Dodaj do ulubionych

Polska i Niemcy na jałowym biegu

05.03.06, 18:05
Teraz wiem, skąd to rozgłośne chlipanie i rozdzierający serca szloch - to
Angela Merkel razem ze Steinmeierem zalewają się łzami, że Kaczyński ich
olewa!
Większych bzdetów już wymyślić się nie da, a i to napisane chyba po trawce?!
Czyżby Niemcy płacili Michnikowi i Łuczywo za robienie wody z mózgu polskim
czytelnikom?
Obserwuj wątek
    • wasylzly Re: Polska i Niemcy na jałowym biegu 05.03.06, 18:08
      niepotrzeban wizyta, jezeli stosunki sa takie ozieble, Kaczynski jedzie tam jak do Canossy, to nasuwa sie logiczne pytanie, po co ta parodia. Lista zalow i placzow z Polski przywieziona w ksieszeni jest dluga, historyczno, placzliwa. Poczawszy od bombardowania miast az do wewnetrznej sprawy niemieckiej jak Centrum Wypedzen. Kaczynski sysgnalizuje twarda linie wobec Niemiec, takaz beda tez reprezentowac Niemcy. Co Niemcow naprawde drazni, to fakt niewdziecznosci polskiej, chociaz gesty sa i byly w nadmiarze. Polacy chyba je zle rozumia i mysla ze beda trwaly w nieskonczonosc. Nic nie wskazuje na najmniejsze ocieplenie stosunkow polsko-niemieckich, brak poprostu checi i wspolnych interesow ze strony polskiej. Ci odetchna z ulga, gdy Prezydent Polski opusci Berlin, on chyba tez.
      • janek-007 wasylzly jak zwykle ma biegunke intelektualna... 05.03.06, 19:08
        W jednym miejscu pisze ze Prezydent L.Kaczynski jedzire jak do Canossy z jakas
        placzliwa lista a w innym miejscu wasylzly (powinno byc wazylwsciekly, zmien
        sobie nicka) pisze ze "Kaczynski sysgnalizuje twarda linie wobec Niemiec". Wiec
        zdecyduj sie ignorancie jak to jest z ta Canossa i doksztalc sie w historii bo
        do canossy nikt nie jechal azeby reprezentowc 'twarda linie' becwale. Ja, i
        napewno wielu innych, odetchniemy z ulga jak przestaniesz wypisywac bzdury na
        forach. Idz sie wyspac i odpocznij sobie bo cos ci nie wychodzi z tym pisaniem
        i to od dosyc bardzo dawna.
        • wasylzly Re: wasylzly jak zwykle ma biegunke intelektualna 05.03.06, 19:45
          he,he ty blysnales inteletualnie, gdybys pojol sens tego postu, to pewnie zauwazylbys, ze Canossa jest tu uzyta, jako srodek przymusu, boz prezydent nie wybieara sie do Berlina z checia, czy propozycja wspolpracy, jedzie tam bo MUSI, bo mu tak nakazuje protokol dypolomatyczny. Niechec do podrozowania, zosatala juz nie raz podkreslana przez obecny rzad. Miejmy nadzieje, ze nie bedzie podobnej kopromitacji jak w Paryzu. Dziennikarze juz maja do naszego Prezydenta caly pakiet pytan, o stan demokracji w Polsce, Unii i Euro.
          • janek-007 Sens twojego postu pojale bardzo dobrze... 05.03.06, 20:01
            a ty wez sobie cos na 'zatrzymanie'. Prezydent RP NIC NIE MUSI robic czego nie
            wymaga interes Polski. Prezydent RP jedzie do Niemiec bo tak nakazuje interes
            Polski oraz to ze nikt tak jak Polska nie chce ulozyc sobie wspolpracy z
            Niemcami, i nie tylko, ale widocznie tacy jak ty do takieg prawdziwie
            europejskiego sposobu myslenie jeszcze nie dorosliscie. Co do kompromitacji do
            spoko ja na twoim miejscu zaczal bym sie martwic o prowokatorow ktorzy ta
            kompromitacje zaaranzowali.
            • wasylzly Re: Sens twojego postu pojale bardzo dobrze... 05.03.06, 20:08
              no dobra, juz dobra, tylko nie przesadzaj z tym nacjonalizmem, bo tego do garka nie wlozysz, a inwestorzy niemieccy,dwa razy sobie to przemysla, gdy zainwestuja Euro w naszym kochanym kraju.
              • janek-007 Chyba juz czas na polskich inwestorow nie sadzisz. 05.03.06, 20:24
                • wasylzly Re: Chyba juz czas na polskich inwestorow nie sad 05.03.06, 20:31
                  no chyba czas na polskich inwestorow, ale wiesz wyszystkie banki sa niemieckie, wloskie, amerykanskie, proponujesz nacjonalizacje? Im spokojniejsza atmosfera w kraju, im owocniejsza wspolraca z innymi, tym wiecej autostrad i miejsc pracy. Falszywie pojeta duma narodowa tego nie zrobisz, a nawiasem, skad sie bierze ta urazona duma narodowa? Nie przypominam sobie zadnego faktu ponizania naszego narodu na arenie miedzynarodowej, wrecz przeciwnie w wiekszosci przypadkow osmieszay sie sami.
                  • janek-007 O czym ty piszesz? Jaka urazona duma narodowa? 05.03.06, 20:45
                    Mylisz pojecia tutaj nie chodzi o dume w zlym tego slowa znaczeniu ale o to
                    azeby nikt nam 'nie plpul w tak zwana kasze'. Wlasnie tacy jak ty i tobie
                    podobni macie kompleks nizszosci i dla was wszystko co niemieckie i zagraniczne
                    jest dobre i najlepsze. wasylzly uwierzcie w siebie i zamiast chodzic na
                    kolanach podniescie sie nie tylko z kleczek ale z lezenia plackiem przed
                    innymi. Moze psycholog i pare godzin na kozetce pomoze, sprobuj.
                    • wasylzly Re: O czym ty piszesz? Jaka urazona duma narodowa 05.03.06, 21:13
                      jeden taki narod, wg.obecnej oceny chodzil 60 lat na kolanach, byl ciorany, taki byl ucisk, ze cos strasznego, potem jak sie zerwal z tych kolan to sie hukneli lbami w sufit demokracji, wskutek czego starcili natychmiast poczucie rzeczywistosci, napadly ich omamy, wizje przesladowania, wieczne poczucie zagrozenia i inne duperele. A wiec mamy tu do czynienia ze swoistym dylematem, czy warto sie zrywac z kolan, gdy inna pozycja prowadzi do swoistego obledu i ogolnej nienawisci. Ktos naprawde potrzbuje psychologa, zeby wyleczyc sie z genetycznych kompleksow i zacofania, ale to nie sa ci z populistycznym patriotyzmem w gebie.
                      • grba Re: O czym ty piszesz? Jaka urazona duma narodowa 05.03.06, 21:36
                        wasylzly napisał:

                        > jeden taki narod, wg.obecnej oceny chodzil 60 lat na kolanach, byl ciorany,
                        tak
                        > i byl ucisk, ze cos strasznego, potem jak sie zerwal z tych kolan to sie
                        huknel
                        > i lbami w sufit demokracji, wskutek czego starcili natychmiast poczucie
                        rzeczyw
                        > istosci, napadly ich omamy, wizje przesladowania, wieczne poczucie zagrozenia
                        i
                        > inne duperele. A wiec mamy tu do czynienia ze swoistym dylematem, czy warto
                        si
                        > e zrywac z kolan, gdy inna pozycja prowadzi do swoistego obledu i ogolnej
                        niena
                        > wisci. Ktos naprawde potrzbuje psychologa, zeby wyleczyc sie z genetycznych
                        kom
                        > pleksow i zacofania, ale to nie sa ci z populistycznym patriotyzmem w gebie.


                        Schlesier udaje Rosjanina. Ciekawy kamuflaż...
                        • pozlotemu Ptasia niemiecka grypa - zalozyc gumowe rekawiczki 06.03.06, 02:06
                          Merkel niech wtranzala swoje zdechle kurczaki
                          i dalej przelewa na konta pohitlerowskich
                          rewizjinistow pieniadze rzadowe, a zobaczymy
                          jak na tym daleko zajedzie.
                          • baby1 Ale ci Niemcy sfrustrowani, że aż mi się ich żal 06.03.06, 08:21
                            zrobiło.
                      • janek-007 Przebudzenie jest czsem dosyc traumatyczne... 05.03.06, 23:47
                        Przebudzenie jest czsem dosyc traumatyczne ale kazda trauma jest lepsza od
                        spiaczki umyslowej w ktoerj ty jeszcze niestety jestes. To ze sie hukneli lbami
                        o powale to prawda ale nadchodzi czas stabilizacji i wlasnie PiS i Prezydent
                        L.Kaczynski sa tego okresu pierwszymi jaskolkami, moze jeszcze nie wiosny ale
                        wiosna juz blisko. Ty wasylzly jak chcesz zyc w spiaczce to sobie zyj w
                        spiaczce i na kroplowce twoja sprawa. Czy warto zrywac sie z kolan? Oczywiscie
                        ze warto, moze nie dla ciebie ale to tez twoja sprawa. A tak nawiasem to
                        chcialbym ci delikatnie, delikatnie mowiac, przypomnic ze nie ma takich rzeczy
                        jak 'genetyczne kompleksy' sa tylko kompleksy nabyte i wlasnie dla tego radze
                        ci bardzo szybko odwiedz psychologa, wygodnie sie poloz na kozetce i wyspiewaj
                        co cie boli moze pomoze.
                        • wasylzly Re: Przebudzenie jest czsem dosyc traumatyczne... 06.03.06, 00:02
                          no dobra, nie zlosc sie juz tak, tak sobie piszemy rozne pierdoly, choc grasz w mojej druzynie, chcemy zeby bylo w naszym kraju lepiej, a nie wszystkie drogi prowadza do watykanu, no nie? Ciesze sie janku, ze zgadzamy sie w wielu sprawach, a i sposob ich formuowania przez Ciebie, sprawia mi przyjemnosc czytania i owocnej wymiany pogladow. jaka tam u Ciebie pogoda NYC?

                          Donarka
                          wz
                          • janek-007 Ja rowniez sie ciesze A pgoda jest przedwiosenna. 06.03.06, 00:13
                • john_jasny Re: Chyba juz czas na polskich inwestorow nie sad 06.03.06, 07:29
                  janek007 tys to prawdziwy idiota - Polscy inwestorzy co zarabiaja 800zl.
                  Ci co mieli zainwestowac to zainwestowali nie czekali na wizyty prezydeta. A
                  moi znajomi przenosza inwestycje z Polski do Slowacji bo kretynska polityka
                  PiSu nie wrozy stabilizacji.
      • wj1980x Re: Polska i Niemcy na jałowym biegu 07.03.06, 00:36
        "Co Niemcow naprawde drazni, to fakt niewdziecznosci polskiej
        > , chociaz gesty sa i byly w nadmiarze. "
        Tak, bardzo nam pomogli z problemem przeludnienia w XX wieku.
        • fritz.fritz Artykul ten jest swietnym przykladem jak GW 07.03.06, 15:45
          osiagnela najwyzszy poziom gadzinowek. Jest przykladem, jak mozna masywnie
          reprezentowac interesy Niemiec w Polsce.

          Jest dokladnie tym, co mozna nazwac klasyczna wrecz proba doktrynizacji.

          Przefalszowanie i zaklamanie jest naprawde na najwyzszym poziomie.
          Gratuluje.

          • mathias_sammer fritz 07.03.06, 18:35
            Fritz, panowie napisali prawde obiektywna a nie Twoja prawde zasciankowa.
            Czyzbys stosowal zasade konia z klapkami na oczach? Jak lubisz to stosuj, ale
            nie mowi innym, ze jest jedyna i sluszna i "jesli fakty nam nie sluza to
            zmienimy fakty".

            Troche szacunku nawet na wsi wypada miec ( nie mowil ksiadz o tym z ambony, czy
            juz w barze naprzeciko siedziales?)

            M.S.
            • witold-pienkowski Jak widać Pieski ze Łżeinstytutów czujnie dyżurują 07.03.06, 22:30
              te kilkadziesiąt instytutów niemieckich w Polsce
              jest źródłem dobrego utrzymania kilku tysiecy
              osobistości jak smolar, reiter, bartoszewski itp
              nie licząc dyzurnych piesków-spamerów na forach..
          • wladyslaw.studnicki Jak na GW, artkuł jest w porządku. Widać gołym 07.03.06, 19:01
            okiem że Kaczyński w polityce zagranicznej, oprócz bezgranicznego służalstwa
            wobec USA, nie ma żadnej innej wizji. Co najgorsze, nie ma żadnych pomysłów na
            obecność Polski w UE, on jeszcze nic mądrego na ten temat nie powiedział, a
            Unia to przecież 80% naszej polityki zagranicznej.
            Zbliżenie z Niemcami jest Polsce bardzo potrzebne, potrzebne jest to też
            Niemcom, niestety Kaczyński tego nie widzi.
            Zaznaczam że głosowałem na niego, zawiesiełm nawet trochę plakatów i
            porozkładałem ulotek, gardłowałem na tym forum kawał jesieni za jego
            kandydaturą (jako lortea). Ale teraz bardzo się zawodzę nad tym co robi. On się
            nawet nie zachowuje jak słoń w składzie porcelany, on się zachowuje jak
            dresiarz z bejzbolem w składzie porcelany, który wali po półkach, gablotach i
            gdzie się da. Kontakty wewnątrz Unii, to dla POlski priorytet, i fatalnym jest
            polityk który tego nie dostrzega.
            • klex1 Ach, lza sie w oku kreci, jaki to z Sz. Pana 08.03.06, 12:37
              fan prezydenta Kaczynskiego. I nawet pare plakatow Sz. Pan rozwiesil. I na tym
              forum gardlowal. No, no. I czemuz to Sz. Pan dalej nie pisze jako Iortea ???
              Wstydzi sie Sz. Pan wlasnych przemyslen ??? A to ze prez. Kaczynski mial
              podobne poglady na polityke zagraniczna przed wyborami to Sz. Pan nie wiedzial.
              I po co tak bezsensu klamac ??? Niech Pan porowna swoje klamstwa:

              "Kaczyński w polityce zagranicznej, oprócz bezgranicznego służalstwa wobec USA,
              nie ma żadnej innej wizji. Co najgorsze, nie ma żadnych pomysłów na
              obecność Polski w UE, on jeszcze nic mądrego na ten temat nie powiedziałOn się
              nawet nie zachowuje jak słoń w składzie porcelany, on się zachowuje jak
              dresiarz z bejzbolem w składzie porcelany, który wali po półkach, gablotach i
              gdzie się da" z tym, co Pan niby zrobil.

              Ta taktyka ("najpierw kochalem, ale sie opamietalem i teraz wszystko bedzie
              dobrze") jest stara , jak swiat, ale trzeba odrobiny inteligencji, zeby
              funkcjonowala. W przeciwnym razie wystawia na smiesznosc i swiadczy o
              prymitywizmie.
              • lortea Stali uczestnicy forum wiedzą że na zmianę używam 08.03.06, 13:35
                obu nicków, co jest ogłoszone w wizytówce.

                Poza tym twój bełkot jest niezrozumiały, więc i nienadający się do
                skomentowania.
                • polonski Re: Studnicki bezczelnie klamie... 08.03.06, 21:59
                  Nigdy nie byl na wyborach i nigdy nie wychyla glowy z domu. Te wszyskie jego
                  wymyslone wywody to zwykla prowokacja zwyklego gowniarza. Wyjdz troche na
                  swieze powietrze to moze niektore promienie sloneczka w pochmurnej Polsce
                  oswieca cie.
    • wladyslaw.studnicki Polska i Niemcy muszą być jak najbliższymi 05.03.06, 20:32
      partnerami, do tego też Francja. Trójkąt Weimarski może być prawdziwym motorem
      integracji europejskiej, przy czym od nas wymaga to zrezyhnowania z tandetnego
      proamerykanizmu Kaczora, a od tamtych 2 krajów, nauczenia się wysłuchiwania i
      uwzględniania polskich racji.
      • gazeciarz68 Co za bzdury! Trójkąt Weimarski! Hua-hua! 05.03.06, 20:38
        Jaki trójkąt?!Jacy partnerzy?! Pic na wodę i fotomontaż. Niemcy to w tej chwili
        najpotężniejszy kraj w Europie. Francuzi mimo niemrawych wysiłków w ogóle nie
        dają rady ich kontrolować. Niemieckie rządy, jeden po drugim są absolutnie
        dwulicowe - co innego głoszą, a robią, co chcą. Z Polski zrobili sobie kolonię
        pracy i rynek zbytu własnych rupieci i śmieci.Przejęli media. Realizują wobec
        Polski politykę Bismarcka. Partnerzy?! Hua-hua! Koń by się uśmiał.
        • aramba Re: Co za bzdury! Trójkąt Weimarski! Hua-hua! 06.03.06, 10:25
          gazeciarz68 napisał:

          > Jaki trójkąt?!Jacy partnerzy?! Pic na wodę i fotomontaż. Niemcy to w tej chwili
          >
          > najpotężniejszy kraj w Europie.

          Kiedys byl - teraz to oni sami nie wiedza czym sa.

          Francuzi mimo niemrawych wysiłków w ogóle nie
          > dają rady ich kontrolować. Niemieckie rządy, jeden po drugim są absolutnie
          > dwulicowe - co innego głoszą, a robią, co chcą.

          No patrz, to zupelnie tak samo sie zachowuja jak wszystkie inne rzady.

          Z Polski zrobili sobie kolonię
          > pracy i rynek zbytu własnych rupieci i śmieci.

          Buahaha - koles, pogadaj z tymi robotnikami u Opla, co ich juz wywalili z
          roboty, albo za chwile to zrobia, co mysla na temat przeniesienia produkcji do
          Polski miedzy innymi. Idz w Berlinie na zakupy i zobacz ile "smieci" tylko z
          Polski kupisz. Kiedys Niemcy byli dumni z wlasnych produktow i wypisywali na
          nich "niemiecka jakosc". Teraz wypisuja na roznych towarach "jak niemiecka
          jakosc", no ciekawe dlaczego.

          Przejęli media. Realizują wobec
          > Polski politykę Bismarcka.

          Stary, odpusc sobie te propagande. Kazdy orze jak moze, z tym, ze Niemcy coraz
          gorzej. Z drugiej strony nam sie ciagle wydaje, ze to tak latwo porownywac sie z
          druga gospodarka swiata. Mimo to w tych porownaniach i tak wypadamy
          nienajgorzej, a nawet coraz lepiej.
      • miguel1977 Re: Polska i Niemcy muszą być jak najbliższymi 06.03.06, 08:52
        Oprócz proamerykanizmu dochodzi tutaj zwykły brak kultury. Na wstępie prezydent
        powinien przywitać się w pierwszej kolejności ze swymi sąsiadami, nawet jeśli
        czuje do nich niechęć. No cóż, mamy klasyczny przykład wielkiego EGO w małym
        człowieczku.
    • silesius.monachijski SLD, podobnie jak GW, zawsze za "normalnymi" 05.03.06, 20:35
      stosunkami polsko-niemieckimi; i zawsze znajduje wlasciwy jezyk "dialogu"
      .
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060304/publicystyka/publicystyka_a_6.html
    • stix Z Rosją i Niemcami stosunki powinny być obojętne. 05.03.06, 21:12
      Ani pozytywne, ani negatywne. Po prostu obojętne. Oczywiście Polska powinna
      cały czas patrzeć na ręce Rosjanom i Niemcom.
      • wladyslaw.studnicki Polityka "równej odległości" realizowana przed 05.03.06, 21:28
        wojną, nie sprawdziła się. Zatem z Niemcami trzeba mieć jak najlepsze stosunki.
        • stix Bzdura. Celem Niemiec jest zniszczenie Polski. 05.03.06, 21:43
          Tak więc nieważne jakie stosunki Polska będzie miała z Niemcami.
          • wladyslaw.studnicki Polskę od zawsze niszczyła rosja, Niemcom 05.03.06, 21:45
            odbiło tylko raz, a potem się z tego wyleczyli. Rosjanie zaś nie zmienili się w
            niczym. Niemcy są dziś partnerem Polski w UE, dotują nas miliardami euro. To
            jest niszczenie Polski?
            • stix Rosja i Niemcy to śmiertelni wrogowie Polski. 05.03.06, 22:03
              Czekają, aż USA osłabnie i wtedy będą mogli przystąpić do nowego paktu
              Ribbentrop-Mołotow. Dlatego Polska musi zbudować trójkąt z Ukrainą i
              Białorusią. A ze współpracą wyszehradzką czy weimarską Polacy powinni dać sobie
              spokój.
              • wladyslaw.studnicki Pchaliśmy się na wschód przez setki lat, 05.03.06, 22:37
                z tragicznym skutkiem.
                • 18261826www Re:Wladyslaw Studnicki 06.03.06, 08:35
                  Napisz lepiej cos o nim od siebie chetnie poczytam.
        • polonski Re: Czego ta ku..wa niemiecka..... 06.03.06, 13:26
          chce.

          Jak znowu tych osmiu psich synow zza odry przyjedzie ogladac moj nowo
          wyremontowany dom na Polskiej Ziemi Lubuskiej i fotografowac z kazdej strony to
          moja cierpliwosc sie skonczy i kaze wyciagnac kalasznikowa.

          Obiecuje, ze napluje w te falszywe niemiecko - rude pruskie ryje i kaze
          poszczuc psami.

          Czy ku.., mozna w Polsce zalatwic tzw. "restraining order" tak zeby te post
          hitlerowskie "pigheads" trzymaly ryja z daleka,ze 100 km od mojej chaty.
    • zygfryd.okrutny Po co Polsce pojednanie z Niemcami 05.03.06, 21:33
      gdy to fajny interes, od czasu Gomulki wplywaja do Polski miliardy marek i euro w ramach zadosuczynienia za wyrzadzone krzywdy.
      Tak to rozwinal sie handel wina niemiecka, a wiec po cholere to zmieniac? Kasa buczy, gra i gaz ma, szczegolnie dla roznych prezesow,ktorzy ta kase dziela. Problem ofiar rozwiazuje sie w sposob naturalny, zeby dostac niemieckie odszkodowanie w Polsce, trzeba dlugo zyc, bardzo dlugo..
      • zygfryd.okrutny Religia pojednania 05.03.06, 22:13
        cztaj na:
        www.tygodnik.com.pl/numer/2735/kalendarium.html
        zwroccie uwage na przekazane przez strone niemiecka kwoty oraz pomoc jak okazywali nam od lat 60 Niemcy
    • buszek3 Brawo Kaczynski ! mamy Prezydenta, nie klepie 05.03.06, 22:56
      po plecach, nie chce byc goszczony/zapraszany na cudowne wakacje.. jemu interes
      Polski faktycznie lezy na sercu../patrz wywiad dla Sterna / . GW, oredowniczce
      Kwasniewskiego i ukladow to nie w smak.. Nie szkodzi, prawda i dobro Polsko
      zwyciezy !!!
      • viatcheslav Trza iść na Bawarię odebrać nasze ziemie!! 06.03.06, 07:15
        szkopy do gnoju turkom dupska podcierać ha ha ha !
      • palandia Re: Brawo Kaczynski ! Prezydent z wodogłowiem 06.03.06, 08:04
        A wstyd wiekszy od CHOROBY Ta gnida ośmiesza cały NAROD siedzi wsza i mysli jak
        tych polakow posłać do OBOZOW JUZ ISTNIEJACYCH.Wiezienia po PGerach OBOZY po
        hitlerze i w tedy prezydent WESOLY BO CHOLOTA ZAMILKNIE. Beda mowic ludzkim
        glosem pisowscy zdrajcy oszusci i tepaki. rydzyk ty jeszcze milczysz podajesz
        im rece ciebie tez z czasem tam umieszcza pomogles tym bandziorom politycznym
        wygrac klamstem a za chwile nie bedziesz im potrzebny. oni wykorzystyja
        wszystkich i wszystko a jak osiagna cel WSZYSTKICH I WSZYSTKO ZNISZCZA.apel di
        psychiatrow czy sa metody na ta chorobe czy tylko postapic tak jak w przypadku
        drobiu w czasie PTASIEJ CHOROBY.
      • skipper.j Re: Brawo Kaczynski ! mamy Prezydenta, nie klepie 06.03.06, 08:49
        buszek3 napisał:

        > po plecach, nie chce byc goszczony/zapraszany na cudowne wakacje.. jemu
        interes
        >
        > Polski faktycznie lezy na sercu../patrz wywiad dla Sterna / . GW,
        oredowniczce
        > Kwasniewskiego i ukladow to nie w smak.. Nie szkodzi, prawda i dobro Polsko
        > zwyciezy !!!

        Tak „późna“ wizyta Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Niemczech świadczy tylko o
        jego a raczej ICH / nie mylić ze znaczeniem ja w j.niemieckim / czyli braci
        Kaczyńskich słabej polityce zagranicznej.Oczywiście chcą to robić dobrze i
        minister tego jak i innych resortów nie jest im potrzebny.
        Angela Merkel zrobiła gest i przyjechała dość szybko do Polski.
        Kaczyński jedzie teraz i też dobrze w końcu nie jest to takie ważne spotkanie
        dla własnej wizji silnego Prezydenta.
        Nie wchodząc daleko w politykę to Kwaśniewski lepiej się reprezentował
        jako „głowa” Państwa : uśmiechnięty, przyjaźnie nastawiony do dziennikarzy / tu
        Kaczyński zrobil już błąd w Paryżu / z dużym poczuciem humoru.
        Polska w obecnym czasie przypomina mi sklepy „Pewxu” czyli exportu
        wewnętrznego / sklepy dewizowe w PRL - wiadomość dla młodych czytelników / i
        tak jest z polityką zagraniczną jej Prezydenta.
        Gospodarczo i tak niewiele ta wizyta da , bo Niemcy sami mają problemy i
        chętniej widzieliby polskich inwestorów tutaj dającyh nowe miejsca pracy niż
        swoich robiących to w Polsce.
        Europejczyk
    • bak_on Potrzebny wrog? 06.03.06, 07:16
      Tak po trosze wyglada, ze klan Kaczynskich traktuje polityke zagraniczna jako
      skladnik polityki wewnetrznej. Wizyta w w Watykanie, pozytywnie postrzeganego
      wsrod elektoratu wyborczego PiS, czy tez w USA, ktore sa pozytywnie postrzegane
      w Polsce sprawia wrazenie, ze jest adresowana wlasnie do odbiorcy polskiego.
      Doprowadzenie do znacznego spolaryzowania spoleczenstwa przez PiS i biezace
      problemy z uzyskaniem wiekszosci rzadzacej moze nasuwac domniemanie, ze juz
      wyprobowana metoda szukania zewnetrznego wroga Kaczynscy beda probowali
      zjednoczyc Polakow wokol siebie. Gomolce wychodzilo to mowienie o zagrozeniu ze
      strony "rewizjonistow z Bonn", argument o dziadku Tuska sprawdzil sie w wyborach
      prezydenckich. Przy sporych resentymentach w Polsce do swojego sasiada
      sprowokowanie go do jakis krokow, ktore mozna by zinterpretowac jako wrogie,
      latwiej byloby PiS-owi jawic sie jako jedyna sila. ktora moze zapewnic
      bezpieczenstwo. Poniekat patrzac na coniektore zapiski na forum widac, ze do
      jakiegos stopnia jest to skuteczne.
      • ewswr Re: Potrzebny wrog? 06.03.06, 16:01
        bak_on napisał:

        > Tak po trosze wyglada, ze klan Kaczynskich traktuje polityke zagraniczna jako
        > skladnik polityki wewnetrznej. Wizyta w w Watykanie, pozytywnie postrzeganego
        > wsrod elektoratu wyborczego PiS, czy tez w USA, ktore sa pozytywnie
        postrzegane
        > w Polsce sprawia wrazenie, ze jest adresowana wlasnie do odbiorcy polskiego.
        > Doprowadzenie do znacznego spolaryzowania spoleczenstwa przez PiS i biezace
        > problemy z uzyskaniem wiekszosci rzadzacej moze nasuwac domniemanie, ze juz
        > wyprobowana metoda szukania zewnetrznego wroga Kaczynscy beda probowali
        > zjednoczyc Polakow wokol siebie. Gomolce wychodzilo to mowienie o zagrozeniu
        ze
        > strony "rewizjonistow z Bonn", argument o dziadku Tuska sprawdzil sie w
        wyborac
        > h
        > prezydenckich. Przy sporych resentymentach w Polsce do swojego sasiada
        > sprowokowanie go do jakis krokow, ktore mozna by zinterpretowac jako wrogie,
        > latwiej byloby PiS-owi jawic sie jako jedyna sila. ktora moze zapewnic
        > bezpieczenstwo. Poniekat patrzac na coniektore zapiski na forum widac, ze do
        > jakiegos stopnia jest to skuteczne.

        wg mnie masz 100% rację.
        wróg już jest, wg kaczorów i reszty, - to Rosja, i nieszczęsna Białoruś z
        lukaszenką. w relacjach z wizyt kaczynskiego przewija się ciągle wątek
        zatroskania prezydenta "wschodem" i td. co mu odpowiadaja rozmówcy - nie
        wiadomo. bo ich zdanie nie ma tu znaczenia, całe to gadanie jest na użytek
        polityki wewnętrznej, służy by uwiarygodnic majaczenia pisu, pozory że niby nie
        tylko Polska ma z Rosją problem.
        a gdzieś daleko w tle, Polska wyłoży mld dolarów na militarne zabawki z USA,
        pozwoli zbudowac bazy wojskowe USA, i nikt nie zapyta: 'po co?". bo lud będzie
        miał we łbie - że odwieczny ruski wróg nie śpi itd...
        • uchachany Też uważam, że <bak_on> ma rację. 06.03.06, 22:55
          To jakby dalszy ciąg kampanii wyborczej. Można przypuszczać, że PiS szykuje się
          już do przedterminowych wyborów.
    • toja3003 ha, ha, ha. Niemcy mają swoją 06.03.06, 08:31
      ptasią grypę i kacza im niepotrzebna; Polska
      jest dla nich tym czym dla nas Rumunia albo Litwa:
      ot jest sobie taki kraj.
    • gauche Kolejny , GAZwybiórczy fakt medialny 06.03.06, 08:46
      a może by tak zapytac o powyzsze takze kogos z Kancelarii Prezydenta,a nie
      tylko "naszych rozmówców" ,co?
    • wlody_2 Re: Polska i Niemcy na jałowym biegu 06.03.06, 08:56
      No tak. A po rozbiorach tez powiedza, za politycy w polsce za bardzo byli
      zajeci swoimi sprawami i nie mieli czasu, zaby zajac sie naprawa panstwa. Super!
    • obi-wan-kenobi "premier ujawnił ważną dla PiS-u inicjatywę 06.03.06, 09:10
      dotyczącą bezpieczeństwa energetycznego. Na jej temat rozmawiał przez telefon
      z premierami kilku krajów UE, w tym z Tonym Blairem, ale nie z Angelą Merkel"
      Tak jakby ona rozmawiala z nami o swoim sojuszu gazowym z putinem
      • sillysius.bawarski Re: "premier ujawnił ważną dla PiS-u inicjatywę 06.03.06, 09:41
        Premierzy europejscy znaja jezyk polski? Pierwszy raz slysze.
    • piwi77 Polacy sa mistrzami w marnowaniu okazji 06.03.06, 09:14
      w dyplomacji. Mamy durna polityke zagraniczna. Pod koniec ubieglego roku
      mielismy wielka okazje na zblizenie z Niemcami. Zmiana ekip u wladzy w obu
      krajach mogla otworzyc nowa karte w dwustronnych stosunkach. A Niemcy sa dla
      Polski najwazniejszym partnerem. Jest to potega gospodarcza u naszych granic i
      najwiekszy odbiorca naszych towarow. Dla Niemcow, w wymianie handlowej,
      jestesmy przed Rosja. Ale nasz Prezydent wolal pokazac swoje fochy i wazniejsze
      bylo dla niego calowac szefa Watykanu w reke i zawiezc prezent (przedluzenie
      misji do konca 2007) Bushowi. Dopiero teraz znalazl czas dla Niemcow. Za pozno!
      • skipper.j Re: Polacy sa mistrzami w marnowaniu okazji 06.03.06, 09:28
        piwi77 napisał:

        > w dyplomacji. Mamy durna polityke zagraniczna. Pod koniec ubieglego roku
        > mielismy wielka okazje na zblizenie z Niemcami. Zmiana ekip u wladzy w obu
        > krajach mogla otworzyc nowa karte w dwustronnych stosunkach. A Niemcy sa dla
        > Polski najwazniejszym partnerem. Jest to potega gospodarcza u naszych granic
        i
        > najwiekszy odbiorca naszych towarow. Dla Niemcow, w wymianie handlowej,
        > jestesmy przed Rosja. Ale nasz Prezydent wolal pokazac swoje fochy i
        wazniejsze
        >
        > bylo dla niego calowac szefa Watykanu w reke i zawiezc prezent (przedluzenie
        > misji do konca 2007) Bushowi. Dopiero teraz znalazl czas dla Niemcow. Za
        pozno!
        W dyplpmacji nie ma terminu "za pozno ".Jednak troche szkoda, ze pan Prezydent
        jest krotkowidzem, szkoda dla Polski nie dla Prezydenta.
        Europejczyk
      • koham.mihnika niestety racja. podobno pies nie powinien szczekac 06.03.06, 11:33
        gdy nie moze ugryzc. takie sadzenie sie niczego nie zalatwilo, a pogorszylo
        stosunki. tak nam doskwieralo stwierdzenie Czyraka abysmy trzymali gebe w kubel.
        a tu konus uczy trzecia czy czwarta potege gospodarcza rygoru.
        Marwa kuc, trzeba byc zupelnym durniem.
        Bona-urojek sie znalazl. No, ale jak mu za Walewska Lepper robi....
    • buj_w_chutach W swoim życiu Kaczyński nic mądrego nie wychrząkał 06.03.06, 09:28
      ,nie wysapał, nie wypluł, ani nawet nie wypocił. Więc czego ci Niemcy oczekiwali ?!?
      • koham.mihnika on pierdzi ustami, ma g we lbie, zupelnie jakby 06.03.06, 11:36
        d postawili na dwie krzywe tyczki.
    • mathias_sammer Re: Polska i Niemcy na jałowym biegu 06.03.06, 17:41
      Znakomity artykul pokazujacy dwie strony, a poza tym swietnie i z detalami
      uchwycona prawda!

      Nic dodac nic ujac.

      M.S.
    • stagan Re: Polska i Niemcy na jałowym biegu 06.03.06, 20:33
      Zaglądnijcie do Spiegla. Wywiad jest na 113 stronie. W wydaniu internetowym Die
      Welt nie ma ani słowa o planowanej wizycie Kaczyńskiego w Niemczech.
      Nie wiem czy rzeczywiście tak mocne i niezbyt dyplonmatyczne wypowiedzi dobrze
      się nam przysłużą.
    • b.6.1966 Re: Dzieki blizniakom bedzie nie tylko 06.03.06, 21:45
      ZASTOJ, bedzie takze swietlana przyszlosc!Liliputki sprawiaja, ze to, co
      zbudowane zostalo(pozytywnie) za prezydentury Kwasniewskiego, szlag trafi-
      obecnie!blizniaki maja wrodzony kompleks, ktory owocuje ignorancja, buta i
      krotkowzrocznoscia.Zesraj sie, a nie daj sie!W interpretacji-braci.
    • mannaznieba4 Piłsudzki miał rację Niemcy i Rosja to wrogowie 06.03.06, 22:51
      te państwa dażą do osłabienia pozycji polski i gospodarczo nas niszczą
      np. słynne niemieckie ograniczenia dla polskich firm budowlanych
      a rosja problemy z polska zywnością ich gazem i ropą.
      po pojawieniu sie polskiej inicjatywy z "gazowym nato" putin natychmiast czął
      objeżdzać europę zapewniając ,że ten nasz pomysł jest nic nie wart bo rosja
      to solidny partner , ceny ma dobre i stałe itd.
      dobrze że choć prezydent kaczyński ostro pojechał w wywiadzie dla der spigel
      bo niemcy będą musieli odnieść się do tych poruszonych przez niego temarów i
      problemów publicznie.
      a w kacapów należy walić katyniem bo to jest ich ludobójstwo i muszą za nie
      odpowiedzieć . dobrze że wajda kręci film o katyniu to może pomóc sprawie
      w świecie.
    • krupab Re: Polska i Niemcy na jałowym biegu 06.03.06, 23:04
      Akurat w tym artykule jest dużo racji... Oberwując politykę zagraniczną w
      wykonaniu obecnych rządzących można zawuażyć dwie rzeczy: chaos - nikt nie wiem
      kto sie czym zajmuje, o polityke zagraniczną walczy prezydent, premier i msz,
      takie rozbicie na 3 różne ośrodki nie zrobi nic dobrego, tym bardziej, że wiele
      decezji trzeba podejmowac szybko i zdecydowanie, a nie debatować co bedzemy z
      tego mieli. O ile to jeszcze można przeboleć, to bardziej niepokojący jest fakt,
      braku jakiejkolwiek wizji Polski w UE czy też stosunków z Rosją....

      Na początku PiS mówił o strategicznym sojuszu z WB, co było niewypałem od
      początku, gdyż WB ma inne priorytety w budżecie UE, a takze zupełnie inne
      podejście do gospodarki. Naturalnym partnerem Polski wydają się właśnie Niemcy,
      które w przeciwieństwie do Francji wzięły sie do twgo aby wyjść z gospodarczego
      marazmu (i sądze że, p. kanclerz Merkel tego dokona, albo zrobi ważny krok w tym
      kierunku) oraz przeorientować swoja polityke zagraniczną (jakos nikt nie
      pamięta, ze po drodze do Moskwy kanclerz Niemiec zatrzymała sie w Warszawie)...

      Nasz prezydent widzi niemcy jako XVIII Prusy, których jedynym celem jest
      zniszczenie Polski, a nie dostrzega, że Polska z Niemcami odniesie dużo więcej
      korzyści, niż pomachiwanie szableką to na Rosję, to na Niemcy, czy też
      upominanie Francji (zresztą każda próba wiązania sie z Francja skończy sie na
      niczym, kryzys gosp ich dosiegnie, a wtedy przestaną popierać polityke solidarną).

      Zastanawiam sie też, czy nasi rządzący sa na tyle głupi by wierzyć w to, że są w
      stanie stworzyć sobie uprzywilejowane stosunki z USA w stosunku do reszty
      Europy?! - Przeciez to bezsens, USA polepszają sobie stosunki z RFN i niedługo
      będziemy w ich polityce krajem "na wschód od niemiec"

      Jeżeli PiS chce odnieść jakis sukces w polityce zagranicznej, który będzie
      bardziej trwały niż budżet UE a będzie znaczył więcej od przywitania się z
      prezydentem USA, musi zacząć zawierać kompromisy i pozbyć sie uprzedeń. Moze i w
      tym wywiadzie Kaczor miał troche racji, ale polityk tak nie mówi. To nie jest
      gra w zbijaka, to jest poważna walka o miejsce w Europie i na świecie

      pzdr
    • mobileinmobili Polska w stanie wojny z Niemcami 06.03.06, 23:08
      typowa polska antyniemiecka propaganda, jak w 1938 roku, Niemcy i UE dziekuja za solidarnosc i unijne pieniadze, ktore placa Niemcy do Polski.
      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,grossbild-574624-398935,00.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka