Dodaj do ulubionych

112 - zajęte!!!

23.05.06, 19:55
Miałam dzisiaj pewną niemiłą "przygodę". Otóż podczas zajęć zasłabł
wykładowca, upadł i stracił przytomność. Zadzwoniłam więc z telefony
komórkowego pod 112 i okazało się, że linia jest zajęta. Kilkakrotnie
ponawiałam próby - bez skutku. Moje pytanie: JAK TO MOŻLIWE?! To jest
niedopuszczalne, żeby ogólny numer alarmowy był niedostępny! Na szczęście
wykładowca doszedł do siebie, ale co by było gdyby ta pomoc była rzeczywiście
niezbędna i potrzebna natychmiast i nie byłoby innej możliwości jej wezwania?!
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: 112 - zajęte!!! 23.05.06, 20:01
      Trzeba było spróbować wykręcić 999.
      • maiczek86 Re: 112 - zajęte!!! 23.05.06, 20:05
        Jednak to 112 jest uniwersalnym telefonem alarmowym dla użytkowników telefonów
        komórkowych. W takich sytuacjach dzwoni się tam, gdzie wiadomo, że KTOŚ
        POWINIEN SIĘ ZGŁOSIĆ.
        • t-800 Re: 112 - zajęte!!! 23.05.06, 20:27
          Ja tego nie neguję.
    • wielki_czarownik Witamy w IV RP. 23.05.06, 20:23
      Pocieszę Cię, że nasz kraj kupił limuzynę za 2000000 PLN i wydaje 25000000 PLN na igrzyska pod nazwą "pielgrzymka papieża".
      Więc jak widzisz niestety nie starczyło na system ratowniczy.
    • 0golone_jajka 986 też zajęte 23.05.06, 21:12
      to telefon alarmowy Straży Miejskiej. Dzwoniłem przez 15 minut by poskarżyć się na buraka który zaparkował swoją lśniącą terenówkę na samym środku chodnika na przejścoiu dla pieszych, tuż obok kościółka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka