y00rek 30.01.06, 19:49 "Do tego część środowisk, które dawniej uznano by za inteligenckie, nie dostrzega żadnego zagrożenia " A teraz już by ich 'za ...' nie uznano? A czemuż to? Bo może niesłuszne poglądy mają? Różne od Tych Jedynych Prawdziwych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
helguera Ciekawe czemuż to autor przytacza artykuly 30.01.06, 20:32 z takich gazet jakPolityka,GW czy Tyg.Pow.Brakuje mi tu Trybuny i Nie.Szkoda że Malcherek w poruszanym przez siebie temacie nie znalazl nic w innych mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodek Bo to są zaprzyjaźnione pisma z różowego salonu. 30.01.06, 21:24 Po co miałby przytaczać niewłasciwe tekst z tygodnika OZON, Frondy, Naszego Dziennika, Cywilizacji i innych tego typu pism ... no po co jak w jego rozumieniu są one wszystkie złe i faszystowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Komentarz z Rzepy jedynego chyba demokraty: 31.01.06, 11:11 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060131/publicystyka/publicystyka_a_5.html Odpowiedz Link Zgłoś
usiruf Re: Komentarz z Rzepy jedynego chyba demokraty: 31.01.06, 16:22 Nie jedyny, ale na pewno jeden z Wielkich w Polsce. I dlatego cieszy mnie ze glosowal w wyborach tak jak ja: Na PO:) Odpowiedz Link Zgłoś
pfg Re: Komentarz z Rzepy jedynego chyba demokraty: 01.02.06, 11:20 usiruf napisał: > Nie jedyny, ale na pewno jeden z Wielkich w Polsce. > > I dlatego cieszy mnie ze glosowal w wyborach tak jak ja: Na PO:) Rybiński? Na PO? Przecież to jest apologeta PiSu. Kiedyś pisał ciekawie i dowcipnie, teraz już się go czytać nie da, bo jest kompletnie zaślepiony. Odpowiedz Link Zgłoś
usiruf Re: Komentarz z Rzepy jedynego chyba demokraty: 01.02.06, 13:24 Rybinski jest bardzo madrym facetem. Jak dla mnie to dalej pisze dowcipnie. Oszczedza ostatnio PiS i jezdzi po PO jak po lysej kobyle, ale to faktu nie zmienia. A sam przyznaje, ze na PO glosowal. (ciekawe na kogo innego mogl) Link masz ponizej. rybinski.blog.pl/komentarze/index.php?nid=10350117 Odpowiedz Link Zgłoś
dccircle Re: Bo to są zaprzyjaźnione pisma z różowego salo 01.02.06, 19:13 poglodek napisał: > Po co miałby przytaczać niewłasciwe tekst z tygodnika OZON, Frondy, Naszego > Dziennika, Cywilizacji i innych tego typu pism ... no po co jak w jego > rozumieniu są one wszystkie złe i faszystowskie. A co, są może demokratyczne i oświecone? Do kaczej budy! Odpowiedz Link Zgłoś
w11mil zarekomenduj coś demokratycznego i oswieconego 01.02.06, 22:08 dccircle napisał: > A co, są może demokratyczne i oświecone? Do kaczej budy! Odpowiedz Link Zgłoś
poglodek Myśle że napewno dlatego ... tylko autor nie chce 30.01.06, 21:25 tego wprost napisać Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Inteligenckie ideały na bruku 30.01.06, 21:31 frustracja skundlonego tałatajstwa jest dowodem na to, że sprawy idą w dobrym kierunku. YES1 YES! YES! Odpowiedz Link Zgłoś
rysiunamisiu A co zo kolega Kozik ma do zaproponowania ludowi 30.01.06, 21:51 3x15, te programy i niby liberlane idealy kazdy cywilizowany liberal by wysmial. To sa idea ajkie mogly miec partie liberalne 50-100 lat temu. To tak jakby nauki spoleczne od tamtej pory staly w miejscu. Panie Kozik jestes Pan niedouczony, wiec swoje wsteczne idealy mozesz w Radiu Grzybek produkowac, intelektualnie jestescie na zblizonym poziomie. Zreszta kozik na grzybkach zawsze sie przydawal, ale przy inteligenckim stole nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
w11mil To se ne vrati Pane Majcherek 30.01.06, 22:10 "Jeśli to przypominałoby tradycyjne dla inteligencji "oświecanie ludu", to niech i tak będzie, choć niekoniecznie musimy to nazywać inteligencką misją. To powinność obywatelska" Jeszcze 50 lat temu oświecanie ludu łatwiejsze - ideały wbijało sie do ciemnych łbów za pomocą kolby karabinu Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot Wraca nowe 30.01.06, 22:26 Za to teraz za pomoca instytutow patriotyzmu czy innych takich. Odpowiedz Link Zgłoś
w11mil Re: Wraca nowe 30.01.06, 22:34 nocny.lot napisał: > Za to teraz za pomoca instytutow patriotyzmu Czy patriotyzm można zaliczyć do "inteligenckich ideałow"? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_r_k Definicja Intelygenta 31.01.06, 13:34 W podpisie oszołoma, podpisującego się "soulworm": ============== Sleeping in my piss / Waking up all wet When it's time to take a shit / It's bloody fucking red (G. G. Allin *1956 †1993) ============== Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot Mozna 31.01.06, 21:52 Ale to raczej postawa niz ideal, dlatego najlepiej udziela sie za posrednictwem osobistego przykladu. Instytuty sa w takich razach nieskuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot niepoważny tekścik 30.01.06, 22:49 Co niby z tego tekstu ma wynikać? Nic wartościowego, bo za mało wartościowe uważam rozważania nad emocjonalnością Majcherka, który natrudził się by po prostu przyłożyć nielubianemu politykowi i stanąć w obronie słowa "liberalizm", który przecież niejedno ma imię, a więc nie wiadomo czego autor tekstu broni. Upstrzył tekst porównaniami i epitetami nic nie wnoszącymi do dyskusji toczonej na łamach różnych czasopism. Majcherek konstatuje, że inteligencja ma kłopot z ludem, a lud jest tak głupi, ze poparł "jedynowładcę", który to z kolei wykorzystuje dla swych niecnych celów głupotę ludu... A nie przeszkadzało Majcherkowi gdy tę głupotę wykorzystuje liberał - w znaczeniu, które ja sam sobie definiuję, który uważa, że silniejszy wygrywa a słabszy musi przegrać? Majcherek też ma głopoty z ludem, co widać i po tym jego tekście i w jego nieszczęsnych polemikach dotyczących biedy. Poradziłbym mu aby się zastanowił dlaczego mniej więcej w okresie 1976-1989 tych kłopotów inteligencja nie miała. Dlaczego robiła takie rzeczy jak np. kursy samokształceniowe dla robotników lub jeździła po kościołach całej Polski z wykładami. No coż, po 1989 r. przedstawiciele tej inteligencji, lub też osoby zawdzięczające jej funkcje i posady, zaczęły sprzedawać w mediach intelektualną papkę. Lud jest dziś urobiony przez telewizyjne bajki o rzeczywistości i te bajki woli oglądać bardziej od obrazy swojej własnej nędznej egzystencji. A o tej nędznej egzystencji uwielbiana przez Majcherka inteligencja z opcji liberalnej nie chce mówić, twierdzi wręcz, że problemu nie ma. Bujaj się Majcherek ze swoim tekścikiem. Problem jest poważniejszy, a facet sobie kpiny robi. Wydaje się mu, że jak nie będzie Kaczyńskiego to będzie inteligencja... Marna, bardzo marna diagnoza. Odpowiedz Link Zgłoś
diabelek_x Re: Inteligenckie ideały na bruku 31.01.06, 02:07 Ojakie to idealy chodzi? Rzad dusz, czy wladza ustawodawcza i wykonawcza? Odpowiedz Link Zgłoś
dolenicz Pan Majcherek, inteligent w tzw. pierwszym.. 31.01.06, 03:38 ..pokoleniu? Z całym zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
as200 Re: Inteligenckie ideały na bruku 31.01.06, 04:16 Watpliwe czy inteligencja jes potrzebna. Elektronike, komputery, kamery robia w Chinach. Samochody w Korei. Oprogramowanie w Mikrosofcie. Nauki spoleczne z amerykanskich uczelni daja sluszne poglady poprawnosci, a historia zostala ustalona raz na zawsze przez Sienkiewicza i Kraszewskiego. I tak czego dotknac to juz jest i nie musi byc dociekane, albo zaopatruja nas w to inni... Coz pozostaje ? Prawie nic i jakakolwiek wiedza wlasciwie nie jest potrzebna, a co za tym idzie i inteligencja, no moze do szachow.. Co za ulga ! Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Jaki „lud“ i jaka „inteligencja”? Niech zgadnę 31.01.06, 09:35 Jaki „lud“ i jaka „inteligencja”? Niech zgadnę: autor artykułu należy do tych „wcześniej urodzonych” i operuje historycznymi pojęciami, które dziś nie mają zastosowania. Bo kto to niby ma być ten „inteligent”. Ktoś z magisterskim dyplomem? Przecież takich są na pęczki. A licencjat, to co, gorszy od magistra? Następne pęczki. A jak ktoś skończył technikum, zrobił maturę, jest znakomitym fachowcem, nie ma sieczki w głowie, to co, nie jest inteligentny? Dziś prawie każdy jest inteligencją a każdym razie nie ma mowy o tym, że powiedzmy nauczyciel z Pierdziszewa Dolnego to jest jakaś „elyta”, bo jako jedyny w promieniu 15 kilometrów umiał czytać i pisać. Dziś pod „strzechami” stoją satelity i komputery z internetem i wiedzą całego świata, do której „lud” ma taki sam dostęp jak „nielud” i z niej korzysta. Te granice między tzw. robotnikiem a tzw. inteligentem to były w XIX wieku a w XXI są w nowoczesnym państwie niemożliwe, bo przy każdej taśmie produkcyjnej są komputery i nowoczesne technologie, które powodują, że ten „robotnik” też musi z nich korzystać i nie jest jakąś „ciemnotą” jak kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
w11mil definicja Inteligencji jest bardzo prosta 31.01.06, 10:00 Inteligentem jest ten kto czyta Gazetę Wyborczą, Politykę i Przegląd (może być też Tygodnik Powszechny i od jakiegoś czasu Rzeczpospolita) Odpowiedz Link Zgłoś
soulworm no trudno, by inteligent zaczytywal sie 31.01.06, 10:45 naszym dziennikiem, wiadomosciami wedkarskimi czy niedziela... Odpowiedz Link Zgłoś
w11mil a więc wiemy ze Inteligent nie wędkuje 31.01.06, 11:05 soulworm napisał: > naszym dziennikiem, wiadomosciami wedkarskimi czy niedziela... > Odpowiedz Link Zgłoś
zdr1 Re: Inteligenckie ideały na bruku 31.01.06, 10:56 A jakie byly te idealy panie Majcherek, najpierw pietnowanie "kulakow" i "szkodnikow" w imie postepu. W latach 60-tych co prawda konflikt o model tegoz postepu, ktory zakonczyl sie przejsciem pokonanych do opozycji, ale wieksza czesc inteligencji dalej latala po ulicach z czerwona chorągiewka i wrzeszczala "Gierek-partia-partia-Gierek". Teraz z materializmu zostal tylko materializm praktyczny i nihilizm moralny, stad ten nagly liberalizm "elit". Oszczedzcie sobie wstydu i przestancie juz bredzic o tych waszych "idealach". Zenada. Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot Nawet Sergiusz Piasecki... 31.01.06, 16:10 do dzis przewyzsza przenikliwoscia wiekszosc swojej progenitury. Co za nedza, nawet nie chce mi sie na was wyzlosliwiac... Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Inteligenckie ideały na bruku 31.01.06, 12:30 Pokręcony ten Majcherek. Na siłę dorabia ideologię rodem z "Wesela" do banalnej taktyki wyborczej Kaczyńskiego. Ci nasi kochani przywódcy mają lud dokładnie gdzieś, a Kurski dobitnie to określił. Ale wierszówkę trzeba wypełnić. Najlepiej inteligentnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Inteligenckie ideały na bruku 31.01.06, 16:16 panie Majcherek jesteś pan pełen ideałów jak szmata do podłgi Odpowiedz Link Zgłoś
kosa811 Jak Kaczyński jest inteligentem to jest nas z 5mln 31.01.06, 17:26 Znaczy - wg Majcherka - każdy po studiach, a już obowiązkowo z doktoratem, to z definicji inteligent. Trafna ta definicja tak samo jak reaktywacja mieszczaństwa w łysej głowie znanego inteligenta z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
w11mil Jaka jest Twoja definicja inteligenta? 31.01.06, 17:59 kosa811 napisał: > Znaczy - wg Majcherka - każdy po studiach, a już obowiązkowo z doktoratem, to >z definicji inteligent. Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: Jak Kaczyński jest inteligentem to jest nas z 31.01.06, 18:38 kosa811 napisał: > Znaczy - wg Majcherka - każdy po studiach, a już obowiązkowo z doktoratem, to z > definicji inteligent. Trafna ta definicja tak samo jak reaktywacja > mieszczaństwa w łysej głowie znanego inteligenta z Krakowa oczywiście, że Majcherek się myli bo inteligenci to: zomowcy, ubowcy, agentura, kołtuneria, zydomasoneria, zdrajcy, popaprańcy, hycle, sprzedajne śmiecie i wszelkiej maści tałatajstwo antypolskie. Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot Fiu, fiu, fiu! 31.01.06, 18:43 Widze, ze sprawa powazniejsza, niz sie wydawalo... Waszec chyba z lekka oglupial od tego myslenia. Trzeba Waszeci tego myslenia, jak dotad, unikac. Odpowiedz Link Zgłoś
dccircle Re: Jak Kaczyński jest inteligentem to jest nas z 01.02.06, 19:22 Od kiedy to Kaczyński jest inteligentem?Za krowie wymię niech się łapie, a nie za rządzenie. Ot, wpuścili chama na salony. Ch... na kaczych nóżkach. Odpowiedz Link Zgłoś
w11mil Jak rozumiem Ty jesteś inteligentem? 01.02.06, 22:06 dccircle napisał: > Ch... na kaczych nóżkach. Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu MILLEREK I PREZIO BYLI W PORZO DLA INTELYGENTA 31.01.06, 17:49 CZY NIE LEPIEJ POWIEDZIEC OD RAZU 'PRAWO, SPRAWIEDLIWOSC, NAS BRZYDZA, MILLEREK I PREZIO BYLI W PORZO?' TAKIM JEZYKIEM MOWIA ZWYKLI LUDZIE ALE NIE INTELYGENCI. Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu A PO CO INTELIGENTOWI 'LUD'? 31.01.06, 17:59 A MOZE TAK INTELIGEND PRZESTANIE ZYC Z 'LUDEM' I PRZENIESIE SIE NA ODLUDZIE? KRZYZ JEMU NA DROGE! Odpowiedz Link Zgłoś
gogol66 Re: A PO CO INTELIGENTOWI 'LUD'? 31.01.06, 18:41 hwadu napisał: > A MOZE TAK INTELIGEND PRZESTANIE ZYC Z 'LUDEM' I PRZENIESIE SIE NA ODLUDZIE? > KRZYZ JEMU NA DROGE! albo go wysłać do kibuca tego yntelegentnego buca Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot Co jest w lodowce inteligenta polskojezycznego? 31.01.06, 18:48 Coz, od dawna pisywalem tu, ze inteligencja jest obecnie "Zydem funkcjonalnym" dla motlochu. A w lodowce inteligent przechowuje, jak wiadomo, krew katolickich niemowlat. Odpowiedz Link Zgłoś
dccircle Re: Co jest w lodowce inteligenta polskojezyczneg 01.02.06, 19:24 Na macę! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tolek31 Re: Inteligenckie ideały na bruku 01.02.06, 10:57 Zgadzam się z większością stwierdzen autora dotyczących niebespiecznej polityki tz odnowy moralnej J. kaczyńskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
macmac1000 Jakie zagrozenie? 01.02.06, 11:46 Kto czuje sie zagrozony? czym, kim? Demokracja w zagrozeniu? Przeciez nieustanna wymiana argumentow swiadczy o tym, ze nasza demokracja ma sie wrecz swietnie. Zadziwia mnie fakt, ze gdy SLD dostalo o wiele wiecej glosow niz PiS, nie ukazywalo tak duzo tekscikow i przestrog o rzekomym Zagrozeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mestre_bimba Re: Jakie zagrozenie? 01.02.06, 12:43 bo to tylko o ilosc glosow chodzi, jaaaasne... no to maly update: chodzi o powazne problemy psychiczne obecnego glownodowdzacego naszego kraju (kompleks, nomen omen, nizszosci i pare innych) oraz o rzesze jego wyznawcow, ktorzy nie sa wstanie krytycznie ocenic jego dzialan tyle Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Re: Inteligenckie ideały na bruku 01.02.06, 13:35 Teza, że żoliborski inteligent Kaczyński (o którego z braci chodzi?) zbratał się z ludem by przeprowadzić moralną rewolucję wydaje się być z gruntu fałszywa (chyba, że jest to ironia autora artykułu). Kaczyńscy (jeden jako lider partii a drugi jako prezydent) wcale się z ludem nie bratają ale nim manipulują i uzywają jako narzędzia do zdobycia władzy, traktując "lud" dość pogardliwie jako ciemną masę, której można "wcisnąć" każdą bzdurę. Wystarczy przypomnieć sobie populistyczne hasełka z kampanii wyborczej i granie na nastrojach (vide pusta lodówka i znikające zabawki)oraz ostatni bełkot typu "to ONI są wszystkiemu winni" Odpowiedz Link Zgłoś
erneste Lud, szlachta i reklamy:P 01.02.06, 14:48 rebjot napisał: > wcale się z ludem nie > bratają ale nim manipulują i uzywają jako narzędzia do zdobycia władzy, Lud, szlachta, magnateria...Komuś tu chyba pomyliły się epoki:)... > Wystarczy przypomnieć sobie populistyczne hasełka z kampanii wyborczej > i granie na nastrojach (vide pusta lodówka i znikające zabawki) Naprawdę wziąłeś aż tak na poważnie reklamy wyborcze? Chyba strasznie wrażliwy jesteś:P Większości ludzi, których znam ani pusta lodówka i pluszaki ani Tusk opowiadający bajki i pokazujący cudze zdjęcia jako swoje aż tak bardzo nie wzruszyły:) >oraz ostatni bełko > t > typu "to ONI są wszystkiemu winni" Rozumiem, że chodzi Ci o winę za nieutworzenie koalicji PO-PiS a tym "bełkoczącym" jest np. Religa, który wprost mówił o tym, że Tusk po przegranych wyborach obraził się na cały świat i wyłączył komórkę? A sprawa Sośnierza, który opowiedział się za powstaniem koalicji i chwilę potem został wyrzucony za to z Platformy - też wg Ciebie świadczy o tym, że PO naprawdę chciało współpracy a zły PiS się temu sprzeciwiał? Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Re: Lud, szlachta i reklamy:P 01.02.06, 16:06 Nikomu się epoki nie pomyliły. Demagodzy w każdej epoce traktują tych do których przemawiają jako ciemną masę. W demokracjach jako ciemną masę wyborczą. Nie chodzi mi też o reklamy. One były po prostu śmieszne. Populizm manifestował się w obiecywaniu jednym tchem pracodawcom obniżenia kosztów pracy a pracownikom osłon socjalnych i nienaruszalności kodeksu pracy. Podobnie pomysł obniżenia podatków zestawiony z hasłem budowy Polski "solidarnej" Skąd rząd ma brać środki na finansowanie tej solidarności społecznej? A ONI to wszystkie partie, z którymi PiS ostatnio rozmawiało, nie tylko PO, choć PO zebrała najwięcej "cięgów" Odpowiedz Link Zgłoś
erneste Majcherkowy "ciemny lud" 01.02.06, 16:38 > Demagodzy w każdej epoce traktują tych do których > przemawiają jako ciemną masę. W demokracjach jako ciemną masę wyborczą. > Nie chodzi mi też o reklamy. One były po prostu śmieszne Zgadzam się w zupełności z Tobą, że w większości reklamy wyborcze (praktycznie wszystkich partii) były populistyczne i śmieszne; myślę że ogromna większość Polaków odbierała je w ten sam sposób, stąd działanie ich było niewielkie. Ludzie nie są wcale, jak chcieliby tego rozmaici demagodzy, mierni komentatorzy polityczni i dziennikarze, "ciemną masą". Ludzie podejmują decyzje, które mają wpływ na ich życie (np. wybór opcji politycznej) najczęściej kierując się rozsądkiem i wiedzą polityczną a nie ulotnymi wrażeniami z kolorowych filmików z TV - taka jest prawda, której wielu zdaje się nie dostrzegać. Najwyższy czas na to, by rozmaici "yntelygenci" w rodzaju pana Majcherka przestali traktować ludzi jako - jak to celnie ująłeś -"ciemną masę". Polacy dowiedli - choćby w ostatnich wyborach - że nie jest nimi wcale łatwo "odgórnie" sterować; pokazały to dobitnie ostatnie wybory, kiedy to ludzie zagłosowali wbrew "jedynie słusznej" opcji politycznej lansowanej nachalnie w niemal wszystkich większych mediach (TVP, Wyborcza, TVN) i przez niemal wszystkie ośrodki badań dondażowych... Odpowiedz Link Zgłoś
mestre_bimba Re: Majcherkowy "ciemny lud" 01.02.06, 21:15 to, ze dwoch panow na "k" odnioslo taki sukces, przeczy twojej tezie, jakoby ogol (albo przynajmniej duza czesc) spoleczenstwa byla taka.. hmm.. rozsadna i przenikliwa w swoich ocenach, wrecz przeciwnie - demagogia i populizm braci na "k" zadzialu wprost cudnie ja rozumiem, ze "pozytywne myslenie" i "wiara w ludzi" to porzadane cechy, ale Ty masz ich jednak ciut za duzo Odpowiedz Link Zgłoś
dccircle Re: Lud, szlachta i reklamy:P 01.02.06, 19:27 moralna odnowa wg kaczora to klika ze złodziejami od Leppera. Odpowiedz Link Zgłoś
unicef123 Re: Inteligenckie ideały na bruku 01.02.06, 15:36 czyżby nastepny cierpiętnik : ludu mój ludu itd. Jaki ludu człowieku. Ten wg ciebie lud to młodzi wykształceni , pewni siebie wyborcy.Tacy którzy maja własne poglądy . A reszta to bezrobotni i zamarzający na mrozie ludzie oni maja inne problemy niż reaktywacja PO Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: Inteligenckie ideały na bruku 01.02.06, 20:02 ...mam troche inne spojrzenie na role inteligencji niz pani profesor, otoz to nie 'ulica' tworzy kulture, swiatopoglad, mode czy polityke, tylko wlasnie inteligencja, to wlasnie brak, a wlasciwiej kiepski poziom, elit intelektualnych jest przyczyna niskiego poziomu zycia spolecznego w Polsce, polityka, moralnosc i zycie spoleczne kazdego kraju jest tylko odzwierciedleniem stanu moralnego elit intelektualnych - nie odwrotnie, wszystkie systemy polityczno-gospodarcze, obecne i przeszle, sa inicjowane i ksztaltowane przez ludzi wyksztalconych, profesjonalnie zajmujacych sie nauka i kultura - taki byl nazizm w Niemczech czy komunizm w ZSRR jacy byli filozofowie (Kant, Nietsche, Marks, Lenin), i takie jest zycie spoleczno-polityczne, a w konsekwencji 'ulica', w Polsce, jakich mamy profesorow. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Gdyby polski "inteligent" byl inteligentny to nie 01.02.06, 19:34 byloby, nie tylko, takich artykulow ale nasza "poszarpana" historia moze mialaby jakies "rece i nogi" nie mowiac juz o glowie. Sercem swiata nie zbudowano. Moze wreszcie doczekalibysmy sie wytrwalych dzialan politycznych w ramach struktur demokratycznych majacych na celu przywrocenie "normalnosci" tak w zyciu spolecznym jak i politycznym. "Normalnosci" kierujacej racjonalna ocena istniejacej rzeczywistoscia, a nie jak to ma miejsce dotychczas, "upiorami" nie bardzo chwalebnej przeszlosci (zaprzedanej zaborcom na 150 lat Polski) czy tez "duchami" religijnych wzlotow i upadkow w sluzbie Watykanu! Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Gdyby polski "inteligent" byl inteligentny to 02.02.06, 12:41 nie leżał by na bruku, tylko tworzył ideały, które by mu poprawiły ten brukowy los.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
antithesis TAK, DEMOKRACJA TO SOCJALIZM 03.02.06, 04:21 wylacznie! kapitalizm jest sprzeczny z demokracja i humanizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: TAK, DEMOKRACJA TO SOCJALIZM 03.02.06, 06:18 ...a ty w jaki sposob doszedles do takiego dziwnego wniosku?? Odpowiedz Link Zgłoś