Dodaj do ulubionych

MSZ pod Kaczyńskim

10.05.06, 08:15
Zamknijcie Państwo oczy i spróbujcie przywołać w pamięci obraz pani Anny
Fotygi. Prawda, że jest to zadanie raczej trudne? Kto jeszcze nie wie,
informuję: ta pani jest od wczoraj ministrem spraw zagranicznych Polski.
Kraju, który wywołuje od sześciu miesięcy zdumienie w Europie, w którym do
rządu na najważniejsze stanowiska weszli właśnie ludzie nazywani w
zagranicznej prasie ksenofobami, nacjonalistami, eurosceptykami i innymi
podobnymi określeniami. Pani Fotyga została szefem dyplomacji kraju
skonfliktowanego ze swoimi głównymi sąsiadami: Niemcami i Rosją. Kraju, który
stanął przed wielką szansą modernizacji, ale nie dzięki pomysłom Braci, lecz
pieniądzom z Unii Europejskiej. Krótko mówiąc, chodzi o kraj znajdujący się w
tak trudnej sytuacji, że od szefa jego dyplomacji powinno się wymagać
doświadczenia, doskonałych kontaktów międzynarodowych oraz autorytetu u
siebie w domu. Jak najsłabiej skojarzonego z UKŁADEM, w którym wicepremierami
są Giertych i Lepper, a na tylnym siedzeniu dyspozycje wydaje Jarosław
Kaczyński. Który z tych warunków pani Fotyga spełnia?
Wiesław S. Dębski
Obserwuj wątek
    • mar_cell Re: MSZ pod Kaczyńskim 10.05.06, 08:42
      coś bym napisał ale słów już brak... chyba dryfujemy na skały
    • maruda.r Dlaczego prezio łamie Konstytucję? 10.05.06, 09:17

      Stefana Mellera spychano na boczny tor, a on sam nie walczył zbytnio o wpływ na
      politykę zagraniczną. Mówiono, że jest kwiatkiem do kożucha.

      *************************************

      I tu należy upatrywać przyczyn odejścia Mellera. Nominacja Leppera to tylko
      pretekst do złożenia rezygnacji. Meller juz wcześniej (choc powściągliwie) dał
      wyraz niezadowoleniu z ewidentnego łamania Konstytucji przez prezia Kaczyńskiego
      w dziedzinie polityki zagranicznej.

      Art. 146.
      1. Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej
      Polskiej.

      To premier i MSZ prowadzą polityke zagraniczną. To znaczy mają prowadzić, bo
      ewentualne wizyty gospodarskie Kazia nie sa traktowane powaznie.

      Nie zakładajmy, że świat nie wie, jakie sa kompetencje prezydenta RP. Świat wie
      to doskonale. Dlatego cała efektywność działalności zagranicznej Kaczyńskiego
      sprowadza się wyłacznie do spraw towarzyskich.

      • faraon1981 Warto jednak czytać Konstytucję 10.05.06, 14:23
        Nie znoszę Kaczyńskiego, ale art. 133 ust. 3 mówi:

        "Prezydent Rzeczypospolitej w zakresie polityki zagranicznej współdziała z
        Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem"

        Rząd sprawuje "ogólne kierownictwo w dziedzinie stosunków z innymi państwami i
        organizacjami międzynarodowymi" (art. 146 ust. 4 pkt 9). Nie oznacza to jednak,
        że prezydent nie ma żadnych kompetencji w dziedzinie polityki zagranicznej,
        wręcz przeciwnie. Pomijając, jak piszesz, sprawy towarzyskie, które wynikają z
        funkcji "najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej" (art. 126 ust. 1),
        prezydent jest częścią trójkąta (wraz z premierem i ministrem spraw
        zagranicznych), który koordynuje politykę zagraniczną. Przewrotnie można nawet
        powiedzieć, że teraz "współdziałanie" będzie jeszcze lepsze ;)
    • tzetze1 Fotyga godzilla 10.05.06, 09:24
      Spox, kompetencje sa najwazniejsza, cokolwiek to znaczy. Ale dlaczego oni sa
      zawsze tacy odrazajacy? Przeciez ta babka to znowu jakas godzilla, przeciez
      pierwsze wrazenie jest bardzo istotne, zwlaszcza w MSZ! Ale to jest taki sojusz
      dziwny ludzi malych, mialkich, msciwych i brzydkich. Az chce sie wymiotowac
      • drbob20 Re: Fotyga godzilla 10.05.06, 12:18
        wlasnie wrocilem z kibla, paw troche pomogl ale nie chcialbym tej kuracji
        powtarzac z kazda nominacja ''moich reprezentantow''. odbieram to rowniez jako
        ponizenie trojmiasta.
        • poet Re: Fotyga godzilla 10.05.06, 19:48
          godzilla czy nie godzilla, trudno nazwać ich wszystkich ślicznotkami, ale że
          pasują do siebie, to trzeba im oddać. Mam czasem nieodparte wrażenie, że
          układają swoją mozaikę właśnie wg jakiegoś tajemnego, pięknego inaczej, klucza.
          Można sie tylko domyślać, dlaczego. Może liczą na to, że to ich ewentualnie
          usprawiedliwi kiedyś w oczach wyborców, którzy to już dzisiaj wstydzą się za
          nich i ich. Może myślą, że to ich uchroni od, grzecznie mówiąc, prztyczków ?
          Już teraz w oczach ich widzę ból przed nadchodzącym odrzuceniem lub obśmianiem.
          Są w końcu dość inteligentni...
    • patriotajaipoeta Re: MSZ pod Kaczyńskim 10.05.06, 22:05
      a pod kim ma być .... pod Michnikiem?
    • patriotajaipoeta Re: MSZ pod Kaczyńskim 10.05.06, 22:08
      jacek3142 napisał:
      do rządu na najważniejsze stanowiska weszli właśnie ludzie nazywani w
      > zagranicznej prasie ksenofobami, nacjonalistami, eurosceptykami i innymi
      > podobnymi określeniami.

      zagraniczna prasa powołoju się na polskojęzycznego żydoubeckiego brukowca
    • janmucha Kozuch GW 10.05.06, 23:07
      Gratuluję panu Pawlickiemu dogłębnej analizy relacji między kwiatem, kożuchem a
      listkiem figowym. Brakuje mi tylko do tego jeszcze jakiegoś warzywa - na
      przykład kapusty. Ale o tym trudno redaktorowi pisać, bo ma kapustę w głowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka