Dodaj do ulubionych

Polska nad Sekwaną

19.04.06, 09:45
Rozwiązanie jest jedno, ale wymagajace czasu: edukacja społeczeństwa. Dopóki
ludzie nie zrozumieją, że nie można ot tak sobie dodrukować pieniędzy albo ot
tak sobie wprowadzić płace minimalne, dopóki będą się nabierać na obietnice w
rodzaju 3 mln mieszkań i obniżania podatków przy jednoczesnym wzroście
świadczeń socjalnych... Dlaczego np. w publicznej TV nie ma programów
tłumaczących podstawy ekonomii i mechanizmów rynku? Pan Mosz jest świetny ale
20 minut w tygodniu po godzinie 22 to stanowczo za mało.
Obserwuj wątek
    • wislador Do pana lisa. 19.04.06, 10:09
      Panie Lis!
      Jezeli pisze pan na jakis temat,to trzeba ten temat znac i posiadac minimum
      wiedzy z zakresu historii i problemow spolecznych danego kraju.
      Podam tylko dwa lub trzy przyklady pana calkowitej ignorancji(zeby nie
      powiedziec glupoty) w tym zakresie.
      " Rzadzacy Francja tylko na moment wykazali determinacje, by zrobic to, co
      sluszne i dobre dla ludzi, choc ci zmian nie chca".
      Czy pan wie o czym pisze? Co wedlug pana jest "sluszne i dobre dla
      ludzi",ktorzy nie chca tych zmian? Przypomne, ze pisze pan o CPE.Czy wie pan
      czego to dotyczy? Chyba nie. A szkoda! Dla uswiadomienia pana powiem tylko,
      ze obecny francuski rzad chcial m.inn.wprowadzic nowe zasady zatrudnienia i
      rekrutacji dla mlodziezy do 26 lat.Mozna ulec panskiej niewiedzy i powiedziec-
      super.CPE nareszcie zmieni (na lepsza) sytuacje mlodych ludzi we
      Francji,ktorzy znajda zatrudnienie dzieki tej nowej ustawie.A czy slyszal pan
      kiedykolwiek o kontrakcie pracy na czas okreslony (CDD),ktory obowiazuje we
      Francji od wielu lat? Jaka jest zatem roznica pomiedzy CPE i CDD? Jedna i to
      zasadnicza.CPE pozwalala zatrudnic mlodych pracownikow na okres 2 lat i
      zwalniania ich w tym okresie bez zadnych podstaw prawnych lub uzasadnienia
      (na co nie pozwala CDD).
      A pan sie dziwi,ze ci glupi francuzi nie chcieli sie na to zgodzic.Ponad 3
      mln francuzow manifestowalo wielokrotnie na ulicach Francji przeciwko CPE,a
      pan twierdzi,ze to "sluszne i dobre dla ludzi".To znaczy,ze ci ludzie nie
      wiedza,co jest "dobre i sluszne dla nich".Pan to wie!
      "W kraju, w którym jeszcze 20 lat temu rzad ustalal cene bagietek".Co za
      bzdury pan wypisuje? Skad pan czerpal te informacje? Chyba na panskiej
      uczelni pobieral pan swiatle nauki w tym temacie? Totalne bzdury!

      "Francuzi słono zapłacą za opór społeczeństwa przed tym, co dla niego dobre,
      oraz za tchórzostwo i kapitulanctwo swych polityków".
      Gratuluje takich pogladow. Dodam jeszcze, ze w kazdej demokracji, to
      obowiazkiem rzadzacych jest wsluchiwac sie nastroje spoleczne i adekwatnie do
      nich reagowac.Niepokoje spoleczne zwiazane z CPE trwaly we Francji ok.2,5
      miesiaca.Powodem ich rozpoczecia byla nie tylko ustawa CPE ale przede
      wszystkim sposob jej uchwalenia przez rzad.Zna pan ten temat?Napewno nie, a
      wiec prosze sie z nim zapoznac i dopiero pisac (a nie odwrotnie).
      Francuski rzad wykazal sie ignorancja i calkowitym brakiem realizmu.Do
      kapitulacji zostal zmuszony przez spoleczny opor.Zgodnie z pana tekstem i
      sposobem rozumowania, to rzad francuski powinien wprowadzic swoje
      swiatle "reformy" chyba na sile, np.poprzez wprowadzenie stanu wojennego.
      Pan naprawde nic nie rozumie i wypisuje "bzdety".
      Francuscy studenci, bo to oni zainicjowali i byli "przewodnia sila" tego
      spolecznego oporu wobec rzadu, doprowadzili takze do jednosci ze zwiazkami
      zawodowymi (wszystkimi) i wspolnie manifestowali.Ostatni taki fakt mial
      miejsce we Francji w 1968 roku.Czy pan wie, co to oznaczalo?
      Reasumujac.Napisal pan bzdurny tekst pozbawiony prawdy i charakteryzujacy sie
      calkowitym brakiem wiedzy w tym temacie.A to, ze zostal on wydrukowany w GW,
      to tylko uwlaszcza temu wydawcy.



    • moroux Re: Polska nad Sekwaną 19.04.06, 12:36
      Jak na zwolennika wolności wyboru i wolnego rynku, Lis prezentuje poglądy
      zadziwiające. Pisze, że rząd wie lepiej co dobre dla ludzi. Idąc tym tropem
      możemy znaleźć się w realnym, PRLowskim socjaliźmie, gdzie rząd także wiedział
      lepiej co dobre dla ludzi. Jeśli ktoś nazywa się liberałem, nawet
      konserwatywnym, to nie ma prawa napisać, że rząd wie lepiej co dobre dla ludzi.
      Jesteśmy za wolnym rynkiem, to nie odmawiajmy sobie prawa wyboru w innych
      kwestiach.
    • indris A przydałby się Paryż nad Wisłą 19.04.06, 13:28
      Francuzi umieją walczyć o swoje. Polacy jeszcze nie, ale nie należy tracić
      nadziei.
      • pocahonta Dal nam przyklad Bonaparte 19.04.06, 21:49
        No wlasnie od obywateli Francji mozemy sie uczyc jak walczyc o swoje prawa.
        Prawa te nam tacy jak autor tego artykulu chca odmowic w imie neo-liberalnych
        i neo-konserwatywnych "naukowych" mrzonek (a nawet konspiracji) nurzucanych na
        swiat. Przypomina sie ta slynna koniecznosc komunizmu tez naukowo udowodniona.

        Elity sie boja populizmu. I slusznie bo ludzie takich elit nie potrzebuja i
        bez nich sie obejda. Populizm jest zwykle dyskredytowany ozkarzeniami o brak
        realizmu (naukowego) a gdy to zawiedzie to o nacjonalizn, rasizm i
        antysemityzm. W Polsce jestesmy wlasnie w tej fazie.
    • jacek230 Porownanie Francji i Polski dosc kuriozalne 22.04.06, 08:24
      RZad francuski wycofal sie z ustawy, ktora niczego nie rozwiazywala. Sam rzad
      nie sadzil przeciez, ze mozliwosc zwalniania mlodych ludzi bez uzasadnienia
      rzeczywiscie zmniejszy bezrobocie. CPE mialo niestety pozbwic mlodych Francuzow
      ich godnosci i na to ni sie nie zgodzili. To kwestia podjscia. Mozna bylo CPE
      wprowadzic po dyskusjach srodowiskowych, ale tego sie bano, wiec narzucono nowe
      prawo sila, aby po miesiacu protestow sie z niego wycofac. I jaki to ma zwiazek
      z POlska?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka