jankbh
04.03.06, 23:43
Nie wiem czego sie czepiac, przeciez w Polsce nawet obecnie stosowana jest ta
sama zasada. Znany mi jest przypadek, gdzie dzis zolnierza AK nie uznano za
ofiare represji stalinowskich w Polsce, bo kiedys po dwuletnim pobycie w
wiezieniu (48-50), z oskarzenia o próbe obalenia ustroju sila, zostal wtedy
przez sad wyzszej instancji jednak uniewinniony. Teraz sad z kolei domagal
sie by on sam udowodnil, ze jednak obalal ustrój.
Oczywiscie Rosjanie moga okazywac niechec i nie miec dobrej woli rozwiazania
konfliktu, ale stosuja sie, tak jak jest to i u nas, do obowiazujacego prawa.
Nawet, jezeli jest ono absurdalne.