Dodaj do ulubionych

Gocłowski: komisja w kościele nie jest dobrą me...

01.06.06, 08:33
Dobra metota to jest ta by wierni spowiadali sie u agentow bezpieki ??
Obserwuj wątek
    • arahat1 mam pytanie: czy z tego wynika ze kazdy 01.06.06, 08:35
      ze spowiadajacych sie wpsolpracownikom
      ma swoja teczke w IPN gdyz wspolpracujacy przelewali grzechy spowiednikow na
      papier a pozniej splywalo to do SB??? mam pytanie: starch wiaze sie z liczba
      wspolpracownikow????
      • romciugiertych Podsłuch w konfesjonale? 01.06.06, 08:40
        > ze spowiadajacych sie wpsolpracownikom
        > ma swoja teczke w IPN gdyz wspolpracujacy przelewali grzechy spowiednikow na
        > papier a pozniej splywalo to do SB???

        Nie spowiedników, tylko spowiadających się.
        Zresztą pewnie SB miała podsłuch w co drugim konfesjonale...
        • kronopio77 Zła decyzja Dziwisza, KK to odpokutuje 01.06.06, 08:54
          Fndamentem KK (jako instytucji) jest hipokryzja i obłuda. Kościół tyle mówi i
          konieczności wybaczania, spowiada swoich członków z najmniejszych grzeszków, a
          sam nie chce przyznać się do błędów (jeżeli taki fakt ma juz miejsce, to
          zazwyczaj kilkaset lat po fakcie). Wczorajszą decyzją Dziwisz wyrządził
          kościołowi krzywdę, bo wzmocnił tylko podejrzenia wobec niego. KK ma jednak w
          swej naturze ciągłe zatajanie (w szczególności gdy chodzi o ciemne sprawki
          księży, o których i tak wszyscy wiedzą), unikanie mówienia wprost i zwlekanie z
          jednoznacznymi decyzjami: efektem tego jest np. Radio Maryja i malejąca liczba
          członków KK (z premedytacją użyłem tego słowa, bo wierzących, a w szczególności
          wierzących świadomie, w KK jest niewielki odsetek).
      • almagus Re: Nie mam zdania,a czy można już mieć? 01.06.06, 08:41
        ????????????
      • rom48 to jest mozliwe, tylko nie kazdy a wielu. 01.06.06, 08:44


    • kronopio77 Gocłowski: kościelna komisja nie jest dobrą metodą 01.06.06, 08:39
      Wczorajszą decyzją Dziwisz wyrządził kościołowi krzywdę, bo wzmocnił tylko
      podejrzenia wobec niego. KK ma jednak w swej naturze ciągłe zatajanie (w
      szczególności gdy chodzi o ciemne sprawki księży, o których i tak wszyscy
      wiedzą), unikanie mówienia wprost i zwlekanie z jednoznacznymi decyzjami:
      efektem tego jest np. Radio Maryja i malejąca liczba członków KK (z
      premedytacją użyłem tego słowa, bo wierzących, a w szczególności wierzących
      świadomie, w KK jest niewielki odsetek).
    • aleksandra991 Re: Gocłowski: komisja w kościele nie jest dobrą 01.06.06, 08:50
      Uważam, że księża są takimi samymi obywatelami kraju jak każdy inny i powinny
      ich dotyczyć takie same prawa i obowiązki. Autorytetu nie zdobywa sie
      przemilczaniem! Zawiodłam sie na autorytecie arcybiskupa Dziwisza...
      • wojtek45-1 Re: Gocłowski: komisja w kościele nie jest dobrą 01.06.06, 08:57
        cóz kardynał dziwisz był tylko sekretarzem papieża. cechy umysłu niestety sie
        nie przenosza przez indukcję.
        Wojtyła, choć wielki człowiek nie miał dobrej reki do mianowania
        współpracowników niestety.
        O przykłady nie trudno: Glemp po Wyszyńskim, to żenada
        Petz - lepiej nic nie mówic
        Głódź, Dziwisz niwatpliwie świetny sekretarz, ale kazdy na swój poziom
        kompetencji
    • barka01 Re: Gocłowski: komisja w kościele nie jest dobrą 01.06.06, 08:54
      "Kościół nie może realizować swoich apostolskich zadań pomijając prawdę, nawet
      gdyby ta prawda była dramatyczna" - mówił.

      Dramatyczną prawdą jest to że polski kościół się boi !!
    • rsrh JP II : " Warunkiem koniecznym wybaczenia jest 01.06.06, 08:58
      ujawnienie całej prawdy i w miare możliwości zadośćuczynienie"
      Kosciół "zapominając" słowa Papieża i gmatwając w końcu prosta sprawę-popełnia
      fatalny błąd.
      • wojtek45-1 Re: JP II : " Warunkiem koniecznym wybaczenia jes 01.06.06, 09:04
        doswiadczenie stuleci, winni wymra w spokoju, wierni zapomną, kiedys cos sie
        powie. Tak jest od wieków.
        A jak opublikuja po 10o latach, to kogo to będzie obchodzić.
        A tak to mamy haki, tecki, piekna gra.
        Od czasu do czasu ktoś puści bąka. Smród bedzie chwilowy i się rozejdzie.
        Oficjalnie nikt nic nie powie i już.
        Przemilczanie niewygodnych faktów to świetna strategia. Sprawdza się od wieków.
        A ci co mysla inaczej?
        cóż jednym sie zamknie usta rozkazem, innym dobrem Kościoła plus inne metody.
    • watford1 Katabasy-kapusie 01.06.06, 08:59
      Z moich obserwacji wynika ze wielu ksiezy to homoseksualisci,a ta grupa ludzi
      nigdy nie grzeszyla nadmiarem odwagi,byla wiec jak plastelina w rekach SB.I tak
      sobie kapowali w spokoju i ciszy,z czasem w tym chorym srodowisku wszyscy o tym
      wiedzieli,hierachowie dawali milczace przyzwolenie.No i teraz przez jednego
      rozlamowca mialoby to wszystko sie zawalic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka