timoszyk 30.05.06, 17:54 Wolalbym, by sie Pan odniosl do zarzutow, a nie "dawal odpor". Wac Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
von_thusk Szkoda, że nasi wykładowcy uczelni wyższych, nie 30.05.06, 18:35 nają w sobie odwagi. B zdobyć sie na taki gest wobec prześladowanych i mordowanych Palestyńczyków. "uchwaliło w poniedziałek rezolucję wzywającą do bojkotu izraelskich naukowców, uczelni i publikacji naukowych." Popieram :] "Zwolnione z bojkotu mają być jedynie te i ci, którzy publicznie potępią "panujący na Terytoriach Okupowanych reżim apartheidu"." Ja publcznie potępiam reżim faszystowski w Izraelu i system apartheidu wzorowany na hitlerowacach, któy stosuje on wobec Palestyńczyków. "Rezolucję przyjęto po wieloletniej kampanii," Opór środowisk syjonistycznych, został przełamany. To daje nadzieje, na uchwalenie takiej rezolucji u nas. "Przeważyła wola większości brytyjskich akademików," Dzięki Bogu. "którzy nie chcą tolerować sytuacji, w której - jak czytamy w rezolucji - "swobody akademickie w Palestynie to pusty żart", od 2000 r. zginęło więcej Palestyńczyków niż Izraelczyków, bezrobocie wśród Palestyńczyków jest wyższe niż wśród Izraelczyków, i 185 palestyńskich szkół zostało ostrzelanych, a izraelska tylko jedna." Zgadzam się z tym. "Brytyjskiej rezolucji należy się ze wszech miar poparcie." Oczywiście. "Należy liczyć na to, że bojkot obejmie nie tylko izraelskich uczonych, lecz po prostu wszystkich izraelskich obywateli," Oczywiście, że tak powinno być. "i dołączą się doń wszystkie wrażliwe na prawa człowieka narody świata." Mam nadzieje, że tak się stanie "wypadku bojkotu Izraela oskarżenia o antysemityzm z góry można odrzucić: tu chodzi wszak o politykę rządu, a nie o narodowość czy wyznanie obywateli, prawda?" Oczywiście, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
von_thusk Oczywiście syjonista Warszawski wyśmiewa słuszną 30.05.06, 18:36 incjatywe Brytyjskich wykładowców. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Nie wysmiewa, skadze. On tylko niesmialo wspomina 30.05.06, 19:08 o proporcjach. Jezeli Brytyjczykom chodzi nie o konkretnie Izrael, tylko o zasade, to powinni sankcje zastosowac do kilkudziesieciu krajow. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Nie wysmiewa, skadze. On tylko niesmialo wspo 30.05.06, 19:53 kpix napisał: > o proporcjach. > > Jezeli Brytyjczykom chodzi nie o konkretnie Izrael, tylko o zasade, > to powinni sankcje zastosowac do kilkudziesieciu krajow. Tylko tyle. To jest powszechnie znana zasada manipulowania czytelnikiem. Starac sie pokazac, ze inni tez nie swieci, wiec - w domysle - obwiniany czysty jak lza. Moze i czysty, ale wolalbym by pan Warszawski takich dosc prymitywnych metod "polemicznych" nie stosowal. Wac Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Alez to nie jest manipulacja - 30.05.06, 21:39 to jest zwrocenie uwagi na tendencyjnosc! Szkoda ze nie widzisz tej oczywistej sprawy: podnosi sie wady jednego kraju, nie zauwazajac ze w podobny sposob winni sa wszyscy dookola. A sa, bo takie sa realia! Albo robimy ostracyzm z powodu pewnej ZASADY - ale wowczas badzmy konsekwentni i zastosujmy to wobec Arabii Saudyjskiej, Sudanu, Iranu, Maroka, samej Autonomii Palestynskiej, Pakistanu, Chin - albo jest to wlasnie: tendencyjnosc. Nikt w tym artykule (ani ja w tym wpisie!) nie uwaza, ze Izrael jest czysty jak lza. Malo tego, ja rowniez uwazam, ze Izrael ma wiele win wobec Palestynczykow. Zas Warszawski - gdybys przeczytal jego Wojne Czterdziestoletnia, to bys zobaczyl, ze on rowniez nie wybiela Izraela. Chodzi o przywrocenie prawdziwych proporcji zgodnie z faktografia, a nie ideologia. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Alez to nie jest manipulacja - 30.05.06, 22:14 Moze rzecz w tym, ze nie wszyscy dookola sa winni w tym SAMYM stopniu i tak dsamo jednoznacznie, niewatpliwie. Moze nie wolno mieszac pojec, i czym inynm jest np. wystepek zaniechanie, a czym innym aktywna rzez? Z faktu, ze nie skazano zlodzieja samochodu, oraz tego, ktory to widzial, nie wynika, ze nalezy scigac mordercy, ktory udusil staruszke. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Alez to nie jest manipulacja - 30.05.06, 22:29 Z faktu, ze nie skazano zlodzieja samochodu, oraz tego, ktory to widzial, nie wynika, ze nie nalezy scigac mordercy, ktory udusil staruszke. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix odpisalem Ci ponizej 31.05.06, 09:25 ja nie winie o zaniechanie, ale wlasnie o aktywne rzezie. Rezimy islamskie dopuszczaja sie aktywnych rzezi jak tylko przyjdzie niebezpieczenstwo separatyzmu - postaralem sie wyliczyc przypadki, ktore sam pamietam, w poscie ponizej. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Alez to nie jest manipulacja - 31.05.06, 17:35 kpix napisał: > Albo robimy ostracyzm z powodu pewnej ZASADY - ale wowczas badzmy > konsekwentni i zastosujmy to wobec Arabii Saudyjskiej, Sudanu, > Iranu, Maroka, samej Autonomii Palestynskiej, Pakistanu, Chin - > albo jest to wlasnie: tendencyjnosc. W taki sposob jak robi to pan Warszawski mozna ugrobic kazda walke o sluszna sprawe. Wezmy na przyklad aresztowanie i skazywanie winnych zbrodni nazizmu. Ktos moze zapytac: A dlaczego aresztujemy tylko winnych zbrodni ludobojstwa nazistow, a pozostawiamy na wolnosci czlonkow KGB winnych zbrodni zgladzenia milionow? A co ze zbrodnairzami spod znaku Mao? Przeciez to oni dzierza rekordy ludobojstwa! A co z Rwanda, Darfurem i jeszcze paroma innymi miejscami? Czy za kazdym razem, gdy pan Warszawski bedzie pisal o zbrodniach nazistwskich mamy mu przypominac o tych miejscach i zarzucac mu stronniczosc? Sam jestem przeciwko wszelkiej wybiorczosci w tropieniu przestepstw ludobojstwa, apartheidu i rasizmu. Jednakze pan Warszawski dopuszcza sie podrecznikowej manipulacji, a to jest rownoznaczne z naigrywaniem sie z czytelnika. Wac Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Alez to nie jest manipulacja - 31.05.06, 23:25 > W taki sposob jak robi to pan Warszawski mozna ugrobic kazda walke o sluszna > sprawe. I tu sie roznimy w ocenie, czy walka ktora prowadza Palestynczycy jest w slusznej sprawie. Niewatpliwie nalezy im sie panstwo. Jednak czy metoda, ktora obrali, jest dobra - tu uwazam, ze nie. Uwazam, ze gdyby zaprzestali tej metody, to by juz od 60 lat mieli panstwo na znacznie wiekszym terenie, niz to, ktore wynegocjuja teraz. Jak mowie - ich niepodleglosc jest sluszna, ale ich brak sklonnosci do jakiegokolwiek kompromisu przez cala historie tego konfliktu czyni ich w moich oczach glownymi odpowiedzialnymi za brak pokoju i rowniez za to, ze tej slusznej idei nadal nie mogli wcielic. >Wezmy na przyklad aresztowanie i skazywanie winnych zbrodni nazizmu. Czy to dobry przyklad? Mysle, ze nie jest to zaden przyklad, tylko bardzo nieobiektywne podejscie do sprawy. Rzesza niemiecka stosowala masowe bestialskie i INTENCJONALNE mordowanie cywili na skale milionow. Izrael zabija cywili palestynskich glownie w krwawych rajdach, ktore jednak maja na CELU likwidacje bojownikow ugrupowan terrorystycznych. Dlatego uwazam, ze NIE WOLNO porownywac tych sytuacji, bo to ekstremalnie nie fair. I drugi powod, dla ktorego Twoj przyklad jest moim zdaniem nieadekwatny. Otoz czym innym jest zlapac zbrodniarzy Hitlera, Mao i KGB naraz, a czym innym jest zbanowac naukowcow Izraela i tylko Izraela. Roznica polega w wysilku. To jest ten sam problem, co pisalem Ewie, ktora domagala sie tego, ze skoro zadam stosowania rownych zasad, to w tym samym momencie powinny byc interwencje we wszystkich panstwach tlumiacych demokracje. W jej przypadku dziala to samo: roznica polega na roznym wysilku. Otoz zlapanie i osadzenie na podstawie dowodow zbrodniarzy Mao, KGB itd wymagaloby tak duzego wysilku militarnego, ze obawiam sie, ze jest to wrecz niemozliwe. Natomiast w przypadku komisji narzucajacej bana na izraelskich naukowcow calosc wysilki sprowadza sie do zwiekszenia liczby emaili i zwiekszenia przeczytanych ksiazek o temacie, a nastepnie zapodanie tego na agende i przeglosowanie. To wszystko. Wydanie decyzji banu nie wymaga prawie zadnego wysilku i dlatego zastosowanie drogi typu "wpierw rozpatrujemy zasade" jest znacznie bardziej mozliwe. To, ze zostal zbanowany TYLKO Izrael, dla mnie swiadczy o totalnej tendencyjnosci. (przy czym powtarzam - w pelni jestem za krytyka Izraela! - ale jestem rowniez za krytyka innych krajow, poniewaz one rowniez dyskryminuja, zabijaja czy stosuja w roznych miejscach myslenie rasowe). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Troche logiki, jesli mozna prosic 30.05.06, 22:09 Czy fakt, ze Brytyjczycy nie skrytykowali innych krajow, zmniejsza powody krytyki Izraela? Czy fakt, ze USA nie wziely sie jeszcze jak dotad za zaprowadzenie demokracji w Chinach, gdzie mordy polityczne na ludziach sa potworne i nagminne, umniejsza slusznosc szerzenia US-demokracji akurat w Iraku? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Troche logiki, jesli mozna prosic 30.05.06, 22:58 > Czy fakt, ze Brytyjczycy nie skrytykowali innych krajow, zmniejsza powody > krytyki Izraela? Do samej krytyki - nie. Jednak skonstruowanie takiego edyktu ostracyzmu wydanego bezposrednio przeciwko Izraelowi w sytuacji, gdy wszystkie kraje regionu naokolo robia podobnie daje powod do krytyki takiego edyktu. Jak mowie - jezeli potepiamy zasade, to potepmy zasade i popatrzmy, kto podpada pod potepienie. Ja sie obawiam, ze chodzi raczej o potepienie Izraela z przymknieciem oczu na innych. > Czy fakt, ze USA nie wziely sie jeszcze jak dotad za zaprowadzenie demokracji > Chinach, gdzie mordy polityczne na ludziach sa potworne i nagminne, umniejsza > slusznosc szerzenia US-demokracji akurat w Iraku? Twoj wywod bylby logiczny gdyby nie pewne szczegoly : 1. tutaj nie mowimy o naruszaniu suwerennosci kraju, ktora jest czyms bardzo, bardzo powaznym i obwarowana wieloma zakazami prawa miedzynarodowego 2. jezeli nawet jakis kraj narusza suwerennosc Iraku w celu zaprowadzenia tam demokracji (zalozmy), to jest niemozliwe dokonanie jednoczesnego wysilku wobec wszystkich albo wielu krajow, ktore demokracje tlumia. Zwlaszcza, ze wiekszosc krajow na swiecie ma gdzies poprawe demokracji w jakikolwiek, nawet symboliczby sposob. Ta niemozliwosc jest tutaj duza roznica, bowiem koszt dzialania naukowcow brytyjskich w tym stowarzyszeniu sprowadza sie do kilkunastu odezw, wpisania punktu do panelu i przeglosowania. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Troche logiki, jesli mozna prosic 31.05.06, 00:23 kpix napisał: >Jednak skonstruowanie takiego edyktu ostracyzmu wydanego bezposrednio przeciwko >Izraelowi w sytuacji, gdy wszystkie kraje regionu naokolo robia podobnie Hmm, to odwazna teza, bo niczym wtakim wymiarze nie poparta. Doprawdy niesposob znalezc jeszcze jakis inny kraj, ktory dzis zachowywalby sie podobnie w stosunku do Palestyny lub innego panstwa i/lub narodu. W ktorym to wiec kraju tego regionu (pmijajac bujnie sie rozwijajajca pod okiem USA demokracje iracka) gdzie dochodzi do bombardowan ludnosci cywilnej, stosowania odpowiedzialnosci zbiorowej (bomby na budynki domniemanego pobytu terrorystow, niezaleznie od ilosci w nim osob), do zakazu laczenia rodzin, wysiedlanie BEZ odszkodowania.... Dlugo by wyliczac, ale po co, Brytyjczycy juz to zrobili. >jezeli nawet jakis kraj narusza suwerennosc Iraku w celu zaprowadzenia > tam demokracji (zalozmy), to jest niemozliwe dokonanie jednoczesnego > wysilku wobec wszystkich albo wielu krajow, ktore demokracje tlumia. Rownie niemozliwe jest krytykowanie WSZYSTKICH, ponadto krytykujac wszystkich nie krytykuje sie nikogo. A zawsze kazdy, chocby troche, cos tam ma na sumieniu. Albo moze miec. Podobnie jak moze (acz jak wiemy, nie musi) miec BMR. > Zwlaszcza, ze wiekszosc krajow na swiecie ma gdzies poprawe demokracji > w jakikolwiek, nawet symboliczby sposob. Wlasnie. Skoro tak to chyba lepiej krytykowac tych, ktorzy wszak ponoc demokracji i praw czlowieka gdzies nie maja. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Troche logiki, jesli mozna prosic 31.05.06, 09:22 > W ktorym to wiec kraju tego regionu (pmijajac bujnie sie rozwijajajca > pod okiem USA demokracje iracka) gdzie dochodzi do bombardowan ludnosci > cywilnej, stosowania odpowiedzialnosci zbiorowej (bomby na budynki > domniemanego pobytu terrorystow, niezaleznie od ilosci w nim osob), > do zakazu laczenia rodzin, wysiedlanie BEZ odszkodowania.... Po pierwsze jezeli chodzi o zakaz laczenia rodzin, to o ile wiem w ramach wlasnie laczenia rodzin Izrael przyjal ok. 80 tys ludzi. Jezeli chodzi o wymienione przez Ciebie cechy, to nie wiem, czy znajde kraj lustrzany - oprocz moze Autonomii Palestynskiej, w ktorej przez lata najwyzsze wladze osobiscie i publicznie popieraly terroryzm, i popieraja go do dzisiaj. Nie ma wysiedlania, ale sprobuj jako Zyd zamieszkac na terenie Autonomii. Za to odpowiedzialnosc zbiorowa jest stosowana znacznie silniej, gdyz przez Izrael, poniewaz winnym jest kazdy cywil, zas oficjalne podreczniki szkolne (co ich odroznia od Izraela) chwala szahidow, martyrologie, zas Izrael w nich w ogole nie istnieje i nie ma mowy o mozliwosci porozumien pokojowych. Chyba podobna (albo gorsza) sprawa bedzie to, co Pakistan robi w Kaszmirze, choc zazwyczaj nie robi tego poprzez armie. Musisz wziac pod uwage, ze tak silne lub slabe sa skutki, jakie przyczyny. Dzialania w l. 2001-5 Izraela sa krwawe, ale takiez sa dzialania grup nie zgadzajacych sie na pokoj. Gdy w innych krajach dzialania grup terrorystycznych sa krwawe, panstwa w innych okresach czasu odpowiadaly rowniez krwawo: Syria w 1982 zmasakrowala 15-20 tys ludzi w sunnickim miescie Hama (jako zemsta za cos-tam). W Libanie masakry robil kazdy: chrescijanscy falangisci Hobeiki (przy nieingerencji Szarona) zmasakrowali obozy w Sabrze i Szatili, ale to nie koniec - w 1983 znowuz Druzowie zabili tam ok. 1000 ludzi w gorach Szuf, zas w 1986 muzulmanie (!) zabili min. 625 osob w palestynskim (!) obozie Burdz Al-Baradzne. (Wszyscy oczywiscie pamietaja z tego jedynie to, ze "Izrael zrobil masakra w Sabrze", choc niewatpliwa odpowiedzialnosc wojsk Szarona dotyczy NIEINGERENCJI, a pozniej i tak w Izraelu wyszlo na ulice 400 tys ludzi w protescie - tego ludzie juz nie biora pod uwage). W Jordanii, gdy Palestynczycy probowali przejac wladze w 1970/1, Jordanczycy zaatakowali palestynskie(!) obozy dla uchodzcow Irbid, Salt, Sweileh i Zarqa, mordujac rowno i militarnych, i cywili (o czym masz w Wikipedii). Maroko, utrzymujac Sahare Zachodnia w swoim terytorium, zalatwialo rowniez cywili (szacuje sie od 500 do 1500 osob). Odpowiedzialnosc zbiorowa zostala zastosowana przez Kuwejt i Arabie Saudyjska, gdy przedstawicielstwo palestynskie poparlo w 1991 inwazje Husajna: wowczas 300 tysiecy pracownikow palestynskich wylecialo z tych krajow na zbity pysk (no jak to za co? wszyscy za zdrade "narodu wobec narodu".) Juz nie wspomne o bylym Iraku (150 tys Kurdow, operacja anfal, odpowiedzialnosc za smierc glodowa ok. miliona ludzi z powodu wstrzymania programu Ropa za Zywnosc i zakazu wwozenia lekarstw przez zachodnie org. charytatywne, poparcie finansowe dla rodzin terrorystow, uzycie broni biologicznej) - jakos nigdy nie slyszalem, zeby jakakolwiek organizacja nalozyla bana na naukowcow irackich. Tudziez Iran: wsparcie finansowe Hezbollahu (Gaza czy dolina Bekaa- stamtad ostrzeliwuja Izrael), wielokrotne grozby zniszczenia Izraela. Dokladnie rok temu w Iranie armia zastrzelila 2 aktywistow kurdyjskich, po czym przy uzyciu wojska spacyfikowala demonstracje protestacyjne tak, ze zabito 20 osob, a setki raniono: web.amnesty.org/library/Index/ENGMDE130432005?open&of=ENG-IRN Jak widzisz, zaden kraj w tym regionie, gdy tylko pojawi sie jakas grupa separatystyczna, nie przebiera w srodkach i strzela do cywili. Jezeli chodzi o wysiedlanie, to w l. 90-tych Turcja przesiedlila 3 miliony Kurdow, zas Irak mial swoja operacje Anfal. Jezeli mowimy o faszyzmie Izraela, to zauwaz, ze Arabowie, ktorych rzeczywiscie dotyka tam dyskryminacja typu nizszych plac, maja obywatelstwo i bierne prawa wyborcze, a arabski jest jezykiem oficjalnym. W takiej Jordanii Zyd nie moze byc w ogole obywatelem. Zas w Syrii, Libanie i Egipcie to Palestynczycy nie moga byc obywatelami i nie moga oni podejmowac pracy poza danym obozem uchodzcow, w ktorym zyja. W latach 48-67, gdy strefa Gazy nalezala do Egiptu, te setki tysiecy Palestynczykow nie mielo prawa jej opuszczac! W tym samym Egipcie do dzis dyskryminowani rowniez Koptowie. Turcja dopiero chyba z rok temu pozwolila Kurdom na publiczne mowienie po kurdyjsku. To tak skrotowo po wszystkich krajach, ktore mi teraz przyszly do glowy. Bilans jest taki, ze krytykowac powinnismy naprawde po rowno wszystkich, bo wszyscy daja realne powody - a jezeli krytykujemy Izrael (i slusznie) to krytykujmy szczegolnie tez Autonomie - dlatego ze to strona tego samego konfliktu, co Izrael i owa strona co chwila pokazuje podobne kwiatki, oraz dlatego, ze strona ta odrzuca pokoj (co jest dla mnie najwazniejsze....) > Wlasnie. Skoro tak to chyba lepiej krytykowac tych, ktorzy wszak ponoc > demokracji i praw czlowieka gdzies nie maja. Rozumiem, ze jest taka postawa, ze od Izraela sie wiecej wymaga. Jednak efekt jest taki: wciry dostaje co chwila jedyna (w miare) demokracja na Bliskim Wschodzie, zas innym nie obrywa sie wcale, no oprocz Saddama. Miliony ludzi odbieraja to zas tak: to Izrael jest tym szczegolnie rasistowskim rezimem, zas kraje arabskie to niewinne baranki. Tymczasem fakty pokazuja zupelnie inny obraz. I to mnie wpienia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Troche logiki, jesli mozna prosic? 31.05.06, 20:21 Uzywasz dokladnie te same argumenty, ktorych uzywal rsistowski rezym w RPA. Zastap apartheid syjonizmem, RPA Izrelem, a kraje arabskie krajami czarnej Afryki, a otrzymasz dokladnie propgandowy tekst z czasow prezydenta Bothy... Pracowalem kilka lat na kontraktach w RPA w latach 1980tych, wiec znam te metody od podszewki... :( Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: 31.05.06, 22:12 Nie znam "metod" rpa i nie uzywam zadnych metod, tylko uzywam argumentacji ktora mnie przekonuje. Zostalem zapytany przez Ewe, czemu uwazam jak uwazam i jej odpowiedzialem. Poniewaz nikt nie ma czasu na elaboraty, wiec opisywalem rzeczy haslowo. Natomiast nikogo do czytania nie zmuszam. Ani nikomu nie zakazuje krytyki Izraela, bo Izraelowi sie krytyka nalezy! Ja mowie co innego: nalezy sie krytyka zarowno Izraelowi, jak i Palestynczykom. Rowniez krytyka nalezy sie wielu innym panstwom regionu i stosujac zasade, ktora zastosowal ten komitet, naukowcy z tych krajow powinni zostac zbanowani. Tymczasem ja uwazam, ze to nie tedy droga! Uwazam ze przenoszenie polityki do swiata nauki jest totalnym absurdem - osobiscie param sie jedna z galezi nauki i wyobrazenie sobie, ze organizujac konferencje mialbym nie zaprosic dobrego naukowca DLATEGO, ze jest obywatelem Libii, albo Palestynczykiem, albo Izraelczykiem, albo Pakistanczykiem, jest dla mnie tak totalnym absurdem, ze glowa boli. Nauka, dopoki nie dotyczy bardzo szczegolnych jej zastosowan jak praca nad wzbogacaniem uranu czy cos w tym stylu, to nauka nie ma NIC do polityki! Wracajac do analogii RPA - Izrael. Jak mowie, nie wczytywalem sie w historie apartheidu, jednak wydaje mi sie, ze jest tu kilka istotnych roznic: 1. Holendrzy ewidentnie zajeli nieswoje tereny, tj. czysta koloniacja. W przypadku Zydow-syjonistow masz przyklad wiary, ze to ich ojczyzna, zreszta poparta wieloma faktami. 2. Holendrzy maja swoje panstwo i nic mu nie grozi. Zydzi nie maja i wydarzenia zwlaszcza XX wieku pokazaly im, ze nie maja juz wyboru, tylko skupic sie z powrotem i sobie panstwo zrobic 3. Przed 1948 r. Zydzi nie zabierali Arabom ziem, tylko je WYKUPYWALI, a to jednak pewna roznica 4. Wydaje mi sie, ze w Izraelu jednak Arabowie i Zydzi nie jezdza roznymi autobusami czy nie ma apartheidu we wstepach do roznych miejsc publicznych. Arabowie izraelscy maja czynne i bierne prawo wyborcze (i wykorzystuja je), jezyk arabski jest panstwowym jezykiem, sa arabskie gazety, Arabowie moga robic biznes itd itd. Ja chce podkreslic, ze TO NIE ZNACZY, ze uwazam, ze nie sa w roznych sytuacjach dyskryminowani, bo sa. Jednak wydaje mi sie, ze porownanie apartheidu z pozycja Arabow izraelskich jest chyba daleko za dalekie. Przynajmniej tak uwazam. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: O ład moralny w nauce 30.05.06, 20:03 Moze juz pamiec mnie zawodzi ale nie przypominam sobie zeby p.Warszawski (czy jak sie tam nazywa) bral w obrone apartheid w Poludniowej Afryce. W zasadzie te same metody, ten sam rzad, roznica tylko taka ze apartheid zrezygnowal z rozwoju broni atomowej a Izrael nie. Dlaczego zatem p.Warszawski tak sie denerwuje gdy naukowcy w Wielkiej Brytanii wzywaja do bojkotu Izraela? Czy z nie tak samo postepowano z RPA? Czyz ci naukowcy nie maja swobody wypowiedzi i organizowania sie jesli chodzi o sw. panstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: O ład moralny w nauce 30.05.06, 20:08 Zapomnialem dodac ze ja chce posady p.Warszawskiego. Tez potrafie pisac dyrdymalki i tez chetnie bym wzial jakas kase za to. Tak na marginesie, co stalo sie z posada p.Warszawskiego w Midraszu? Juz nie ma tej posady czy nie ma juz tego pismidla? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: O ład moralny w nauce 30.05.06, 22:03 PPolska za duzo mniej bojkotuje Bialorus i jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
lekra Re: O ład moralny w nauce 31.05.06, 07:16 Panie Redaktorze! nie trzeba lepszych antysemitów niż Was. Obrzydliwy Zyd. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Najpierw trzeba zobowiązać wszystkie państwowe ucz 31.05.06, 08:37 Najpierw trzeba zobowiązać wszystkie państwowe uczelnie i instytuty naukowe do udsotępnienia w internecie z a d a r m o wszystkich publikacji naukowych. To niedopuszczalne żeby podatnik finansujący publiczną naukę musiał potem drugi raz płacić jeśli chce mieć dostęp do tych tekstów! Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: O ład moralny w nauce 31.05.06, 20:16 A nie widzisz Pan, Panie Warszawski, ze brytyjscy naukowcy slusznie wzywaja do bojkotu najbardziej rasistowskiego tworu, ktory obecnie istnieje na swiecie? To nielegalne "Zionist entity" ('twor syjonistyczny') okupuje od lat prawem kaduka Palestyne, morduje tam tubylcow, a wszystko sie dziej za pieniadze podatnikow amerykanskich. Niech zyja brytyjscy uczeni! Precz z rasizmem i jego najostrzejsza forma czyli z syjonizmem! Odpowiedz Link Zgłoś
stefan_precz2 Re: O ład moralny w nauce 31.05.06, 21:34 żydowska gazeta wyborcza :| Odpowiedz Link Zgłoś