Dodaj do ulubionych

Były agent CIA: Bush selektywnie dobierał infor...

10.02.06, 11:59
Muszą się zastanowić nad komentarzem.
Obserwuj wątek
    • a_s_i_m_o Re: Były agent CIA: Bush selektywnie dobierał inf 10.02.06, 12:06
      Jak widac tchorzliwych lewakow pacyfistow w CIA nie brakuje...
      • 80662270a busz zawsze klamie jak pies dla osiągania celów 10.02.06, 14:01
        • meerkat1 KWACH zawsze klamal jak pies dla osiągania celow 10.02.06, 17:13
          Podobnie jak Oleksy, Miller, Buzek i inni towarzysze.

          Bo mial od lat raporty, ze uzalezenienie Polski od dostaw surowcow
          energetycznych z ZSRS Bis i rosnacej podatnosci na szantaz ze strony tegoz-
          systematycznie rosnie.

          No i co?

          A przeciez byly wspolpracownik FSB w WSI informowal... ;-)))))))))))
    • prawdamoimmieczem KRWAWE IMPERIUM BĘDZIE NADAL TOCZYĆ WOJNY 10.02.06, 12:09
      Bo jako imperium musi toczyć wojny!
      Ta lansowana dzisiaj podskórnie "wojna cywilizacji" jest koncepcją, którą
      wykorzystywać będzie amerykańskie imperium, by odwrócić uwagę własnej i
      światowej opinii publicznej od własnego upadku moralnego, od nieuchronnego
      upadku własnej gospodarki, a także by resztkami sił i za wszelka cenę
      przedłużyć swoje konające panowanie nad światem.
      • zigzaur bejsbol twoim piórem 10.02.06, 12:56
        Wojny były, są i będą. Trzeba się przyzwyczaić. Zresztą, częściej wojny są
        wszczynane przez słabych niż przez silnych.

        Na jakiej podstawie przewidujesz upadek amerykańskiej gospodarki? Czyżby
        zwiększali podatki i socjał? Czyżby dotowali nierentowne gałęzie?

        Gdzie widzisz upadek moralny w USA?

        Gdzie widzisz amerykańskie panowanie nad światem a zwłaszcza konanie tegoż?
        • prawdamoimmieczem chodzi o dolara głupcze 10.02.06, 13:52
          "TYLKO TEN KTO POSIADA NAJWIĘCEJ ARMAT MA MORALNE PRAWO DO BYCIA PACYFISTĄ" !-
          Gustaf Le Bon

          Dolar amerykański jest fundamentem dominacji tego kraju nad światem. Federal
          Reserve Board - Zarząd Rezerwy Federalnej - wbrew nazwie bynajmniej nie
          federalna (państwowa) lecz prywatna instytucja bankowa, jako jedyna na świecie,
          ma prawo drukować tyle zielonej waluty, ile jej potrzeba, bez jakiegokolwiek
          związku z czymkolwiek. Na straży tego ekstremalnego przywileju finansowych
          (prywatnych) elit świata, żeby nie było wątpliwości, stoi Biały Dom, Pentagon (z
          budżetem sięgającym 500 mld dolarów, nie licząc bieżących kosztów wojen), a
          także CIA, FBI, NSA, HSD i setki innych krajowych, a także międzynarodowych
          instytucji, które za nic mają wolność, prawdę, demokrację i prawa człowieka, a
          których jedyną rolą jest koncentracja bogactwa i wpływów na naszej małej
          planecie w rękach coraz mniejszej garstki ludzi.
          Siła waluty amerykańskiej, polega na tym, że jest ona "obowiązkową" walutą
          rezerw banków centralnych wszystkich państw (banków centralnych nie posiada dziś
          na świecie tylko kilka krajów, w tym Korea Płn. i parę innych z "osi zła"), a
          także, a może przede wszystkim, na tym, że jest to waluta rozliczeniowa na
          międzynarodowych rynkach towarowych, w szczególności na rynku ropy naftowej i
          gazu (docierają do Was zapewne doniesienia o tym, ile to dolarów na światowych
          giełdach kosztuje baryłka ropy; pamiętacie też zapewne ceny gazu z konfliktu
          rosyjsko-ukraińskiego - 230 UDS za 1000 m³).

          Każde państwo, chcąc zapewnić swoim obywatelom komfort jazdy samochodem lub
          komfort włączenia kuche
          nki gazowej, musi najpierw postarać się o parę ton zielonych banknotów, by
          sprostać wciąż rosnącemu kosztowi importu ropy i gazu. Dopóki trwa monopol na
          rozliczenia finansowe w dolarach amerykańskich, dopóty Stany Zjednoczone Ameryki
          będą jedynym supermocarstwem.

          Zagadnienie hegemonii dolara jako głównego narzędzia hegemonii USA w świecie
          obejmuje także z konieczności praktycznie niezauważane zjawisko "dolarowej
          hiperinflacji", czyli prostego faktu, że skoro dziś ropa kosztuje 60 dol. za
          baryłkę, to oznacza, że za te same pieniądze państwa mogą jej sobie kupić dwa
          razy mniej niż 3 lata temu, kiedy to baryłka ropy kosztowała 30 dolarów. Jeśli
          zatem Rzeczpospolita (państwo, nie gazeta) ma ochotę nabyć ropę naftową, to dziś
          za "te same" pieniądze, co 3 lata temu - powiedzmy miliard dolarów - kupi tylko
          pół tankowca ropy a nie cały tankowiec. Na deprecjacji dolara, poprzez relatywny
          spadek wartości obowiązkowych rezerw dolarowych, tracą wszyscy, oczywiście poza
          Ameryką.

          Manipulacja kursem dolara wykracza jednak znacząco poza ramy niniejszego tekstu,
          choć - jak widać - pomaga zrozumieć sens wielu globalnych procesów gospodarczych.
          Jest rok 2000. Saddam Hussein postanawia obalić odwieczny obowiązek rozliczania
          transakcji naftowych w dolarach. Przechodzi na euro. W ten sposób podpisuje na
          swoją dyktaturę wyrok śmierci.

          Komentatorzy, na których analizach się opieram, słusznie zauważają, że nawet tak
          oczywisty, acz przemilczany powszechnie w mainstreamowych mediach, wątek
          przejęcia kontroli nad polami roponośnymi Iraku przez Amerykanów, nie dawał
          Bushowi uzasadnienia do operacji "zmiany reżimu" w Bagdadzie. W końcu za
          drukowane w dowolnej ilości dolary mógł i tak kupić sobie całą iracką ropę.
          Dlatego prawdziwa przyczyna inwazji stała się jasna dwa miesiące po jej
          rozpoczęciu, kiedy to okupacyjne władze amerykańskie w Bagdadzie przywróciły
          jako walutę naftowych rozliczeń "wszechmogącego zielonego". Bush mógł wtedy
          spokojnie wylądować na lotniskowcu i ogłosić "zakończenie misji".

          przeczytaj coś więcej kolego www.wandea.org.pl/raport.pdf
        • bogdantadus Kto sieje Bushe, ten zbiera wiatry! 10.02.06, 14:45
          zigzaur napisał:

          > Wojny były, są i będą. Trzeba się przyzwyczaić.

          Sam sie przyzwyczajaj - najlepiej gdzies na odludziu z daleka od tych, ktorzy
          rodza i wychowuja dzieci w nadziei, ze te przezyja troche wiecej niz 20 lat.
        • bigos666 Re: bejsbol twoim piórem 11.02.06, 18:33
          ale ty jestes glupi....
      • snow21 2 bln$ pójdzie w piaski Iraku,a nie w rozwójHITECH 10.02.06, 16:40
        • snow21 i tak trzymać gamonie !!!. 10.02.06, 16:42
    • zigzaur KAŻDY polityk selektywnie traktuje dane wywiadu 10.02.06, 12:54
      Może to trochę wyświechtany przykład, ale go podam.

      Wiosną 1941 Józef Stalin dostawał informacje o masowym przerzucaniu niemieckich
      wojsk do Rumunii, Finlandii, GG i Prus Wschodnich. Z pewnościa miał wtyki
      zarówno w politycznym kierownictwie 3R jak i w dowództwie wojskowym WM.

      Ale jednak nie kazał budować umocnień nawet polowych, nie kazał zabezpieczyć
      lotnisk, nie przygotowywał niszczenia linii kolejowych a nawet nie wysadził
      mostów na Bugu.
    • buszek2 klepanie mediow za Bushem o BMR bylo zalosne 10.02.06, 13:04
      Robiono sieczke z mozgu publicznosci amerykanskiej przed TV i w prasie, a
      powtarzala to gorliwie rowiez prasa polska i polscy politycy.. Naciskano
      wszystkimi mozliwosciami na ONZ aby uzasadnic dawno zaplanowana agresje.
      Zarzuty Busha okazaly sie perfidnym klamstwem; BMR nie bylo, w chaos
      zapanowal... Osiagnieto tym samym cele polityki Izraela na Bliskim
      Wschodzie. "Przy okazji" zabito/ zraniono 100 tys. Irakijczykow. Winnych tej
      zbrodni nalezaloby postawic przed Trybunalem ! www.panstwozla.pl
    • mannaznieba4 W.Post to taka wiarygodna gazeta 10.02.06, 13:53
      że z przyjemnościa czyta się dane sprzed paru lat podawane jako sensacja dnia.
      tak samo aktualne i prawdziwe jak w n.y.t.
      tylko co niby z tego wynika ,że okupacja iraqu zakończy sie a usa i brytowie
      zapłaca odszkodowania za zniszczenie kraju i eksterminacje ludnosci ??
      a co żydzi z tego będa mieć?
      • meerkat1 Re: W.Post to taka wiarygodna gazeta 10.02.06, 17:15
        Jak podawal <koziebobkiwjaskini>, ze CIA ma oboz mahmuciej kazni w Klewkach, to
        jakos BYL wiarygodny? :-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka