29.04.06, 16:39
Konkretny człowiek Witold Gadomski zyskał. Konkretne miliony ludzi nie.
Obserwuj wątek
    • ecco1234 Re: Polemika 29.04.06, 17:25
      "Moim zdaniem ważniejszy jest konkretny człowiek, który nawet jeśli jego dawna
      klasa upada, potrafi wyjść na swoje".

      Ciekawe, czy jak taki "konkretny człowiek" obrobi mieszkanie pana Gadomskiego,
      to pan Gadomski też doceni jego zaradność i umiejętność "wychodzenia na swoje".
    • leszek.sopot Logika Gadomskiego 30.04.06, 15:11
      Aby liberał zrozumiał co ktoś napisał to chyba trzeba to robić tylko w jeden
      sposób - mówić zrozumiałym dla niego językiem. Przecież inaczej taki doktryner
      swego umysłu nie będzie nadwyrężał na jałowe myślenie nie przynoszące
      wymiernych korzyści. Dewiza Gadomskiego brzmi bowiem nie "myślę więc jestem"
      ale "myślę więc zarabiam".
      Załóżmy więc, że 26 lat temu powstała spółka założona przez wspólników, która
      postawiła sobie za cel osiągnięcie określonego celu. Wspólnicy postanowili, że
      solidarnie będą się dzielić odpowiedzialnością, stratami i zyskami. Po kilku
      latach udało się osiągnąć założony cel. Gdy został on osiągnięty jeden ze
      wspólników wziął wszystkie aktywa. Dlaczego ten a nie inny, czy wynikało to z
      jakiejś umowy czy statutu spółki? Czy ten, który uważa, że zerwanie z wstępnymi
      założeniami powołania spółki do życia z chwilą osiągnięcia założonego celu -
      tzn. zreformowania przedsiębiorstwa - oznaczało anulowanie pierwotnego statutu
      i wstępnych uchwał, a co za tym idzie pozwalało mu na dowolne wybranie aktywów
      w celu zdobycia indywidualnych korzyści majątkowych, postąpił słusznie?
      Zdaniem Gadomskiego tak. A ja bym takiego wspólnika nazwał bez ogródek
      złodziejem. Nie po to wspólnie uczestnicy przedsięwzięcia charowali by tylko
      jeden lub kilku z nich miało z tego korzyści. Gadomski broni się przytaczając
      argumenty jaką to jałmużnę dano tym, którzy aktywów nie dostali. Zapomina przy
      tym napisać jak pomimo tej "jałmużny", która spełniała taki cel jak łapówka,
      byli członkowie spółki, którzy wybrali z niej aktywa, wzbogacili się.
      Liberalizm w wydaniu Gadomskiego polega na pochwale takich działań, które
      nakazują jak najszybsze zdobywanie aktywów kosztem innych wspólników
      przedsięwzięcia. Wskazuje, że ten kto tego nie zrobi nie będzie liberałem ale
      populistą. Nie ma co, bardzo "inteligentny" podział.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka