Dodaj do ulubionych

J. Kaczyński: chcemy ostatecznego pojednania z ...

22.04.06, 20:53
Pojedna nie tak ALE OPARTE NA PRAWDZIE. Niech miedzynarodowa komisja istali
kto , kogo iu jak mordowal, ilosc ofiar i sparwcow. Wtedy nie ch padnie z
odpowiednich stron odpowiednie przepraszam. Takie quais pojednanie niczego
nie rozwiazuje a jedynie jet makijazem zla. Na tym niczego sie nie zbuduje.
Obudz sie Panie Prezydenie Kaczynski i pomysl Pan zanim zrobisz krok za
daleko.
Obserwuj wątek
    • jerzy.zywiecki Re: J. Kaczyński: chcemy ostatecznego pojednania 22.04.06, 21:07
      Pojednanie jest koniecznością,musi być jednak dwustronne.My obecnie potępiamy
      akcję "Wisła" (ja jako historyk uważam,że niesłusznie} a Ukraincy swoje
      działania antypolskie gloryfikują.
    • marekmarek44 Re: J. Kaczyński: chcemy ostatecznego pojednania 22.04.06, 21:13
      Przeczytaj raz jeszcze ten artykuł,a zrozumiesz,że Kaczyński wcale nie pali się
      do pojednania za wszelką cenę i dlatego nazywa je długim i trudnym procesem.
      Zupełnie inaczej niż Kwas,który tylko przepraszał za "Wisłe",budował pomniki dla
      UPA i bezskutecznie naciskał na otwarcie nekropolii Orląt i sypał lukier,robiąc
      jednocześnie z rzezi wołyńskiej temat tabu.
      • fritz.fritz Pojednanie z Ukraina, prawdziwe a nie "goloslowne" 22.04.06, 22:52
        jest absolutnie konieczne, jest podstawowa sprawa polskiej racji stanu.
        Powod jest bardzo prosty i zostal sformulowany przez Giedrycia, wydawcy Kultury
        Paryskiej chyba jeszcze w latach 40-tych:

        Bez wolnej Ukrainy nie ma wolnej Polski i bez wolnej Polski nie ma wolnej
        Ukrainy.

        Obydwa kraje maja teraz okno w historii, wynoszace okolo 15-20 lat. Jezeli w
        tym czasie nie stworza czegos w rodzaju back-to-back strategii, to po prostu
        znikna. Formy znikania beda rozne, niekoniecznie przy pomocy sil zbrojnych, ale
        presja bedzie tak duza, ze po prostu nastapi wchloniecie przez sasiadow.

        Jezeli jeszcze sie pomysli, ze w Polsce tak filogerman Tusk i slepo
        proniemiecka PO moglyby sprawowac wladze, to az sie niedobrze robi.

        Co do pojednania:
        Sytuacja w kontekscie historycznym nie jest symetryczna.

        Ukraina byla czescia Polski, ale Ukraincy nie mieli zadnych praw.
        W tym samym czasie istniala pierwsza Unia w Europie, ktora funkcjonowala prze
        setki lat: Unia Polsko-Litewska.

        W Polsce na poczatku 17-wieku zaczela dojrzewac idee Uni rozszezonej o Ukraine,
        ale dojrzewala tak powoli, ze Chmielnicki dal sie w koncu zrobic w ... konia
        carycy, Ukraina zostala podzielona, a Polska nie miala juz okazji tworzyc
        rozszezyc Unie Polsko-Litewska na Ukraine.

        Od tego czasu dla wielu Ukraincow Ukraina byla pod okupacja Polski.

        Po odzyskaniu niepodleglosci, czy w czasie walk o niepodleglosc, Pilsudski
        obiecal Ukraincom niepodleglosc. Nie udalo mu sie tego osiagnac, za co bardzo
        Ukraincow przepraszal.
        Co bylo jednak bardzo zle, to to ze Ukraincy w okresie miedzywojennym dalej nie
        mieli zadnych praw jako narodowosc.

        Ukraincy byli pod okupacja rosyjska, przezyli wielki glod, w czasie ktorego z
        glodu na rozkaz stalina umarlo okolo 4.5 mln ludzi, czesc Ukrainy byla pod
        okupacja Polska.

        Hitler byl dla Ukrainy nadzieja na odzyskanie niepodleglosci.

        Polacy zyjacy na Ukrainie poprzez swoja obecnosc byli zagrozeniem dla
        odzyskania niepodleglosci.

        Ukraincy bezsprzecznie popelnili zbrodnie (akcja "Wisla" na jej tle, to byl
        spacer do kosciola polaczony z mala bojka) ale nie mozna rozpatrywac tych spraw
        wlasnie bez spojrzenia w przeszlosc.

        Wracajac do terazniejszosci: Polska i Ukraina musza mentalnie przezwyciezyc te
        rany. Obydwa narody musza zrozumiec, ze jeden bez drugiego nie ma szans na
        przezycie.

        Jezeli ta swiadomosc ponad-narodowa i ponad-polityczna nie powstanie, taka
        wspolpraca czy nawet powstanie takich wiezow nie bedzie mozliwe.

        Dlatego, czcijmy umarlych ktorzy umarli rowniez z powodu bledow popelnionych w
        przeszlosci przez Polakow.

        W konflikcie Ukrainsko-Polskim to strona Polska byla ta mocniejsza i to wlasnie
        ona mogla podjac decyzje dotyczace stworzenia Uni trzech krajow: Litwy-Ukrainy
        i Polski. Decyzja ta nie zostala podjeta.


        Rozumiejmy Ukraincow, dla ktorych byl to jeden z elementow walki o
        niepodleglosci.

        Polscy biskupi wystapili do niemieckich ze slynnym "Przebaczamy i prosimy o
        przebaczenia". To byl idiotyzm do kwadratu. Polacy nie mieli za co prosic o
        przebaczenie.

        Takie samo wystapienie pod adresem Ukraincow mialoby naprawde gleboki sens
        zarowno moralny jak i historyczny.
    • jjjnjankowski Re: J. Kaczyński: chcemy ostatecznego pojednania 22.04.06, 21:27
      Gratuluye patryotom dobrego samopoczucia i nowej teorii poyednania.
      Podpisano: tamoczesny Lipkowski Tatar
      P.s.: Czy komissyja miedzynarodowa badac bedzie takze pochod Czarnieckiego?
    • premier_pacynka Chcemy ostatecznego pojednania na naszych zasadach 22.04.06, 21:28
      zapomnial dodac...
      • marius7m Kaczyński ma rację 22.04.06, 23:27
        Cieszę się, że konsekwentnie zabiega o porozumienie z Ukraińcami. Z powyższych
        postów wynika, że nie będzie to łatwe
        • bogalfa Re: Kaczyński ma rację! 22.04.06, 23:46
          Tak, Kaczyński na rację, a fritz.fritz. nieźle ja ujął, chociaż czasami jest na
          bakier z historią.

          Pojednanie polsko-ukraińskie leży w najgłębszym interesie obu narodów.Obie
          strony wyrządzały sobie krzywdy, która większe, czy to jest ważne, kiedy chodzi
          o przyszłość obu narodów i niepodległych państw.

          Scisła współpraca ukraińsko-polska to warunek trwałości nowej sytuacji
          geopolitycznej Europy. Mogłyby z niej wynikąć także obopólne korzyści
          gospodarcze.
          • fritz.fritz Re: Kaczyński ma rację! 23.04.06, 01:33
            Popraw w ktorym miejscu jestem na bakier z historia.

            Dziekuje.
            • jaremma Poprawie cie fritz! 23.04.06, 05:49
              Ukraina byla czescia Polski, ale Ukraincy nie mieli zadnych praw.

              Odp: Myslisz ahistorycznie. Jakies prawa mieli. "Zadnych' jest klamstwem. Nikt
              nie nagabywal na ich zycie, mogli ciezko pracowac i oszczedzac. Cos czego nie
              mieli nawet za ostatnich 13 lat pod Krwaczukiem i Kuczma. Mieli swoje partie
              polityczne i byli w sejmie w II RP. Cos do czego nie dopuszcza nawet dzis wiele
              tak zwanych 'swiatlych' narodow. Nie we wszystkich krajach pozwala sie na
              istnienie partii politycznych opartych o mniejszosc narodowa. Ukrainski jezyk i
              historia byly w szkolach. Ze nie bylo szkol panstwowych wylacznie ukrainskich?
              Byly takie prywatne, a niewiele jest krajow ktore pozwalaja na to i dzis.
              Sprawa uznania jakiegos narodu, poczawszy od praw podstawowych do pelnej
              niepodleglosci, to dlugi proces.
              Jesli za 100 lat Slask bedzie niepodlegly, to czy uprawnione bedzi pisanie,
              wtedy, ze w 2006 roku Slazacy nie mieli panstwa i byli okupowani. Chyba nie, bo
              dzis ten proces tworzenie sie narodu jest jeszcze watly. Tak samo dzis Ukraincy
              nie uznaja Rusinow. Uznanie czegos co sie oddziela zawsze zajmuje duzo czasu.

              czesc Ukrainy byla pod
              okupacja Polska.

              Odp: Ukraina nie byla pod okupacja Polski. Okupacja ma charakter tymczasowy.
              Granice II RP byly miedzynarodowo uznane. To OUN gadala o polskiej okupacji.
              Nie powielaj wiec faszystowskich sformulowan. Jezeli Ukraincy byli pod Polska
              okupacja, to wedle tej samej logiki 8 mln Rosjan dzis jest pod okupacja
              ukrainska, na Krymie i w Dobasie sa wiekszoscia, Takze Rus zakarpacka jest pod
              okupacja ukrainska. Rusini glosowali w 1991 za autonomia w referendum, nie
              dostali jej.


              Polacy zyjacy na Ukrainie poprzez swoja obecnosc byli zagrozeniem dla
              odzyskania niepodleglosci.
              Odp: To jest nazistowskie, rasistowskie i jeszcze inne sformulowanie. Tak
              wlasnie mysleli ludobojcy z pod znaki Bandery i Miloszewicza. Puknij sie w
              glowe.

              Takie samo wystapienie pod adresem Ukraincow mialoby naprawde gleboki sens
              zarowno moralny jak i historyczny.
              Odp: Poczytaj sobie podreczniki do historii Ukrainy wydane na Ukrainie, a
              przejdzie ci ten ukrainofilizm. Tam sie wychwala ludobojcow.
              • fritz.fritz Re: Poprawie cie fritz! 23.04.06, 15:37
                jaremma napisał:

                > Ukraina byla czescia Polski, ale Ukraincy nie mieli zadnych praw.

                > Odp: Myslisz ahistorycznie. Jakies prawa mieli. "Zadnych' jest klamstwem.
                Nikt nie nagabywal na ich zycie, mogli ciezko pracowac i oszczedzac.

                A wiec nie mysle ahistorycznie tylko wrecz przeciwnie.

                Jezeli to sie odnosi do I Rzeczpospolitej, to pod prawami rozumiem prawa
                polityczne, takie jakie mieli Litwini w Uni.

                W tym sensie Ukraina nie miala zadnych praw.



                >Cos czego nie mieli nawet za ostatnich 13 lat pod Krwaczukiem i Kuczma. Mieli
                swoje partie polityczne i byli w sejmie w II RP. Cos do czego nie dopuszcza
                nawet dzis wiele tak zwanych 'swiatlych' narodow. Nie we wszystkich krajach
                pozwala sie na istnienie partii politycznych opartych o mniejszosc narodowa.
                Ukrainski jezyk i historia byly w szkolach. Ze nie bylo szkol panstwowych
                wylacznie ukrainskich?

                > Byly takie prywatne, a niewiele jest krajow ktore pozwalaja na to i dzis.
                > Sprawa uznania jakiegos narodu, poczawszy od praw podstawowych do pelnej
                > niepodleglosci, to dlugi proces.


                Twoj komentarz odnosi sie do sytuacji w Polsce po odzyskaniu niepodleglosci.

                Chodzilo mi o prawa polityczne, w sensie federalne, jak np. kantony w
                Szwajcarii czy stany w USA, czy landy w D.
                Takich praw Ukraincy nie mieli. Co do reszty masz racje. Masz rowniez racje, ze
                ich nie mordowane i na tle rosyjskiej czesci Ukrainy zyli wrecz jak w raju:
                przeciez nie musieli umierac smiercia glodowa.


                > Jesli za 100 lat Slask bedzie niepodlegly, to czy uprawnione bedzi pisanie,
                > wtedy, ze w 2006 roku Slazacy nie mieli panstwa i byli okupowani. Chyba nie,
                bo dzis ten proces tworzenie sie narodu jest jeszcze watly.

                Sytuacji nie da sie porownywac: tak samo mozesz powiedziec, ze Poznaniacy beda
                niepodlegli a potem Krakusy a poltem Warszawa bedzie niepodlegla....




                >Tak samo dzis Ukraincy nie uznaja Rusinow.

                Mam nadzieje, ze pod Rusinami rozumiesz Rutenow a nie Rosjan :)

                >To oczywiscie jest inna para butow. I masz oczywiscie racje.
                >Uznanie czegos co sie oddziela zawsze zajmuje duzo czasu.

                Spojrz na Unie Polsko-Litewska: nie zniknela dobrowolnie pomimo duzych roznic
                Spojrz na Szwajcarie: niemiecko-francusko-wloska mieszanka: nikt sie
                nie "rozdziela".
                Roznorodnosc nie oznacza rozdzielania sie: to zalezy od warunkow brzegow
                organizacji.
                Unia skladajaca sie z Litwy, Ukrainy i Polski bylaby wlasnie takim "trzymajacym
                sie" razem organizmem.

                Zreszta jestesmy teraz w Europie swiadkami innego procesu integracyjnego: Uni
                Eurpoejskiej.
                Proces ten jest teraz w najwyzszem stopniu niestety zagrozony porzez probe
                wprowadzenia zlych warunkow brzegowych. Tymi zlymi, a wlasciwie katastrofalnymi
                warunkami brzegowymi jest systmem podzialu glosow miedzy kraje i model
                podejmowanie i blokowania decyzji proponowany w nowej konstytucji.

                Przyjecie tego modelu oznaczaloby marginalizacje duzej ilosci krajow i
                faktyczne objecie kontroli przez Niemcy.

                Skutek bylby taki, ze wystapilyby bardzo silne tendencje decentralizacyjne.

                >
                > czesc Ukrainy byla pod okupacja Polska.
                >
                > Odp: Ukraina nie byla pod okupacja Polski. Okupacja ma charakter tymczasowy.
                > Granice II RP byly miedzynarodowo uznane.

                Przeciez w ten sposob nie mozesz rozumowac: Polska byla pod okupacja przez 123
                lata. Granice Rosji, Niemiec i Austrii byly miedzynarodowo uznane.

                Ukraincy w Polsce nie mieli praw politycznych...

                To OUN gadala o polskiej okupacji.


                > Nie powielaj wiec faszystowskich sformulowan. Jezeli Ukraincy byli pod Polska
                > okupacja, to wedle tej samej logiki 8 mln Rosjan dzis jest pod okupacja
                > ukrainska, na Krymie i w Dobasie sa wiekszoscia, Takze Rus zakarpacka jest
                pod okupacja ukrainska. Rusini glosowali w 1991 za autonomia w referendum, nie
                > dostali jej.

                I to jest zupelnie inny problem. Rozwiazanie tego problemu widzielismy w
                Jugoslawii a jeszcze inne rozwiazanie zostalo uzyte w Czechoslowacji.

                Nie jest wykluczone, ze jezeli np. 8 mln Rosjan na Ukrainie stanie na glowie i
                powie, my za wszelka cene chcemy do matuszki Rosji to moze sie cos zmienic.

                Problem polega na tym, ze Charkow znalazl sie na Ukrainie w sposob naturalny i
                zostal zrusyfikowany. Ukraina dawno temu zostala przyloczona. Na tych terenach
                mieszkal etnicznie inny narod. Narod ten nie mial praw politycznych.
                Jestem przekonany, ze gdyby je mial, to bylby rowniez goracym zwolennikiem Uni
                PL-U-Li.


                > Polacy zyjacy na Ukrainie poprzez swoja obecnosc byli zagrozeniem dla
                > odzyskania niepodleglosci.
                > Odp: To jest nazistowskie, rasistowskie i jeszcze inne sformulowanie. Tak
                > wlasnie mysleli ludobojcy z pod znaki Bandery i Miloszewicza. Puknij sie w
                > glowe.

                To jest absolutnie nieprawda. Tam gdzie byli Polacy, tam byloby dazenie
                przylaczenie sie do Polski, to nie ma nic wspolnego z rasizmem.

                Zreszta dokladnie z tego powodu Czesi wyrzucili Niemcow sudeckich po II WS i
                dokladnie z tego samego powodu mocarstwa zachodnie postanowili w Jalcie, ze
                Niemcy zostana wysiedleni z ternow przyznanych Polsce.

                Jeszcze raz: nie uznawanie punktu widzenia, czy tez oceny sytuacji przez
                organizacje walczace o niepodleglosc Ukrainy swiadczy o olbrzymim
                niezrozumieniu przyczyn popelnienia zbrodni na ludnosci polskiej.


                >
                > Takie samo wystapienie pod adresem Ukraincow mialoby naprawde gleboki sens
                > zarowno moralny jak i historyczny.

                > Odp: Poczytaj sobie podreczniki do historii Ukrainy wydane na Ukrainie, a
                > przejdzie ci ten ukrainofilizm. Tam sie wychwala ludobojcow.

                Wlasnie dlatego, ze dla nich zbrodnia byla czescia walki o niepodleglosc.

                Zreszta wielkosc tej zbrodni w zaden sposob nie jest porownywalna z
                barbarzynstwem niemcow w Polsce. Nie zapominaj o tym, ze Polacy byli nastepnym
                narodem do likwidacji. A liczbach absolutnych niemcy wymordowali prawie tyle
                samo Polakow co Zydow.
                W tych warunkach stwierdzenie biskupow "prosimy o wybaczenie..." jest wrecz ...
                przestepstwem.
                Takie wystapienie w stosunku do Ukraincow ma zupelnie inny wydzwiek i sile.

                Zwlaszcza jezeli sie uwzgledni, ze obydwa narodu sa naprawde na siebie zdane.

                Zagrozeniem dla tych Ukraincow i Polakow sa Niemcy i Rosja.

                P.S. Wlasnie z tego powodu niemcy robia wszystko zeba zablokowac zblizenie
                Ukrainy do Uni.
                Pomaranczowa Rewolucja byla rowniez olbrzymim sukcesem Polski i Kwasniewskiego.
                Juz za to osiagniecie Kwasniewskiemu nalezy wybaczyc wszystkie inne "nieczyste
                potkniecia.." wlacznie z chorymi goleniami.

                Byloby dobrze, gdybys zdal sobie sprawe z tych zaleznosci.
                • jaremma Re: Poprawie cie fritz! 24.04.06, 02:56
                  Pozostaniemy przy sowoich pogladach.
                  Dwie sprawy: historycy polscy nie mowia o okupacji ziem polskich w XIX wieku,
                  mowia o ziemiach polskich pod zaborami, ziemiach polskich w Prusach, czy Austo-
                  Wegrach.
                  Druga: Polecam dluzszy wyjazd na Ukraine. Szance na 99.9%, ze zmienilbys
                  poglady na temat roli Ukrainy. Jakbys pomieszkal z miesiac bez wody i pojezdzil
                  tramwajem, ktory w ciagu jednej godziny potrafi zepsuc sie 4 razy i jakbys w
                  tloku powdychal cebule i slonine z ust goscia o metalowych zebach, oraz musial
                  oplacic sie roznym zlodziejom 3 razy dziennie, to zasatanawialbys sie, czy ten
                  projekt unijny nie zajmie ci 200 lat.
    • zigzaur J. Kaczyński chce jeszcze z Ukraińcami zadrzeć? 23.04.06, 00:02
      Mało mu wojny z UE, USA, Izraelem, PO, SLD?
    • maruda.r Kilku? 23.04.06, 05:35

      Mają też złożyć kwiaty pod tablicą upamiętniającą kilku Polaków zamordowanych
      przez Ukraińską Powstańczą Armią.

      *************************************

      A co z kilkudziesięcioma tysiącami? Czy mam rozumieć, że Lech Kaczyński ma
      zamiar opluć rodziny pomordowanych przez UPA Polaków i innych mieszkańców
      Wołynia i Polesia?

      Chamstwo Kaczyńskich jest godne ich koalicjanta - Leppera. Jak takie zero
      zostało prezydentem RP?



      • zigzaur Re: Kilku? 23.04.06, 08:44
        Jak takie zero zostało Prezydentem RP?

        Zwyczajnie. W drodze głosowania. Powszechnego i bezpośredniego.

        Jacy wyborcy, tacy elekci.
    • 18261826www Rosja i Niemcy sa odpowiedzialne za zbrodnie. 23.04.06, 05:47
      Sowiecka Rosja i nazistowskie Niemcy ponosza odpowiedzialnosc za rozpetanie
      drugiej wojny swiatowej i wszystkich nieszczesc i tragedii ludzkich zwiazanych
      z ta wojna.Zarowno hitlerowcy jak i sowieci szczuli swoje ofiary przeciwko
      sobie i na tym polega wyjatkowe okrucienstwo i perfidia ich zbrodni.Tylko w ten
      sposob rozumiemy:Jedwabne,Koniuchy,Naliboki oraz setki wsi na Wolyniu z Huta
      Pieniacka- symbolem tych zbrodni.
      • maruda.r Kaczyński składa hołd ludobójcom z UPA 23.04.06, 05:52
        18261826www napisał:

        > Sowiecka Rosja i nazistowskie Niemcy ponosza odpowiedzialnosc za rozpetanie
        > drugiej wojny swiatowej i wszystkich nieszczesc i tragedii ludzkich zwiazanych
        > z ta wojna.Zarowno hitlerowcy jak i sowieci szczuli swoje ofiary przeciwko
        > sobie i na tym polega wyjatkowe okrucienstwo i perfidia ich zbrodni.Tylko w ten
        >
        > sposob rozumiemy:Jedwabne,Koniuchy,Naliboki oraz setki wsi na Wolyniu z Huta
        > Pieniacka- symbolem tych zbrodni.

        ****************************************

        Z rzezią wołyńską to Niemcy i Rosjanie niewiele mieli wspólnego. UPA jest
        odpowiedziala za zbrodnie ludobójstwa. I to nie tylko w mniemaniu rodzin Polaków
        wymordowanych przez UPA. Tak równiez uważa spora część Ukraińców.

        • zigzaur O rzeziach wołyńskich 23.04.06, 08:43
          Czy nie jest przypadkiem fakt, że rzezie na Wołyniu rozpoczęły się na szeroką
          skalę akurat w lecie roku 1943, kiedy to rosyjska armia wygrała pod Kurskiej i
          przygotowała się do marszu na zachód, przez Ukrainę i Polskę do Niemiec?

          Komu mogło być na rękę to, że Polacy i Ukraińcy pogrążyli się w krwawych
          etnicznych walkach? I to akurat wtedy?

          Niemcom specjalnie na tych rzeziach nie zależało. Woleliby raczej spokój na
          tyłach frontu i bezpieczeństwo zaopatrzenia dla wojska.

          Mogło być tak, że w ciągu jednej i tej samej nocy jakaś banda założyła czapki z
          tryzubem i wymordowała polską wieś a w parę godzin później założyła czapki z
          orłem w koronie (świeżo wykopane ze znanych sobie miejsc) i napadła na wieś
          ukraińską.
          Takie akcje mogła przeprowadzać tylko organizacja dobrze znająca teren i
          posiadająca sieć informatorów. Wszelkie aluzje do NKWD pozostawiam domysłowi
          forumowiczów.

          • jaremma To sa bajki dla naiwnych 23.04.06, 13:34
            ktore juz przerabialismy.
            OUN zapowiadal juz przed wojna, ze wymorduje Polakow. Polacy, ktorzy przezyli
            mordy UPA mowia o tym jak bardo popularne byly wierszyki i piosenki wsrod
            Ukraincow o tym jak beda mordowac Polakow.
            Jakby bylo tak jak mowisz, to mordy nie przybralyby te takich rozmiarow. Obie
            strony staralyby sie je zachamowac juz w 1943.
            • zigzaur Re: To sa bajki dla naiwnych 23.04.06, 20:32
              Nie doceniasz NKWD (oraz następców). Oni NAPRAWDĘ UMIEJĄ wywoływać krwawe konflikty.
          • maruda.r Re: O rzeziach wołyńskich 23.04.06, 15:28
            zigzaur napisał:

            zigzaur napisał:

            > Czy nie jest przypadkiem fakt, że rzezie na Wołyniu rozpoczęły się na szeroką
            > skalę akurat w lecie roku 1943, kiedy to rosyjska armia wygrała pod Kurskiej i
            > przygotowała się do marszu na zachód, przez Ukrainę i Polskę do Niemiec?
            >
            > Komu mogło być na rękę to, że Polacy i Ukraińcy pogrążyli się w krwawych
            > etnicznych walkach? I to akurat wtedy?

            **********************************

            Takie spekulacje sa próbą zaprzeczenia faktom historycznym.

            • zigzaur Re: O rzeziach wołyńskich 23.04.06, 20:36
              Nie zaprzeczam faktom historycznym (animozje narodowe sięgające nawet XIV wieku
              czyli przyłączenia, a raczej ODZIEDZICZENIA Rusi Halickiej przez Kazimierza
              Wielkiego).
              Ale nie wykluczam chęci i działań w kierunku POSŁUŻENIA SIĘ polsko-ukraińskimi
              konfliktami w celu skłócenia tych narodów.

              Do pojednania dojść musi. Francuzi i Niemcy ginęli MILIONAMI w walce o niewielką
              Alzację i Lotaryngię.

              Zresztą, użyję brutalnego argumentu: radio z rosyjskimi nadajnikami dziwnie
              dobrze pasuje do orientacji politycznej antyzachodniej i "prosłowiańskiej".
              • jaremma Poczytaj sobie 24.04.06, 02:48
                nastepujaca ksiazke:
                Cz.Partacz, K.Lada, Polska wobec ukrainskich dazen niepodleglosciowych, Torun:
                Centrum Edukacji Europejskiej, 2004
                Tam znajdziesz wiele wypowiedzi przywodcow OUN. Jedna z 1940, z broszury
                szkoleniowej OUN:
                "Problem rasy na Ukrainie musi byc rozwiazany poprzez oczyszczenie Ukrainy ze
                zbednych wieloetnicznych elementow: Moskali, Zydow, Polakow, Madziarow, Tatarow
                i innych."
                Tak pisal Maksym Orlyk z prowidu OUN. Autorzy cytuja takie wypowiedzi juz z
                przedwojna.
        • 18261826www Re: Kaczyn´ski sk?ada ho?d ludobójcom z UPA 23.04.06, 14:09
          maruda.r napisa?:

          > 18261826www napisa?:
          >
          > > Sowiecka Rosja i nazistowskie Niemcy ponosza odpowiedzialnosc za rozpetan
          > ie
          > > drugiej wojny swiatowej i wszystkich nieszczesc i tragedii ludzkich zwiaz
          > anych
          > > z ta wojna.Zarowno hitlerowcy jak i sowieci szczuli swoje ofiary przeciwk
          > o
          > > sobie i na tym polega wyjatkowe okrucienstwo i perfidia ich zbrodni.Tylko
          > w ten
          > >
          > > sposob rozumiemy:Jedwabne,Koniuchy,Naliboki oraz setki wsi na Wolyniu z H
          > uta
          > > Pieniacka- symbolem tych zbrodni.
          >
          > ****************************************
          >
          > Z rzezia˛ wo?yn´ska˛ to Niemcy i Rosjanie niewiele mieli wspólnego. UPA jest
          > odpowiedziala za zbrodnie ludobójstwa. I to nie tylko w mniemaniu rodzin
          Polakó
          > w
          > wymordowanych przez UPA. Tak równiez uwaz˙a spora cze˛s´c´ Ukrain´ców.
          =============================================================================
          Dokladnie jeden dzien po egzekucji ostatnich Zydow z Wolynia,dwa oddzialy
          ukrainskiej policji daly poczatek powstaniu UPA,znaczac swoj "szlak bojowy"luna
          pozarow i rzezia mieszkancow polskich wsi.UPA to byli zwyrodnialcy i bandyci do
          tego nie ma watpliwosci,ale dzialali w imie interesow okupanta.
    • kaczka7112 Re: J. Kaczyński: to slaby palant. Co on reprezent 24.04.06, 05:04
      zalosny kraj zebry?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka