Dodaj do ulubionych

PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy

25.05.06, 07:14
Pisuar zczął tropić swój własny ogon!!
Obserwuj wątek
    • maruda.r Za PiS stoi "układ" 25.05.06, 07:22

      Politycy PiS - wiceminister zdrowia Bolesław Piecha i Jolanta Szczypińska,
      wiceprzewodnicząca sejmowej komisji zdrowia - zaatakowali wczoraj lekarzy.
      Zasugerowali, że za strajkami stoją koncerny farmaceutyczne.

      **********************************

      Komedianci. Firmom farmacuetuycznym zależy właśnie na biednych lekarzach, który
      znacznie łatwiej dają się zwerbować, niż lekarze niezależni. Można więc przyjąć,
      że PiS i koncerny walą w ten sam bęben.

      • navaira Apel do psychiatrów 25.05.06, 10:24
        Proszę o powołanie komisji złożonej z biegłych psychiatrów, dokonanie analizy
        stanu zdrowia braci Kaczyńskich na podstawie ich publicznych wystąpień oraz jej
        opublikowanie. To nie jest żart. Pozwalanie, aby chorzy ludzie rządzili naszym
        krajem jest NIEDOPUSZCZALNE. Powołanie komisji pozwoli uniknąć represji, które
        byłyby nieuniknione wobec pojedynczych lekarzy.
        • prophets_of_doom Re: Apel do psychiatrów 25.05.06, 10:34
          Niech się lepiej zajmą tobą
          • fritz.fritz 10'000 zl + calkowita anonimowsc dla kazdego 25.05.06, 12:02
            kazdego lekarza udzielajacego szczegolowych informacji na temat korumpowania
            srodowiska lekarskiego przez firmy farmaceutyczne i rujnowania w ten sposob
            funduszy spolecznych na leczenie chorych ludzi.

            Akcja powinna trwac az do odwolania.

            Jestem przekonany, ze jednak zglosi sie wielu lekarzy, ktorzy nawet z nagrody
            zrezygnuje albo przeznaczy ja na leczenie, tylko dlatego, ze sa porzadnymi
            ludzmi i prawdziwym lekarzam.

            Kary dla firm powinny byc drakonskie: wysokosci setek milionow ... euro.

            P.S. Za wzor moga sluzyc kary wymierzane w USA.

            Polska jest mniejszym rynkiem, kary moga byc nieco nizsze.
            • enkkidu fritz, a może trylion trylionów? :) n/t 25.05.06, 12:16
              fritz.fritz napisał:

              > kazdego lekarza udzielajacego szczegolowych informacji na temat korumpowania
              > srodowiska lekarskiego przez firmy farmaceutyczne i rujnowania w ten sposob
              > funduszy spolecznych na leczenie chorych ludzi.
              >
              > Akcja powinna trwac az do odwolania.
              >
              > Jestem przekonany, ze jednak zglosi sie wielu lekarzy, ktorzy nawet z nagrody
              > zrezygnuje albo przeznaczy ja na leczenie, tylko dlatego, ze sa porzadnymi
              > ludzmi i prawdziwym lekarzam.
              >
              > Kary dla firm powinny byc drakonskie: wysokosci setek milionow ... euro.
              >
              > P.S. Za wzor moga sluzyc kary wymierzane w USA.
              >
              > Polska jest mniejszym rynkiem, kary moga byc nieco nizsze.
              • fritz.fritz Czemu nie, ale skad je wziasc? :::-)))) 25.05.06, 12:29
                • phun PIS ma racje w tym co robi 25.05.06, 12:42
                  firmy farmaceutyczne uwalily juz nie jeden rzad i nie jednego ministra np
                  pierwszego ministra zdrowia SLD w poprzedniej kadencji, dokonali tego
                  skorumpowani dzienikaze na zlecenie firm farmaceutyczych, ktore nie chcialy
                  zgodzic sie na leki za zlotowke, Brawo PIS - mysle ze caly ten strajk byl
                  inspirowany wlasnie z zewnatrz, tak samo jak droga reformy zaproponowana przez
                  lekrzy ktora dazyla do liberalizacji a wlasciwie libertynizacji uslug medycznych.
                  • fritz.fritz Ciekawy link: porownanie kosztow lekow: 25.05.06, 13:36
                    www.wprost.pl/ar/?O=90749
                    • dziadek-tuska Koncerny Farmac. Finasują Strajki Konowałom ?!!!! 25.05.06, 15:06
                      do tej pory finasowały
                      konowałom wycieczki na hawaje
                      za robienienie z Polaków
                      królików doświadczalnych !!!!
                      • gazetajudasza Re: Koncerny Farmac. Finasują Strajki Konowałom ? 25.05.06, 17:20
                        Czym się różni mafia od firm farmaceutycznych? Te ostatnie mają więcej
                        pieniędzy. W tej popularnej anegdocie jest więcej niż ziarno prawdy.

                        Przemysł farmaceutyczny jest najbardziej dochodową branżą na świecie. W
                        większości państw lekarstwa są finansowane z budżetu. Zależność jest więc
                        prosta: im więcej państwo wyda na refundację, tym więcej zarobią koncerny
                        farmaceutyczne.
                        Nasi urzędnicy, negocjując ceny z koncernami nie odnoszą wielu sukcesów. Ciągle
                        płacimy za te same leki od kilkudziesięciu do kilkuset procent więcej niż w
                        innych krajach Unii Europejskiej. Na przykład lek przeciwnowotworowy Endoxan -
                        Asta w Polsce ma cenę 49,71 zł, podczas gdy we Francji ten sam koncern
                        sprzedaje go za równowartość 17,43 zł. Lek hormonalny Proviron kosztuje w
                        Polsce 39,44 zł, a w Hiszpanii - równowartość 11,04 zł. Za opakowanie viagry w
                        Polsce trzeba zapłacić 161,43 zł, podczas gdy w Grecji - 119,54 zł.

                        Takie przypadki można mnożyć. Polska jest dla koncernów farmaceutycznych żyłą
                        złota. Nic dziwnego, że zamówiły one opracowanie (co ujawniliśmy w
                        artykule "Koalicja lobbystów") jak jeszcze zwiększyć swoje zyski. Nacisk na
                        podniesienie wydatków przekształcił się w otwarty protest lekarzy i może się
                        okazać, że aby podnieść im płace trzeba będzie ciąć wydatki na lekarstwa.
                        Byłaby to nauczka dla koncernów, aby nie próbowały manipulować opinią
                        publiczną.

                  • kolargolo Re: PIS ma racje w tym co robi 25.05.06, 14:13
                    leki za zlotowke to byl super biznes dla firm farmaceutycznych - przeciez firmy
                    do tego nie doplacaly tylko budzet. Poza tym nie wiem czy pamietasz ale polowa
                    lekow za zlotowke przedtem kosztowala mniej niz zlotowke ;-) Ale ciemnota jest
                    w narodzie...
                    • huuump Przyjezdzajcie do UK: GP(lekarz rodzinny) zarabia 25.05.06, 14:25
                      srednio 120 tys. funtow na rok (brutto). Sa to najczesciej Hindusy bez dobrej
                      znajomosci angielskiego o medycynie nie wspomne. Znam bardzo duzo przypadkow
                      karygodnych uchybien z ich strony wynikajacych z niedbalstwa jak rowniez braku
                      podstawowej wiedzy lekarskiej. Dlatego tez Polscy lekarze sa tutaj szanowani ze
                      wzgledu na ich nieslychana wiedze, starannosc i sumiennosc w wykonywanej pracy.
                      Naprawde warto zaryzykowac i zlozyc podanie zamiast uzerac sie za marne grosze
                      w socjalistycznej Polsce rzadzonej przez Kryminola, Nacjonaliste i Klamliwych
                      Braciszkow obiecujacych zlote gory.
                      • premier.z.krakowa Lekarze donoszą na GUS 25.05.06, 14:26
                        Lekarze zawiadomili wczoraj Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście, że GUS zawyża ich zarobki. - GUS informuje, że lekarze zarabiają 3,3 tys. zł brutto. A zarobki są o połowę niższe - mówi szef OZZL Krzysztof Bukiel. - GUS uwzględnia nadgodziny, ale prawo dopuszcza 150 nadgodzin rocznie, a lekarze mają ich z dyżurami dużo więcej. To oznacza, że GUS podaje kwotę, która normalnie rozkłada się na dwa etaty - wyjaśnia. - GUS uwzględnia płacę zasadniczą, godziny nadliczbowe, dodatki funkcyjne, stażowe oraz premie. Metodologia nie zmieniła się od lat. Nie rozumiem więc, skąd zarzuty - sądzi Agnieszka Zielonka z biura prasowego GUS. Bukiel odpowiada: - Bo teraz te dane były wykorzystywane w oficjalnych dyskusjach.
                        • premier.z.krakowa Donos OPZZ na ministra Marka Balickiego 25.05.06, 14:27
                          Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy (OZZL) złożył w środę doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ministra zdrowia Marka Balickiego. Związek zarzuca mu, że bezprawnie zakazał pobierania opłat od pacjentów w szpitalach publicznych.



                          Nie ma przepisu zakazującego takim szpitalom odpłatnego leczenia osób ubezpieczonych, jeżeli te osoby dobrowolnie wyrażą na to zgodę - uważa szef OZZL, Krzysztof Bukiel. Ministerstwo zdrowia wywodzi taki zakaz z ustawy zdrowotnej.
                        • premier.z.krakowa Zdaniem OZZL lekarz powinien zarabiać 8 tys. zł 25.05.06, 14:31
                          Zdaniem OZZL lekarz specjalista z doświadczeniem powinien zarabiać 8 tys. zł brutto, czyli 3,5 krotność średniej płacy krajowej wynoszącej obecnie około 2300 zł.
                          • huuump Wyobraz sobie, ze srednia zarobkow lekarza jest... 25.05.06, 15:10
                            ... wlasnie ok. 3,5 razy wyzsza od sredniej w calej gospodarce np. w Wielkiej
                            Brytanii i innych krajach UE. Lekarz w przeliczeniu na zlotowki zarabia tam ok.
                            55 tys. na miesiac co po odjeciu roznicy w kosztach utrzymania i tak daje
                            ogromna nadwyzke. Polscy lekarze zaczynaja powoli dostrzegac te roznice i mamy
                            juz maly exodus (kilka tys. podan rocznie po wejsciu Polski do UE w porownaniu
                            z ok. 20 przed wejsciem), a uwazam ze to dopiero poczatek, przezyjmy jeszcze
                            pare miesiecy rzadow nieudacznikow i obawiam sie, ze niewielu lekarzy bedzie
                            chcialo zostac w Polsce.
                            • janma46 Re: Wyobraz sobie, ze srednia zarobkow lekarza je 25.05.06, 15:18
                              A ślusarz też zarabia w Angli około 1400 funtów na miesiąc to przelicz sobie
                              ile to jest razy więcej niż w Polsce i tak można wyliczać w nieskończoność.
                              • kolargolo a ty dalej nie kumasz 25.05.06, 15:34
                                chodzi o to ze lekarz w Anglii zarabia kilka razy wiecej od slusarza i zeby w
                                Polsce bylo tak samo - bo teraz jest odwrotnie.
                                • janma46 Re: a ty dalej nie kumasz 25.05.06, 15:42
                                  Kolargolo o ile twierdzisz że w Polsce ślusarz zarabia więcej od lekarz to ty
                                  jesteś nie kumaty,bo tak wynika z twojego postu.
                                  • przdun Re: a ty dalej nie kumasz 25.05.06, 22:11
                                    Potwierdzam zdanie Kolargola!
                                    Lekarz na stażu podyplomowym zarabia około 800-900 pln
                                    jak się załapie na specjalizację to dostaje około 1000 pln jako rezydent.
                                    Jako specjalista może liczyć na ok 1200 PLN pensji z etatu

                                    To co zarobi ponad to to jest praca na dyżurach: nominalnie może zostać
                                    obarczony 8 dyżurami w miesiącu. Są "zapaleńcy" którzy biorą do 15-20 dyżurów
                                    na miesiąc tj około 15 x 16 h lub np 10 x 16 h + 5 x 24 h (świąteczne ,weekendy)

                                    Jakby ślusarz pracował na 2-2,5 - 3 etatch to też zarabiałby około: 150 godzin
                                    x 2 - 3 etaty x 5 PLN /godzinę = około 1500 - 2100 pln
                                    Pozdrawiam
                                    Zyczę zdrowia!!
                          • janma46 Re: Zdaniem OZZL lekarz powinien zarabiać 8 tys. 25.05.06, 15:12
                            Oni się chyba z czymś na łby pozamieniali.To ile powinien zarabiać
                            profesor ,który ich kształci,górnik który im dupy ogrzewa,rolnik który ich żywi
                            itd.itp.Najlepiej nie widzieć dalej jak czubek własnego nosa i starać się być
                            pępkiem świata.Ludzie innych zawodów na co czekacie,też wysuwajcie propozycje
                            podwyżek pensji,a nie głodowych jałmużn.
                            • kolargolo Re: Zdaniem OZZL lekarz powinien zarabiać 8 tys. 25.05.06, 15:36
                              ludzie innych zawodow juz mieli podwyzki a lekarze nie.
                              • gem58 Re: Zdaniem OZZL lekarz powinien zarabiać 8 tys. 25.05.06, 15:51
                                To jest podejscie socjalistyczne, bo "ludzie innych zawodow" to w wiekszosci
                                albo pracownicy najemni, albo przedsiebiorcy, ktorzy juz dawno przestali sie
                                ogladac na to ile panstwo raczy zaplacic. Lekarze publicznej sluzby zdrowia nie
                                maja wyjscia, bo sluzba jest "publiczna".

                                Podejrzewam ze ci lekarze co pracuja w prywatnych przychodniach/klinikach nie
                                maja tylu powodow do strajku.

                                natomiast co do zarobkow profesora: zanim zostanie profesorem nie zarabia zbyt
                                wiele, tak samo lekarz - zanim zostanie specjalista z doswiadczeniem niech
                                zarabia 2k, ale na reke!
                            • jassut Janma idź się lecz, póki masz do kogo 25.05.06, 15:49
                              Górnikiem może zostać każdy, kto jest zdrowy. Nie trzeba do tego talentu.
                              Młodzież, która marzy o gornictwie spokojnie zamiast się uczyć może część
                              swojego życia przebimbać na wagarach, kończą tyle szkoły ile trzeba i byle na
                              pozytywnych ocenach. A ktoś kto chce zostać lekarzem uczy się wiele godzin
                              dziennie przez 30 lat!!! Nie biega z szalikiem po trybunach, nie raczy się
                              prostym winkiem zamiast chodzić na lekcje, nie bierze do ręki łomu i nie jedzie
                              na warszawę straszyć durnych posłów utratą poparcia. Lekarze są upokarzani, a w
                              całym cywilizowym świecie zarabiają dużo dlatego, że czas, który innym schodził
                              na imprezach (cała młodość) został zainwestowany w wykształcenie, które przecież
                              nie konczy się wraz z otrzymaniem specjalizacji. Mam ten komfort, że stać mnie
                              na prywatna opiekę medyczną i nigdy nie miałem oporów, zeby lekarzowi w
                              prywatnej klinice płacić duże pieniądze. Tak wyrażam swój szacunek dla pracy
                              włożonej w wykształcenie i pokore wobec ich wiedzy, a TY się bidulo ciesz, że
                              Twoje życie nie zależy od tego czy lekarz patrząc na Ciebie nie myśli czasem
                              jakim cudem spłaci kolejną ratę, tylko skupia się na Twoim zdrowiu.
                              • janma46 Re: Janma idź się lecz, póki masz do kogo 25.05.06, 16:28
                                Jassut mienisz się człowiekiem z tego co piszesz wykształconym i bogatym a nic
                                z tego co napisałem nie zrozumiałeś ale i tak się zdarza bo wykształcenie i
                                pieniądze nie czynią człowieka inteligentnym.A ja wręcz przeciwnie ,twierdzę że
                                do każdego zawodu trzeba mieć talent i swego rodzaju powołanie,bo inaczej
                                zostaje się partaczem.Przecież w każdym zawodzie trzeba się kształcić tyle lat
                                ile trzeba-w jednym mniej,w innym więcej,ale ten przykład ,który dałeś z
                                górnictwem jest podły,nikczemny i haniebny.Bo czy inna grupa zawodowa jest
                                bardziej narażona na niebezpieczeństwo utraty zdrowia czy życia jak górnicy.I
                                tu wyszło z ciebie całe prostactwo myślowe,bo potrafisz tylko ubliżać ludziom
                                myśląc że jak ma się duże pieniądze to już wystarczy.Winszuję jasnowidztwa z
                                tym bidulem,ale i tu ci nie wyszło bo mam na tyle że mogę prowadzć życie na
                                średnim poziomie.
                                • jassut Re: Janma idź się lecz, póki masz do kogo 12.06.06, 20:03
                                  Niestety trzeba umieć spojrzec prawdzie w oczy. Ci Twoi godni szacunku robotnicy
                                  dołowi pokazali co umieją nie jeden już raz. Po drugie, dla nich kompromis
                                  (słowo, którego często używają) oznacza dokładnie tyle ile bezwarunkowe
                                  spełnienie ich żądań. Nie rozpisuj się o talentach do górnictwa, bo to śmieszne.
                                  Moja do nich odraza bierze się z konkretnej sytuacji i konkretnych zachowań tych
                                  jegomości, którzy (zapewne niestety z braku wykształcenia) wierzą ślepo w to, co
                                  im opowiadają ich związkowi przywódcy. Jeszcze raz: nie twierdzę, że to lekka
                                  praca, ale twierdzę, że zarówno ich zachowanie jak i żądania są (sic!) haniebne.
                                  Zachowują się dokładnie jak czerń, nienażarta hołota. Oczywiście moje nerwy
                                  niczego nie rozwiążą. Najwyżej sprowokują odpowiedź lub następny post na forum.
                                  Problem jest stary jak świat. A odpowiedź najtrafniej ujął Jean-Paul Sartre
                                  "Pogłaszcz chama, to cię kopnie. Kopnij chama, to cię pogłaszcze". Ciągniemy ten
                                  zabawny dyskurs dalej?
                                  I jeszcze tytułem apendyksu ]-): Moja żona pochodzi ze Śląska. Widzę trochę ten
                                  świat z bliska. I - kurdemol - nie zauważyłem entuzjastycznego poparcia dla
                                  górników wśród nie-górników na Śląsku. Raczej im wstyd, albo pukają się w czoło.
                                  Ale po cichu w domu, bo tam taka manifestacja - jak zapewne w światłym umyśle
                                  swoim znajdujesz - grozi utratą życia. Z ręki godnego szacunku, choć cokolwiek
                                  nietrzeźwego menela, co to ma na dole kolegę. Taka solidarność kuflowa.
            • pawka55 Fritz.fritz siedzi w Germanii, ale wypowiada... 25.05.06, 14:30
              ...sie autorytatywnie o karach nakladanych na firmy farmaceutyczne przez rzad
              amerykanski. Otoz, drogi fritzu, kary te nakladane sa tylko w przypadku
              sadowego stwierdzenia szkodliwosci produkowanego leku. Znana jest natomiast
              tolerancja FDA, czyli rzadowej agencji zatwierdzajacej leki, ktora przymyka
              wielokrotnie oko na niepelne badania szkodliwosci tych lekow. Oczywiscie
              odbywa sie wraz z otrzymaniem odpowiedniej donacji na cele partii, ktora jest w
              danym czasie u wladzy. Zawsze tak bylo i bedzie, niezaleznie czy rzadza
              republikanie czy demokraci. Zdana z tych partii nie osmiela sie dotknac lobby
              farmaceutycznego, ani ingerowac w jego kontakty prywatne z lekarzami oraz akcje
              ich "kaperowania". Sam w potrzebie otrzymywalem od lekarza antybiotyki, ktore
              dostaje on bezplatnie jako probki w zamian za pozniejsze ich "faworyzowanie"
              przy wypisywaniu recept. I o ile wiem, jest to powszechny proceder.

              Polak z US
              • gem58 Re: Fritz.fritz siedzi w Germanii, ale wypowiada. 25.05.06, 15:56
                w "naciskach" na lekarzy nie widze nic zlego - ot zwykly marketing

                jesli nasi moznowladcy moga bezkarnie kupczyc naszym bytem to dlaczego prywatny
                przedsiebiorca nie moze kupczyc srodkami do ochrony zdrowia?

                powinni pewnie za darmo dawac te leki bo to nieetycznie, nie po katolycku
                zarabiac na nieszczesciu innych :D
        • ananael Re: Apel do psychiatrów 25.05.06, 11:14
          I to nie jest zart niestety. Nie trzeba byc psychiatra zeby u panow K. nie
          zauwazyc zaburzen tresci myslenia o charakterze mysli nadwartosciowych i
          przynajmniej nastawienia urojeniowego.
        • michalng Re: Apel do psychiatrów 25.05.06, 14:15
          Równie dobrze mógł bys dokonywac analizy zdrowia członków "Kabaretu Munio" na podstawie ich publicznych wystapien ;)
      • maciek20001 PiS prowadzi śledztwo w sprawie własnego programu 25.05.06, 12:29
        fantastyczne,Bukiel jest inteligentny.A ci PiS-owcy to naprawdę psychopaci.
    • f_a_k_y Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 07:24
      Bardzo dobrze.Pracowałem w Oświacie 10 lat i w kwietniu obiecywali podwyżki jesienią , a jesienią na wiosnę........

      Jak jest obecnie - wiadomo.Trzymajcie się.
    • galba Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofertę? 25.05.06, 07:28
      Żadna.

      Zresztą znam relacje z jednego z wrocławskich szpitali - mniej zarabiający
      chcą pracowac a bonzowie terroryzują ich i zmuszają do dalszego strajku. W
      końcu koncerny farmaceutyczne jeszcze nie ugrały swojego.
      • alan.ski Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 08:03
        Ten galba to nieuleczalny przypadek (poziom 10% nakładów na służbę zdrowia też
        nie pomoże). A gdzie obietnice wyborcze, medycy realizują program wyborczy PiS-
        u.
        Czyżby galba był autorem tego programu?
        • sumienie.lk Odpowiedź jest prosta 25.05.06, 08:25
          galba to rzecznik pisiorków - dokładnie wynika to z jego wypowiedzi, a przede
          wszystkim ze stopnia zajadłości z jaką występuje w imieniu swoich mocodawców.
          • jola_ddywity ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A******** 25.05.06, 09:46
            Za nieodpowiedzialnymi i politycznymi strajkami stoi układ,z jednej strony mafii
            farmacełtycznych ograbiających chorych ludzi i "etycznych "lekarzy
            szantażujących rząd zdrowiem dzieci.
            Dobrze że choć się o tym mówi.
            • polf Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A**** 25.05.06, 09:48
              Sama to wymyslilas?
              • thorgallpl Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A*** 25.05.06, 10:07
                na pierwszy rzut oka wszystko wydaje sie byc ok-lekarze strajkuja, gdyz z a malo
                zarabiaja. Z drugiej strony jednak nauczyciele powinni dawno odmowic nauczania w
                szkolach - proponuje przyjrzec sie dochodom obu grup, jakimi samochodami jezdza
                lekarze? Jak lecza prywatnie, a jak panstwowo? Niech przestana narzekac, gdyz
                naprawde nie maja zle. Pewnie, ze sa rejony, w ktorych wszystko wyglada gorzej,
                ale nie przesadzajmy. To, ze strajki sa inspirowane przez kogos z zewnatrz to
                normalka.
                • jola_ddywity Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A** 25.05.06, 10:16
                  Trzeba zawsze się odnieść do ogólnej sytuacji i dochodów.
                  Takie żądania by zrujnowały budżet.
                  Lecz coś nie słychać głosów liberałow Balcerowicza i PD PO .
                  Natomiast Po bierze czynny udział w nierealnych roszczeniach.
                  Jak można nazwać tak dwulicową i nieodpowiedzialną postawę.
                  • ananael Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A* 25.05.06, 10:18
                    Moze dlatego ze te zadania sa sluszne ?
                    • thorgallpl Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A 25.05.06, 10:32
                      ananael napisał:

                      > Moze dlatego ze te zadania sa sluszne ?


                      Zgadzam sie,z e dobry lekarz powinien zarabiac wiecej, ale sami wiemy, ze
                      zadania sa nie do zrealizowania i chodzi tylko o bicie piany. Dostali obietnice
                      o podwyzkach w przyszlym roku, gdyz budzet jest juz zamkniety. gdzie tu logika!?
                      Wiadomo, ze lobby sie tak latwo nie podda, ale z drugiej strony....moze kogos
                      sie wysle w kamasze :D?
                  • njap Re: ***s___a___m___o___o___b___r___o_ __n___a* 25.05.06, 12:57
                    jola_ddywity napisał:

                    > Trzeba zawsze się odnieść do ogólnej sytuacji i dochodów.
                    > Takie żądania by zrujnowały budżet.
                    > Lecz coś nie słychać głosów liberałow Balcerowicza i PD PO .
                    > Natomiast Po bierze czynny udział w nierealnych roszczeniach.
                    > Jak można nazwać tak dwulicową i nieodpowiedzialną postawę.

                    czy ci, którzy zdobyli władze obiecując rzeczy nierelne nie byli bardziej
                    dwulicowi i nieodpowiedzialni?

                    to nie są żądania tylko próba egzekwowania planów rządu! to się miało zadziać,
                    więc jak to? czyżby to czysty populizm przedwyborczy?

                    ludzie to nie osły, a godne warunki życia to nie marchewka. boję się, że w tych
                    wyborach politycy przegięli i takie rządzenie rozwali ten kraj na glinianych
                    nogach, chyba, że ludzie nie zostawią tego bez rozwiązania...
                • geoleo Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A** 25.05.06, 10:36
                  A może chcesz tez obejrzec mój wypasiony bicykl ,którym dojezdżam do pracy i
                  na 7 dyżurów w m-cu??? :(
                  • thorgallpl Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A* 25.05.06, 11:04
                    Czytaj uwaznie posty innych, lekarzu. Powtarzam: nie wszyscy maja dobrze, lecz
                    na pewno nie wszyscy maja bardzo zle czy zle. Sytuacja jest taka - nie inna. Gdy
                    ktos chce od zaraz 30% podwyzki i odmawia leczenie wiedzac, ze na to pieniedzy
                    nie ma (bo ktoz by chcial dac komus podwyzke od zaraz...pomysl).
                    System potrzebuje reformy a nie podwyzek. Wiesz ile pieneidzy jest przejadanych
                    po drodze? Szkoda mi ludzi, ktorzy poswiecaja wiele lat zycia na nauke i
                    praktyke w zawodzie, ktory jest obecnie z powodu systemu lecznictwa tzw
                    "bezplatnego" nieefektywny: powiedz szczerze-ile chce sie Tobie pracowac za
                    panstwowe pieniadze? Sam juz dawno przestalem chodzic do lekarzy w przychodni
                    (chyba,z e katar mnie zlapie, a i wtedy pilnuje, czy aby nie przepisuje mi ten
                    czy inny felczer antybiotyku z gornej polki: nowy kalendarz w przychodni oznacza
                    nowego sponsora )
                • awm10 Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A** 25.05.06, 11:26
                  skoro tak dobrze być lekarze, to na co czekasz, zatrudnij się jako pielęgniarz i dopiero pisz
                  • thorgallpl Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A* 25.05.06, 13:31
                    Pielegniarz to nie to samo co lekarz, baranku :) I czego beczysz beebeebeee?
              • jola_bzyku Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A*** 25.05.06, 10:47
                polf napisał:

                > Sama to wymyslilas?

                ++ Nawet jeżeli nie to co ....ubodło
            • kolargolo Re: ***S___A___M___0___0___B___R___0_ __N___A**** 25.05.06, 14:20
              za to blokowanie drog bylo odpowiedzialne i niepolityczne ;-)
              • zigzaur ***S__Z__A__M__B__O____i_____B__R __O __N__A*** 26.05.06, 11:43
                Pozdrowienia dla Joli,
                którą Andrew (coś do rymu).
            • piskoala B__U__R__A__K__I won! 25.05.06, 21:55
              jola_ddywity napisał:
              >Za nieodpowiedzialnymi i politycznymi strajkami stoi układ,z jednej strony mafi
      • sumienie.lk Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 08:22
        Ach, jacy biedni są ci sterroryzowani mniej zarabiający... być zmuszanym do
        kontynuowania akcji protestacyjnej to rzeczywiście tragedia, a jeśli już nie
        tragedia to przynajmniej dyskomfort.
      • chomikdc Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 09:07
        Glaba po części ma rację powiedzmy, że znam trochę środowisko i jest tak, że
        wielu młodych, uczciwych lekarzy ma przerąbane bo wierchuszka dba o swoje
        interesy. Reformę służby zdrowia powinno zacząć się od środowiska lekarskiego,
        zmiany ustawy o radach lekarskich, sposobie rekrutacji na AM a potem przy
        robieniu specjalizacji. Bez tego nie ma większego sensu tego ruszać, bo niewiele
        się zmieni. Myśle, że spora część lekrzy zgodzi się ze mną, bo często sami
        cierpią z powodu układów/układzików.
        • anvill Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 09:47
          Wiesz jesteś jednym z tych którym się te wyimaginowane w głowie wielkiego
          stratega-shizofrenika układy żyć nie dają. Sprawa jest prosta jak konstrukja
          cepa - młody lekarz nie chce po 8 latach nauki robiąc specjalizacje zarabiać
          1200 zł + dyżury jakieś 200-300 i zapieprzać nie wracając do domu tylko z
          etatu wchodząc na dyżur a zchodząc z dyżuru zaczynać etat. Po miesiącu
          spędzonym w połowie na szpitalnej kanapie dostajesz 1500 zł i zaczynasz się
          zastanawiać nad dorabianiem np jeżdząc karetką (jakieś 600 miesięcznie) i tym
          sposobem masz za co żyć tyle że nie masz kiedy. Apropos wierchuszki o której
          mówisz - lekarz ze specjalizacją zarabia o 200 zł więcej a to co zarabia np
          ordynator najczęściej w stopniu profesora to i tak jest śmiech na sali - bo
          jedzie na wykład do naszych zachodnich sąsiadów i za godzinę wykłady dostaje
          tyle co za cały miesiąc pracy w szpitalu i na uczelni.
          • ananael Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 09:56
            i wszystko w tym temacie.
            zgrabny wyklad napisany "przystepnym" jezykiem ;)

            pozdrawiam.

          • chomikdc Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 10:19
            Mnie tam żadne układy nie zatruwają zycia ale mam przyjacół, młodych lekarzy i w
            chwili większej szczerości wylewają z siebie rózne żale. Wiem, że część z nich
            może być przejaskrawiona ale widzę co się dzieje na parkingu dla
            lekrzy/pracowników szpitala obok którego mieszkam, wszyscy są biedni jak myszy
            kościelne ale gorszego auta niż Astra II nie widziałem a mieszkam tam hoho albo
            i dłużej. 200zł powiadasz, znajomy jest ordynatorem (nie wnikajmy w jakim
            szpitalu) i dostaje na rękę razem z dyżurami ok 7000pln, w mc jedną sobotę ma
            zajętą i nie marudzi a prywatnej praktyki nie posiada. Jego koledzy zarabiają
            jeszcze więcej. Wiem, że zabrzmi to PiSobroniasto ale biednego lekarza już dawno
            nie widziałem. Może powinienem wybrać się do okulisty ? Oczywiście prywatnie... ;)
            • ananael Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 10:24
              a gdzie jest mowa o ordynatorach ?
            • anvill Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 10:39
              Kolego proponuje ci zrobić tytuł profesorski na AM i cieszyć się ze swoich 7000
              zł w wieku 50-60 lat kiedy rep przychodzący do ciebie dostaje dokładnie tyle
              samo tuż po studiach zatrudniając się w firmie faramaceutycznej.
              Jeśli nie wiedziałeś biednego lekarza to albo ty kłamiesz że masz znajomych
              młodych lekarzy albo oni mówiąc że wysoki standard życia osiąga się będąc
              lekarzem w państwowej służbie zdrowia. Moja dziewczyna - lekarz rzeczywiście
              jezdzi niezłym samochodem tyle że jest to mój samochód :) a ona hobbystycznie
              pracuje jako lekarz bo gdyby taką pensje potraktować poważnie to czułbym się
              nią opluty. Fakt że te 1500 zł które ona otrzymuje ma starczyć na życie w
              Warszawie dodaje dodatkowego smaczku całej sprawie. Pozdrawiam
              • chomikdc Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 10:50
                Wiesz co zastanawiam się co jest gorsze, tropienie układów i mania prześladowcza
                czy zakręt w drugą stronę. Nie kłamię, widocznie tobie się to w głowie nie
                mieści, że czasem może być troszkę inaczej niż uważasz. Pracuję w miejscu gdzie
                mam sytczność z lekarzami i widzę jak jest, zwykły lekarz potrafi wykręcić bez
                prywatnej praktyki prawie 4000. Czy robi to 8h czy 12h to inna sprawa, zresztą
                gdyby rzeczywiście rozliczyć niektórzych z czasu pracy to nagle by się okazało,
                że nie robią 8h w na państwowym tylko 3-4 (nie rzucam słów na wiatr). Nie dla
                wszystkich jest różowo ale taki jest niestety bananowy kapitalizm. Dlatego
                pisałem, że najpierw trzeba zrobić porządek przy rekrutacji na AM, zasadach
                przyjmowania na specjalizacje a potem można robić resztę reformy. Jeśli sprawę
                specjalizacji spłycasz do 200zł brutto to o czym tu gadać ? Różnica jest taka,
                że bez specjalizacji rzeczywiście możesz nie wejść w wyższy próg i twoje
                możliwości rozowju materialnego mocno się ograniczą - drobna ale jednak.
                Co do żony - ma drogie hobby ;)
                • anvill Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 11:11
                  Może rzeczywiście jesteśmy idealistami. Przypadków o których piszesz nie znam.
                  Pytanie czy kręcąc się w środowisku lekarskim (nie wiem co robisz) jesteś w tak
                  zażyłych stosunkach z tymi karykaturami zawodu lekarza o których piszesz że
                  mówienie o takich szczegółach jak branie na boku oraz wysokość przychodów z
                  tego tytułu nie stanowi dla nich żadnego problemu.
                  Dla mnie jesteś po prostu niewiarygodny.
                  "Pracuję w miejscu gdzie mam sytczność z lekarzami i widzę jak jest, zwykły
                  lekarz potrafi wykręcić bez prywatnej praktyki prawie 4000" a ten tekst jest po
                  prostu śmieszny.
                  • sikorka68 Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 11:18
                    "lekarz potrafi wykręcić bez prywatnej praktyki prawie 4000"
                    A co, zaglądałeś do kieszeni?
                    • ananael Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 11:22
                      wystarczy pracowac w zawodzie..
                  • chomikdc Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 11:52
                    chylunia panie ;) Nie napisałem o LEWYCH dochodach tylko ile mogą wyciągnąć w
                    państwowej firmie łącznie z dyżurami i dodatkami. Oczywiście młodzi lekarze mogą
                    pomarzyć o takiej kasie, chyba że mogą się gdzieś wkręcic. Co do wiarygodności
                    to nie zamierzam cię przekonywać, bo jest to chyba bezcelowe na stosunkowo
                    anonimowym forum i chyba nie o to tutaj chodzi. Powiem tak: po paru latach
                    styczności ze środowiskiem nabrałem jeszcze większego szacunku dla lekarzy
                    krórzy najpierw myślą o pacjencie ale jednocześnie straciłem dla wielu z nich...
                    (czytaj: kasa kasa kasa ponad wszystko). Patologie są wszędzie ale nie
                    zapominajmy że zawód lekrza jest zawodem szczególnego zaufania i ludzie go
                    wykonujący powinni mieć oprócz umiejętności pewnien kręgosłup moralny. Na
                    szczęście większość ma ten kręgosłup tylko szkoda, że nie mogą głośniej krzyczeć
                    ;/
                • offler Zrodla pieniedzy u lekrzy sa rozne 25.05.06, 11:25
                  Problem na tym polega, ze malo ktory mlody lekarz potrafi sie wyzywic z wlasnej
                  pensji. Jestem lekarzem ale studiowalem i pracuje w Anglii, moja zona skonczyla
                  medycyne w Polsce i mamy wielu znajomych w kraju. Matka chrzesna mojego syna
                  jest 5 lat po studiach, pracuje na 1/4 etatu- tzn dostaje 300 zl miesiecznie, a
                  odpracowuje pelen etat. Licze oczywiscie bez dyzurow. Ma 2 mieszkania i jezdzi
                  nowa Corsa. Skad pieniadze- od rodzicow. Oni jej kupili mieszkanie, drugie
                  dostala w spadku po ciotce, a tatus jej kupuje nowy samochod co pare lat i
                  placi za benzyne. Nie uwazasz tego za kompromitujace zeby lekarka w wieku 30
                  lat musiala zyc na garnuszku u rodzicow?
                  Inny moj kumpel, po specjalizacji, zarabia nizle- jakies 3, moze 4 tysiace
                  miesiecznie. Tylko, ze dyzuruje co drug dzien albo w pogotowiu albo na
                  oddziale, ma zone tez lekarke ktora pracuje w przychodni. Do zeszlego roku
                  jezdzili 16 letnia Toyota Scarlet, tez po tatusiu.
                  Nie znam lekarza, oprocz tych ktorzy pracuja w Klinikach i maja chody, ktorym
                  sie dobrze powodzi. Znam tez tych ktorzy sa milionerami (znam np samego pana
                  ministra Relige aczkolwiek nie jakos zazyle bo jestem z kregu kardiochirurgow),
                  oczywiscie z lapowek, ale to nie jest regula i tylko dotyczy profesorow i s-ka.
                  • kolargolo i jest to ich prywatna sprawa 25.05.06, 14:29
                    nie powinno nikogo interesowac ile lekarz ma kasy. Czy dostal od taty, zarobil
                    pracujac na druga zmiane na bazarze albo ukradl - nie nasza sprawa. Istotne
                    jest ile jest warta praca lekarza w panstwowym szpitalu. Otoz godzina pracy w
                    panstwowym szpitalu w Warszawie na oddziale ratunkowym warta jest 5.35 zl
                    Jesli uwazacie ze jest to odpowiednia stawka i nie placimy wiecej to obnizamy
                    pensje wszystkim w budzetowce i nauczyciele tez beda dostawac 5.35 za godzine.
                    Jesli uwazacie ze jest to za niska stawka to ja podniescie. I nikogo nie
                    powinno obchodzic ile lekarz ma tak samo jak nikt nie pyta ile ma nauczyciel.
                    • premier.z.krakowa Lekarz ujawniający korupcję jest nieetyczny 25.05.06, 14:38
                      Marcin Murmyło, lekarz i dziennikarz wrocławskiej "Gazety", napisał o korupcji trawiącej środowisko lekarskie. Dolnośląska Izba Lekarska zarzuciła mu pomówienie i naruszenie zasad kodeksu etyki lekarskiej. Postawi go przed komisją etyki

                      Dr Andrzej Wojnar, szef Dolnośląskiej Izby Lekarskiej, piętnując Murmyłę, powołuje się na zapis z kodeksu etyki lekarskiej: "Lekarze powinni solidarnie wspierać działania swego samorządu, którego zadaniem jest zapewnienie lekarzom należytej pozycji w społeczeństwie. Podejmując krytykę działania organów samorządu lekarskiego, winni przeprowadzić ją przede wszystkim w środowisku lekarskim lub na łamach pism lekarskich".

                      Pod koniec grudnia w artykule "Zdrowie za kasę" Murmyło opisał kondycję dolnośląskiej służby zdrowia w 2004 roku. A był to rok obfitujący w liczne afery, w tym korupcyjne, których głównymi bohaterami byli lekarze. Pisał więc: "Mnoży się zastęp lekarzy oskarżanych o różne przestępstwa. Najczęściej łapani są na braniu łapówek za operacje, rozpoczęcie leczenia czy przyspieszenie przyjęcia do szpitala oraz wydawanie fałszywych orzeczeń. Dolnośląska Izba Lekarska broni jak lwica swoich członków oskarżonych o rozmaite czyny, nawet gdy ich wina nie podlega żadnej wątpliwości (...) Tylko pojedyncze sprawy przeciwko lekarzom zakończyły się skierowaniem ich przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej do sądu lekarskiego".

                      Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, nie kryje niezadowolenia z publikacji Murmyły: - Obsmarował kolegów bez podania konkretów. Dokonał uogólnienia w ocenie. Jego napastliwy i bezpodstawny artykuł odbieram jako wyzwanie rzucone środowisku.

                      - Według większości członków prezydium lekarz Marcin Murmyło ewidentnie złamał zasady naszego kodeksu etycznego - tłumaczy Andrzej Wojnar, prezes Dolnośląskiej Izby Lekarskiej. - Po jego publikacji wielu dolnośląskich lekarzy pytało, jak zareagujemy. To jest nasza reakcja.

                      Sam Murmyło tak komentuje sytuację: - Swoje dwa zawody, dziennikarza i lekarza staram się wykonywać zgodnie z sumieniem. Wierzę, że kiedyś lekarze będą gotowi do normalnej dyskusji o korupcji w naszym środowisku.

                      Komentuje: dr hab. Małgorzata Masternak-Kubiak Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego

                      Wolność wypowiedzi gwarantuje Konstytucja RP. A prawo prasowe stanowi, że dziennikarze mają prawo do kontroli życia publicznego i krytyki. Natomiast kodeks etyki lekarskiej jest zbiorem norm etycznych obowiązujących lekarzy. Nie może być podstawą do ograniczania wolności wypowiedzi. Pan Murmyło jest lekarzem, ale i dziennikarzem. Jego obowiązkiem jest rzetelne informowanie społeczeństwa o sprawach, za którymi stoją publiczne pieniądze. Izba lekarska zarzuca mu niestosowanie się do norm wewnętrznego kodeksu. Dobro korporacji nie może jednak przeważać nad publicznym. Wydaje się też, że sama intencja zapisu z kodeksu etyki lekarskiej ma charakter - zakazanej przecież - cenzury prewencyjnej. Ponadto tłumienie krytyki prasowej jest karalne.

                      not. mb
                    • offler Oczywiscie mas racje i, rowniez oczywiscie 25.05.06, 14:38
                      spowoduje to wyjazd ponad 50% lekarzy za granice i jeszcze wieksze lapowki dla
                      pozostalych. No i jeszcze trudniejsze dostanie sie do lekarza niz w czasie
                      strajkow bo nawet na ostrym dyzurze ich nie bedzie.
                    • janma46 Re: i jest to ich prywatna sprawa 25.05.06, 15:55
                      kolargolo mylisz się to nie jest ich prywatna sprawa,bo są utrzymywani z
                      naszych podatków i opłat na ZUS więc jest to sprawa społeczna.I chyba znowu mi
                      napiszesz o nauczycielach a może dodasz jeszcze urzędników.
                • genyo Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 13:50
                  chomikdc napisał:

                  > Wiesz co zastanawiam się co jest gorsze, tropienie układów i mania
                  prześladowcz
                  > a
                  > czy zakręt w drugą stronę. Nie kłamię, widocznie tobie się to w głowie nie
                  > mieści, że czasem może być troszkę inaczej niż uważasz. Pracuję w miejscu
                  gdzie
                  > mam sytczność z lekarzami i widzę jak jest, zwykły lekarz potrafi wykręcić bez
                  > prywatnej praktyki prawie 4000. Czy robi to 8h czy 12h to inna sprawa, zresztą
                  > gdyby rzeczywiście rozliczyć niektórzych z czasu pracy to nagle by się
                  okazało,
                  > że nie robią 8h w na państwowym tylko 3-4 (nie rzucam słów na wiatr). Nie dla
                  > wszystkich jest różowo ale taki jest niestety bananowy kapitalizm. Dlatego
                  > pisałem, że najpierw trzeba zrobić porządek przy rekrutacji na AM, zasadach
                  > przyjmowania na specjalizacje a potem można robić resztę reformy. Jeśli sprawę
                  > specjalizacji spłycasz do 200zł brutto to o czym tu gadać ? Różnica jest taka,
                  > że bez specjalizacji rzeczywiście możesz nie wejść w wyższy próg i twoje
                  > możliwości rozowju materialnego mocno się ograniczą - drobna ale jednak.
                  > Co do żony - ma drogie hobby ;)

                  a ja uwazam, bez stycznosci z lekarzami, ze powinni zarabiac duzo, bo duza
                  biora odpowiedzialnosc. Lekarz zagoniony, niedospany i poirytowany bieganiem od
                  praktyki prywatnej do szpitala i z powrotem nie moze w 100 procentach sluzyc
                  pacjentom, bo jest przemeczony, gdy bedzie dostawal wieksza pensje, bedzie w
                  lepszej formie, by dzialac. To po pierwsze a po drugie, pogonic polowe sejmu,
                  siedza, (albo i nie), biora bardzo wysokie pensje za to, ze nie racza nawet
                  pojawiac sie na sali, a jak sie juz pojawia, to i tak glownie pierdza w stolki
                  i psuja powietrze, rozgonic polowe zbednej administracji i placic lekarzom, od
                  razu spoleczenstwo i atmosfera stana sie zdrowsze.
          • janma46 Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 15:38
            Anvil ty chyba żyjesz na księżycu albo będziesz potrzebował pomocy tej
            uciemiężonej grupy zawodowej.Z tego co napisałeś wychodzi że oprócz tego że są
            lekarzami to muszą być dodatkowo złodziejami albo przekrętami.O ile cię dobrze
            zrozumiałem to lekarz na miesiąc zarabia około 2000zł.To skąd mają na te
            samochody i wille.Zaznaczam że ja nikomu niczego nie zazdroszczę bo jak ktoś
            uczciwie pracuje to powinien odpowiednio za swoją prace wynagradzany i nie
            odnisi się to tylko do tej grupy zawodowej ,tylko nie znoszę jak ktoś wypisuje
            wierutne brednie i bzdury.
      • paragraf222 Insynuacyjna retoryka PiS 25.05.06, 09:30
        Brawo galba! Działasz perfekcyjnie w stylu PiS.
        Nikt jeszcze żadnych powiązań nie udowodnił a ty juz walisz w tytule o odrzucaniu "oferty" tak jakby była ona pewnikiem. Gomułkowszczyzna w czystym wydaniu. Jeden partyjny bonza rzuca pytanie "kto za tym stoi?" i już cała rzesza propagandzistów nie ma watpliwości że na pewno jakieś ciemne siły i nie trzeba nic udowadniać.
        • wrojoz Re: Insynuacyjna retoryka PiS 25.05.06, 09:46
          Profesorze Religa, czy wie Pan co to grożby karalne?.
          Czy słyszał Pan o Cyrankiewiczu w 1956, że odrąbie ręke?.
      • charnel Re: Jaka inna grupa zawodowa odrzuciłaby taką ofe 25.05.06, 09:56
        Może ktoś, kiedyś sprywatyzuje ubezpieczenia i każdy sam będzie mógł wybierać
        gdzie się będzie leczył?? Wolny rynek określi co, gdzie, za ile...

        Tylko jak tu państwo będzie rękę trzymało na takiej kasie :)
    • palestrina2005 Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 07:30
      Trzeba się wreszcie wziąć za tych łapówkarzy.

      Proponuję akcję:
      Gdy stoicie w przychodni i widzicie gościa który wygląda jak handlowiec firmy
      farmaceutycznej róbcie awanturę - dlaczego np. wpycha się bez kolejki albo
      dlaczego przez niego musicie dłużej czekać.
      Lekarz dostaje kasę z naszych podatków za swój czas pracy - pracy a nie spotkań
      z handlowcami wręczającymi mu gadżety - to niech robi po godzinach a nie w
      czasie pracy, przez co zwykli ludzie muszą dłużej czekać w kolejce.

      • tadeusz_ja A Galba tropi samego siebie! 25.05.06, 07:40
        • palestrina2005 Taki układ jest możliwy... 25.05.06, 07:53
          ... zanając stopień skorumpowania polskiej służby zdrowia...
          • kiszuriwalilibori Re: Taki układ jest możliwy... 25.05.06, 09:13
            Palestrina, z całym szacunkiem ale większosć ludzi zarzucających korupcję wi3 o tym z mediów, tak jakoś przeczuwam ze i ty do nich należysz. Mam 45 lat, nie jestem okazem zdrowia ale nigdy nie czułem sie zmuszony do korumpowania jakiegokolwiek lekarza.
            • stasi1 Re: Taki układ jest możliwy... 25.05.06, 09:17
              kiszuriwalilibori napisał:

              > Palestrina, z całym szacunkiem ale większosć ludzi zarzucających korupcję wi3
              o
              > tym z mediów, tak jakoś przeczuwam ze i ty do nich należysz. Mam 45 lat, nie
              j
              > estem okazem zdrowia ale nigdy nie czułem sie zmuszony do korumpowania
              jakiegok
              > olwiek lekarza.
              Ja akurat też nie miałem okazji korumpowania lekarza, ale znajomi opowiadają
              ile trzeba dać aby kogoś przyjeli na jakiś oddział. Moja mama , sam to
              widziałem, dała 100zł jakiemus ordynatorowi jak mój ojciec lezał na oddziale. W
              sumie to za nic, bo kryzys juz przeszedł
              • sikorka68 Re: Taki układ jest możliwy... 25.05.06, 09:29
                Dwa razy leżałam w szpitalu i nigdy nikomu żadnych pieniędzy nie dawałam. Za
                co? Za to, żeby robili co do nich należy? Ludzie sami dają, bo to jakiś stary
                przesąd. Zawsze jak coś jest nie tak, można wpisać się do książki skarg. Moim
                skromnym zdaniem, to sami ludzie, którzy dają są odpowiedzialni za to, że
                łapówkarstwo rośnie.
            • palestrina2005 Re: Taki układ jest możliwy... 25.05.06, 09:25
              A ja od znajomych wiem że płacili łapówki na lewo i prawo żeby nie czekać w
              kolejkach i coś szybciej załatwić.
              Sam tez leczyłem się prywatnie i lekarz z prywatnej firmy na poczet opłaconego
              prywatnie badania przyjmował mnie bez kolejki w państwowym szpitalu i badał na
              państwowym sprzęcie (był to zupełnie inny rejon niż mój). Za wszystko
              zapłaciłem przy okazji leczenia w prywatnej klinice - tylko dlaczego prywatna
              firma i lekarz dorabiający prywatnie korzystają z państwowego sprzętu i w
              czasie czasu pracy na państwowym etacie ???????????????
              Mam też znajomych wśród przedstawicieli medycznych, którzy bez ogródek
              opowiadają jak lekarze żadają gadżetów i wycieczek za
              wypisywanie "odpowiednich" recept.
              To co napisała GW to wierzchołek góry lodowej.
        • gilu33 Re: A Galba tropi samego siebie! 25.05.06, 07:56
          aktualnie jest na naradzie aktywu w gabinecie Cesarza, tłumaczą teksty z języka
          kaczego na polski.Potem ruszą do boju z UKŁADEM resztek zdrowego psychicznie
          społeczeństwa.
      • oliphant Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 09:03
        > Lekarz dostaje kasę z naszych podatków za swój czas pracy - pracy a nie spotkań
        > z handlowcami wręczającymi mu gadżety - to niech robi po godzinach a nie w
        > czasie pracy, przez co zwykli ludzie muszą dłużej czekać w kolejce.

        Niby racja, oby tylko w zamian nie zwinął manatków i nie wyjechał pracować za
        granice, bo wtedy pozostali będą chcieli nie 30% a 40% podwyżki.
        Czytałeś może ten artykuł:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3368047.html
        Jak myślisz ile pielegniarek skusi się wyjechać?
        Czasami mam wrażenie, że politycy (i nie tylko) zapominają o jednym szczególe:
        czasy zamkniętych granic i zamordyzmu się skończyły - ekonomia obowiązuje
        również w polityce.
        • stasi1 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 09:07
          O ile znam to środowisko to niestety nie wiele pienegniarek zdecyduje się na
          wyjazd. Akurat kiedyś w Norwegii były przyjęcia dla pielęgniarek i żadna
          pielęgniarka z całego hotelu pracowniczego i o ile wiem z tego szpitala nie
          zgłosiła się tam do pracy
        • zaifi Marcinkiewicza wysokie poparcie,jest nieadekwatne 25.05.06, 09:23

          do jego kompetencji co robi rząd,aby rozwiązać problemy otóż nic!Rząd,jest
          nieudolny.Marcinkiewicza nie interesują problemy obywateli nie dba o ich
          zdrowie nie dba o ich bezpieczeństwo na drogach,topi pieniądze w niepotrzebnie
          mnożonych ministerstwach,koszty są ogromne,zysków żadnych.
          • sikorka68 Re: Marcinkiewicza wysokie poparcie,jest nieadekw 25.05.06, 09:37
            zaifi napisała:

            >
            > do jego kompetencji co robi rząd,aby rozwiązać problemy otóż nic!Rząd,jest
            > nieudolny.Marcinkiewicza nie interesują problemy obywateli nie dba o ich
            > zdrowie nie dba o ich bezpieczeństwo na drogach,topi pieniądze w
            niepotrzebnie
            > mnożonych ministerstwach,koszty są ogromne,zysków żadnych.

            A co ma zrobić? Może powinien dawać pieniądze z własnej kieszeni, hehehe.
            To niekiedy bierność ludzi, czekanie aż, kasza z nieba spadnie doprowadza do
            tego, że dzieją się dziwne rzeczy. Nie podoba się lekarz- zmień, nie podoba się
            przychodnia- zmień itp. Są możliwości, a tak niewiele osób to robi.
        • palestrina2005 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 09:28
          To niech wyjadą.
          Przynajmniej nie będzie głupich strajków, a rząd będzie dawał takie podwyżki
          aby utrzymać potrzebną kadrę - i wszystko będzie opierało się o mechanizmy
          rynkowe a nie strajki.
          P.S. skoro lekarze mają takie wspaniałe możliwości za granicą to dlaczego
          jeszcze tu siedzą i strajkują. Nie lepiej wyjechać ??????
          • awm10 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 11:43
            jak czytam takie głupoty, to aż mnie skręca.
            Do wyjazdu nie potrzeba twojego pozwolenia, jeśli różnica w zarobkach będzie duża, to dużo młodych lekarzy wyjedzie i już nie wróci.
            To jak naczynia połączone, z czasem poziom się wyrówna.
            Taki będzie trend, a właściwie już jest i nie dotyczy tylko lekarzy.
            Dobrze żeby ci co w niżu demograficznym widzą tragedię to wreszcie zauważyli.

            • palestrina2005 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 11:51
              Ok.
              Ale są jeszcze bariery językowe, rodzina w Polsce, chęć zostania w Polsce itd.
              Dlaczego jakoś pensje w calej UE się nie wyrównały i np. Grecja jest dalej dużo
              biedniejsza od Niemiec. Zgodnie z Twoją teorią powinno się to wyrównać.
              Poza tym wliczając łapówki i "wyrazy wdzięczności" od pacjentów lekarze w
              Polsce nie zarabiają źle.
          • gulaga7 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 13:46
            No tak,mlodzi lekzrze,informatycy,inzynierowie znajacy jezyki i operatywni-
            slowem :wartosciowi ludzie z Polski wyjada.A zostana same takie cwaniaczki
            jak "palestrina 2005"-glupiomadre cwoki.Biedny ten kraj bedzie.
            • palestrina2005 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 14:09
              A ty "operatywny i pracowity inteligencie-lekarzu" siedzący na formum pewnie
              jesteś przykładem tego kwiatu polskiej młodzieży który wyjedzie.
              Za mało łapówek dają ???????

              HAHAHAHAHAHAHAHHAHAHHAHAHAHHAHAHHAHAHAH !!!!!!!!!!!!!!!!!
      • ajst44 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 09:09
        Byłem u kierownika przychodni. Powiedział, że to niedopuszczalne. He-he!
        A swoją drogą - tzw."przedstawiciele medyczni" legitymują się wykształceniem
        różnym, ale nigdy nie medycznym. Sprawdzono poprzez próbę podjęcia takiej pracy
        przez młodego farmaceutę. Zatem jekie tematy mogą oni poruszać z lekarzami,
        czego mogą ich nauczyć? Wszelkie kontakty firm z lekarzami powinny odbywać się
        wyłącznie poprzez system kształcenia ustawicznego, kontrolowany i
        synchronizowany przez kompetentne organy, np.AM. Te hordy naganiaczy, to czysta
        paranoja. Pacjenci! Jeżeli lekarz kieruje Was do konkretnej apteki, to jest to
        nieomylny znak, że jest on opłacany przez firmę, która kontroluje jego i aptekę.
        • palestrina2005 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 09:32
          A po co handlowcy mają mieć wykształcenie medyczne.
          Do sprzedawania leków, dawania gadżetów, namawiania, korumpowania nie jest
          potrzebne wykształcenie medyczne.
          Jak ktoś dobrze sprzedawał "mydło i powidło" to będzie też dobry w nakłanianiu
          lekarzy do pisania recept.
          • anvill Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 09:58
            Nie wiesz o czym piszesz ignorancie
            • palestrina2005 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 10:04
              dobrze wiem o czym piszę.
              Gość który był dobry w sprzedawaniu np. soków Fortuna, dając gadżety pani w
              sklepie za lepsze wystawienie tych soków na półkach i wywieszenie odpowiednich
              plakatów w sklepie (a jak był dobry to jeszcze zerwał plakaty konkurencji)
              będzie dobry też w stosunku do lekarzy.
              W parę dni nauczy się podstawowych informacji o lekach, a potem standard - daje
              gadżety i obietnice wyjazdów a lekarz zobowiązuje się wypisać np. 150 recept na
              dany środek.
              Potem jeszcze załatwi sobie "układ" w sąsiedniej aptece aby dali mu "wgląd" do
              recept - też za gadżety.
              Technika ta sama - wykształcenie medyczne handlowca jest całkowicie zbędne.
              • wsw7 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 26.05.06, 01:41
                Nie wiesz ...
      • bob_arctor Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 09:28
        Tylko częściowo masz rację. Rynek farmaceutyków jest ogromny i nawet fachowcowi
        trudno o gruntowną orientację we wszystkich dostępnych lekarstwach. Że repowie
        firm farmaceutycznych używają, delikatnie mówiąc, "zachęt", żeby lekarze pisali
        ich recepty, to prawda. Ale jest też tak, że od repów dowiadują się, co jest
        dostępne i jak działa. Dlaczego mieliby robić to poza godzinami pracy= za
        darmo? To w końcu także część ich zawodu?
        • palestrina2005 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 10:17
          Ja czytam książki, artykuły na tematy związane z moją pracą po godzinach pracy
          w domu.
          Wymieniam doświadczenia z kolegami po fachu z innych firm także w wolnym czasie.
          Poza tym to co mówią handlowcy nie jest obiektywną informacją, tylko informacją
          podaną pod kątem danej firmy.
          Jak lekarze chcą się doszkalać na temat nowości to polecam fachową prasę i
          internet. Tam informacja będzie bardziej obiektywna (chociaż też trzeba myśleć
          i potrafić odróżnić ewentualną kryptoreklamę która wszędzie się może zdażyć,
          nawet w najbardziej renomowanych pismach - takie jest dzisiejsze życie).
      • anvill Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 09:54
        A ja powiem tak - a wiem w przeciwieństwie do ciebie o czym mówie, jasne że
        pacjenci nie powinni czekać bo w gabinecie siedzi przedstawiciel medyczny tyle
        że wszystkim się wydaje że ten przedstawiciel obwiesza lekarza perłami,
        wycieczkami zagranicznymi itp., otóż nie stan polskiej służby zdrowia jest taki
        że bardzo często w przychdniach i na oddziałach nie ma rzeczy typu rękawiczki
        gumowe, środki opatrunkowe czy np termometr - pacjenci nie zdają sobie z tego
        sprawy ale te gadzety wręczane lekarzom o których mówisz to po prostu środki
        opatrunkowe czy rekawiczki gumowe, których oni używają do swojej pracy w
        szpitalu. Pozdrawiam
        • palestrina2005 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 10:10
          Super !!!!!! a dzieki tym rękawiczkom ja dostanę wypisany nie ten środek co
          trzeba, albo za dużo leków.
          Superrrrrrrrrrrrrrrrr ??????
          A te wycieczki-sympozja to też dla dobra pacjentów????????
          A lekarze którzy sami wypytują handlowców o wycieczki - też ekstra ?????
          Tak się składa że mam wielu znajomych wśród przedstawicieli handlowych i oni
          bez ogródek, bez żadnych oporów opowiadają mi o swojej pracy.
          I często opowiadając mi historie ze swojej pracy śmieją się z lekarzy, bo
          często poziom wiedzy lekarzy na niektóre tematy jest zatrważająco niski, a chęć
          posiadania gadżetów i wyjazdów na wycieczki wiecznie nienasycona.
          • anvill Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 11:01
            Widzisz tak się składa, że przedstawiciele medyczni konfabuluja w dużej części,
            choć oczywiście zdarzają się lekarze o których piszesz nie jest ich jednak aż
            tak dużo. Tak się składa że znam jedną i drugą stronę medalu i to nie z
            opowieści kupli przypiwku tylko z własnego doświadczenia ja pracuje w firmie
            farmaceutycznej a moja dziewczyna jest lekarzem - generalnie większość
            przyjaciół jest z tego środowiska. Sympzja i materiały szkoleniowe, prasa
            branżowa, książki są niezmiernie cenne w tym zawodzie bo wszystko się bardzo
            szybko zmienia a lekarze dokształcać się muszą na własny koszt - więc powiedz
            mi jak moja dziewczyna ma wydać kilka stów miesięcznie na dokształcanie się
            jeśli w dobrych miesiącach (tzn kiedy ma dużo dyżurów) otrzymuje pensję 1500
            zł? To o czym piszesz ma pewnie miejsce w przychodniach - tych rzeczywiście nie
            znam ale uwierz że w szpitalach takie zachowania to kompletny margines.
            • palestrina2005 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 12:03
              Nie wiem czy taki margines.
              Ja nie patrzę czy szpitale czy przychodnie - patrzeę na ogół problemu.
              Tych przedstawicieli jest dużo, nie są źle opłacani. Średnio jeden firmę
              kosztuje to ponad 100 tys. PLN (czytałem pewną niepublikowaną analizę tego
              rynku).
              Przecież nie płacą im za ładne oczy. Muszą przynosić firmie zysk, a więc musżą
              być lekarze ktorzy "biorą".
              A najlepsi od drogich leków refundowanych i "najlepszych" lekarzy potrafią mieć
              pensję ponad 10 tys. PLN, służbowe samochody klasy Ford Mondeo czy Opel Vectra
              i budżet na gadżety czasmi i 100 tys. miesięcznie (ta ostatnia informacja
              niepotwierdzona).
              Chyba więc wśród lekarzy musi być "podatny grunt" i można dzięki nim sporo
              zarobić.
              A Twoja dziewczyna - owszem czasopisma nie są tanie ale możne można je poczytać
              w jakiejś czytelni, uniwersytety mają często bezpłatny dostęp do dobrych baz
              danych - jeśli ma się znajomości w świadku akademickim, będąc absolwentem
              uczelni to można zdobyć coś bezkosztowo. Sam tak robię, bo też nie chce stać w
              miejscu w mojej branży i znać najnowsze trendy. To chyba lepsze niż zdobywanie
              wiedzy od przedstawicieli którzy często na pewno przekłamują informację,
              uwypuklając zalety leku i nie mówiąc o wadach.
              • wsw7 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 26.05.06, 01:51
                Jaaasne. Tylko wyobraź sobie lekarza pracującego na kilku etatach, który ma
                jeszcze czas, siłę i ochotę na spędzanie nielicznych wolnych godzin w tygodniu
                na przesiadywanie w czytelniach zamiast np. z rodziną.
          • wsw7 Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 26.05.06, 01:58
            Wolałbyś być badany w szpitalu bez rękawiczek ?!?!?!?!?!?!?!?
            A jeśli uważasz, że otrzymałeś nie ten lek co trzeba zawsze możesz to sprawdzić
            w ulotce przylekowej lub Pharmindex'ie i ewentualnie oskarżyć lekarza o błąd w
            sztuce lub "zastosowanie nieoptymalnego leczenia"
      • kolargolo Re: Lekarze-łapówkarze i koncerny 25.05.06, 14:22
        zgadzam sie. i przy okazji proponuje zeby zabronic spotkan z repami we
        wszystkich innych panstwowych firmach. a zarobki za godzine zrownac z obecnymi
        zarobkami lekarzy.
    • wan4 Pisuar tropi swój własny ogon! 25.05.06, 07:32
      Dokładnie :)
      Że też ONI nie czują smrodu... Bez wstydu i żenady wąchają tam
      • centrolew Re: Pisuar tropi swój własny ogon! 25.05.06, 07:51
        PiS jest naprawdę zdrowo rąbnięty, skoro nawet tu widzi spisek "układu"!
        • glans Jestem coraz bardziej przerażony 25.05.06, 08:14
          • prophets_of_doom Re: Jestem coraz bardziej przerażony 25.05.06, 09:03
            I bardzo dobrze
        • almagus pisuar tropi swój własny ogon i kręci! PyTANIE 25.05.06, 08:15
          Teoria spiskowa jest powszechnie przyjęta w tym srodowisku, byle nie dotrzeć do
          ich teczek!

          Nie znaja się na interesach!

          Mam pytanie.
          Co zrobi PiSiOR jak zabraknie gotówki,
          skoczy do basenu czy też do gnojówki?
          Na pusty basen nie trzeba złotówki,
          więc może skoczą na te mądre główki?

          Odpowiedź!

          Jak już podaliśmy w Radiu Maryja,
          Platforma z basenem z prawdą się mija.
          PiSWadza mohera troską otoczy,
          da mu szpitalny, do pełnego skoczy!
          • quba71 Re: pisuar tropi swój własny ogon i kręci! PyTANI 25.05.06, 08:45
            DODRUKUJĄ...
            Przecież Lepper już kiedyś o tym wspominał.
            A jak odejdzie Zyta i wywalą Balcerowicza, to Endrju będzie pierwszym
            ekonomistOM IVej RP.
          • zaifi Gdzie się podział naczelny "rozgrywacz" 25.05.06, 09:50

            od stolika brydzowego z kulawą nogą a nawet dwoma,pis upchnął go wstydliwie pod
            dywan?gdzieś coś kwili na antypodach nie ma czoła wysbierać tego co posiał?
    • domajnik Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 07:53
      Ciekawe, dlaczego jak górnicy strajkowali i pikietowali.....i od razu dostawali
      odprawy i dodatkową kasę to nikt nic nie tropił??? Obrzydliwe......
    • rysopis.nieznany To podejrzenie jest bardzo sensowne 25.05.06, 07:55
      Wszyscy wiedza, ze firmy farmaceutyczne masowo korumpuja lekarzy. Wiec taki
      rząd, który zwalcza korupcje jest dla nich niebezpieczny. Dlatego mogą
      inspirować strajki.

      ------
      ABC manipulacji: T jak "Teoria spiskowa"
      ------
      • topewnieja Re: To podejrzenie jest bardzo sensowne 25.05.06, 08:07
        a który lekarz jest bardziej podatny na korupcję?... biedny czy zamożny ?
        ...taaaa....spisek...wszędzie spisek...ktoś mi wyjął mózg i schował pod pazuchę...
        • semarek1 Re: To podejrzenie jest bardzo sensowne 25.05.06, 08:32
          Topewnieja, nic ujac, tylko dodac, ze jak koncerny wyslaly lekarzy na strajk,
          to leki beda sprzedawac na bazarach i o to im chodzi. Nowa wladza przestaje
          mnie bawic - to sie robi absurdalne. Cala para idzie w sPISki, resztki kasy
          poszly na becikowei nowe miejsca pracy dla wybitnych mezow Lepperstanu, 3 mln
          mieszkan, autostrady, podatki, tanie panstwo zlapalo na haczyk wyborcow
          frajerow i jest nieaktualne. Zaczyna sie jedynie sprawdzac rozszerzona wizja,
          bo zaczynaja znikac za zachodnia granica nie tylko pluszaki
      • stasi1 Re: To podejrzenie jest bardzo sensowne 25.05.06, 08:33
        A więc musimy poczekać na taki rząd który bedzie walczył z ta korupcją. Ale
        fachowcy mówią że najłatwiej zwalczyć korupcje nie dopuszczając do sytuacji
        korupcjogennych a nie poprzest stawianie stróża przed urzędnikiem
    • sikorka68 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:18
      "Grozi się nam prokuraturą, wojskiem, a teraz oskarża, że działamy z inspiracji
      jakichś firm. To bzdura! Nie ma żadnego drugiego dna strajku. Inspiracje
      czerpaliśmy z programu PiS. Przecież jasno w nim zapisano konieczność
      przeznaczenia na zdrowie 6 proc. PKB i istotny wzrost wynagrodzeń personelu
      medycznego - mówi Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego
      Lekarzy."

      Co za bzdura. Budżet na ten rok dawno ustalony, a oni chcą korekty i to
      ogromnej. Jak to tłumaczć, jak nie drugim dnem. Gdzie leży, to tak naprawdę nie
      wiadomo, ale jest. W przyszłym roku, to mieliby moje poparcie.
    • sumienie.lk pisiorki to ludzie chorzy na podejrzliwość... 25.05.06, 08:19
      Szczególnym przypadkiem gwałtownego nasilenia tego schorzenia są bracia
      Kaczyńscy. Pozostaje jednak pytanie: czy ludzie chorzy mogą rządzić krajem?
      Chyba trzeba będzie pogonić ich do psychiatry i to szybko.
      • sikorka68 Re: pisiorki to ludzie chorzy na podejrzliwość... 25.05.06, 08:26
        Chyba przesadzasz. Nie wiem, czy ktoś zauważył, ale strajki lekarzy były za
        czasów Buzka. Potem wygrało SLD i cisza. Były zatargi z NFZ- tem. Teraz doszło
        do paranoi, naprawdę ta sprawa mi śmierdzi i to od kilku lat. W domu mają ubaw,
        bo jak wygrało kilka lat temu SLD, to mówiłm, że lekarze się uspokoją. Teraz
        też miałam rację.
        • stasi1 Re: pisiorki to ludzie chorzy na podejrzliwość... 25.05.06, 08:38
          Coś ci się pomyliło. Za rządów SLD też były protesty służby zdrowia. Nawet ta
          słynna ustawa weszła w życie za ich rzadów. To trzeba innego kozła ofiarnego
          złapać!
        • szoszan Re: pisiorki to ludzie chorzy na podejrzliwość... 25.05.06, 08:55
          Sikorka-nie pitol tu bzdur, bo tu nie pisowska agitka.
          Strajkowałyśmy i za Buzka,i za Millera i za sołtysa Kierdziołka.
          Strajk jest prawem pracowniczym i związkowym, a jeśli władzy się nie podoba to
          nie musi być władzą. Pani Szczypińska lepiej niech męża poszuka.
    • aliasqbek Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:20
      Zachowania PiS sa paranoidalne.
    • nonno1 Re: PiS zapomniało o becikowym i emeryturach 25.05.06, 08:20
      górników? Chce być dobrym wujaszkiem, a o zdrowie Narodu nie dba?
      Przecież mogło nie wycofywać wniosku z TK o sprawdzenie zgodności
      wcześniejszych emerytur górniczych i mieć w zapasie poważne środki. Ale oni
      boją się górniczych kilofów i petard.
    • talug Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:20
      Przypuszczam, że PIS sam podłożyl odpowiedni artykuł aby mieć, podstawę do
      śledztwa. Stare metody z PRL-u.
    • glaca7 PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:23
      PiS samo jest układem. A ja jestem ciekaw jak oni to wszystko co zamierzaja beda
      finansowac tak naprawde?? Zyta sie zgodzi na kolejny podatej? Oj bedzie ciezko?
      A wzrost gospodarczy?? Dzis jest jutro nie ma
      • stasi1 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:41
        glaca7 napisał:

        > PiS samo jest układem. A ja jestem ciekaw jak oni to wszystko co zamierzaja
        bed
        > a
        > finansowac tak naprawde?? Zyta sie zgodzi na kolejny podatej? Oj bedzie
        ciezko?
        > A wzrost gospodarczy?? Dzis jest jutro nie ma

        A jeśli nauczyciele też zobaczą że strajkiem da się wywalczyć te przynajmniej
        30% podwyżki to kto bedzie chciał się słuchać Giertycha? W końcu on zapewnia że
        może bedą 5% podwyżki!
    • 3210start Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:23
      To nie PiS tropi układ tylko wytropiły go media a psim obowiązkiem wymiaru
      sprawiedliwości jest sprawdzenie tych doniesień. Gdyby nie sprawdził to by była
      histeria, że ignoruje ustalenia wolnej prasy i nic nie robi w skandalicznej
      sprawie.
      • stasi1 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:42
        3210start napisał:

        > To nie PiS tropi układ tylko wytropiły go media a psim obowiązkiem wymiaru
        > sprawiedliwości jest sprawdzenie tych doniesień. Gdyby nie sprawdził to by
        była
        > histeria, że ignoruje ustalenia wolnej prasy i nic nie robi w skandalicznej
        > sprawie.

        PiS weszy w tym układ a samą aferę wytropiła prasa.
    • puuchatek Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:23

      Jak za PRL - "...ale kto za tym stoi?!"

      Czy Wam naprawdę nie przychodzi do głowy, że NIKT za tym nie stoi, że ludzi po prostu mają dosyć pracy w takich warunkach za śmieszne pieniądze?

      A może prorok Galba wytłumaczy nam, jaki interes mają firmy farmaceutyczne w popieraniu protestów lekarzy? Ludzie, myślcie, to nie boli...
      • sumienie.lk galba niczego nie tłumaczy, bo nie ma upoważnienia 25.05.06, 08:30
        galba nie otrzymał pisiorkowego upoważnienia do tłumaczenia czegokolwiek - on
        ma obowiązek wyłącznie atakować i epatować swoją głupotą (zgodnie z doktryną
        Jarosława głupota po pewnym czasie stanie się normą). A poza tym galba pisze
        się z małej litery, gdyż galba jest nic. null czyli zero.
    • radek_sim Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:25
      Zawsze było jakieś drugie dno strajku. Maluczcy strajkujący dostaną grosze, a
      inspiratorzy za jakiś czas staną się bogatymi biznesmenami przy korycie.
      Prawidłowo, że Prokurator zbada sprawę, powinno się jeszcze zaangażować US i
      przefiltrować środowisko lekarzy. Każdy pacjent który spotka się z odmową
      powinien zawiadomić prokuraturę o popełnieniu przestępstwa przez pana X
      lekarza. Gdybym ja sobie pozwolił na tzw. strajk wyleciałbym z hukiem i żadne
      tłumaczenie że jest demokracja i wolno by mi nie pomogło.
      • brrr3 to se składaj 25.05.06, 08:29
        Do dzieła !
      • majster_g Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:37
        radek_sim napisał:

        > Zawsze było jakieś drugie dno strajku. Maluczcy strajkujący dostaną grosze, a
        > inspiratorzy za jakiś czas staną się bogatymi biznesmenami przy korycie.
        (...)

        Znowu pomieszanie z poplataniem.
        Nie zawsze bylo drugie dno (chyba, ze mowisz o obecnym rzadzie).
        Jacy "maluczcy"? Czy Ty jestes malutki? Bo w demokracji malutkich nie ma. Poza
        tym ludzie nie lubia byc nazywani "malutkimi", wiec nie bron ich w ten sposob.
        "Bogaty biznesman przy korycie" - to niby kto? Walesa, Walentynowicz... czy
        chodzi ci o przywodcow? Tych, ktorych sami wybralismy do tej roli. To chyba
        pozytywna rola.
        "koryto" - to rzad, ktory wybrales, i ktory jest dla Ciebie i Ciebie
        reprezentuje.

        Za ta paranoja PIS jest metoda - wystraszyc ludzi, powiedziec im, ze
        sa "maluczcy" i nic nie moga i niech lepiej siedza cicho, bo moga trafic do
        wiezienia. Ale przeciez mysmy to juz przerabiali!
    • pc486 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:39
      nie mam zamiaru finansowac 130% podwyzki lekarzy, wystarczy zwolnic 80% z nich
      i bedzie kasa na podwyzki - koniec problemu
      • stasi1 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:46
        pc486 napisał:

        > nie mam zamiaru finansowac 130% podwyzki lekarzy, wystarczy zwolnic 80% z
        nich
        > i bedzie kasa na podwyzki - koniec problemu
        Ale samo środowisko lekarskie nie chce zamkniecia niepotrzebnych szpitali. Oni
        tylko chcą wiecej pieniędzy nawet na te nikomu nie potrzebne szpitale
      • ananael Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:46
        a ktorych zwalniac ? chirurgow, pediatrow, neurologow, psychiatrow ? ktorzy sa
        Twoim zdaniem niepotrzebni ? dobrze przemysl sprawe zebys potem nie plul sobie w
        brode.
        • stasi1 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:49
          ananael napisał:

          > a ktorych zwalniac ? chirurgow, pediatrow, neurologow, psychiatrow ? ktorzy sa
          > Twoim zdaniem niepotrzebni ? dobrze przemysl sprawe zebys potem nie plul
          sobie
          > w
          > brode.
          Nie chodzi o zwolnienie konkretnych lekarzy. Chodzi o zamknięcie
          niepotrzebnych szpitali, kiedyś podobno była zrobiona lista tych nie
          potrzebnych szpitali, ale nie przeszła przez środowisko służby zdrowia .
          Oczywiście te zwolnienia 80% to przesada, ale tak 30%?
          • pokeo2 Nie ma niepotrzebnych szpitali 25.05.06, 09:01
            Sluzba Zdrowia - jej nei jest za duzo, jej jest za malo. Czekanie 2-3 miesiace do okulisty, operacja czasami i pol roku - zamiast zamykac szpitale trzeba by otworzyc z 50% wiecej niz jest obecnie aby osiagnac *minimalny* poziom UE.
            • stasi1 Re: Nie ma niepotrzebnych szpitali 25.05.06, 09:09
              pokeo2 napisał:

              > Sluzba Zdrowia - jej nei jest za duzo, jej jest za malo. Czekanie 2-3
              miesiace
              > do okulisty, operacja czasami i pol roku - zamiast zamykac szpitale trzeba by
              o
              > tworzyc z 50% wiecej niz jest obecnie aby osiagnac *minimalny* poziom UE.
              >
              A właśnie ze trzy lata temu chciano zamykać nie potrzebne szpitale.Jedne są
              przeciążone a inne są luźne
              • pokeo2 Re: Nie ma niepotrzebnych szpitali 25.05.06, 10:57
                Pokaz mi te luzne.
            • pc486 Re: Nie ma niepotrzebnych szpitali 25.05.06, 12:07
              otworzyc 50% wiecej - chyba sobie zartujesz??zredukowac szpitale i podwyzszyc z
              uzyskanych pieniedzy pensje. Ale rownoczesnie wymagac wydajnosci i jakosci, a
              nie obijania sie i czekania na lapowy
              • pokeo2 Re: Nie ma niepotrzebnych szpitali 25.05.06, 13:03
                Nie, nie zartuje. A Ty nie wiesz o czym piszesz.
          • ananael Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 09:22
            Niepotrzebne szpitale, w Polsce ?? Dobre.
            Sposrod nowych panstw czlonkowskich Unii tylko Slowenia i Wegry maja mniej
            szpitali na liczbe mieszkancow niz Polska: Polska - 2.1/100 000 mieszkancow
            (inne: Slowenia 1.4, Wegry 1.8, Litwa 5.6 , Estonia 4.9, Czechy 3.6)... ale
            lozek szpitalnych maja mniej tylko Slowency..
            Lekarzy jest w naszym kraju najmniej sposrod wszystkich nowych krajow unijnych.
            Co tu zamykac, kogo zwalniac ?
            Te kolejki to mysliz ze dlaczego sa ? Bo miejsc jest za duzo ?
            • stasi1 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 09:29
              ananael napisał:

              > Niepotrzebne szpitale, w Polsce ?? Dobre.
              > Sposrod nowych panstw czlonkowskich Unii tylko Slowenia i Wegry maja mniej
              > szpitali na liczbe mieszkancow niz Polska: Polska - 2.1/100 000 mieszkancow
              > (inne: Slowenia 1.4, Wegry 1.8, Litwa 5.6 , Estonia 4.9, Czechy 3.6)... ale
              > lozek szpitalnych maja mniej tylko Slowency..
              > Lekarzy jest w naszym kraju najmniej sposrod wszystkich nowych krajow
              unijnych.
              > Co tu zamykac, kogo zwalniac ?
              > Te kolejki to mysliz ze dlaczego sa ? Bo miejsc jest za duzo ?

              Ale ja nie twierdzę że ogólnie jest za dużo tych szpitali. Tylko że niektóre
              dało by sie zamknąć bez uszczerbu na zdrowiu pacjentów.
              • chudyszopen Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 09:49
                stasi1 przeczysz sam sobie: jest za duzo ale jednak za malo.
                Mysl to nie boli
      • sikorka68 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 09:10
        pc486 napisał:

        > nie mam zamiaru finansowac 130% podwyzki lekarzy, wystarczy zwolnic 80% z
        nich
        > i bedzie kasa na podwyzki - koniec problemu

        80% z nich powinna, zamiast strajkować, założyć prywatne praktyki, albo
        zatrudnić się w prywatnych klinikach.NFZ sam do nich przyjdzie.
        • stasi1 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 09:14
          sikorka68 napisała:

          > pc486 napisał:
          >
          > > nie mam zamiaru finansowac 130% podwyzki lekarzy, wystarczy zwolnic 80% z
          >
          > nich
          > > i bedzie kasa na podwyzki - koniec problemu
          >
          > 80% z nich powinna, zamiast strajkować, założyć prywatne praktyki, albo
          > zatrudnić się w prywatnych klinikach.NFZ sam do nich przyjdzie.

          Ale niestety te 80% nie założy tych swoich praktyk, a to byłby jakiś postęp w
          lecznictwie.
          • ananael Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 09:41
            bo i za co ? otworzyc klinike..
            mowicie jakby to bylo otwarcie kiosku Ruchu i szczek na ryneczku. ludzie,
            zastanowcie sie!
            prywatny oddzial neurochirurgiczny, klinika onkologii, kardilogii
            interwencyjnej, prywatny OIOM, hematologia.. widzicie roznice miedzy takimi
            placowkami a warzywniakiem ??
            • sikorka68 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 09:50
              ananael napisał:

              > bo i za co ? otworzyc klinike..
              > mowicie jakby to bylo otwarcie kiosku Ruchu i szczek na ryneczku. ludzie,
              > zastanowcie sie!
              > prywatny oddzial neurochirurgiczny, klinika onkologii, kardilogii
              > interwencyjnej, prywatny OIOM, hematologia.. widzicie roznice miedzy takimi
              > placowkami a warzywniakiem ??

              Różnice są i prywatne kliniki też już są.
              • ananael Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 10:07
                No wlasnie.. sa. Bo w Polsce nastapila JUZ prywatyzacja sluzby zdrowia. Tyle ze
                krzykacze czesto tego nie widza. Przeciez takie kliniki moglyby sie masowo
                pojawiac.. gdyby to sie oplacalo. W tej chwili to sie zwyczajnie nie kalkuluje a
                dyrektorzy staja czasem na rzesach zeby to wszystko podopinac - tu zarobic, tam
                stracic, moze czasem cos odremontowac, innym razem trzeba zamykac.
                Taka jest Polska rzeczywistosc.
                • sikorka68 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 10:28
                  ananael napisał:

                  > No wlasnie.. sa. Bo w Polsce nastapila JUZ prywatyzacja sluzby zdrowia. Tyle
                  ze
                  > krzykacze czesto tego nie widza. Przeciez takie kliniki moglyby sie masowo
                  > pojawiac.. gdyby to sie oplacalo. W tej chwili to sie zwyczajnie nie
                  kalkuluje
                  > a
                  > dyrektorzy staja czasem na rzesach zeby to wszystko podopinac - tu zarobic,
                  tam
                  > stracic, moze czasem cos odremontowac, innym razem trzeba zamykac.
                  > Taka jest Polska rzeczywistosc.


                  I tak i nie. U nas właśnie powstała nowa i to w dodatku wybudowali sobie nowy
                  budynek, ze standartami o jakich ci się nie marzy.
    • fruchtzwerg Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:42
      ciekawe, czy takie na takie pogrozki, jakie padaja pod adresem lekarzy ze
      strony rzadu odwazono by sie pod adresem np. gornikow, albo kolejarzy.

      cale ostatnie 17 lat realizowano zadania plebsu i holoty. Lekarze nie palili
      opon i nie rzucali kamieniami i flatego maja jak maja.

      Mimo tego radze im odpuscic sobie ten stajk. to bez sensu. Norwegia, Anglia
      Niemcy itd. czekaja. 8-krotnie wieksze pensue, przyzwoite warunki pracy i
      obserwacja kaczyzmu z bezpiecznej odleglosci to chyba wystarczajace argumenty
      za emigracja. Ja tak zrobilem i nie zaluje. Fuck the duck :)
      • szoszan Re: Tyz prawda 25.05.06, 09:11
        Państwowa służba zdrowia to relikt socjalistycznej utopii, skutecznie
        podkarmiany i utrzymywany jak mumia Lenina przez rozmaite rządy mitem
        bezpłatnych świadczeń i usług zdrowotnych dla ciemiężonych robotników i
        innych "maluczkich" straszonych, że się im zabierze coś co się "im
        należy".Rzekomo.
        Tylko prawda jest taka, że w demokratycznym państwie i rynkowej gospodarce nie
        ma takich zabytków, a są prywatne ubezpieczalnie i prywatne usługi.
        Ale przecież dla rozmaitych polityków łatwiej jest utrzymywać półlegalnego
        potworka, zawsze można tam powsadzać na różne stołki krewnych i znajomych
        królika, niż podobnie jak u weterynarzy:prywatne lecznice na przyzwoitym
        poziomie. Proponuję zagorzałym obrońcom emerytów odwiedziny w prywatnej
        lecznicy dla zwierząt, żeby zobaczyli ile dziarska emerytka jest w stanie wydać
        na swojego pimpusia.
      • grapa6 Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 12:34
        Może i czekają, ale nie na wszystkich.
        Czekają, bo sami mają mało, bo STUDIA KOSZTUJĄ !!!
        Ciekawe, czy ty sobieradziku byłbyś lekarzem gdybyś musiał za studia zapłacić?
    • steku Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 08:45
      brak slow na to pograzanie sie w otchlani smiesznosci i bezdennej glupoty
      pisuaru
    • horode Lekarze = pozbawiona zasad, pazerna byle elita 25.05.06, 08:49
      podpuszczana przez poprl -owskie świnie okupujące związki zawodowe oraz izbę
      samorządową
    • arahat1 powinni sie leczyc na glowy czlonkowie pisuarow- 25.05.06, 08:53
      mania przesladowcza to choroba!!! jak za komuny! za kazdym rogiem agnet!!!
    • premier_pacynka Cala Polska w Ukladzie. Niedlugo zostana Kaczory 25.05.06, 09:00
      tylko poza Ukladem jak tow. Stalin, tylko on byl swego czasu bez podejrzen...
    • pokeo2 Czlonkiwe PiS maja chyba jakies traumatycznie 25.05.06, 09:03
      wspomnienia z wizyt u psychiatrow i stad taka agresja.
    • rezydent.klamczynski Re: PiS tropi "układ" za strajkiem lekarzy 25.05.06, 09:03
      tadeusz_ja napisał:

      > Pisuar zczął tropić swój własny ogon!!

      Może teczka Kaczyńskiego z całą zawartością znajdzie się przy okazji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka