Dodaj do ulubionych

Plakat, który przekroczył granicę

    • rudniand ĆWOK- tak pieszczotliwie nazywał Kutz osoby 18.04.06, 18:47
      z którymi się nie zgadzał. Jego wypowiedź wskazuje, że jest naprawdę
      niezależny, ale niestety od zdrowego rozsądku, a pieszczotliwe ćwok doskonale w
      tym kontekście pasuje do autora.
    • mariotrs Radio Maryja przekracza granice codzien 18.04.06, 18:55
      w majestacie prawa i z poparciem wladzy
    • panda99 Biennale 18.04.06, 19:06
      Być może ten mundur powinien być stylizowany na coś bardziej swojskiego?? A co
      do argumentacji tych młodych z RAT - przecież mają rację: mundur to symbol
      porządku a sutanna czystości.
      .....że się kojarzy nie tak?....a to już nie ich wina, że dochodzi do skojarzeń
      niezbyt dla rządzących przyjemnych.
      • arek64 Re: Biennale 18.04.06, 19:08
        > .....że się kojarzy nie tak?....a to już nie ich wina, że dochodzi do
        skojarzeń

        No właśnie - uderz w stół, a...
    • zwirekiwigura link do plakatu 18.04.06, 19:06
      Bo tyle osob narzeka, ze nie moze go znalezc... Dziwne...

      rat.bzzz.net/rat/index.html
    • niemiec.niemiec ZOO jednak dziala 18.04.06, 22:36
      "Przecież już mamy zalążki cenzury."

      No to przypomnijmy, gdzie pojawily sie zaczatki cenzury.

      Ponizej wycinek z felietonu Kazika, ktory zostal w calosci ocenzurowany w
      czerwcu 2005 roku Gazecie Wyborczej:

      "Dozorca parku, w którem umieszczon jest ogród pojechał na imprezę do sąsiada,
      którą ten był z okazji rocznicy pobicia drugiego sąsiada sprokurował. Wprawdzie
      najpierw obaj sąsiedzi napadli i zdewastowali nasz park, ale potem poprztykali
      się zdrowo i między nimi waśnie wybuchły. Waśnie skończyły się ciężkim nokautem
      sąsiada zachodniego i właśnie z tej okazji imprezka zorganizowana była. Słowem
      się nikt nie zająknął, że obaj najpierw nasz park splądrowali, co więcej –że i
      my w tym wiekopomnym nokaucie sąsiadowi ze wschodu troszeczkę pomogliśmy. Nie
      uczynił tego także i nasz bajońsko opłacany dozorca. Pojechał, jak to w jego
      zwyczaju bywa w swojej niezmiennej lokajskiej uniżoności i kadził dozorcy parku
      wschodniego jak kadzić się nauczył i przyzwyczaił co jawiło się spora
      niestosownością, bo i tak nas tam obecnie nie lubią bez względu na to czy ktoś
      im tam dupę liżą czy nie. Co więcej, sąsiad raczej poważa tych co stoją w jego
      obliczu w pozie wyprostowanej, a nie gna się usłużnie. Ale tego nasz dozorca nie
      wie, bo jego ciasny rozumek pewnych oczywistości pojąć nie jest w stanie. Jest
      zresztą w tej swojej postawie nieodrodnym pacholęciem systemu, którego dzieckiem
      był od zawsze. Łaska boska, że wraz z wrześniową likwidacyją zoologu w obecnej
      postaci i on będzie musiał pakować manatki bowiem jego następca jaki by nie był,
      to chyba gorszy i bardziej kosztowny już być nie będzie w stanie. Chociaż są
      rzeczy w naszem ogrodzie, o których nie śniło się filozofom."
    • silesius.monachijski1 Tez lubie sie "pobawic" 18.04.06, 23:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=40413464&a=40448728

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka