Dodaj do ulubionych

Czekając na rewolucję moralną

    • danz menopauza? 05.02.06, 15:48
      jak dobrze że ta kobieta ze swoją bandą (miller, kaczyński, kuna, żagiel) już są
      na śmietniku historii.
      • sclavus Re: menopauza? 05.02.06, 15:58
        danz napisała:

        > jak dobrze że ta kobieta ze swoją bandą (miller, kaczyński, kuna, żagiel) już
        s
        > ą
        > na śmietniku historii.

        Twoja glossa jest ewidentnym przykładem histerii spowodowanej menopauzą....
        Frustracje takie jak twoja mogą być wywołane również innymi czynnikami...
        takimi na przykład, jak zbyt długie przebywanie na kolanach w oparach
        kadzideł...
        O śmietnik historii radżę nie mieć obaw - pojemny ci on jest i niejedną kaczkę
        w niesławie pomieści... kaczkę & cosortes, oczywiście...
        • danz Re: menopauza? 05.02.06, 16:30
          żadnej histeri, po prostu to widać, a przykład to ci nie wyszedł ja i kościół,
          ha ha. A co się tyczy twojego głosu to ewidenty przykład histerii spowodowanej
          propagandą komunistyczną.
          • sclavus Re: menopauza? 05.02.06, 16:58
            danz napisała:

            > żadnej histeri, po prostu to widać, a przykład to ci nie wyszedł ja i kościół,
            > ha ha. A co się tyczy twojego głosu to ewidenty przykład histerii spowodowanej
            > propagandą komunistyczną.

            Ups!!
      • r0b0l śmietnik historii>>> 05.02.06, 16:21
        to państwo o nazwie 4 rp z jego ideałami i wodzami już jest na śmietniku, tyle
        że jego twórcy i ideologowie jeszcze nie zauważyli.
        Szkoda tylko że nie kto inny tylko Putin zrobi porządki. Bo żaden car
        wszechrosji nie zdzierży aroganckich kacyków w sąsiedztwie.
        Europa pokrzyczy ale uszanuje wybór rzekomej większości Mądrego Narodu
        Polskiego słynącego z umiłowania wolności i demokracji

        Pytanie: kiedy zaczną się aresztowania wrogów narodu???
        powtórkę z 1968 czas zacząć, proponuję jakiś pogromik na początek
    • s74 Czekając na rewolucję moralną 05.02.06, 16:19
      Nie wiem czy Pani Profesor zadaje sobie trud czytania wypowiedzi
      internautów -jezeli nie to popełnia błąd nieomylności zarzucanej innym.
      Wierząc , że jest inaczej krótko skomentuję rzeczony artykuł.
      Niwatpliwa erudycja zaprezentowana w nim nie przesądza o trafności
      diagnozy. Dobry dyskurs musi być z natury rzeczy kontrowersyjny,
      sczególnie widoczny przy tego rodzaju temetyce, gdzie ścieraja sie
      poglady świtopogladowe. Bo taka jest istota tegoż artykułu.
      Emocjonalnośc wypowiedzi Srody ( i internautów) skadinąd jest
      zrozumiała ,ale niesie znamię stronniczości. Nie da sie tego wyeliminować
      całkowicie - sam bedę za chwilę "stronniczy", postaram sie jednak być
      możliwie zimny i precyzyjny w wyrazaniu poglądów.
      Demokratyczna wymiana władzy daje mandat na wprowadzanie swojej wizji
      państwa . tak sie dzieje to teraz i tak działo w niedalekiej
      przeszłości . Rozumiem i akceptuje ten mechanizm z wszystkimi jego
      mankamentami bo taka jest natura demokracji - a nic lepszego narazie nie
      wymyślono. Jako katolik łagiewnicki a nie rydzykowy mam swoje krytyczne
      spojrzenie na kształt przemian, które tu artykułuję.
      Tzw. rewolucja moralna ma i miała będzie różne oblicza tak jak różny
      jest w swoim bogactwie Kościół jako wspólnota wierzących . Świeckie
      spojrzenie Pani Profesor to postawa mędrca szkiełka i oka , to
      optyka wynikająca wprost z Pani racjonalnych pogladów na świat . A świat
      nie jest prosty i jednoznaczny- nauce ciągle sie zdaje ,że juz "go ma"
      po czym odkrywa , że tylko jej sie zdawało. Nic sie tu nie zmieniło
      od czasów Sokratesa a i wspołcześni (Kołakowski) to potwierdzają.
      Parafrazując śp. ks. Twardowskiego "nie przyszedłem Pani nawracać" chcę
      tylko przypomnieć ,że kazdy światopogląd (w tym i Pani)jest wypadkową nie
      tylko wiedzy ale doświadczeń życiowych .W tym kontekście wpływ Ducha
      św. czy metafizyki ma istotny wpływ na wszelakie działania ludzkie -
      chyba ,że ktoś tego typu doswiadczenia całkowicie neguje. Innymi słowy -
      empiryzm nie jest receptą na wszystkie bolączki. Kaczyńscy i ich
      zwolennicy wcielająć w zycie pewien scenariusz polityczno - społeczy mają
      świadomość ,że sa nieustannie weryfikowani przez społeczeństwo aż do
      kolejnych wyborów i ono kartką wyborczą wystawi im rachunek. Oni mają
      swoje racje maje i przedstawia je też Pani.Czy uznają słuszność
      przedstawionej w artykule listy zagrożeń ? Wątpię - z powodów przytoczonych
      powyżej. Ja mimo wsystko ufam w mądrość wyboru ludzi wybierających złoty
      środek a partyjniactwo temu nie zapobieże. Oby tylko ludzie chcieli
      wybierać...
      • sclavus Re: Czekając na rewolucję moralną 05.02.06, 16:24
        Wysiłek - widać...
        Komentarz - jedno zdanie: Nowa władza ma prawo wprowadzać swoje... w ramach...
        w ramach pewnych i przyjętych zasad...
        Ode mnie: Polska nie jest tworem wyrosłym nagle, gdzieś, bez zadnego otoczenia -
        to czego chce obecny "obóz doszły do władzy" wyskakuje daleko poza ramy i stąd
        głoś - jakże słuszny - pani M. Środy...
    • kiczkis [...] 05.02.06, 16:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • alterpars swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 17:12
        Pani dr to swietny artykul dla ludzi myslacych ale neistety Ci akurat sie z
        Pania doskonale zgadzaja....Motloch popierajacy RM i zlapany na lep pusoslowia
        nowych wladz tego nie skuma. Inteligencja w Polsce albo zarabia pieniadze i nie
        ma czasu na polityke (niestety) albo juz dawno wyjechala i utozsamia sie z Pani
        pogladami. Slyszalme ostatnio nastepujacy dialog faceta ktory wnosil mi meble do
        nowego domu z wykonawca:
        no i teraz wreszcie zapanuje uczciwosc...kazdy bogaty bedzie musial oddac...ale
        co oddac...no to co nakradl...ale komu...no takim jak ja....no i co pan z tymi
        pieniedzmi zrobi...no bede zyl jak krol kupie se samochod na wakacje pojade na
        rok mi wystarczy....a co po tym roku...no po tym roku to nie wiem ale rok to se
        pozyje fiu fiu...
        Ta wladza jest dla ludzi z mozgami wychodowanymi w komunizmie, leniami ktorzy
        wlasny brak obrotnosci spychaja na SLD...oni zawsze maja czas zeby posluchac
        radyja i pojsc na wybory.....
        • bekon6 Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 17:19
          Ale siejesz prowokacje. Zeby niby po twoich slowach ciemny lid umiezyl ze
          prawica jest be a lewica cacy. Do roboty leniu !!!!
          • sclavus Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 17:22
            bekon6 napisał:

            > Ale siejesz prowokacje. Zeby niby po twoich slowach ciemny lid umiezyl ze
            > prawica jest be a lewica cacy. Do roboty leniu !!!!

            Przestań pić bo ci się klawisze pieprzą na twoich własnych (kaprawych??)
            oczkach...
          • alterpars Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 18:07
            a niby kto myslacy mogl wybrac Pis. Motloch i bezrobotne lenie...zeby zabrac tym
            co pracuja i bylo rowno....Motlochowaty kraj
            • bekon6 Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 18:33
              Niepasuje? Wyjedz z tego kraju nikt za toba nie bedzie plakal.
              • sclavus Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 18:41
                bekon6 napisał:

                > Niepasuje? Wyjedz z tego kraju nikt za toba nie bedzie plakal.

                A dlaczego on???
                Dlaczego nie ty z tymi paroma tysiącami mohairów???
                Jest na oceanie Indyjskim wyspa... może się okazać dla was wyspą
                szczęśliwości... z takimi poglądami... tylko tam!!
                • alterpars Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 18:53
                  nie mogles tego sclavusie lepiej ujac....ale motloch w tym kraju silny i juz
                  wygonil wiekszosc mlodych i inteligencji....
                  • sclavus Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 19:11
                    alterpars napisał:

                    > nie mogles tego sclavusie lepiej ujac....ale motloch w tym kraju silny i juz
                    > wygonil wiekszosc mlodych i inteligencji....

                    Na szczęście jednak, w ambasadach też MOŻNA głosować... :-)
                    • alterpars Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 19:41
                      wiesz niestety jak ktos juz zyje w normalnym kraju to Polske swoj stary kraj
                      zaczyna postrzegac w kategoriach skansenu i naprawde szkoda sobie psuc weekend
                      zeby glosowac. Lepiej pograc w golfa...
                      • bekon6 Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 21:01
                        Przeprzaszam w jakim miescie mieszkacie? Ja w Edynburgu. Chetnie pogram z wami
                        w golfa wraz z moimi przyjaciolmi- narodowcami ale waszymi glowami!!!!!
                        • sclavus Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 21:07
                          bekon6 napisał:

                          > Przeprzaszam w jakim miescie mieszkacie? Ja w Edynburgu. Chetnie pogram z
                          wami
                          > w golfa wraz z moimi przyjaciolmi- narodowcami ale waszymi glowami!!!!!

                          Najpierw trzeba ścinać a tego PiSiorowate jeszcze nie zaprogramowali... nie
                          wychylaj się... Masz być zwarty i gotowy.... Ale musisz być bierny i wierny...
                          mierny już jesteś....
                          • bekon6 Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 05.02.06, 21:27
                            Podajcie date i miejsce spotkania zaewniam was ze w cztery oczy sobie pogadamy
                            ok?
        • gniewko_syn_ryba Re: swietny artykul ale niestety nie dla motlochu 06.02.06, 15:51
          Czy dzielenie ludzi na "inteligentnych" tj. popierających poglądy Środy i
          "motłoch" tj. tych, którzy się z nią nie zgadzają nie jest przypadkiem odmianą
          rasizmu ??? A co z intelektualistami i naukowcami mającymi znacznie większy od
          Środy dorobek naukowy, że o tytułach naukowych nie wspomnę, a niepodzielającymi
          jej poglądów ? To też "motłoch" ???...
      • kociubinska Re: "ministra" gulgocze jak czajnik na parze.. 05.02.06, 17:18
        W jakiej suterynie i rynsztoku dojrzewają tacy jak ty?
      • dccircle Re: "ministra" gulgocze jak czajnik na parze.. 05.02.06, 17:56
        kiczkis napisał:

        > Tego nie da sie czytac tak jak sie czyta tego rodzaju teksty, glownie ze
        > wzgledu na niesamowity chaos.
        > Oczywiscie mysl przewodnia i idea jest jasna i oczywista, ale czlowiek ma
        > wrazenie iz kolejne czesci i fragmenty pisywaly rozne osoby..
        > - A to zatrudniony w biurze "ministry" Srody pedalowicz Biedron.. a to
        > Szyszkowska.. a to "prezesa" Towarzystwa Przenajswietszego Wibratora -
        > wyrafinowana(jak i "ministra" Sroda ofcourse) "yntelektualnie" Kinga Dunin.. a
        > to Szynszyla.. tfu! - Senyszyn.. a to Jaruga-Nowacka.. - by wymienic te, ktore
        > podreczna pamiec bezblednie kojarzy z pogladami i trescia tekstu..

        A cóż to za bełkot ostatniego kretyna!
        _______________

        Rydzopis kryminalisty: kurduplowaty ch... na kaczych nóżkach. Daje na tacę w
        piątek, świątek i niedzielę. Z cudzych pieniędzy. Uzdrawia moralnie ze
        złodziejami od Leppera i faszystami od Giertycha (co to spadł z PRONcia
        kolaboranta).
        • the_real_kris Re: "ministra" gulgocze jak czajnik na parze.. 06.02.06, 00:27
          dccircle napisał:

          > kiczkis napisał:
          >
          > > Tego nie da sie czytac tak jak sie czyta tego rodzaju teksty, glownie ze
          > > wzgledu na niesamowity chaos.
          > > Oczywiscie mysl przewodnia i idea jest jasna i oczywista, ale czlowiek ma
          >
          > > wrazenie iz kolejne czesci i fragmenty pisywaly rozne osoby..
          > > - A to zatrudniony w biurze "ministry" Srody pedalowicz Biedron.. a to
          > > Szyszkowska.. a to "prezesa" Towarzystwa Przenajswietszego Wibratora -
          > > wyrafinowana(jak i "ministra" Sroda ofcourse) "yntelektualnie" Kinga Duni
          > n.. a
          > > to Szynszyla.. tfu! - Senyszyn.. a to Jaruga-Nowacka.. - by wymienic te,
          > ktore
          > > podreczna pamiec bezblednie kojarzy z pogladami i trescia tekstu..
          >
          > A cóż to za bełkot ostatniego kretyna!

          sam jestes kretyn,

          zdradzasz sie napastliwie atakujac jedyna na forum wypowiedz ujmujaca charakter
          tego chaotycznego 'artykulu'.
    • kociubinska Uwaga - autorytaryzm za progiem! 05.02.06, 17:15
      W czasach urzedowania pani minister Środy nie zawsze sie z nia zgadzałam.
      Drazniły mnie jej wystąpienia w obronie kobiet w taki sposób, jakby były one
      niepełnosprawne lub ograniczone umysłowo. Jednak chyba zbliża się dzień, kiedy
      wszyscy uczciwi i myślący ludzie powinni się zjednoczyć. Mam mozliwość
      obserwowania na co dzień tych zjawisk, o których pisze p. Środa, i stwierdzam,
      że ofensywa myslowego prymitywizmu, hucpy i poglądów powszechnie, wydawałoby
      się,uznanych za obskuranckie, zagraża porzadkowi społecznemu. Nie chce krakać,
      ale ci ludzie są zdolni do przeprowadzenia cichego przewrotu w celu wprowadzenia
      systemu autorytarnego. I nawet nie bedzie wówczas nadziei na przegonienie ich
      przy najbliższych wyborach.
      • sclavus Re: Uwaga - autorytaryzm za progiem! 05.02.06, 17:25
        kociubinska napisała:

        > W czasach urzedowania pani minister Środy nie zawsze sie z nia zgadzałam.
        > Drazniły mnie jej wystąpienia w obronie kobiet w taki sposób, jakby były one
        > niepełnosprawne lub ograniczone umysłowo. Jednak chyba zbliża się dzień, kiedy
        > wszyscy uczciwi i myślący ludzie powinni się zjednoczyć. Mam mozliwość
        > obserwowania na co dzień tych zjawisk, o których pisze p. Środa, i stwierdzam,
        > że ofensywa myslowego prymitywizmu, hucpy i poglądów powszechnie, wydawałoby
        > się,uznanych za obskuranckie, zagraża porzadkowi społecznemu. Nie chce krakać,
        > ale ci ludzie są zdolni do przeprowadzenia cichego przewrotu w celu
        wprowadzeni
        > a
        > systemu autorytarnego. I nawet nie bedzie wówczas nadziei na przegonienie ich
        > przy najbliższych wyborach.

        Wynika z tego, że głosy, nie tylko p. M. Środy ale i p. B. Skargi i A.
        Michnika, mogą znaleźć podatny grunt i uzmysławiać... czym jest rzeczywiście
        zapowiadana "odnowa moralna"...
        Bo, że "od nowa"... widać jak na dłoni....
        • kociubinska Re: Uwaga - autorytaryzm za progiem! 05.02.06, 17:32
          Aby napisać ten post nie potrzebowałam dodatkowych lektur. Po prostu wszystkie
          wymienione przez ciebie osoby i ja również, zostały wychowane w duchu tolerancji
          i szacunku dla człowieka, kimkolwiek by on nie był. Bliski tez nam jest etos
          starej inteligencji polskiej, o którym homines novi z kijem baseballowym w reku
          lub projektem nowego prawa ograniczajacego wolność obywatelską nie maja
          pojecia. Zgodnie z tym etosem nawet ludzie, o ktorych pisze p. Środa, zasługują
          na szacunek. Problem w tym, że oni mi zagrazają, a na to pozwolic nie mogę.
          • sclavus Re: Uwaga - autorytaryzm za progiem! 05.02.06, 17:57
            kociubinska napisała:

            > Aby napisać ten post nie potrzebowałam dodatkowych lektur. Po prostu wszystkie
            > wymienione przez ciebie osoby i ja również, zostały wychowane w duchu
            tolerancj
            > i
            > i szacunku dla człowieka, kimkolwiek by on nie był. Bliski tez nam jest etos
            > starej inteligencji polskiej, o którym homines novi z kijem baseballowym w
            reku
            > lub projektem nowego prawa ograniczajacego wolność obywatelską nie maja
            > pojecia. Zgodnie z tym etosem nawet ludzie, o ktorych pisze p. Środa,
            zasługują
            > na szacunek. Problem w tym, że oni mi zagrazają, a na to pozwolic nie mogę.

            Sorry... nie było moim zamiarem doradzanie ci "doczytania" również innych...
            Była to zaledwie konstatacja, że w morzu ujadających mohairowych beretów są
            ludzie (w tym i ja) zdolni wychwycić głosy, jakże ważne, rozsądku i
            ujawnienia... :-)
            pzdr.
    • milena.rl Samo sedno. 05.02.06, 17:43
      Po prostu Pani Magda najtrafniej opisuje polskę rzeczywistość. Oby więcej
      takich ludzi!
      • dccircle Re: Samo sedno. 05.02.06, 18:04
        milena.rl napisała:

        > Po prostu Pani Magda najtrafniej opisuje polskę rzeczywistość. Oby więcej
        > takich ludzi!


        Jest czas na dyskusje o etosie i czas na powiedzenie "nie" obskuranctwu i
        faszyzmowi w polskim wydaniu. Z polskimi neonazistami nie sposób dyskutować.
        Trzeba ich zdelegalizoweać. Jakże inaczej potoczyłyby się losy świata, gdyby
        Niemcy nie dali przyzwolenia na hitleryzm. Jakże pięknie mogą się potoczyć losy
        Polski, jeśli w drodze nowych wyborów odsunie się od władzy kaczory, a Lepperów
        i Giertychów wsdadzi do pierdla za podżeganie do zbrodni na współobywatelach.
        • kociubinska Re: Samo sedno. 05.02.06, 18:12
          Wolnego, wolnego, wyhamuj. Twoje propozycje są z repertuaru ludzi, którym chcesz
          zamknąć usta. Nie tedy droga. Po prostu trzeba ich zwalczać, najlepiej kartką
          wyborczą. A skoro okazało sie, że społeczenstwo sie pogubiło przy urnach,
          zwalczać słowem i stopować przy kazdej okazji. Mam nadzieje, że można w tym
          wzgledzie liczyc na Unie Europejską.
          • kiminohikari Re: Samo sedno. 06.02.06, 10:39
            pomylili sie ci, ktorzy nie glosowali.
            wiekszasc glosujacych tak po prostu mysli
            (wywal zyda, komucha, liberala i innych odmiencow
            i od razu bedzie lepiej).
        • xx23 Re: Samo sedno. 05.02.06, 18:19
          .... a Lepperów
          i Giertychów wsdadzi do pierdla za podżeganie do zbrodni na współobywatelach.

          Opanuj sie , nie klam!
      • mania1311 Re: Samo sedno. 06.02.06, 01:34
        Pani Magdo, to ważne, aby takie teksty pojawiały sie jak najczęściej.Chociaż
        opis rzeczywistosci, w ktorej żyjemy jest zasmucający, to dobrze wiedzieć, że
        sąludzie ktorzy myslą podobnie. Życzę powodzenia i dziękuję.
    • xxx82xxx RE 05.02.06, 17:43
      No cóż. Poprawność polityczna zawsze towarzyszyła i będzie towarzyszyć
      ludzkości. Kiedyś za powiedzenie czegoś złego na Stalina, można było wylądować
      na Syberii. Środa prezentuje "lewacką" poprawność polityczną i natuaralną
      rzeczą jest, że tak zaciekle przekręca fakty, upraszcza i atakuje wszystko to,
      co nazywa "nową", czyli konserwatywną poprawnością. Po przeczytaniu tego,
      dochodzę do wniosku, że nie jest to artykuł publicystyczny, tylko majaczenie
      obrażonej na świat zakompleksionej baby.
      • carlitos35 Re: RE do RE 05.02.06, 17:51
        Zasługą Środy jest między innymi to, że wzbudza aż tak skrajne opinie jak
        powyższa. To na ich tle, widać JEJ pozytywy.
      • sclavus Re: RE 05.02.06, 18:00
        xxx82xxx napisał:

        > No cóż. Poprawność polityczna zawsze towarzyszyła i będzie towarzyszyć
        > ludzkości. Kiedyś za powiedzenie czegoś złego na Stalina, można było
        wylądować
        > na Syberii. Środa prezentuje "lewacką" poprawność polityczną i natuaralną
        > rzeczą jest, że tak zaciekle przekręca fakty, upraszcza i atakuje wszystko
        to,
        >
        > co nazywa "nową", czyli konserwatywną poprawnością. Po przeczytaniu tego,
        > dochodzę do wniosku, że nie jest to artykuł publicystyczny, tylko majaczenie
        > obrażonej na świat zakompleksionej baby.

        Zadzierając głowę - mocno - do góry, łatwo mógłbyś stwierdzić dokąd, zaledwie,
        jej sięgasz...
        Zaś... gdybyś stanął twarz w twarz z oczulkiem dyrektorem, bez zbytniego
        wspinania sie na palce, sięgnąłbys jego czoła....
        Widzisz różnicę???
      • dccircle Re: RE 05.02.06, 18:06
        xxx82xxx napisał:

        > No cóż. Poprawność polityczna zawsze towarzyszyła i będzie towarzyszyć
        > ludzkości. Kiedyś za powiedzenie czegoś złego na Stalina, można było wylądować
        > na Syberii.

        Kaczyzm=stalinizm.
        _______________
        Rydzopis kryminalisty: kurduplowaty ch... na kaczych nóżkach. Daje na tacę w
        piątek, świątek i niedzielę. Z cudzych pieniędzy. Uzdrawia moralnie ze
        złodziejami od Leppera i faszystami od Giertycha (co to spadł z PRONcia
        kolaboranta).
        • xx23 Re: RE 05.02.06, 18:23
          dccircle napisał:

          > xxx82xxx napisał:
          >
          > > No cóż. Poprawność polityczna zawsze towarzyszyła i będzie towarzyszyć
          > > ludzkości. Kiedyś za powiedzenie czegoś złego na Stalina, można było wylą
          > dować
          > > na Syberii.
          >
          > Kaczyzm=stalinizm.

          Opanuj sie , nie klam! Jeszcze Kaczor nie wyslal ani jednego czlowieka na
          Syberie.Stalin wymordowal 20 mln ludzi , Kaczor = 0.
      • xxx82xxx Re: RE 06.02.06, 10:22
        No i widać kulturę wypowiedzi "postępwej" lewicy i zwolenników Pani Środy.
    • carlitos35 Opinia p. Magdaleny - moją opinią ! 05.02.06, 17:48
      "Europa zna dwie rewolucje moralne. Jednej dokonał Sokrates, drugiej Jezus
      Chrystus. Sokrates chodził po Atenach, pytał i zachęcał do myślenia - ze
      zrozumiałych względów nie może więc być właściwym wzorem dla rządzących. Jezus
      zaś był Żydem i szerzył ideał miłości bliźniego, co - w dzisiejszym kontekście
      politycznym - jest ideałem zupełnie nietrafionym."
    • milena.rl Zauważyliście że prawicowość 05.02.06, 17:50
      idzie w parze z WULGARNOŚCIA? no comments.
      • carlitos35 Re: Zauważyliście że prawicowość 05.02.06, 17:52
        milena.rl napisała:

        > idzie w parze z WULGARNOŚCIA? no comments.

        Obecna (!) prawicowość - niestety TAK.
        • wodokot Re: Zauważyliście że prawicowość 05.02.06, 17:58
          Dotychczas wpajaniem postaw zajmowali sie lewacy z gazet, miedzy innym z tej
          tutaj i widac jakie sa tego skutki, totalne niewolnictwo poprawnosci
          politycznej, zeby przypadkiem kogos tam nie obrazic. Teraz panie i panowie z
          tej opcji swiatopogladowej, skoczylo sie babci sranie i bedzie normalniej, w
          koncu za wychowanie nastepnej generacji POLAKOW zabiora sie ludzie
          odpowiedzialni, z wywazonym swiatopogladem.
          • sclavus Re: Zauważyliście że prawicowość 05.02.06, 18:02
            wodokot napisał:

            > Dotychczas wpajaniem postaw zajmowali sie lewacy z gazet, miedzy innym z tej
            > tutaj i widac jakie sa tego skutki, totalne niewolnictwo poprawnosci
            > politycznej, zeby przypadkiem kogos tam nie obrazic. Teraz panie i panowie z
            > tej opcji swiatopogladowej, skoczylo sie babci sranie i bedzie normalniej, w
            > koncu za wychowanie nastepnej generacji POLAKOW zabiora sie ludzie
            > odpowiedzialni, z wywazonym swiatopogladem.

            Wyważonym???? Chyba w drugim znaczeniu tego słowa....
          • dccircle Re: Zauważyliście że prawicowość 05.02.06, 18:08
            wodokot napisał:

            > Dotychczas wpajaniem postaw zajmowali sie lewacy z gazet, miedzy innym z tej
            > tutaj i widac jakie sa tego skutki, totalne niewolnictwo poprawnosci
            > politycznej, zeby przypadkiem kogos tam nie obrazic. Teraz panie i panowie z
            > tej opcji swiatopogladowej, skoczylo sie babci sranie i bedzie normalniej, w
            > koncu za wychowanie nastepnej generacji POLAKOW zabiora sie ludzie
            > odpowiedzialni, z wywazonym swiatopogladem.

            nie "wodokot", tylko wodogłowie.
            _____________
            Rydzopis kryminalisty: kurduplowaty ch... na kaczych nóżkach. Daje na tacę w
            piątek, świątek i niedzielę. Z cudzych pieniędzy. Uzdrawia moralnie ze
            złodziejami od Leppera i faszystami od Giertycha (co to spadł z PRONcia
            kolaboranta).

          • kociubinska Re: Zauważyliście że prawicowość 05.02.06, 18:22
            Wpajaniem postaw zajmowała sie przez wieki inteligencja o światopogladzie
            katolickim. Ale ten ci najwyraźniej nie odpowiada - trudno, zawsze tacy byli w
            Polsce, ostatnio we wczesnych latach 50-ych XX w. I to własnie oni wymordowali
            te inteligencję, stąd mamy to, co mamy: prymitywizm myslenia, wulgarność, hucpę.
            A z triumfalizmem wstrzymaj sie nieco - to juz nie Polska twojego ojca z
            wszechwładzą partii i służb specjalnych, poddana obcemu imperialnemu panstwu.
            Mamy swoje szkoły prywatne, mamy swoje media, mamy swoją inteligencję kształconą
            na zagranicznych uniwersytetach, mamy swoje firmy. Tak łatwo wam nie pójdzie!
            • totalna_apokalipsa Re: Zauważyliście że prawicowość 05.02.06, 19:04
              tutaj zasadniczo się mylisz...Policz ile wsród inteligencji polskiej było
              spolonizowanych Niemców wyznających protestantyzm czy Żydów ...Ilu ateistów?
              Między bajki mozna włożyć tezę, iż inteligencja miała swiatopogląd katolicki.
              • kociubinska Re: Zauważyliście że prawicowość 05.02.06, 19:34
                Oczywiscie, masz rację. Ale zasymilowani Niemcy, czy Żydzi, choć wniesli wiele
                dobrego do polskiej kultury, w tym i politycznej, nie stanowili wiekszosci i nie
                oni nadawali charakter polskiej inteligencji
          • jjr44 to dopiero będzie wychowanie :-) 05.02.06, 22:48
            Brzmi dobrze: skończyło sie babci sranie :-). Będzie normalniej bo nie będzie
            dyskusji tylko jedna uznana prawda? Już tak było - pamietam te czasy - i
            skończyło się czkawką. PiS też tak skończy.
            Ludzie odpowiedni z wyważonym światopoglądem zabiorą sie za wychowanie-
            naprawdę śmiechu warte. Bedzeicie walczyli z polityczna poprawnością tak jak
            walczono z moralnością burżuazyjną?
            Uśmiałem sie: propagujecie zamordyzm i mówicie że teraz będzei normalniej :-)))
    • xtrin Brawo. 05.02.06, 18:03
      Bardzo ciekawy tekst, miejscami być może prezentujący zbyt daleko idące
      czarnowidztwo (oby), ale wciąż boleśnie trafny. Brawa dla pani Środy i
      kondolencje dla tego kraju.
      Jeżeli wartości takie jak wolność czy tolerancja są choć w minimalnym stopniu
      zagrożone należy o tym mówić, o tym krzyczeć jak najgłośniej. Być może zmusi to
      kogoś do refleksji.
      • salamanderking Re: Brawo. 05.02.06, 18:12
        Brawo Bis! Nie rozumiem większości komentarzy pod tym artykułem. Środa ma
        absolutną rację. Trzeba być ślepym i głuchym, żeby tego nie widzieć. Ma prawo
        się niepokoić i ma prawo o tym pisać. Tym bardziej, że, mimo wszystko, dużo
        osób jej niepokoje podziela.
    • miroslawkraszewski PROSTACKA DEMAGOGIA SRODY 05.02.06, 18:24
      Usmiercanie niepoczetego zycia niewinnych niczemu dzieci(aborcja) i osob
      starych/chorych/niepelnosprawnych(eutanazja) powinno byc bezkarne,a nawet
      uznane za cos w rodzaju cnoty i szeroko propagowane,skoro dzis skazani mordercy
      karani sa tylko kilkoma latami wiezienia.
      Jest to bezkrytyczne przejecie najgorszych trendow Unii Europejskiej.
      Mysle ze Polska moze duzo wniecs w Unii aby sie to zmienilo i ludzie pokroju
      pani Srody zmienili poglady.

      Ta demagogia trafia chyba tylko do osob o profilu psychologisznym pani Srody.

      • sclavus Re: PROSTACKA DEMAGOGIA SRODY 05.02.06, 18:35
        miroslawkraszewski napisał:

        > Usmiercanie niepoczetego zycia niewinnych niczemu dzieci(aborcja) i osob
        > starych/chorych/niepelnosprawnych(eutanazja) powinno byc bezkarne,a nawet
        > uznane za cos w rodzaju cnoty i szeroko propagowane,skoro dzis skazani
        mordercy
        >
        > karani sa tylko kilkoma latami wiezienia.
        > Jest to bezkrytyczne przejecie najgorszych trendow Unii Europejskiej.
        > Mysle ze Polska moze duzo wniecs w Unii aby sie to zmienilo i ludzie pokroju
        > pani Srody zmienili poglady.
        >
        > Ta demagogia trafia chyba tylko do osob o profilu psychologisznym pani Srody.
        >

        Ups!!! To nalepszy owód, ze są jeszcze inne - zupełnie inne - profile....
        Na szczęście!!!
      • mordzinas LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 18:36
        Pani Środa to osoba chora.
        Takim ludziom jak ona trzeba współczuć.
        Takim ludziom trzeba próbować pomagać.


        • bekon6 Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 18:42
          Jej juz nic nie pomoze mozna ja tylko izolowac.
          • alterpars Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 18:55
            tiaaa: Milo byloby tu zostac ale w polsce tepej cofnietej mentalnie bez
            przyszlosci to trudne. s.mrozek 2006
          • sclavus Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 19:15
            bekon6 napisał:

            > Jej juz nic nie pomoze mozna ja tylko izolowac.

            Ciekawe co by wyszło, gdyby ciebie do spólki z mordzinasem wyizolować i ...
            zaizolować...
            Coś w rodzaju bazyliszka w mohairowym bereciku z antenką... oczywiście
            nastawiona na Toruń... skąd inąd piękne miasto...
            • alterpars Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 19:39
              a ja chcialem zapytac czy ten ciolkowaty mordzinas przynajmniej wie kto to jest
              Mrozek.
              • sclavus Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 20:24
                alterpars napisał:

                > a ja chcialem zapytac czy ten ciolkowaty mordzinas przynajmniej wie kto to
                jest
                > Mrozek.

                osobiście wątpię..
            • abbot sroda- co to za gender? 05.02.06, 19:43
              z wygladu skrzyzowanie niemieckiej policjantki z zebraczka z centralnego.
              z intelektu krzyzowka jakobinki z luna brystygierowa.

              pewnie czytasz te komentarze, wiec ci powiem, ze placenie pensji z publicznych
              pieniedzy komus, kogo sposob argumentacji jest dziurawy jak durszlak, jest
              kradzieza. kradzieza moich podatkow.

              dziekan musi czuc cholerne obrzydzenie nie mogac wywalic osoby tak
              niekompetentnej filzoficznie. bo co by media powiedzialy...meczennica za wiare
              gejowsko-lesbijska wyrzucona z uniwerku, hehehe.

              jako etyk teoretyk moze mi wyjasnisz, jak oceniasz przyjecie zlecenia od swojego
              bylego ucznia zbyszka bujaka na napisanie broszurki dla celnikow (z ktorej
              wynikalo, ze nie nalezy brac lapowek. coz za odkrywcza teza, nieprawdaz) i
              skasowanie za to 200tys. pln?

              albo zatrudnianie w swoim biurze ludzi z instytutu, twoich studentow, ktorych
              kompetencja i praktyka w administracji jest zadna, a obowiazki, ktore im
              wyznaczylas nieostre? taki darmowy podarunek- prezent od podatnikow dla
              znajomych krolika co?

              jaki ty masz w ogole mandat do krytykowania rzadu, skoro sama masz tyle za uszami?


              • alterpars Re: sroda- co to za gender? 05.02.06, 20:06
                ty za to pewnie chcialas pracowac na uniwersytecie ale cie biedna wykopali albo
                co gorsza bylas kolezanka srody ze studiow ale sie nie udalo zrobic kariery i
                podobnie jak wiekszosc niudacznikow i leni z pretensjami wyladowalas w
                pisie...mam racje? Ale nie martw sie teraz nadejdzie uczciwosc..zabiora bogatym
                i daja motlochowatym tlukom takim jak ty
              • sclavus Re: sroda- co to za gender? 05.02.06, 20:30
                Coś mi się zdaje, że klawiatura ci się zacina... wygląda, jakby nie wszystkie
                literki wskakiwały ci do nicka.... Nie ma to być przypadkiem KabotYN???
                To by bardziej pasowało do tekstów, które "uskuteczniasz"....
            • bekon6 Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 21:03
              Wole juz moj moherowy beret niz twoj pusty leb
              • sclavus Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 21:12
                bekon6 napisał:

                > Wole juz moj moherowy beret niz twoj pusty leb

                W moim akurat jest 1250 gramów szarych komórek... i wiem jak sie nimi
                posłużyć... ty, braki przykrywasz berecikiem... a przy okazji.. no masz w czym
                do domu ziemniaczków nanieść... Powodzenia...
          • carlitos35 Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 21:23
            bekon6 napisał:

            > Jej juz nic nie pomoze mozna ja tylko izolowac.

            izolować - tępych pismaków tut. Forum. Zresztą... sami się izolują. Najlepszego
            i najpobozniejszego... przed dobranocką...-
        • wilmor1 Re: LECZ SIĘ NIESZCZĘSNA KOBIETO ... 05.02.06, 19:56
          mordzinas...pomogłeś, ćwoku,Rydzykowi? to dopiero chory drań! ratuj go może
          zdązysz!
        • kiminohikari pewien adolf h. 06.02.06, 09:51
          pewien adolf h. tez doszedl do podobnego wniosku co ty.

          i w pewnym momencie zaczal pomagac wszystkim "chorym"
          na rozne "choroby" (a to pedziom, a to zydom, a to innym
          niepoprawnie myslacym)...
      • xtrin Re: PROSTACKA DEMAGOGIA SRODY 05.02.06, 19:43
        > Usmiercanie niepoczetego zycia niewinnych niczemu dzieci(aborcja) i osob
        > starych/chorych/niepelnosprawnych(eutanazja) powinno byc bezkarne

        Świetny przykład tego o czym traktute artykuł - manipulacji słowami tak, by
        wypaczyć pewne wartości.

        > Mysle ze Polska moze duzo wniecs w Unii aby sie to zmienilo i ludzie pokroju
        > pani Srody zmienili poglady.

        Oj tak, tak... Polska zbawicielem Europy, sama jedna swoją siłą i "moralną
        czystością" wypleniająca "cywilizację śmierci". Może spróbujcie wyjrzeć nieco za
        swoją zaściankową ideologie i spojrzeć na sprawę szerzej, obiektywniej.
        Bardzo dobrze, że wciąż są w kraju takie osoby jak pani Środa, które głośno
        mówią o głupocie jaka nas zalewa ze wszech stron.
        • alterpars Re: PROSTACKA DEMAGOGIA SRODY 05.02.06, 20:07
          tyle ze takich Pan jak sroda z dnia na dzien ubywa ubywa ubywa..i pozostanie
          sama czysta moralnosc w stylu mordzinasa.....
          • sclavus Re: PROSTACKA DEMAGOGIA SRODY 05.02.06, 20:33
            alterpars napisał:

            > tyle ze takich Pan jak sroda z dnia na dzien ubywa ubywa ubywa..i pozostanie
            > sama czysta moralnosc w stylu mordzinasa.....

            Nie zgadzam się z takim pesymizmem... Odwrotnie: takie publicystyki jak ta p.
            Środy, otwierają coraz więcej oczu... najlepszym dowodem wściekłość PiSiorów i
            PiSiorowatych... :-))
      • wilmor1 Re: PROSTACKA DEMAGOGIA SRODY 05.02.06, 19:52
        miroslawkraszewski... gdzies ty to wyczytał?chyba coś bierzesz!.. moze
        pomyliłes leki? człowieku! czytasz faszystowskie wypociny Legutki, potem
        pakujesz sie w dyskusje!
        • xx23 Re: PROSTACKA DEMAGOGIA SRODY 05.02.06, 20:35
          wilmor1 napisał:

          > miroslawkraszewski... gdzies ty to wyczytał?chyba coś bierzesz!.. moze
          > pomyliłes leki? człowieku! czytasz faszystowskie wypociny Legutki, potem
          > pakujesz sie w dyskusje!
          Dotyczy to sclavusa?
          • miroslawkraszewski Re: PROSTACKA DEMAGOGIA SRODY 08.02.06, 16:48
            Ten artykul jest pozyteczny bo ujawnia cale prostactwo Srody i jej prymitywna
            pseudodialektyczna argumentacje koniecznosci akceptacji usmiercania dzieci oraz
            koniecznosci akceptacji usmiercania osob na ich wlasne zyczenie.
            Prawdziwe oblicze Srody odslonili jej ideologiczni koledzy po fachu z Niemiec.Bo
            tylko tamtejsi feminazi,neofaszysci i postkomunisci atakowali wsciekle na lamach
            prasy Polske za zlikwidowanie biura Srody.
    • brunschwick U Arystotelesa udział we władzy mają wszyscy 05.02.06, 19:33
      obywatele, oczywiście obywatele to nie niewolnicy, prof filozofi te pojęcia
      powinna rozróżniać.
      • vulkanrad fusy 05.02.06, 20:30
        z wolnością słowa (i co za tym idzie z demokracją) jest jak z paradoksem
        kłamcy. (pewien mieszkaniec krety powiedział, że wszyscy kreteńczycy kłamią.
        mówił prawdę czy kłamał?)moherowcą nie można odmawiać prawa do głoszenia ich
        poglądów i nazywania rzeczy w ich niesłownikowy sposób, dopóki nie zaczną ich
        wprowadzać w życie (gazowanie? kastrowanie?). moherowcy zaś niech zrozumieją że
        jedynym wyjściem z paradoksu "ważniejszości" ich poglądów nad drugimi jest
        zaakceptowanie demokracji jako metasystemu, nadrzędnego wobec konkretnych
        poglądów. z poziomu demokracji patrząc cała ta dyskusja jest całkiem całkiem.
        • brunschwick Re: fusy 05.02.06, 21:10
          vulkanrad napisał:

          > z wolnością słowa (i co za tym idzie z demokracją) jest jak z paradoksem
          > kłamcy. (pewien mieszkaniec krety powiedział, że wszyscy kreteńczycy kłamią.
          > mówił prawdę czy kłamał?)moherowcą nie można odmawiać prawa do głoszenia ich
          > poglądów i nazywania rzeczy w ich niesłownikowy sposób, dopóki nie zaczną ich
          > wprowadzać w życie (gazowanie? kastrowanie?). moherowcy zaś niech zrozumieją że
          > jedynym wyjściem z paradoksu "ważniejszości" ich poglądów nad drugimi jest
          > zaakceptowanie demokracji jako metasystemu, nadrzędnego wobec konkretnych
          > poglądów. z poziomu demokracji patrząc cała ta dyskusja jest całkiem całkiem.
          >
          A tak konkretnie to o co ci chodzi?
          • vulkanrad Re: fusy 05.02.06, 21:17
            nooo postaraj sie rozwiązać paradoks. nie da się tego zrobić jeśli nie uznasz
            że rozpatrujesz sprawę z "wyższego rzędu". moherowcy przedstawiają swoje
            poglądy niejako ze środka, natomiast "demokraci", zupełnie nieświadomie,
            próbują próbują im powiedzieć, że wolność słowa jest czymś ważniejszym. to tak
            jak byś chciał sam się podnieść za włosy z ziemi (vide C.S. Lewis)
          • vulkanrad Re: fusy 05.02.06, 21:20
            zaanagżowanie moherowców dla "sprawy" jest odwrotnie proporcjonalne do siły
            argumentów "demokratów"
    • rekontra ja mam tylko jedno zasadnicze pytanie 05.02.06, 19:38


      czy ta środa musi być taka głupia? pluje na Krasnodębskieho, pluje na Legutkę,
      a przecież do pięt im nie dorasta. Czy ona nie robiłą magisterki w marcu? u
      jakiegoś docenta? to by tłumaczyłu widoczne luki w wukształceniu.
      • alterpars Re: ja mam tylko jedno zasadnicze pytanie 05.02.06, 19:44
        wiesz zeby zarzucic komus glupote to trzeba najpierw wypunktowac bledy myslowe.
        JA takich nie wiedz wiec chetnie poslucham czegos bardizej wznioslego i
        szczegolowego w twoim wykonaniu niz tylko tepy zarzut....ale ale czy ty wogole
        masz jakiekolwiek studia skonczone czy zaliczasz sie do motlochowatego
        poddanstwa pis?
      • carlitos35 Re: ja mam tylko jedno zasadnicze pytanie 05.02.06, 21:29
        rekontra napisał:

        >
        >
        > czy ta środa musi być taka głupia? pluje na Krasnodębskieho, pluje na
        Legutkę,
        > a przecież do pięt im nie dorasta. Czy ona nie robiłą magisterki w marcu? u
        > jakiegoś docenta? to by tłumaczyłu widoczne luki w wukształceniu.

        A może ci panowie nie dorastają jej do... obcasow. Jak i niektórzy tut.
        dyskutanci...?
    • stefek_burczymucha1 pytanie - pewnie bez odpowiedzi! 05.02.06, 19:49
      Zawsze wydawało mi się, że Pani Magdalena Środa miała już "swoje 5 minut".
      Teraz nabieram wątpliwości i pytam o to. Przecież to takie ważne (zwłaszcza w
      życiu kobiety!), nawet gdyby było to tylko 5 z całych 11 minut (lub nieco
      więcej)!
      • magdolot Re: pytanie - pewnie bez odpowiedzi! 05.02.06, 23:27
        Oj, Stefku, co za miła odmiana od pościków tu obecnych "niedzielnych krytyków
        Środy"! Trza zauważyć to gromko: piszesz: Pani Magdalena Środa. Jak ładnie!
        Reszta też niczego sobie.

        stefek_burczymucha1 napisał:

        > Zawsze wydawało mi się, że Pani Magdalena Środa miała już "swoje 5 minut".
        > Teraz nabieram wątpliwości i pytam o to. Przecież to takie ważne (zwłaszcza w
        > życiu kobiety!), nawet gdyby było to tylko 5 z całych 11 minut (lub nieco
        > więcej)!

        Twoje wątpliwości są słuszne. Ta pani wciąż ma swoje 5 minut i u niektórych
        zawsze je będzie miała.

        Dlaczego? Może dlatego, że Sokrates, choć dla niektórych wkurzający dziad, co o
        dyskomfort przyprawia, pytania stawiał mądre, choć trudne i niewygodne, a jego
        osądów nieprzyjemnie słuchać było. Popatrz, niektórzy dalej go pamietają, a
        gostków, co go cykutą poili z imienia nie pamięta już nikt.

        Pani Środa podobną rolę spełnia tu i teraz. Na szczęście nie samotnie.
        Tacy na wagę złota w demokracji są, bo ją za uszy na powierzchni trzymają nie
        dając jej schodzić na psy.

        "Demokracja" przez aklamację tutaj już była robiona. Nie wyszła.
        • sclavus Re: pytanie - pewnie bez odpowiedzi! 05.02.06, 23:30
          magdolot napisała:

          > Oj, Stefku, co za miła odmiana od pościków tu obecnych "niedzielnych krytyków
          > Środy"! Trza zauważyć to gromko: piszesz: Pani Magdalena Środa. Jak ładnie!
          > Reszta też niczego sobie.
          >
          >
          > Twoje wątpliwości są słuszne. Ta pani wciąż ma swoje 5 minut i u niektórych
          > zawsze je będzie miała.
          >
          > Dlaczego? Może dlatego, że Sokrates, choć dla niektórych wkurzający dziad, co
          o
          >
          > dyskomfort przyprawia, pytania stawiał mądre, choć trudne i niewygodne, a
          jego
          > osądów nieprzyjemnie słuchać było. Popatrz, niektórzy dalej go pamietają, a
          > gostków, co go cykutą poili z imienia nie pamięta już nikt.
          >
          > Pani Środa podobną rolę spełnia tu i teraz. Na szczęście nie samotnie.
          > Tacy na wagę złota w demokracji są, bo ją za uszy na powierzchni trzymają nie
          > dając jej schodzić na psy.
          >
          > "Demokracja" przez aklamację tutaj już była robiona. Nie wyszła.

          Nareszcie będzie zajedwabiście... :-)
          Witam!
    • slayer_fan Tylko jedna polityczna poprawność jest "słuszna" 05.02.06, 20:02
      Ta oryginalna, którą wyznaje pani Środa
      • alterpars Re: Tylko jedna polityczna poprawność jest "słusz 05.02.06, 20:09
        wiec zaproponuj inna....tylko nie glupawa w stylu PiS o wartosci macierzynstwa w
        wys 1000PLN
        • slayer_fan Najlepszą polityczną poprawnością jest... 05.02.06, 20:23
          ...brak politycznej poprawności.
        • xx23 Re: Tylko jedna polityczna poprawność jest "słusz 05.02.06, 20:39
          dla alterpasa sroda jest guru , jeszcze troche to i wywyzszy ja ponad bogi
          stworzy nowa religia wyznawcow srody , srodoizm.
        • carlitos35 Re: Tylko jedna polityczna poprawność jest "słusz 05.02.06, 21:31
          alterpars napisał:

          > wiec zaproponuj inna....tylko nie glupawa w stylu PiS o wartosci
          macierzynstwa
          > w> wys 1000PLN

          NO własnie. Ta inna niż ta Srody - ta jaka ?
    • kag3 Krasnodebski wyklada w Bremie 05.02.06, 21:00

      • mwincenty Re: Krasnodebski wyklada w Bremie 05.02.06, 21:38
        a środa wykłada filozofię socjalizmu na UW?
        • sclavus Re: Krasnodebski wyklada w Bremie 05.02.06, 21:54
          mwincenty napisał:

          > a środa wykłada filozofię socjalizmu na UW?

          Nie stary... Problemy seksualne Kaczek... bardziej dochodowe - dzisiaj...
          • mwincenty Re: Krasnodebski wyklada w Bremie 06.02.06, 01:28
            Synu,Środa to nie Levinsky...Jej nawet Clinton do ręki by nie dał...swojego
            saksofonu !
            • sclavus Re: Krasnodebski wyklada w Bremie 06.02.06, 14:11
              mwincenty napisał:

              > Synu,Środa to nie Levinsky...Jej nawet Clinton do ręki by nie dał...swojego
              > saksofonu !

              Skąd wiesz??? Miałeś w ręku ...Clintona czy dawałeś do ręki Lewinsky'ej???
    • fotosmak brawo pani porfesor !!!! 05.02.06, 21:45
      Najprawdziwsza prawda ze znanych światu prawd ! Ciesze sie, że w Polsce sa
      ludzie majacy "głowe na karku". Popieram wypowiedz i podpisuje sie pod nia.
      STOP faszyzacji Polski, Stop głupocie PiS-u
    • stopdlasyjonizmu KOBIETY W KLIMAKTERIUM naja dziwne pomysły 05.02.06, 21:46
      pani środa (dobrze że nie poniedziałek - bo nie lubię) moała dziwne pomysły
      ale w okresie klimakterium to normalka.
      współczuję jedynie jej mężowi i dzieciom

      ola
      • sclavus Re: KOBIETY W KLIMAKTERIUM naja dziwne pomysły 05.02.06, 21:56
        stopdlasyjonizmu napisała:

        > pani środa (dobrze że nie poniedziałek - bo nie lubię) moała dziwne pomysły
        > ale w okresie klimakterium to normalka.
        > współczuję jedynie jej mężowi i dzieciom
        >
        > ola

        ... a w pierwszym rzędzie sobie samej.... dobrze jest dbać o siebie...
        To popłaca - naprawdę...
      • piwi77 Re: KOBIETY W KLIMAKTERIUM naja dziwne pomysły 05.02.06, 22:21
        stopdlasyjonizmu napisała:

        > pani środa (dobrze że nie poniedziałek - bo nie lubię) moała dziwne pomysły
        > ale w okresie klimakterium to normalka.
        > współczuję jedynie jej mężowi i dzieciom
        >
        > ola

        Nienawidzisz Srody, bo jej argumenty obnazaja slabosc Twoich dogmatow.
        • sclavus Re: KOBIETY W KLIMAKTERIUM naja dziwne pomysły 05.02.06, 22:26
          piwi77 napisał:

          > stopdlasyjonizmu napisała:
          >
          > > pani środa (dobrze że nie poniedziałek - bo nie lubię) moała dziwne pomys
          > ły
          > > ale w okresie klimakterium to normalka.
          > > współczuję jedynie jej mężowi i dzieciom
          > >
          > > ola
          >
          > Nienawidzisz Srody, bo jej argumenty obnazaja slabosc Twoich dogmatow.

          Wow!!! Wspaniale powiedziane... :-)
          • gniewko_syn_ryba Re: KOBIETY W KLIMAKTERIUM naja dziwne pomysły 06.02.06, 16:09
            sclavus napisał:

            > > Nienawidzisz Srody, bo jej argumenty obnazaja slabosc Twoich dogmatow.
            >
            > Wow!!! Wspaniale powiedziane... :-)

            Rzeczywiście wspaniale... argumenty Środy obnażają... jej własną słabość :)))
            • sclavus Re: KOBIETY W KLIMAKTERIUM naja dziwne pomysły 06.02.06, 18:42
              gniewko_syn_ryba napisał:

              > sclavus napisał:
              >
              > > > Nienawidzisz Srody, bo jej argumenty obnazaja slabosc Twoich dogmat
              > ow.
              > >
              > > Wow!!! Wspaniale powiedziane... :-)
              >
              > Rzeczywiście wspaniale... argumenty Środy obnażają... jej własną słabość :)))

              Ad paranoimus sublimatum????
    • krebs06 rewolucja moralna po polsku 05.02.06, 21:58
      Wiewat środa precz z niedzielą. a swoją droga jeśli te głosy ociekające
      narodowo katolickim sosem to większość to ja emigruję
    • kawafili Dziekuje za odwage i madre slowa 05.02.06, 22:18
      Dziekuje Pani za ten tekst. Daje nadzieje i krzepi usmiechem.
    • kipasku temat ten sam (faszyzm) 05.02.06, 22:49
      pani prof.pani jest dla mnie (niestety, a może dobrze) jedną z z “białych róż”
    • wdrodze No wlasnie... 05.02.06, 22:50
      Witajmy w kraju nietolerancji i bezmyslnosci.Najwazniejsze co mowi ksiadz na
      ambonie,myslenie to grzech.Niestety ciesze sie ze tam nie mieszkam i jestem na
      emigracji.Wolnosc myslenia ma dla mnie wielkie znaczenie.
    • szydlo4 Brawo Pani Profesor. Ja juz sie boje mieszkać 05.02.06, 22:57
      w Kaczyńsko-Rydzykowo - Glempowej IV RP
    • mozart narodowy katolicyzm=narodowy socjalizm= 05.02.06, 23:12
      faszyzm=komunizm. Wszystkie idee zapowiadane w ramach panstwa smetnie koncza.
      • zeter1 Re: narodowy katolicyzm=narodowy socjalizm= 05.02.06, 23:52
        mocarcie, a tę sonatę znasz? :
        <
        W grudniu było tak.
        Francuskiemu parlamentarzyście, 58-letniemu profesorowi filozofii Christian'owi
        Vanneste, grozi do 6 miesięcy więzienia oraz $30,000 grzywny za sugestię, że
        zachowania homoseksualne grożą przetrwaniu gatunku ludzkiego. Wyrok w sprawie
        wypowiedzi, którą trzy grupy aktywistów homoseksualizmu uznały za homofobiczną,
        zapadnie 24 stycznia.

        "Przestępstwo myśli" polegało na stwierdzeniu, że prawo karające
        za "homofobiczne" poglądy "wzmocniłoby przekonanie, że zachowania homoseksualne
        mają tę samą wartość co wszelkie inne zachowania, podczas gdy w rzeczywistości,
        jest oczywiste, że są one zagrożeniem dla przetrwania ludzkości."

        Co szczególnie ciekawe, słowa padły podczas debaty parlamentarnej na temat
        wprowadzenia prawa karającego za "mowę nienawiści", w środowiskach
        konserwatywnych znanego jako "prawo knebla". Prawo, na mocy którego wypowiedzi
        sugerujące dezaprobatę zachowań homoseksualnych mogą zostać uznanę za homofobię
        i nienawiść i podlegają karze, weszło w życie w zeszłym roku.

        Vanneste jest więc sądzony na mocy tego samego prawa, którego ustanowieniu się
        sprzeciwiał. Kara grozi mu za wyrażanie opinii na ten temat w debacie, która
        miała za zadanie przedstawić różne punkty widzenia na sprawę.

        16.12.2005 Ze strony: www.christianitas.pl/c/?id=377
        A w styczniu tak...
        3000 Euro grzywny oraz 6000 Euro do podziału dla aktywistów homoseksualnych
        nakazał zapłacić sąd w Lille francuskiemu parlamentarzyście, Christianowi
        Vanneste, oskarżonemu o "homofobiczne" wypowiedzi, a konkretnie sprzeciw wobec
        prawa karającego za "homofobię". Vanneste wygłosił swoją opinię w parlamencie,
        podczas debaty nad potrzebą wprowadzenia takich praw. W efekcie, został skazany
        na mocy prawa, wobec którego wyraził obiekcję w kontekście uprawnionej
        dyksusji, zanim prawo weszło w życie.

        Proces i wyrok dla Vanneste to pierwsza tego typu sprawa dotycząca polityka od
        czasu wprowadzenia prawa zakazującego "homofobicznych" wypowiedzi w grudniu
        2004.

        Skazany zapowiedział apelację wyroku, który "poddaje w wątpliwość wolność
        słowa" oraz godzi w prawo do wolności religii, gdyż zakaz wypowiedzi
        krytycznych wobec homoseksualizmu prowadzi do stawiania pod sąd osób cytujących
        nauczanie głównych religii.

        Ze strony: www.christianitas.pl/c/?id=582>

        Teraz możemy porozmawiać o matematyce i równaniach...
    • mwincenty czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K ? 05.02.06, 23:37
      Szanowni dyskutanci prośrodowi i Pani ,która ma gdzie drukować i kasować za
      swoje soc-,fem-,homo- wynurzenia i ahistoryczne "przemyślenia" mam kilka pytań
      na które spodziewam się ,oprócz makiawelizmów i agitek rzeczowych
      odpowiedzi.Pierwsze pytanie brzmi:dlaczego Pani Środa nazywa dokonania
      Sokratesa i Jezusa Chrystusa "rewolucjami" - czy towarzyszyło im ludobójstwo ?
      Rewolucji Francuskiej,Pazdziernikowej czy narodowosocjalistycznej owszem i to
      chyba jest adekwatne dla tego typu gwałtownych przemian na które Pani czeka!
      Secundo.Gdyby profesor Legutko ,po przeczytaniu Pani artykułu ,stwierdził ,że
      Pani "Sroda patriotyzm ma gdzieś,kocha się w Madonnie i w małych dziewczynkach
      w obcislych getrach,ekscytuje się i podnieca pornosami,uważa że lekcje
      religii/jakiejkolwiek!/służą do deprawacji moralnej młodzieży a "Gazeta Polska"
      to "tuba antysemityzmu,faszyzmu i męskiego szowinizmu a szczególnie Łysiak to
      polski Goebbels..." to by Pani to potwierdziła milczeniem ?!!Tertio.Zarzucam
      Pani typową dla ćwierćinteligentów /także z tytułem dr,prof etc ,patrz:profesor
      Niesiołowski,Wiatr and company /manipulację pojęciem "poprawność
      polityczna",które odnosi się do wymuszonych ,także prawem, zachowań,.często
      pozornych /afroamerykanin nie Murzyn,gej nie p...ł itp/ w celu....wywołania
      bezmyślnego odbioru u tzw.poprawnej inaczej części
      społeczenstwa...Cztery.Dbałość Pani i nurtu politycznego w którym
      Pani "płynie" /jak przypuszczam od lat/o całą populację ludzką jest tylko
      werbalna.Wśród społeczeństw Afryki,Azji ,których ludność naplywa do Europy
      tolerancji dla odmienności kulturowej np Europejczyków w ich krajach nie ma i
      słusznie.Dlaczego ?Bo po pierwsze, w ten sposób chronią tozsamość kulturową,po
      drugie bronią się przed napływem co tu kryć zjawisk
      antynaturalnych,utożsamianych z "białym" czlowiekiem takich jak ostentacyjny
      homoseksualizm,aborcja czy eutanazja lub niczym nieskrępowana /ani tradycją ani
      moralnością /pseudowolność.Proszę zorganizować w kraju muzulmanskim wystawę
      prezentującą Proroka w pozie w jakiej Nieznalska przedstawiła Jezusa lub
      przyjąć w Chinach rodziców narzeczonego w przezroczystym biustonoszu - to tylko
      propozycja prowolnościowa dla Pani i Pani wielbicieli/-ek/.Piąte.Proszę podać
      żródło Pani wiedzy,że w "wielkiej Polsce" jakakolwiek z partii będących w
      parlamencie chce "wykluczyć" mniejszości w tym seksualne ? Ta wiedza potrzebna
      będzie mi do zgłoszenia powyższego faktu Prokuraturze , bo to przeciez oznacza
      eksterminację ?Jak nie fizyczną to polityczną ,a tego zakazuje nie stanowione
      tylko przez rdzennych Polaków prawo RP.A czy Panią ktoś wysyłał do Syjamu ,jak
      głosiła Pani swoje "poprawne inaczej"poglądy?!I jeszcze jedno.Czy Panią np
      Kaczyński mógłby zmusić do siedzenia w domu i rodzenia dzieci lub co gorsza do
      tzw.seksu małżeńskiego? Jeśli tak,to mój podziw dla Niego urósłby
      niebotycznie...A mąż /jesli go Pani ma lub miała/zdobyłby się na taki wysiłek i
      zmusiłby Panią do tegoż nietolerancyjnego aktu wielokrotnie ? Wtedy per saldo
      Pani by /być może/straciła urodę,odbiloby się to na Pani pracy dr ale
      społeczność do której Pani nalezy /wg praw natury!/zyskałaby na liczebności
      i....Droga Pani , Żyd to przede wszystkim taki sam człowiek jak
      Niemiec,Chinczyk,Ormianin czy pogardzany przez Pania rdzenny Polak...W państwie
      Izrael musi "odsłużyć" wojsko /Żydówka podobno też!/,zachęca go się do
      ojcostwa,małżeństwa itp tradycji "starego świata" w tym przypadku opartego o
      tradycję religijną...odmienność i nowość jest piętnowana /vide jidysz,zakazany
      w Izraelu/ -to ochrona ,sprawdzona w diasporze,narodu,religii i państwa.I na
      koniec.Pani "przemyslenia"to "horrendum",farsa filozoficzna i
      polityczna,anarchizm i anachronizm,fałsz i bzdura wyartykułowana dla
      artykulacji i pieniędzy,no tak sie składa, że teraz Pana Adama
      Michnika,poprzednio także "rdzennych Polaków".Kiedyś ktoś "popelnił" taki oto
      wierszyk:"po co ten puc,po co ten pic ,po prostu g..... i więcej nic."I niech
      to dotrze do popierających Pani "przemyslenia"
      • sclavus Re: czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K 05.02.06, 23:50
        ponieważ zachowuję (w jakiś tam sposób)poprawność myślenia, więc idąc tokiem
        twoich myśli, nazywam cię "człowiekiem" choć jakże adekwatnym byłoby nazwać
        cię "sqrwysynem"....
        Najwyraźniej, wyznajesz zasadę sposobu myślenia zaleznego - to twój problem...
        zas tępota argumentów użytych, dorównuje ich wymiarowi (w centymetrach)....
        To miłe z twojej strony, ze spodziewałeś się przedewszystkim tego.. co
        powyżej...
        • mwincenty Re: czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K 06.02.06, 00:00
          No cóż - odpowiem na poziomie tego SQ za którego wg Twoich słów mam "robić"...
          Próżnoś repliki się spodziewał,nie dam ci kopa ani klapsa,nie powiem nawet pies
          cię j....ł,bo to mezalians byłby dla psa...
          • vinc0 Re: czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K 06.02.06, 00:41
            mwincenty napisał:

            > No cóż - odpowiem na poziomie tego SQ za którego wg Twoich słów mam "robić"...
            > Próżnoś repliki się spodziewał,nie dam ci kopa ani klapsa,nie powiem nawet pies
            >
            > cię j....ł,bo to mezalians byłby dla psa...

            -----------------------------

            Ztym psem to już z dziesięc razy czytałem (podają wam to w instrukcjach???)
            Jeszcze pojedź tekstem że jak Kali to cacy a jak Kalemu to be.
            Debilu ty jeden ,łysiak teraz twoim idolem tłuku????
            Przepraszam forumowiczów,ale musiałem ze względów zdrowotnych.
            • mwincenty Re: czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K 06.02.06, 01:23
              Synu, znowu dajesz dowody ,że sprawni umyslowo inaczej nie walcza argumentami
              tylko epitetami.Mógłbym ci w ten deseń puścić "barania łąko" oryginalniejsze
              sformulowania i z pewnością na to czekasz....ale spuszczam zasłonę milczenia...
              banalnie nmie przepadam za chamstwem i czerwoną muzyką...
              • sclavus Re: czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K 06.02.06, 12:14
                mwincenty napisał:

                > Synu, znowu dajesz dowody ,że sprawni umyslowo inaczej nie walcza argumentami
                > tylko epitetami.Mógłbym ci w ten deseń puścić "barania łąko" oryginalniejsze
                > sformulowania i z pewnością na to czekasz....ale spuszczam zasłonę
                milczenia...
                > banalnie nmie przepadam za chamstwem i czerwoną muzyką...

                ... a nie czujesz się z lekka osamotniony... z takim typem rozumowania, jaki
                prezentujesz....
                W sierocińcach Caritasu jest jeszcze parę miejsc....
                • gniewko_syn_ryba niewolniku, dlaczego nie odniesiesz się 06.02.06, 16:33
                  merytorycznie (co notorycznie zarzucasz swoim oponentom) tylko jedziesz
                  prymitywnymi dowcipasami i ad personam ???... Obawiam się jednak, że to
                  zdecydowanie przekracza mozliwości intelektualne twojego niewolniczego umysłu,
                  nawet po "podrasowaniu"... :(
                  eot
                • sclavus Re: czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K 06.02.06, 18:40
                  Gniewku-synu-ryba, dajesz dowody swojej niewydolności umysłowej albo
                  oportunistycznego pójścia na łatwiznę... Zobaczyłeś w jakiejs tam encyklopedii
                  albo w innym słowniku (dla ułatwienia: wyrazów obcych), słowo "sclavus" i tuż
                  obok tłumaczenie jego pierwotnego znaczenia.... Ja ci tylko podpowiem jedno: z
                  historii literatury jesteś nul... zero, totalne zero...
                  Więc, jak możemy to skonkludować obaj, twoje "niewolniku... i tak dalej" nie
                  dotykają mnie...
                  W sumie, krzycząc: niewolniku!! krzyczysz do siebie samego....
                  • gniewko_syn_ryba Re: czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K 06.02.06, 19:16
                    sclavus napisał:

                    > Gniewku-synu-ryba, dajesz dowody swojej niewydolności umysłowej albo
                    > oportunistycznego pójścia na łatwiznę... Zobaczyłeś w jakiejs tam encyklopedii
                    > albo w innym słowniku (dla ułatwienia: wyrazów obcych), słowo "sclavus" i tuż
                    > obok tłumaczenie jego pierwotnego znaczenia.... Ja ci tylko podpowiem jedno: z
                    > historii literatury jesteś nul... zero, totalne zero...

                    Wiem... I co z tego ?... Czy to, że historia literatury nie jest moją pasją to
                    jakaś ujma ?... Ty jesteś zapewne dyletantem w wielu innych dziedzinach, czego
                    na forum nie okazujesz oraz - przede wszystkim - w logicznym myśleniu, co
                    niestety widać...

                    > Więc, jak możemy to skonkludować obaj, twoje "niewolniku... i tak dalej" nie
                    > dotykają mnie...

                    Nie piszę tak, żeby cię dotknąć... W końcu sam sobie takiego nicka wybrałeś,
                    więc chyba zdawałeś sobie sprawę z wszystkich konsekwencji... ? ;)))

                    > W sumie, krzycząc: niewolniku!! krzyczysz do siebie samego....

                    Tak ?... A czyimż to niewolnikiem jestem wg ciebie ?... ;)))

                    P.S. Nie szukałem w żadnej encyklopedi znaczenia słowa "sclavus" - znałem je
                    zanim zacząłem "produkować się" na forum... ;)
        • jjr44 Re: czekając na "profesurę" od prezydenta T czy K 07.02.06, 00:08
          W zasadzie to bez sensu kopac sie z koniem i komentowac bełkotu. Logika pana
          mwincentego jest tak pokrętna że przywodzi mi na myśl tzw. logikę wojskową (mój
          wykładowca na UW powiedział na pierwszych zajęciach: nie zajmujemy sie tu
          logiką wojskową ani kobiecą a logiką matematyczna).
          nawet chciałem odpowiedziec merytorycznei ale niby jak?
    • izmy huczne brawa, gratulacje.. 05.02.06, 23:47

      ..jak widzę nareszcie udało się Pani doktor habilitacyjnie "rozprawić" - "do
      trzech razy sztuka" - jak mawiają kuglarze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka