet a również zabija swoje dziecko, nie dając mu szansy na
          rozwój. Oczywiście można dyskutować o celowości i braku wpływu na takie
          działania. Niemniej najczęściej to panowie dyskutują. Jeżeli aborcja dotyczyłaby
          ich, pewnie inaczej by się wypowiadali.
    • antonioni1 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:26
      No to go teraz przepędzą tam gdzie pieprz rośnie. I dobrze. Po co wtrącają się
      w nie swoje sprawy. Sprawy naszego domu, załatwiamy w domu!!!
      • kotek.filemon Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:48
        > No to go teraz przepędzą tam gdzie pieprz rośnie. I dobrze. Po co wtrącają się
        > w nie swoje sprawy. Sprawy naszego domu, załatwiamy w domu!!!

        ...zamiatając pod dywan...
    • monster1972 jak słysze "wszechpolacy" to mi sie rzygać chce... 11.01.06, 10:43
      czy te neonazistowskie szczeniaki-wiesniaki z debilem pardą na czele są w
      Polsce większoscią?

      jakim prawem uzywają wiec nazwy WSZECHPOLACY?

      polak-ateista
      • baltazarus [...] 11.01.06, 10:48
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • oregano Re: jak słysze "wszechpolacy" to mi sie rzygać ch 11.01.06, 11:42
        jak słyszę wszechpolacy, to mi kartofle w piwnicy gniją
        • sclavus Re: jak słysze "wszechpolacy" to mi sie rzygać ch 11.01.06, 16:21
          oregano napisał:

          > jak słyszę wszechpolacy, to mi kartofle w piwnicy gniją
          >
          >

          Żebyż to był jedyny objaw zniesmaczenia.... na dźwięk tego słowa, wszystkie
          krasnoludki ode mnie uciekły.... ino dwa się ostały...
          Ale one chyba trzymaja sztamę z MW....
    • bbombel_reaktywacja Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 10:47
      Europa rzeczywiście utrzymuje przy życiu pewne ideologię, szczególnie
      Marksistowską i Adolfa Hitlera (kóry również twierdził, że nie każdy ma prawo do
      życia). Cywilizacja śmierci jest zatem jasnością, a cywilizacją miłości, której
      promotorem był JPII jest ciemnogrodem.
      To ja wolę jednak ciemnogród.
      • wdakra Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 12.01.06, 01:48
        bbombel_reaktywacja napisał:

        > Europa rzeczywiście utrzymuje przy życiu pewne ideologię, szczególnie
        > Marksistowską i Adolfa Hitlera (kóry również twierdził, że nie każdy ma prawo d
        > o
        > życia).

        Ale co do ochrony aryjskich zygot był równie nieprzejednany, jak KRK.

        > Cywilizacja śmierci jest zatem jasnością, a cywilizacją miłości, której
        > promotorem był JPII jest ciemnogrodem.

        Co do tego, która cywilizacja jest cywilizacją śmierci, a która cywilizacją
        miłości mamy odmienne zdania.
        Jakoś składanie na ołtarzu swojego Boga czyjegoś życia nie kojarzy mi się z
        miłością do osoby skazywanej na smierć. Ale zdaje się, że tradycja katolicka
        jakoś sobie radzi z tą sprzecznością. Tylko czemu w takim razie odmawia się
        kobietom prawa do takiego okazywania miłości zarodkowi?

        > To ja wolę jednak ciemnogród.

        A ktoś Ci broni woleć?
    • gekon1979 nie mozna im tego statku uszkodzic?? 11.01.06, 10:48
      dziure zrobic czy co??
      • cyberrafi Re: nie mozna im tego statku uszkodzic?? 11.01.06, 11:04
        gekon1979 napisał:
        > dziure zrobic czy co??

        Jak statek przypłynie to weź dobry rozpęd i walnij z całej siły głową o burtę.
        Zaufaj mi! To dobry sposób!
        • gekon1979 [...] 11.01.06, 11:12
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • cyberrafi zawiodłem się na tobie gekon 11.01.06, 11:21
            Myślałem, że walka z aborcją jest dla ciebie wartością nadrzędną. A ty żałujesz
            nawet swej pustej głowy. Nie jesteś gotów na żadne poświęcenie. Zawiodłem się.
            Liczyłem na większy heroizm. :(
            • gekon1979 Re: zawiodłem się na tobie gekon 11.01.06, 11:26
              heroizm to masz w mitologi
              i tam go szukaj
              a stateczek trzeba rozwalic
              • cyberrafi Re: zawiodłem się na tobie gekon 11.01.06, 11:45
                Jak nie masz żadnego dobrego pomysłu to może zwróć się o pomoc do J. Depp'a.
                Skoro grał w filmie pirata to musi znać się na dziurawieniu statków.
                • gekon1979 [...] 11.01.06, 11:59
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • ar11 Niezłe! Podobało mi się :))) 11.01.06, 11:58
        • cadyk_z_sedesu Re: nie mozna im tego statku uszkodzic?? 11.01.06, 13:11
          cyberrafi napisał:

          >
          > Jak statek przypłynie to weź dobry rozpęd i walnij z całej siły głową o burtę.
          > Zaufaj mi! To dobry sposób!

          Po twojej wypowiedzi widać, że waliłeś już łbem nie raz w burtę.
          • cyberrafi Re: nie mozna im tego statku uszkodzic?? 11.01.06, 13:23
            Nie zdarza mi się. Ale rozmyślałem kiedyś do czego mogłyby służyć głowy np.
            wszechpolaków, skoro nie służą im one do myślenia. Nasunęło mi się takie
            rozwiązanie. Idę spuścić wodę bo nie chce mi się więcej z tobą gadać.
          • sclavus Re: nie mozna im tego statku uszkodzic?? 11.01.06, 15:05
            cadyk_z_sedesu napisał:

            > cyberrafi napisał:
            >
            > >
            > > Jak statek przypłynie to weź dobry rozpęd i walnij z całej siły głową o b
            > urtę.
            > > Zaufaj mi! To dobry sposób!
            >
            > Po twojej wypowiedzi widać, że waliłeś już łbem nie raz w burtę.

            a ty w sedes????
    • domk1 [...] 11.01.06, 10:49
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • awersja Ad rem... 11.01.06, 11:00
      Zastanawiam się dlaczego Kościół katolicki nie wykorzysta okazji i nie
      zorganizuje na nabrzeżu polowego punktu nawracania niewiast. Podczas
      poprzedniej wizyty księża jedynie potępiali z ambon - a dlaczego nie stawili
      się we Władysławowie...? dlaczego nie przekonywali zdesperowanych kobiet...?
      dlaczego nie byli przy nich w tym trudnym czasie, kiedy podejmowały ostateczną
      decyzję...? dlaczego pozwolili Słowo zamienić na kamienie...?

      A swoją drogą - obejmując ochroną życie poczęte ustawodawcy przeoczyli ochronę
      nad aktem poczęcia...
      • tales1 Re: Ad vocem... 11.01.06, 11:13
        Piszesz:
        "Podczas poprzedniej wizyty księża jedynie potępiali z ambon - a dlaczego nie
        stawili się we Władysławowie...?" - To cała Polska i Episkopat mieli sie tam
        stawić? Nie żartuj!

        "dlaczego nie przekonywali zdesperowanych kobiet...?" - Przecież panie, chcące
        sobie tam ulżyć, twierdzą, że to ich brzuchy i nikt poza nimi nie ma do tego
        prawa!
        "dlaczego nie byli przy nich w tym trudnym czasie, kiedy podejmowały ostateczną
        decyzję...? dlaczego pozwolili Słowo zamienić na kamienie...? - Nawracanie na
        siłę dawno się skończyło!
        • awersja Re: Ad vocem... 11.01.06, 11:20
          Dlaczego stosujesz przejaskrawienia w dyskusji...? Episkopat nie musiał stawiać
          się we Władysławowie - wystarczyło kilku księży...
          Na jakiej podstawie uważasz, że "panie chcą tam sobie ulżyć"...? Czy tak samo
          postąpił Chrystus z Magdaleną...?
          Skąd zdanie, że "nawracanie na siłę dawno się skończyło"...? Czy krzyże
          katolickie w szkołach nie są nawracaniem na siłę...?

          Przedstawiłeś właśnie sposób dyskusji właściwy dla propagandy nazistowskiej, a
          później przejęty przez komunistów... jeśli nie wierzysz - odsyłam do fachowych
          publikacji w tym temacie...
          • tales1 A dach nad głową schronieniem na siłę? 13.01.06, 16:47
    • tales1 [...] 11.01.06, 11:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • r.luxemburg Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:14
      popieram!!! Jakim prawem inni mają decydować za moje własne ciało???? Póki mężczyźni nie mogą rodzić dzieci niech siedzą cicho!!! A prawda jest taka,że jak się chce usunąć ciązę to i tak nie ma z tym większego problemu...,pomino tego głupiego zakazu
      • malpa-z-paryza Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 11:40
        r.luxemburg napisała:
        ma z tym większego problemu...,pomino tego głu
        > piego zakazu
        JEST!!!!!, dla ciebie i moze dla swiatlych kobiet nie, ale te wszytkie dziewczyny, ktore zyja na wsi, te
        dziewczyny ktore nie maja dostepu oswiaty, tylko sa skazane na opinie srodowiskowa i proboszcza..
        no, i nasz kochany hipokrytyczny rzad.. Co one moga? .. rodza, a potem wyrzucja na smietnik, lub bija
        maluchy... chyba to jest zbrodnia, no nie?
      • m15 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:13
        r.luxemburg napisała:

        > popieram!!! Jakim prawem inni mają decydować za moje własne ciało???? Póki
        mężc
        > zyźni nie mogą rodzić dzieci niech siedzą cicho!!! A prawda jest taka,że jak
        si
        > ę chce usunąć ciązę to i tak nie ma z tym większego problemu...,pomino tego
        głu
        > piego zakazu
        tylko dziwki mordują własne dzieci
        • mangold Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:25
          m15 napisał:


          > tylko dziwki mordują własne dzieci

          Tylko "prawdziwi Polacy" mówia w ten sposób do kobiety.....
          • m15 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:32
            mangold napisał:

            > m15 napisał:
            >
            >
            > > tylko dziwki mordują własne dzieci
            >
            > Tylko "prawdziwi Polacy" mówia w ten sposób do kobiety.....
            kobiety w większości są prawe ,ale niestety dziwki teąż się trafiają -przykre
            to lecz prawdziwe
            • mangold Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:33
              m15 napisał:

              > kobiety w większości są prawe ,ale niestety dziwki teąż się trafiają -przykre
              > to lecz prawdziwe

              hm..no coz ja nie mam takiego doswiadczenia jak Ty
              • m15 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:37
                mangold napisał:

                > m15 napisał:
                >
                > > kobiety w większości są prawe ,ale niestety dziwki teąż się trafiają -pr
                > zykre
                > > to lecz prawdziwe
                >
                > hm..no coz ja nie mam takiego doswiadczenia jak Ty
                nie trzeba doświadczenia ,by wiedzieć o istnieniu ciemnej strony mocy:)
                • mangold Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:39
                  m15 napisał:

                  > mangold napisał:
                  >
                  > > m15 napisał:
                  > >
                  > > > kobiety w większości są prawe ,ale niestety dziwki teąż się trafia
                  > ją -pr
                  > > zykre
                  > > > to lecz prawdziwe
                  > >
                  > > hm..no coz ja nie mam takiego doswiadczenia jak Ty
                  > nie trzeba doświadczenia ,by wiedzieć o istnieniu ciemnej strony mocy:)

                  Piłeś ??
                  • m15 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:41
                    mangold napisał:

                    > m15 napisał:
                    >
                    > > mangold napisał:
                    > >
                    > > > m15 napisał:
                    > > >
                    > > > > kobiety w większości są prawe ,ale niestety dziwki teąż się
                    > trafia
                    > > ją -pr
                    > > > zykre
                    > > > > to lecz prawdziwe
                    > > >
                    > > > hm..no coz ja nie mam takiego doswiadczenia jak Ty
                    > > nie trzeba doświadczenia ,by wiedzieć o istnieniu ciemnej strony mocy:)
                    >
                    > Piłeś ??
                    szybko doszedłeś do ściany,powodzenia
                    • mangold Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:43
                      m15 napisał:

                      > szybko doszedłeś do ściany,powodzenia

                      Ty ze swoimi "czerwonymi dziwkami" byłes pierwszy ....
                      • m15 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:45
                        mangold napisał:

                        > m15 napisał:
                        >
                        > > szybko doszedłeś do ściany,powodzenia
                        >
                        > Ty ze swoimi "czerwonymi dziwkami" byłes pierwszy ....
                        sorry,mogą to być nawet czarne dziwki,matka mordująca własne dziecko godna jest
                        takiego miana
                        • mangold Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:47
                          m15 napisał:


                          > > Ty ze swoimi "czerwonymi dziwkami" byłes pierwszy ....
                          > sorry,mogą to być nawet czarne dziwki,matka mordująca własne dziecko godna jest
                          >
                          > takiego miana

                          aborcja to nie morderstwo w przeciwieństwie do peklowania w beczkach..ale i
                          wtedy byłbym ostrożny z ferowaniem wyroków....
                          • m15 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:52
                            mangold napisał:

                            > m15 napisał:
                            >
                            >
                            > > > Ty ze swoimi "czerwonymi dziwkami" byłes pierwszy ....
                            > > sorry,mogą to być nawet czarne dziwki,matka mordująca własne dziecko godn
                            > a jest
                            > >
                            > > takiego miana
                            >
                            > aborcja to nie morderstwo w przeciwieństwie do peklowania w beczkach..ale i
                            > wtedy byłbym ostrożny z ferowaniem wyroków....
                            >
                            >
                            "aborcja"to słowo,czyn który tym słowem określamy jest morderstwem,niemcy mieli
                            zwyczaj nazywać mordowanie żydów "ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej"nie
                            zmienia to faktu ,iż byli wyjątkowo brutalnymi mordercami
                            • mangold Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:54
                              Jestes facetem i nie możesz wiedzieć co sie dzieje w głowie kobiety która musi
                              przez to przejśc...nie próbuj jej zrozumieć ale chociaż nie nazywaj dziwka lub
                              morderczynią
                              • m15 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 16:58
                                mangold napisał:

                                > Jestes facetem i nie możesz wiedzieć co sie dzieje w głowie kobiety która
                                musi
                                > przez to przejśc...nie próbuj jej zrozumieć ale chociaż nie nazywaj dziwka lub
                                > morderczynią
                                nie ma gorszej zbrodni ,niz dzieciobójstwo,każdego zabójcę należy nazywać
                                mordercą i piętnować ,gdyż nikt ,z żadnych pobudek nie ma prawa pozbawiać
                                nikogo życia
                                • mangold Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 17:00
                                  m15 napisał:


                                  > nie ma gorszej zbrodni ,niz dzieciobójstwo,każdego zabójcę należy nazywać
                                  > mordercą i piętnować ,gdyż nikt ,z żadnych pobudek nie ma prawa pozbawiać
                                  > nikogo życia

                                  Hm..z zadnych??...chcesz pogadać o karze śmierci ??
                                  • m15 Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 17:01
                                    mangold napisał:

                                    > m15 napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > nie ma gorszej zbrodni ,niz dzieciobójstwo,każdego zabójcę należy nazywać
                                    >
                                    > > mordercą i piętnować ,gdyż nikt ,z żadnych pobudek nie ma prawa pozbawiać
                                    >
                                    > > nikogo życia
                                    >
                                    > Hm..z zadnych??...chcesz pogadać o karze śmierci ??
                                    to chyba kolejna ściana
                                    • mangold Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 17:03
                                      m15 napisał:

                                      > >
                                      > > Hm..z zadnych??...chcesz pogadać o karze śmierci ??
                                      > to chyba kolejna ściana

                                      nie ..chciałbym znać Twój pogląd na kolejna rzecz która dzieli narodek..:0-))
            • mathias_sammer Re: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce? 11.01.06, 17:07
              m15 dobrze mowisz. Same sie nadstawiaja i chca, zebysmy je tylko rzneli. A ze
              nam sie wymsnie i sie zaplodnia to ich problem, co nie? Przeciez dorosle sa, a
              rodzic dzieci zwlaszcza polskie na podobienstwo ojcow trzeba. Bo przeciez nie
              matek, one sluza tylko do rodzenia naszych dzieci, naszego silnego
              spoleczenstwa, NASZEJ KLASY; NASZEJ NOWEJ RASY PANOW!!!

              Jeszcze Polska nie zginela
              poki my zyjemy
    • trutka1 [...] 11.01.06, 11:14
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka