Dodaj do ulubionych

Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie

11.02.06, 13:48
ąłosny kaczor ciska się i stara się wywyższać - kurdupel...
Obserwuj wątek
    • rach_ciach Brawo panie prezydencie! Tak trzymać! 11.02.06, 13:51
      • pndzelek Polecam Zimbabwe 11.02.06, 14:31
        I panowie tam moga zostac
        • tkm333 Konus, ale facet z jajami ! Brawo ! 11.02.06, 14:43
          Takiego prezydenta po latach włażenia wszyskim w d... Polska potrzebowała !
          Obecnie dzięki polityce politykierów o mięciutkich kręgosłupkach tupu: cała
          czerwona chołota z Kwąsniewskim na czele, Tusk, i reszta POje..nych
          chorągiewek, nikt się z naszym krajem nie liczy. Szansą jest polityka
          artykułowania własnych interesów z poszanowaniem interesów innych krajów.
          Kaczyński jest tego gwarantem. Teraz widzę jak ważną i dobrą decyzją Polaków
          był wybór go na prezydenta. I nawet jak się zaplujecie na tym forum na śmierć
          to i tak nie zepsujecie tego. Większość ludzi śmieje się z was i uważa za
          zwykłych oszołomów, gdyż poza inwektywami w waszych wypocinach ani jednego
          argumentu, za to sam jad i zawiść. Na Ojczyźnie też jakoś wam nie zależy.
          Smutni ludzie.
          • maxxo Re: Konus, ale facet z jajami ! Brawo ! 11.02.06, 15:04
            tak jest !! Niech zyje Polska - ale nie na kolanach ! Putek liczy sie z tymi
            ktorzy maja wlasne zdanie a nie włażą wazeliniarsko w tyłek - rowna polityka ma
            godnosc tylko miedzy rownymi - to ze jeden jest politycznie słabszy ale ma
            godnosc nie przesadza o jego nizszosci ! - jezeli nic nie znaczymy dla Putka to
            czemu chce nam ciagle obsiusiac noge ? - slabych rzekomo sie nie zauwaza a tutaj
            taka docena ?
            • pantanal Pożywiom, uwidim! 11.02.06, 15:09
              • wypasior ucałował busza w pierścień 11.02.06, 18:16
                possał knykcie.. i teraz już może udawać dumnego polaka patriotę
                • mietek.rapacki PREZIO MAGISTER ŚMIESZNY W PORÓWNANIU : )))))) 11.02.06, 19:22
                  moskiewskie wizyty komuszego prezia kwacha – niewykształconego
                  przydupasa, poklepywacza i kosmopolity
                  wygladają żałośnie i śmiesznie
                  w porównaniu z obecnie prowadzoną propolską polityką
                  polskiego Prezydenta RP !!!!

                  Śliski Kwach jeździł do moskwy aby składać hołdy putinowi
                  i przepraszać za to, że isnieje państwo polskie,
                  za łaskawość i prowizje obiecując rosjanom
                  udziały w polskim przemyśle naftowym !

                  • mietek.rapacki Re: PREZIO MAGISTER ŚMIESZNY W PORÓWNANIU : ) 11.02.06, 19:28
                    mietek.rapacki napisał:

                    > moskiewskie wizyty komuszego prezia kwacha – niewykształconego
                    > przydupasa, poklepywacza i kosmopolity
                    > wygladają żałośnie i śmiesznie
                    > w porównaniu z obecnie prowadzoną propolską polityką
                    > polskiego Prezydenta RP !!!!
                    >
                    > Śliski Kwach jeździł do moskwy aby składać hołdy putinowi
                    > i przepraszać za to, że isnieje państwo polskie,
                    > za łaskawość i prowizje obiecując rosjanom
                    > udziały w polskim przemyśle naftowym !
                    >

                    swoją serwilistyczną postawą wobec putina
                    kwach, zjednał sobie u niego pogardę
                    zciągając jednoczesnie na Polskę serię nieszczęść
                    jak np. zagrożnie energetyczne Polski,
                    czy blokadę exportu do rosji.

                    • mysz_polna5 Znacie sie tak na polityce, jak moja babcia na 11.02.06, 19:38
                      prowadzeniu samochodu!

                      Durnoty. Myslicie, ze Putin moze ot tak sobie zakrecic kurek, bo Kaczynski
                      powiedzial, ze pierwsze spotkanie nie powinno odbyc sie w Moskwie?
                      To wy mozecie sobie ot tak sobie, pokrecic wlasnymi kurkami, bo kurek kurkowi
                      nie rowny! Ot co :))))))))))))))))))))! Ale, sie usmialam !
                      • mysz_polna5 Zakreccie sobie wlasnymi kurkami! 11.02.06, 19:50
                        Zamiast politykowac!
                        • wujek_extrema ???????????????????? 12.02.06, 12:36
                          Ciezko wlazic Putinowi w d... jak sie juz w innej jest!
                          • nyyankee PRZYJACIELE Z TELEGRAFU 12.02.06, 14:09
                            Nam chodzi przede wszystkim o przestrzeganie prawa, zapobieganie korupcji i, co
                            ważne, tworzenie atmosfery przyzwoitych zachowań, które gwarantowałyby normalny,
                            co w moim pojęciu oznacza moralny porządek w funkcjonowaniu państwa. Lech
                            Kaczyński, Prezydent RP, w wywiadzie dla „Gazety Prawnej”

                            Lech Kaczyński – Prezydent RP. Miłośnik czystego moralnie państwa, przeciwnik
                            kolesiostwa i sitw. Wszyscy zapewne znają te deklaracje, dalsze szczegóły nie są
                            więc potrzebne.

                            Marian Parchowski – od roku 1980 działacz „Solidarności”, potem członek struktur
                            krajowych tego związku. Od 1994 r. działacz sportowy WRKS Olimpia, obecnie
                            prezes tego klubu w warszawskiej dzielnicy Wola.

                            Obu panów wzajemnie sobie przedstawiać nie trzeba – znają się jak łyse konie. 28
                            września 1990 r. oba te nazwiska wpisano w akcie notarialnym niesławnej pamięci
                            spółki Telegraf założonej wówczas przez prominentnych działaczy prawicowej
                            partii Porozumienie Centrum. Miała być jego finansowym zapleczem. Parchowski był
                            jednym z założycieli Telegrafu, Lech Kaczyński zaś piastował stanowisko członka
                            rady nadzorczej. Przypminanie, jak pachniała ta prywatna spółka, w którą
                            wpompowano państwowe pieniądze, jest niecelowe, bo smród mógłby drażnić wrażliwych.

                            Potem Lech Kaczyński oficjalnie nie pokazywał się z Marianem Parchowskim. Ten
                            pierwszy do grudnia 2005 r. był prezydentem Warszawy, drugi prezesował małemu,
                            znanemu nielicznym klubowi sportowemu. Ich drogi jednak skrzyżowały się znów w
                            grudniu zeszłego roku w okolicznościach, które każą wierzyć w sens męskich
                            przyjaźni na prawicy i wątpić w prawdziwość deklaracji Lecha Kaczyńskiego
                            składanych podczas jego kampanii prezydenckiej.

                            22 grudnia 2005 r. był ostatnim dniem urzędowania Kaczyńskiego jako prezydenta
                            Warszawy. I trzeba trafu, że akurat w ostatni dzień Kaczor zezwolił rękoma
                            naczelnego architekta miasta na wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla spółki
                            z ograniczoną odpowiedzialnością Insbud Olimpia na terenach klubu Olimpia przy
                            ul. Górczewskiej. Tereny te przylegają bezpośrednio do rozległego, ulubionego
                            przez mieszkańców Woli parku Moczydło. Park ten niedawno został za niemałe
                            miejskie pieniądze doprowadzony do kwitnącego stanu i jest miejscem odpoczynku
                            oraz ważnym punktem dla tworzenia zdrowego klimatu stolicy. Nie ma się więc co
                            dziwić, że spółka Insbud Olimpia ma zamiar na części terenów klubu sportowego
                            przylegających do kompleksu zieleni zbudować osiedle domów wielorodzinnych, w
                            tym kilka 14-piętrowych wieżowców. Radni dzielnicy zaskarżyli natychmiast
                            decyzję do samorządowego kolegium odwoławczego. Protesty trwać będą pewnie długo.

                            Klub sportowy jest stowarzyszeniem, które jako instytucja użyteczności
                            publicznej otrzymało od miasta tereny w doskonałym miejscu stolicy w wieczyste
                            użytkowanie. WRKS Olimpia i jego prezes Marian Parchowski, kolega Lecha
                            Kaczyńskiego, weszli w spółkę z Insbudem i utworzyli 24 marca 2003 r. spółkę
                            Olimpię Insbud. WRKS Olimpia ma w niej 3400 udziałów o wartości 3 400 000 zł.
                            Poza klubem udziały mają Insbud Warszawa S.A. i dwie prywatne osoby. Marian
                            Parchowski jest członkiem rady nadzorczej tej prywatnej spółki. Jej prezes
                            Julita Ejsmont w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” z marca 2005 r. twierdzi, że
                            od dawna firma sponsorowała drużynę piłkarską klubu. Z wyjaśnień udzielonych nam
                            przez Julitę Ejsmont wynika, że Insbud Olimpia przejęła tereny od klubu za
                            długi. Jeżeli za długi, to w jaki sposób do nich doprowadzono i czy władze klubu
                            miały prawo dać pod ich zastaw tereny miasta? Długi musiały być pokaźne, bo 3,3
                            hektara w tak doskonałym punkcie miasta są warte miliony dolarów.

                            Mówiąc krótko, dzięki łaskawości Lecha Kaczyńskiego pewna prywatna spółka stanie
                            się krezusem i zarobi krocie.

                            Nie mamy pojęcia, czy kolega prezydenta Polski Marian Parchowski uszczknie coś z
                            tej góry forsy, czy tylko klub, na czele którego stoi, będzie się tarzał w
                            złocie. Jednak cała ta transakcja nie ma według nas nic wspólnego z tworzeniem
                            atmosfery przyzwoitych zachowań i jako żywo przypomina mechanizm działania
                            spółki Telegraf, czyli tłoczenia w prywatne struktury państwowych pieniędzy. Co
                            to jednak znaczy siła przyzwyczajenia.
                            • zibiwrocek Masz watpliwości - złóż zawiadomienie do prokuratu 12.02.06, 14:34
                              • ddb2 Re: Masz watpliwości - złóż zawiadomienie do prok 12.02.06, 17:33
                                Tak, tak, jesli masz watpliwosci, zloz zawiadomienie do prokuratury. Na pewno
                                minister Ziobro z uwaga pochyli sie nad sprawa.
                • plus_minus_zero Re: ucałował busza w pierścień 12.02.06, 02:47
                  tylko w pierscien?
                • resu Kto mu poradził, że trzeba się spotkać z Putinem? 12.02.06, 12:16
                  George chce mieć spokój z Rosją, i tylko pod tym warunkiem będzie stanowisko
                  Polski tolerował, jeśli nie będzie się żreć z Rosją, która jest dla niego
                  ważniejsza...
                  • kolter Re: Kto mu poradził, że trzeba się spotkać z Puti 12.02.06, 12:20
                    Moakwa moze nie wazniejsza ,ale nieprzewidywalna !!
            • efg Ha, przypatrzec sie to i ten drugi nie koszykarz 11.02.06, 15:24
            • prawdeczka1 Jezeli 11.02.06, 17:31
              Kaczor nie wspolpracowal ze sluzbami spec prl-u jest szansa, ze bedzie mogl z
              rosja prowadzic partnerskie rozmowy. Nie grozi mu rosyjski szantaz teczkowy.
              Swoja droga umieram z ciekawosci co kgb-owskich teczkach jest o generale, p.
              Adamie, Olku i Bolku i innych tuzach polskiej polityki !
              • fakopis JUZ WIDZE JAK PUTIN SPELNIA ZYCZENIA POLAKA :o)!! 11.02.06, 18:08
                sie nie spotka z polish duck-manem pewnie nigdy przez cala kadenceje hehe a nasz
                prez mysli ze moze stawiac ruskim warunki hehehe
                • fritz.fritz Zobaczysz i to duzo szybciej niz myslisz. Brawo ! 11.02.06, 18:32
                  LK.
                  • fakopis JESZCZE TYLKO 1778 DNI I NOWY PREZIO BEDZIE!!! 11.02.06, 18:53
                    A KACZORKI DO DOMKU
                    • fritz.fritz Zgadza sie! Lech Kaczynski, a potem sie Kaczki sie 11.02.06, 20:26
                      rolami zamienia.

                      Przed Polska jest naprawda szansa na stabilny urzad prezydenta przez nastepne
                      20 lat.

                      Wlasciwie nie wiem, czy prezydent nie moze po przepalzowaniu jednej kadencji
                      ponownie zostac wybrany :).

                      PiS w porownaniu do SLD nie kradnie wrecz przeciwnie, lapie zlodzieji za dupe,
                      wlaczenie z sedziami.

                      Polacy z cala pewnoscia wybiora uczciwego prezydenta zwlaszcza ze Tusk byl
                      szefem partii aferalnej i twierdzil, ze w Polsce nie ma ... korupcji w czasie,
                      kiedy Polska byla na 120, a wiec nalezala do krajow najbardziej przezartych
                      korupcja na swiecie.
                      • koloratura1 Re: Zgadza sie! Lech Kaczynski a potem sie Kaczki 12.02.06, 12:19
                        fritz.fritz napisał:

                        > rolami zamienia.

                        Fritz, bój się Boga, nie strasz!!!!!!!!!!!!
                      • resu Następny, który wierzy, że świat jest taki, jaki 12.02.06, 12:22
                        chciałby żeby był... Chłopie, koropcja to nie całokształt życia. Pomijam, że
                        działania są prowadzone na pokaz. Chodzi o to, że oprócz karania, które winno
                        być na końcu, należy ograniczyć "okazje". Te niestety daje istnienie
                        decyzyjnych organów i urzędów, które PiS mnoży. Jeśli ktoś jest wierzący, nie
                        znaczy że będzie lepszy (nawet mu łatwiej polecieć do księdza, wyspowiadać się
                        i po krzyku). A i postrzeganie prawdy i sprawiedliwości przez panów posłów i
                        ministrów PiS (vide ostatnie przypadki) budzi niesmak u połowy obywateli...
            • zazam ... z jajami ! Brawo ! 11.02.06, 18:44
              oczywiście idealnym miejscem byłoby Betlejem - pod czujnym okiem
              zaprzyjaźnionego z Włodzimierzem II Putinem HAMASU !!!
              TAK - beż hałasu i pod kontrolą Hamasu... tylko.
            • koniecdemokracji do maxxo 11.02.06, 20:01
              A mógłbyś mi uświadomić czego by Putin od nas poza nie wtrącaniem się w nie
              swoje sprawy
              Mógł potrzebować
              Moim zdaniem do żadnej wizyty nie dojdzie pogorszy to niestety nasze stosunki z
              tym krajem a szkoda
              My Rosji jesteśmy tak potrzebni jak pryszcz na D....
              Polityka to przede wszystkim kasa czyli handel jak tak dalej będziemy prowadzić
              zagraniczną politykę to nawet Eskimosi nie będą chcieli z nami rozmawiać
              Do USA będą mogli jeździć studenci i naukowcy no i słusznie po co zatrudniać
              łowców głów .w kraju niech zostaną same matoły
          • ada1979 Re: Konus, ale facet z jajami ! Brawo ! 11.02.06, 15:08
            o tak! ten to dopiero wlazi w d...tylko ze Amerykanom
            • pantanal Bez przesady, Koleżanko 11.02.06, 15:10
              ada1979 napisała:

              > o tak! ten to dopiero wlazi w d...tylko ze Amerykanom
              • ada1979 No wlasnie bez przesady:))) 11.02.06, 15:10
                • pantanal Re: No wlasnie bez przesady:))) 11.02.06, 15:15
                  Nie jestem wyborcą PiS i niepokoja mnie ich pomysły, choć niekiidy wydają się
                  uzasadnione. Ale mnie, 64-latka (od jutra) irytują głosy, kryrtykujace sojusz z
                  USA. Gdybyście Wy, młodzi, poznali, co to jest brak suwerennosci pod sowieckim
                  butem, nie robilibyście łatwych i niezbyt mądrych porównań. Pzdr - więzień
                  komuny z 1968 r.
                  • ada1979 Re: No wlasnie bez przesady:))) 11.02.06, 15:22
                    Wszystkiego dobrego z okazji urodzin:))) I z calym szacunkiem, ale ja poznalam
                    zycie pod sowieckim butem. Co prawda wiezniem nie bylam, ale wiem co to brak
                    mozliwosci wypowiedzenia sie, brak mozliwosci robienia tego co sie chce, i brak
                    wyboru. tyle tylko, ze znam tez historie i doskonale wiem kto odpowiada za
                    teheran i jalte. polecam doskonala ksiazke Davisa "powstanie 1944" w tym
                    zakresie. nie krytykuje sojuszu z usa, natomiast krytykuje "zapatrzenie" w
                    jedna strone. nalezy dazyc do tego, zeby nasze spoleczenstwo bylo jak
                    najbardziej mobilne i jak najbardziej samodzielne, i nie uzalezniac sie od
                    kolejnego mocarstwa, ktore jak przyjdzie co do czego bedzie dbalo o interesy
                    swoje a nie nasze. powinnismy przede wszystkim dbac o wspolne dobro i rozwoj
                    UE, bo lezymy w Europie, a nie w Ameryce. pozdr
                    • pantanal Re: No wlasnie bez przesady:))) 11.02.06, 15:39
                      ada1979 napisała:

                      >znam tez historie i doskonale wiem kto odpowiada za
                      > teheran i jalte. polecam doskonala ksiazke Davisa "powstanie 1944" w tym
                      > zakresie. nie krytykuje sojuszu z usa, natomiast krytykuje "zapatrzenie" w
                      > jedna strone. nalezy dazyc do tego, zeby nasze spoleczenstwo bylo jak
                      > najbardziej mobilne i jak najbardziej samodzielne, i nie uzalezniac sie od
                      > kolejnego mocarstwa, ktore jak przyjdzie co do czego bedzie dbalo o interesy
                      > swoje a nie nasze. powinnismy przede wszystkim dbac o wspolne dobro i rozwoj
                      > UE, bo lezymy w Europie, a nie w Ameryce. pozdr

                      Bardzo słusznie: nie uzależniać się, natomiast być w sojuszu. Ale nie na tej
                      zasadzie, że będziemy dążyli do dawania Ameryce prztyczka w nos za wszelką cene,
                      tak jak to robią Niemcy i Francja. To jest ich biznes, nie nasz. My powinniśmy
                      szukać tego, co UE z USA łączy, a nie dzieli. Być może do tego zmierza Angela
                      Merkel. Jeśli tak, warto ją naśladować.
                      Zaś co do stosunków z Rosją - tu mocno popieram poglądy prof. Walickiego,
                      zamieszczone wczoraj na stronie GW. Pomysł ze spotkaniem z Putinem na gruncie
                      neutralnym uważąm za głupi i nierealny. Nie jesteśmy z Rosja w stanie wojny i
                      nie stwarzajmy pretekstów do dalszej wzajemnej niechęci. Myślę, że dla Putina
                      łatwiejsza do przełknięcia byłaby Warszawa, niż ten wydumany "neutralny grunt".
                      • gregorsamsa Re: No wlasnie bez przesady:))) 11.02.06, 16:23
                        "Zaś co do stosunków z Rosją - tu mocno popieram poglądy prof. Walickiego,
                        > zamieszczone wczoraj na stronie GW. "

                        Tez czytalem ten wywiad i zgadzam sie z glowna linia argumentacyjna prof. Walickiego. Choc uwazam,
                        ze i sporo winy jest po stronie rosyjskiej.
                        Cieszy mnie to, ze GW taka opinie opublikowala. Do tej pory GW specjalizowala sie w plytkich i
                        zlosliwych artykulach o Rosji.

                        Tutaj: polskarosja.blox.pl/html staramy sie (Polacy i Rosjanie) rozsadnie na te tematy
                        rozmawiac. Zapraszam.
                        • olex5 KACZOROWI CALKIEM ROZUM ODEBRALO 11.02.06, 16:50
                          Kaczorowi rozum odebralo.Z nim nawet wozny Kremla nie bedzie chcial rozmawiac.
                          Ta kaczorowa miernota tylko sie osmiesza.
                          • zzamiedzy Re: KACZOROWI CALKIEM ROZUM ODEBRALO 11.02.06, 17:54
                            Nasz prezio juz na wejsciu obraza Rosjan, moewiac, ze beda prowadzone rozmowy z
                            osobami, ktore przynajmniej oficjalnie sa wazne. Daje do zrozumienia, ze nikt
                            po drodze do Putina sie nie liczy a jednoczesnie bedzie sie czepial ich
                            rekawow? Juz widze jak nasz Kaczor Wielki Mlodszy biega po calym swiecie, zeby
                            zdybac Putina i porozmawiac z nim chociaz przez stol przy obiedzie. A z ta
                            pozycja silnego bym nie przesadzal. Ukraina bardziej silna i jak sie za duzo
                            wychylila to dostala po uszach /gaz, zajecie przez Rosjan kawalka ukrainskiego
                            terytorium z latarnia itp wskazywanie miejsca w szeregu. Nasz prezio obraza sie
                            na ruskich, ze nam rure nad glowa klada, a wczesniej nie chcielismy tej samej
                            rury przez Bialorus i Polske tylko dbalismy o interesy Ukrainy. No to Niemcy
                            pokazali nam jakimi sa przyjaciolmi, choc do tej pory stosunki z Niemcami
                            mielismy najlepsze ze wszystkich panstw w Unii. To samo bedzie ze Stanami.
                            Przeciez oni nawet kawalka te wizyty nie pokazali w swojej telewizji.
                            Siedzialem godzinami wpatrzony w amerykanski CNN i nic nie wypatrzylem. Choc
                            wiadomosci podrzednego kalibru byly....No tylko ten polonijny smrod w
                            ciupagoskiej restauracji pokazala lokalna stacja, zalaczajac do materialu
                            nagrywanego pod knajpa opinie amerykanow o "tolerancji" i "katonarodowych
                            cechach" naszego przezia.
                            • fakopis AMER_GRYBASY NIE WIEC GDZIE TA POLSKA WOGOLE 11.02.06, 18:11
                              to po co im zawracac dupe ze jakis polski prezio meldowal bushowi wykonanie
                              zadania w bialym domu ??? skoro wazniejsze jest zeby bylo piwko grill i praca !!!
                              • robert4321 To nie Kaczor rozdaje tu karty !!! 12.02.06, 14:03
                                Prasa rosyjska nawet nie zauważyła tej wypowiedzi !!!
          • 123zly Re: Konus, ale facet z jajami ! Brawo ! 11.02.06, 16:40
            czegoś ty żeś chłopie się naćpał
            • olbin6 Re: Konus, ale facet z jajami ! Brawo ! 11.02.06, 17:06
              123zly napisał:

              > czegoś ty żeś chłopie się naćpał
              ==================================================================================
              Masskowskoj lub Stolicznoj ! Ostatnią butelkę wypił. I więcej nie sprowadzać.
              Ani kawioru, ani szampana/dranie nazwe ukradli/ ani koniaku.
          • plus_minus_zero Re: Konus, ale facet z jajami ! Brawo ! 12.02.06, 02:56
            to tylko zly sen, ocknij sie czlowieku! (chyba ze ci za to placa)
          • ad.rem123 Re: Konus, ale facet z jajami ! Brawo ! 12.02.06, 19:00
            Tkm idź razem z nim do zakładu psychiatrycznego do towarzystwa zabierz z soba
            Niesiołowskiego
        • unijny Re: Najlepiej na KSIEZYCU 12.02.06, 18:15
      • dccircle Re: Brawo panie prezydencie! Tak trzymać! 11.02.06, 19:09
        A dalej nic nie napisałeś?

        Kaczka-kwaczka : "Prezydent podkreślił, że >>z Rosją trzeba rozmawiać na innej
        płaszczyźnie, bynajmniej nie neoimperialnej<<".
        Na płaszczyźnie neo- i imperialnej można tylko, zdaniem kaczki-kwaczki,
        rozmawiać z Waszyngtonem i Watykanem - dlatego tam najpierw pojechał z
        pielgrzymką czołobitno-wasalską.
      • rychoo01 SNY O POTĘDZE . . . jaja sobie robi! 11.02.06, 20:41
        Jak widać po dzisiejszych informacjach, to Pan Putin woli spotkać sie z Hamasem!!!
        Po drugie, czy będzie raczył przystać na tak śmieszną propozycję?
        Zero kultury politycznej!
      • lruszdu Re: Brawo panie prezydencie! Tak trzymać! 12.02.06, 13:17
        A w sprawie spotkanie z Putinem to radzę siś skontaktować z Auganowem,
        w przeciwnym wypadku może nie dojść do spotkania.
        całuski
    • bart66 Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 13:52
      Kurdupel chce się wywyższać - oto efekt...

      Czyż nie klasyczny przykład kompleksu niższości?
      • unijny Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 12.02.06, 18:17
        bart66 napisał:

        > Kurdupel chce się wywyższać - oto efekt...
        >
        > Czyż nie klasyczny przykład kompleksu niższości?

        Odpowiedz:

        Kompleks NAPOLEONA!!!!!
    • block-buster Ten czlowiek nie ma zadnych kwalifikacji przywodcy 11.02.06, 14:00
      Tylko narody,panstwa pozostajace z soba w stanie wojny rozmawiaja na neutralnym
      gruncie.Jakiinteres ma Putin,aby jechac np.na Antarktyde,gdzie cesarz kaczor I
      bedzie polowal na pingwiny i przy okazji zechce laskawie udzielic audiencji
      przywodcy drugiego,pod wzgledem znaczenia,mocarstwa swiatowego.
      Tragiczny,bez zadnych kwalifikacji profesjonalnych,moralnych,etycznych,lokator
      Palacu Namiestnikowskiego,stawia warunki wstepne w sytuacji,gdy jest petentem,a
      nie rownoprawnym partnerem do rozmow.
      Zeby rzadzic miastem,trzeba byc czlowiekiem minimum inteligetnym.Zeby rzadzic
      panstwem trzeba byc do tego wytrawnym dyplomata i profesjonalista,znajacym
      swoje miejsce w szeregu.
      Cesarz kaczor I daje kolejny dowod,ze nie nadaje sie nawet na wojta Pcimia
      Dolnego/nie obrazajac mieszkancow danej miejscowosci/.Wstydze sie za takiego
      prezydenta...
      • vat69 Re: Ten czlowiek nie ma zadnych kwalifikacji przy 11.02.06, 14:10
        i nie zna języków !
        • fritz.fritz Re: Ten czlowiek nie ma zadnych kwalifikacji przy 11.02.06, 18:33
          vat69 napisał:

          > i nie zna języków !

          ale z sensem gada!

          Czy to jest cud boski?
          • koloratura1 Re: Ten czlowiek nie ma zadnych kwalifikacji przy 12.02.06, 16:00
            fritz.fritz napisał:

            >
            > ale z sensem gada!
            > Czy to jest cud boski?

            Pomód się, Fritz, jeszcze o parę cudów:

            - żeby go ktoś ważny słuchał,
            - żeby go zrozumiał,
            - żeby potraktował poważnie.



      • mirek.zkanady lkam, placze i zgrzytam zebami 11.02.06, 14:21
        czy mozliwe by Bozia byla az tak niesprawiedliwa? Cala glupote ludzka wpedzila
        do lebka Block-bustera. Czlowieku, skad sie w tobie bierze tyle glupoty,
        zawisci i zlego wychowania?

        PS Ile masz wzrostu skoro regularnie wyzywasz Prezydenta od kurdupla?
        • koloratura1 Re: lkam, placze i zgrzytam zebami 11.02.06, 14:46
          mirek.zkanady napisała:

          > czy mozliwe by Bozia byla az tak niesprawiedliwa? Cala glupote ludzka wpedzila
          > do lebka Block-bustera. Czlowieku, skad sie w tobie bierze tyle glupoty,
          > zawisci i zlego wychowania?

          A może by tak choć z jeden argument w dyskusji? Bo - jak dotąd - tylko
          inwektywy. Pewnie dlatego, że argumentów brak. Przecież nie od dziś wiadomo, że
          inwektywy są bronią tych, którzy argumentów nie mają.

          > PS Ile masz wzrostu skoro regularnie wyzywasz Prezydenta od kurdupla?

          Nie wiem, ile Block- b. ma wzrostu, ale to nieważne: wogóle brzydko jest wyzywać
          kogoś od kurdupla, nie tylko prezydenta. (Ja nigdy bym tego nie zrobiła, choć
          mam 173cm wzrostu.)
          • fritz.fritz Re: lkam, placze i zgrzytam zebami 11.02.06, 18:36
            koloratura1 napisała:

            >
            > A może by tak choć z jeden argument w dyskusji? Bo - jak dotąd - tylko
            > inwektywy. Pewnie dlatego, że argumentów brak. Przecież nie od dziś wiadomo,
            że inwektywy są bronią tych, którzy argumentów nie mają.
            >
            (Ja nigdy bym tego nie zrobiła, choć mam 173cm wzrostu.)

            Duza jestes i masz racje.

            Zwroc uwage na jakosc wypowiedzi przeciwnikow PiS i Kaczarow.
      • 1europejczyk "Zeby rzadzic panstwem trzeba byc do tego 11.02.06, 14:34
        wytrawnym dyplomata i profesjonalista,znajacym swoje miejsce w szeregu."
        Sadzac po Polsce i po naszych dotychczasowych wolnych i demokratycznych
        wyborach wcale nie trzeba.
        Byly komunistyczny aparatczyk oportunista A. Kwasniewski i poprzedzajacy go
        bohater Solidarnosci i katastrofalny Prezydent LW ani nie byli wytrawnymi
        dyplomatami ani profesjonalistami.
        Pomimo tego zostali wybrani a w przypadku A. Kwasniewskiego dwukrotnie na
        Prezydenta.
        Robienie z tego propagandowego argumentu przeciwko PiS-owi jest zabawne!
        Aktywnosc zagraniczna LK jest wpisana w polska polityka zagraniczna popierana
        od nastania demokratycznego panstwa polskiego tak przez "prawice" jak
        i "lewice".
        Niewykluczone, ze ma to zwiazek z amerykanskim udzialem finansowym z przelomu
        lat 70 i 80 w zmianach w Polsce, ktory wytowrzyl "nierozerwalne" wiezy pomiedzy
        dzisiejsza "elita" polityczna a Stanami Zjednoczonymi, niewykluczone, ze jest
        to nastepstwem amerykanskiej "efektywnosci w dzialaniu", ktora nie gardzi w
        swojej swiatowej polityce korzystaniem z korupcji, z ktorej slynie na calym
        swiecie nasz kraj, niewykluczone rowniez, ze jest to nastepstwo "myslenie"
        polskiego MSZ, ktory swiadom swej slabosci, ogranicza sie do wyboru pomiedzy
        amerykanskim i rosyjskim wasalstwem zapominajac, ze tak dla jednych jak i dla
        drugich jestesmy niewiele znaczacym sredniej wielkosci panstwem latwym
        (szczegolnie z nasza niechecia do silnego i niezaleznego panstwa Polskiego) do
        uzaleznienia.
        Tak czy inaczej obecna polska polityka zagraniczna ma poparcie wiekszosci tak
        spoleczenstwa jak i "elit" politycznych, a LK nie robi nic wiecej, jak tylko
        kontynuje to co bylo: nasz udzial w awanturniczej wojnie w Iraku, ktorego
        wstydzic sie beda nasze dzieci, wasalskopoddancza polityke wobec Stanow
        Zjednoczonych ktore 60 lat temu oddaly za darmo, ze strachu o chwiejny sojusz z
        ZSSR, polska racje stanu Stalinowi bez najmniejszych prob negocjacji
        i "tradycyjnie" szczegolnie bliskie po wyborze JPII na papieza wiezy z
        Watykanem (sluzace bardziej interesom Watykanu niz Polsce).

        • antykagan Re: "Zeby rzadzic panstwem trzeba byc do tego 11.02.06, 15:00
          1europejczyk napisał:

          (ble, ble)

          Kolejny frustrat wyładowujący kompleksy na forum. W którym kraju zmywasz kible?
          Do jasnej cholery, mam gorącą prośbę do wszystkich polskich popychadeł za
          granicą: wyjechałeś, nie wpierniczaj się w sprawy polskie. My sobie damy radę
          bez twoich i innych sfrustrowanych nieudaczników sami doskonale radę. A ty już
          wybrałeś, więc spadaj.
          • 1europejczyk "My sobie damy radę bez twoich i innych ....... 11.02.06, 15:58
            "My sobie damy radę bez twoich i innych sfrustrowanych nieudaczników sami
            doskonale radę"

            Skad to domniemanie, ze nie mieszkam w Polsce ?
            Zadna praca nie hanbi jesli jest rzetelnie wykonana.
            A to, ze tylu zdolnych mlodych musialo wyjechac za chlebem jest tylko i
            wylacznie dowodem jak dobrze dajemy sobie rade bez nich!

            Biorac pod uwage obecny stan Polski nie dalbym "funta klakow" za Twoja
            obietnice ze "damy sobie rade"; gdyby tak bylo nie byloby 18 % berobocia,
            problemu z budzetem UE i naszymi poniekad slusznymi roszczeniami, milionowej
            emigracji zarobkowej, zaszczytnego miejsca w rankingu korupcji (za Kolumbia),
            afer i przekretow, ktore nie schodza z czolowek naszej prasy, mafi w
            polskim "wymiarze sprwiadliwosci".

            "nie wpierniczaj sie w sprawy polskie"

            To, ze roscisz sobie prawo do powyzszego zdania, nawet jesli Twoja hipoteza
            bylaby sluszna (a nie jest) , nie rokuje nic dobrego dla Polski i obawiam sie
            ze inwektywy, ktorych mi nie szczedzisz (zamiast rzeczowych argumentow) nie
            zapowiadaja istotnych zmian "w dawaniu sobie rady".
        • pantanal Zalecam lekturę mojego postu powyżej 11.02.06, 15:17
          • 1europejczyk Czytalem: nie kto inny jak Amerykanie sprzedali 11.02.06, 16:01
            nas bez najmniejszych targow 60 lat temu Rosjanom.
            Kto moze gwarantowac, ze w przyszlosci nie uczynia tego samego ?
            LK ?
            Polskie MSZ ?
            • fritz.fritz Re: Czytalem: nie kto inny jak Amerykanie sprzeda 11.02.06, 20:30
              1europejczyk napisał:

              > nas bez najmniejszych targow 60 lat temu Rosjanom.
              > Kto moze gwarantowac, ze w przyszlosci nie uczynia tego samego ?
              > LK ?
              > Polskie MSZ ?

              Trzeba miec nadzieje. USA wymusily w 1990 roku na Niemcach uznanie polskich
              granic zachodnich: Niemcy dzielnie sie bronili, ale sila zlego na jednego...
              hahhahahha, tzn. sie prezydent Bush, senior wzial biedakow za buzie.

              Tak samo Ukranina nie zostala do dzisiaj ponownie wchlonieta przez Rosje dzieki
              umowie z USA hahahha.

              Jezeli tak bedzei dalej i zaden nowy Carter nie wygra wyborow prezydenckich,
              tylko ludzie podobni do Busha, a wszystko wskazuje na to, ze Tedd mlodszy brat,
              ma duze szanse, to wszystko bedzie dobrze!!
              • 1europejczyk "Trzeba miec nadzieje." Znam zupelnie inna wersje 11.02.06, 23:25
                niestety bez zadnych zrodlowych dokumentow!
                Chyba doradca osobisty prezydenta Mitteranda Jacques Attali w jednym z wywiadow
                w telewizji francuskiej wspominajac aneksje Niemiec Wschodnich (NRD) przez
                Niemcy Zachodnie (NRF), ktora spowodowala wyrazne ochlodzenie sie stosunkow
                miedzy "przyjaciolmi" Kohlem i Mitterandem mowil, ze Prezydent Francji Fracois
                Mitterand postawil Kohlowi warunek ze bez oficjalnego uznania
                przez "zjednoczone" Niemcy wschodniej granicy z Polska Francuzi nie uznaja
                aneksji Niemiec Wschodnich.
                No coz : w obecnej antyfrancuskiej atmosferze w Polsce o jaka skutecznie
                staraja sie polskie, w niemieckich rekach, mass-media trudno by ktos uwierzyl w
                to co mowi byly doradca Prezydenta Mitteranda szczegolnie, ze w konkurencji
                jest nasz "wierny" i "umilowany" przyjaciel Stany Zjednoczone, ktory 60 lat
                temu sprzedal nas bez targow Stalinowi w obawie o hipotetyczny sojusz jaki
                ponownie moglby zawrzec Stalinem z Hitlerem !!!
            • koloratura1 Re: Czytalem: nie kto inny jak Amerykanie sprzeda 12.02.06, 16:07
              1europejczyk napisał:

              > nas bez najmniejszych targow 60 lat temu Rosjanom.
              > Kto moze gwarantowac, ze w przyszlosci nie uczynia tego samego ?
              > LK ?
              > Polskie MSZ ?

              A kto by nas chciał?! I po co?
    • ansad3 Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 14:09
      Mowa nienawiści - wyżej jest informacja o takiej konferencji. Moim zdaniem,
      informacje wpływowych mediów i komentarze (np. block-buster, często tu
      goszczący)na temat Prezydenta, PiS'u i ekipy rządzacej, to dobitny
      przykład "mowy nienawiści". Nawet fotografie sa tu dobierane tendencyjnie, o
      czym świadzcy ta fotka Kaczyńskiego.
      • mistermister On juz ma taką bębę.. nic nie poradzisz 11.02.06, 14:49
        ansad3 napisał:
        Nawet fotografie sa tu dobierane tendencyjnie, o
        > czym świadzcy ta fotka Kaczyńskiego.

        Ten facet ma taką gębę i nikt nie będzie specjalnie retuszował, żeby zrobic z niego Brada Pitta.
        Gadasz jak peerelowski cenzor.. Chryste!!
      • koloratura1 Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 12.02.06, 16:11
        ansad3 napisał:

        > Nawet fotografie sa tu dobierane tendencyjnie, o
        > czym świadzcy ta fotka Kaczyńskiego.

        Proponuję ustawę o Ochronie Wizerunku Pezydenta i najlepiej całkowity zakaz
        publikowania Jego zdjęć, jako że najlepszy retusz niewiele tu pomoże...
    • meritum3 Cały w tym ambaras aby dwoje chciało naraz 11.02.06, 14:10
      Problem w tym aby zechciał spotkać się także Putin - a jeżeli Putin nie lubi
      kurdupli ???
      • maxxo To niech spotyka sie z babciami-kombatantami 11.02.06, 14:19
        Kaczynski - to jedyby prezydent 3 RP posiadajacy godnosc Polaka !. Taki np
        Meritum lize pupe wojemu radzieckiemu mocodawcy i co ma z tego ? Jezdzisz na gaz
        czy raczej na gazie ?
        • maxxo Re: To niech spotyka sie z babciami-kombatantami 11.02.06, 14:23
          Trzeba pokazac KGB-owszczykowi gdzie jego miejsce ! -
          niech rowna do szeregu swoich kolesiow agentow ! Dla mnie moze spotykac sie z
          Hamasem , Kadafim czy nawet Gonzem lub Kermitem - łaski nam nie robi moze co
          najwyzej robić to słowo z l zamiast ł ;)
          • koloratura1 Re: To niech spotyka sie z babciami-kombatantami 11.02.06, 14:53
            maxxo napisała:

            > Trzeba pokazac KGB-owszczykowi gdzie jego miejsce ! -
            > niech rowna do szeregu swoich kolesiow agentow ! Dla mnie moze spotykac sie z
            > Hamasem , Kadafim czy nawet Gonzem lub Kermitem - łaski nam nie robi moze co
            > najwyzej robić to słowo z l zamiast ł ;)

            Zapomniałeś o Bushu, ale co tam! My som przecie najważniejsze, o!
            • maxxo Re: To niech spotyka sie z babciami-kombatantami 11.02.06, 15:06
              na jakiegos konia postawic musimy - czy lepiej na wielkiego brata o
              imperialistycznych zapedach ? czy na ue ktorej "twarde jądro" wlazi w inna czesc
              ciala matuszce ;) ? Masz racje my nie sam wielkie !! dobry wybor i godnosc to
              nasza jedyna nadzieja
              • ada1979 A znasz ty historie teheranu i jalty? 11.02.06, 15:15
                nie zapominaj jaka role odegrala tam Ameryka - i jak Polska zostala
                potraktowana przez swoich aliantow. i nie ludz sie, ze dzisiaj byloby inaczej.
                • maxxo Re: A znasz ty historie teheranu i jalty? 11.02.06, 16:41
                  Wiem ze to smutne co napisze :( - masz racje niestety - jezeli zawsze traktowali
                  nas jak szmate - to bez wsparcia niestety nic nie poradzimy bo nie znaczymy zbyt
                  wiele . Oczywiscie znam teheran , jalte , konfederacje barska , wolne miasto
                  gdansk itd .. - jezeli jakis olbrzym wezmie nas jako scierke moze inny nas jemu
                  nie wyrwie - to smutne ale prawdziwe - nasze polozenie geopolityczne zawsze
                  stawialo nas na kursie kolizyjnym miedzy interesami poteg - nawet za cene
                  wycyckania musimy na kogos postawic ! ale musimy miec tez wlasny honor bo nie
                  sprzedajemy sie jak ladacznica - ale nawet jako slabiak legitymizujemy
                  poczynania innych a to ma swoja cene
                  • olbin6 Re: A znasz ty historie teheranu i jalty? 11.02.06, 16:59
                    legitymizujemy poczynania innych itp
                    -------------------------------------------------------------------------------
                    Przerost formy nad treścią!
          • pantanal Albosmy to jacy tacy 11.02.06, 15:20
    • kiminohikari Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 14:13
      w moskwie nie...
      w warszawie chyba tez nie...

      to gdzie on sie chce spotykac z putinem?
      biedny maly czlowieczek...
      • koloratura1 Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 12.02.06, 16:16
        kiminohikari napisał:

        > w moskwie nie...
        > w warszawie chyba tez nie...
        >
        > to gdzie on sie chce spotykac z putinem?

        On się wogóle nie chce spotkać z Putinem. Zresztą Putin z nim - chyba też nie
        za bardzo...
    • bestia81 spotkajcie się na jakimś przejściu granicznym 11.02.06, 14:15
      to będzie takie hmmm sprawiedliwe, zamanifestuje równość w stosunkach
      dwustronnych itd...tylko żeby Kaczor przez pomyłkę nie wyskoczył z textem o
      znoszeniu wiz dla Polaków.
    • jb777 Czyżby kontakty dyplomatyczne były niedrożne 11.02.06, 14:20
      że komunikuje się z drugą stroną za pomocą mediów. Przcież dla nas jako
      obywateli nie mają znaczenia jakieć sztuczne problemy pod tytułem gdzie się
      spotkamy. Ważne co z takiego spotkania wyniknie. Bo jak nic to po co w ogóle
      mieszać. Żeby cos uzyskać to czasami trzeba zrobić krok w tył. Życzę sobie i
      wszystkim żeby naszemu 1-szemu udaławało się nie tylko robić same kroki w przód
      ale i w dobrym kierunku.
    • gaspardo Kaczor ma rację 11.02.06, 14:22
      Czas odzwyczaić Putina od tego, że z prezydentem Polski można się spotkać tylko
      w Moskwie.
      • ziuta38 Re: Kaczor ma rację 11.02.06, 14:39
        NO A JAK OCENIASZ WIZYTE PREZYDENTA W WASSZYNGTONIE?
        TO TEZ HONOROWO?
        • gaspardo Re: Kaczor ma rację 11.02.06, 14:48
          A jaki ma związek wizyta Kaczora w USA z tym, że Putin demonstracyjnie nie
          chciał odwiedzić Warszawy za kadencji Kwasa?
          Prezydenci USA jakoś wpadają czasami do Polski. Putin nawet jak był zaproszony
          do Warszawy to i tak nie przyjechał.
        • koloratura1 Re: Kaczor ma rację 11.02.06, 14:56
          ziuta38 napisał:

          > NO A JAK OCENIASZ WIZYTE PREZYDENTA W WASSZYNGTONIE?
          > TO TEZ HONOROWO?

          No właśnie! Trzeba było zaczekać na Busha w Warszawie, a i do Watykanu pojechać
          dopiero PO wizycie Benedykta XVI u nas.
          • gaspardo Zagadka:Ile razy Kwas był w Rosji a Putin w Polsce 11.02.06, 15:05
            Ile razy Kwas był w Rosji a Putin w Polsce (oczywiście jako prezydent)?
            • ziuta38 Re: Zagadka:Ile razy Kwas był w Rosji a Putin w P 11.02.06, 15:12
              ile razy papiez byl w Polsce,a ile razy polscy prezydenci w Watykanie?
              jalowa dyskusja,im kto ma wiecej spraw na glowie ,tym ma mniej czasu.
              a jesli chodzi o Rosje,to poprostu
              ogolnie wszystcy mamy kompleks kurdupla,a bo to sowieci mieli w 1939
              karabiny na sznurkach,a car nas zniewolil itp.
              • gregorsamsa Na tematy polsko-rosyjskie 11.02.06, 15:20
                mozna tutaj podyskutowac z Rosjanami:
                polskarosja.blox.pl/html
              • gaspardo Re: Zagadka:Ile razy Kwas był w Rosji a Putin w P 11.02.06, 17:28
                Niektózy mają zadziwiającą umiejętność zmiany tematu. Co ma do tego Watykan?
                Papież nie przyjeżdzał do Polski na spotkanie z Kwasem czy Wałęsą.
                W dymplomacji wskazane jest przestrzeganie zasad wzajemności. Ty zaprosiłeś
                mnie to teraz przyjedź do mnie. Putin olewał Kwasa totalnie, czy po części
                pokazywał swój stosunek do Polski. Mnie się to nie podobało i ta uległość Kwasa
                mnie złościła, tym bardziej, że mimo podobnego rodowodu Kwasa i Putina i
                szumnych zapowiedzi SLD stosunki polsko-rosyjskie były w ostatnich latach
                bardzo chłodne.

                Problem jest taki, że Kaczor krytykował Kwasa za jego uległość wobec Putina,
                afronty Putina pod adresem Polski (choćby z 9 maja), czy odmowa przyjazdu na
                szczyt do Warszawy.
                Dlatego Kaczor nie pojedzie pierwszy do Moskwy, chyba że Putin przestanie być
                prezydentem.
                Ataki na Kaczora powinny być merytoryczne, a nie, że jest niski, czy że jest
                brzydki. Poprzedni dwaj prezydenci Polski też nie należeli do wielkoludów.
      • wroxi Rosja i Putin , albo inny prezydent Rosji .... 11.02.06, 14:54
        Rosja i Putin , albo inny prezydent Rosji
        spokojnie poczekaja, az w Polsce wladze obejmie
        prezydent z prawdziewgo zdarzenia, na odpowiednim
        poziomie intelektualnym, majacy minimum pojecia o znaczeniu
        dobrych stosunkow miedzy Rosja i Polska.
        Nie mysle aby prezydentowi Rosji zalezalo na spotkaniu z Lechem
        Kaczynskim. Prezydent Rosji to nie polonus z chicagowskiego Jackowa.
        Zreszta w Chicago na spotkaniu z Polonia Kaczynski niestety
        niczym nie zablysnal. Pouczal Polakow, aby sie starali i
        to wszystko. Aha jeszcze ich cos jakby przeprosil za to, ze spotkal
        sie z przedstawicielami wspolnoty zydowskiej w Chicago.
        Taki to doktor habilitowany i profesor inteligentnie rozgarniety
        w niuansach stosunkow polsko-zydowskich. Niesamowite.

      • koloratura1 Re: Kaczor ma rację 12.02.06, 16:19
        gaspardo napisał:

        > Czas odzwyczaić Putina od tego, że z prezydentem Polski można się spotkać
        > tylko w Moskwie.

        Ale w Warszawie też nie...
        Mam! - W Toruniu!
    • jodlo Kieszonkowy prezydent uprawia podwórkową 11.02.06, 14:23
      politykę zagraniczną. Już na samym wstępie "spalił" możliwość spotkania się z Putinem na neutralnym gruncie. Tego rodzaju inicjatyw nie omawia się w mediach, lecz załatwia droga dyplomatyczną. Odpowiedzią Putina będzie prztyczek w nos, dodam, że to będzie prztyczek z góry. Do poważnej polityki trzeba dorosnąć, niestety, w tej dziedzinie mamy chłopców w krótkich spodenkach.
      • gaspardo Czyżby? 11.02.06, 14:36
        A co Putin może zarzucić propozycji Kaczora. Niesymetria w spotkaniach
        prezydentów Polski i Rosji jest już zbyt jaskrawa. Trzeba być ślepym, żeby tego
        nie widzieć.
        I co Putin krzyknie, że nigdzie nie pojedzie? Że każdy prezydent Polski,
        niezależnie od opcji politycznej, może go odwiedzać tylko w Moskwie?
        Putin nie jest idiotą.
        • gurak [...] 11.02.06, 14:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • tkm333 Ten facet jest po prostu patriotą ! 11.02.06, 14:48
            Ale to słowo jak widać jest ci obce. Dodam, że tego się nie leczy. Natomiast
            depresje i lęki schizofreniczne tak, więc polecam abyś odwiedził pilnie
            psychiatrę.
            • gregorsamsa Ten facet jest po prostu zakompleksionym ... 11.02.06, 14:53
              ...nacjonalista.
              To nie zaden patriotyzm trabienie w mediach, gdzie sie jest gotowym spotkac z glowa panstwa
              sasiedniego kraju. To jest po prostu glupota.

              • gaspardo Czyżby? 11.02.06, 15:02
                CO w tym złego, że Kaczor prezentuje szerokiej opinii publicznej swoje
                stanowisko?
                Za chwilę się go spytają dlaczego jeździ tylko do Watykanu i Waszyngtonu a
                zapomina o sąsiadach.
                Oczywiste jest, że na dobrych wzajemnych stosunkach powinno zależeć i Kaczorowi
                i Putinowi. Putin nie był dawno w Warszawie. Może jest mu teraz niezbyt łatwo
                lecieć do Kaczora kiedy tyle razy olał Kwasa. Na propozycję spotkania na
                neutralnym gruncie może przystać. Korona mu z głowy nie spadnie.
                Pomysł, żeby Kaczor pojachał pierwszy do Moskwy jest zły. Putin o tym wie.
                Dlatego albo Putin ruszy się z Kremla albo spotkania nie będzie.
                Ze szkodą dla obu stron.
                • ada1979 Re: Czyżby? 11.02.06, 15:07
                  Nie byloby nic zlego, gdyby to oglosil po jakichs wstepnych rozmowach i
                  ustaleniach z Putinem czy rosyjskimi dyplomatami.
                  • gregorsamsa Re: Czyżby? 11.02.06, 15:29
                    "Nie byloby nic zlego, gdyby to oglosil po jakichs wstepnych rozmowach i
                    ustaleniach z Putinem czy rosyjskimi dyplomatami. "

                    Oto chodzi. A tak to jest takie rozmawianie za posrednictwem prasy.

                    polskarosja.blox.pl/html
                • koloratura1 Zlituj się, chłopie! 12.02.06, 16:28
                  gaspardo napisał:

                  >
                  > Putin nie był dawno w Warszawie. Może jest mu teraz niezbyt łatwo
                  > lecieć do Kaczora kiedy tyle razy olał Kwasa.

                  Przecież Kaczyński wyraźnie powiedział, że nie chce Putina widzieć w Warszawie.
                  To, czy Putin by się tam wybrał, to już inna sprawa.
              • ada1979 Re: Ten facet jest po prostu zakompleksionym ... 11.02.06, 15:05
                Czy ja wiem czy glupota? chyba raczej kompletna ignorancja w dziedzinie
                stosunkow miedzynarodowych i dyplomacji, no i pewnie jeszcze przekonanie o
                wlasnej wyzszosci (ha, ha) i brak umiejetnosci rozumienia naszego znaczenia
                politycznego i gospodarczego na swiecie. sam pomysl spotkania na neutralnym
                gruncie bardzo fajny, ale wyrazanie tego glosno w mediach to juz brak wiedzy na
                temat mentalnosci Rosjan i Putina, i powtorze jeszcze raz - ignorancja w sferze
                dyplomacji:)
                • r202 Ech, gdyby tak komentatorom z forum GW 11.02.06, 15:16
                  pozwolić rządzić, toby się okazało, że mamy najlepszy rząd na świecie. I jaki młody do tego ...
                • ad.rem123 Re: Ten facet jest po prostu zakompleksionym ... 12.02.06, 18:59
                  Adam ma rację. Gdyby w tym kraju więcej ludzi tylko myślało.
            • hetman131 Re: I jeszcze gdyby tak... 11.02.06, 15:14
              kilku madrych ludzi!
              Tylko kilku madrych mialo poparcie reszty...

              A tak Da capo al Fine...
              Szara miernota,
              niemoc ekonomiczna,
              liczne bezdomne cienie w zaułkach smietnikow,
              młodosc na wygnaniu,
              sny słabeuszy o potedze,
              ministry i senatory spod strzechy...
              i Sztandar Narodowy przerobiony na krawaty,

              Raz czerwone raz czarne...wyszydzaja się wzajemnie,
              I wielki nieustajacy bal chochołów...Jak nieustajacy spektakl dla uciechy
              widzów zza miedzy.... etc...etc...
            • koloratura1 Re: Ten facet jest po prostu patriotą ! 12.02.06, 16:24
              tkm333 napisał:

              > Ale to słowo jak widać jest ci obce. Dodam, że tego się nie leczy.

              A szkoda, bo z takiego "patriotyzmu" to warto by było się wyleczyć...
        • koloratura1 Re: Czyżby? 11.02.06, 15:00
          gaspardo napisał:

          >
          > I co Putin krzyknie, że nigdzie nie pojedzie? Że każdy prezydent Polski,
          > niezależnie od opcji politycznej, może go odwiedzać tylko w Moskwie?
          > Putin nie jest idiotą.

          Święte słowa! Putin na pewno krzyczeć nie będzie.

      • hetman131 Re: Nowy prezydent - 11.02.06, 14:37
        Czy w kraju mozna znalezć dobrego logopedę?
        Proponuję zaczać od podstaw, czy jak kto woli od korygowania podstawowych
        usterek,
        a następnie trochę tzw. osobistego treningu.
        Szkoda, wielka szkoda ze usterek nie udalo sie zlokalizować przed wyborem
        towaru...
        Czasem moze pomóć otoczenie - ale ono tez musi być bezusterkowe...
        Szkoda.....
    • areski Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 14:38
      Super. Nic dodać , nic ująć. Wypowiedź wyważona, polska, bez fanfaronady i
      otwartej antyeuropejskości. Mogą inni otwarcie mówić o swoich interesach, możemy
      i my. A konstytucja europejska to bubel francuski, który na siłę chce
      skodyfikować wszystkie dziedziny życia. Brawo.
      • niucher Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 14:46
        Czy super ? Wątpię. Ale czas pokaże. Ciekawe komu powinno bardziej zależec na
        spotkaniu i ułozeniu nowych relacji. Gdybyśmy byli mocarstwem - to i owszem. A
        tak to wygląd tylko na pobrzękiwanu szabelką. Moim zdaniem Kaczyński wie że
        Putinowi na takim spokaniu nie zalezy i że do niego nie dojdzie. Ale robi
        sobie "prasę". Jak widać :) elektoratowi się podoba...
    • areski Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 14:40
      Sam jesteś kurdupel i to na dodatek intelektualny. Panu profesorowi Kaczyńskiemu
      do "pientów " nie dorastasz.
    • neospasmin pod publike 11.02.06, 14:40
      To b dobra wypowiedz Kaczynskiego: sugeruje ze to on stawia warunki
      spotkania,odwracajac oczywista niestety hierarchie w stosunkach miedzy Rosja a
      Polska.

      A jesli Putin okaze/okazuje(?)lekcewazenie Kaczynskiemu nie bedac
      zainteresowany spotkaniem zawsze mozna powiedziec ze nie dalo sie znalezc
      odpowiednio godnego miejsca.
      Dla krajowego wyborcy, bedzie to manifestacja suwerennosci polskiego
      prezydenta, a wzajemne stosunki polsko-rosyjskie pozostana na dotychczasowym
      poziomie.Nieistotnosci dla Rosji,kolejnych upokorzen dla Polski.
      Wiec nic sie nie zmienia tyle tylko ze szabelka sobie pomachalismy.
      Moi rodacy bardzo to lubia.Takie machanie.
      • wroxi To nie jest pod publike. To jest manifestacja .... 11.02.06, 15:13
        To nie jest pod publike. To jest manifestacja
        glupoty i niedojrzalosci politycznej do piastowania
        urzedu Prezydenta Polski. Zalosne.
        • gregorsamsa Re: To nie jest pod publike. To jest manifestacja 11.02.06, 15:35
          "> To nie jest pod publike. To jest manifestacja
          > glupoty i niedojrzalosci politycznej do piastowania
          > urzedu Prezydenta Polski. Zalosne."

          Owszem, to tez jest pod publike, taka wlasnie glupia i niedojrzala politycznie publike.
          Ale to zachowanie wyplywa tez z wewnetrznego przekonania, ktore nie rozni sie od przekonan tej
          wlasnie publiki.

          polskarosja.blox.pl/html
          • koloratura1 Naród ciemny, wszystko kupi, 12.02.06, 16:34
            jak powiedział Wielki Klasyk PiSu.
    • edi54 Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 14:43

      Wszystko wskazuje na to ,ze Kaczynski spotka sie z Putinem
      na drugim swiecie.Czytajac te wypowiedzi na usta moga cisnac sie tylko
      takie slowa ,jak: prostak ,ktorego zzera buta i przeswiadczenie o swej
      wielkosci.Jakiez to zalosne.Co gorsza zatruwa tym umysly Rodakow.
    • mistermister Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 14:46
      "Nie. To nie jest dobra okazja. To będzie w Petersburgu, a Petersburg nie jest już stolicą Rosji, ale przez 200 lat z okładem był. Nie o to chodzi. Jest mnóstwo krajów na świecie, które nie są ani Rosją, ani Polską"

      Trzeba było to powiedzieć Bushowi i Benedyktowi.. do Ameryki sie poleciało na kolanach i cieszyło jak szczeniak, że Bush łaskawie oprowadził po gabinetach Białego Domu, jaki przyjacielski gest.
      Arogancki kurdupel mówi w telewizji prezydentowi innego kraju gdzie sie z nim ewentualnie spitka, a gdzie nie. A dlaczego zakłada, że Putin w ogóle ma ochotę na takie spotkanie? Teraz Putin w rosyjskiej telewizji powie, że jeste gotrów spotkać się z Kaczyńskim ale na Księzycu...
      • 2berber Nieważne miejsce i termin. 11.02.06, 15:03
        Spotkania głów państw dla przeciętnego obywatela
        tych państw nic nie znaczą.
        Do czasu ... aż zacznie się to u nas przekładać na
        wzrost cen benzyny, gazu, energii elektrycznej w
        porównaniu z sąsiednimi państwami.
    • ada1979 Szanowny Panie Prezydencie!!! 11.02.06, 14:59
      O ile popieram pomysł spotkania się z prezydentem Putinem na neutralnym
      gruncie, o tyle co do konotacji jakie Pan wysnuwa odnośnie publikacji karykatur
      Mahometa i Ameryki, to czy slyszal Pan o stanowisku Amerykanow odnosnie tych
      publikacji? bo mam wrazenie, ze nie ma Pan o tym pojecia
    • cymber.gaj Do panów bart66, meritum3, mistermastera i innych 11.02.06, 15:11
      osób, które z lubością używają słowa "kurdupel".

      Ponieważ najwyraźniej nie poinformowały was o tym wasze mamusie, przyjmijcie może teraz do wiadomości, że naśmiewanie się z czyjegoś wzrostu i w ogóle wyglądu świadczy o braku elementarnej kultury.

      Poza tym, skoro umiecie pisać, powinniście wiedzieć - choćby z historii przerabianej w szkole - że uzdolnienia polityczne w małym stopniu zależą od wzrostu. Dowodzą tego sukcesy zarówno Napoleona (który był wyjątkowo niski), jak i de Gaulle'a (który był wyjątkowow wysoki).

      Zaś używanie inwektyw zamiast argumentów dowodzi nie tylko braku wychowania, lecz także kwalifikacji intelektualnych. Zwracam uwagę, że jak się nie ma nic do powiedzenia, to zawsze jeszcze można nic nie napisać.
      • szydlo4 "Kurdupel" odnosi się do poziomu inteligencji Ka- 11.02.06, 17:32
        -czyńskiego.
      • koloratura1 Słusznie, Cymber.gaj 12.02.06, 16:48
        Nie cierpię Kaczyńskiego, mam o nim własne zdanie (jak najgorsze), ale mnie
        również mierzi to, co i Ciebie. A dodatkowo, odczuwam wręcz wstyd, gdy - chcąc
        nie chcąc - znajduję sie w obozie tych, których jedynymi argumentami są
        wycieczki osobiste, pełne bluzgów argumenty ad personam, a - nade wszystko -
        parszywe określenia odnośnie czyjegoś wyglądu. To jest po prostu podłe.
    • poznaniak44 Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 15:13
      Wypada mieć nadzieję, że Putin będzie miał litość i nie powie co o tym myśli;
      niestety, mam obawę,że nie będzie spieszył się na to spotkanie
    • menuet1 kultura i ogłada 11.02.06, 15:15
      Gdybym był na miejscu Putina to do spotkania by nie doszło wcale.
      Szable w dłoń ! Tyle tylko ,że ta szabla gburowi nie pasuje. Wstyd.Są tacy co
      na niego głosowali? Pewnie , jak i przypadku Wałęsy , trudno będzie znależć !!
      • ezpa7z9 Putin to oficer KGB a nie marny krawężnik ot co! 11.02.06, 17:07
      • dccircle Re: kultura i ogłada 11.02.06, 19:47
        menuet1 napisał:

        > Gdybym był na miejscu Putina to do spotkania by nie doszło wcale.

        I ja, gdybym był Putinem, olałbym tego żłoba kompletnie, za to zakręciłbym kurek
        z gazem. Jeśli "patriotyzmem" jest błaganie Busha (kretynka równego
        kaczce-dziwaczce) o dolary, to dlaczego nie ma być patriotyzmem błaganie Putina
        o gay? Kaczor niczego w Waszyngtonie nie osiągnął. Tylko dureń - jak jego
        ministrowie - może pieprzyć bez sensu o jakichś wizach dla studentów. Już jest
        taki program, więc Amerykanie niczego nowego nie dali ani nie dadzą. Niechby ci
        panowie od rządzenia porozmawiali z kimś znającym realia amerykańskie, a nie
        tylko między sobą. Niechby np. odszukali prof. Rostafińskiego w Annapolis (sla
        ułatwienia podam - Akademia Marynarki Wojennej), to im wytłumaczy, czego można,
        a czego nie można oczekiwać od USA. Poza tym to ciągłe pieprzenie o wyborach
        między USA i Rosją też mnie irytuje - niech kaczka zadba o budowę ekonomicznej i
        wojskowej siły Polski zamiast czołgać się do Torunia i Watykanu, a wtedy i z
        Rosją będzie mógł rozmawiać, jak partner z partnerem. Na razie Polska jest
        krajem III świata z gospodarką niezdolną wyżywić 18% obywateli, zaściankową
        ideologią, ale za to wyjątkową butą. Niech się raczej stara zostać członkiem
        rodziny europejskiej, bo do europejskości wciąż jej jeszcze daleko, wbrew temu,
        co mogą myśleć wyznawcy idei chrześcijańskiego "przedmurza". W swojej
        zaściankowości jest jedynie przedmurzem tak pogardzanej Azji.
        • dccircle Re: kultura i ogłada 11.02.06, 19:49
          dccircle napisał:

          > Jeśli "patriotyzmem" jest błaganie Busha (kretynka równego
          > kaczce-dziwaczce) o dolary, to dlaczego nie ma być patriotyzmem błaganie Putina
          > o gay?

          Miało być "o gaz", oczywiście - kaczka nie potrzebuja dodatkowego gaya do
          wysyłania do gazu.
    • sumienie.lk Czy Kaczyński nie rozumie co to znaczy polityka? 11.02.06, 15:18
      Ten mały człowieczek gotów nas wciągnąć w jeszcze większe kłopoty niż je mamy
      obecnie! Jemu się wydaje, że "sojusznicy" nam pomogą, a zapomina, że jeszcze
      nigdy w naszej historii się nie zdarzyło, aby nam sojusznicy pomogli. Owszem,
      wycyckali nas (dokładnie tak jak teraz czynią to amerykanie), a potem wyrażali
      głęboki, niczym nieutulony żal, gdy zebraliśmy manto od sąsiada z lewa lub
      prawa lub od obu jednocześnie.
      Kaczyński niech szybko nabierze rozumu, a jeśli to przerasta jego zdolność
      pojmowania rzeczywistości to niech spada z Pałacu Namiestnikowskiego! To jest
      miejsce dla mądrych ludzi, odpowiedzialnie patrzących w przyszłość.
      • gurak [...] 11.02.06, 15:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sumienie.lk Dlaczego Putinowi może zależeć na spotkaniu? 11.02.06, 15:28
          Choćby dlatego, że może podbudować własne mniemanie o sobie patrząc z wysoka w
          niewinne oczęta i roześmianą ziajdę naszego Pana Prezydenta.
        • gregorsamsa Re: Kaczyński= Castro=Chavez= Kaddafi 11.02.06, 15:42
          "> dodałbym do tego prezydenta Iranu? Już widzę jak Putin walczy o spotkanie z
          > taką 'wybitną osobistością'."

          Zapomniales o Lukaszence i Moralesie.
          Turkmenbaszy i Kim Il Sunga to moze bym do tego grona jeszcze nie dodawal. Ale kto wie, po paru latach
          prezydentury ...

          polskarosja.blox.pl/html
      • cymber.gaj Re: Czy Kaczyński nie rozumie co to znaczy polity 11.02.06, 15:30
        sumienie.lk napisał:

        > Ten mały człowieczek gotów nas wciągnąć w jeszcze większe kłopoty niż je mamy
        > obecnie! Jemu się wydaje, że "sojusznicy" nam pomogą, a zapomina, że jeszcze
        > nigdy w naszej historii się nie zdarzyło, aby nam sojusznicy pomogli. Owszem,
        > wycyckali nas (dokładnie tak jak teraz czynią to amerykanie), a potem wyrażali
        > głęboki, niczym nieutulony żal, gdy zebraliśmy manto od sąsiada z lewa lub
        > prawa lub od obu jednocześnie.

        Nadzwyczaj trafne uwagi. Co w takim razie proponujesz? Zerwanie wszelkich sojuszy i dobrowolne wejście pod but ktoregoś sąsiada? A jeśli tak, to wolisz tego z lewa, czy tego z prawa?
    • kwiecien45 Proponuję w Toruniu u Ojca Dyrektora 11.02.06, 15:28
      • sumienie.lk 2 000 kilometrów na kolanach... hehehehe 11.02.06, 15:29

        • sumienie.lk A Toruń teraz nazywa się Rydzykowo 11.02.06, 15:30

          • cymber.gaj Nie śmieć tyle 11.02.06, 15:33
    • niknik On myśli, że może stawiać warunki? 11.02.06, 15:33
      Już widzę jak Putin pada porażony majestatem najjaśniejszej rzeczypospolitej
      oraz jej wielkiego przywódcy i na kolanach drepcze, aby złożyć należny hołd i
      pokajać się za kilkaset lat naszej martyrologii, a następnie z potrzeby
      ekspiacji za wyrządzone krzywdy prosi o ojcowskiego klapsa. Pitu, pitu. A może
      by tak pan prezydent a najlepiej obaj jaśniepanujący jednojajowcy zeszli na
      ziemię, bo jeszcze trochę i staną się pariasami, z którymi nikt nie będzie
      chciał się spotykać, żeby nie robić sobie obciachu.
    • neiden Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 15:34
      po pierwsze zeby nastapilo spotkanie to dwie strony musza sie na to zgodzic.
      wszyskie inne spekulacje nie maja sensu.gdzie powinno byc nie ma
      znaczenia.pozatym chce zwrucic uwage na temat tego artykulu-wzmiana o
      peterzburgu jest bardzo dziwnie napisana wedlug mnie. caly ten artykul jest
      napisany bardzo;dziwnie;
      • dccircle Re: Kaczyński: spotkanie z Putinem nie w Moskwie 11.02.06, 19:52
        neiden napisał:

        > .pozatym chce zwrucic uwage na temat tego artykulu-wzmiana o
        > peterzburgu jest bardzo dziwnie napisana wedlug mnie. caly ten artykul jest
        > napisany bardzo;dziwnie;

        Ten artykuł polega głównie na cytatach kaczki-dziwaczki, a że dziwnie gada - to
        nie wina GW.
    • premier_pacynka W Jasnej Gorze albo u padre Rydzyka! Ew. w USA 11.02.06, 15:39
      ! Te miejsca proponuje! NIe bedzie zaden rosjanin plul swiatowej potedze polsce
      w twarz!
      • woodbridge Re: W Jasnej Gorze albo u padre Rydzyka! Ew. w US 11.02.06, 16:30
        Zmien dilera bo ten obecny cos ci dosypuje !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka