Dodaj do ulubionych

Piraci cyberprzestrzeni

    • grzx Ściągam muzę dla siebie 09.04.06, 16:03
      nikomu jej nie udostępniam...nie jestem piratem.
    • sim.gishel Sciaganie dla sciagania 09.04.06, 16:03
      to jest jedna ze współczesnych obsesji internautów. kolekcja, która nie ma tak
      naprawde wartości - wszyscy mają wszystko. i nikt nie ma czasu tego słuchać,
      oglądać, słuchać. paradoks.
    • wujekmik Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 16:21
      ja sciagam co popadnie ALE jak mi sie jakis artysta spodoba to kupuje orginała
    • wpedzich Ciężka dostępność. 09.04.06, 16:36
      OK, przeglądam sobie ostatnio przykładowy serwis zakupów przez Internet...
      Szukam nagrania video (dokument) jednego z moich ulubionych zespołów. Klapa.
      Niedostępny, nikt nic nie wie, nie ma, nie było, nie będzie, mimo, że nagranie
      jest fajne... Ostatnio wyszperany przeze mnie w prasie muzycznej zespół z
      dalekiego kraju - wielkie zdziwienie każdej wyszukiwarki zakupowej. Starutka,
      ale cały czas świeża gra - nie sprzedaje nikt, nawet za symboliczną dychę, czy
      dwie, co zdarzało się w przypadku co poniektórych tytułów, które namieszały na
      rynku (a ja szukam czegoś, co mimo swej fajności na rynku zamieszania nie
      zrobiło). Żeby dostać konkretny tytuł mojego ulubionego pisarza (czytam w języku
      angielskim) trzeba nałazić się po księgarniach - nie mówiąc o tłumaczeniach na
      angielski pisarzy z innych krajów, choćby dla zweryfikowania warsztatu
      tłumacza... Seria porażek przemAwiająca na rzecz (niestety? stety?) serwisów p2p.
      • tiamak niektorych ksiazek inaczej sie nie znajdzie 10.04.06, 06:47
        dokladnie mam tak samo - chce przeczytac pare ksiazek(wlasciwie to opowiadan)
        fajnego pisarza sf (aczkolwiek malo znanego) i co? i dupa! w bibliotekach nie
        ma... w ksiegarniach nie widzieli od 10 lat... (bo to troche stare tytuly :P -
        lata 84-87) a na p2p sa wszystkie :) no i "jak dobrze ze osloskop jest tak
        blisko" :)
        na szczescie autor mnie scigac za taka "kradziez" nie bedzie bo (niestety)
        popelnil samobojstwo niedoceniony przez krytykow (a ja jestem jego mega fanem)
    • ylemai Muzyka przestaje powstawać? 09.04.06, 16:36
      To chyba nie tak. Znika komercyjna muzyka.
      Albo też jej autorzy zaczynają żyć na poziomie średnio zarabiających lekarzy czy
      inżynierów.

      Czy naprawdę gwiazdy pop muszą jeździć limuzynami i wciągać kokę każdego wieczoru?
      Nie na nowe studia nagrań przecież te pieniądze idą :)).. jakość sieczki
      serwowanej w radiu taka znowu wielka nie jest.


    • darusdarek Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 16:42
      obniszcie ceny to wszystko. nie bedzie piractwa. to można zrobic !!!!!!
    • artnow Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 16:46
      Gdyby muzyka i filmy były tańsze, to przynajmniej częściowo by zniknęło piractwo.
      Krótko i na temat.
    • piopaw112 Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 16:53

    • pawloz10 Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 17:13
      Szanowni prawnicy to by chcieli kazda dziedzine zycia z artykulowac, ale do cholery NIE DA SIE, czy wy to kiedys zrozumiecie. Wasza praca to "syzyfowa praca" ktorej nigdy nie skonczycie...
    • whose metalowy zespoół Incubus ;) 09.04.06, 17:30
      Dawno ich nie słuchałam, naprawdę zaczeli tak ostro grać?? ;]
    • doopa1 A ja ciągnę z Osiołka bardziej nawet 09.04.06, 17:32
      niż laskę facetowi he he i jak do tej pory żadnego wirusa a jedynie trochę
      fejków a zresztą zonealarm (też pobrany przez osiołka) wszystko wyłapuje.
    • mobos www.jamendo.com/en/ dobra muzyka za darmo 09.04.06, 17:33
      masa darmowej legalnej muzyki
      co wiecej, czesc moze byc uzywana za komercyjnie (trzeba wyszukiwac z opcja
      +commercial)
      sa adresy do torrentow, ale mozna posluchac takze poprzez www.

      oczywiscie nie znajdziecie tu artystow pokroju madonny, metalliki czy britney -
      za to wiele zupelnie nieznanych albumow wysokiej jakosci

      polecam
      www.jamendo.com/en/
      • kaigai Re: www.jamendo.com/en/ dobra muzyka za darmo 10.04.06, 08:45
        dzieki wielkgachne, rzeczywiscie fajne rzeczy!

        klaniam sie nisko:)
    • amhu Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 17:40
      Jak widze duzo na tym forum najzwykleszych zlodziei. Na dodatek swe zlodziejstwo
      ubierajacy w szatki ad hoc wymyslonych misji, teoryjek, koncepcyjek dla ubogich
      . Nie stac was nieudaczniki na kupienie oryginalu lub nikt nie chce wam go
      pozyczyc, to sie wezcie do pracy lub poprawcie swoje relacje z otoczeniem.
      • dirgone Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 18:04
        Ostatnio chciałam obejrzeć "Trio z Belleville". Nie byłam na tym w kinie, ale
        pomyślałam, że film był na tyle głośny, że wszędzie dostanę go na dvd.
        Przeszłam w Wawie wszystkie empiki, trafiki i tak dalej, nie znalazłam nigdzie.
        A dzięki p2p mam od wczoraj 8%. Tak samo było z Królestwem von Triera -
        wszędzie tylko chamerykański chłam, a tego nigdzie. Dzięki p2p nacieszyłam się
        już pierwszą serią i właśnie ściągam sobie drugą. W Polsce z kulturą
        nieamerykańską można się zapoznać niemal tylko dzięki p2p (poza większymi
        miastami to nie niemal, a zupełnie TYLKO).
        • wpedzich Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 18:06
          Nawiążę do mojego posta sprzed kilku godzin, patrz wyżej (nie będę się
          powtarzał, ale zgadzam się z odpowiedzią na zarzut "nieudacznictwa"). Pozdrawiam.
        • amhu Re: Piraci cyberprzestrzeni 10.04.06, 09:34
          Kolejna teoryjka majaca tlumaczyc najzwyklejsze zlodziejstwo. Tym razem filmow z
          tzw. gornej polki ktorych zlakniona, potencjalna ogladaczka nie mogla rzekomo
          znalezc w tradycyjnym sklepie. A allegro, a-bay, a sklepy internetowe krajowe i
          zagraniczne, a wysepcjalizowane portale sprzedajace muzyke i filmy za
          niewygorowana oplata? Zapomnialo sie?
          Skad to przekonanie, niestety powszechne, ze Kowalski cokolwiek powinien
          otrzymac za darmo? A jak owego "cokolwiek" nikt mu za darmo dac nie chce, to
          czuje sie upowazniony do kradziezy. Owo "cokolwiek" jest efektem czyjes pracy,
          zainwestowanych pieniedzy, wysilku. Nie jest wasza wlasnoscia internetowi
          zlodzieje lecz jego tworcow. Jesli chcecie to posiadac to za to zaplaccie.
    • ivulspirit łatwo złapać tego który ma stałe ip 09.04.06, 18:11
      ... bardzo ciekawe co z tymi którzy mają zmienne.
      • mat25 Re: łatwo złapać tego który ma stałe ip 09.04.06, 18:16
        A ty myslisz, ze providerzy nie zapisuja, kto kiedy mail jakie IP?
        • ivulspirit Re: łatwo złapać tego który ma stałe ip 09.04.06, 18:47
          może i tak.... ale taka np tepsa ze swoją neostradą i tysiącami użytkowników
          długo takich danych pewnie nie trzyma (jeśli w ogóle trzyma, pomijając fakt w
          jaki sposób działa tepsa, jaki mają burdel i jak niechętnie z kimkolwiek
          współpracują;))
          • tiamak Re: łatwo złapać tego który ma stałe ip 10.04.06, 06:51
            i tu sie mylisz :)
            fakt ze wyciagnac od nich takie dane pewno ciezko ale chlopaki z tepsy loguja
            akurat wszystko skrupulatnie
            inaczej sie ma sprawa z sieciami gdzie lokalne adresy sa przydzielane dynamicznie
            tam to juz admini w zaleznosci od nastroju i umiejetnosci loguja kto kiedy co i jak
            zreszta jak ktos ma bzika na punkcie prywatnosci to zawsze zostaje mu ot
            chociazby Tor :)
    • mactajg Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 18:27
      Tak poza wdawaniem się kto jest piratem a kto nie to chętnie bym się kiedyś
      dowiedział w jaki sposób są wyliczane straty na piratach? Czy np. szacują na
      podstawie ilości sprzedanych czystych płyt, biorą z tego jakiś procen i
      wyliczają sobie zyski? Czy te wszystkie kwoty w ogóle są miarodajne? W końcu
      część ściągających rzeczywiście po przesłuchaniu / zobaczeniu / przeczytaniu
      itd. decyduje się na kupno danej rzeczy, a także potrafi zachęcić innych. Spora
      część zaś jeśli by mnie miała dostępu do p2p to i tak by nie kupiła tego co by
      mogła ściągnąć, po prostu ich nie stać, więc na tych osobach i tak by nikt nie
      zarobił. A więc ile tak naprawdę tracą firmy?
    • tecra700 Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 18:33
      Ściągania filmów a także albumów muzycznych nie da się zrealizować przy użyciu
      tradycyjnego modemu podłączonego do analogowej linii telefonicznej lub nawet
      najtańszych wersji stałego dostępu do internetu. Ci którzy mają pieniądze na
      szybkie łącza internetowe mieliby je również na oryginalne płyty czy kasety.
      • mactajg Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 18:42
        A co to znaczy szybkie łącze? 1 megabit za 120 miesięcznie. Za 120 wiele się nie
        kupi, chyba że to jest wolne łącze. Za granicą pewnie za takowe by było uważane
        (zwłaszcza w Japonii), ale w Polsce to raczej jest przyzwoicie. A za pomocą
        modemu też da się co nieco pościągać, a przy wolniejszych łączach stałych i
        tańszych tym bardziej (i w ramach ich abonamentów da się ściągnąć binariów
        znacznie przekraczających wartością niż kwota wpłacana providerowi).
    • betsypetsy Niech opuszczą ceny płyt i filmów 09.04.06, 18:40
      na Cd i dvd a wtedy interes będzie się kręcił legalnie.
      Ludzie o czym tu mówić, jak ktoś zarabia 600 zł miesięcznie to nigdy nie kupi
      sobie płyty legalnej z ulubionym utworem bo za co? Jeśli te płyty kosztowałyby
      o wiele, wiele mniej to producenci zarobiliby krocie bo ceny byłyby dostepne
      dla każdego przeciętnego zjadacza chleba i wolałby taki ktoś kupić sobie
      oryginalną płytkę a nie ściągać z netu i tracić na to czas.
      To wszystko jest dla mnie bardzo śmieszne, jest to walka z cieniami póki ceny
      nie pójdą w dół póty będzie istniał taki problem .
      • mactajg Re: Niech opuszczą ceny płyt i filmów 09.04.06, 18:49
        Jeśli te płyty kosztowałyby
        > o wiele, wiele mniej to producenci zarobiliby krocie bo ceny byłyby dostepne
        > dla każdego przeciętnego zjadacza chleba i wolałby taki ktoś kupić sobie
        > oryginalną płytkę a nie ściągać z netu i tracić na to czas.
        > To wszystko jest dla mnie bardzo śmieszne, jest to walka z cieniami póki ceny
        > nie pójdą w dół póty będzie istniał taki problem .

        Wg mnie bardzo dobrym rozwiązaniem było wprowadzenie tańszych wersji gier na
        polskim rynku. Wersje bez dużych pudełek, bez instrukcji i dodatków. Może i w
        przeważającej części nie jako premiery, ale da się znaleźć sporo dobrych
        tytułów, co kilka lat temu było nie do pomyślenia. O ile pamiętam proceder ten
        zaczął się od Cool Games i nadal trwa i ceny są niskie od tych prawie 20zł (a
        jakieś tandety i za niecałe 10zł da się kupić), przez jakieś 40 - 50zł za lepsze
        tytuły. Naprawdę drogie są albo przereklamowane gierki (acz są wśród nich dobre
        tytuły), w przypadku których właśnie reklama zeżarła najwięcej, albo wersje
        "wypaśne". Np. taki Painkiller, polska giera, bardzo dobra (dla fanów gatunku) i
        kosztowała 20, więc można tanio i dobrze.
      • 13sw Re: Niech opuszczą ceny płyt i filmów 10.04.06, 10:25
        Niech betsypetsy nagrywa własne płyty ze swoimi utworami i napisanymi przez
        siebie programami, a potem sprzedaje je po 5 zł, a nie dyktuje innym ceny.
    • pawel_forum Hołdys krytykował piractwo aż sam został złapany.. 09.04.06, 19:02
      www.di.com.pl/news/13245,1.html
    • k4free >>> ___ NIE piracić nam w głowach! ___ <<< 09.04.06, 19:23
      Internet napędza kulturę
      Agora napędza bzdurę...
      Ludzie to nie są bity
      Na nic wciskane kity

      Biznes dobry to władza
      Forsa mediom dogadza
      Wolność w sieci ważniejsza
      Z nią dziś niewola mniejsza
    • tenare Najlepszy jest bit torrent 09.04.06, 19:35
      chociaż świnie podstawiają czasami fałszywe pliki.
      Ja tam nie ściągam, ale tak słyszałem.
      • marcowykocur Piraci cyberprzestrzeni 10.04.06, 09:26
        Właściwie to po co i dla kogo ma być ten artykuł?
        Większość osób, które znam wie o co chodzi. Reszta ma problemy z obsługą
        Windowsa, albo nie wie co to znaczy system operacyjny.
    • waldk66 Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 20:39
      Dla własnych potrzeb jestem za w naszym pięknym kraju niestety nie stać nas na
      wszystko taka jest smutna i bolesna prawda jak dla siebie to ściągajcie ile się
      da wszystkiego dobrego .
    • mobileinmobili Dziady, ktore zarabiaja miliardy 09.04.06, 20:53
      wkladaja w produkcje hita, czy jakiej szmiry pare milionow, ciagna z tego 10 razy tyle. Oczywiscie trza ciagnac ile wlezie, gdy ceny biletow, czy CD sa nieosiagalne dla malolatow, bo dorosli i tak to olewaja. Ale lobby robi z dzieci przestepcow, tak chce Unia Europejska, ktora chce posylac policja kryminala do kazdego malolata, co se sciagnal jakiegos hita, czy program komputerowy, bo go nie stac na kupno w sklepie. Muzyka i kino, sa dobrami kultury i maja byc dostepnedla wszystkich, kto zeruje na widzu, temmu dac odpow w necie.
      • martynka52a Re: Dziady, ktore zarabiaja miliardy 10.04.06, 01:03
        Tak szczerze to trochę mi żal tych co ich rzeczywiście nie stać na płytkę ich
        ulubionego zespołu... Tak wiem, że 40 zł piechotą nie chodzi, ale nie jest to
        pieniądz niedouzbierania... Sorki ale jakbym chciała to bym sobie wcześniej czy
        później uzbierała na tą legalną płytkę... Ale tak naprawdę mi się nie chce, nie
        chce mi się wydawac tej kasy i już! Więc nie mówmy, ze nas nie stać, bo to
        kłamstwo, może lepiej powiedzmy z ejesteśmy zbyt leniwi żeby zbierac forsę, w to
        już łatwiej uwierzyć.
        No i jescze cos. Zgadzam się z twierdzeniem że więcej ludzi chodziłoby do kina i
        kupowało płyty gdyby było taniej, ale wiem ze tak czy siak wolę obejżeć sobie
        film w domu bez zapachu popcornu, liżących się ludzi obok mnie i dzieci
        wychodzących siku w najwazniejszym momencie...

        Więc: Kasa nie rozwiązałaby problemu!!!
        • gorzka0 Re: Dziady, ktore zarabiaja miliardy 26.05.13, 21:45
          No właśnie bo tu chodzi o wzajemność i szacunek. Be a culture fan. Make culture fun. millionyou.com/konkursy/Legalna_Kultura_Twoja_prawdziwa_natura,start.html
    • blasphemy Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 21:05
      po pierwsze - mp3 to wynalazek ku.. i szatana. Brzmi to gó.. 100 razy gorzej
      niż CD i 200 razy gorzej niż dobry winyl. Nadaje się dla nastolatków co
      sobie 'podbiją wysokie i basy' i będą myśleć, że słuchają muzyki.

      po drugie - odczuwam przyjemność z zapłacenia za legalną płytę. Bo płacę
      artyście którego lubię. Trochę jak napiwek w restauracji. Wiem, że przy okazji
      płacę jakimś pośrednikom, ale taki jest świat, nie zmienię tego ściągając z
      netu.
    • idz.po.mleko Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 21:10
      nie wiem jak mozna sciagnac nie to czego sie potrzebuje,
      niech ten koles z artykulu zmieni program do sciagania,

      rano wstaje i nie wie czy to jest to :-)
      • kanaliia Re: Piraci cyberprzestrzeni 09.04.06, 21:18
        Dziwny artykul - jakby pisany na zamowienie... Policja/ pracownicy zlowrogiej
        agencji RIAA (albo cus podobnego) monitoruje takie fora :-) - wiec czekajcie
        "piraci" - ktos nad ranem zapuka do waszych drzwi, przegladnie zawartosc
        twardego dysku albo kosz z brudna bielizna w poszukiwaniu jakiegos nagranego na
        kamerze kinowego "hiciora" i nie bedzie przebac - kulka - w tyl glowy gdzies w
        odludnym miejscu.... ;)
    • cyklista Złodziejski rynek mediów ma zły biznes-model 09.04.06, 21:31
      W łańcuchu sprzedaży występują pośrednicy, których Internet powinien
      wyeliminować. Oczywiście, najgłośniej "łapaj złodzieja" krzyczy
      złodziej-pośrednik, więc łatwo nie będzie. Można też, dzięki Internetowi,
      istotnie ograniczyć koszty reklamy. Trzeba zadbać o dostępność i łatwość
      ściągania plików i zarabiać na masowości, zamiast śrubować cenę.
      To jest możliwe, dowodem telefony na kartę i SMSy.
      Stać mnie żeby kupić to na czym mi zależy, i nie chce mi się marnować czasu na
      ściąganie, kopiowanie, archiwizacje. Ale - zdarza mi się nie kupić płyty, choć
      podoba mi się jedna piosenka, bo reszta to chłam. Biznes traci, bo za tę jedną,
      łatwo dostępną i szybko ściągalną mógłbym zapłacić. Nie są mi potrzebne kolorowe
      pudełka, właściwie nawet nośnik nie jest potrzebny, wszystko można by trzymać na
      zgrabnym przenośnym dysku twardym. Telekomunikacja zainwestowała w nowe
      technologie i jest do przodu. Tą samą drogą powinien podążyć show-busines.
      • lwitkowski Re: Złodziejski rynek mediów ma zły biznes-model 09.04.06, 22:54
        Hahahahahahahahaha rotfl
        good night and good luck

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka