Dodaj do ulubionych

Unia zmiennych sojuszy

02.02.06, 20:34
Solidarnie przyssac sie do kasy , ty tyle z tej wypowiedzi pna Libickiego.
Obserwuj wątek
    • wasylzly Zniszczyc ta Unie 02.02.06, 20:59
      no coz, nalezy uwazac, ze Polske nalezy wyrzucic z Unii. Nie wdawajac sie w zbyteczne dyskusje, kazdy Europejczyk widzi, ze udzial Polski w Unii Europejskiej jest nieporzadany. Po roku mozna smialo stwierdzic, ze polski rzad, ani nie spelnia podstawowych wymogow demokracji europejskiej, uciska mniejszosci narodowe np. Bialorusinow, dla ktorych w Polsce nie ma bialoruskiego Radia, odmawia sie Slazakom, jako mniejszosci narodowej prawa do wlasnego samorzadu i sejmiku, bije sie na ulicach homoseksualistow, obecny rzad polski stanowi papke faszystow i populistow, a wiec dla kogo ta kasa europejska. Czyz Europa ma dalej zywic przestepce miedzynarodowego lamiacego wszelkie porozumienia i Konwencje Genewska, czyz ma zywic glownego podjudzacza nienawisci do sasiadow i niepokojow wschodnio-europejskich?

      Wywalaic z Unii, izolowac nazistow, nalozyc sankcje gospodarcze, wieksze niz na Iran, czy Koree. Takaterapia jest stosowna dla narodowo-socjalistyczna rzad populistow w Polsce.
    • kosa811 Poziom przemyśleń`europisowca zniewalający 03.02.06, 09:39
      dzięki Gazeto za ekumenizm w udostępnianiu swoich łam
    • toja3003 selektywna integracja = demokracja socjalistyczna 03.02.06, 10:02
      intergracja może być tylko bezprzymiotnikowa, bo jeśli
      każdy będzie ją widział selektywnie to mamy do czynienia
      ze sprzecznymi postulatami i niemożliwe jest współdziałanie.

      A ramach UE minimum integracji to wspólna polityka zagraniczna.

      Oczywiście możemy pozostać dalej podzieleni a Rosja, Chiny i teroryści się
      cieszą, bo mogą nas wykańczać po kawałku.

    • rogerja Czytajac text pana europosla stwierdzam ze moj 03.02.06, 12:39
      kot Belzebub jest o wiele madrzejszy od autora.
    • sumer55 tak wygląda "polityka" w wykonaniu buca 03.02.06, 22:47
      prawicowego: czyste oszołomstwo
    • pjpb Re: Unia zmiennych sojuszy 06.02.06, 17:16
      redaktorom gazety dziekuje za opublikowanie artykulu [pluralizm prezentowanych
      opinii zawsze mile widziany]. internautom pozostaje podziekowac za wywazone i
      gleboko intelektualne komentarze. rozumiem ze europosel z pisu pisze z zalozenia
      glupio [przeciez jest w pisie - to zobowiazuje] wiec nalezy z dezaprobata
      napisac, ze jest buc i z poczuciem moralnej wyzszosci odejsc od komputera. ja
      zas nie do konca rozumiem, w ktorym punkcie autor nie ma racji.
      zgadzam sie z sensownoscia tworzenie zmiennych sojuszy przez rzad polski aby
      walczyc o rozwiazania ktore sluza najlepiej polske i polskiej wizji zjednoczonej
      europy. czy ktos sie z tym nie zgadza? czy ktos wierzy w realnosc stworzenia
      'grupy jasnogrodu' i istnienie jednej opcji rozwoju europy korzysnej dla europy
      jako calosci?
      uwazam tez, jak p libicki, ze o ile otwarcie rynku uslug sprzyja zwiekszeniu
      konkurencji i sluzy europie jako calosci, o tyle ujednolicanie stawek podatkow
      bezposrednich sluzy jedynie cementowaniu rozbieznosci w zasobnosci regionow. to
      elastycznosc umozliwila stworzenie silnych mlodych gospodarek unii.
      na koniec minister spraw wewnetrznych unii. jak sie obecnie ma polityka
      zagraniczna hiszpanii, francji i polski? w skrocie - nijak. mamy zupelnie inne
      priorytety i wizje. ze wzgledow geograficznych i historycznych - hiszpanie
      kieruja sie na poludnie i ameryke lacinska, francja pielegnuje miraz swej
      mocarstwowosci swiatowej, polska spoglada na wschod i buduje zwiazki
      transatlantyckie. jak pogodzic tak rozne [i nierzadko sprzeczne] elementy w
      ramach jednego politycznego ciala? tez sadze ze obecnie byloby to zwyczajnie
      nieracjonalne - i nie jest pozadane, nawet jesli znacznie wzmocniloby to pozycje
      'europy' jako gracza w polityce miedzynarodowej. cudzyslowia swiadomie uzylem -
      przy braku wspolnoty interesow i koncepcji potencjalny minister bylby znaczaca
      figura na swiatowej scenie dyplomatycznej - ale nie wiadomo, kogo by reprezentowal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka