Dodaj do ulubionych

Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepokoiła

19.05.06, 11:06
Panie Glemp, większość myślących ludzi nie lubi hierarchii katolickiej.
Obserwuj wątek
    • bernardgui Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepokoiła 19.05.06, 11:08
      "jego postawa niepokoiła"... a co z Batosiem, Życińskim, Pieronkim i innymi?
      Nie twierdzę, że wszyscy moderniści byli kapusiami, ale dlaczego prymas Glemp
      zezwala na głoszenie herezji w Kościele Katolickim? Ich postawa nie jest
      niepokojąca?

      --
      LIBERALIZM!!!
      • bernardgui Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:11
        i jeszcze to:
        "Prymas przyznał jednocześnie, że nie można księdzu profesorowi Czajkowskiemu
        zarzucić odejścia od zasadniczej linii Kościoła."
        to był żart? jeśli tak to raczej kiepski...

        --
        LIBERALIZM!!!
        • lejbakogelmogel [...] 19.05.06, 11:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • navaira Myślenie jest niebezpieczne 19.05.06, 11:29
            mat25: "Panie Glemp, większość myślących ludzi nie lubi hierarchii katolickiej."
            • kaczomowa No więc Kościół walczy z mysleniem 19.05.06, 12:56
              od 2000 lat. Pierwszą ofiarą był Tomasz Apostoł, zmieszany z błotem za postawę,
              którą dzis nazwalibyśmy naukową, a która wyraża sie tym, że człowiek nie
              przyjmuje bezkrytycznie sprzecznych ze zdrowym rozsadkiem twierdzeń...
              • pozlotemu Ponure odkrycie kim byl ks. M. Czajkowski 19.05.06, 13:40
                Nawet Glempowi nie idzie gladko przez gardlo,
                ze w Kosciele byla taka gnida. Probuje podejsc
                z naukowej strony, ale SBek i donosiciel jakie
                moze miec alibi, ze nie wiedzial? Czego, ze
                donosi, ze swiadomie niszczy innych ludzi, takich
                jak ks. J Popieluszko? Jako woznica -furman, to
                moze by udawal durnia, ale jako profesor, to
                cala geba swinia.
              • toksol Kościół walczy z prostackim mysleniem 19.05.06, 20:11
                Jak wiadomo słońce kreci sie wokół Ziemi! - to jest oczywiste

                albo
                Po co słońce swieci w dzien gdy i tak jest jasno?

                Sa ludzie którzy swoje doswiadczenie i swój rozum uważają za nieomylny. Na
                szczęście świat jest ciekawszy i bardziej skomplikowany niż ich rozum.
            • jb93 mat25 19.05.06, 13:53
              A kimze ty jestes, robaczku, ze wypowiadasz sie w imieniu "wiekszosci myslacych ludzi", he?

              > mat25: "Panie Glemp, większość myślących ludzi nie lubi hierarchii katolickiej.
              > "
          • kurczeblade.pl Re: ks.Czajkowski wykazywał odruchy psa Pawłowa! 19.05.06, 11:45
            A ja podejrzewam, że sprawa jest mocno wątpliwa.

            1. Nie badał jej człowiek będący historykiem, tylko bodajże polonistą.
            Kompetencje do badania akt UB ma zatem baaardzo mizerne.
            2. Nie jest on pracownikiem IPN, tylko badaczem z zewnątrz.
            3. Okazuje się, ze teczki ks. Czjkowskiego były IPNowi znane. I jaos wczesniej
            nie dopatrzył się tam takich sensacji


            www.kurczeblade.pl
            • a_weasley Skąd się wziął Tadeusz Witkowski w IPNie? 19.05.06, 12:10
              kurczeblade.pl napisał:

              > A ja podejrzewam, że sprawa jest mocno wątpliwa.
              >
              > 1. Nie badał jej człowiek będący historykiem, tylko bodajże polonistą.

              Slawistą, dla ścisłości.

              > 2. Nie jest on pracownikiem IPN, tylko badaczem z zewnątrz.

              Publicystą polonijnym, z krajowej prasy pisywał m.in. w "Głosie", gromił
              filosemityzm i tzw. antypolonizm... no centralnie wzór bezstronnego naukowca.
              • katmoso Re: Skąd się wziął Tadeusz Witkowski w IPNie? 19.05.06, 12:30
                każdy szanujący sie historyk pamięta to, czego uczyli go na zajeciach
                warsztatowych. mianowicie źródło nie może być czytane bezkrytycznie. szkoda, że
                historycy z IPN o tym zapominają. i nie rozumiem kto wpuścił tam
                tego "odkrywcę" i pozwolił mu sie wypowiadać na temat zasobów archiwów, skoro
                nie jest specjalistą.
                • meta-kris Wpuścili go jego koledzy - prawicowcy. 19.05.06, 12:57
                  To proste. Chyba nikt nie oczekuje i nie spodziewa się, że w IPN pracują
                  bezstronni historycy?
              • koniecbanialuki Kto go wpuścił do IPN-u?Porażka, komuszęta! 19.05.06, 13:40
                a_weasley napisał:

                prawda? Żeby 5 historyków czytało w mozole przez 200 lat. A najlepiej by było
                te akta spalić.A figa!!!

                > kurczeblade.pl napisał:
                >
                > > A ja podejrzewam, że sprawa jest mocno wątpliwa.
                > >
                > > 1. Nie badał jej człowiek będący historykiem, tylko bodajże polonistą.
                >
                > Slawistą, dla ścisłości.
                >
                > > 2. Nie jest on pracownikiem IPN, tylko badaczem z zewnątrz.
                >
                > Publicystą polonijnym, z krajowej prasy pisywał m.in. w "Głosie", gromił
                > filosemityzm i tzw. antypolonizm... no centralnie wzór bezstronnego naukowca.
                >
            • meta-kris Jest zapotrzebowanie na nagonkę... 19.05.06, 12:56
              ... na ludzi, którzy "całymi sobą" nie popierają PiSu i IV RP. A dziś nadchodzi
              wspaniały czas dla wszelkich szumowin i oszołomów, którzy dotychczas
              funkcjonowali na zapomnianych obrzeżach tzw. "prasy polonijnej". Te wszystkie
              organizacje polonijne to chyba najgorszy i najtwardszy możliwy beton.
              • a_weasley Nie szufladkujmy 19.05.06, 14:13
                meta-kris napisał:

                > ... na ludzi, którzy "całymi sobą" nie popierają PiSu i IV RP.

                Wielkość i dramat x. Cz. polega na tym, że on nie był z tych
                całymisobąniepopierających. On się nie pakował w politykę w żaden sposób.
                Całymsercemniepopierać to mógł, i owszem, antysemityzmu.
                A teraz jest niewygodny. Dla wrogów Kościoła, to oczywiste. Dla konserwy
                katolickiej, bo ta cała sprawa bije w katolicyzm otwarty. Dla Platformy... nie
                wiem, dlaczego, ale musi być niewygodny, skoro Rokita tak zareagował.

                > Te wszystkie organizacje polonijne to chyba
                > najgorszy i najtwardszy możliwy beton.

                Wszystkie to nie, ale Witkowski właśnie betonowi kibicował.
                • silesius.monachijski1 Re: Nie szufladkujmy 19.05.06, 14:45
                  chciales to sie doigrales: Witkowski siedzial za komuny, pisze ciekawe artykuly
                  i ksiazki, zas Czajkowski za "zaslugi dla organow" dostal paszport do Rzymu, i
                  przez 24 lata "kapowal" dla SB; zasadnicza roznica charakterow; pomijam fakt,
                  ze Czajkowski zawsze ostro i brutalnie atakowal tych, ktorych poglodow nie
                  tolerowal

                  a_weasley napisał:

                  > meta-kris napisał:
                  >
                  > > ... na ludzi, którzy "całymi sobą" nie popierają PiSu i IV RP.
                  >
                  > Wielkość i dramat x. Cz. polega na tym, że on nie był z tych
                  > całymisobąniepopierających. On się nie pakował w politykę w żaden sposób.
                  > Całymsercemniepopierać to mógł, i owszem, antysemityzmu.
                  > A teraz jest niewygodny. Dla wrogów Kościoła, to oczywiste. Dla konserwy
                  > katolickiej, bo ta cała sprawa bije w katolicyzm otwarty. Dla Platformy... nie
                  > wiem, dlaczego, ale musi być niewygodny, skoro Rokita tak zareagował.
                  >
                  > > Te wszystkie organizacje polonijne to chyba
                  > > najgorszy i najtwardszy możliwy beton.
                  >
                  > Wszystkie to nie, ale Witkowski właśnie betonowi kibicował.
                  >
                  • a_weasley Bzdura czym jest, każdy widzi n/t 19.05.06, 14:49
                    Słowa dotrzymuję. Komentarza nie będzie.
        • m635 Mądra, wyważona wypowiedź. 19.05.06, 11:21
          Prymas więcej powiedzieć nie mógł. To, co powiedział jest wystarczająco
          odmienne od tego, co paplają Życińscy i Pieronki.
      • koloratura1 Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:13
        bernardgui napisał:

        > a co z Batosiem, Życińskim, Pieronkim i innymi?

        Poczekaj trochę. I na nich znajdą się "haki".
      • critic Glemp jest żałosny. 19.05.06, 12:05
        "jego postawa niepokoiła"

        Ale postawa Rydzyka, tudzież Jankowskiego nie jest wcale niepokojąca? Co za
        żałosny człowiek z tego Glempa.
      • meta-kris Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:54
        Kościół nie jest własnością Glempa, a różnorodność wyrażanych poglądów może mu
        tylko pomóc.
    • zyks Oj,Prymasie,po co to...Nie można zachować się tak, 19.05.06, 11:15
      jak chociażby p.Jurek?
    • zyks Jak to:"nie odniósł się"?Kłamstwo. Dał wywiad do Ż 19.05.06, 11:17
      W, gdzie stanowczo zaprzeczył, przecież...
      • lejbakogelmogel Jurek z Moniką - dwa nowe ałtorytety GW ! 19.05.06, 11:22
        Monisia przyznała, że jest porażona.
        I mówi jak porażona.
    • minna Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:22
      Mam wrażenie, że prymas Glemp świetnie się wpisuje w klimat insynuacji i
      domniemań.
    • puuchatek Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:24
      bernardgui napisał:

      > (...) a co z Batosiem, Życińskim, Pieronkim i innymi?
      > (...)ale dlaczego prymas Glemp
      > zezwala na głoszenie herezji w Kościele Katolickim?

      No, po takim zarzucie czekam na KONKRETNE wskazanie, co w wypowiedziach lub pismach wyżej wymienionych duchownych jest HEREZJĄ. Konkretnie, proszę.

      A zatem?
      • lejbakogelmogel Mnie niepokoi postawa ks.Bonieckiego 19.05.06, 11:26
        I całej redakcji "Obłudnika Powszechnego"
        z Hennelową i Przyciszewskim na czele.
        • polacco2 Re: Mnie niepokoi postawa ks.Bonieckiego 19.05.06, 12:33
          lejbakogelmogel napisał:

          > I całej redakcji "Obłudnika Powszechnego"
          > z Hennelową i Przyciszewskim na czele.
          Racja bracie TP to klika agentów SB + Bp.Żydziński,Pierónek, i byznesmen
          Gocłowski !
          • fly8171 Re: Mnie niepokoi postawa ks.Bonieckiego 19.05.06, 13:07
            Radzę przeczytać "Donos na Wojtyłę" . Tygodnik Powszechny? Niestety było to
            siedlisko TW.
      • nanabun Głupcy wierzą UB-ekom - ja wierzę księdzu 19.05.06, 11:37
        Żałosne karzełki, dla was świadectwem czyjejś przyzwoitości jest to co
        nasmarowała UB-cja. Zapewne niejeden były funkcjonariusz się teraz tarza po
        ziemi ze śmiechu, jak widzi, jaki świetny numer obłąkanemu chorobliwą
        nienawiścią narodowi wyciął. I jak zawsze w historii, rewolucja pożre swoje
        dzieci. Ludzie szlachetni zostaną zgilotynowani, a tchórzliwe cwaniaki będą sie
        głosić obrońcami prawa, narodu itd. I znów za "Panem Tadeuszem" pozstanie
        powtarzać "oj, głupi, głupi.." - no tak, ale Mickiewicz to Litwin i do tego też
        agent, bo podpisał lojalkę. Może by go tak z Wawelu wyrzucić?
        • barbara444 a ja wierze zawsze adasiowi 19.05.06, 12:47
          on powinien byc prymasem
        • fly8171 Re: Głupcy wierzą UB-ekom - ja wierzę księdzu 19.05.06, 13:10
          Tak. Niech dalej donosiciele i kapusie będą autorytetami moralnymi. Akta trzeba
          było pokazać 15 lat temu. Od dziesięciu byłoby po sprawie. Powtarzam to jeszcze
          raz na tym forum. Wszyscy dookoła to zrobili, tylko Polacy mają podwójną
          moralność.
          • silesius.monachijski1 Gdyby akta bezpieki otworzono 15 lat temu, 19.05.06, 13:14
            To GW nie mialaby zadnego dyzurnego "teologa", ktory by dla niej pisal

            fly8171 napisał:

            > Tak. Niech dalej donosiciele i kapusie będą autorytetami moralnymi. Akta
            trzeba
            >
            > było pokazać 15 lat temu. Od dziesięciu byłoby po sprawie. Powtarzam to
            jeszcze
            >
            > raz na tym forum. Wszyscy dookoła to zrobili, tylko Polacy mają podwójną
            > moralność.
        • koham.mihnika [...] 19.05.06, 13:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • koniecbanialuki Re:Czyżbyś tez bał się tych akt?Chyba tak! 19.05.06, 13:25
          nanabun napisał:

          Szlachetny mocarzu!

          > Żałosne karzełki, dla was świadectwem czyjejś przyzwoitości jest to co
          > nasmarowała UB-cja. Zapewne niejeden były funkcjonariusz się teraz tarza po
          > ziemi ze śmiechu, jak widzi, jaki świetny numer obłąkanemu chorobliwą
          > nienawiścią narodowi wyciął. I jak zawsze w historii, rewolucja pożre swoje
          > dzieci. Ludzie szlachetni zostaną zgilotynowani, a tchórzliwe cwaniaki będą
          sie
          > głosić obrońcami prawa, narodu itd. I znów za "Panem Tadeuszem" pozstanie
          > powtarzać "oj, głupi, głupi.." - no tak, ale Mickiewicz to Litwin i do tego
          też
          > agent, bo podpisał lojalkę. Może by go tak z Wawelu wyrzucić?
          • fly8171 Re:Czyżbyś tez bał się tych akt?Chyba tak! 19.05.06, 13:28
            Dlaczego nie ma tego w podrecznikach szkolnych? Trzeba się naszukać żeby coś
            znaleźć. I to jest właśnie zakłamywanie histori.
            • koniecbanialuki W podrecznikach historii tego nie ma ,bo wydawał 19.05.06, 13:47
              je i wydaje np. pan Czarzasty, pisali lewicowcy, a uczą głownie -
              jak ostatnio widać (zabawa w "kto sie boi Giertycha?")...wyborcy SLD.

              Ale czasem wystarczy patrzec, myśleć i wyciagać wnioski.
      • bernardgui Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:40
        Co do bartosia to sprawa jest baaardzo prosta:
        serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,3134654.html
        Jeżeli chodzi o Życińskiego to niestety nie moge znaleść jego wypowiedzi dla GW
        (za często bywa na tych łamach) o tym jakoby Kościół był przeciwny karze śmierci
        (sic!). Stwierdzenie to jest jawnym nonsensem dla kazdego kto zna Katechizm
        Kościoła Katolickiego.

        --
        LIBERALIZM!!!
        • rmstemero A nie wystarczy Ci 19.05.06, 11:48
          10 przykazan. Jest np. takie: NIE ZABIJAJ. Chcesz zasugerowac ze katechizm
          katolicki jest sprzeczny z Pismem Swietym?
        • meta-kris Nie chodzę na codzień do kościoła... 19.05.06, 13:03
          ...ale czasem zdarza mi się z różnych względów (np. ktoś mnie odwiedza na
          weekend i chce pójść na mszę). Poziom kazań polskich księży to z reguły dno i
          żenada, po prostu umysł wyłącza się po minucie. Jedynym księdzem (a właściwie
          zakonnikiem), którego słuchałem z uwagą, i który ma do powiedzenia coś, co
          trafia także do ludzi nie związanych z Kościołem jest właśnie Tadeusz Bartoś.
    • kozaczek3 [...] 19.05.06, 11:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • junkier Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierarchii 19.05.06, 11:27
      mat25 napisał:
      > Panie Glemp, większość myślących ludzi nie lubi hierarchii katolickiej.


      Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierarchii katolickiej, dlatego z uporem
      godnym lepszej sprawy lansują bzdurną teorię "Kościoła otwartego"
      i "pseudoekumenizmu" przy pomocy różnej maści agentów SB, co teraz zostało
      dobitnie potwierdzone.

      Świetnie, że powstał IPN, dzięki czemu można skutecznie zdemaskować krecią
      robotę zdrajców Kościoła i Narodu.
      • simplex [...] 19.05.06, 11:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • puuchatek Re: "krecia robota"-jakbym słyszał Bieruta albo G 19.05.06, 11:34
          simplex napisał:

          > To fascynujace, ze język pseudoprawicowych bolszewików to nic innego jak kalka
          > z jezyka z głębokiego PRLu - idealnie pokazuje ich mentalność.

          Święte słowa, Simplexie.
        • junkier Re: "krecia robota"-jakbym słyszał Bieruta albo G 19.05.06, 11:41
          simplex napisał:
          > pseudoprawicowych bolszewików


          Co za bzdury i odkrecanie kota ogonem! Lewicowcy kompletnie postradali juz
          zmysly wynajdujac, po "homofobii", kolejne coraz to bzdurniejsze terminy i
          bezsensowne zbitki slowne.
          • simplex Re: "krecia robota"-jakbym słyszał Bieruta albo G 19.05.06, 11:51
            junkier napisał:
            > simplex napisał:
            > > pseudoprawicowych bolszewików
            >
            > Co za bzdury i odkrecanie kota ogonem! Lewicowcy kompletnie postradali juz
            > zmysly wynajdujac, po "homofobii", kolejne coraz to bzdurniejsze terminy i
            > bezsensowne zbitki slowne.
            >
            Homofobia to "bzdurny termin" i bezsensowna zbitka slowna?
            Lewicowcy wynajdują kolejne terminy, a wy nie wynajdujecie, tylko wyciągacie je
            wprost z języka PRLu. Pogratulowac.
            No i niestety musze cie zmartwić, ale nie jestem lewicowcem, ale ty pewnie i
            tak wiesz lepiej ;)
            • junkier Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierarchii 19.05.06, 12:03
              > No i niestety musze cie zmartwić, ale nie jestem lewicowcem, ale ty pewnie i
              > tak wiesz lepiej ;)


              Ale przylaczajac sie do klamliwej kampanii robienia z czarnego bialego i
              odwracania kota ogonem sila rzeczy przylaczasz sie do antykoscielnej kampanii.

              Czy fakt ze teraz, gdy zaslona opadla, nie zastanawia cie fakt ze hierarchia
              byla mocno zaniepokojona wyskokami Czajkowskiego i jego filojudaizmem? Chociaz
              oczywiscie nie odwolali go z tej rady chrzescijan i zydow czy jak tam sie ten
              sztuczny twor zowie bo wtedy dopiero Salon, GW i TP podniesliby jazgot!!
            • meta-kris Re: "krecia robota"-jakbym słyszał Bieruta albo G 19.05.06, 13:04
              PRosta sprawa - dla nich "lewicowcem" jest każdy, kto nie głosuje na PiS i nie
              słucha Radia ma Ryja :)
        • fly8171 Re: "krecia robota"-jakbym słyszał Bieruta albo G 19.05.06, 13:12
          Na bolszewicką robotę nadaje się tylko bolszewicki język.
      • puuchatek Re: Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierar 19.05.06, 11:33
        junkier napisał:

        > Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierarchii katolickiej, dlatego z uporem
        >
        > godnym lepszej sprawy lansują bzdurną teorię "Kościoła otwartego"
        > i "pseudoekumenizmu" przy pomocy różnej maści agentów SB, co teraz zostało
        > dobitnie potwierdzone.

        No tak, taki kapiś i zdrajca jak Jan Paweł II też "lansował bzdurną teorię pseudoekumenizmu", co, Junkierku? I też mu to różni "świętsi od papieża" (nomen omen) zarzucali. Czy Ty jesteś katolik, czy uż lefebrysta, hę?

        No i "zostało dobitnie potwoerdzone" - przez zapiski ubeka, zresztą współmordercy ks. Popiełuszki. No cóż, każdy wierzy takim autorytetom, na jakie go stać.
        • junkier Re: Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierar 19.05.06, 11:46
          1) Granica "ekumenizmu" jest nauka Ewangelii a tej Jan Pawel II nigdy nie
          przekroczyl. Prosze nie przekrecac kilku milych gestow papieskich i nie
          wypaczac Jego intencji,

          2) zapiski CZAJKOWSKIEGO, co potwierdzili historycy z IPNu wagi ciezkiej Zaryn
          i Kurtyka. I nic tu nie zmieni desperackie odkrecanie kota ogonem w styku
          artykulikow "Oskarzyc ksiedza" zamieszczonych przez wiadomy polskojezyczny
          tytul prasowy.

          Co do Pietruszki, to gdybys przeczytal to:
          www.gkn-prus.com.pl/modules.php?name=Sklep&plik=lista&nazwa=opis&kod=8389217048

          to wiedzialbys ze byl zwyklym pionkiem.
          • trzy.14 Jestes protestantem? 19.05.06, 12:06
            1) Granica "ekumenizmu" jest nauka Ewangelii a tej Jan Pawel II nigdy nie
            > przekroczyl.

            Toz to, co wlasnie napisales, to podstawa protestantyzmu!

            2) zapiski CZAJKOWSKIEGO,
            Kazdy człowiek ma prawo do obrony.
            Czy dajesz ją też "polskojezycznemu" Czajkowskiemu?
            • junkier [...] 19.05.06, 12:15
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • meta-kris Re: Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierar 19.05.06, 13:05
            Tylko Żaryn i Kurtyka są kompletnie niewiarygodni ze względu na swoje
            ultraprawicowe poglądy (pół biedy, gdyby potrafili oddzielić je od swojej
            pracy - niestety: jest na odwrót)
        • fly8171 Re: Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierar 19.05.06, 13:14
          Nowy Papież wyhamował trochę tę błędną politykę, nieprawdaż?
          • junkier Re: Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierar 19.05.06, 13:18
            fly8171 napisał:
            > Nowy Papież wyhamował trochę tę błędną politykę, nieprawdaż?

            I bardzo dobrze. Istnieje tylko niebezpieczenstwo, ze jako Niemiec moze byc
            podatny na szantaz lobby wiadomwej proweniencji np. w kwestii tak upragnionej
            przez Salon pacyfikacji Radia Maryja (na marginesie, rynsztok, nihilizm i
            oszczerstwa publikowane przez Urbana w NIE jakos michnikowszczyznie nie
            przeszkadzaja, ale slowa prawdy na antenie RM jak najbardziej.
      • rmstemero Re: Większość kapusiów i zdrajców nie lubi hierar 19.05.06, 11:53
        Nie jestem kapusiem a kto ma byc zdrajca zaraz sie prawdopodobnie dowiem. Za
        hierarchia nie przepadam wiec prawdopodobnie bede sie kwalifikowal. Wiesz, to
        juz bylo wsredniowieczu - pakowalo sie babe do worka i jak tonela to bylo OK a
        jak nie to pewnie szatan jej pomogl i nalezalo ja spalic.
        A jesli jestes zdania ze zarowni idea Kosciola Otwartego jak i Ekumenizmu jest
        wynikiem spisku SB to moge Ci tylko wspolczuc - najwidoczniej nic na ten temat
        nie wiesz.
    • ezpa7z9 Gdzie jest teczka Glempa?,,Bolek'' spalił w 1992. 19.05.06, 11:39
      Ale ...podobno jest kopia!
    • marian.kaluski [...] 19.05.06, 11:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gromek1 Re: "Autorytety moralne" niemoralne! 19.05.06, 11:50
        Piszesz te same pierdoły, które były w ulotkach Tymińskiego. Byś się wstydził.
      • tingri marian kaluski -lecz sie na glowe albo pojdz sie 19.05.06, 11:55
        wyspowiadac z grzechu nienawisci.zycze ci bys tyle zrobil dla kosciola co
        czajkowski.pewien zyd kiedys rzekl do niezadnicy:"kto jest bez winy niech
        pierwszy rzuci kamien". pomyslales jakie sa twoje winy? skad wiesz z jakich
        pobudek czajkowski wspolpracowl i tak na prawde co przekazywal?jestes
        historykiem, przeczytales wszystkie akta? rozmawiales ze swiadkami?
        skonfrontowales rozne zrodla? kazdy ksiadz w prlu-u jak chcial miec farbe na
        kosciol musial rozmawiac z UB-ekami. okeslenie gdzie jest granica miedzy
        rozmowa a wspolprace wymaga czasu i nie jest tak oczywiste. polecam niezalezne
        myslenie, a nie czytanie brukowcow typu fakt albo dziennik
        • fly8171 Re: marian kaluski -lecz sie na glowe albo pojdz 19.05.06, 13:21
          Dlatego akta na stół!!!!!!!!!
      • koham.mihnika szkoda, ze sie spoznilem. Marys znowu na wyjsciu 19.05.06, 13:26

    • puuchatek Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:45
      bernardgui napisał:

      > Co do bartosia to sprawa jest baaardzo prosta:
      > serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,3134654.html

      A nie, nie nie, przyjacielu! Jeśliś taki teolog, wykaż, co konkretnie w tym tekscie jest niezgodne z nauczaniem Kościoła. KONKRETNIE, proszę. Bo wypowiedź była publiczna (w prasie), a nie słyszałem, żeby Kongregacja Nauki Wiary się nią zajęła. Czekam, czekam, "teologu" za dychę :-)


      > Jeżeli chodzi o Życińskiego to niestety nie moge znaleść jego wypowiedzi dla GW
      > (za często bywa na tych łamach) o tym jakoby Kościół był przeciwny karze śmierc
      > i
      > (sic!). Stwierdzenie to jest jawnym nonsensem dla kazdego kto zna Katechizm
      > Kościoła Katolickiego.

      A Ty go znasz, jak rozumiem? :-)
      1. Przeczytaj Katechizm, to nie boli.
      2. Niezależnie od tego, jeśli taką wypowiedź uznasz za "herezję" to jedynie dowodzi, że nie rozumiesz nzaczenia słowa "herezja". Zajrzyj:

      encyklopedia.pwn.pl/28109_1.html
      Miłejk lektury.

      I nie mądrzyj się. :-)
      • bernardgui Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:47
        > A nie, nie nie, przyjacielu! Jeśliś taki teolog, wykaż, co konkretnie w tym tek
        > scie jest niezgodne z nauczaniem Kościoła. KONKRETNIE, proszę.
        Nie chce mi się czytac tego wywiadu drugi raz i wyszukiwać "tych fragmentów",
        ale masz szczęście, bo ktos to zrobił juz za mnie (znalazłem w sieci).
        oto one:
        (o habitach i mentalności):

        Cytat:

        Współczesne życie zakonne jest głęboko zakorzenione w tradycji średniowiecznej.
        Zostało skrojone pod ówczesnego mężczyznę, poddanego. Tymczasem dzisiejsza
        kultura bardzo jest odmienna, co sprawia, że przepaść jest coraz większa. Nawet
        nasze habity wyglądają jak przebranie. Po prostu pochodzą z czasów, gdy
        mężczyźni nosili podobne szaty. Zakonników wyróżniał jedynie kolor, krój. Dziś
        wszystkie stroje się zmieniły poza zakonnymi. To samo niestety dotyczy
        mentalności. Wiele elementów życia zakonnego to anachronizm.


        (o posłuszeństwie):

        Cytat:

        Niestety, sprawa posłuszeństwa w zakonach nie jest poparta jakąś refleksją.
        Brakuje nastawienia na dobro konkretnego zakonnika, słabo rozumie się, że jeśli
        będzie on robił to, co lubi, co potrafi, co jest jego pasją, wtedy będzie
        bardziej szczęśliwy i przez to także bardziej pożyteczny dla innych. Fałszywe
        rozumienie posłuszeństwa sprawia, że lekceważy się aspiracje młodych ludzi,
        zakazuje się tego, na czym im zależy, o czym marzą. Takie upodlenie
        unieszczęśliwia zakonników. Religijność staje się uzasadnieniem nieczułości, w
        sytuacjach skrajnych zaczyna wyrażać się w okrucieństwie.


        (o celibacie i powołaniach):

        Cytat:

        Nikt na serio nie traktuje argumentu, że na zachodzie Europy i w USA
        dramatycznie spadają powołania. Czytałem, że np. w Szwajcarii wiele parafii
        samoistnie się "protestantyzuje". Latami nie ma w nich żadnego księdza, więc nie
        odbywają się msze. Są zarządzane przez świeckie rady parafialne. Dla Kościoła
        katolickiego to sytuacja kłopotliwa. Alternatywą mogłoby być święcenie tzw. viri
        probati, czyli powszechnie szanowanych żonatych mężczyzn. Tak było w Kościele
        pierwotnym. Na razie nie ma na to zgody. Jan Paweł II argumentował, że
        bezżenność księży to wielowiekowa tradycja, której nie można jednym ruchem
        przekreślić. Choć celibat nie jest kwestią teologiczną - w Kościele katolickim
        obrządku wschodniego go nie ma - to ten dyscyplinarny wymóg reformy
        gregoriańskiej (XI wiek) jest częścią duchowości Kościoła zachodniego. Argument
        wielowiekowej tradycji jest właściwie jedynym poważnym argumentem za utrzymaniem
        celibatu. Inni przekonują jednak, że tradycja kapłaństwa bez celibatu była
        jeszcze dłuższa, bo ponad 1100-letnia.

        A jakie jest zdanie Ojca w tej sprawie?

        Jest wiele argumentów za zniesieniem celibatu. Ale najważniejszy jest chyba
        kontekst kulturowy. We współczesnym świecie rozdział ról społecznych między
        kobietami a mężczyznami zanika. Kiedyś celibat był integralnym elementem
        kultury, dziś staje się anachroniczny. Nie może być już rozumiany tak jak kiedyś.


        (o homoseksualiźmie):

        Cytat:

        Mam jednak nadzieję, że jest to początek ważnej dyskusji. Być może wreszcie
        kościelne władze zaczną brać pod uwagę to, co na temat homoseksualizmu mówi
        medycyna. Z tym ludzie się rodzą i nie da się tego leczyć, a nakłanianie do
        leczenia z homoseksualizmu, zamiast pomagać, może pogłębiać u tych ludzi
        niedojrzałość, nerwicę. Jak dotąd nie do końca przyjmuje się to do wiadomości.
        Charakterystyczne jest, że w pierwszej wersji katechizm zawierał sformułowanie,
        że homoseksualiści nie wybierają swej skłonności i jest ona głęboko
        zakorzeniona. W redakcji zostało to zmienione. Autorzy postanowili nie
        podkreślać faktu, że homoseksualizm może być cechą nienabytą. Często nadal
        wychodzi się w Kościele z założenia, że homoseksualizm należy leczyć. To wygodne
        stanowisko, bo eliminuje dyskusję moralną. Pozwala nie modyfikować
        dotychczasowych przekonań, opartych na literalnej i ahistorycznej lekturze
        Biblii. Niemniej są one sprzeczne ze współczesną nauką. Podobnie jak kiedyś
        mieliśmy problemy z przyjęciem do wiadomości nowego obrazu świata, który za
        sprawą Kopernika rujnował dotychczasowe wyobrażenia o Bogu i kosmosie, tak dziś
        istnieje opór w Kościele wobec przyjęcia do wiadomości opinii większości
        specjalistów na temat natury homoseksualizmu.

        --
        LIBERALIM!!!
      • bernardgui Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:53
        > A Ty go znasz, jak rozumiem? :-)
        > 1. Przeczytaj Katechizm, to nie boli.
        Sugerujesz, że Kościół Katolicki nie uznaje kary śmierci?!

        > 2. Niezależnie od tego, jeśli taką wypowiedź uznasz za "herezję" to jedynie dow
        > odzi, że nie rozumiesz nzaczenia słowa "herezja". Zajrzyj:
        >
        > I nie mądrzyj się. :-)
        masz racje. słowo herezja lepiej było jednak ująć w cudzysłów... ale ja się
        wcale się nie mądrze - znawcą w temacie nie jestem!

        --
        LIBERALIM!!!
    • alz777 Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:48
      tak na prawde jedyne co kierownictwo KK powinno zrobic, to wyraźić bezgraniczne
      poparcie dla ks. Czajkowskiego. Każda inna postawa, także to co prezentuje
      prymas w przytaczanej rozmowie jest niegodna.
      • trzy.14 Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:01
        > W rozmowie z IAR prymas przyznał jednak, że doniesienia prasowe i towarzyszące
        > im komentarze na temat rzekomej współpracy księdza profesora Czajkowskiego ze
        > służbami bezpieczeństwa PRL, mogą nie być bezpodstawne. "Bardzo współczuję,
        > ale trochę niepokoiła mnie, od dawna, jego postawa" - powiedział prymas.

        To zdanie jest skandaliczne.
        Po pierwsze, nikt nie przedstawił dowodów, ze ks. Czajkowski jest bylym agentem.
        Nawet gdyby te dowody ktos przedstawil, potrzebna jest ich krytyczna analiza.
        Potrzebny jest sąd.
        A tu Prymas uznaje slusznosc wyroku przed jakimkolwiek obiektywnym zbadaniem
        sprawy. I co za argument - "niepokoila mnie jego postawa".
        Powiedzmy wprost - Czajkowski zarzucał episkopatowi m.in. brak reakcji na
        antysemityzm. Dla wielu to wystarczajacy dowod na agenturalnosc.


        > Józef Glemp dodał, że ksiądz profesor Michał Czajkowski - jak się wyraził -
        > "zawsze był z uporem radykalny: czegoś się domagał, a hierarchii jakby trochę
        > nie lubił".

        A hierarchia jakby ze wzajemnoscia nie lubila Czajkowskiego...
        I tu jest pies pogrzebany.
        "Konserwatywni" Rydzyk i Hejmo mają poparcie episkopatu,
        a radykalny Czajkowski nie ma.

        Czy czlowiek umoczony we wspolprace z SB wystawialby sie na widok publiczny?
        Angażował, narażał na krytykę hierarchów?
    • rosolina układ 19.05.06, 11:49
      Funkcjonuje znowu jakiś "układ", który dąży do rozbicia kościoła katolickiego w
      Polsce, a kieruje nim najwidoczniej agent moskiewski w sutannie. Kto to jest,
      wszyscy dobrze wiemy. Metoda polega m.i. na niszczeniu takich ludzi jak ks.
      Czajkowski. Jest to sposób równie podły, co skuteczny. To nieprawda, że
      bezpieka nie fabrykowała fałszywych dokumentów. Pamiętamy przecież "prawdziwą"
      rozmowę Wałęsy z bratem - prawie że genialną fałszywkę.
    • no_text Wyborcza wie: "rzekoma" współpraca Czajkowskiego 19.05.06, 11:49
      • puuchatek Re: Wyborcza wie: "rzekoma" współpraca Czajkowski 19.05.06, 11:53
        "Rzekoma", bo ks. Czajkowski zaprzecza, a proces się na razie nie odbył. Zasada domniemania niewinności obowiązuje chyba także w takich sprawach?
        • simplex Re: Wyborcza wie: "rzekoma" współpraca Czajkowski 19.05.06, 11:59
          puuchatek napisał:
          > "Rzekoma", bo ks. Czajkowski zaprzecza, a proces się na razie nie odbył.
          Zasada
          > domniemania niewinności obowiązuje chyba także w takich sprawach?
          >
          Jakie "domniemanie niewinności"? To jakiś wymysł zaczadziałego lewactwa!
          Ciemny lud już to kupił, wiec proces niepotrzebny ;)
        • junkier Re: Wyborcza wie: "rzekoma" współpraca Czajkowski 19.05.06, 12:06
          puuchatek napisał:

          > "Rzekoma", bo ks. Czajkowski zaprzecza, a proces się na razie nie odbył.
          Zasada domniemania niewinności obowiązuje chyba także w takich sprawach?


          Zasada niewinnosci to termin procesowy, a odnoszenie go do publikacji prasowych
          i danych archiwalnych jest zwykla manipulacja.

          Skoro niewinny to dlaczego milczy? Problem pewno z tym, ze nielatwo odszczekac
          to co sie przez lata esbekom donioslo.
        • bernardgui Re: Wyborcza wie: "rzekoma" współpraca Czajkowski 19.05.06, 12:38
          > "Rzekoma", bo ks. Czajkowski zaprzecza, a proces się na razie nie odbył. Zasada
          > domniemania niewinności obowiązuje chyba także w takich sprawach?

          Ciekawe czemu felieton michalkiewicza nie był dla dzienikarzy GW "rzekomo
          antysemicki" tylko: antysemicki i wypowiedziany językiem nienawiści? czemu? wie
          ktoś?

          --
          LIBERALIM!!!
        • silesius.monachijski1 Wybiorczosc GW 19.05.06, 13:02
          Dla GW zasada domniemania niewinnosci obowiazuje tylko w stosunku do x.
          Czajkowskiego, ktory nie tylko - jak potwierdzaja dokumenty (nie dywagacje) byl
          agentem SB-eckim, nie wahajacym sie donosic nawet na x. Popieluszke, ale
          rowniez ordynarnym i aroganckim czlowiekiem: keidy pan Krajewski,
          wspolprzewodniczacy Rady Chrzescijan i Zydow ze strony zydowskiej zazadal
          odejscia x. Chrostowskiego - wspolprzewodniczacego ze strony KK (bo nie byl
          zanadto "spolegliwy") to Czajkowski nie zawahal sie ani chwile (a inni ksieza
          tak), i objal schede po x. Chrostowskim; x. Czajkowski wielokrotnie obrazal
          innych kaplanow, zarzucajac im "rzekomy" antysemityzm; zawsze arogancki,
          radykalny i bezpardonowy w opiniach o innych; niech sie wiec nie dziwi, ze
          teraz nazywaja go kapusiem i Judaszem; zasluzyl sobie na takie potraktowanie;
          .
          Zas GW nie miala zadnych skrupolow, zeby tygodniami obrazac x. Jankowskiego, i
          wyzywac go od "pedofilow"; wszystko okazalo sie byc klamstwem, x. Jankowski
          zostal od wszelkich zarzutow uniewinniony, a GW nie raczyla nawet przeprosic
          czlowieka, ktorego do tego stopnia zgnoila, ze jest dzisiaj ciezko chorym
          czlowiekiem, o zaawansowanej cukrzycy i powaznym schorzeniu serca, ktoremu
          grozi amputacja nogi; taka jest ten cholerny "obiektywizm" wybiorczej; bronic
          do konca swoich i kopac bez pardonu przeciwnikow; tfu!!!

          puuchatek napisał:

          > "Rzekoma", bo ks. Czajkowski zaprzecza, a proces się na razie nie odbył.
          Zasada
          > domniemania niewinności obowiązuje chyba także w takich sprawach?
          >
    • and192 Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:55
      Mnie też coś niepokoi: mianowicie uszy Jego Ekscelencji, takie same jak
      Urbanowe!
    • zbigniew.wnek Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 11:57
      Jeszcze nigdy za mojej długiej pamięci poziom nienawiści, ogólnego skłócenia i w
      ogóle monstrualność polskiego piekła nie były tak wielkie. Kto tylko chce,
      wynosi jakieś szpargały, ciska oskarżenia, osądza, opluwa, obrzuca błotem poza
      jakąkolwiek kontrolą. Może to prawda, może nieprawda, ale nie może być tak, że
      byle kto zajmuje się potępianiem i osądzaniem. To wszystko wymknęło się spod
      jakiejkolwiek kontroli. Tymi sprawami powinny się zajmować - jeśli to w ogóle ma
      jakikolwiek sens - poważne i upoważnione instytucje, a nie jacyś przypadkowi
      inkwizytorzy. Czyżby w tym szaleństwie była metoda? W Polsce dzieje się Dziś już
      nikt nie może byc pewien, kto go obrzuci błotem. Ks. Zaleski zasługuje na
      klasztorną pokutę. Choćby miał rację, nie jego sprawą jest uzdrawianie świata.
      Kto sam bez winy, niech rzuci kamieniem.
      • lejbakogelmogel Punkt widzenia agentury jest jednoznaczny ! 19.05.06, 12:03
        To agenci powinni rządzić światem !
      • koniecbanialuki Re:Jakie piekło?To fakty! Cóż za wrażliwość, może 19.05.06, 13:06
        niektórym trudno w to uwierzyć, ale są ludzie bez winy. Nie wszyscy sprzedawali
        się , komuszęta!
      • koniecbanialuki Śmieszne, gdy komuszęta posługuja się chrześcijań 19.05.06, 13:08
        skimi cytatami!
      • koniecbanialuki Podłość powinna byc nazwana podłością! Mowa wasza 19.05.06, 13:14
        niech bedzie: tak=tak, nie=nie - tak powiedział Chrystus.

        A wy oferujecie wspaniałą perspektywę czekać zanim nasze wnuki dowiedzą sie, co
        jest w tych kilometrach akt. Na to komuszęta liczycie, bo nie wierzycie w sąd
        Boży. A tymczasem- a kuku!

        Najwieksze szuje bedą ujawnione!
    • galba Po co owijać w bawełnę? 19.05.06, 12:06
      Trzeba powiedzieć wprost - Czajkowski wiedział, że jak wyjdzie na jaw prawda to
      wszyscy będą wiedzieć jaką był świnią - stąd cała ta jego walka z lustracją i
      jej promotorami. Zwykły zakłamany moralizator, któremu chodziło wyłącznie o
      ratowanie własnej d**y.
      • junkier Re: Po co owijać w bawełnę? 19.05.06, 12:16
        > Zwykły zakłamany moralizator, któremu chodziło wyłącznie o
        > ratowanie własnej d**y.


        i usatysfakcjonowanie mocodawcow.
      • tingri galba skad wiesz dlaczego to robil?przestudiowales 19.05.06, 12:17
        wszystkie akta, rozmawiales ze swiadkamia, z "podejrzanym"? opierasz sie tylko
        na autorytecie antysemity dr witkowskiego i pracownika ipn - dr zaryna. masz do
        tego prawo, ale to jeszcze nie znaczy ze masz racje. masz tajemna wiedze
        czytania w myslach innych? ciekawostka.
        • junkier Re: galba skad wiesz dlaczego to robil?przestudio 19.05.06, 12:23
          tingri napisał:
          >>>> wszystkie akta, rozmawiales ze swiadkamia, z "podejrzanym"?

          A gdy podejrzany nie chce odpowiadac to co, nie wolno wypowiadac sie na
          podstawie materialu dowodowego??? Trzeba czekac az TW Jankowski "zechce raczyc"?


          >>>>opierasz sie tylko na autorytecie antysemity dr witkowskiego

          Ulubiona, ale juz na nikim nie robiaca wrazenia sztuczka propagandystow salonu:
          przylepic etykietke "antysemita", "homofob", "prawicowiec", etc. i juz gosc
          jest z glowy, do odstrzelenia!

          Ale prawdy nie zaklamiesz, a stosu donosow z lat 1956-84 juz spalic sie nie da
          bo "czlowiek honoru" Kiszczak juz nie da rady.
    • robi101 Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:10
      Dlaczego Glemp nie reagował na zdradę ?
      Mówienie o zaniepokojeniu i bronienie agenta to kpina i zakłamanie hierarchów
      polskich. To hipokryci. Do lustracji : Pieronek , Życiński , Kowalczyk ,
      Gocłowski. Wielka czwórka agentów. Teraz wiadomo dlaczego chcieli zamknąć radio
      maryja.
      • tg28 Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:21
        robi101 (lasek na dobe)napisał:

        > Dlaczego Glemp nie reagował na zdradę ?
        > Mówienie o zaniepokojeniu i bronienie agenta to kpina i zakłamanie hierarchów
        > polskich. To hipokryci. Do lustracji : Pieronek , Życiński , Kowalczyk ,
        > Gocłowski. Wielka czwórka agentów. Teraz wiadomo dlaczego chcieli zamknąć
        > radio maryja.

        dlacego ktos chce zamknac to faszystowskie radio tego zlamasa kutanego rydza to
        mnie nie nie dziwi a kler sobie lustrujcie i srajcie na siebie na wzajem jak to
        przystalo na katolikow.
        ja nie jestem katolikiem wiec jakiekolwiek rozlamy w kosciele z jednej strony
        mnie bawia z drugiej przerazaja- bo moze to oznaczac wypietrzenie sie odlamow
        ortodoksyjno-faszystowskich takich jak kreowany przez rydza.
        I jeszcze jedno - rozumiem ze po "lustracji" tej czworki proponujesz rydzyka na
        stanowisko szefa katoli
      • a_weasley Poczekajcie, aż znajdą coś na Rydzyka 19.05.06, 12:52
        Znajdą i nagną, a nie da się znaleźć i nagiąć, to sfabrykują. To tylko kwestia
        czasu. Inaczej wtedy zaśpiewacie.
    • hanauma Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:10
      to sie nazywa "niedzwiedzia przysluga", ksieze Prymasie.
      widac, ze ks. Czajkowski nie cieszyl sie uznaniem ksiedza... czyzby za dialog ze
      starszymi w wierze?

      niedlugo beda wylapywac wszystkich, ktorzy zamienili slowo z osobnikiem, ktory
      byl zatrudniowny w SB, nawet jesli rozmawiali o pogodzie, a potem czujny
      funkcjonariusz zrobil z tego notatke i wlozyl do swojej teczki, zeby sie wykazac
      przed swoimi szefami.
      A jak takich zabraknie, to beda karac za to, ze mialo sie sasiada zatrudnionego
      w SB albo milicji.
      A potem jeszcze za to, ze oddychalo sie tym samym powietrzem. Upsss, tu juz za
      bardzo pojechalem, bo trzeba byloby przymknac za duzo "swoich".

      Fachowcy od IV RP, zajmijcie sie lepiej tym, zeby wyksztalceni ludzie nie
      wyjezdzali, a ci, ktorym chce sie cos robic i zatrudniac przy okazji ludzi mogli
      to robic bez utrudnien.
    • puuchatek Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:15
      junkier napisał:

      > 1) Granica "ekumenizmu" jest nauka Ewangelii a tej Jan Pawel II nigdy nie
      > przekroczyl.

      Czekam zatem na KONKRETNE wskazanie, w czym "granicę nauki Ewangelii" przekorczył ks. Czajkowski. Konkretnie. Tylko waż słowa - rozmawiasz z osobą z wykształceniem teologicznym (nie, nie jestem księdzem). :-)

      > 2) zapiski CZAJKOWSKIEGO, co potwierdzili historycy z IPNu wagi ciezkiej Zaryn
      > i Kurtyka.

      Ekhm, co potwoerdzili "ciężkiej wagi historycy"? Obecność ubeckich dokumentów. Jakbyś uważniej przeczytał tekst w Życiu Warszawy, to może byś zauważył, że sam Żaryn przyznaje, iż nie ma żadnych kwitów podpisanych przez Czajkowskiego (np. na pieniądze etc.). Czyżby bycie historykiem (nawet takim "ciężkiej wagi ;-) dawało automatycznie uprawnienia eskperta w dziedznie grafologii?

      Powtarzam - z jednej strony słowo księdza, że to kłamstwo, z drugiej strony słowo ubeka i jego zapiski. Twój wybó, czemu wierzyć.

      > Co do Pietruszki, to gdybys przeczytal to:
      > www.gkn-prus.com.pl/modules.php?name=Sklep&plik=lista&nazwa=opis&kod=8389217048
      >
      > to wiedzialbys ze byl zwyklym pionkiem.

      No i co z tego? Przecież wiadomo, że Pietruszka i Piotrowski byli tylko wykonawcami. ALe czy to zmienia fakty? Pionek, nie pionek - ubek i morderca. Twój autorytet. Gratuluje :-)
    • t-1984 Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:19
      Mnie bardzo niepokoi opinia wydawana prze Glempa.Popelnil wiele bledow
      wypowiadajac sie wroznych sprawach.Opinie okazywaly sie nietrafne.W tym wieku
      powinno sie milczec.
      • junkier Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:24
        t-1984 napisał:

        > Mnie bardzo niepokoi opinia wydawana prze Glempa.Popelnil wiele bledow
        > wypowiadajac sie wroznych sprawach.Opinie okazywaly sie nietrafne.W tym wieku
        > powinno sie milczec.


        A moze eutanazja, co? To takie postepowe! A na miejsce Glempa - Zycinski albo
        Pieronek, bo Czajkowskiego chyba nie da juz rady...
        • puuchatek Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:28
          Junkier, a może zamiast odbijać piłeczkę odpowiesz konkretnie na moje pytania? Czekam, czekam...
          • junkier Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:32
            To najpierw je zadaj.
            • puuchatek Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:42
              junkier napisał:

              > To najpierw je zadaj.

              Zadałem, wyżej, odpowiadając na twoje "uczone" stwierdzenia dotyczące ekumenizmu.

              Parę postów wstecz. Zajrzyj. Dwa pytania. Zasadnicze.
              • junkier Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:44
                > Zadałem, wyżej, odpowiadając na twoje "uczone" stwierdzenia dotyczące
                ekumenizmu. > Parę postów wstecz. Zajrzyj. Dwa pytania. Zasadnicze.



                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=42091312&a=42094255
                Odpowiedz na obydwa. W razei potrzeby moge doprecyzowac.
    • polacco2 [...] 19.05.06, 12:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • po_walony Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:38
      Niestety w polskim kościele hierarchami zostają wyłącznie zawodowcy (wyjasniam:
      ci, którzy kapłaństwo traktują jako zawód taki sam jaka lekarz, prawnik czy
      inny spawacz). Nie dziwią więc tego typu wypowiedzi.
      • junkier Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:41
        po_walony napisał:

        > Niestety w polskim kościele hierarchami zostają wyłącznie zawodowcy


        Wole zawodowcow niz zdrajcow i kapusiow. A Ewangelie masz obowiazek czytac sam,
        o ile rzecz jasna jestes chrzescijaninem.
      • magdolot Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko 19.05.06, 12:49
        Od lat się zastanawiam DLACZEGO Glemp został prymasem... On często wali jak
        gołąb o parapet.

        Pięknie się wpisał w modną ostatnio retorykę. Nadąża.
        Poganin ma wrażenie, że naszym chrześcijanom ostatnio się coś pomyliło z tymi
        kamykami. Chrystus chyba nie nawoływał, żeby je wrzucać bliźnim do ogródka...
        to jakoś inaczej szło.
    • puuchatek Do BernardaGui 19.05.06, 12:46

      Szanowny, nie odpuszczę - odpowiedz, albo uznam, żeś tylko w gębie mocny i mędrzysz się w tematach, na których się nie znasz.

      Powtarzam odpowiedź na Twój post:

      bernardgui napisał:

      > Co do bartosia to sprawa jest baaardzo prosta:
      > serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,3134654.html

      A nie, nie nie, przyjacielu! Jeśliś taki teolog, wykaż, co konkretnie w tym tekscie jest niezgodne z nauczaniem Kościoła.
      KONKRETNIE, proszę. Bo wypowiedź była publiczna (w prasie), a nie słyszałem, żeby Kongregacja Nauki Wiary się nią zajęła.
      Czekam, czekam, "teologu" za dychę :-)


      > Jeżeli chodzi o Życińskiego to niestety nie moge znaleść jego wypowiedzi dla GW
      > (za często bywa na tych łamach) o tym jakoby Kościół był przeciwny karze śmierc
      > i
      > (sic!). Stwierdzenie to jest jawnym nonsensem dla kazdego kto zna Katechizm
      > Kościoła Katolickiego.

      A Ty go znasz, jak rozumiem? :-)
      1. Przeczytaj Katechizm, to nie boli.
      2. Niezależnie od tego, jeśli taką wypowiedź uznasz za "herezję" to jedynie dowodzi, że nie rozumiesz nzaczenia słowa
      "herezja". Zajrzyj:

      encyklopedia.pwn.pl/28109_1.html
      Miłej lektury.

      I nie mądrzyj się. :-)
      • spiral_architect Do puuchatka 19.05.06, 13:00
        Jeśli powodem do dumy dla Ciebie jest to, że masz wykształcenie teologiczne i
        możesz nim trochę tu powywijac, to spuszczam kurtyne miłosierdzia..
      • bernardgui Re: Do BernardaGui 19.05.06, 13:07
        Odpisałem kilka postów wyżej!

        • Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        bernardgui 19.05.06, 12:47 + odpowiedz

        > A nie, nie nie, przyjacielu! Jeśliś taki teolog, wykaż, co konkretnie w tym tek
        > scie jest niezgodne z nauczaniem Kościoła. KONKRETNIE, proszę.
        Nie chce mi się czytac tego wywiadu drugi raz i wyszukiwać "tych fragmentów",
        ale masz szczęście, bo ktos to zrobił juz za mnie (znalazłem w sieci).
        oto one:
        (o habitach i mentalności):

        Cytat:

        Współczesne życie zakonne jest głęboko zakorzenione w tradycji średniowiecznej.
        Zostało skrojone pod ówczesnego mężczyznę, poddanego. Tymczasem dzisiejsza
        kultura bardzo jest odmienna, co sprawia, że przepaść jest coraz większa. Nawet
        nasze habity wyglądają jak przebranie. Po prostu pochodzą z czasów, gdy
        mężczyźni nosili podobne szaty. Zakonników wyróżniał jedynie kolor, krój. Dziś
        wszystkie stroje się zmieniły poza zakonnymi. To samo niestety dotyczy
        mentalności. Wiele elementów życia zakonnego to anachronizm.


        (o posłuszeństwie):

        Cytat:

        Niestety, sprawa posłuszeństwa w zakonach nie jest poparta jakąś refleksją.
        Brakuje nastawienia na dobro konkretnego zakonnika, słabo rozumie się, że jeśli
        będzie on robił to, co lubi, co potrafi, co jest jego pasją, wtedy będzie
        bardziej szczęśliwy i przez to także bardziej pożyteczny dla innych. Fałszywe
        rozumienie posłuszeństwa sprawia, że lekceważy się aspiracje młodych ludzi,
        zakazuje się tego, na czym im zależy, o czym marzą. Takie upodlenie
        unieszczęśliwia zakonników. Religijność staje się uzasadnieniem nieczułości, w
        sytuacjach skrajnych zaczyna wyrażać się w okrucieństwie.


        (o celibacie i powołaniach):

        Cytat:

        Nikt na serio nie traktuje argumentu, że na zachodzie Europy i w USA
        dramatycznie spadają powołania. Czytałem, że np. w Szwajcarii wiele parafii
        samoistnie się "protestantyzuje". Latami nie ma w nich żadnego księdza, więc nie
        odbywają się msze. Są zarządzane przez świeckie rady parafialne. Dla Kościoła
        katolickiego to sytuacja kłopotliwa. Alternatywą mogłoby być święcenie tzw. viri
        probati, czyli powszechnie szanowanych żonatych mężczyzn. Tak było w Kościele
        pierwotnym. Na razie nie ma na to zgody. Jan Paweł II argumentował, że
        bezżenność księży to wielowiekowa tradycja, której nie można jednym ruchem
        przekreślić. Choć celibat nie jest kwestią teologiczną - w Kościele katolickim
        obrządku wschodniego go nie ma - to ten dyscyplinarny wymóg reformy
        gregoriańskiej (XI wiek) jest częścią duchowości Kościoła zachodniego. Argument
        wielowiekowej tradycji jest właściwie jedynym poważnym argumentem za utrzymaniem
        celibatu. Inni przekonują jednak, że tradycja kapłaństwa bez celibatu była
        jeszcze dłuższa, bo ponad 1100-letnia.

        A jakie jest zdanie Ojca w tej sprawie?

        Jest wiele argumentów za zniesieniem celibatu. Ale najważniejszy jest chyba
        kontekst kulturowy. We współczesnym świecie rozdział ról społecznych między
        kobietami a mężczyznami zanika. Kiedyś celibat był integralnym elementem
        kultury, dziś staje się anachroniczny. Nie może być już rozumiany tak jak kiedyś.


        (o homoseksualiźmie):

        Cytat:

        Mam jednak nadzieję, że jest to początek ważnej dyskusji. Być może wreszcie
        kościelne władze zaczną brać pod uwagę to, co na temat homoseksualizmu mówi
        medycyna. Z tym ludzie się rodzą i nie da się tego leczyć, a nakłanianie do
        leczenia z homoseksualizmu, zamiast pomagać, może pogłębiać u tych ludzi
        niedojrzałość, nerwicę. Jak dotąd nie do końca przyjmuje się to do wiadomości.
        Charakterystyczne jest, że w pierwszej wersji katechizm zawierał sformułowanie,
        że homoseksualiści nie wybierają swej skłonności i jest ona głęboko
        zakorzeniona. W redakcji zostało to zmienione. Autorzy postanowili nie
        podkreślać faktu, że homoseksualizm może być cechą nienabytą. Często nadal
        wychodzi się w Kościele z założenia, że homoseksualizm należy leczyć. To wygodne
        stanowisko, bo eliminuje dyskusję moralną. Pozwala nie modyfikować
        dotychczasowych przekonań, opartych na literalnej i ahistorycznej lekturze
        Biblii. Niemniej są one sprzeczne ze współczesną nauką. Podobnie jak kiedyś
        mieliśmy problemy z przyjęciem do wiadomości nowego obrazu świata, który za
        sprawą Kopernika rujnował dotychczasowe wyobrażenia o Bogu i kosmosie, tak dziś
        istnieje opór w Kościele wobec przyjęcia do wiadomości opinii większości
        specjalistów na temat natury homoseksualizmu.

        --
        LIBERALIM!!!


        • Re: Glemp o ks. Czajkowskim: jego postawa niepoko
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        bernardgui 19.05.06, 12:53 + odpowiedz

        > A Ty go znasz, jak rozumiem? :-)
        > 1. Przeczytaj Katechizm, to nie boli.
        Sugerujesz, że Kościół Katolicki nie uznaje kary śmierci?!

        > 2. Niezależnie od tego, jeśli taką wypowiedź uznasz za "herezję" to jedynie dow
        > odzi, że nie rozumiesz nzaczenia słowa "herezja". Zajrzyj:
        >
        > I nie mądrzyj się. :-)
        masz racje. słowo herezja lepiej było jednak ująć w cudzysłów... ale ja się
        wcale się nie mądrze - znawcą w temacie nie jestem!

        --
        LIBERALIM!!!
    • mielis I wśród kleru są patrioci! 19.05.06, 12:51
      Uważam czajkowskiego za patriotę.
      • junkier Z ICH punktu widzenia na pewno bym "patriota" 19.05.06, 12:53
        Z punktu widzenia obcej religii i mniejszosci, ktorym przez lata wytrwale
        sluzyl, jest rzeczywiscie "patriota", nie sposob temu zaprzeczyc. I bylby
        pewnie dalej, gdyby nie ta wpada.
      • jama314 Ja też, tylko głównie filosemickiego... 19.05.06, 13:47

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka