r.maciejewski
09.05.06, 03:47
Jak się teraz Pan czuje, Panie Jacku? Onegdaj Pan wespół z niejakim
Najsztubem zrobił prowokację wciskając Lepperowi kit, że właśnie został
ministrem rolnictwa. Wykrakał Pan! To Pana wina. Zresztą, moja żona też
wykrakała "zobaczysz, że Giertych będzie ministrem oświaty". Słowo ciałem się
stało i patrzę teraz na nią spode łba, proroctwo czy czary jakieś? Mam
prośbę - niech Pan w najbliższym jakimś tok-szoł spróbuje wcisnąć całemu
rządowi, że podobno zostali zakwalifikowani na bezpłatną misję na Marsa. Albo
na Plutona... A nuż?
Pozdrawiam - Ryszard Maciejewski, Jablonowo.com