wojtekmt
06.02.06, 08:17
Najpierw trzeba wyczyscić kadry, obsadzić je ludxmi zaufanymi (nie
fachowiec , ale swój człowiek- skad my to znamy)
Robota moze poczekać.....
w koncu przetestowali to w Warszawie. Pis przez cały czas tylko czyscił kadry
(znaczy - obsadzała stołki własnymi ludźmi i podnosił im pencje) i nic wiecej
nie robił - no, moze poza igrzyskami w postaci walki z agencjami towarzyskimi.
Udało im sie tak przetrwać w Warszawie, to mysla ,że taki numer przejdzie w
przypadku państwa.....