Dodaj do ulubionych

Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego

    • yvesl My hero !!! 01.04.06, 16:57
      J.W.
    • mr_paulo 100 DNI LECHA K. 01.04.06, 17:14
      100 dni i aż 100 dni!!!!Panie Lechu K.proszę odejść!!!!!Swoją postawą i postawą
      Swojej kancelarii daje Pan przykład niedouczenia i ignorancji.Mówiąc, a
      dokłądnie to Pański podwładnyszef kancelarii tak powiedział, że nie czyta Pan
      tego co podpisuje dał pan świadectwo, że MY POLACY popełniliśmy WIELKI błąd , że
      Ciebie wybraliśmy na głowę swojego kraju.Pakuj Pan walizki i wyprowadzaj się Pan
      z Pałacu.
      • rtg Re: 100 DNI LECHA K. 01.04.06, 18:53
        mr_paulo napisał:

        > 100 dni i aż 100 dni!!!!Panie Lechu K.proszę odejść!!!!!Swoją postawą i
        postawą
        > Swojej kancelarii daje Pan przykład niedouczenia i ignorancji.Mówiąc, a
        > dokłądnie to Pański podwładnyszef kancelarii tak powiedział, że nie czyta Pan
        > tego co podpisuje dał pan świadectwo, że MY POLACY popełniliśmy WIELKI błąd ,
        ż
        > e
        > Ciebie wybraliśmy na głowę swojego kraju.Pakuj Pan walizki i wyprowadzaj się
        Pa
        > n
        > z Pałacu.

        i zabierz Pan z sobą Babe Jagę co na miotle co noc lata wokół pałacu bo mi
        gołebie straszy... i spać nie mogę
    • grandle Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 17:29
      bmarek2 napisał:

      > Oby następnych już nie było...
      Nie prwada ze jest 100dni kaczora.Otoz w 13 nr "NIE" ukazała sie informacja ze
      w USA z wiyta zamiast Lecha pojechal Jaroslaw Wiec od 100 dni nalezy odliczyc
      przerwe Lecha w stazu prezydenckim.
      A tak naprawde to nalezy do koncz to zdarzenie wyjasnić i ustalic czy to kawal
      1 kwietniowy "NIE" czy wydarzenie prawdziwe.Jezeli tak bylo to dopiero jaja.
      WTaka podmiana u kaczorow jest mozliwa bo nie takie juz numwry wycieli.
    • lukasbo Stanowczo wystarczy... 01.04.06, 17:33
      Qrcze, zawsze jak patrzę na Kaczki czy Gosiewskiego czuję się jakbym oglądał
      Władcę pierścieni... Wierzyć mi się nie chce, że natura może być taka
      złośliwa...
    • ves3 aż 1727 dni do końca tej farsy!! nie wytrzymam!! 01.04.06, 17:35
      j.w
    • mr_richie Porazka narodu polskiego !!! 01.04.06, 17:58
      O 100 dni za duzo
    • pokon Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 18:03
      Rewelacja..!!! Wręcz podręcznikowe sprawowanie Urzędu.Brak mi tylko dalszych
      wystąpień Pana Prezydenta do Narodu.Takie to było ujmujące...
    • adamowski1 Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 18:10
      Ale banialuki ten Gosiewski opowiada,co takiego przez te sto dni zrobił?,zadyme w terminie gdy mógł rozwiązać sejm?,kompromitacja totalna z odznaczeniem dla gen.Jaruzelskiego?,pomijam fakt że bardzo szanuje tego człowieka i rzecz oczywista to odznaczenie z mocy prawa PIERWSZEMU Prezydentowi III RP się należało.Struganie idioty że nie był w pełni władz umysłowych w chwili składania podpisu kompromituje niestety nasz biedny kraj po raz kolejny z rzędu.Jak sądze to IPN już jest przez PIS zawłaszcony skoro znowu gen.Jaruzelskiemu stawiane są po raz kolejny z rzędu zarzuty w temacie wprowadzenia stanu wojennego,dali dupy z odznaczeniem to mu dołożymy.Ile jeszcze razy prawica będzie się kompromitować i wikłać w bzdurne procesy które niczego dla społeczeństwa nie wnoszą i są tylko tematami zastępczymi,maskującymi nieudolność PIS-u,Prezydenta Kaczora.Sejm nie zajmuje się gospodarką,podatkami,bezrobociem,funduje biednemu narodowi ciągłe boje o nic.Oby ten nieszczęsny PIS jak najszybciej podzielił los AWS-u.bo im dalej brniemy w rządy kaczorów tym w większym gó..e się obudzimy,oby nie było za póżno.
      • kum.z.antalowki Sto dni?Co o tym myślę?Dryndnę do brata i zapytam 01.04.06, 18:35

        A gdy mi odpowie, to i sam sie dowiem i wam powiem... Może zrobię konferencję
        prasową, może położę łapki na stół wygłoszę orędzie, albo poproszę tego grubego
        z gadającą głową, żeby opowiedział w radiu i telewizji co ja przez te 100 dni
        miałem na myśli...
        Przy tym porzadku w kancelarii, to i tak cud, że Bushowi nie wręczyłem Krzyza
        Sybirskiego , Klausowi nie nagadałem za rurociag pod Bałtykiem, tej enerdówce
        nie przygadałem za wpuszczenie w 1944 sowietów i Jaruzelskiego do Polski a
        Chiracka nie opieprzyłem za niedotrzymanie zobowiazań sojuszniczych wobec
        Księstwa Warszawskiego i II RP, przez co teraz nie mozemy se z bratem
        porzadzić, bo w Polsce rządzi "Układ" i nas nie dopuszcza do władzy...
    • gazeciarz44 Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 18:16
      Data mówi sama za siebie
    • canard 100 dni ktore wstrzasnely Polska! 01.04.06, 18:23
      A miało być tak pięknie... "W przeciwieństwie do Aleksandra Kwaśniewskiego będę
      korzystał z wszystkich uprawnień prezydenta. Na pewno będę aktywniej udzielał
      się w polityce krajowej. Będę częściej korzystał z instrumentów takich jak
      orędzie, częściej będę bezpośrednio zwracał się do społeczeństwa. Będzie więcej
      inicjatyw ustawodawczych". Nietrudno zgadnąć, kto to mówił i kiedy. Lech
      Kaczyński, 6 października 2005 roku, trzy dni przed pierwszą turą wyborów
      prezydenckich.
      Jeszcze ciekawsza jest dziś lektura deklaracji wyborczej Lecha
      Kaczyńskiego "Silny prezydent, uczciwa Polska", która w formie broszury była
      kolportowana podczas kampanii. Jest tam mowa o pięciu projektach ustaw, które
      prezydent złoży "już na początku kadencji". To ustawy o bezpieczeństwie
      państwa, ustawa o umocnieniu nadzoru nad przestrzeganiem praw pracowniczych,
      ustawa o powołaniu Komisji Prawdy i Sprawiedliwości, zmiana kodeksu karnego
      wreszcie ustawa o dożywianiu dzieci. Dziś o tych projektach jest cicho, choć
      dwie ostatnie sprawy próbuje rozwiązywać rząd.
      W deklaracji wyborczej jest jeszcze jeden ciekawy passus: "Na początku każdego
      roku kalendarzowego będzie prezentowane orędzie o stanie państwa" - pisze
      kandydat Lech Kaczyński. Początek roku minął, ale orędzia o stanie państwa nikt
      nie usłyszał.
    • canard 100 dni ktore wstrzasnely Polska 01.04.06, 18:25
      Ale o negatywnej ocenie pierwszych stu dni prezydenta przesądza nie tylko to,
      co prezydent mówi, ale także to, jak sobie radzi z własnym wizerunkiem.
      Najpierw jest niefortunny wylot Kaczyńskiego-elekta prezydenckim samolotem na
      urlop. Wreszcie słynna już plastikowa torebka Galerii Centrum, z którą Maria
      Kaczyńska odprowadza wylatującego do USA męża do samolotu. Braki w prezydenckim
      wizerunku obnaża też sama wizyta. Specjaliści od wizerunku polityków ocenili,
      że podczas najważniejszego spotkania z George'em Bushem prezydent Kaczyński był
      jakby sparaliżowany.
    • canard Dla Sibeliusa 01.04.06, 18:25
      Ale nawet zabiegi z dziedziny PR nie pomogą, jeśli prezydentowi będą zdarzać
      się takie wpadki, jak ta z przyznaniem Krzyża Sybiraka generałowi Wojciechowi
      Jaruzelskiemu.
    • vitek25 __100 dni, 100 dni, niech żyyyje żyyyyje naaam!!__ 01.04.06, 18:45
      :P
    • nessuno Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 18:50
      bmarek2 napisał:

      > Oby następnych już nie było...

      Obawiam się,że Twoje i pewnie nie tylko Twoje życzenie się nie spełni.Przed nami
      jeszcze NIESTETY ponad 1700 dni tej jakże "światłej"prezydentury w wykonaniu
      małego człowieczka.oże miej nas w opiece i daj siłę,aby to wszystko przetrwać.
      • wariant_b Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 19:01
        Jest światełko nadzieji, że PiS rozleci się z tak wielkim hukiem,
        a wola społeczna, by dopaść i rozliczyć wszystkie jego niedobitki
        będzie tak ogromna, że brat Jarosław pociągnie za sobą brata Lecha.
        Zawsze trzeba zachować odrobinę optymizmu na codzień.
        • prokto Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 19:04
          wariant_b napisał:

          > Jest światełko nadzieji, że PiS rozleci się z tak wielkim hukiem,
          > a wola społeczna, by dopaść i rozliczyć wszystkie jego niedobitki
          > będzie tak ogromna, że brat Jarosław pociągnie za sobą brata Lecha.
          > Zawsze trzeba zachować odrobinę optymizmu na codzień.

          Nadzieja matką GŁUPICH.
          • wariant_b Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 19:10
            Spoko, przecież może to Ty będziesz ścigał Kaczory, kiedy wstyd nie
            pozwoli się przyznać, że kiedyś się w to wszystko uwierzyło, a moherowe
            na ulicy będą pokazywać paluchami i wołać - zdrajca!!!

            • prokto Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 19:33
              Wybacz kolego ale na różnych paradach inności mnie nie spotkasz.
              • sclavus Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 19:50
                prokto napisała:

                > Wybacz kolego ale na różnych paradach inności mnie nie spotkasz.

                Wystarczy, że bierzesz udział w tej jednej: parada Paranoi i Schizofrenii....
              • wariant_b Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 20:37
                Sorry, chwilę mnie nie było.

                Czy mówiłem, że moherowi będą cię pokazywali paluchami i krzyczeli
                - zboczeniec? Będą wołali - zdrajca, renegat, płatny pachołek ....
                Ich też będzie gryzło i we wskazywaniu winnych będą szukać odpuszczenia.
                Boże, pierwszy raz to przerabiamy, czy co?


    • zhk Te 100 dni to na razie obciach... 01.04.06, 18:53
    • cezar000 prawie jak prawo i sprawiedliwość 01.04.06, 18:56
      100 dni prawie-jak-prezydenta,
      który prawie jak z wdziękiem wręcza kwiaty,
      jest prawie jak honorowy i otwarty,
      prawie jak profesor,
      prawie na czas uścisnął rękę kanclerz Niemiec,
      prawie jak godnie prezentuje się na arenie międzynarodowej,
      prawie niezależny i samodzielny,
      prawie wygłaszający orędzia,
      prawie jak dyplomata,
      piękny prawie jak kaczor,
      prezydent prawie wszystkich Polaków,
      prawie robi wielką różnicę...
      • czarek62 Prawie sie zgadzam... 01.04.06, 19:50
        prawie, bo w niektorych jest (on tzn. prawie prezydent) calosciowym imbecylem.
      • pstryga Re: prawie jak prawo i sprawiedliwość 01.04.06, 23:01
        prawie...jak sprawiedliwosc ... :)))))
    • an9991 prezydent wszystkich pisowców!!!!!!!!!!!1 01.04.06, 19:49
      poczatek tej prezydentury jest wyjatkowo nieudolny. w sprawach zagranicznych
      okazało się, że kaczyński jest całkowitym amatorem. był na tym polu raczej
      śmieszny niż skuteczny. w polityce wewnętrznej brakuje mu tego co miał
      kwaśniewski zdolności i co najważniejsze chęci do dyskusji i łagodzenia sporów.
      prezydent wszystkich pisowców- to okreslenie opisuje ten pierwszy okres
      prezydentury. już tęsknię za kwaśniewkim.
      • elzbieta-krawczyk Jest___P_r_e_z_y_d_e_n_t _e_m ____ polskim !!!!!! 01.04.06, 20:03
        wreszcie !!!!
        • an9991 Re: Jest___P_r_e_z_y_d_e_n_t _e_m ____ polskim ! 01.04.06, 20:08
          tytularnie jest prezydentem najjasniejszej rzeczypospolitej polskiej. mentalnie
          i w swych działaniach jest prezydentem wszystkich popierajacych jedyna słuszną
          opcję.
          • indeed4 To niech zachowuje się jak prezydent POLSKI. 01.04.06, 20:23
            A nie funkcjonariusz rządzącej partii.
            • indeed4 I jak Polak - katolik. 01.04.06, 20:36
              I razem z bratem nie doprowadza do schizmy w Kościele, legitymizując i
              wzmacniając odłamy doprowadzające do jego rozpadu.
              • primaaprilllis Kwach Za Pijaństwo Usunięty z Amerk. Uniwerka !!!! 01.04.06, 20:40
                • indeed4 Mówię o urzędującym prezydencie PiS'u Kaczyńskim. 01.04.06, 21:10

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=39585903&a=39605483
        • filut69 prezydentem jest bylejakim i partyjnym 01.04.06, 20:57
    • jannat Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 20:03
      Trudno sobie wyobrazic,ile nienawisci moze byc w ludziach tak nienawidzic
      drugiego czlowieka to tylko moze nazista,komunista i to taki ktory ma wypaczony
      zwyrodnieniem choroba rozum.Takimi sa w moich oczach bracia Kaczynscy niech
      sobie przypmna,tyle topewnie jeszcze pamietaja.TO przeciez dzieki armi
      wyzwolenczej w ktorej narazal swe zycie walczyl Pan Jaruzelski,tym samym
      brzydkie kaczatka mogli zdobyc wyksztalcenie zanasze pieniadze.Tacy
      niwdziecznicy moga byc ;tacy co ukradly ksiezyc.Litujacy sie nad nimi KUJAWIAK.
    • rom48 Powiedzcie ktory z nich ktory,lech,Jarek czy 01.04.06, 20:04
      Romek,Czeslaw. Bo sie pogubilem w tych kaczorach :D
    • kaczory11 A najlepiej to Lechu K. umie sadzic drzewa..... 01.04.06, 20:11
      Nalepiej prezydentowi nie wszystkich Polakow udaje sie sadzic drzewa. Niech
      juz sie tylko tym zajmie. Przynajmniej Polska na tych rzadach "gajowego"
      skorzysta.
    • drosta1 Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 20:14
      100 dni i chwatit
    • tomassi.rollo Prima Aprilis 01.04.06, 20:35
      Ile bym dał za to, aby wybór Kaczyńskiego na prezydenta i te jego 100 dni poruty
      nazwać żartem primaaprilisowym...
      • japoeta1 Re: Prima Aprilis 01.04.06, 20:50
        a co wermachtu by się chciało?
        takich idiotów jest niemało!
      • kum.z.antalowki Toż to światowej klasy model prezydenta ! 01.04.06, 20:53

        Model - the closets definition I have found is a "very small imitation".
    • motylbzyk Wpadlem w nalog czytania tego forum 01.04.06, 20:54
      nie moge powstrzymac sie od czytania durnych wypowiedzi na tym forum. Tak jak
      ogladanie kiczowatej soap opera, czytanie tutejszych postow daje mi smak
      polskiego stereotypowego myslenia, ktorego nie cierpie, a jednoczesnie jestem
      nim zaintrygowany.
    • wojtek2784 Re: Polityka to jest gra w trzy karty,Rosja,USA,UE 01.04.06, 20:55
      To jest bardzo łatwa gra i nie mozna jej demonizować. W Polsce , polityk gra
      w trzy karty : Rosja, USA , UE, ...i to jest koniec intelektualnych wysiłków
      polityków. Którą kartę wyciągnie to tą kartą gra. Jeżeli nie będziemy mieli
      szczęścia to trafimy na polityka który nie ma szczęścia do kart i razem z nim
      przegramy. Czasy nic się nie zmieniły od czasu Szwejka. Feldkurat jest tylko
      grubszy i używa komputera do oglądania zdjęć pornograficznych.
    • trudny99 Re: Mija 100 dni prezydentury L. Kaczyńskiego 01.04.06, 21:26
      Prezydentury jeszcze bardziej żałosnej,
      niż L. Wałęsy !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka