pcat 14.02.06, 11:48 Znakomity pomysł PiS! Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kurczeblade.pl To bez sensu! 14.02.06, 11:49 Na pozór wygląda to nieźle (państwo - surowy wychowawca), pytanie tylko czy ci, których ta sankcja obejmie (w większości młodzi chuligani), tak na prawdę przejmą się zimowaniem z zachowania, bo za pewne mają kilka innych pał, za które przekiblują. Nauczyciele poza tym będą krnąbrnym uczniom naciągać oceny z zachowania, żeby się ich pozbyć ze szkoły. Tak więc będzie kolejny przepis ładnie wyglądający, a w grunicie rzeczy pozbawiony sensu. --- www.kurczeblade.pl Odpowiedz Link Zgłoś
proboszcz_z_tylawy ALE BZDURA 14.02.06, 12:38 Ja miałem kilkakrotnie sprawowanie naganne a nieodpowiednie to właściwie co rok, dwa razy wyleciałem ze szkoły. Nie przeszakdzało mi to bardzo dobrze się uczyć, skończyć studia i wyjść na ludzi. Nauczyciele w wielu liceach mają tendencję do gnojenia ludzi niepokornych, mających swoej zdanie i nie zadowalających się odpowiedzią typu 'nie bo ponieważ'. Nie rozumiem dlaczego ktoś taki, zamiast dostać pomoc ma powtarzać rok z materiału, który już przerobił. Odpowiedz Link Zgłoś
centrolew Re: Może być, ale... 14.02.06, 12:50 Pomysł dobry, z jednym zastrzeżeniem - musi być jakaś instancja odwoławcza. Jeżeli uczeń nie ma postępów w nauce i dostaje ocenę niedostateczną, zawsze ma możliwość zdawania egzaminu komisyjnego. Podobnie powinna wyglądać sprawa oceny nagannej z zachowania - uczeń powinien mieć prawo do odwołania się do jakiegoś organu komisyjnego, który oceni zasadność i wysokość kary. A poza tym pomysł jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Ten pomysł jest do bani!!! 14.02.06, 13:02 Mieliście kiedyś repetentów w klasie? Przychodzi starszy, czasem nawet o kilka lat koleś i bardzo często rozwala atmosferę w klasie. A teraz te spady pogorszą się jakościowo, bo będą się rekrutować spośród tych co to mają 'najwięcej do powiedzenia'. Ponadto nigdy nie zapomnę jak mi pani wychowawczyni w ósmej klasie obniżyła ocenę z zachowania tylko dlatego, że uznała, że nie zasługuję na czerwony pasek - i jeszcze mi to z satysfakcją powiedziała... Nawet oceny z nauczania mają sporo uznaniowości, ale te z zachowania są najbardziej subiektywne. Kiedyś w liceum pani od chemii dała mi 3 niedostateczne na jednej lekcji, bo inaczej miałbym 5 na semestr, a miała o mnie nienajlepszą opinię - jednego glana dostałem za brak poprawy pracy klasowej, z której dostałem 5... Czy nie lepiej byłoby się skupić na tym, żeby program nauczania nie był przeładowany, żeby ograniczyć liczbę uczniów w klasie, wyposażyć laboratoria i pracownie? Nie, bo na edukację szkoda rządowi marnować kasę... Odpowiedz Link Zgłoś
kazik771 Re: Może być, ale... 14.02.06, 13:05 Od września 2004 nie ma żadnych komisów. Ocena wystawiona przez nauczyciela przedmiotu jak i ta z zachowania jest ostateczna i niemożna jej podważyć.Uczeń może podważyć co najwyżej tryb jej wystawienia, jeśli niebył właściwy. Co do nowych pomysłów ministerstwa nie są idealne ale napewno podniesie toważność tej oceny bo dla niektórych "łubuzów" niemiała znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: Może być, ale... 14.02.06, 13:18 Nie miała? Ta ocena zawsze miała wpływ na szanse utrzymania się kolesia w szkole. Ja pracowałem w zespole szkół (około 2000 uczniów) gdzie naprawdę nie pieszczono się z "łubuzami" - jeśli mocno podpadał, a miał niskie oceny z zachowania to wylatywał. I właśnie to jest głupie w tym pomyśle, że zakłada, że szkoły nie radzą sobie wychowawczo i należy dać im dodatkowy, kontrowersyjny oręż, podczas gdy dobre szkoły radzą sobie bez takich wynalazków juz teraz - wystarczy, że rada pedagogiczna i dyrekcja nie udaje, że wszystko jest cacy, kiedy nie jest i reaguje konsekwentnie na przypadki łamania dyscypliny i regulaminu. Przy czym w szkole, w której pracowałem bardzo dbano o to, zeby uczniowie dobrze sobie uświadamiali czym na jakie kary można zasłużyc. To, że tak duże szkoły nie powinny istnieć, a klasy nie powinny liczyć więcej niż 20 uczniów, to inna para kaloszy - ale na zajmowanie się takimi sprawami ministerstwo nigdy nie miało ochoty... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysica2208 Re: Może być, ale... 14.02.06, 15:36 lukasito napisał: > Nie miała? Ta ocena zawsze miała wpływ na szanse utrzymania się kolesia w > szkole. Ja pracowałem w zespole szkół (około 2000 uczniów) gdzie naprawdę nie > pieszczono się z "łubuzami" - jeśli mocno podpadał, a miał niskie oceny z > zachowania to wylatywał. O przepraszam cię bardzo - a gdzie wyrzucisz 12-latka??? A co na to przepisy??? Odpowiedz Link Zgłoś
sikora01 Re: Może być, ale... 14.02.06, 21:49 jak to nie ma? a uczysz sie teraz w szkole? bo np moja kolezanka w roku szkolnym 2004/2005 na koniec roku otrzymala ocene ndst i na wakacjach napisala egzamin komisyjny i zdała tym samym do nastepnej klasy....czyzby moja szkola byla az tak opozniona? (ucze sie w liceum ogólnokształcącym) Odpowiedz Link Zgłoś
vharia Na marginesie: obowiązek szkolny... 14.02.06, 14:57 ...zaraz będzie nałożony od żłobka. Już im się w d. przewraca z tą edukacją. Przeładowane programy, przeciążone dzieci, jeszcze potrzeba wiek bardziej obniżać. Niedługo tabiczki mnożenia będziemy uczyć niemowlęta. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysica2208 Re: Na marginesie: obowiązek szkolny... 14.02.06, 15:39 vharia napisała: > ...zaraz będzie nałożony od żłobka. > Już im się w d. przewraca z tą edukacją. Przeładowane programy, przeciążone > dzieci, jeszcze potrzeba wiek bardziej obniżać. Niedługo tabiczki mnożenia > będziemy uczyć niemowlęta. To może poczytaj na forum Dziecko, jak nawiedzone mamuśki uczą 2, 3-latki czytać. Prześcigają się wręcz, a nawet się martwią co ich dzieciątka będą robiły w zerówka, nie mówiąc o 1 klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
vharia Re: Na marginesie: obowiązek szkolny... 15.02.06, 21:17 Widuję takie wariatki również na zywo:))) Przerost ambicji nad myśleniem. Ale one się również powinny martwić, bo teraz dziecko będzie wyprzedzać zakres programowy np. o 2 lata zamiast o 3. Mniejszy szpan... Odpowiedz Link Zgłoś
cygnus11 Re: Na marginesie: obowiązek szkolny... 14.02.06, 16:32 problem w tym ze 19 - latkowie nie umieja liczyc. Jestes chyba mloda matka ze sie tak meczysz. Jak je odpowiednio bedziesz chowac to samo z przyjemnoscia bedzie liczyc. Widocznie nienawidzialas matematyki i Twoje dziecko jest na najlepszej drodze aby to samo czuc Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysica2208 Re: Na marginesie: obowiązek szkolny... 14.02.06, 16:39 cygnus11 napisał: > Jak je odpowiednio bedziesz chowac... Cygnus, zlituj się, chować to mozna... króliczka, świnkę, chomika... bo psa to już nie. A dziecko tym bardziej ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
vharia Re: Na marginesie: obowiązek szkolny... 15.02.06, 21:15 Dogłębna Analiza Psychologicznego Podłoża Przedłożonego Problemu nie wyszła. Jestem (m.in.) matematykiem, a tabliczka to tylko przykład tego, co mozna tłuc do głowy nie oczekujac zrozumienia tematu. BTW nie znam 19latków poza kilkoma absolwentami zawodówek, którzy nie umieją liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Na marginesie: obowiązek szkolny... 14.02.06, 18:23 > Niedługo tabiczki mnożenia będziemy uczyć niemowlęta. I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
x_chlopak Re: ALE BZDURA 14.02.06, 13:57 proboszcz_z_tylawy napisał: > Ja miałem kilkakrotnie sprawowanie naganne a nieodpowiednie to właściwie co > rok, dwa razy wyleciałem ze szkoły. Nie przeszakdzało mi to bardzo dobrze się > uczyć, skończyć studia i wyjść na ludzi. > Nauczyciele w wielu liceach mają tendencję do gnojenia ludzi niepokornych, > mających swoej zdanie i nie zadowalających się odpowiedzią typu 'nie bo > ponieważ'. > zgadzam sie z przedmowca, w koncu to przerabialem;-) > Nie rozumiem dlaczego ktoś taki, zamiast dostać pomoc ma powtarzać rok z > materiału, który już przerobił. Odpowiedz Link Zgłoś
plisak Re: Pomyśl głębiej 14.02.06, 17:47 Skoro nie rozumiesz, to znaczy że jesteś przesadnie optymistyczny w swojej samoocenie. Bardziej wiarygodne efekty daje ograniczenie wygłaszanych opinii do granicy rozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: ALE BZDURA 14.02.06, 18:20 "Od następnego roku szkolnego oceny z zachowania będą miały takie samo znaczenie jak oceny z innych przedmiotów" Przecież zachowanie to nie przedmiot. "Funkcja wychowawcza szkoły" brzmi jak indoktrynacja. Powtarzanie tych samych lekcji jako kara za złe zachowanie?? Bez sensu. W praktyce skończy się tak, że państwo rękami szkoły będzie miało dodatkowy bat na niszczenie nieposłusznym ludziom kariery. Czy doczekamy się złej oceny z zachowania jako karę za krytykę polityki rządu? Odpowiedz Link Zgłoś
testigo Kosz na glowie nauczyciela to "niepokorni" ? 14.02.06, 19:27 "zamiast dostac pomoc" - ? za zakladanie kosza na glowe nauczyciela? Mysle, ze taki agresywny okaz powienien zostac relegowany ze szkoly, a nie przypinac sobie szyld 'niepokorny!'. Jest roznica miedzy 'trudnym charakterem' czy 'wlasnym zdaniem' a najzwyklejszym chamstwem, ktorego coraz wiecej w szkolach. Odpowiedz Link Zgłoś
dm117 SUPER-tak to bedzie wygladało w polsce 14.02.06, 13:05 ze wychowawczyni bedzie decydowała o twoim awansie do nastepnej klasy czyli... jezeli mamusia bedzie biegala do szkoly z ciastami to bedziesz wzorowa jezeli odmowisz pani przyrzadzenia jakiejs uroczystosci to nagana bedziesz robic wszystko to co kaze i nikt slowem nie piśnie!!! no oczywiscie dzieci rodzicow z trojki klasowej beda wzorowymi uczniami-wiadomo. JEDNYM SŁOWEM KOLEJNY POLSKI DEBILIZM!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bx2m Re: SUPER-tak to bedzie wygladało w polsce 14.02.06, 22:43 zgadzam sie w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
sumak.blyskawiczny Kolejne działanie pozorne 14.02.06, 17:56 Po zmianach o których mowa w artykule funkcje wychowawcze szkoły będą wyglądać w ten sposób, że nauczyciele będą przepychać tych najtrudniejszych osobników aby się ich jak najszybciej ze szkoły pozbyć. Każdy nauczyciel trzy razy się zastanowi, zanim postawi ocenę uniemożliwiającą promocję, bo przecież ci z problemami wychowawczymi sprawiają w szkole najwięcej kłopotów. W statystykach będzie to wyglądać wspaniale. Gorzej będzie poza szkołą. Młodzież pozostawiona sama sobie, bez szans na pracę czy awans społeczny, oddzielona od osiedli tych, którym się udało, wysokim ogrodzeniem i ochroną z psami, zostanie w końcu przez system zepchnięta do getta, gdzie w urągających człowieczeństwu warunkach będzie pędzić swój beznadziejny żywot. Tego typu pomysły, pokazują, że urzędnicy ministerstwa nie mają tak naprawdę żadnego pomysłu. Na ale - wiecie - musimy coś robić. Nie możemy stać - wiecie - z założonymi rękami. To czego potrzebuje wspoółczesna młodzież, to czego potrzebujemy my wszyscy jak powietrza, to poczucie sensu życia. Jego brak, szczególnie dotkliwy dla młodych, jest przyczyną ucieczki w światy ułud: narkotyków, alkoholu, szybkich przyjemności. Jest też źródłem agresji wobec tych, którzy im takie życie zapewnili - dorosłych. Ale to chyba zbyt zawiłe dla panów urzędników.... Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Super 14.02.06, 11:49 Super. To taki specjalny bonus dla klasy, do której taki uczeń trafi? Jak widać minister edukacji lubi proste rozwiązania. A miło by było gdyby stosował bardziej kompleksowe rozwiązania problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Ocena z zachowania będzie decydowała o promocji 14.02.06, 11:50 Fajnie, tylko co zrobić np. z uczniem, który ma średnią z innych przedmiotów 4.0, a z powodu pewnych "przestępstw wychowawczych" zachowanie naganne? Zostawić na następny rok w tej samej klasie by się nudził? Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 11:51 ...i rozrabiał jeszcze bardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:45 Obecnie i tak nikt nie kibluje, chyba, ż e ma z 6 pał na koniec, bo takich "ananasów" kazdy chce sie pozbyć jak najszybciej ze szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:24 starucha_izergiel napisała: > Fajnie, tylko co zrobić np. z uczniem, który ma średnią z innych przedmiotów > 4.0, a z powodu pewnych "przestępstw wychowawczych" zachowanie naganne? > Zostawić na następny rok w tej samej klasie by się nudził? Dać mu szansę, żeby miał średnią 5,0, a w kolejnym roku wyższą. może zrozumie, o co chodzi, bo na razie jest zdolnym młodocianym bandytą. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszywprawo Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 13:03 O to chodzi. Możesz być piątkowym uczniem, a napiszesz wypracowanko o prawie gejów do równego traktowania i kiblujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
slsmyl Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 14:59 > O to chodzi. Możesz być piątkowym uczniem, a napiszesz wypracowanko o prawie > gejów do równego traktowania i kiblujesz. Czy znasz choc jeden taki przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
halaha Ocena z zachowania będzie decydowała o promocji 14.02.06, 11:51 +++++++++jestem za Odpowiedz Link Zgłoś
mega Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 11:56 Ale ekstra. To ja bym do dzis siedziala w pierwszej klasie podstawowki. Juz wtedy mialam problemy z zachowaniem, bez przerwy wiercilam sie, gadalam na lekcjach jak najeta. Stosy uwag, wzywanie mamy do szkoly. Nie byla lobuzem, nikogo nie bilam, nie bylam chuliganem ale wzorowego zachowania nie dostalam nigdy w zyciu. na swiadectwie mialam piatki (szostek wtedy jeszcze nie bylo)z gory na dol - nigdy czerwonego paska bo zachowanie nawet nie bylo wyrozniajace. I zgodnie z przyszla norma mialabym przerabane. A ci, ktorzy dzis maja obnizone sprawowanie za prawdziwa chiliganke to i tak olewaja ze nie przejda do nastepnej klasy. Oni i tak siedza po kilka lat w jednej. Ale ekstra reforma. Przywrocmy jeszcze osla lawke, kleczenie na grochu i bicie uczniow, la la la Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 [...] 14.02.06, 12:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
litylko Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 13:57 A ty chyba szkoły nie znasz - kumpel mego yna (V klasa), świetny, inteligentny chłopak, wygrywający szkolne olimpiadu i mający na świadectwie szóstki i piątki, ma zachowanie dobre, bo gada na lekcji i mamausia i tatus nie lataja z "czynami społecznymi" do pani nauczycielki. Ja też nie latam, ale ponieważ mam przeciętniaczka to się uchował na bardzo dobrze. A temu chłopakowi robią po prostu krzywdę, zamykając przed nim ambitniejsze gimnazja. Odpowiedz Link Zgłoś
praptak Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 16:22 komorka25 napisał: > mega napisała: > > > Ale ekstra. To ja bym do dzis siedziala w pierwszej klasie podstawowki. J > uz > > wtedy mialam problemy z zachowaniem, bez przerwy wiercilam sie, gadalam n > a > > lekcjach jak najeta. Stosy uwag, wzywanie mamy do szkoly.Nie byla lobuzem > , > > nikogo nie bilam, nie bylam chuliganem ale wzorowego zachowania nie dosta > lam > > nigdy w zyciu. na swiadectwie mialam piatki (szostek wtedy jeszcze nie by > lo)z > > gory na dol - nigdy czerwonego paska bo zachowanie nawet nie bylo > wyrozniajace. > > I powinnaś była zostac w tej pierwszej klasie, idiotko, skoro nie odróżniasz > kręcenia się w ławce od np. rozbojów. No zaraz, jeśli szkoła wie o udziale ucznia w rozboju to powinna to zgłosić na policję albo do prokuratury - od sankcji za rozboje mamy póki co sądy. I tak powinno zostać. > [...] > > Ciebie, widać nie bito, wtedy, kiedy to jeszcze mogło pomóc. A takie gnoje, > którym dzisiaj sie udaje przejść nawet z nagannym do nastepnej klasy to powinny > > byc po prostu wypier.dalane ze szkoły. Ostatecznie ulice moga zamiatac nawet > bez wykształcenia. Uuu, wyzywanie rozmówczyni od idiotek, używanie słów powszechnie uznawanych za obraźliwe... jak nic obniżona ocena z zachowania. Nie wiem tylko czemu jesteś tak surowy dla swoich ziomali - nudzi ci się pod budką z piwem jak kumple siedzą w szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
belial1 Ocena z zachowania będzie decydowała o promocji 14.02.06, 11:52 No i przez najbliższych kilka lat będą nas od nowa "wychowywać"... Szkoda słów... Swoje dzieci sam wychowam i ja będę decydował o tym co dla nich dobre i co powinny wiedzieć a nie istytut siejący ksenofobie... Odpowiedz Link Zgłoś
cinek08 Ocena z zachowania będzie decydowała o promocji 14.02.06, 11:53 A kiedy kary cielesne? A może bedzie mozna polepszyc sobie ocene z zachowania wplacajac sumke jakas na radio maryja? Albo w tn trwam opowiedziec jak to z owsiakiem pilo sie cheroine i wachalo hasz. inteligencja prawicowycf fundamentalistow jest zadziwiajaca Odpowiedz Link Zgłoś
slsmyl Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 15:00 Kary cielesne to rzeczywiscie dobry pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
efka_2 ocena z jedynej słuszniej postawy ;//// 14.02.06, 11:53 Jak ktoś nie będzie prawie sprawiedliwy to nie zda - proste, prawda..?? ;] I za 10 lat nie będzie problemu z osmielającymi się myśleć środowiskami np. na uczelniach... Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: ocena z jedynej słuszniej postawy ;//// 14.02.06, 18:29 Niesubordynowanych studentów - w kamasze. Odpowiedz Link Zgłoś
thenosmokingorchestra przedszkole 14.02.06, 11:53 taka piosenka mi sie przypomniala: "W przedszkolu naszym nie jest źle Zabawek mamy tutaj w bród Po całych dniach bawimy się W coraz to inny trud Pani nam przypatruje się Pilnuje gdzie zabawy kres W przedszkolu naszym nie jest źle Kiedy się grzecznym jest Bo jeśli nie - zaraz po pupach po pupach po pupach biją nas I krzyczą - patrz szcze patrz szczeniaku gdzieś ty wlazł Albo po łapach po łapach po łapach trzepią i W kącie się łyka łzy Za oknem tyle świata lśni Do szyby więc przyciskam nos Wszystkim zachwycałbym się gdy - Gdyby nie Pani głos Bo mamy w pociąg bawić się Pani nas ciągnie tam i tu I chyba sama nie wie gdzie Powtarza tylko: czu-czu-czu... My za nią przewracając się I na zakrętach lecąc w bok Patrzymy jak się pociąg rwie Krzyczymy czu-czu gubiąc krok A Pani ciągle biega i Za Nią już tylko jeden dwu Bo reszta pod ścianami tkwi I leżąc krzyczy: czu-czu-czu! Pani się zatrzymuje zła Pierwszego z brzegu łapie i Tym pierwszym zwykle bywam ja Bo jestem krnąbrny oraz zły Więc zaraz da mi da po pupie po pupie po pupie zbije mnie Krzycząc - czemu szcze czemu szczeniaku nie bawisz się A ja z pociągu z pociągu wypadłem tylko i W kącie połykam łzy Lecz nic nie mówię cóż to da? Coś tylko we mnie w środku drży W kąciku siedzę cicho-sza, Myślę że smutno mi Lecz z czasem minie też i to W przedszkolu naszym tak już jest Że zapomina tu się zło Tu troskom szybki kres! Więc znów bawimy wszyscy się Pod czujnym okiem Pani, i W przedszkolu naszym nie jest źle! (Szczególnie, gdy się śpi!)" Jacek Kaczmarski 1974 ładna, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
skarb111 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 11:57 Nie znam motywacji osób które wpadły na ten pomysł - może maja argumenty o których nie pomyslałam, ale nie wydaje mi sie zeby to byl dobry pomysł. Poprzednie posty zwracaja uwage na pewne konsekwencje takiego rozwiazania. Nie mozna byłoby takiego delikwenta puscić do nastepnej klasy ale ukarac go pracami spolecznymi na rzecz szkoły? Np 2 godziny w tygodniu mycia toalet, albo zamiatania pod szkołą. Dla takiego huligana to bedzie chyba najgorsza kara i sie zastanowi nastepnym razem zanim cos zwojuje. Inna sprawa to to - za co sie dostaje ocene naganną ze sprawowania. Odpowiedz Link Zgłoś
litylko Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:05 He he piękne pole do nadużyć!! W klasie mojego dziecka (klasa V) wzorowe zachowanie mają dzieci zapobiegliwych rodziców, przynoszących prezenty i "przyjaźniących się " z wychowawczynią albo donosiciele i "pupilki pani". A w równoległej - prawie wszystkie dzieci, bo ich pani nie ma sumienia "skrzywdzić dzieciaczków". No ale nauczyciele mało zarabiają, przyda im się wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
danka44 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:45 Czy ktoś może mnie oswiecic, bo szkołę dawno skończyłam? Czy w jakiejkolwiek szkole podstawowej, gimnazjum lub liceum funkcjonuje system nagradzania dobrych uczniów? Jakieś stypendia, cenne nagrody ( nie te ksiązki z wyprzadaży) a może darmowe wycieczki? Jeżeli jest coś takiego co zacheca dzieci do nauki, to przepraszam i proszę dalszej części nie czytać. Jeżeli jednak nie ma, to myślę, że czas by coś takiego wprowadzać. I nie gadajcie, że się uczymy dla siebie i własnej satysfakcji. W kułak się śmiały ze mnie moje koleżanki fryzjerki, które gdy ja dopiero kończyłam studia zarabiały niezłe pieniądze we własnych zakładach. Dzieci muszą wiedzieć po co się maja uczyć i dobrze zachowywać. Jeżeli ich pani dyrektor pochwali przed całą szkołą to są tylko pośmiewiskiem, że tyle czasu przesiedzieli nad książkami i nic z tego nie mają. Pomyślcie jak by się dzieci starały, gdyby np. 5 najlepszych osób w szkole miało zapewnione stypendia przez najbliższy rok i miesiąc wakacji za granicą na nauce języka. Niech następne 20 pojedzie na darmową krajową wycieczkę. A kolejne 20 wyróżniające się w różnych innych dziedzinach niech ma zafundowane darmowe książki na początek roku. A może znajdzie się sponsor i dziecko wyróżniające się w jakiejś dziedzinie (muzyka, chemia, sport) dostanie szansę na rozwinięcie swoich umiejętności. Wzorowe zachowanie byłoby wszędzie wymagane i dzieci naprawdę by się starały. Sposobów na gnębienie dzieci MEN wymyśla dużo i testuje coraz to nowsze metody rewolucyjnych zmian. A ja zostałabym przy ośmiolatce i wszystkie pieniądze, które poszły na bzdurne reorganizacje przeznaczała na podwyżkę pensji nauczyciela, aż stałby sie zawodem pożądanym, a tym samym zatrudnialiby się ludzie o ywższych kwalifikacjach, a nie sfrustowani i zahukani, którzy tak się boją urazić ucznia, żeby nie wylecieć z pracy, że uczeń mysli, że może wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:48 I mądzre myslisz, ale niestety, takich co tak myslą, nie ma w MEN-ie. Odpowiedz Link Zgłoś
danka44 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 13:02 Przypomniało mi się jeszcze, że jak ja chodziłam do szkoły, to były różne kólka zainteresowań. Nie takie jak teraz, że za wszystko się płaci i czy się dziecko nadaje, czy nie jak rodzice płacą, to ich nikt nie wyrzuci. W mojej dawnej szkole były 4 "kółka", które były marzeniem wszystkich: koszykówka, ZHP, geograficzne i chór. Aby sie tam dostać przechodziło się przez gęto sito rywalizacji, były brane pod uwagę oceny i zachowanie i dostawali się tylko najlepsi. Dlaczego było to marzenie? Bo te kółka jeździły po całej Polsce i niekiedy świecie. Miały ciekawe spotkania i wręcz członkowie tych kółek uchodzili za elitę. I był jeden porządny zapis regulaminu tych kólek, jeżeli nie osiągnąłeś min. 4,75 z ocen i min. wyróżniającego zachowania, choćby nie wiem jak wpływowi byli twoi rodzice i jaki miałeś np. piekny głos wylatywałeś. Następne pół roku czekałeś na możliwość poprawienia sie i ponownego przyjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
slsmyl Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 15:02 litylko napisała: > He he piękne pole do nadużyć!! W klasie mojego dziecka (klasa V) wzorowe > zachowanie mają dzieci zapobiegliwych rodziców, przynoszących prezenty i > "przyjaźniących się " z wychowawczynią albo donosiciele i "pupilki pani". Ludzie nie przeadzajcie! Spokojny uczen nie dostanie paly z zachowania nawet jesli rodzice sa "niezapobiegliwi". Odpowiedz Link Zgłoś
opt POMYSŁ DOBRY,ALE KRYTERIA Z CĄŁĄ PEWNOŚCIĄ 14.02.06, 11:58 i tak zchrzanicie -bo to już taka uroda PiS-iorków. Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:02 Ten "znakomity pomysł" może prowadzić do ograniczenia wolności sumienia, wyznania i głoszenia poglądów. Wystarczy, że uczeń wygłosi jakieś niepopularne zdanie czy weźmie udział w "nieprawomyślnym" przedstawieniu (były już przecież takie sytuacje) i już będzie podstawa do obniżenia mu oceny ze sprawowania. Dopóki nie będzie jasnych, powszechnie obowiązujących i bezwzględnie wiążących szkoły kryteriów (nie, że każda szkoła ustala sobie kryteria oddzielnie), będę tak twierdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:29 I o to chodzi monsieur Zielinskiemu et consortes - o ideologizacje edukacji. I karanie niepokornych nie zas o walke ze szkolna chuliganeria. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:32 battosai napisał: > Ten "znakomity pomysł" może prowadzić do ograniczenia wolności sumienia, > wyznania i głoszenia poglądów. Taa, a teraz uważasz to jest świetnie, skoro najlepsze poglądy mają drechy każące "wyskakiwac z kutki, komórki, butów" itp. Nie wspomne o wymuszaniu "drobnych" datków - 1-2 codziennie. Ja bym im ograniczyła wolniość nie tylko sumienia, wyznania i głoszenia poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:39 Niewiele zrozumiales z postu battosai. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 21:10 i co, myślisz że ocena z zachowania im w tym przeszkodzi? Tacy mają to głęboko w pewnej części ciała... Odpowiedz Link Zgłoś
slsmyl Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 15:05 battosai napisał: > Ten "znakomity pomysł" może prowadzić do ograniczenia wolności sumienia, > wyznania i głoszenia poglądów. Wystarczy, że uczeń wygłosi jakieś niepopularne > zdanie czy weźmie udział w "nieprawomyślnym" przedstawieniu (były już przecież > takie sytuacje) i już będzie podstawa do obniżenia mu oceny ze sprawowania. > Dopóki nie będzie jasnych, powszechnie obowiązujących i bezwzględnie wiążących > szkoły kryteriów (nie, że każda szkoła ustala sobie kryteria oddzielnie), będę > tak twierdzić. To byc moze obnizy ocene ale nie do negatywnego poziomu, wiec przejdzie do nastepnej klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
sievert Kiedy ja chodzilem do szkoly... 14.02.06, 12:03 to nie do pomyslenia bylo to co sie dzieje teraz. Jestem w szoku patrzac na kolejne doniesienia szkolne. Dyscyplina byla odpowiednio utrzymywana i baaardzo dobrze. Ani wtedy ani teraz nie uwazam ze to zle bylo. Oczywiscie byly rozne akcje :) ale nauczyciel mial powazanie. To bezstresowe wychowanie niestety wiedzie nas na manowce od jakiegos czasu i dziwi mnie tylko to ze "madre" osoby nie zauwazaja tego dalej slepo forsujac wzorce ktore sie nie sprawdzaja. Ja nie bylem wychowywany bezstresowo zdecydowanie i wyroslem na w miare porzadnego czlowieka (to w miare to zeby nie wyszlo ze sie chwale hehe). No i oczywiscie nie popieram PiSu :) zeby nie bylo zaraz. Ale jednak moje doswiadczenie mowi mi ze bezstresowe wychowanie to slepa uliczka. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Kiedy ja chodzilem do szkoly... 14.02.06, 12:34 sievert napisał: > to nie do pomyslenia bylo to co sie dzieje teraz. Jestem w szoku patrzac na kolejne doniesienia szkolne. Dyscyplina byla odpowiednio utrzymywana i baaardzo dobrze. ...To bezstresowe wychowanie niestety wiedzie nas na manowce od jakiegos czasu i dziwi mnie tylko to ze "madre" osoby nie zauwazaja tego dalej slepo forsujac wzorce ktore sie nie sprawdzaja.... Popieram. Trzeba te bezstresowe bachory troche dyscypliny nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
tandil Re: Kiedy ja chodzilem do szkoly... 14.02.06, 12:36 sievert napisał: > to nie do pomyslenia bylo to co sie dzieje teraz. Jestem w szoku patrzac na kol > ejne doniesienia szkolne. Dyscyplina byla odpowiednio utrzymywana i baaardzo do > brze. Ani wtedy ani teraz nie uwazam ze to zle bylo. Oczywiscie byly rozne akcj > e :) ale nauczyciel mial powazanie. To bezstresowe wychowanie niestety wiedzie > nas na manowce od jakiegos czasu i dziwi mnie tylko to ze "madre" osoby nie zau > wazaja tego dalej slepo forsujac wzorce ktore sie nie sprawdzaja. Ja nie bylem > wychowywany bezstresowo zdecydowanie i wyroslem na w miare porzadnego czlowieka > (to w miare to zeby nie wyszlo ze sie chwale hehe). > > No i oczywiscie nie popieram PiSu :) zeby nie bylo zaraz. Ale jednak moje doswi > adczenie mowi mi ze bezstresowe wychowanie to slepa uliczka. Zgoda na to wszystko, ale przecież nie ma równoważności między rezygnacją z bezstresowego sposobu wychowania a zrównaniem statusu oceny z zachowania ze statusem ocen przedmiotowych. Nie ma to być zresztą zrównanie pod każdym względem - chyba że wprowadzi się coś w rodzaju sprawdzianów z zachowania, zapowiadanych z min. tygodniowym wyprzedzeniem i z możliwością przygotowania się do niego (i późniejszej poprawy), a także komisyjne testy z zachowania, jeśli komuś grozi ocena niedostateczna na koniec roku. Odpowiedz Link Zgłoś
fan_kotow PEOPLE REPUBLIC OF POLAND 14.02.06, 12:04 za rzut jajkiem w porteret Pilsudskiego 8 lat wiezienia! Odpowiedz Link Zgłoś
gordon26 Re: BANANE REPUBLIC OF POLAND 14.02.06, 13:09 fan_kotow napisał: > za rzut jajkiem w porteret Pilsudskiego 8 lat wiezienia! tzn za zniszczenie jaka??? duma kazdej kaczki???? czy za zbeszczeczenie wodza?? a co z jedzeniem drobiu czy tez jest jakas kara??? Odpowiedz Link Zgłoś
fan_kotow na Madagaskar 14.02.06, 21:24 3 lata za zniewage Wodza (niezyjacego) 1 za agresywne zachowanie 1 za probe wytrzebienia ginacego gatunku 2 za zniewage Wodza (zyjacego) i 1 rok za domniemany homoseksualizm a do tego jeszcze 250 godzin robot publicznych, w galerii Zacheta- niszczac bulwersujace prace artystyczne - jajka na krzyzu i papiez pod meteorytem a po skonczonej karze do polskiego obozu jenieckiego na Madagaskarze im. Bonanpartego, w ramach przelotu odbedzie sie wystep Dj Jankiel z Jackowa (CHICago) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pis_to_pic Bezsensowny pomysł 14.02.06, 12:21 W obecnej chwili nie ma żadnych norm przyznawania stopni za zachowanie. 10 lat temu kiedy uczęszczałem do szkoły średniej jedyna przesłanką do stawiania mi oceny nieodpowiedniej były: Nieobecności w szkole, niezmienianie obuwia, brak identyfikatora, krytyczne wypowiedzi w stosunku do nauczycieli itp. Na pytanie czemu rzadko odwiedzą szkołę uczciwie odpowiedziałem swojej wychowawczyni iż poziom nauczania niektórych przedmiotów przez nauczycieli jest żenujący niski, i wiedzę na ten temat posiadam wiec nie widzę potrzeby zajmowania im czasu. Był to powód do kolejnego obniżenia mi stopnia ponieważ śmiałem publicznie wyrazić swoje zdanie. Nadmienię iż stopnie z przedmiotów na które nie uczęszczałem miałem dobre. Dlatego też nikt mnie nie przekona do tego aby ocena z zachowania była adekwatna do zachowania i kultury danej jednostki. Skończmy w końcu z farsą pt. szkoła wychowuje – szkoła ma uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
fan_gazety Bardzo zły pomysł. Żałosne. Wiele argumentów tu 14.02.06, 12:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14486&w=36303655&a=36303655 Odpowiedz Link Zgłoś
irekj0 egzamin komisyjny z zachowania 14.02.06, 12:27 Czy jeśli ktoś będzie zagrożony z zachowania to będzie mógł zdawać komisa? No i jeszcze matura z zachowania też powinna być Odpowiedz Link Zgłoś
tkuprian Ja miałem średnią pod 4,5 i zachowanie naganne. 14.02.06, 12:31 Była to druga średnia w klasie. Teraz by mnie nie dopuścili do matury. A wiecie za co głównie miałem tą naganną? Za opuszczanie lekcji, protestowanie, że sam sobie nie mogę ich usprawiedliwić choć mam 18 lat, organizowanie akcji i zbieranie podpisów przeciw nonsensownym zarządzeniom dyrekcji i jeszcze pewne BEZPODSTAWNE i niudowodnione przez nikogo podejrzenia, które gdy wezwano moich rodziców abym im je przedstwić, zostały przez nich obśmiane. Teraz skończyłem prawo, jestem na aplikacji. Gdyby tak wtedy działała zasada, że z naganną nie zdaje, to albo bym nie skończył szkoły (protestów bym nie zatrzucił, taki już ze mnie typ niepokorny), albo zasady zostały by nagięte aby mnie puścić. Lepiej by mnie to wychowało (bo musiałbym się starać aby nie dostać nagannej), czy też może zdemoralizowało, bo skuteczniej kryłbym się z moimi "występkami", tudzież odebrał życiową naukę, że każdy przepis lepiej się nagina niż stosuje? P.S. W mojej budzie panowała zasada, że jak nie jesteś idealny, a do tego masz trudności z podporządkowaniem się, to albo zabierasz manatki do innej szkoły, albo kiblujesz. To była bardzo dobra szkoła i mile ją wspominam, bo byłem na tyle dobry, że poradziłbym sobie na komisach i wszyscy o tym wiedzieli (olimpijczyk psiakrew!). Czy wspominałbym ją tak mile, gdybym po nprostu dostał naganną? Jak tu zdać komis? Odpytywali by mnie z savoir - vivre'u (czy jak się to tam pisze)? A co jak nauczyciel uweźmie się na dzieciaka? Przecież ocena z zachowania jest kompletnie uznaniowa i niezwykle trudna do zweryfikowania! Moim skromnym zdaniem nie tymi środkami panie ministrze. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: Ja miałem średnią pod 4,5 i zachowanie nagann 14.02.06, 13:54 Ja na studiach (wiem, torche inna bajka) nie zostałem dopuszczony w termine do egzamu, bo mi wykładowca zarzucił fałszowanie zwolnień lekarskich. Doszło do tego tak: każdy musiał przedstawić opracowanie jakiegoś przydzielonego zagadnienia, w określonym terminie. Kiedy przyszedł mój termin byłem chory, ale stwierdziłem, że mam dobry referat to pójdę i będę miał to z głowy... Po trzech tygodniach choroby wróciłem i mu pokazałem zwolnienia i mu wyszło, że ma w papierach, że w tym czasie byłem... wniosek: jestem oszust:)) Po dużej awanturze zdawałem w sesji poprawkowej z materiału, którego nie było na zajęciach... Gdyby jego ocena mojego postępowania przeważyła nie robiłbym dziś doktoratu... Większość nauczycieli jest ok, ale minister postanowił dać im do rąk brzytwę, a nie trzeba dodawać, że i wsród nauczycieli znajdą się małpy... Odpowiedz Link Zgłoś
tanhauser Orwell jak żywy 14.02.06, 12:32 Pójdźmy dalej - dorocznie na apelu, największego głupka ze szkoły będzie się nabijać na pal. Mniejszym zrobi się lewatywę z gorącej smoły, a głupawej płci pięknej ogoli się głowy i wyrwie paznokcie. To na pewno pomoże w edukacji. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Orwell jak żywy 14.02.06, 12:37 tanhauser napisał: > Pójdźmy dalej - dorocznie na apelu, największego głupka ze szkoły będzie się > nabijać na pal. Mniejszym zrobi się lewatywę z gorącej smoły, a głupawej płci > pięknej ogoli się głowy i wyrwie paznokcie. To na pewno pomoże w edukacji. A tobie debilku zrobi sie malutka dziurke w łebku i naleje olejku. Odpowiedz Link Zgłoś
tanhauser Re: Orwell jak żywy 14.02.06, 12:41 Sprawdź w słowniku znaczenie słowa "sarkazm". Odpowiedz Link Zgłoś
tanhauser Orwell jak żywy 14.02.06, 12:39 Post mi się urwał ;-) Serio: trzeba być kompletnym idiotą, żeby wprowadzić przepis, który z założenia jest martwy. Po prostu w szkołach znikną sprawowania naganne i życie potoczy się dalej zwyczajnym torem. Z radością przyklasnę wszystkim dyrektorom szkół, którzy zamiast trzymać przez lata wąsatych bandytów, będą wypychali ich jak najszybciej ze szkół (co zresztą już się praktykuje). Jeśli PiS rzeczywiście chce zreformować oświatę i przyrócić jej prestiż, to należy zacząć od przywrócenia normalnych stosunków między szkołami, poradniami i ośrodkami wychowawczymi, bo rzeczywistość wygląda tak, że szkoły miesiącami (a bywa, że i latami) błagają o umieszczenie kłopotliwych wychowanków w miejscach gdzie powinni się znajdować. Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:34 i o to chodzi - szkoła jest po to zeby 1. Przychodzic punktualnie 2. Słuchać autorytetów 3, Ogólnie nie sprawiać kłopotów 4. Wkuwać encyklopedyczna wiedzę - która zapomni za progiem Dlaczego tak jest 1. Państwo potrzebuje swoich obywateli do a/ wypełnianiu zadań - urzędnicy, armia - mięso armatnie, księża, itd b/ posłuszeństwa akualnie obowiązującego wzorca -Autorytetu c/ umiejętności skreślenie gdzie trzeba podczas wyborów - 2. państwo nie potrzebuje: a/ ludzi myślących - nie chodzi o inteligencje techniczna a twórcza - a ta zawsze bedzie cos wymyślac wbrew - same kłopoty b/ ludzi z inicjatywą - np predsiebiorczych - z tymi to jest kłopot ogromny itd.. Szkoła tak rozumiana wykształciła się na początku rozwoju kapitalizmu - chłop idący ze wsi musiał stanąc przy taśmie w manufakturze - musiał byc punktualny,słuchać się i wykonywać co autorytety mu każę. KOniec kropka Istnieje nieprzezwyciężalny konflikt pomiędzy naturalnym prawem i właściwościa człowieka np w idei wolności a Państwem. Zawsze był i będzie To że np Edison skończył 4 klasy Ford 6 a Einstein zrobił wszystko wbrew szkole jak i tysiące innych - to oczywiście zwolennicy i Wielcy Pedagodzy nie wiedzą . Nie wiedza tez że szkoła jest tylko mniej wazną częścią wychowania - a Jest nią Rodzina. Ale ci którzy glłosza ze rodzina jest najważniejsza jednocześnie piora mózg w szkole- a obecnie dodaja do tego jeszcze Patriotyzm i Naród - on jest najważnioejszy - kolejna sprzecznosć. Patriotyzm to jest uczucie a reszta to sa ideologie i różne izmy. Tego juz nie wiedzą? Wracamy do starych wzorców - tylko świat jakby dawno juz jest gdzie indziej. Owoców z tego nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:39 Idź leczyc swoje kompleksy gdzie indziej. Edisonem ani Einsteinem i tak nie zostaniesz, bo dzisiaj ci 4-6 klas nie wystarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 13:09 a Ford? Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 13:11 no to juz przynajmniej wiem ,ze do szkoły nie chodziłas - to też dobrze świadczy nie o tobie a o twoich rodzicach oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
tony.s Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 16:40 komorko25 wszystkie twoje(mała litera celowa) wypowiedzi sa pozamerytoryczne ,obrazliwe i zawierajace przekleństwa. Nimniejszym za chamstwo jakie prezentujesz otzrymujesz ocene naganna z netykiety i kultury osobistej. Jak tylko dobrotliwie nam panujacy pis wprowadzi odpowiednie paragrafy zostaniesz surowo ukarany. Odpowiedz Link Zgłoś
jolkkaa Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 14:39 Bardzo słuszne uwagi! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzstefan i po co to komu? 14.02.06, 12:43 to jakas paranoja jest... wlasciwie to mnei juz nei dziwia takie rzeczy... ;/ jestem ogolnie zniesmaczona... jak juz wiele osob wspomnialo, ciekawe jakie beda kryteria ;] potwierdza sie tylko to, ze w polskich szkolach nigdy nei chcialno ksztaltowac indywidualnosci, ludzi ciekawych i zdolnych... zawsze chodzilo o szara mase... wiadomo lepiej sie rzadzi ;] nauczyciele nei potrafia zapanowac nad uczniami? moze za malo im placa zeby im sie chcialo ;] albo zwyczajnie dzis wiekszosc nauczycieli to tez szara masa, a nie blyskotliwe indywidua, ktore porywaja mlodziez... ehh... mozna by tak w nieskonczonosc... kretynizm do kwadratu... Odpowiedz Link Zgłoś
hwyl Re: Ocena z zachowania będzie decydowała o promoc 14.02.06, 12:47 Fatalny pomysl... czy pan minister slyszal o kapitale kulturowym? Dzieci z rodzin biedniejszych, patologicznych, czyli wlasnie te ktorym szkola ma dac najwieksza szanse dodatkowo zostana pokrzywdzone. Kto bedzie ustalal standardy dobrego wychowania/zachowania? Kto bedzie je ocenial, egzekwowal? Nie wmowi mi chyba pan minister ze nauczyciele beda po lekcjach uczyc dzieci jak powinny sie zachowywac? Zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
gordon26 Re: A praktyki z religii bedą odbywać się w Toruni 14.02.06, 12:52 pcat napisał: > Znakomity pomysł PiS! Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Co za ułomek to wymyślił? A gdzie dobro uczniów? 14.02.06, 12:53 Do tej pory repetenci tracili rok życia, a dodatkowo często rozwalali całkiem dobre klasy za złe wyniki w nauce - był taki cienki z jednego przedmiotu, a powtarzał wszystkie, to sie nudził i do tego musiał pokazać szczeniakom kto tu rządzi. Teraz największe męty będą spadać do młodszej klasy i pojawią się nowe KŁOPOTY wychowawcze. Zamiast karać jednego będą karać całą Bogu ducha winną klasę i nauczycieli. Ja od dawna opowiadam się za opcją bez repetentów - jak dzieciak zawali przedmiot to powinien zawalać wakacje, np. 3 tygodnie i chodzic na kursy letnie ale właśnie z tego przedmiotu, który zawalił. Kursy mogliby prowadzić nauczyciele z kuratorium, albo stażyści w ramach praktyki zawodowej. Efekt byłby taki, że w nowym środowisku uczeń miałby szanse nadrobić zaległości, a niejeden odkryć coś fajnego w powtarzanym przedmiocie. A gdyby odmówił uczęszczania na kursy wakacyjne,, to wtedy można myśleć o drastycznych środkach. Ale mam wrażenie, ze Ministerstwu nie chodzi o dobro uczniów i podniesienie wyników nauczania, a jedynie, żeby pokazać, że minister to twardziel i potrafi za mordę wziąć, a czasem nawet strzelić... Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Co za ułomek to wymyślił? A gdzie dobro uczni 14.02.06, 12:58 Stażyści to sa studenci. W wakacje to studenci myją gary w Anglii, żeby studiowac kolejny rok. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: Co za ułomek to wymyślił? A gdzie dobro uczni 14.02.06, 13:09 "Nauczyciel stażysta" to najniższy stopień awansu zawodowego od reformy Handkego. Dotyczyw lwiej części nauczycieli zaraz po studiach. Żeby zdobyc stopień 'nauczyciela kontraktowego' następnie 'mianowanego', a później 'dyplomowanego' nauczyciel musi wykonywać różne, często bzdurne zadania - niektórzy nie mogą skończyc stażu, bo nie mogą wyrobic odpowiedniej liczby godzin. A jeśli chodzi o studentów, to nie tylko na kierunkach nauczycielskich (takich jak fizyka Marcinkiewicza), muszą odbywać staże w szkołach - tu można by im zaoferować pracę, która nie tylko dałaby im doświadczenie, ale także wyszłaby na dobre dużej grupie uczniów z zaległościami - a pochodzą oni w dużej częsci ze środowisk, których nie stać na korepetycje... Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Co za ułomek to wymyślił? A gdzie dobro uczni 14.02.06, 15:13 Owszem i odbywaja staże we wrzesniu i pazdzierniku, bo oni dalej mają swój tryb zajęc na studiach i robią zazwyczaj jeszcze jedną specjalnośc , także nie da się tego tak zorganizowac, żeby nie zdezorganizowac komuś zycia. Przypominam - wrzesień to poprawki na studiach. Rezultat bedzie prosty - zaproponujesz bezpłatne nadrabianie dla stażystów studentów - ilosc ludzi na specjalizacji spadnie do 15 , bo nie znam studenta, który w wakacje nie pracuje. A stazyści nie dlatego nie kończa stażu, że nie wyrabiają godzin - skzoła nei chce miec kontraktowego, bo nei ma etatu, to cos zupełnie innego. Stażystów przyjmuja chętnie - na pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Co za ułomek to wymyślił? A gdzie dobro uczni 14.02.06, 15:24 No i jeszcze ten wieczny passus...Fizyka nie jest kierunkiem nauczycielskim, to gigantyczne studia z taką samą liczba cudów niewidów, jak biologia, historia , polonistyka czy cos jeszcze. Obecnie studenci wybieraja jedynie specjalizację nauczycielką z ilości 30 godzin w semestrze (zazwyczja jako jedną z tzrech i robią wszystkie naraz , żeby mieć jakieś zaplecze)------->w ramach tej specjalizacji maja okreslona liczbę godzin na praktykach we wrześniu i pazdzierniku i to juz , koniec. Jak zechcesz ładować im korki w listopadzie , to otwarcie powiedza nie, bo wtedy robią już jakąś specjalizację typu , komunikacja społeczna czy bóg wie co. Tak to jest dzisiaj na studiach :). Odpowiedz Link Zgłoś