jurwal
01.04.06, 23:06
Czy zgiełk wokół smierci Jana Pawła II, Naszego Papieża jest na miejscu ?
Jestem przekonany, że jest to i nie na miejscu. Jan Paweł II był osobą
skromną. Rok temu wyczekiwaliśmy każdej informacji zdając sobie sprawę, że
umiera Wielki Człowiek. Przeżywaliśmy to w duchu. Raczej ludzie nie rozmawiali
na ten temat między sobą. To był dowód na to jak bardzo to przeżywalismy.
Teraz środki masowego przekazu i wiele instytucji chce zarobić na Naszym
Papieżu. Jestem przeciwnikiem takiego działania gdzie komercyjność rocznicy
śmierci jednego z najwspanialszych ludzi jest ponad wszystko. Nie bierzmy
udziału w tych imprezach. Lepiej pomyśleć o Nim i sprawdzić czy w jakiś sposób
udalo nam sie zmienic na lepsze w ciągu tego roku. On z pewnością byłby wtedy
szczęśliwszy.