Dodaj do ulubionych

Nanta wroc!!!!

03.10.01, 13:19
jeżeli ona nie wróci, to obie, kiciaf i aniela, u mnie macie przechlapane na
tym forum :(((((
Obserwuj wątek
    • nanta!!! Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 13:23
      a czy ja gdzies poszlam?

      • rigel Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 13:24
        to co mnie stresujesz, do cholery, co?!!!!! ;)))))
        • nanta!!! Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 13:26
          bo nudno tu jak u Pana Boga za piecem
          a ja nie lubie sie nudzic


    • Gość: aniela Re: Nanta wroc!!!! IP: *.mst.gov.pl 03.10.01, 13:25
      bez czczych pogrózek proszę.
      • rigel Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 13:26
        Gość portalu: aniela napisał(a):

        > bez czczych pogrózek proszę.

        nie groze... oszczegam. moge byc naprawde niemily.... ;))))
        • Gość: aniela Re: Nanta wroc!!!! IP: *.mst.gov.pl 03.10.01, 13:28
          nie wątpię.. próbki widziałam i zdanie sobie wyrobiłam :)
          • rigel Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 13:28
            Gość portalu: aniela napisał(a):

            > nie wątpię.. próbki widziałam i zdanie sobie wyrobiłam :)

            własnie, to byly tylko probki....
      • bachuu Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 13:28
        nie prowokuj bo kolega jeszcze gotowy chlusnac jakos ciecza z monitorka
        np na boki, bo ma zeby zacisniete z tej wscieklosci :-)))))
        • Gość: aniela Re: Nanta wroc!!!! IP: *.mst.gov.pl 03.10.01, 13:32
          aha pomacham mu tylko czerwoną płachtą przed nosem. niezobowiązująco to
          zrobię ;)
          • Gość: kiciaf Re: Nanta wroc!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 13:41
            Uf Jak to dobrze.
            Nanta się doczekała księcia. Już jej nie trzeba zabawiać.
            Ukłony dla wszystkich.
            • nanta!!! Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 13:45
              kiciaf,
              stajesz sie monotematyczna jak niektorzy


          • Gość: bachuu Re: Nanta wroc!!!! IP: 193.227.223.* 03.10.01, 14:06
            Gość portalu: aniela napisał(a):

            > aha pomacham mu tylko czerwoną płachtą przed nosem. niezobowiązująco to
            > zrobię ;)
            twoje zobowiazanie czy nie, niewielkia roznice zrobi wobec wycierania twarzy z
            tych popluczyn czy przechlapow z monitora :-)))))

            • Gość: aniela Re: Nanta wroc!!!! IP: *.mst.gov.pl 03.10.01, 14:10
              worek foliowy założyłam na monitor. :)
              • rigel Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 14:12
                Gość portalu: aniela napisał(a):

                > worek foliowy założyłam na monitor. :)

                .... zamiast na głowę.... ;)))))
                • Gość: aniela Re: Nanta wroc!!!! IP: *.mst.gov.pl 03.10.01, 14:13
                  rigel nie podrywaj mnie
                  • rigel Re: Nanta wroc!!!! 03.10.01, 14:15
                    sobie mam robic na zlosc???? nie przesadzaj.... :))))
                    • Gość: aniela Re: Nanta wroc!!!! IP: *.mst.gov.pl 03.10.01, 14:18
                      złośłiwy jesteś i nie znasz granic więc wiesz :)
                • Gość: Kwiatek Re: Nanta wroc!!!! IP: 195.116.214.* 03.10.01, 14:15
                  rigel napisał(a):

                  > Gość portalu: aniela napisał(a):
                  >
                  > > worek foliowy założyłam na monitor. :)
                  >
                  > .... zamiast na głowę.... ;)))))

                  Eeeee tam Riegelu, daj spokój . tu już nic nie pomoże ;)

                  • Gość: Halon Re: Nanta wroc!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 20:06
                    Niektórzy są jak niezapłacony weksel - zawsze wrócą :)
                    • Gość: Kwiatek Re: Nanta wroc!!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 21:09
                      ..lub jak bumerang
                      • robert_c Re: Nanta wroc!!!! 06.02.02, 17:39
                        Odkopuję kolejny wątek. Zdaje się, że ostatnio zyskał na aktualności.
                        • nanta!!! do roberta_c 07.02.02, 11:08
                          przepraszam bardzo, my sie chyba nie znamy, nanta jestem :)) i pytanie mam

                          czy kolega zawodowo zajmuje sie grzebaniem na starych smietniskach i wykopywaniem
                          starych, bezuzytecznych smieci? bo widze, kolega ostatnio zajmuje sie tym na naszej
                          plazy...wiem ze snieg topnieje i smieci same wylaza do slonca, ale czy nie lepiej zajac
                          sie uprzatnieciem tych smieci niz wyciagac dodatkowo te stare, bezuzyteczne?;)
                          tak tylko pytam, z pustej ciekawosci prowadzacej do nikad...;)
                          • Gość: kiciaf Re: do roberta_c IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 11:14
                            Droga Nanto,
                            jak to miło że uważasz się za śmiecia - ale mnie w to nie mieszaj. Ręce mam
                            czyste -umywałam je właśnie...
                            Grzebanie w archiwach pouczające być może...
                            Jednak historia uczy, ze nigdy i nikogo nic nie nauczyła. Jak widać.
                            • nanta!!! do kiciafy 07.02.02, 11:49
                              kiciaf,
                              zawsze wiedzialam, ze masz duzo wyczucia....nie tylko chwili.
                              swoja droga ciekawe jest ze ty posiadajajaca zawsze tak czyste rece
                              lubisz sie grzebac w takich smieciach jak ja...
                              wiesz co to aluzja? to moze tak... zmien smietnik, wyjdzie ci to na dobre.
                              aha, jestes jedna z ostatnich osob, ktore bym w TO mieszala
                              serio serio.
                              • aniela_ Re: do kiciafy 07.02.02, 11:51
                                zapach krwii mnie zwabil..
                                • kiciaf Re: do kiciafy 07.02.02, 11:59
                                  oj nanta,nanta...
                                  Biedna jesteś i taka niezrozumiana. Idź, Rigiel ci otrze łezki...
                                  • aniela_ Re: do kiciafy 07.02.02, 12:04
                                    krwawe łezki.
                                    • nanta!!! Re: do kiciafy 07.02.02, 12:21
                                      kiciaf
                                      aluzja za trudna? postaram sie nastepnym razem...
                                      czy poziom "poczytaj mi mamo" wystarcz?
                                      • Gość: morgan Re:do roberta c IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 21:16
                                        Good job!!
                                        Odkop jeszcze kilka takich,proszę,świetna lektura.

                                        To nie śmietnik,to czysta archeologia! ;)))
                                        • mreck Re:do roberta c 08.02.02, 09:13
                                          nieźle się czyta, faktycznie. muszę sobie grafami rozrysować, kto kogo, i kto
                                          komu. Niektóre sztrzałki wyostrzę ;)))
                                          • Gość: kiciaf Re:do nanty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 12:46
                                            nie chce mi sie z toba gadać...
                                            • nanta!!! Re:do nanty 08.02.02, 12:52
                                              dzieki Bogu....
                                              • aniela_ Re:do nanty 08.02.02, 13:41
                                                zaklnę szpetnie na potwierdzenie...
                                                • Gość: kiciaf Re:do anieli IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 14:02
                                                  Hę?
                                                  • aniela_ Re:do anieli 08.02.02, 14:09
                                                    a nic. pretekstu szukam... ottak.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka