Dodaj do ulubionych

Iran, nasz wielki kłopot

09.04.06, 21:33
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • wasylzly czyj klopot 09.04.06, 21:37
      raczej nie nasz Europejczykow, to problem usa i panstw unii, ktore tym razem popelniaja kolosalny blad, tak jakby porazka w Iraku nie starczyla zeby pograzyc cala zachodnia demokracje w hanbie i niemocy.
      jak trwoga to do boga, gdy usa szantazuje innych uzyciem bronii atomowej, oni sa sprawcami nowego wyscigu zbrojen, ktorego sorry, IHMO, nie da sie juz powstrzymac ani sila, ani dyplomacja, reakcja lacuchowa zostala puszczona w ruch wojna iracka i teraz ameryka, albo kto inny musi pic to piwo.
      trzeba jasno powiedziec, konczy sie dominacja mocarstw atomowych, dzis problem iranu, jutro wenezueli i kolumbii. Latwosc dostepu technologii atomowej, nacisk i agresywna militarna przewaga, zachodu budzi w innych panstwach zrozumiale poczucie wlasnego bezpieczenstwa,
      ktore zapewnia posiadanie atomu, ktore jak na smyczy trzyma na odleglosc agresorow gospodarczych i politycznych.
      Oczywiscie ash ma racje, powodjna moralnosc uderzyla w samych tych co ja seryjnie produkuja, zniechecajac opinie swiatowa, do jakichkolwiek dzialan agresywnych wobec innych panstw. Iran jest takim samym zagrozenie dla usa, czy izraela, jak te panstwa dla niego, a mozna odwrocic
      zagadnienie, zagrozenie zniknie, gdy sily wyrownaja sie i zapanuje spokoj. Iran ma miedzynarodwe prawo do posiadnia wlasnego programu neuklarnego, z kontrola czy bez, ale ma.
      I to wie swiatowa opinia publiczna, bez wzgledu co mowi chirac, przegrany w europie, czy busz, przegrany w usa. Ta wojna jezeli wybuchnie skonczy sie katastrofa calej demokracji zachodniej politycznie i gospodarczo, tu nie trzeba byc zadnym wytrawnym politykiem. Sila militarna jest sila glupich, ktorzy w koncu i tak przegrywaja, tylko dlaczego razem z ta banda ma isc caly swiat w niebyt?
      • wolf34 Iran to kłopot Izraela 09.04.06, 21:51
        Atak na Iran doradza wpływowe proizraelskie lobby w USA jednak naloty
        irańskiego programu nuklearnego nie zniszczą mogą go co najwyżej opóznić.
        Inwazja lądowa wobec uwikłania sił USA w Afganistanie i Iraku oraz licznej
        kilkusettysięcznej regularnej armii irańskiej oraz kilku milionów fanatycznych
        milicjantów basidż nie wchodzi w grę.
        USA zaangażowały się już w jedną awanturę na Bliskim Wschodzie(Irak) i głupotą
        byłaby kolejna.
        Broń nuklearna Izraela panu Aschowi nie przeszkadza.......
        • 3m05 Re: Iran to kłopot Izraela 09.04.06, 22:06
          "WASHINGTON, March 7 — The lobbying assignment has never been clearer for the
          5,000 or so activists at this year’s American Israel Public Affairs Committee
          conference: Stop Hamas and stop Iran".

          "Zatrzymac Hamas i zatrzymac Iran" to instrukcje jakie Waszyngton (Bialy Dom,
          Kongres, Senat) otrzymal po marcowym zjezdzie AIPAC czyli Izraelskiego Lobby.
          Wykonuje je poslusznie co widac po oficjalnej polityce Busha w stosunku do
          Palestynczykow i Iranczykow.
          Tyle tylko, ze Iran to nie jest "NASZ" problem. To nie jest nawet problem.
      • eva15 Re: czyj klopot 09.04.06, 21:51
        Kłopot polega na tym, że Iran ma ropę, pyszczy na USA i Izeael i chce odejść od
        dolara w rozliczeniach za ropę. To jest wystarczająca ilość powodów, aby go
        zaatakować. Ale co Europa ma do tego??
        • wasylzly Re: czyj klopot 09.04.06, 22:06
          ale naprawde, mozna myslec, ze swiat jest kierowany ta sama jedna niewidzialna reka zabawy w policjanta zlego, z agresywnym usa i atomem, z drugiej strony policjanta dobrego, z misjonarska inkwizycja dymokracji w kolorowych rewolucjach.
          Ale to ta sama reka, niech to szlag, znowu teoria spiskowa...
        • yurek11111 Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumienie 09.04.06, 22:19
          <>Mowilem dawno ze odejscie w rozliczeniach swiatowych za rope od dolara
          US,grozi "zawaleniem sie",kruchej gospodarki USA, i krachem finansowym na
          swiecie.Jedna z przyczyn napasci na Irak ,byly grozby Saddama o przejsciu w
          handlu ropa na euro.Iran straszyl-odgrazal sie ze wprowadzi rozliczenia w euro
          20 marca 2006...Dzisiaj mamy 9 kwietnia 2006, a o iranskiej gieldzie
          rozliczajacej sie w euro CISZA!Mozliwe ze Amerykanie zdajac sobie sprawe ze
          moze zadzialac "zasada domina",przymkna oko na iranskiego "nuka",pod warunkiem
          ze Iran pozostanie w rozliczeniach za rope przy dolarze US.


          <>"Iran nie otworzył jeszcze opartej na euro irańskiej giełdy naftowej.
          Otwarcie giełdy było zapowiadane na 20 marca, dzień, w którym Irańczycy
          obchodzą święto Nouruzu, irańskiego Nowego Roku - 1385.


          Rzecznik iranskiego ministerstwa ropy naftowej wyjaśnił, że dokładna data
          otwarcia giełdy naftowej nie jest jeszcze znana.

          Uważa się, że przejście z dolara na euro w handlu ropą mogłoby stanowić
          zagrożenie dla amerykańskiej waluty. Wszystkie transakcje realizowane są
          obecnie w dolarach, dzięki czemu Waszyngton podtrzymuje zapotrzebowanie na
          narodową walutę.



          <>Za Wikipedia:Iran is planning to open a commodity exchange, under names
          variously referred to in English as Iran Petroleum Exchange, International Oil
          Bourse or Iranian Oil Bourse, for the express purpose of trading oil,
          petrochemicals and gas in various non-dollar currencies, including euros. The
          opening date was initially planned for March 20, 2006. If successful, this
          would establish a euro based pricing mechanism for oil trading, or 'oil marker'
          as it is called by traders.



          • wasylzly Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 22:32
            no wlasnie, chyba wlasciwie chodzi o tego Euro, bo i chinczycy cos mrucza pod nosem, ze chca przestawic czesc rozliczen i zasob walut na Euro. I co usa ma zamiar atakowac kazdego co chce to zrobic? no ciezkie zadanie, nie da sie zbombardowac calego swiata, a moze da, albo usa z zielonym smieciem, albo nic. Niriwana.

            Ale to nasz sojusznik to jak im pomoc? wojowniczego i bezradnego gospodarczo busza wybralo tylko 51% Ameyrkanow, co z reszta?
            • eva15 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 22:37
              Zdetronizować dolara tak na serio mogą tylko te kraje, które są duże i na które
              USA nie mogą, nie mają JAK napaść. Istnieją tylko dwa takie kraje...
            • eva15 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 22:44
              pisałam już w ínnym miejscu, że w ubiegłym tygodniu. gdy Chińczycy tylko GŁOSNO
              powiedzieli, że planują odchodzić od US-obligacji, dolar poleciał na łeb, a USA
              zdrętwiały ze strachu i rozdzwoniły się zęby i telefony..

              Jedyną bombą która BŁYSKAWICZNIE zniszczy USA jest DETRONIZACJA dolara, rzecz
              zwłaszcza w petrodolarze.
              • mojedwagrosze Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 11.04.06, 07:05
                eva15 napisała:

                > pisałam już w ínnym miejscu, że w ubiegłym tygodniu. gdy Chińczycy tylko GŁOSNO
                >
                > powiedzieli, że planują odchodzić od US-obligacji, dolar poleciał na łeb, a USA
                >
                > zdrętwiały ze strachu i rozdzwoniły się zęby i telefony..
                >
                > Jedyną bombą która BŁYSKAWICZNIE zniszczy USA jest DETRONIZACJA dolara, rzecz
                > zwłaszcza w petrodolarze.


                Co za brednie! Przecież jasno widać (od dziesiątków lat w przypadku Japonii) ,
                że to wlasnie Chiny i Japonia robią wszystko, co w ich mocy, by utrzymać
                odpowienio wysoki kurs dolara, a co za tym idzie ich wlasne gospodarki!
                Popatrz tylko jak chińskie i japońskie banki centralne są napompowane $, będzie
                w sumie prawie 2 biliony $(polski 1 bilion=1000 miliardów=1000000 milionów).
                Jak tąpnie US $, to w ślad za nim padnie Azja, potem Eu i cala reszta świata.
                Zdajesz sobie z tego sprawę???!!!!

                Pisząc to co piszesz, widać, że nie masz zielonego pojęcia o
                finansach/gospodarce tego świata, nawet nie wiesz, co to jest wypuszczenie
                "balonu próbnego", bo tak wlaśnie należy traktować deklarację banku centralnego
                Chin. A wierz mi, że Amerykanom jest jak najbardziej na rękę oslabienie US $ w
                stosunku do walut światowych. Pomyśl trochę, to może nawet znajdziesz na to
                odpowiednie argumenty. Mnie się w każdym bądz razie nie chce udzielac Ci w tym
                miejscu wykladu na poziomie szkoly podstawowej.

                Życzę samoradości w mniemaniu o wlasnej wielkości! :)
          • eva15 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 22:36
            Wiem, znam dobrze ten temat. Rzeczywiście, może Iran poszedł na ustępstwa i
            zawiesił giełdę. Byłoby to z jego strony sprytne posunięcie..

            Aktualne US-wojny są jak najbardziej, obok kilku innych przczyn, wojnami w
            obronie dolara. Odebranie dolarawi jego funkcji pieniądza światowego nr. 1
            oznacza podebranie USA maszynki do drukowania pieniędzy i praktycznie
            pozbawienie ich jedynego już (obok armii) atrybutu mocarstwa. USA same się
            zdeindustrializowały - na rzecz Chin, takich bogactw jak Rosja USA NIE
            posiadają. US-gospodarka to dziś w znacznym stopniu system wirtualny napędzany
            dolarem jako żetonem w światowym kasynie gry zwanym giełdą. Jeśli padłby dolar,
            to cóż by pozostało?
            • czlowiek_ksiazka Re: Ano wlasnie, p.Evo... 09.04.06, 22:54
              Hej Eva!
              Jak masz albo wiesz cos o gieldzie iranskiej eurowej nowego, to powiedz, pliz.
              Ja, oprocz tego, co kiedys ci wyslalem, nie mam njusow nowych.
              • eva15 Re: Ano wlasnie, p.Evo... 09.04.06, 23:02
                Właśnie, że nie mam, chyba nic się nie dzieje. Może jak piszemy u góry z Yurek
                11111 zawiesili na razie?
              • eva15 Re: Ano wlasnie, p.Evo... 09.04.06, 23:08
                Dzięki za ostatnie b. ciekawe linki
            • wasylzly Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 22:58
              to co bedzie z Las Vegas, wykupia Rosjanie? czy przejmia komunisci z Wenezueli. Wiecie co, to moze niech lepiej ten dolar juz zostanie, bo znow do ameryki beda wysylac tylko przestepcow z Europy, jaka role moga jeszcze odegrac amerykanscy Indianie, prawowwici wlasciciele ziem zajetych przez usa. Podobna za ziemiepod NYC owczesyn rzad amerykanski zaplacil Siuksow, pociagiem wishky i brandy, to jak beda wygladac nowe stosunki wlasnosciowe. Stanowczo, za duzo problemow z tym USA, aha GM ma za 1 kawrtal 20 miliardow dolcow deficytu, ale wykupuja na gieldzie swoje akcje i dalej kreci, faktycznie wirtualny swiat.
            • yurek11111 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 23:12
              <>Jeszcze jedno,Amerykanie przecieraja powoli oczy ,i mozliwe ze do glosu
              zaczynaja dochodzic doradcy Busha,ktorzy doradzaja dla dobra USA,a
              nie "jedynej demokracji bliskowschodniej",a ci widza,ze ten "nasz" problem z
              Iranem, po pierwsze nie jest "nasz",a po drugie moze miec niewyobrazalne koszty
              dla Stanow,w momencie proby silowego rozwiazania tego "naszego" problemu.
              <>No bo abstrahujac od potencjalu rakietowego Iranu,ewentualny agresor(USA czy
              Izrael), musi sie liczyc ze zniknieciem podzialow (szyici,sunnici)w swiecie
              Islamu i wroga reakcja panstw muzulmanskich,ktora przedstawiono jak o globalny
              konflikt na Bliskim Wschodzie:


              Czas apokalipsy
              W ostatnim "American Conservative" w tekscie zatytulowanym "Wojna czterodniowa -
              czas apokalipsy" Claude Salhami, politolog pracujacy dla United Press
              International, pisze scenariusz nowej wojny blisko-wschodniej. Jak wynika z
              najnowszych doniesien, Izrael wybudowal juz napustyni Negev makiete iranskiego
              kompleksu nuklearnego i piloci cwicza tam naloty. Zastanowmy sie, czy grozi nam
              nastepujacy bieg wypadkow:
              1. Dzien pierwszy - sroda. Nieujawniona liczba izraelskich mysliwcow
              bombardujacych, startujac z baz w Negev, niszczy glowny iranski osrodek
              nuklearny w Buszerze. Strona izraelska nie ujawnila szczegolow, ale uwaza sie,
              ze samoloty przelecialy na Jordania, polnocna Arabia Saudyjska i Irakiem,
              tankujac w przestrzeni powietrznej tego ostatniego panstwa. Atak wywoluje
              wrzenie w krajach arabskich, demonstruja miliony ludzi, domagajac sie
              natychmiastowej akcji przeciwko Izraelowi.
              2. Dzien drugi - czwartek. Iran, bedac przekonanym, ze akcja Izraela dokonana
              zostala z "blogoslawienstwem amerykanskim", odpowiada atakiem na pozycje
              koalicji w Iraku. W ciagu godziny ginie ponad 400 amerykanskich zolnierzy.
              Iranscy agenci od dawna dzialajacy w Iraku podburzaja irackich szyitow do
              antyamerykanskich wystapien partyzanckich. Teheran kieruje tez do dzialan
              przeciwko Izraelowi libanskie oddzialy Hezbollahu. W kilku krajach tlum podpala
              amerykanskie ambasady.
              3. Dzien trzeci - piatek. Tlum podburzony podczas piatkowych modlitw w
              meczetach domaga sie zmiany proamerykanskich rzadow muzulmanskich, plona
              budynki rzadowe w Arabii Saudyjskiej... Opozycja domaga sie wypowiedzenia wojny
              Izraelowi.
              4. Dzien czwarty - sobota. Wysocy ranga wojskowi pakistanscy przeprowadzaja
              zamach stanu w Pakistanie. Obalenie prezydenta Musharaffa odbywa sie w wielkiej
              tajemnicy, pakistanski wywiad ISI, cichy zwolennik fundamentalistow, w
              uzgodnieniu z zamachowcami przejmuje kontrole nad arsenalem atomowym. W ciagu
              kilku godzin, zanim jeszcze jakiekolwiek informacje o zamachu przedostana sie
              na zewnatrz, dwie bomby atomowe zaladowane zostaja na poklad dwoch malych
              odrzutowcow pasazerskich typu lear jet. Maszyny kieruja sie do wschodniej
              Afryki, tam uzupelniaja paliwo oraz zmieniaja kody rozpoznania i malowanie na
              poludniowoafrykanskie. Pilotowane przez samobojcow wlatuja od poludnia w
              przestrzen powietrzna Izraela, scisle trzymajac sie marszruty wskazanej przez
              izraelska kontrole powietrzna. Detonuja ladunki...
              Tutaj scenariuszy jest kilka: Izrael odpowiada atakiem atomowym na Pakistan,
              zabijajac miliony ludzi, w nastepny dzien dochodzi do obalenia kilku
              umiarkowanych rzadow islamskich. Egipt, Syria, Jordania, Arabia Saudyjska - juz
              pod rzadami islamistow - atakuja Izrael. Izrael odpowiada atakami atomowymi na
              arabskie stolice. Stany Zjednoczone zabiegaja o rozejm...
              Tyle opisu. Czy powinnismy sie juz zaczac bac? Czlowiek madry nie boi sie,
              czlowiek madry jest przygotowany...
              Andrzej Kumor, Mississauga
              www.goniec.net/teksty.html#kumor
              September 15, 2004.
              • yurek11111 Ciekawostka:Bushehr,to ang. nazwa Buszery,gdzie 09.04.06, 23:20
                ...Rosjanie wybudowali elektrownie atomowa....
                <>BUSH-ehr
              • wasylzly Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 23:23
                wlasnie tak bedzie, albo jeszcze jaki inny gorszy scenariusz, gdy fundamentalisci pakinstanscy odpala rakiety na usa, albo na europe. Kanal pewny, kazdy nacisnie jakis guzik, w rosji, chinach, usa, indiach, pakistanie, nikt juz sie nie polapie kto kiedy i dlaczego zostal zaatakowany i atakuje innych.
                a potem tylko zima, taka poatomowa moze trwac i 500 lat, no i szczury, gdzies czytalem ze te przezyja wojne atomowa. Ale kto to sprawdzi.
                • yurek11111 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 23:31
                  Jak to "kto sprawdzi"?
                  -szczury... :-))))))))))))))
                • eva15 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 23:35
                  wasylzly napisał:
                  > a potem tylko zima, taka poatomowa moze trwac i 500 lat, no i szczury, gdzies
                  >czytalem ze te przezyja wojne atomowa. Ale kto to sprawdzi.

                  Wirusy, bakterie i może ci, którzy akurat będą pracować na stacjach
                  kosmicznych. Wygląda na to, że znów Rosjanie górą, bo USA zdaje się, że
                  zaniechały tych lotów?.
              • eva15 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 23:33
                > Tyle opisu. Czy powinnismy sie juz zaczac bac? Czlowiek madry nie boi sie,
                > czlowiek madry jest przygotowany...

                Łatwo powiedzieć, ale jak można się na coś takiego przygotować? Dać się
                wystrzelić na Marsa?
                • yurek11111 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 23:49
                  Odpowiadasz na :
                  eva15 napisała:

                  > > Tyle opisu. Czy powinnismy sie juz zaczac bac? Czlowiek madry nie boi sie
                  > ,
                  > > czlowiek madry jest przygotowany...
                  >
                  > Łatwo powiedzieć, ale jak można się na coś takiego przygotować? Dać się
                  > wystrzelić na Marsa?


                  ********************************************************************************
                  <>I to mnie martwi,bo sa propozycje zeby Izraelitow wyslac w Kosmos... :-)))))
                  • eva15 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 09.04.06, 23:59
                    No ale ponoć kosmos jest nieskończenie wielki...
                    Tylko proszę nie pisać, że nasi bracia też...
                    • yurek11111 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 10.04.06, 00:04
                      <>Wczoraj czytalem maksyme(nie pamietam czyja:-)):
                      "Glupota i kosmos sa nieskonczenie wielkie,co do kosmosu to nie jestem pewien.."
                      • eva15 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 10.04.06, 00:11
                        To Einstein - ja często go z tą maksymą cytuję (bodaj wczoraj ostatni raz na
                        forum), bo uważam, że jest świetna.
                        • yurek11111 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 10.04.06, 00:19
                          <>Nastepny mowi ze jednak w USA bierze gore "Izrael lobby"....

                          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3270676.html
                          • eva15 Re: Ano wlasnie,p.Evo,mozliwe ze zawarli porozumi 10.04.06, 00:57
                            Myślę, że informacje otrzymujemy umiejętnie przesiewane i dawkowane. Trzeba
                            więc odczekać, popatrzeć w różnych innych źródłach i poskładać puzzle do kupy...
                            Zmudne to ale nie ma wyjścia. Kiedyś, aby więcej wiedzieć czytało się z
                            wypiekami na twarzy zachodnią prasę, dziś łapię się na tym, że coraz chętniej
                            oglądam rosyjskie dzienniki. Niesamowite..Całe szczęście, że lubiłam ten język
                            i mam co odkurzać. Załuję tylko, że nie znam żadnego azjatyckiego "narzecza",
                            widząc po przedrukach z "Forum" warto czytać chińskie zwłaszcza spojrzenie na
                            naszą euro-atlantycką rzeczywistość.
                            Dobranoc.
      • niktszczegolny Re: czyj klopot 11.04.06, 12:18
        "raczej nie nasz Europejczykow, to problem usa i panstw unii"
        To się zdecyduj - albo nasz albo nie.
    • eva15 Dlaczego Iran to " nasz" wielki kłopot 09.04.06, 21:49
      Komu "nam" ten Iran zagraża? I czy w ogóle tak na prawdę komuś zagraża? Kiedy
      to niby Iran wykazał się w ciągu powiedzmy ostatniego wieku agresją? Czy na
      kogoś napadł w ciągu tych 100 lat (jeśli pominąć wypowiedzenie wojny Niemcomm
      hitlerowskim)? Sam natomiast był targany albo sterowanymi z GBi/lub USA
      przewrotami albo wspieranymi przez nich wojnami napastniczymi.
    • lolo_de_bolo USA i Izrael to prawdziwa o$ zła 10.04.06, 00:47
      o$, której "bogiem" jest pieniadz...
      • warmi2 Re: USA i Izrael to prawdziwa o$ zła 10.04.06, 08:47
        W Polsce pieniadz tez jest bogiem - roznica jest taka , ze Polakom owego boga bardzo brakuje.
      • niktszczegolny Re: USA i Izrael to prawdziwa o$ zła 11.04.06, 12:19
        Lepiej pieniądz niż ładunek wybuchowy.
    • herr7 Pakistan, nasz wielki kłopot 10.04.06, 07:00
      pytanie czemu Pakistan czy Indie nie są "naszym wielkim kłopotem" dla tego
      propagandzisty? Być może dlatego, że żadne z tych państw nie posiada zasobów
      ropy i gazu?
    • presentation1 Szantaz czy realia. 10.04.06, 07:34
      W wielu postach pisalem ze ostatni artykul mowiacy o mozliwosci zbombardowania
      Iranu to kontrolowany przeciek z Bialego Domu lub Pentagonu.Po chinskich
      wypowiedziach odnosnie zainwestowania czesci swoich nadwyzek w inne waluty niz
      dolar(czytaj euro)reakcja czy riposta USA natychmiastowa.Gra toczy sie nie
      tylko o 900 mld. dolarow chinskich ale ok. 300 mld. dolarow rosyjskich.Tak sie
      sklada ze oba ostatnie kraje chca i prowadza z Iranem transakcje
      gospodarcze.Jezeli przyszlo to do glowy Chinom moze przyjsc i Rosji a co za tym
      idzie krajom arabskim.Nawet pomysl i jego sama mozliwosc realizacji moze
      doprowadzic do stanowczego oslabienia dolara.Dzisiaj juz wiemy ze wprowadzenie
      euro to maly gwozdz(lub wielki)do trumny ktory moze doprowadzic do
      dwubiegunowego podzialu walutowego swiata.Skonczy sie wiec zycie USA na kredyt
      swiata.Klucz do rozwiazania tego sporu lezy w panstwach majacych
      nadwyzki.Poczatek wojny ekonomicznej?Z drugiej strony USA zeby uniknac
      grozacego kryzysu MUSI odwrocic uwage swoich obywateli od szykujacych sie
      problemow.Problem jest na tyle powazny ze moze rozsadzic istniejace uklady
      geopolityczne.
      • presentation1 Re: Szantaz czy realia. 10.04.06, 07:45
        Bardzo polecam
        www.wir.ca/website/modules.php?name=News&file=article&sid=3
        • presentation1 Re: Szantaz czy realia. 10.04.06, 08:44
          Za chinskim portalem-
          2006-04-05 20:39:10 CRI
          5 kwietnia zastępca prezesa Chińskiego Banku Ludowego Wu Xiaoling zaznaczyła,
          że Chiny nie dążą do wielkiej sumy zapasów dewizowych.

          W lutym bieżącego roku wartość zapasów dewizowych Chin wyniosła 853.6 miliardów
          USD. Jest to suma przewyższająca zapasy dewizowe Japonii. Wu Xiaoling
          powiedziała, że saldo ujemne jest niekorzystne, a duża suma salda dodatniego
          jest także niedobra. Dlatego Chiny muszą prowadzić reformy struktury
          gospodarczej.

          Wu Xiaoling zaznaczyła, że pod względem polityki dewizowej Chiński Bank Ludowy
          będzie stopniowo rozluźniać poltykę ograniczeń. Dzięki temu Chińczycy będą
          mogli posiadać więcej obcych walut.


          Najwazniejsze w tym tekscie jest ostatnie zdanie
    • princealbert Re: Iran, nasz wielki kłopot 10.04.06, 11:56
      swojak11 - sluchacz Radia Maryja, nedzny klebek kompleksow i frustracji,
      wpisujacy idiotyczne posty na forum GW.
    • matrioszka25 Swiatowi dresiarze 10.04.06, 12:03
      z atomowymi bejsbolami, atakuja slepo wszystko naookolo, nie znajdujac wyjscia z pulapki ekonomicznej, gdy 1 Bilion dolarow lezy na koncie KOMUNISTOW chinskich, decydujacy o byc , albo nie byc tego samozwanczego supermocarstwa.
      Oj, nieciekawie sie to skonczy.
      • bezportek Sobaczki szczekaja, ze strachu sikaja.... 10.04.06, 15:54
        Milo posluchac bezmyslnych "teorii" lewackiego smiecia, niezdolnego opanowac
        zoologicznej nienawisci do cywilizowanego swiata i jedynego mocarstwa. Jakiz to
        musi byc upadlajacy strach, siedziec na swierzbiacym tylku i czekac kiedy
        panska reka spusci pare tomahawkow na brudne budy wylegarni podludzi.
        Az skreca ze smiechu, kiedy marzenia proli o zniszczeniu zachodniej dominacji
        przybieraja postac uwielbienia dla Chin. Nawet nie postanie w pustych lbach
        przypuszczenie, jak dalece chinczykom obce i wstretne sa ruskie i arabskie
        niedorozwoje, jak gleboka przy tym zaleznosc od amerykanskiej technologii i
        amerykanskiego rynku zbytu.
        Jak kazda rozdzial historii, tak i era dominacji USA niechybnie sie musi
        skonczyc. Ale zanim to nastapi, jeszcze wiele smiecia zostanie uprzatniete z
        powierzchni Ziemi, dla dobra obecnych i przyszlych pokolen.
        • plzoltek Re: Sobaczki szczekaja, ze strachu sikaja.... 10.04.06, 16:40
          pisałeś: "Jak kazda rozdzial historii, tak i era dominacji USA niechybnie sie
          musi
          skonczyc. Ale zanim to nastapi, jeszcze wiele smiecia zostanie uprzatniete z
          powierzchni Ziemi, dla dobra obecnych i przyszlych pokolen."

          Piękny ideał. Oby wśród "wiele smiecia zostanie uprzatniete z
          powierzchni Ziemi, dla dobra obecnych i przyszlych pokolen" nie było twoich
          dzieci, żony, rodziców, no i ciebie.

          Nie jestem z lewicy, ani z prawicy albo jakiś tam centro. Ale przeżyłem wojnę i
          różne ustroje z pięknymi ideałami i tak ci mówię.
    • mannaznieba4 czy syjoniści pragn otrzymać hiroshime i nagasaki 10.04.06, 17:30
      jak widać z tych komentarzy juz nie zydzi beda atakować iran ale ma to zrobić
      cały świat za namowa usa i syjonistów. to dobrze bo gdyby syjoniści dokonali
      takiej agresji jak na łatwowiernego saddama to mieliby odpowiedx ze strony
      iranu w postaci paru bombek A w stylu hiroshima i nagasaki.
      mogliby oglądać wspaniały spektakl multimedialny bezpośrednio na okupowanych
      terenach. te bombki A mogłyby zakończyc okupacje palestyńskiej ziemi przez
      syjonistów.tylko co się stanie z syjonistycznymi ludobójcami odpiwedzialnymi
      za rzeź narodu palestyńskiego i masowe czystki etniczne arabów palestyńskich?
    • poglodek Iran nasz wielki kłopot ?! Nasz (!) czyli kogo ... 10.04.06, 19:56
      bo napewno nie mój. Ja nie mam nic do Iranu, i już sprzeciwiam się udziałowi
      wojska polskiego w ewentualnej wojnie przeciw Iranowi.
    • tppiotr Izrael (i jego broń atomowa) to nasz kłopot 12.04.06, 21:39
      no comments
    • skinhead.polski ręce precz od Iranu!!! 13.04.06, 15:18
      zostawcie ten kraj w spokoju!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka