vortex21 Hańba! Przyzwolenie na promocję zboczenia ... 11.06.06, 09:27 jest hańbą! Niedługo będziecie mieli parady pedofili i jeszcze inne tego typu. Jeżeli Homoseksualista lubi mężczyzn w wieku lat 10? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Hańba! Przyzwolenie na promocję zboczenia ... 11.06.06, 11:08 a jesli hetero lubi dziewczynki 10 letnie? Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Hańba! Przyzwolenie na promocję zboczenia ... 11.06.06, 11:14 To jest pedofilem ale wiem zaraz wyjedziesz z krolem Jagiełło :D Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Hańba! Przyzwolenie na promocję zboczenia ... 11.06.06, 11:22 otóż to,nie zpaominajmy o naszej historii:) Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Hańba! Przyzwolenie na promocję zboczenia ... 12.06.06, 01:54 Jakże hlubnej przecież, i jak godnej obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Hańba! Przyzwolenie na promocję zboczenia ... 12.06.06, 01:56 vortex21 napisał: > mężczyzn w wieku lat 10? To oksymoron. Odpowiedz Link Zgłoś
pl2512 Pierwsze parady rownosci organizowaly freikorpsy.. 11.06.06, 09:28 w Republice Wiemerskiej. Pozniej ich tradycje pieknie kontynuowaly parady i przemarsze SA w czasie parteitagow. Czolowy homoseksualista Rzeszy kapitan Ernst Roehm, dowodca SA, zapewnial dostep do kierownictwa SA, najwyzszych wladz NSDAP i Rzeszy jedynie swoim kumplom, zadeklarowanym homoseksualistom. Dzisiaj mamy kontynuacje marszow gejowskich z SA i innych zbrodniczych organizacji w postaci tzw. Parady Rownosci w Warszawie. A kiedy koledzy cioteczki zaczna palic ksiazeczki? Ciocia Biedron ladnie mowi o przesladowaniach gejow i prawach obywatelskich.Szkoda tylko, ze ta ciocia zapomniala, ze wlasnie wiekszosc wielkich zbrodni XX wieku byla dzielem tzw. (kretynska nazwa pederastwa) ,,gejow". Na koncu male pytanie? Kiedy w historii Polski odbyl sie pogrom gejow lub czy kiedykolwiek w jej historii zamordowano, wieziono lub torturowano jakiegos homoseksualiste? Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Problem w tym ze ruch gejowski przeksztalcil 11.06.06, 09:34 sie z narodowego w internacjonalistyczny/kosmopolityczny ale to ta sama ideologia aby w koncu zostalo dopuszczone aby wspolzycie doroslego czlowieka z niemowlakiem bylo norma. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 A łysi a piegowaci a murzyni...! 11.06.06, 09:43 pl2512 napisał: > w Republice Wiemerskiej. Pozniej ich tradycje pieknie kontynuowaly parady i > przemarsze SA w czasie parteitagow. Czolowy homoseksualista Rzeszy kapitan > Ernst Roehm, dowodca SA, zapewnial dostep do kierownictwa SA, najwyzszych wladz NSDAP i Rzeszy jedynie swoim kumplom, zadeklarowanym homoseksualistom. Dzisiaj mamy kontynuacje marszow gejowskich z SA i innych zbrodniczych organizacji w postaci tzw. Parady Rownosci w Warszawie. A kiedy koledzy cioteczki zaczna palic ksiazeczki? > Ciocia Biedron ladnie mowi o przesladowaniach gejow i prawach > obywatelskich.Szkoda tylko, ze ta ciocia zapomniala, ze wlasnie wiekszosc > wielkich zbrodni XX wieku byla dzielem tzw. (kretynska nazwa > pederastwa) ,,gejow". > A łysi częściej biją swoje żony. A piegowaci zazwyczaj jeżdżą bez biletu. A murzyni nie spuszczają wody w WC. Ech...! Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: A łysi a piegowaci a murzyni...! 11.06.06, 10:05 A geje sa przesladowani Ech..! Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Moment oświecenia ! Ave ! 11.06.06, 12:26 bekon6 napisał: > A geje sa przesladowani > > Ech..! Odpowiedz Link Zgłoś
zima0001 Biedroń zgrywają męczenników.... 11.06.06, 10:44 ...tyle że hasło "na pal z nimi" wywołuje u nich usmiech rozkoszy.... Odpowiedz Link Zgłoś
antyklerykal Zoofilia, pedofilia 11.06.06, 09:35 Każdy choć trochę inteigentny człowiek wie, że zoofilia i pedofila, tak często zarzucane przez Wierzejskiego i jemu podobnych, to zupełnie coś innego niż homoseksualizm. Szkoda tylko, że niektórzy małomyślący ludzie dają sobie wciskać kit przez prawicowych manipulatorów. Chcesz wiedzieć więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
patriotajaipoeta Re: Zoofilia, pedofilia 11.06.06, 09:54 to pedalskie barachło w paradzie sobie szło Odpowiedz Link Zgłoś
zima0001 Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejów 11.06.06, 10:38 Adopcja dzieci przez pary pedziów to priorytet. Będą mieli w domu "towar" aby uprawiać pedofilię. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:04 a pedofile hetero sobie sami produkuja ten towar. zreszta po co pedofilowi adopcja. zostanie ksiedzem, bedzie macal dzieciaki a szefostwo go bedzie kryło. Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:17 sami produkuja ten towar Dzieci nazywasz towarem !!!!!!!!!!! To sie klasyfikuje na policje !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:22 spojrz na post wyżej, ja tlyk ozacytowalam okreslenie: " Adopcja dzieci przez pary pedziów to priorytet. Będą mieli w domu "towar" aby uprawiać pedofilię." Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:29 Dzieci nazywasz towarem !!!!!!!!!!! To sie klasyfikuje na policje !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:32 a z jakiego paragrafu?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:44 hmmm w sumie masz racje feministki to tez towar :) a ich cycki to pokretla od radia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:48 nie cycki tylko sutki jesli już. ale to nei jest odpowiedź na to, z jakiego paragrafu mam sie spodziewać oskarżenia. Mam nadzieje,że brygada antyterrorystyczna nie wpadnie tu w ciagu najblizyszch 5 minut, bo glupi bedzie wygladalo jak wyprowadzą przestepce w rózowej piżamie z misiami:) Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 12:06 rózowej piżamie z > misiami:) Hmmmm to moze mi przeslesz naga fotke teraz ;) ale to nei jest odpowiedź na to, z jakiego paragrafu mam sie spodziewać oskarże > nia. Jak to mowil towarzysz Stalin - Daj mi człowieka a paragraf sie znajdzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 12:09 no wiesz, to już zboczenie powazne, chcieć nagą fotkę dewiantki - uczestniczki Parady Równosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 12:16 Jak nie dasz znaczy ze nie jestes dewiantka- pedofilka :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 13:27 ty masz chyba jakieś ciagoty pedo jesli cie kreca piżamki w misie:) Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 14:38 Czy ja prosze o misie :) Czy o twoje foto? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 15:13 moje foto znajdziesz w wizytówce.wprawdzie jestem ubrana ale nader skromnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_nie_dala Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:21 bitch.with.a.brain napisała: > a pedofile hetero sobie sami produkuja ten towar. albo żerują na zdrowej części społeczeństwa tak czy siak dlatego własnie ta Parada - homiki są dyskryminowani, dostęp do dzieci maja utrudniony > zreszta po co pedofilowi adopcja. zostanie ksiedzem, bedzie macal dzieciaki a > szefostwo go bedzie kryło. czy jakiś ksiadz domagał sie na Paradzie społ. akceptacji dla swojego zboczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:25 mylisz homoseksualizm z pedofilią.A to dwie różne sprawy. A pedofilia jest szkodliwa dla dziecka neizależnie czy jest heteroseksualna czy homoseksualna Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:31 mylisz homoseksualizm z pedofilią A po co tam byl Beck niemiecki dewiant pedofilski? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:44 a czy jesli procesje prowadzi ksiądz molestujacy dziewczynki to jest to propagowanie pedofilii? Beck był tam jako zwolennik praw dla osob homoseksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_nie_dala Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 12:04 bitch.with.a.brain napisała: > a czy jesli procesje prowadzi ksiądz molestujacy dziewczynki to jest to > propagowanie pedofilii? Jeżeli masz taka wiedzę że ksiądz x molestuje dziewczynki to zgłoś to prokuratury zamiast epatować gawiedź opowieściami o "zboczonym klerze". Nie znam ŻADNEGO odłamu, grupy, ruchu wewnątrz Kościoła instytucjonalnego, który zabiegałby o legalizację pedofilii. Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 12:13 a czy jesli procesje prowadzi ksiądz molestujacy dziewczynki to jest to > propagowanie pedofilii? TAK > Beck był tam jako zwolennik praw dla osob homoseksualnych. A wiec homosexuaizm = pedofilia Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 12:16 to tak zwana pozorna logicznosc. To,że ja mam poglądy skranie liberalne i jestem biseksualna oznacza że biseksualizm = liberalizm? To zupelnie bez sensu! Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 12:30 biseksualizm = liberalizm? To zupelnie bez sensu! No to zaglosuj na UPR oni sa liberalni :] Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 13:28 oni sa konserwatywno liberalni,a to pewna róznica. Gospodarczo sie z UPR w wielu kwestiach zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 14:37 No to jak jest ten liberalizm czy go nie ma? :] Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 15:16 w UPR jest pół liberalizmu Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 15:23 dobre :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_nie_dala Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:40 bitch.with.a.brain napisała: > mylisz homoseksualizm z pedofilią.A to dwie różne sprawy. A Biedroń, idący pod rękę z Volkerem Beckiem na Paradzie ma świadomość różnicy? A może dla niego to jedno i to samo skoro nie odcina się od Becka? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 11:49 na temat Becka wypowiem sie jak dorwę jakieś tłumaczenie jego tworczości. Niestety nie nzam niemieckiwgo wiec nie mam pojęcia co on własciwie napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 14:51 Książka na którą powołują się krzykacze z tego forum jest pracą zbiorową, co łatwo sprawdzić. Rozdział, w którym padają stwierdzenia dotyczące dzieci jest napisany przez inną osobę, co też łatwo sprawdzić. Beck wytoczył proces wydawcy książki domagając się usunięcia jego tekstu i jego nazwiska, odżegnując się od takich konotacji. Beck jest autorem niemieckiej ustawy piętnującej pedofilię, co też łatwo sprawdzić. Niestety, pomimo, że łatwo to większości się nie chce Wolą powielać kłamliwe pomówienia, bo tak im wygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 13:54 No wybacz,ale jakim prawem posadzasz rodzicow hetro o pedofilie??Volker Beck publicznie domagal sie legalizacji pedofilli i sa na to dowody.A ,ze byl przez ponad 10 lat rzecznikiem najwiekszej organizacji homo w Europie LSV to mozna podejrzewac,ze sa to postulaty tego srodowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Herr Beck popiera walkę o prawa polskich gejó 11.06.06, 14:52 Książka na którą powołują się krzykacze z tego forum jest pracą zbiorową, co łatwo sprawdzić. Rozdział, w którym padają stwierdzenia dotyczące dzieci jest napisany przez inną osobę, co też łatwo sprawdzić. Volker Beck wytoczył proces wydawcy książki domagając się usunięcia jego tekstu i jego nazwiska, odżegnując się od takich konotacji. Volker Beck jest autorem niemieckiej ustawy piętnującej pedofilię, co też łatwo sprawdzić. Niestety, pomimo, że łatwo to większości się nie chce Wolą powielać kłamliwe pomówienia, bo tak im wygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
che81 Gej i Lesbijki w LPR i PiS 11.06.06, 09:55 Ciekawy jestem ile jest gejów i lebijek w LPR i PiS. Którzy z powodu przekonania sowiego szefostwa nie poszło na manifestację. Odpowiedz Link Zgłoś
fotosia Parada Równości była świeeeeeetna! 11.06.06, 09:55 Moim zdaniem Parada była bardzo pozytywnym doświadczeniem. Ludzie okazali się radośni i pozytywni. Jeśli ktoś się z czymś za mocno obnosił, lub za głośno krzyczał, byli to młodzi anarhiści i socjaliści kontra członkowie NOP. A swoją drogą, to tych NOPowców nie było pod sejmem 150 ale 50! Byłam tam, fotografowałam, jakiś kołek zasłaniał mi chorągwią widok, żebym nie mogła robić zdjęć. Prasa jak zwykle wszystko rozdmuchuje... Zapraszam do oglądania zdjęć na fotoblogu. Trochę tego jest, więc będę dodawać przez najbliższe dni. Odpowiedz Link Zgłoś
cezar113 Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 11:23 Czy chory człowiek nie jest człowiekiem,bo trudno mi nazwać chorego zdrowym,ale gdybym mógł to stwożył bym dla takich ludzi obóz,obóz dzikich zwierząt.bo czy normalnt człowiek np. mężczyzna może całować mężczyzne-obrzydzenie bieże na samą myśl,a tu nam się wmawia to normalne....tu jest moja zaduma,normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
tles01 dzięki LPR i MW, jest głośno o paradzie! 11.06.06, 11:31 Biedroń z przyjaciółmi "odpowiednio", podziękują Gietrychowi i Wierzejskiemu... Odpowiedz Link Zgłoś
greql Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 11:32 zgadzam się z Tobą. Nie rozumiem, po co robić wielką aferę; paraliżować miasto demonstracjami, angazowac polityków, prasę jedynie po to, by się pochwalić że ktoś woli kopulować z osobą tej samej płci? Jego sprawa. Czy ktoś mu w tym przeszkadza? Nie mamy większych problemów? Odpowiedz Link Zgłoś
babochlop.z.tvn Ostatni Raz Paradował Tak Pedał Hitler :)))))))))) 11.06.06, 11:50 ale na zdrowie to mu nie wyszło temu zbrodniarzowi-pederaście :) Odpowiedz Link Zgłoś
panzwarszawy Kiedy parada alkoholików i narkomanów ? 11.06.06, 11:55 Zoofilów, pedofilów i nekrofilów ? Dla mnie ( a studiowałem psychologię kliniczną ) homoseksualizm jest zwykłą dewiacją seksualną, czyli zaburzeniem psychicznym objawiającym się w sferze seksualnej - takim samym, jak zoofilia, pedofilia, nekrofilia; a także podobnym w swej strukturze do alkocholizmu, narkomanni, nerwic i fobii. Czy gdybym był narkomanem, albo pedofilem też mógłbym wyjść na ulicę i żądać praw do adopcji dzieci? I nie dajcie się nabrać na pierdoły, że jak homoseksualizm jest powszechny u żab, to tak samo powinien być powszechny wśród ludzi. Żaby mają zdolność do zmiany swojej płci w zależności od tego, ilu osobników tej samej płci jest na danym terenie. Człowiek nie ma takiej zdolności, a poza tym 99% ludzi ( poza więźniami itp. ) żyje w społeczeństwie, gdzie na 100 mężczyzn przypada 105 kobiet, a wiec proporcje są zachowane. Zaraz pewnie pedały i lesby ( też po psychologii, albo psychiatrii ) bedą pisać, że prof. Lew Starowicz ( wybitny psychiatra - seksuolog ) próbował leczyć homoseksualistów, ale mu się to nie udało. Udałoby się, gdyby nie presja ze strony kolegów " po fachu " z krajów UE, którzy zaraz okrzyknęliby go pierwszym homofobem. Nie zapraszanoby go na sympozja, seminaria, wspólpraca z innymi światowymi ośrodkami badawczymi by się skończyła, a i same pieniążki na badania z zagranicy teżby szybko stopniały. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Kiedy parada alkoholików i narkomanów ? 11.06.06, 14:54 coś kiepsko studiowałeś, skoro opowiadasz takie bzdury pewnie wyleciałeś z tych studiów z lufą jak wierzejski Odpowiedz Link Zgłoś
kratzer „Parady” to manipulacje socjotechniczne działające 11.06.06, 15:33 na wielu płaszczyznach i przeprowadzane wieloetapowo; 1. stworzenie i nagłośnienie sztucznego „problemu” oraz przeniesie go na płaszczyznę polityczną poprzez wzięcie go pod skrzydła przez lewackie partie i organizacje – katapultowanie lewackich polityków na obrońców „uciśnionych mniejszości”; 2. „parada” - prowokacja i „rozpoznanie w walce” - brak reakcji, tzn. sprzeciwu, przedstawiany jako akceptacja żądań „paradyziów”, sprzeciw pozwala wskazać „wrogów”, czyli broniących prawa do wolności sumienia i swobody wypowiedzi, tzn., możliwości wyboru własnego systemu wartości, o ile nie narusza to prawa karnego i cywilnego, i wywołać konflikt z tymi, którzy uwierzyli w szerzoną przez propagandę wizję „uciśnionych mniejszości”;. 3. przeforsowanie i realizacja żądań „paradyziów” przez stworzenie nowych „kategorii” podmiotów prawa oraz praw nadzwyczajnych dla nich, tj. przywilejów - mechanizmu kontroli opartego na kryterium politpoprawności, którego egzekutorami są „strażnicy tolerancji” - patrz przepisy prawa we Francji, Anglii itd. grożące karami za brak "szacunku" - czytaj milczącej uległości - wobec homosiów, nie mówiąc już o ich krytyce - patrz przypadek - jeden z wielu - prof. i posła do parlamentu francuskiego, skazanego na podstawie przepisu dot. "mowy nienawiści" za wypowiedź, iż "homosie nie gwarantują przetrwania gatunku ludzkiego", na karę finansową i karę więzienia. Czy aktualne prawo kogokolwiek dyskryminuje? Nikt nie chce zabraniać homosiom praktykowania ich upodobań seksualnych – bo kogo to obchodzi? Rzecz dotyczy systemu wartości, jakim chcemy się posługiwać. Pewna „mniejszość” stara się narzucić pozostałym, a zatem „większości”, wybrany przez siebie system „wartości”, a jednocześnie uzurpuje sobie prawo nadzwyczajne do kontrolowania większości – czy przestrzega owych wartości. Wg owego „mniejszościowego systemu wartości” nie wolno mieć sympatii, antypatii, ocen i myśli wykraczających poza granice systemu, jednym słowem nie wolno nie lubić strażników systemu, jednym słowem są to dążenia totalitarystyczne. Kwestia I: dlaczego ktokolwiek, kto nie łamie przepisów kodeksu karnego i cywilnego, miałby być zmuszany do przyjęcia takiego lub innego systemu wartości. Kwestia II: co przemawia za tym, by jakiekolwiek mniejszości, a jeśli tak, to dlaczego właśnie mniejszości określonej na podstawie pewnych upodobań seksualnych, przyznawać prawo do narzucania swych życzeń i oczekiwań innym. Mniejszości jest tyle, ilu jest ludzi, to tylko kwestia kryterium przyjętego do ich określenia. Te „parady” mają na celu nie poszerzenie i tak już bardzo wąskiego marginesu wolności i swobód, lecz wręcz przeciwnie, zawężenie wolności tzw. „większości” przez stworzenie kolejnego mechanizmu kontroli opartego na kryterium politpoprawności. Dlatego każdy, komu leży na sercu los demokracji i wolność sumienia oraz swoboda wypowiedzi powinien wyrazić swój zdecydowany sprzeciw wobec tej i podobnych "parad". Nie należy ani na krok ustępować żądaniom homosiów, gdyż zostanie to wykorzystane jako pretekst, że homosie, a zatem także ich postulaty, znajdują powszechną akceptację. Zgoda lub brak sprzeciwu wobec manifestacji homosiów umożliwia im narzucenie innym fałszywego, odpowiadającego ich życzeniom znaczenia słowa "tolerancja" jako równoważnego akceptacji. Po uchwyceniu pierwszego przyczółka i przeforsowaniu żądania umożliwienia im manifestacji, pojawią się postulaty tworzenia dla nich praw nadzwyczajnych jako dla szczególnie "cierpiącej mniejszości". Następnym etapem będą coraz to bardziej obyczajowo "liberalne" i politpoprawnościowe ustawy w świetle których, brak "szacunku", „życzliwości” lub „krzywe spojrzenie” wobec homosiów et consorts, a cóż dopiero ich krytyka, są przestępstwem i podlegają karze (patrz Francja, Anglia itd.). Manifestacje homosiów nie pozwalają zachować neutralności wobec nich, tj., obojętności (bo kogo to interesuje, kto, jak i z kim współżyje?), lecz wymuszają albo ich akceptację – bo tak jest tłumaczony brak wyraźnego sprzeciwu, albo właśnie protest, gdyż jego brak oddaje inicjatywę tym, którzy chcą narzucić innym politpoprawnościową "tolerancję" = akceptację. Dopóki nie złamałem przepisów kodeksu karnego i cywilnego nie ma żadnego uzasadnienia, bym musiał tłumaczyć się z moich sympatii, antypatii, ocen i w ogóle stosunku do świata i ludzi; nie chcę, by oceniali mnie urzędnicy w oparciu o przepisy skonstruowane wg politpoprawnościowej receptury, i dlatego, póki jeszcze można, będę jasno dawał do zrozumienia, że jestem temu przeciwny. Dziś można na ich postulaty odpowiedzieć wzruszeniem ramion, ominąć ich i pójść dalej, ale skutkiem braku wyraźnego sprzeciwu wobec ich żądań będzie wprowadzenie dla nich praw nadzwyczajnych, które będą mogły być podstawą do oskarżenia z urzędu i wymierzenia kary za „wrogi / faszystowski / oszołomski / aspołeczny/ fundamentalistyczny/ nacjonalistyczny / szowinistyczny”* [* - niepotrzebne skreślić lub dopisać, co kto woli] stosunek do „dyskryminowanej mniejszości”. Wbrew pozorom rzekoma „swoboda”, jakiej się domagają, ma obejmować wyłącznie jedną stronę „dyskusji”, jednocześnie oddając tej stronie kontrolę nad pozostałymi jej „uczestnikami”- czy przestrzegają „zasad tolerancji”? - co pozwoli założyć im knebel, jeśli tylko ośmielą wyrazić myśl niezgodną z życzeniami „strażników tolerancji”. Dlatego, mimo pozornej błahości samego „problemu”, nie należy pozostawać obojętnym, gdyż będzie to tylko kwestią czasu, kiedy stworzą z tego kolejny mechanizm kontroli politpoprawnościowej „prawomyślności”, a przy tym stworzą pretekst do dalszej rozbudowy machiny biurokratycznej - jak grzyby po deszczu powstawać będą urzędy i etaty „rzeczników /koordynatorów /inspektorów/ etc. ds. homo- /heterorówności” itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kratzer „Parady” to manipulacje socjotechniczne realizowan 11.06.06, 15:36 e na wielu płaszczyznach i przeprowadzane wieloetapowo; 1. stworzenie i nagłośnienie sztucznego „problemu” oraz przeniesie go na płaszczyznę polityczną poprzez wzięcie go pod skrzydła przez lewackie partie i organizacje – katapultowanie lewackich polityków na obrońców „uciśnionych mniejszości”; 2. „parada” - prowokacja i „rozpoznanie w walce” - brak reakcji, tzn. sprzeciwu, przedstawiany jako akceptacja żądań „paradyziów”, sprzeciw pozwala wskazać „wrogów”, czyli broniących prawa do wolności sumienia i swobody wypowiedzi, tzn., możliwości wyboru własnego systemu wartości, o ile nie narusza to prawa karnego i cywilnego, i wywołać konflikt z tymi, którzy uwierzyli w szerzoną przez propagandę wizję „uciśnionych mniejszości”;. 3. przeforsowanie i realizacja żądań „paradyziów” przez stworzenie nowych „kategorii” podmiotów prawa oraz praw nadzwyczajnych dla nich, tj. przywilejów - mechanizmu kontroli opartego na kryterium politpoprawności, którego egzekutorami są „strażnicy tolerancji” - patrz przepisy prawa we Francji, Anglii itd. grożące karami za brak "szacunku" - czytaj milczącej uległości - wobec homosiów, nie mówiąc już o ich krytyce - patrz przypadek - jeden z wielu - prof. i posła do parlamentu francuskiego, skazanego na podstawie przepisu dot. "mowy nienawiści" za wypowiedź, iż "homosie nie gwarantują przetrwania gatunku ludzkiego", na karę finansową i karę więzienia. Czy aktualne prawo kogokolwiek dyskryminuje? Nikt nie chce zabraniać homosiom praktykowania ich upodobań seksualnych – bo kogo to obchodzi? Rzecz dotyczy systemu wartości, jakim chcemy się posługiwać. Pewna „mniejszość” stara się narzucić pozostałym, a zatem „większości”, wybrany przez siebie system „wartości”, a jednocześnie uzurpuje sobie prawo nadzwyczajne do kontrolowania większości – czy przestrzega owych wartości. Wg owego „mniejszościowego systemu wartości” nie wolno mieć sympatii, antypatii, ocen i myśli wykraczających poza granice systemu, jednym słowem nie wolno nie lubić strażników systemu, jednym słowem są to dążenia totalitarystyczne. Kwestia I: dlaczego ktokolwiek, kto nie łamie przepisów kodeksu karnego i cywilnego, miałby być zmuszany do przyjęcia takiego lub innego systemu wartości. Kwestia II: co przemawia za tym, by jakiekolwiek mniejszości, a jeśli tak, to dlaczego właśnie mniejszości określonej na podstawie pewnych upodobań seksualnych, przyznawać prawo do narzucania swych życzeń i oczekiwań innym. Mniejszości jest tyle, ilu jest ludzi, to tylko kwestia kryterium przyjętego do ich określenia. Te „parady” mają na celu nie poszerzenie i tak już bardzo wąskiego marginesu wolności i swobód, lecz wręcz przeciwnie, zawężenie wolności tzw. „większości” przez stworzenie kolejnego mechanizmu kontroli opartego na kryterium politpoprawności. Dlatego każdy, komu leży na sercu los demokracji i wolność sumienia oraz swoboda wypowiedzi powinien wyrazić swój zdecydowany sprzeciw wobec tej i podobnych "parad". Nie należy ani na krok ustępować żądaniom homosiów, gdyż zostanie to wykorzystane jako pretekst, że homosie, a zatem także ich postulaty, znajdują powszechną akceptację. Zgoda lub brak sprzeciwu wobec manifestacji homosiów umożliwia im narzucenie innym fałszywego, odpowiadającego ich życzeniom znaczenia słowa "tolerancja" jako równoważnego akceptacji. Po uchwyceniu pierwszego przyczółka i przeforsowaniu żądania umożliwienia im manifestacji, pojawią się postulaty tworzenia dla nich praw nadzwyczajnych jako dla szczególnie "cierpiącej mniejszości". Następnym etapem będą coraz to bardziej obyczajowo "liberalne" i politpoprawnościowe ustawy w świetle których, brak "szacunku", „życzliwości” lub „krzywe spojrzenie” wobec homosiów et consorts, a cóż dopiero ich krytyka, są przestępstwem i podlegają karze (patrz Francja, Anglia itd.). Manifestacje homosiów nie pozwalają zachować neutralności wobec nich, tj., obojętności (bo kogo to interesuje, kto, jak i z kim współżyje?), lecz wymuszają albo ich akceptację – bo tak jest tłumaczony brak wyraźnego sprzeciwu, albo właśnie protest, gdyż jego brak oddaje inicjatywę tym, którzy chcą narzucić innym politpoprawnościową "tolerancję" = akceptację. Dopóki nie złamałem przepisów kodeksu karnego i cywilnego nie ma żadnego uzasadnienia, bym musiał tłumaczyć się z moich sympatii, antypatii, ocen i w ogóle stosunku do świata i ludzi; nie chcę, by oceniali mnie urzędnicy w oparciu o przepisy skonstruowane wg politpoprawnościowej receptury, i dlatego, póki jeszcze można, będę jasno dawał do zrozumienia, że jestem temu przeciwny. Dziś można na ich postulaty odpowiedzieć wzruszeniem ramion, ominąć ich i pójść dalej, ale skutkiem braku wyraźnego sprzeciwu wobec ich żądań będzie wprowadzenie dla nich praw nadzwyczajnych, które będą mogły być podstawą do oskarżenia z urzędu i wymierzenia kary za „wrogi / faszystowski / oszołomski / aspołeczny/ fundamentalistyczny/ nacjonalistyczny / szowinistyczny”* [* - niepotrzebne skreślić lub dopisać, co kto woli] stosunek do „dyskryminowanej mniejszości”. Wbrew pozorom rzekoma „swoboda”, jakiej się domagają, ma obejmować wyłącznie jedną stronę „dyskusji”, jednocześnie oddając tej stronie kontrolę nad pozostałymi jej „uczestnikami”- czy przestrzegają „zasad tolerancji”? - co pozwoli założyć im knebel, jeśli tylko ośmielą wyrazić myśl niezgodną z życzeniami „strażników tolerancji”. Dlatego, mimo pozornej błahości samego „problemu”, nie należy pozostawać obojętnym, gdyż będzie to tylko kwestią czasu, kiedy stworzą z tego kolejny mechanizm kontroli politpoprawnościowej „prawomyślności”, a przy tym stworzą pretekst do dalszej rozbudowy machiny biurokratycznej - jak grzyby po deszczu powstawać będą urzędy i etaty „rzeczników /koordynatorów /inspektorów/ etc. ds. homo- /heterorówności” itp. Odpowiedz Link Zgłoś
michnix2 Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 12:00 I co do tego nie ma watpliwosci. 1. Wyobrazmy sobie spoleczenstwo zlozone w 100% z homoseksualistow: wygineloby w ciagu 1 pokolenia. Ani HIV/AIDS ani zaden inny wirus nie jest tak smiercionosny. 2. Homosie twierdza, ze to nie jest choroba, bo homoseksualizm wystepuje rowniez u zwierzat. Czy fakt, ze zapalenie pluc wystepuje rowniez u zwierzat, swiadczy o tym, ze nie jest to choroba? 3. Homosie mowia, ze nie jest to choroba, bo jest to wrodzone. Czy jezeli ktos urodzi sie z zespolem Downa, ktory jest rowniez wrodzone, mamy uznac, ze jest normalny, a nie chory i traktowac jak kazde inne, zdrowe dziecko? 4. Homosie twierdza, ze poza swoim zboczeniem seksualnym sa calkowicie zdrowi. Otoz nie - dr Paul Cameron przeprowadzil badanie na ponad 6000 nekrologach w prasie dla homoseksualistow. Okazalo sie, ze srednia dlugosc zycia homoseksualisty, ktory nie umarl z powodu AIDS wynosi... 42 lata... Nawet nalogowi palacze i alkoholicy zyja dluzej niz homoseksualisci. (BTW: ile znasz homoseksualistow powyzej 50 roku zycia?) 5. Homosie kilkanascie razy czesciej popelniaja samobojstwa, sa znacznie bardziej nieszczesliwi i maja ogromne sklonnosci do dewiacji seksualnych i pedofilii - to tez jest potwierdzone naukowo. 6. Homosie twierdza, ze poniewaz Amerykanska Akademia Psychiatryczna uznala, iz nie jest to choroba, to tak jest w istocie. Nie dodaja, ze zanim tak sie stalo, organizacje homoseksualne PRZESLADOWALY (tak!) psychiatrow w USA i na dwa lata przed ta decyzja, nie odbyl sie zaden kongres psychiatryczny - wszystkie zostaly rozpedzone przez homoseksualistow. W koncu, dla swietego spokoju szefostwo Amerykanskiej Akademii Psychiatrycznej rozeslalo ankiety, czy mozna uznac, ze homoseksualizm nie jest choroba, zwrocono mniej niz polowe ankiet, wskutek czego na podstawie ok. 30% glosow uznano, ze nie jest to choroba. Slowem - homoseksualizm jest ciezka choroba psychiczna i przez tysiace lat byl karany. Zgadzam sie, ze homosie powinny byc traktowane z godnoscia - tzn. powinni miec prawo do sprawiedliwego procesu i wychlostania na rynku za przylapanie na akcie homoseksualnym. Zwroccie uwage, ze jezeli jakikolwiek homoseksualista lub lewak odwazy sie odpowiedziec na moj post, to: 1. odpowiedz nie bedzie miala ANI JEDNEGO logicznego argumentu; 2. bedzie zawierala obelgi (bo przeciez oni nie maja zadnych argumentow); 3. nie odniesie sie zupelnie do podanych wyzej argumentow. Po prostu: homoseksualizm to choroba, a tzw. organizacje gejowskie nie maja nic do powiedzenia, oprocz belkotu. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 12:14 1) społeczeństwo złozone w 100% z kobiet lub w 100% z mężczyzn też by wyginęło w ciagu 1 pokolenia.Czy to oznacza,że bycie mężczyzną jest choroba? 2)choroba jest to co jest szkodliwe dla organizmu. 3) wrodzony jest też kolor włosow. Czy to choroba? 4) nie tweirdza tak, bo nie uważają,że mają jakiekolwiek "zboczenie seksualne". Badań tych nei znam,wiec sie do nich nei odnosze. znam homoseksualistow powyżej 50 roku zycia. 5) czy to,że popełniają samobojstwa świadczy,że nalezy ich uznać za chorych? Albo,że komukolwiek szkodza/ Jesl ipopełniają samobojstwa to raczej z powodu presji społecznej i braku akceptacji. ok,to nei jest odpowiedx homoseksualnej lewaczki, tylko biseksualnej liberałki. Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 12:58 > 1) społeczeństwo złozone w 100% z kobiet lub w 100% z mężczyzn też by wyginęło > w > ciagu 1 pokolenia.Czy to oznacza,że bycie mężczyzną jest choroba? To ma oznaczac ze bycie mezczyzna lub kobieta jest sie skazanym na dewiacje? > 2)choroba jest to co jest szkodliwe dla organizmu. Niekoniecznie - choroba psychiczna nie mosi wykanczac organizmu chorego moze natomiast wykonczyc ludzi przebywajacyh razem z osoba chora np alkoholizm. > 3) wrodzony jest też kolor włosow. Czy to choroba? A Polska nie jest w Azji. Zwykly belkot. > 4) nie tweirdza tak, bo nie uważają,że mają jakiekolwiek "zboczenie seksualne". > Badań tych nei znam,wiec sie do nich nei odnosze. znam homoseksualistow powyżej > 50 roku zycia. Proponuje sie douczyc :) > 5) czy to,że popełniają samobojstwa świadczy,że nalezy ich uznać za chorych? > Albo,że komukolwiek szkodza/ Jesl ipopełniają samobojstwa to raczej z powodu > presji społecznej i braku akceptacji. > W psychologi oznacza to zachwianie wlasnej osobowosci lub wiary we wlasne "ja" a wiec skołonnosci do choroby psychicznej. Proponuje porozmawiac z psychologami policyjnymi oni wiedza wiecej na ten temat. > ok,to nei jest odpowiedx homoseksualnej lewaczki, tylko biseksualnej liberałki Ty po prostu jestes kretynka Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 13:29 Sam się doucz: Kretynizm, matołectwo, obecnie nieużywany termin oznaczający niedorozwój umysłowy ciężkiego stopnia powstały w wyniku wrodzonej pierwotnej niedoczynności tarczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 14:34 Pelna i rzeczowa odpowiedz na argumenty. A tak na przyszlosc socjalistko ( czy jak wolisz libertynko) chcialbym aby wziela sie wreszcie do pracy bo zerujesz jak do tej pory na podatkach. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 15:15 nie jestem socjalistka,ale zapewne moje poglądy nie interesują cie na tyle. Na podatkach nie żeruję, nawet leczę się prywatnie Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 15:22 Tak a socjaliberalny vat to ja sobie wymyslilem? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 15:43 a mnie podejrzewasz o wymyslenie vatu?) Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 16:18 no wiesz ale to twoi kolesie z SLD UW go wprowadzili wiec jakby tu powiedzial J. Beck - "A o co tu chodzi?" Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 16:24 nie mam żadnych kolegow w SLD ani w UW. Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Re: Homoseksualizm to ciezka choroba psychiczna 11.06.06, 12:17 Nie wiedziałem, że w jednym poście można zmieścić tyle bzdur. Zgłoś się do Księgi Guinessa. Odpowiedz Link Zgłoś
soach Homofobia to zaburzenie emocjonalne 11.06.06, 20:41 michnix2 napisał: > 1. Wyobrazmy sobie spoleczenstwo zlozone w 100% z homoseksualistow: wygineloby w ciagu 1 pokolenia. Ani HIV/AIDS ani zaden inny wirus nie jest tak smiercionosny. Nikt nie twierdzi, że homoseksualiści to większość. Pana zarzut jest śmieszny. > 2. Homosie twierdza, ze to nie jest choroba, bo homoseksualizm wystepuje rowniez u zwierzat. Czy fakt, ze zapalenie pluc wystepuje rowniez u zwierzat, swiadczy o tym, ze nie jest to choroba? Twierdzi się, że homoseksualizm jest nienaturalny, bo w przyrodzie nie występuje. Otóż występuje np. u ssaków i ptaków. Że to nie jest choroba, świadczy to, że zoolodzy i weterynarze nie leczą zwierząt z homoseksualizmu. > 3. Homosie mowia, ze nie jest to choroba, bo jest to wrodzone. Czy jezeli ktos urodzi sie z zespolem Downa, ktory jest rowniez wrodzone, mamy uznac, ze jest normalny, a nie chory i traktowac jak kazde inne, zdrowe dziecko? Heteroseksualizm też uważa się za wrodzony. A nikt nie twierdzi, że to choroba. > 4. Homosie twierdza, ze poza swoim zboczeniem seksualnym sa calkowicie zdrowi. Otoz nie - dr Paul Cameron przeprowadzil badanie na ponad 6000 nekrologach w prasie dla homoseksualistow. Okazalo sie, ze srednia dlugosc zycia homoseksualisty, ktory nie umarl z powodu AIDS wynosi... 42 lata... Nawet nalogowi palacze i alkoholicy zyja dluzej niz homoseksualisci. (BTW: ile znasz homoseksualistow powyzej 50 roku zycia?) Można wziąć 6000 nekrologów heteroseksualistów i też dowieść czegoś podobnego. Zresztą w dawnych wiekach przeciętna długość ludzkiego życia tyle wynosiła. > 5. Homosie kilkanascie razy czesciej popelniaja samobojstwa, sa znacznie bardziej nieszczesliwi i maja ogromne sklonnosci do dewiacji seksualnych i pedofilii - to tez jest potwierdzone naukowo. Może popełniają samobójstwa i są nieszczęśliwi właśnie z powodu nietolerancji? Zresztą ich skłoności do dewiacji i pedofilii nie są wcale większe niż hetero. > 6. Homosie twierdza, ze poniewaz Amerykanska Akademia Psychiatryczna uznala, iz nie jest to choroba, to tak jest w istocie. Nie dodaja, ze zanim tak sie stalo, organizacje homoseksualne PRZESLADOWALY (tak!) psychiatrow w USA i na dwa lata przed ta decyzja, nie odbyl sie zaden kongres psychiatryczny - wszystkie zostaly rozpedzone przez homoseksualistow. W koncu, dla swietego spokoju szefostwo Amerykanskiej Akademii Psychiatrycznej rozeslalo ankiety, czy mozna uznac, ze homoseksualizm nie jest choroba, zwrocono mniej niz polowe ankiet, wskutek czego na podstawie ok. 30% glosow uznano, ze nie jest to choroba. To manipulacja informacją. Tak samo jak psychiatrzy manipulowali badaniami na temat rzekomych seksualnych/płciowych cech kobiecych i męskich. Też jest to opisane naukowo. > Slowem - homoseksualizm jest ciezka choroba psychiczna i przez tysiace lat byl karany. Nie udowodnił Pan wcale, że to choroba psychiczna, a w dodatku ciężka. Ciężka choroba psychiczna nie pozwala funkcjonować społecznie, taki chory ma zaburzony kontakt z rzeczywistością, nie może pracować i żyć aktywnie - po homoseksualistach tego nie widać. A jak to choroba, to jak można karać za chorobę???? Mamy karać schizofreników, autystów itp.????? >Zgadzam sie, ze homosie powinny byc traktowane z godnoscia - tzn. powinni miec prawo do sprawiedliwego procesu i wychlostania na rynku za przylapanie na akcie homoseksualnym. Czy wszystkich ciężko chorych psychicznie chce Pan karać w ten sposób? Nawet prawo nie karze niepoczytalnych, tylko ich leczy. > Po prostu: homoseksualizm to choroba, a tzw. organizacje gejowskie nie maja nic do powiedzenia, oprocz belkotu. Bełkot to Pan właśnie zaprezentował. Gratuluję głupoty. Niestety nie ma nią lekarstwa. I się jej nie karze. Ilu by ludzi trzeba było wtedy "wychłostać na rynku"! Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Papież pozdrawia manifestantów 11.06.06, 12:16 Najbardziej podoba mi się zdjęcie, na którym papież pozdrawia manifestujących z bilboardu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
prinsik Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 12:30 Brawo Les-Gay Brawo Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
panikazia 3 tys osob w paradzie??!! nie wierze 11.06.06, 12:33 szlam w niej i jezeli policjantow bylo 2 tys to demonstrujacych 5 razy tyle conajmniej nie umiem ocenic tlumu bo idac marszalkowska trudno bylo zobaczyc poczatek czy koniec ciekawe czy to polityczna decyzja ze mediom przekazuje sie taka informacje ktora ma swiadczyc o malym zainteresowaniu parada? pewnie tak, bo 3 tys absolutnie niemozliwa liczba jest Odpowiedz Link Zgłoś
kraq argument przeciw 11.06.06, 12:34 na zdjeciach widac dwoch oblesnych zbokow. najpierw sie do siebie 'przytulaja' ble a potem chyba caluja. dramat. to jest argument przeciw temu cyrkowi, bo akurat dwoch zboczencow manifestujacych swoja dewiacje jakos mi sie srednio kojarzy z radosnym i wesolym pochodem Odpowiedz Link Zgłoś
panikazia Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 12:37 pewie jestes menhos tym z gejem z tak mocno zakorzenionym poczuciem winy, ze parada budzi takie wlasnie twoje obiekcje moje obiekcje budzil transparent : "modl sie w domu, po kryjomu" bo to jest wlasnie to czego nie lubie, czyli badz jaki jestes, tylko tego nie pokazuj innym, co de facto oznacza wstydz sie zboczencu albo katoliku w tym przypadku ale poza tym, cudnie, cudnie mam nadzieje ze w przyszlym roku bedzie juz bardziej tak jak w stanach, platformy z muza dobrze slyszalna i jeszcze wiecej ludzi, a wszyscy sie bawia moja mam skomentowala ze rzadko widuje sie tyle inteligentnych twarzy w jednymmiejscu i usmiechnietych i to prawda :) bylo cudnie Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 16:00 panikazia napisała: (...) > moja mama skomentowala ze rzadko widuje sie tyle inteligentnych twarzy w > jednym miejscu i usmiechnietych i to prawda :) > > bylo cudnie Duza buzka dla Mamy i dla corki! Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 przestańcie biedronić!! 11.06.06, 12:37 w łapę,w papę i do d..y ot i całe credo pedała i po co do tego dorabiać ideologię i organizować marsze (2000 gliniarzy czyli prawie tyle co ochranianych zboczeńców,helikoptery niezle te zboki nas kosztuja!) Odpowiedz Link Zgłoś
plzoltek Mają Pe.. i Pu... niech swoje używają jak chcą 11.06.06, 13:07 Ale po co pokazać i demostrować. Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: Mają Pe.. i Pu... niech swoje używają jak ch 11.06.06, 15:58 plzoltek napisał: > Ale po co pokazać i demostrować. Zebys zaczal myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: kiedy przyjdą podpalić dom,to się nie zdziw 11.06.06, 15:54 kelob3 napisał: > zboczeńcu Z Ciebie zwykly kryminalista. Odpowiedz Link Zgłoś
precesja Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 14:03 "Niech ta parada uzdrowi oblicze ziemi, tej ziemi - powiedziała Senyszyn do uczestników marszu" To wiadoma parafraza słów Ojca Świętego. Kurcze posawimy kiedyś kosy na sztorc. I wtedy odczują Panowie Gejowie i Panie Llezbijkowe co oznacza zmiana tej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 15:56 precesja napisała: > Kurcze posawimy kiedyś kosy na sztorc. > I wtedy odczują Panowie Gejowie i Panie Llezbijkowe co oznacza zmiana tej ziemi. Odczuwaja to od dawna dzieki takim jak ty: www.kampania.org.pl/cms/data/upimages/RaportD2002.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 Senyszyn z SLD parodiuje Jana Pawła II 11.06.06, 14:17 Uczestnicząca we warszawskiej "Parady Równości" posłanka Joanna Senyszyn zwróciła się do uczestników przemarszu słowami: "Niech ta parada uzdrowi oblicze ziemi, tej ziemi."Ot i cala moralnosc tej tz."rownosci"Przypominam ,ze Senyszyn jest wiceprzewodniczaca tej partii.Czy poniesieza to kare?Juz poniosla-popatrz na jej twarz i posluchaj tego jak mowi i co.Mysle ze juz zostala ukaranabardziej paskudna juz chyba byc nie moze. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Senyszyn z SLD parodiuje Jana Pawła II 11.06.06, 15:44 co było niemoralnego w odwołaniu się do uniwersalnego przesłania papieża? TA ZIEMIA potrzebuje odnowy i ta parada była malutkim kroczkiem w kierunku tej odnowy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomxp Re: sodoma i gomora 11.06.06, 15:00 Uczestnicząca we warszawskiej "Parady Równości" posłanka Joanna Senyszyn zwróciła się do uczestników przemarszu słowami: "Niech ta parada uzdrowi oblicze ziemi, tej ziemi."Ot i cala moralnosc tej tz."rownosci"Przypominam ,ze Senyszyn jest wiceprzewodniczaca tej partii.Czy poniesieza to kare?Juz poniosla-popatrz na jej twarz i posluchaj tego jak mowi i co.Mysle ze juz zostala ukaranabardziej paskudna juz chyba byc nie moze. tak napisal kelobtrzeci. z a c o miala by byc ukarana ta kobieta? za to ze oddycha? kelobietrzeci!za co? za to ze sparafrazowala slowa jp2? nie kumancja w prawie kary. Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 Re: sodoma i gomora 11.06.06, 15:39 tomxp napisał: > Uczestnicząca we warszawskiej "Parady Równości" posłanka Joanna Senyszyn > zwróciła się do uczestników przemarszu słowami: "Niech ta parada uzdrowi oblicz > e > ziemi, tej ziemi."Ot i cala moralnosc tej tz."rownosci"Przypominam ,ze Senyszyn > jest wiceprzewodniczaca tej partii.Czy poniesieza to kare?Juz poniosla-popatrz > na jej twarz i posluchaj tego jak mowi i co.Mysle ze juz zostala ukaranabardzie > j > paskudna juz chyba byc nie moze. > tak napisal kelobtrzeci. > z a c o miala by byc ukarana ta kobieta? za to ze oddycha? > kelobietrzeci!za co? za to ze sparafrazowala slowa jp2? nie kumancja w prawie > kary. wiadomo wy tylko kumacie jesli chodzi o LPR i wierzejskiego a jesli o SLD to nie kumacja -rozumiem pomrocznosc jasna ,wszyscy geje to maja Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 Re: sodoma i gomora 11.06.06, 15:47 pewnie ze nie kumancja,a kto ci pedale powiedzial ze ty masz kumancja!jesli chodzi o SLD to wy wszyscy nie kumancja-pomrocznosc jasna.Wy tylko kumancja jesli mowa o LPR-e albo otworze w d...e.Kumancja? Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 Re: wole sodome i gomore od kosciola !!!! 11.06.06, 15:50 wiem ,podobne hasla niosles na paradzie zboczencow i pewnie szkoly tez nie lubisz,typowe dla debila Odpowiedz Link Zgłoś
bekon6 Dlatego mam prawo moralne was palic smola i 11.06.06, 15:52 ogniem skoro juz sie przyznales. Odpowiedz Link Zgłoś
dianamodelka Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 15:01 juz ci odpowiem dlaczego nazwa ciebie "pisiorem": polska to kraj jak najbardziej nietolerancyjny. jezeli masz inna opinie na jaki kolwiek temat i nie pasujesz do narzuconego schematu to najlepiej ci dokopac. tak jest w kazdej dziedzinie: nauki (nie potrafimy promowac polskich naukowcow czy wybitnych studentow bo zazdrosc wszystkich zzera i dlaczego on ma dostac a ja nie),religii (przeczytaj sobie opinie o modlitwach muzulmanow- a guzik cie to obchodzi czy ktos sie modli na dywanie czy lezy krzyzem przed ksiedzem pedofilem), czy w tak trywialnych sprawach jak wyglad/ubior(dziewczyna musi miec dobre nogi bo inaczej ciebie zniszcza, co w glowie to juz nie wazne albo kolczyki w uszach ok ale w wardze-antychryst-dziura to dziura co za roznica gdzie ale nie wpisuje sie juz w ustalony schemat) nie wspominajac juz o mniejszosciach(geje albo ludzie innych narodowosci-szczegolnie czarni-pomysl sobie czy nie obejrzales sie za soba kiedy mijala ciebie osoba czarna). moja babcia (i to nie jest zart)ma bardziej wyluzowane poglady na te tematy niz wiekszosc polakow w moim wieku- mlodych obywateli europy. otworzcie oczy i swiatopoglad bo duzo tych modlacych sie dywanach muzulmanow nie wyprzedacie. bycie gejem nie jest stylem bycia(no chyba ze ktos jest bardzo plytki- to tak samo jak na sile sie starac byc "fajnym"), tego sie nie wybiera jak proszku do prania w sklepie.jestes gejem/ murzynem/niskim i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca A to Polska własnie. 12.06.06, 01:41 "Ma pan rację, to nie jest Europa. Ci ludzie lepiej by się czuli pod tym, kto karki im deptał i bił po pysku"<a href="obrazoburca.go.pl/index.php?get=1&f=2" target="_blank">"Ma pan rację, to nie jest Europa. Ci ludzie lepiej by się czuli pod tym, kto karki im deptał i bił po pysku"</a> Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: Warszawa: przez miasto idzie "Parada Równości 11.06.06, 15:51 dianamodelka napisała: > (...) jestes gejem/ murzynem/niskim i koniec. Wracasz mi wiare w naszych Rodakow. Zeby tylko nie chcieli wbijac do glow moim dzieciom swoich nienawisci! Ucalowania dla Babci! Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Geje jestesmy z wami ! Jestesmy z wami hej geje 11.06.06, 15:33 jestesmy z wami ( jak mozna by sparafrazowac piosenke kibicowska ) normalni Polacy sa z wami. Odpowiedz Link Zgłoś
kratzer „Parady” to manipulacje socjotechniczne działające 11.06.06, 15:34 na wielu płaszczyznach i realizowane wieloetapowo; 1. stworzenie i nagłośnienie sztucznego „problemu” oraz przeniesie go na płaszczyznę polityczną poprzez wzięcie go pod skrzydła przez lewackie partie i organizacje – katapultowanie lewackich polityków na obrońców „uciśnionych mniejszości”; 2. „parada” - prowokacja i „rozpoznanie w walce” - brak reakcji, tzn. sprzeciwu, przedstawiany jako akceptacja żądań „paradyziów”, sprzeciw pozwala wskazać „wrogów”, czyli broniących prawa do wolności sumienia i swobody wypowiedzi, tzn., możliwości wyboru własnego systemu wartości, o ile nie narusza to prawa karnego i cywilnego, i wywołać konflikt z tymi, którzy uwierzyli w szerzoną przez propagandę wizję „uciśnionych mniejszości”;. 3. przeforsowanie i realizacja żądań „paradyziów” przez stworzenie nowych „kategorii” podmiotów prawa oraz praw nadzwyczajnych dla nich, tj. przywilejów - mechanizmu kontroli opartego na kryterium politpoprawności, którego egzekutorami są „strażnicy tolerancji” - patrz przepisy prawa we Francji, Anglii itd. grożące karami za brak "szacunku" - czytaj milczącej uległości - wobec homosiów, nie mówiąc już o ich krytyce - patrz przypadek - jeden z wielu - prof. i posła do parlamentu francuskiego, skazanego na podstawie przepisu dot. "mowy nienawiści" za wypowiedź, iż "homosie nie gwarantują przetrwania gatunku ludzkiego", na karę finansową i karę więzienia. Czy aktualne prawo kogokolwiek dyskryminuje? Nikt nie chce zabraniać homosiom praktykowania ich upodobań seksualnych – bo kogo to obchodzi? Rzecz dotyczy systemu wartości, jakim chcemy się posługiwać. Pewna „mniejszość” stara się narzucić pozostałym, a zatem „większości”, wybrany przez siebie system „wartości”, a jednocześnie uzurpuje sobie prawo nadzwyczajne do kontrolowania większości – czy przestrzega owych wartości. Wg owego „mniejszościowego systemu wartości” nie wolno mieć sympatii, antypatii, ocen i myśli wykraczających poza granice systemu, jednym słowem nie wolno nie lubić strażników systemu, jednym słowem są to dążenia totalitarystyczne. Kwestia I: dlaczego ktokolwiek, kto nie łamie przepisów kodeksu karnego i cywilnego, miałby być zmuszany do przyjęcia takiego lub innego systemu wartości. Kwestia II: co przemawia za tym, by jakiekolwiek mniejszości, a jeśli tak, to dlaczego właśnie mniejszości określonej na podstawie pewnych upodobań seksualnych, przyznawać prawo do narzucania swych życzeń i oczekiwań innym. Mniejszości jest tyle, ilu jest ludzi, to tylko kwestia kryterium przyjętego do ich określenia. Te „parady” mają na celu nie poszerzenie i tak już bardzo wąskiego marginesu wolności i swobód, lecz wręcz przeciwnie, zawężenie wolności tzw. „większości” przez stworzenie kolejnego mechanizmu kontroli opartego na kryterium politpoprawności. Dlatego każdy, komu leży na sercu los demokracji i wolność sumienia oraz swoboda wypowiedzi powinien wyrazić swój zdecydowany sprzeciw wobec tej i podobnych "parad". Nie należy ani na krok ustępować żądaniom homosiów, gdyż zostanie to wykorzystane jako pretekst, że homosie, a zatem także ich postulaty, znajdują powszechną akceptację. Zgoda lub brak sprzeciwu wobec manifestacji homosiów umożliwia im narzucenie innym fałszywego, odpowiadającego ich życzeniom znaczenia słowa "tolerancja" jako równoważnego akceptacji. Po uchwyceniu pierwszego przyczółka i przeforsowaniu żądania umożliwienia im manifestacji, pojawią się postulaty tworzenia dla nich praw nadzwyczajnych jako dla szczególnie "cierpiącej mniejszości". Następnym etapem będą coraz to bardziej obyczajowo "liberalne" i politpoprawnościowe ustawy w świetle których, brak "szacunku", „życzliwości” lub „krzywe spojrzenie” wobec homosiów et consorts, a cóż dopiero ich krytyka, są przestępstwem i podlegają karze (patrz Francja, Anglia itd.). Manifestacje homosiów nie pozwalają zachować neutralności wobec nich, tj., obojętności (bo kogo to interesuje, kto, jak i z kim współżyje?), lecz wymuszają albo ich akceptację – bo tak jest tłumaczony brak wyraźnego sprzeciwu, albo właśnie protest, gdyż jego brak oddaje inicjatywę tym, którzy chcą narzucić innym politpoprawnościową "tolerancję" = akceptację. Dopóki nie złamałem przepisów kodeksu karnego i cywilnego nie ma żadnego uzasadnienia, bym musiał tłumaczyć się z moich sympatii, antypatii, ocen i w ogóle stosunku do świata i ludzi; nie chcę, by oceniali mnie urzędnicy w oparciu o przepisy skonstruowane wg politpoprawnościowej receptury, i dlatego, póki jeszcze można, będę jasno dawał do zrozumienia, że jestem temu przeciwny. Dziś można na ich postulaty odpowiedzieć wzruszeniem ramion, ominąć ich i pójść dalej, ale skutkiem braku wyraźnego sprzeciwu wobec ich żądań będzie wprowadzenie dla nich praw nadzwyczajnych, które będą mogły być podstawą do oskarżenia z urzędu i wymierzenia kary za „wrogi / faszystowski / oszołomski / aspołeczny/ fundamentalistyczny/ nacjonalistyczny / szowinistyczny”* [* - niepotrzebne skreślić lub dopisać, co kto woli] stosunek do „dyskryminowanej mniejszości”. Wbrew pozorom rzekoma „swoboda”, jakiej się domagają, ma obejmować wyłącznie jedną stronę „dyskusji”, jednocześnie oddając tej stronie kontrolę nad pozostałymi jej „uczestnikami”- czy przestrzegają „zasad tolerancji”? - co pozwoli założyć im knebel, jeśli tylko ośmielą wyrazić myśl niezgodną z życzeniami „strażników tolerancji”. Dlatego, mimo pozornej błahości samego „problemu”, nie należy pozostawać obojętnym, gdyż będzie to tylko kwestią czasu, kiedy stworzą z tego kolejny mechanizm kontroli politpoprawnościowej „prawomyślności”, a przy tym stworzą pretekst do dalszej rozbudowy machiny biurokratycznej - jak grzyby po deszczu powstawać będą urzędy i etaty „rzeczników /koordynatorów /inspektorów/ etc. ds. homo- /heterorówności” itp. Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 www.wolneulice.pl - prawdziwa wolność od...! 11.06.06, 17:00 nasze ULICE - wasze LECZNICE www.wolneulice.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
prosto_w_odbyt_m.o Ostatni Raz Paradował Tak Pedał Hitler :)))))))))) 11.06.06, 17:08 ale na zdrowie to mu nie wyszło temu zbrodniarzowi-pederaście :) Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca wasze ulice, nasze kaminice. 12.06.06, 01:43 auto258374 napisał: > nasze ULICE - Racja, tam Wasze miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Stare zasady niszczenia 11.06.06, 17:03 Wybrane zasady ze "Sztuki wojny" Sun Cy (Tzu), chińskiego stratega żyjącego 500 lat przed Chrystusem, później doprowadzone do perfekcji przez Rosjan i z powodzeniem stosowane w Polsce od czasów Targowicy aż po dzień dzisiejszy. * Sztuka wojny opiera się na myleniu przeciwnika * Strategia wojny polega na przebiegłości i stwarzaniu złudzeń. * Infiltrujcie wszędzie swoich szpiegów. * Dyskredytujcie wszystko, co dobre w kraju przeciwnika. * Osłabiajcie wole walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki. * Wszelkimi siłami wprowadzajcie zamieszanie na zapleczu, w zaopatrzeniu i wśród wojsk wroga. * Wciągajcie przedstawicieli warstw rządzących przeciwnika w przestępcze przedsięwzięcia. * Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków. * Korzystajcie ze współpracy istot najpodlejszych i najbardziej odrażających. * Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu przeciwnika. * Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju. * Buntujcie młodych przeciwko starym. * Ośmieszajcie tradycje waszych przeciwników. * Podeślijcie im nierządnice, żeby dokończyły dzieła zniszczenia. * Jeśli twój wróg jest pogrążony w chaosie, zmiażdż go Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: Stare zasady niszczenia 11.06.06, 17:35 auto258374 napisał: Komus sie swietnie to udaje. Putinowi? (...) > * Wciągajcie przedstawicieli warstw rządzących przeciwnika w przestępcze > przedsięwzięcia. Kryminalistow u nas zatrzesienie > * Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na > pastwę pogardy rodaków. Och te kaczki... > * Korzystajcie ze współpracy istot najpodlejszych i najbardziej > odrażających. takich jak Giertych i Lepper > * Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu przeciwnika. Kilka komisji wiecej i bedzie koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 17:30 […] _________________________________________ Pewna „mniejszość” stara się narzucić pozostałym, a zatem „większości”, wybrany przez siebie system „wartości”,…………………… __________________________________________ Ze słowem „wybrany przez siebie system „wartości” ” mam mały problem. Jeśli mamy z czystym biologicznym homoseksualistą do czynienia , taki nie ma w czym wybierać. Problem jest w tym że wielu homoseksualistów starają się dopasować otoczenie do swoich potrzeb. Ubierają płaszczyk demokracji i praw człowieka , i w taki sposób idą do walki ze zdrowymi świadomymi heteroseksualistami. Wielu nie świadomych hetero nabiera się na , patrzy na ten płaszczyk homoseksualistów, który im się kojarzy z czymś nowoczesnym. Ja jestem również zdania jak Ty , iż właściwie problem ucisku czy dyskryminacji homoseksualistów nie istnieje. Istnieje tylko problem zachowania się homoseksualistów w miejscach publicznych. Tam gdzie są ludzie na których ściśle określony widok zachowania się homoseksualistów wywołuje cofnięcie w układzie pokarmowym. Nikt o zdrowym rozsądku nie jest zdania iż koniec jelit , gdzie są zgromadzone resztki nie strawionego pożywienia jest organem płciowym. A więc uprawianie tz. seksu między panami, właściwie nie ma nic niema wspólnego z seksem. Seks to jest przecież słowo wyprowadzone ze zbliżenia przeciwstawnych organów płciowych. Poza tym mi nie przeszkadza jak ktoś jest homoseksualistą, mi przeszkadza to iż homoseksualiści uważają się za zdrowych prześladowanych. Jak to oni mówią mniejszość seksualną. Oni przecież nie są zdrowi, to są ludzie cierpiący na zachwianie w orientacji płciowej. Co do tego to nie ma żadnej wątpliwości. Właśnie z tego zachwiania płciowego oni wyprowadzają taki system wartości który prowadzi do dewiacji społecznej . Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 17:37 bischof napisał: > Ja jestem również zdania jak Ty , iż właściwie problem ucisku czy > dyskryminacji homoseksualistów nie istnieje. Czytac, czytac: www.kampania.org.pl/cms/data/upimages/RaportD2002.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Ponure 12,2% - hitlerowska przemoc w Polsce 11.06.06, 18:00 Ciekawy raport. Dobry jest ten kawałek jak to geje są "dyskryminowani psychicznie" przez grafitti. A to jest najlepsze: "Należy zaznaczyć, że przemocy fizycznej w 2002 roku doświadczyło aż 12,2% badanych. Liczba ta jest bardzo niepokojąca." Rzeczywiście, te 12,2% jest bezdyskusyjnym dowodem na faszystowskie zezwierzęcenie ziejących nienawiścią Polaków, normalnie powala na kolana i wcale się nie dziwię, że autor raportu musiał tam napisać "aż" żeby wskazać właściwą interpretację tej liczby. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 19:24 majster_g napisał: > bischof napisał: > > > Ja jestem również zdania jak Ty , iż właściwie problem ucisku czy > > dyskryminacji homoseksualistów nie istnieje. > > Czytac, czytac: > www.kampania.org.pl/cms/data/upimages/RaportD2002.pdf > Sam tytuł tego blatu „ Raport o dyskryminacji i nietolerancji ze względu na orientacje seksualną w Polsce „ jest dla mnie dziwny. W każdym społeczne jest pewna grupa ludzi która ma wysoką gotowość do przemocy. Ta grupa szuka sobie łatwych ofiar swojego odreagowania się . Jedną z tych grup są homoseksualiści. Ale nie jedyną grupą. Jednak grupa ludzi homoseksualnych zachowuje się niejednokrotnie prowokująco. Grupa ludzi homoseksualnych jest grupą ludzi cierpiących na zaburzenia w orientacji seksualnej, co godzi w interes prokreacyjny społeczeństwa. To że oni są homoseksualni , to nie jest problem . Problem jest w tym że ci ludzie żądają od społeczeństwa uznania ich zaburzenia w orientacji seksualnej za normalną seksualność człowieka. Kto tego nie zaakceptuje jest homofonem. To jest forma prymitywnego szantażu godnego śmiechu. Owszem homoseksualizm można uznać za zjawisko normalne w przyrodzie, ale tylko w aspekcie jego występowania. On był jest i będzie , a przyczyny biologicznego homoseksualizmu są nam po części już znana . Normalnym jest przecież fakt iż na płód w łonie matki poddany nadmiernemu działaniu ściśle określonych substancji chemicznych, może ten płód rozwijać się nienormalnie. Tu mam na myśli fakt występowania tych wszelkiego rodzaju zaburzeń seksualności człowieka. Ale w aspekcie seksualności człowieka homoseksualizm jest zboczeniem. Człowiek ma jedną seksualność nie zboczoną , to heteroseksualizm. To jest prawo matki natury , i tego nie da się ani przegłosować ani w inny sposób ustalić. W niemieckim języku jest dobre przysłowie” Mamy wiele chorób , ale tylko jedno zdrowie” , to dotyczy się również tego problemu. Poza tym ten raport zakłada że homoseksualizm jest czymś normalnym . Autorzy tego raportu mają wielkie pretensje że w Polsce tak mało osób akceptuje homoseksualizm za normalne zjawisko społeczne. Ja żyję 26 lat na zachodzie i bywałem na takich paradach , które obecnie już się nie odbywają. Muszę powiedzieć że w Polsce i tak duże ludzi uważa homoseksualizm za coś normalnego. Bo w metropolii gdzie ja mieszkam te zjawisko akceptuje się w zamach zaburzenia seksualności. Patrzy się raczej na tych ludzi z politowaniem i z uśmieszkiem. Ta tolerancja ma raczej humanitarne zaplecze logiki. To są ludzie którzy cierpią na zaburzenie w orientacji seksualnej. Ten raport jest wcale autorytatywny w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 19:56 Właśnie pokazałeś przykład homofobii i dyskryminacji, o czym swiadczą następujące poglądy zawarte w Twojej wypowiedzi: 1. "Grupa ludzi homoseksualnych jest grupą ludzi cierpiących na zaburzenia w orientacji seksualnej, co godzi w interes prokreacyjny społeczeństwa." Czyli homoseksualiści są wrogiem społeczeństwa. Brawo! Brawo! 2. "W każdym społeczne jest pewna grupa ludzi która ma wysoką gotowość do > przemocy. Ta grupa szuka sobie łatwych ofiar swojego odreagowania się . > Jedną z tych grup są homoseksualiści. Ale nie jedyną grupą." Skoro skini i inni bandyci biją nie tylko homoseksualistów ale i na przykład Romów czy Murzynów, to nie ma się czym przejmować. W Polsce dyskryminacji i nietolerancji wobec homoseksualistów nie ma, bo inne mniejszości też są szykanowane. 3. "Problem jest w tym że ci ludzie żądają od społeczeństwa uznania ich zaburzenia w orientacji seksualnej za normalną seksualność człowieka." Oczywiście orientację homoseksualną trzeba uznawać za nienormalną, za zaburzenie. Osoba homoseksualna musi być uważana za gorzą, bo cierpiącą na zaburzenia. 4. "Poza tym ten raport zakłada że homoseksualizm jest czymś normalnym . > Autorzy tego raportu mają wielkie pretensje że w Polsce tak mało osób akceptuje" Czyli niesłuszne pretensje homoseksualistów, że nie chcą być uznawani za osoby zaburzone. Niesłuszne pretensje, że homoseksualiści domagają się być traktowani jako pełnowartościowi obywatele. 5. "Bo w metropolii gdzie ja mieszkam [...] Patrzy się raczej na tych ludzi z politowaniem i z uśmieszkiem. Czyli osob homoseksualna nie może zasługiwać na szacunek, co najwyżej na politowanie i uśmieszki. Politowanie i uśmieszki zamiast szacunku, traktowanie homoseksualistów jako osoby zaburzone albo zboczone, będące zagrożeniem dla społeczeństwa oraz bagatelizowanie przejawów przemocy wobec tych osób - to wszystko są dowody jak bardzo jesteś nietolerancyjny wobec homoseksualistów, jak bardzo jesteś homofobem. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 20:36 nikodem123 napisał: > Właśnie pokazałeś przykład homofobii i dyskryminacji, o czym swiadczą > następujące poglądy zawarte w Twojej wypowiedzi: > > 1. "Grupa ludzi homoseksualnych jest grupą ludzi cierpiących na zaburzenia w > orientacji seksualnej, co godzi w interes prokreacyjny społeczeństwa." > > Czyli homoseksualiści są wrogiem społeczeństwa. Brawo! Brawo! > > Może jeszcze raz . Homoseksualiści są to ludzie cierpiący na zaburzenie w orientacji seksualnej. To nie ma nic wspólnego z wrogością społeczną, tylko schorzeniem . A wszelkiego rodzaju choroby i schorzenia są szkodliwe społecznie. Kapisko ? > > > 2. "W każdym społeczne jest pewna grupa ludzi która ma wysoką gotowość do > > przemocy. Ta grupa szuka sobie łatwych ofiar swojego odreagowania się . > > Jedną z tych grup są homoseksualiści. Ale nie jedyną grupą." > > > > Skoro skini i inni bandyci biją nie tylko homoseksualistów ale i na przykład > Romów czy Murzynów, to nie ma się czym przejmować. W Polsce dyskryminacji i > nietolerancji wobec homoseksualistów nie ma, bo inne mniejszości też są > szykanowane. > > Może niezręcznie napisałem. Chodzi tu o to że taką grupą łatwą ofiarą przemocy są homoseksualiści . I na tej grupie, inne grupy odreagowują się. Poza tym , żadna forma przemocy nie jest usprawiedliwieniem. Ofiarami przemocy tych grup są również heteroseksualiści . Przemoc jest zjawiskiem które dotknięte jest całe społeczeństwo, nie tylko homo. To oznacza iż walczyć trzeba ze zjawiskiem przemocy w ogólnym pojęciu. A właściwie walczyć trzeba z przyczynami tej przemocy. > > > 3. "Problem jest w tym że ci ludzie żądają od społeczeństwa uznania ich > zaburzenia w orientacji seksualnej za normalną seksualność człowieka." > > Oczywiście orientację homoseksualną trzeba uznawać za nienormalną, za > zaburzenie. Osoba homoseksualna musi być uważana za gorzą, bo cierpiącą na > zaburzenia. > > Może tak , uznać należy schorzenia tych ludzi za nienormalne , a nie tych ludzi. Być homoseksualistą nie musi oznaczać wchodzenie na latarnie z plakatami iż są oni uciskani. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 20:54 > 4. "Poza tym ten raport zakłada że homoseksualizm jest czymś normalnym . > > Autorzy tego raportu mają wielkie pretensje że w Polsce tak mało osób > akceptuje" > > Czyli niesłuszne pretensje homoseksualistów, że nie chcą być uznawani za osoby > zaburzone. Niesłuszne pretensje, że homoseksualiści domagają się być traktowani > > jako pełnowartościowi obywatele. > > Oni są pełnowartościowymi obywatelami. Jednak jeżeli nie dotkniemy sfery intymnej. Ta sfera intymna ma przecież daleko idące konsekwencje społeczne. I tego trzeba być świadom. Nie może być ktoś pilotem , kto cierpi na zachwianie równowagi. > > > 5. "Bo w metropolii gdzie ja mieszkam [...] Patrzy się raczej na tych ludzi z > politowaniem i z uśmieszkiem. > > Czyli osob homoseksualna nie może zasługiwać na szacunek, co najwyżej na > politowanie i uśmieszki. > > W żadnym wypadku nie masz racji. Osoba seksualna może zasługiwać na szacunek. Znam wielu wybitnych homoseksualistów, jednak żaden z nich nie zachowuje się w miejscach publicznych tak , iż można odczytać jego zaburzenie w orientacji seksualnej. Zresztą wybitni ludzie są w pełni świadomi swoich dolegliwości , i wiedzą doskonale jak się z tą dolegliwością obchodzić. > > > Politowanie i uśmieszki zamiast szacunku, traktowanie homoseksualistów jako > osoby zaburzone albo zboczone, będące zagrożeniem dla społeczeństwa oraz > bagatelizowanie przejawów przemocy wobec tych osób - to wszystko są dowody jak > bardzo jesteś nietolerancyjny wobec homoseksualistów, jak bardzo jesteś > homofobem. > > Te uśmieszki dotyczą ludzi którzy afiszują się ze swoją dolegliwością . Im się wydaje że ich seksualność jest zdrowa, a ich socjalne zachowanie wobec społeczeństwa jest poprawne. Takie zachowania są raczej notowane u jednostek o niskim poziomie intelektualnym. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: „Parady” to manipulacje socjotech 12.06.06, 00:19 cóż za bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: „Parady” to manipulacje socjotech 12.06.06, 00:18 bischof napisał: > Może jeszcze raz . Homoseksualiści są to ludzie cierpiący na zaburzenie w > orientacji seksualnej. To nie ma nic wspólnego z wrogością społeczną, tylko > schorzeniem . > A wszelkiego rodzaju choroby i schorzenia są szkodliwe społecznie. > Kapisko ? ehhh, Ty ekspercie od siedmiu boleści. Podaj mi numer statystyczny tego 'schorzenia', i zalecane sposoby jego leczenia. > A wszelkiego rodzaju choroby i schorzenia są szkodliwe społecznie. > Kapisko ? wykaz społeczną szkodliwość stulejki > Może niezręcznie napisałem. Jak ogromną wiekszoć swoich wypowiedzi. > Ofiarami przemocy tych grup są również heteroseksualiści. Jako grupa społeczna? > To oznacza iż walczyć trzeba ze zjawiskiem przemocy w ogólnym pojęciu. Jakieś propozycje? > A właściwie walczyć trzeba z przyczynami tej przemocy. Usuwając je z pola widzenia agresora? > Może tak , uznać należy schorzenia... Pozwól, że tak długo, jak długo nie wskażesz mi żadnego obowiązujcego prawnie zapisu lekarskiego potwierdzajacego Twoje słowa, bedę sie do Ciebie zwracał per 'idioto' > Być homoseksualistą nie musi oznaczać wchodzenie na latarnie z plakatami iż są > oni uciskani. a bycie ofiara przemocy nie musi oznaczać wchodzenia, czy natrętnego wydzwaniania do komistariatów z postulatami, iż sa oni krzywdzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 22:44 > 1. "Grupa ludzi homoseksualnych jest grupą ludzi cierpiących na zaburzenia w > orientacji seksualnej, co godzi w interes prokreacyjny społeczeństwa." > Czyli homoseksualiści są wrogiem społeczeństwa. Brawo! Brawo! Wrogiem to może jest Biedroń czy Niemiec, ale oni robią na tym kasę więc trzeba zrozumieć ich pozę. Co do reszty to niestety żadnymi paradami nie zmienisz faktu, że rozmnażanie homo sapiens jest i było rozdzielnopłciowe. Masz jakieś jeszcze propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: „Parady” to manipulacje socjotech 12.06.06, 00:21 auto258374 napisał: > Co do reszty to niestety żadnymi paradami nie zmienisz faktu, że rozmnażanie > homo sapiens jest i było rozdzielnopłciowe. Masz jakieś jeszcze propozycje? a co to ma do rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 20:01 bischof napisał: > W każdym społeczne jest pewna grupa ludzi która ma wysoką gotowość do > przemocy. Ta grupa szuka sobie łatwych ofiar swojego odreagowania się . > Jedną z tych grup są homoseksualiści. Ale nie jedyną grupą. > > Jednak grupa ludzi homoseksualnych zachowuje się niejednokrotnie prowokująco. Pomijajac inne Twoje wywody (strasznie duzo piszesz, nie wiem, czy to dobrze dla Ciebie) skupie sie na tym: Zakladasz dwie rzeczy: 1. Przemoc jest normalna 2. Ofiary sa sobie winni I od razu nie ma zgody miedzy nami. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: „Parady” to manipulacje socjotech 11.06.06, 21:12 majster_g napisał: > bischof napisał: > > > W każdym społeczne jest pewna grupa ludzi która ma wysoką gotowość do > > przemocy. Ta grupa szuka sobie łatwych ofiar swojego odreagowania się . > > Jedną z tych grup są homoseksualiści. Ale nie jedyną grupą. > > > > Jednak grupa ludzi homoseksualnych zachowuje się niejednokrotnie prowokuj > ąco. > > Pomijajac inne Twoje wywody (strasznie duzo piszesz, nie wiem, czy to dobrze > dla Ciebie) skupie sie na tym: > > Zakladasz dwie rzeczy: > 1. Przemoc jest normalna > 2. Ofiary sa sobie winni > > I od razu nie ma zgody miedzy nami. > > Można tak powiedzieć. Przemoc jest zjawiskiem w tym sensie normalnym , że nie do zlikwidowania. Przemoc jest czynnikiem frustracji społecznych , które były są i będą. żadna forma przemocy nie rozwiąże czynników które doprowadziły do przemocy. Jest ona tylko naszym piorunochronem . Cóż . Nie można powiedzieć że ofiary są sobie winne, ale również nie można powiedzieć że ofiary są niewinne. Zaryzykował bym stwierdzenie iż środowisko homoseksualne stosuje również formę przemocy w stosunku do społeczeństwa. Niby walczy o jakieś tam prawa człowieka, a z drugiej strony domaga się ustępstw. Ustępstw które mają destruktywny charakter społeczny. Właśnie z tych powodów u nas miasto wycofało się przed dwoma laty z popierania tz. parad równości. One nie mają nic wspólnego z równościom , a z destrukcją wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: „Parady” to manipulacje socjotech 12.06.06, 00:35 bischof napisał: > Można tak powiedzieć. > Przemoc jest zjawiskiem w tym sensie normalnym , że nie do zlikwidowania. Jak homoseksualizm. > Przemoc jest czynnikiem frustracji społecznych , które były są i będą. Przemoc jest ich EFEKTEM, a to jest duza różnica. Sztuka rządzenia społeczeństwem, polega na umiejetnym ukierunkowywaniu społecznej agresji, która rodzi sie pod wpływem polityki rządzących. Kowal ukradł, a cygana powiesili. > żadna forma przemocy nie rozwiąże czynników które doprowadziły do przemocy. Fakt. > Jest ona tylko naszym piorunochronem . dla 'nas' jest raczej jego brakiem. Piorunochronem jest jedynie dla sprawców tej burzy. > Cóż . Nie można powiedzieć że ofiary są sobie winne, ale również nie można > powiedzieć że ofiary są niewinne. Rozumiem, ze jesteś za zakazem noszenia w miejscach publicznych bizuterii, i innych przedmiotów, mogacych prowokowac zlodzieja. > Zaryzykował bym stwierdzenie iż środowisko homoseksualne stosuje również formę > przemocy w stosunku do społeczeństwa. > Niby walczy o jakieś tam prawa człowieka, a z drugiej strony domaga się > ustępstw. Zupełnie jak lekarze czy górnicy, przeciez to terror!!!! Jak smią ci ludzie domagać sie większego wynagrodzenia. Powinni siedzieć cicho, i cieszyć sie że ludzie nie płacą za ich usługi, tylko dostają jakąś jałmużnę z budżetu. > Ustępstw które mają destruktywny charakter społeczny. A jak destruktywny społecznie charakter mają bezczelne żądania lekarzy. Ty wiesz, ilu ludzi będzie musiało zapłacić wieksze podatki? > Właśnie z tych powodów u nas miasto wycofało się przed dwoma laty z popierania > tz. parad równości. One nie mają nic wspólnego z równościom , a z destrukcją > wiele. Z Twojego punktu widzenia i owszem - jak na razie. Pogadamy za kilka lat, kiedy to Twoje roszczenia zostana uznane za społecznie szkodliwe, to tylko kwestia czasu, wynikająca z rosnącego totalitaryzmu, na który sam dajesz rządzącym przyzwolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Re: „Parady” to manipulacje socjotech 12.06.06, 15:05 > A jak destruktywny społecznie charakter mają bezczelne żądania lekarzy. > Ty wiesz, ilu ludzi będzie musiało zapłacić wieksze podatki? Jak na razie Niemcy nie protestuja przeciwko temu, że co miesiąc robią zrzutkę 30 mln na 30 tys gejów-nosicieli HIV, stanowiących 61% wszystkich nosicieli i odpowiadających obecnie za 70% nowych zakażeń. Pytanie czy nie mają nic przeciwko czy nie wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
soach interes prokreacyjny najważniejszy? 11.06.06, 20:58 bischof napisał: Grupa ludzi homoseksualnych jest grupą ludzi cierpiących na zaburzenia w orientacji seksualnej, co godzi w interes prokreacyjny społeczeństwa. Hm... Celibat też "godzi w interes prokreacyjny społeczeństwa". Nikt nie bije na alarm demograficzny w sprawie celibatu, a ile procent polskiego społeczeństwa w nim żyje? Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: interes prokreacyjny najważniejszy? 11.06.06, 21:30 soach napisała: > bischof napisał: > Grupa ludzi homoseksualnych jest grupą ludzi cierpiących na zaburzenia w > orientacji seksualnej, co godzi w interes prokreacyjny społeczeństwa. > > Hm... Celibat też "godzi w interes prokreacyjny społeczeństwa". Nikt nie bije > na alarm demograficzny w sprawie celibatu, a ile procent polskiego > społeczeństwa w nim żyje? > Celibat nie jest wynikiem jakiegoś tam zaburzenia, ale tradycji kościoła. Prawo kościelne jest takie, ale nie w każdym przypadku. Jest wielka różnica między preferowaniem życia homoseksualnego , a preferowaniem życia duchownego. I tu również można powiedzieć o ważnej roli jaką duchowni mają w społeczeństwie do wypełnienia. I choć jestem nie wierzący , jestem w pełni świadomy pewnych istotnych procesów społecznych, w których duchowni mają dużą rolę do odegrania. To nie są pasożyci, choć trzeba powiedzieć że te środowisko ponad przeciętnie jest dotknięte takimi zjawiskami społecznymi jak pedofilia czy homoseksualizm . Polecam książkę Dr.Dr. Joseph Murphy , tam doskonale są podane relacje wiary jej wpływu na podświadomość , i jaki to ma wpływ na wypadkową świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: interes prokreacyjny najważniejszy? 12.06.06, 01:38 bischof napisał: > Celibat nie jest wynikiem jakiegoś tam zaburzenia, ale tradycji kościoła. Rozumiem, ze jest to prawo 'matki natury' Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: interes prokreacyjny najważniejszy? 12.06.06, 19:09 Nie gniewaj się obrazoburca, ale ja nie otwieram nawet Twoich postów, a więc nie mogę Tobie odpisać. Twoje zachowanie i słownictwo do użytkowników forum , szczególnie do tych co mają inne zdanie jak Ty , jest degradujące jako partnera do wymiany poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: interes prokreacyjny najważniejszy? 14.06.06, 21:01 jaki poziom rozmówcy, takie i moje słownictwo. BTW. Nie gniewam się, gdyz oczywistym jest fakt, że im mniej argumentów, tym wieksze znaczenie ma 'słownictwo' rozmówcy, zatem... nie otwierając ich z tego powodu, schlebiasz mi jedynie. Pozdrawiam, i duzo osobistego szczęścia zyczę. Odpowiedz Link Zgłoś