semafor.semafor 25.01.06, 22:15 Hi hi, zabawny list. Z drugiej strony, tak postponować Wicemarszałka Sejmu IV Rzeczpospolitej? Czy to uchodzi? Andrzej Lepper to wszak teraz wysoki rangą sługa Najjaśniejszey Rzeczpospolitey. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fawad Re: Dziadek lałby Leppera 25.01.06, 22:53 Oraz powazny maz stanu z zacieciem do miedzynarodowej dyplomacji. TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
karol1950 Dedykuję to Kaczorowi 26.01.06, 09:04 Jego sejmowe obstrukcje - to dziedzictwo od jakichś komunistów. Jak widać, Kaczor wzoruje się na niechlubnych komuchach, którzy jego metody kiedyś tam wymyślili. Odpowiedz Link Zgłoś
aisug Re: Dziadek lałby Leppera 26.01.06, 09:06 ciekawe ile to łapówek wziął Lepper bo jakoś nie słyszałem o tym. Mordobicia w sejmie też nie urządził choć coniektórym bardzo by sie przydało, tak dolać platformie Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Dziadek lałby Leppera 28.01.06, 20:43 Znów ktoś nadaje z dupy Leppera... Odpowiedz Link Zgłoś
avin Re: Brawo dziadek Malinowski, czekamy na takiego 26.01.06, 12:28 Ztym antykomunizmem z dziada pradziada to sie nie wychylaj, bo zrobia z ciebie genetycznie obciazonego zydofoba. Odpowiedz Link Zgłoś
azarel Re: Dziadek tez warchol 26.01.06, 19:56 Lal poslow (komunistycznych ale podobno demokratycznie wybranych) w Sejmie kijem? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 kapitalny tekst 27.01.06, 21:04 Jego zaletą jest przywracanie proporcji. Nawet ludzie przyzwoici tak sie zdążyli przyzwyczaić do Leppera na salonach, że od czasu do czasu bardzo potrzebne jest przypomnienie nienormalności i niedopuszczalności tej sytuacji. Przed wojną nie wolno byłoby mu przecież podawać ręki - w każdym środowisku byłby skończony. Skończony byłby ten, kto rozważałby koalicję z nim. Teraz standardy spsiały. Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: kapitalny tekst 28.01.06, 20:44 Tak się przyzwyczaili, że im ten pierdzący cham nie przeszkadza... Odpowiedz Link Zgłoś
indris Przed wojną... 30.01.06, 12:11 ...wyroki mieli (przed sądami II RP): Witos, Korfanty i inni oskarżeni w procesie brzeskim. Nie można powiedzieć, żeby im ręki nie podawano. Sam fakt wyroku wcale automatycznie NIE dyskwalifikował. Zależało to jeszcze od tego ZA CO był ten wyrok. W studenckich korporacjach (i nie tylko) istniało pojęcie "skazany za czyny hańbiące" i dopiero to dyskwalifikowało. Z drugiej strony w wielu towarzystwach zdyskwalifikowany moralnie byłby dr Janusz Kochanowski, chociaz jego handryczenie sie z państwem o zwrot pieniędzy za ekskluzywną szkołę dla syna było najzupełniej legalne. Podobnie byliby zdyskwalifikowanic członkowie RPP, którzy upominali sie o 300 000 zł wyrównania do swoich zarobkó (Rosati, Ziółkowska i inni) Odpowiedz Link Zgłoś