Dodaj do ulubionych

Zagadka Balazsa

16.06.06, 08:51
Dla prawidłowego funkcjonowania IV RP niezbedne jest ujawnienie wszystkich matriałow dotyczących sprawy Gorgoniowej.
Obserwuj wątek
    • piglowacki Mętnie jak zwykle gdy chodzi o specŁAPSÓW 16.06.06, 10:50


      …”W maju 2003 r. "Trybuna" publikuje wywiad z Andrzejem Ł. "Balazs, wybiła twoja
      godzina"; Ł. twierdzi, że za aferą zbożową stoi Balazs.”…

      …”Dwa tygodnie później Adam Tański mówi w Sejmie - powołując się na szefa ABW
      Andrzeja Barcikowskiego - że "Balazs jest absolutnie czysty". W tym samym czasie
      specgrupa bierze na celownik Balazsa.”…

      …”Wiosną 2005 r., po kilku miesiącach od wyjścia z aresztu, al Zubaidi o
      wszystkim opowiada Balazsowi. Ten o "prowokacji służb" informuje marszałka Sejmu
      Marka Borowskiego. On zaś - prokuratora generalnego Grzegorza Kurczuka, a
      Kurczuk - szczecińską prokuraturę. Ta wyłącza się ze sprawy. Śledztwo przechodzi
      do Jeleniej Góry, prowadzone jest w tajemnicy (bo dotyczy tajnych działań
      specsłużb) od czerwca ub.r. Nabiera dynamiki już za rządów PiS (Jarosław
      Kaczyński wie o wszystkim od miesięcy, bo o inwigilacji Balazsa wspomina we
      właśnie wydanej książce-wywiadzie dla dziennikarzy "Newsweeka").”…

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


      W całej mętnej (jak zwykle gdy chodzi o specŁAPSÓW) sprawie pozytywne jest to,
      że aparat państwa „robił swoje”.

      CBŚ ma na koncie wiele „wpadek”. Szczególnie „tragicznie” było bezpośrednio po
      powołaniu CBŚ, kiedy udowadniał swoją efektywność spektakularnymi akcjami w
      świetle kamer, które okazały się dętymi balonami.

      A największa AFERA CBŚ z ukryciem dowodów o przewałach przy prywatyzacji PZU z
      lat 1999/2000 r. ujrzała światło dzienne dopiero pod koniec 2004 r., a obecnie
      jest topiona przez ekipę Zi0br0. Więcej n/t topienia:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=42016000&a=42022711

      Co będzie po osiągnięciu zdolności operacyjnej przez CBA pierwszego zadymiarza
      RP i fili CBA u Zi0br0, aż strach pomyśleć.

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:

      „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
      „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”
      „Biel nazywana jest czernią, czerń bielą.”

    • jazg1 Balazs jest kanciarzem 16.06.06, 11:39
      posiada blisko 1000 ha i jako minister rolnictwa tak ustawił prawo, żeby duże
      gospoarstwa zarabiały krocie, a małe wyginęły. Można go podejrzewać o wszystko,
      poza uczciwością
      • lmblmb Re: Balazs jest kanciarzem 16.06.06, 12:27
        jazg1 napisał:

        > posiada blisko 1000 ha i jako minister rolnictwa tak ustawił prawo, żeby duże
        > gospoarstwa zarabiały krocie, a małe wyginęły.

        Takie opinie śmierdzą polactwem, czyli zawiścią.
    • tenare Rola Wachowskiego ? To bardzo prose. 16.06.06, 12:18
      Kapciowy Prezydenta Wałęsy. Mówią, że mechanik samochodowy i cinkciarz, ale ja
      nie wierzę tym co plują na ludzi z zawiści, bo mu się mu w życiu powiodło.UB,
      SB, KGB, CIA, MOSAD itp. - być może, ale głowy bym nie dał. Zapytajcie
      właścicieli tych agencji. Żyd ? Nie wiadomo, do rozporka nie zaglądałem, czy
      jest obrzezany.
      Czy pije i ćpa? To jego sprawa i naszej słuzby zdrowia.
      Oto cały Wachowski...

    • hwadu Artur Balazs na jachcie szefa mafii paliwowej? 16.06.06, 23:42
      Jak twierdzi Bobrek, Grochulski był wprowadzany w świat polityki przez kogoś z
      Kancelarii Prezydenta i z ministerstwa gospodarki. Baron paliwowy chwalił się
      znajomościami z ministrem pracy Longinem Komołowskim (AWS), ministrem rolnictwa
      Arturem Balazsem (SKL) i wojewodą szczecińskim Włodzimierzem Lisewskim. Ci
      politycy mieli gościć na jachcie „Total joy” należącej do firmy
      Grochulskiego „Pomerania”.

      Mafia paliwowa
      W związku z artykułem "Mafia paliwowa" (nr 10) Jarosława Knapa proszę o
      zamieszczenie poniższego wyjaśnienia. Otóż minister Artur Balazs wszedł na
      pokład jachtu "Pomerania" tylko po to, by się spotkać z wicepremierem Longinem
      Komołowskim, z którym zaraz opuścili jacht. Minister Balazs nie był gościem
      Arkadiusza G. i nie pływał z nim na jachcie. Wyciąganie na tej podstawie
      jakichkolwiek wniosków o powiązaniach ministra Artura Balazsa z Arkadiuszem G.
      jest nieuzasadnione i wprowadza w błąd opinię publiczną.

      JACEK SZYMANDERSKI doradca ministra rolnictwa i rozwoju wsi

      www.wprost.pl/ar/?O=9801
      • chamas fundacje Balazsa 17.06.06, 03:34
        - Niestety, nie posiadamy archiwalnych materiałów dot. wykorzystania
        amerykańskiej pomocy żywnościowej. Sprawy te nie były przedmiotem działania
        ministerstwa rolnictwa. Do dysponowania tymi środkami był powołany minister bez
        teki Artur Balazs – informuje Anna Wysokińska z Biura Prasowego Ministra
        Rolnictwa. Aby prześledzić przepływy kapitału, przeznaczonego na rozwój
        polskiej wsi, trzeba przyjrzeć się licznym funduszom i fundacjom rolnym. Łączy
        je jedno – nazwisko Artura Balazsa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka