Dodaj do ulubionych

Czy zgiełk wokół rocznicy śmieci JPII jest na miej

01.04.06, 23:06
Czy zgiełk wokół smierci Jana Pawła II, Naszego Papieża jest na miejscu ?
Jestem przekonany, że jest to i nie na miejscu. Jan Paweł II był osobą
skromną. Rok temu wyczekiwaliśmy każdej informacji zdając sobie sprawę, że
umiera Wielki Człowiek. Przeżywaliśmy to w duchu. Raczej ludzie nie rozmawiali
na ten temat między sobą. To był dowód na to jak bardzo to przeżywalismy.
Teraz środki masowego przekazu i wiele instytucji chce zarobić na Naszym
Papieżu. Jestem przeciwnikiem takiego działania gdzie komercyjność rocznicy
śmierci jednego z najwspanialszych ludzi jest ponad wszystko. Nie bierzmy
udziału w tych imprezach. Lepiej pomyśleć o Nim i sprawdzić czy w jakiś sposób
udalo nam sie zmienic na lepsze w ciągu tego roku. On z pewnością byłby wtedy
szczęśliwszy.
Obserwuj wątek
    • ouimet Re: Czy zgiełk wokół rocznicy śmieci JPII jest na 01.04.06, 23:54
      jurwal napisał:
      Nie bierzmy udziału w tych imprezach.

      wyrwalem z tekstu,ale dziwnie "brzmi" twoja zacheta.


      Lepiej pomyśleć o Nim

      ...ale nie afiszowac sie z poparciem?

      On z pewnością byłby wtedy szczęśliwszy.

      ...bedac w trakcie procesu beatyfikowania????


    • a_weasley Mt 23:23 02.04.06, 00:17
      jurwal napisał:

      > Czy zgiełk wokół smierci Jana Pawła II, Naszego Papieża jest na miejscu ?
      > Jestem przekonany, że jest to i nie na miejscu. Jan Paweł II był osobą
      > skromną. Rok temu wyczekiwaliśmy każdej informacji zdając sobie sprawę, że
      > umiera Wielki Człowiek. Przeżywaliśmy to w duchu. Raczej ludzie nie rozmawiali
      > na ten temat między sobą.

      Jak kto. Popatrz na przykład tu:

      > Teraz środki masowego przekazu i wiele instytucji chce zarobić na Naszym
      > Papieżu.

      W pewnych granicach gotów jestem to usprawiedliwić. Gazeta wydaje numer z
      rocznicową okładką. Pewnie się on lepiej sprzeda niż bez niej. Z drugiej strony
      jest to po prostu zachowanie stosowne do okoliczności. Na Boże Narodzenie wydaje
      się numer z choinką i bombką, a na I rocznicę śmierci JP2 numer z okładką
      nawiązującą do JP2, ponieważ większość czytelników to obchodzi.

      > Jestem przeciwnikiem takiego działania gdzie komercyjność rocznicy
      > śmierci jednego z najwspanialszych ludzi jest ponad wszystko. Nie bierzmy
      > udziału w tych imprezach.

      Ale właściwie dlaczego?
      Ja na przykład jutro pójdę ze znajomymi zapalić o 21:37 znicz na ulicy Jana
      Pawła II. Nie wiem, kto to wymyślił, ale serce i sumienie dyktuje mi, żeby
      uczcić tę rocznicę. A żem jest zwierz stadny, wolę to robić z innymi zwierzami,
      którym serce i sumienie dyktuje to samo.

      > Lepiej pomyśleć o Nim i sprawdzić czy w jakiś sposób
      > udalo nam sie zmienic na lepsze w ciągu tego roku. On z pewnością byłby wtedy
      > szczęśliwszy.

      Masz rację i nie masz jej.
      Masz, bo gdyby to była alternatywa rozłączna (albo to, albo tamto, bo jedno i
      drugie razem nie da rady), to tak, istotnie lepiej.
      Nie masz racji, bo to nie jest alternatywa rozłączna. Jezus nie o to miał
      pretensje do faryzeuszy, że praktykowali tradycyjną pobożność, lecz o to, że
      zaniedbali spraw ważniejszych, "a wszak należało te rzeczy czynić, a tamtych nie
      zaniedbywać" (Mt 23:23).
      Tak tedy te rzeczy (czczenie pamięci Papieża) czyńmy, a tamtych (kroczenie jego
      śladem - u katolików, korzystanie z jego nauki w tym, co pożyteczne - u reszty,
      jam np. ewangelik) nie zaniedbujmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka