Dodaj do ulubionych

PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy

15.04.06, 07:33
N to się P.I.P.-a postarała! Gratuluję inteligencji!
Obserwuj wątek
    • kozaczek3 Przydzielić im kapłana,odkryje im tajemnicę wiary! 15.04.06, 07:39
      Należy im przydzielić kapłana rzymskokatolickiego, np. Paetza on im zrobi dobrze

      każdą ceremonię.
      • nokryd [...] 15.04.06, 10:22
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • frant3 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 07:50
      Koreańczycy pracują w komfortowych warunkach, a polscy bezrobotni grzebią po śmietnikach.

      ---------------------------
      humor, satyra, krytyka
      • piekielnica1 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 08:20
        frant3 napisał:

        > Koreańczycy pracują w komfortowych warunkach, a polscy bezrobotni grzebią po
        śmietnikach.

        0pinia PIP jest zgodna i ich linią jak zawsze. Jest to towarzystwo wzajemnej
        adoracji.
        natomiast co do grzebiących po śmietnikach, to zapewniam Cię, że żaden z nich
        napewno nie pójdzie do pracy w Stoczni, ani żadnej innej wymagającej dyscypliny
        czasowej i trzeżwości.
        Grzebią wtedy gdy mają ochotę



        • jowita21 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 13:10
          Od dłuższego czasu obserwuję panią, która "grzebie" w śmietnikach. Podziwiam
          ją ! Na pewno zawsze trzeźwa, uczesana w sympatyczny "koński ogon", poruszająca
          się wspaniałym lekkim krokiem, mimo iż obciążona intrygująco wypchanymi
          torbami. Nazywam ją "Królową Śmietników" !
          • piekielnica1 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 16.04.06, 19:31
            jowita21 napisała:
            > Od dłuższego czasu obserwuję panią, która "grzebie" w śmietnikach. Podziwiam
            > ją! Na pewno zawsze trzeźwa, uczesana w sympatyczny "koński ogon" poruszająca
            > się wspaniałym lekkim krokiem, mimo iż obciążona intrygująco wypchanymi
            > torbami. Nazywam ją "Królową Śmietników" !

            Jest to wyjątek potwierdzający ręgułę. Zdarzają się również prawdziwi
            kolekcjonerzy.
            Ani lekceważę, ani pogardzam, aNI DYSKWALIFIKUJE W JAKIKOLWIEK SPOSÓB TYCH
            LUDZI, ale znalezienie pracowników do Stoczni i tak graniczy z cudem.
    • alkud PiSowskie PIPy???????????? 15.04.06, 08:05
      no bo wiadomo - cala akcja byla spiskiem zydow/masonow
      przeciwko Stoczni Gdanskiej...

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/04/Seks-a-prawo-i-sprawiedliwosc.html
    • unamatita Podziękujmy niby dziennikarzom z Wybiórczej. 15.04.06, 10:16
      Dzięki nim mogliśmy się dowiedzieć, że skosnookim dzieje się krzywda.
      Oczywiście kolejny raz Wybiórcza minęła się z prawdą, kreując swoją własną
      rzeczywistość - żenujące.
      u.
      • ladne_sny zenujaca pip 15.04.06, 10:33
        unamatita, zenujace jest to co piszesz, zenujace sa dzialania pip i zenujace jest to, ze jest tak wielu
        Tobie podobnych ignorantow.
        • unamatita Niech sią pani redaktor tak nie gorączkuje, a 15.04.06, 11:13
          raczej spróbuje rozsądnie pomyslec. Czy aby naprawdę wszyscy są tak żenująco
          źli, a tylko jedna GW jest tak szalenie prawa i dobra?
          Styl widzę podobny. Gdy brak argumentów, pozostaje matrix i wyzwiska.
          u.
          • 4g63 [...] 15.04.06, 11:19
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • skun2 Re: Niech sią pani redaktor tak nie gorączkuje, a 15.04.06, 12:41
              ee, na pewno nie jest im gorzej niż Polakom w marketach albo Polakom pracującym
              i żyjącym w koszarach na zachodzie.
              Argumentacja PIP wydaje się sensowna, że wielu Polaków mogłoby zazdrościć
              Koreańczykom.
              No bo choćby i w każdym artykule i na każdej stronie GW pisała o wielkim
              sukcesie 3-ciej RP to suche fakty są jakie są i propaganda tego nie zmieni.
        • unamatita Nie wiesz przypadkiem dlaczego GW przeceniła na 15.04.06, 11:16
          1,5PLN papier na którym wydaje swoje literki??? Pomysl (ignorantko??). Takich
          jak ja jest więcej i kasa przestaje się zgadzać
          u.
      • ford.prefect Inspekcja polegała na "zapytaniu się". 15.04.06, 11:56
        > Oczywiście kolejny raz Wybiórcza minęła się z prawdą, kreując swoją własną
        > rzeczywistość - żenujące.

        "Jak inspektorom z PIP udało się to ustalić? Wykorzystali tłumacza przysięgłego i przy jego pomocy zapytali spawaczy z Korei o to, jak im się w Polsce pracuje."

        A co, *****, mieli powiedzieć??? Przecież cała sprawa polega na tym właśnie, że pilnuje ich jakiś kolo, co jednym kiwnięciem palca może wysłać ich rodziny do obozu. To już lepiej było nie przeprowadzać tej "inspekcji".

      • swidrygajlov Re: Podziękujmy niby dziennikarzom z Wybiórczej. 15.04.06, 14:15
        unamatita napisała:

        > Dzięki nim mogliśmy się dowiedzieć, że skosnookim dzieje się krzywda.
        > Oczywiście kolejny raz Wybiórcza minęła się z prawdą, kreując swoją własną
        > rzeczywistość - żenujące.
        > u

        Ja nie rozumiem jednego. Może GW wymyśliła całą tą checę ze Stocznią, czy to
        jednak usprawiedliwia twoją ŻENUJĄCĄ rasistowską wypowiedź? Na ludzi nie mówi
        się skośnocy. Chodziło chyba o Koreańczyków.
        Jesteś zwykłym zkompleksionym kmiotem.
        • unamatita Re: Podziękujmy niby dziennikarzom z Wybiórczej. 15.04.06, 15:36
          Nie pochlebiaj sobie.
          Wcale nie jesteś lepszy ode mnie i to paradoksalnie treść twego postu dowodzi.
          Twierdzisz, że na ludzi nie mówi się "skośnoocy", ale śmiało można im
          powiedziec - ty "zwykły zkompleksiony kmiocie". Gratuluję dobrego samopoczucia -
          typowa filozofia Kalego.
          u.
          • swidrygajlov Re: Podziękujmy niby dziennikarzom z Wybiórczej. 15.04.06, 16:59
            Ech. Jakbyś nie był rasistą, nie zasługiwał byś na takie określenie. I to jest
            ten paradkos?
            • unamatita Re: Podziękujmy niby dziennikarzom z Wybiórczej. 15.04.06, 18:33
              Nie mam zamiaru kontynuować rozmowy z niedouczonym antyrasistą i w związku z
              tym konczę tę przemiłą wymianę zdań.
              Dawno się tak nie ubawiłem:))
              Nie pozdrawiam
              u.
              • swidrygajlov Re: Podziękujmy niby dziennikarzom z Wybiórczej. 15.04.06, 21:47
                A jednak twoje na wierzchu. Tak? Ja też miałem ubaw. Może następnym razem
                będziesz się zastanawiał o kim i jak piszesz.
    • tango9 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 11:03
      Niechby było inaczej!
    • belial13 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 11:47
      PIPa-Tak Koreańczycy mają się dobrze jak i polscy pracownicy często zatrudniani
      w obozacvh pracy a nie przedsiębiorstwach!!!A co robi PIPa?Trudno stwierdzić,że
      bierze łapówy ale efektów kontroli żadnych.PO CO ISTNIEJE TA NIEWYDOLNA I
      NIEUDOLNA /DELIKATNIE!!!/ INSTYTUCJA? Regoionalny tygodnik "Kurier Iławski"
      opisuje ubojnię drobiu, autentyczny obóz pracy o ktorym mimo kontroli
      -hehehe!-PIPa nie wiedziała!!!KURIOZUM!!!!
    • untochables Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 12:37
      90 % polskiego społeczeńśtwa nierozróżnia korei północnej od południowej
      98 % nie wie jak wygląda życie na północy
      ci co wyśmiewają gazete że napisała o koreańczykach z KRLD niech najpierw sie
      dowiedzą coś o tym systemie a potem napiszą słowo

      pip mówi że legalnie OK
      a i tak wiem swoje bez bicia piany
      • belial13 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 14:11
        Gościu,co ty pieprzysz z tym nie odróznianiem?Nie pasuj innych do swojego poziomu.
    • yacek67 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 12:52
      Cos niewiarygodnego! Czyzby polskie prawo nie obowiazywalo
      na terenie Polski tylko dlatego, ze firma jest zagraniczna?
      Czy sam fakt istnienia niewolniczej dyktatury w Korei Pln.
      nie jest wystarczajacym powodem by wygonic te firme z Polski?
      I przy okazji rozpedzic ten caly PIP na cztery wiatry!

      To jest skandal!
    • zbud-2 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 13:03
      Jak oni to stwierdzili??????????Albo pieprzą głupoty!!!!
    • mobos rezim Korei Pn nie jest zadna tajemnica 15.04.06, 13:40
      czego GW oczekuje ?
      spawaczy z korei mozna albo wywalic, albo zostawic. pomoc im sie nie da

      jak sie ich wywali to jest to klopot zarowno dla tych ludzi jak i dla stoczni
      ktora bedzie musiala sprowadzic drozszych spawaczy z innych miejsc (nie z
      Polski, w Polsce wykwalifikowanych spawaczy brakuje).

      nie ma sensu tego dalej rozdmuchiwac. temat jest jakas pozywka dla mediow ale
      pozytku z tego nie ma zadnego.
    • myslacyszaryczlowiek1 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 14:14
      Po co ten PIP ? Po co szkolenia BHP dla na nauczycieli, sprzedawców, itd.
      Kiedy wreszcie się skończy tworzenie bzdurnych przepisów,patrz dodatkowa opłata
      za sprzedaż domu. Ile to ludzie ma bzdurne zajęcia poprzez te różne biurokratyczne
      przepisy. Cała ta Unia przypomina powoli obóz pracy gdzie 60% ludzi zajmuje się
      przesypywaniem ziemi z miejsca na miejsce a reszta coś sensownego robi.
    • 1sz-truten Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 14:24
      debilizm urzednikow PIP jest przerazajacy
    • ino21 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 14:36
      ja proponuję od.......ć się od Korei azająć się POLSKA biedą
    • honkers Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 15.04.06, 23:14
      To nie PIP a PIPA...
    • spirit_horse Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 16.04.06, 13:03
      Wszyscy wieszaja psy na urzedasach, ale zaden nie zajal sie problemem od strony
      prawnej. Jest ustawa "prawo prywatne miedzynarodowe" ktore w sposob jasny i
      precyzyjny normuje kwestie poddania unowy o prace prawu danego panstwa. W tym
      przypadku siedziba firmy i miejsce zamieszkania pracownikow to Korea, a wiec
      smialo mozna poddac ich stosunek prawny prawu Korei... a tam, przykro
      stwierdzic, nie istnieje cos takiego jak minimalne wynagrodzenie i europejskie
      normy czasu pracy. Zaden z kolei przepis polski nie stanowi podobnie jak np.
      nimiecki, ze umowy o prace wykonywane na "naszym" obszarze musza odpowiadac
      naszym przepisom o minimalnym wynagrodzeniu czy innych podstawowych obowiazkach.
      Sprawa jest prosta, pracuja wg. swoich przepisow i na razie nam polakom nic do
      tego jak, bo ich stosunek prawny nie podlega naszemu prawu, o ile nie zlamia
      norm prawa karnego i podobnych. I co miala inspekcaj robic? Dobrze ze wogole
      ktos chcial z nimi gadac. Dla nas taka sytuacja jest takze czasem korzystna -
      wyobrazmy sobie jakby wygladala nasza praca w kraiach gdzie obowiazuje szariat
      ;-)). Pracownicy w Niemczech takze pracuja wg. naszego prawa choc Niemcy jak
      pisalem dbaja o pewne podtsawy bo maja to w swych przepisach. My takich
      zabezpieczen nie mamy, zwlaszcza wobec pracownikow spoza obszaru Unii

      Najpierw trzeba troche znac sie na tym a nie chlapac ozorem na lewo i prawo.
      Piszecie tu emocjonalnie a nie racjonalnie. PIP jest urzedem i dziala na
      podstawie prawa i w jego ramach, jak nie ma wyraznego przepisu organ
      administracji nie powinien wydawac decyzji - BO NIE MA PODSTAWY PRAWNEJ. Ot i
      cale wyjasnienie sprawy. Dziennikarz moze pisac wszystko, urzednik tylko to co
      moze byc podstawa decyzji administracyjenj. Ludzie to 30 lat temu bylo tak ze
      komitet partii jak powiedzial to slowo to bylo prawem, teraz macie walona
      demokracje wiec urzednik dziala tak jak jeden posel z drugim ustawi przepisy!!!
      Czy niektrzy z was naprawde sa takimi ignorantami w zakresie wiedzy o
      funkcjonowaniu panstwa? Nie orientujecie sie dokladnie chyba kto ustanawia
      przepisy a kto je egzekwuje?
      Tez mi tych ludzi szkoda (koreanczykow ;-)) nie PIPy), ale oni sa w podobnej
      sytuacji jak my kiedys na rynkach zachodnich gdzie zarabialismy 20 czesc tego co
      robotnik tutejszy. Byl wyzysk, ale ludzie jexdzili pracowac za dolara dziennie u
      niemca w ramach "sprawiedliwych" umow kontraktowych miedzy Niemieckim
      przedsiebiorca a Polska firma. Wtedy tez rodzina miala przerabane jak ktos uciekl.
      I sorka za brak polskich czcionek, tu w Bonn zadkosc ;-))
      • piekielnica1 Re: PIP: Koreańczycy mają się dobrze w pracy 16.04.06, 19:37
        Znasz się trochę i jakże jesteś z tego dumny

        spirit_horse napisał:
        Najpierw trzeba troche znac sie na tym a nie chlapac ozorem na lewo i prawo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka