Dodaj do ulubionych

Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach

18.06.06, 11:38
Według policyjnych statystyk od środy do soboty na polskich drogach doszło do
540 wypadków, w których zginęło 49 osób a 717 zostało rannych. Policja
zatrzymała też rekordową liczbę nietrzeźwych kierowców - aż 2698 osób.

"Róbta co chceta" , pokolenie Owsiaka i Balcerowicza.
Obserwuj wątek
    • romcio123 Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 12:08
      Znowu jakaś prymitywna uwaga równie prymitywnej osoby. Zresztą i tak jestem
      przekonany, że większość osób które brało udział w wypadkach to wyborcy
      Samoobrony (ci których stać na samochód) oraz pisu. Tak więc jest to pokolenie
      leppera, giertycha i kaczynskich.
      Pozdrawiam wszystkich normalnie myślących.
      • plyn.ludwik Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 12:50
        Mohery??? Hahahahahah , oni klecza w koscialach a nie rozbijaja sie na
        drogach.Raczej wyborcy PO , SLD i PD i czytelnicy GW.
        • h5n1_kaczory 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpress) 18.06.06, 17:13
          Właśnie pokazali jednego z tych "upitych do nieprzytomności pijaków" w
          Teleexpresie.
          Policja zatrzymała chłopaka, który jechał samochodem i wydmuchał 0,15 mg/l
          czyli 0,3 promila. Taka dawka jak po jednym piwku. Chłopak nawet nie czuł
          wpływu takiej minimalnej ilości aklkoholu. We Francji czy w Irlandii można
          jechać mając we krwi 0,7 czy nawet 1,0 promil.
          U nas jednego piwka latem nie można wypić!!!
          Poza tym wmawia sie nam, że policja zatrzymała już 2700 nietrzeźwych kierowców,
          tylko nigdzie nie mówią, że 99 procent to nietrzeźwi ROWERZYŚCI!!!

          Apel do mediów: NIE RÓBCIE Z NAS NARODU PIJANYCH KIEROWCÓW!!!

          Naginacie policyjne statystki i tyle.
          • pamflecista Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 18.06.06, 17:33
            Primo: nie "upitych", tylko "pijanych". Secundo: zadnej wyrozumialosci dla
            pijacych alkohol i wsiadajacych za kierownice, ZADNEJ! NO MERCY!
            • h5n1_kaczory Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 18.06.06, 19:16
              Chyba za kieronik roweru!

              "Żadnej wyrozumiałości dla pijących... NO MERCY!"

              Powiem Ci tylko tyle, u mnie na wsi policja juz piąty raz w tym roku złapała
              pijaczka jak jechał rowerem. Znany wszystkim pan Edzio 60 lat, rencista, jedzie
              do sklepu 200m tam pije winko i wraca.
              Ze sprawy w sądzie nic sobie nie robi, zasądzonych grzywien nie płaci, jego
              rower jest wart mniej niż 5 zł.
              Nazbierało sie mu tyle, że pójdzie siedzieć na dwa lata albo więcej do
              więzienia.

              I tu pytanie do Ciebie: Czy wyrażasz zgodę aby za jego pobyt w zakładzie karnym
              płacili podatnicy???

              Ilu takich panów Edziów siedzi aktualnie w zakładach karnych??? A będzie ich
              jeszcze więcej!!!

              Następne 90% z tych 2700. To są nałogowi alkoholicy i do nich nie trafiają
              żadne argumenty.

              Po trzech sprawach za prowadzenie roweru pod wpływem alkoholu takiemu panu
              Edziowi, nie powinno się robic następnej sprawy bo to w prostej linii narażanie
              skarbu państwa na wydatki (postępowanie w sądzie plus stracony czas policjantów)

              A juz szczytem wszystkiego jest to że wsadza sie takich rencistów za kratki, a
              potem brakuje miejsca w zakładach karnych dla prawdziwych bandytów!

              JAZDA ROWEREM NIE POWINNA BYĆ TRAKTOWANA JAKO PRZESTĘPSTWO! Jeśli juz to tylko
              i wyłącznie jako wykroczenie. Obecna sytuacja jest chora, chora, CHORA!

              PS. Nie pochwalam jazdy samochodem pod wpływem alkoholu. Jednocześnie uważam,
              że można podnieść dopuszczalną ilość alkoholu do tej jaka jest we Francji czyli
              0,7 promila.
              • michalng Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 18.06.06, 20:04
                A jak pan Edzio nie bedzie jechał rowerem tylko motorowerem albo nawet
                "maluchem" wartym 200 zł to twoje podejscie bedzie inne ? Niestety pan Edzio
                stanowi zagrozenie. Ja tez nie widze sensu w sadzaniu pana Edzia do wiezienia
                ale jednoczesnie nie widze innego sposobu do "namówienia" go do zmiany nawyków.
                • swantevit To nie byl czerwcowy weekend, a 18.06.06, 20:09
                  swieto bozego ciala, wiec katolactwo ciala nie zalowalo..
                • h5n1_kaczory Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 18.06.06, 20:30
                  Pan Edzio nie ma prawa jazdy, nie potrafi jezdzić samochodem, A MY ZAPŁACIMY ZA
                  JEGO POBYT W ZAKŁADZIE KARNYM!

                  Ponad 90 procent tych nietrzeźwych kierowców to ROWERZYŚCI!!!
                  • venus99 Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 18.06.06, 20:58
                    może uciąć nózki?
                    jestem ciekaw co powiesz jak ci taki menel wjedzie pod samochód.
                    • viking2 Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 19.06.06, 02:19
                      venus99 napisał:
                      > może uciąć nózki?

                      A wiesz, ze to moze byc sposob? Wystarczy jedna amputowac i juz sie nie najezdzi.
                • paszis Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 18.06.06, 20:52
                  > A jak pan Edzio nie bedzie jechał rowerem tylko motorowerem albo nawet
                  > "maluchem" wartym 200 zł to twoje podejscie bedzie inne ? Niestety pan Edzio
                  > stanowi zagrozenie. Ja tez nie widze sensu w sadzaniu pana Edzia do wiezienia
                  > ale jednoczesnie nie widze innego sposobu do "namówienia" go do zmiany nawyków.
                  >

                  -primo pan Edio musial by miec prawo jazdu
                  -secundo pan Edio musial by posiadac gotowke na paiwo ubezpieczenie naprawy itd.
                  -terzo ile tych pijanych rowezystow statystycznie zpowodowalo grozne wypadki (oczywiscie nieliczac owego rowerzysty)?
                  -quarto czyli te statystyki o kant d.up.y i tyle.
                  • michalng Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 18.06.06, 21:33
                    Musiał by miec tylko malucha i troche paliwa. Jak ktos jezdzi po pijaku to
                    równie dobrze moze bez prawka i OC jezdzic. Statystyki to ja mam gdzies. Sam
                    kiedys miałem "wypadeczek" spowodowany przez prawdopodobnie pijanego rowerzyste
                    (takiego Edzia). W sumie nic sie nie stało troche polonez mi sie pogioł a ja był
                    byłem obolały przez jakies 2 tygodnie. Szczesliwie bez żony jechałem, była wtedy
                    w 6 m-cu ciazy. Wiec nie pitol mi ze pan Edzio jest niegrożny. Jak nie
                    przestanie rowerem jezdzic po pijaku to niech w pierdlu gnije.
                    • viking2 Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 19.06.06, 02:18
                      michalng napisał:
                      > kiedys miałem "wypadeczek" spowodowany przez prawdopodobnie pijanego rowerzyste
                      > (takiego Edzia). W sumie nic sie nie stało troche polonez mi sie pogioł a ja by
                      > ł
                      > byłem obolały przez jakies 2 tygodnie. Szczesliwie bez żony jechałem, była wted
                      > y
                      > w 6 m-cu ciazy. Wiec nie pitol mi ze pan Edzio jest niegrożny. Jak nie
                      > przestanie rowerem jezdzic po pijaku to niech w pierdlu gnije.

                      Masz racje. Alternatywnie, jest nadzieja, ze ktoregos dnia pan Edzio pojedzie na
                      tym rowerze cokolwiek dalej od krawedzi drogi i moze trafi pod TIRa? Problem
                      rozwiaze sie sam, tyle, ze ten chlopak z TIRa bedzie mial koszmary przez
                      nastepne 2 lata...
                • erg_samowzbudnik Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 19.06.06, 07:14
                  michalng napisał:

                  > A jak pan Edzio nie bedzie jechał rowerem tylko motorowerem albo nawet
                  > "maluchem" wartym 200 zł to twoje podejscie bedzie inne ? Niestety pan Edzio
                  > stanowi zagrozenie. Ja tez nie widze sensu w sadzaniu pana Edzia do wiezienia
                  > ale jednoczesnie nie widze innego sposobu do "namówienia" go do zmiany
                  nawyków.
                  >
                  We wioskach robi sie polowanie na nietrzeźwych rowerzystów na drogach polnych
                  gdzie zagrożenie jest tylko dka kaczek i zab w przydroznych rowach.
                  • sikorka68 Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 19.06.06, 07:30
                    > We wioskach robi sie polowanie na nietrzeźwych rowerzystów na drogach polnych
                    > gdzie zagrożenie jest tylko dka kaczek i zab w przydroznych rowach.


                    Niekoniecznie to jest prawda. Wystarczy jeden samochód...
                    Rowerzyści, niestety, jeżdżą czasami jak stado baranków.
                    Kilka lat temu nam zdażył się jeden taki "baranek" na drodze poza miastem. To
                    była zima, śnieżyca, a on jechał bez oświetlenia (nic nie było widać). Przeżył,
                    bo mąż ma dobry refleks.
                    • erg_samowzbudnik Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 22.06.06, 07:26
                      Jechał bez światła co nie znaczy ze był pijany. W niektórych państwach UE jest
                      dopuszczalne 0,8 promila alkoholu . Czy przez to maja wiecej wypadków -nie wiem.
              • poznan.is.4.lovers Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 19.06.06, 01:03
                ja uważam, że należy obniżyć na zero, wtedy nie będzie problemów
          • venus99 Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 18.06.06, 20:56
            nikt nie robi z nas narodu pijanych kierowców.tacy jesteśmy.
          • viking2 Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 19.06.06, 02:15
            h5n1_kaczory napisał:
            > Właśnie pokazali jednego z tych "upitych do nieprzytomności pijaków" w
            > Teleexpresie.
            > Policja zatrzymała chłopaka, który jechał samochodem i wydmuchał 0,15 mg/l
            > czyli 0,3 promila. Taka dawka jak po jednym piwku. Chłopak nawet nie czuł
            > wpływu takiej minimalnej ilości aklkoholu. We Francji czy w Irlandii można
            > jechać mając we krwi 0,7 czy nawet 1,0 promil.

            To niech jezdzi "po piwku" we Francji albo we Wloszech. Prawo dotyczace jazdy po
            alkoholu - dopoki obowiazuje - jest na drodze WYMOGIEM ABSOLUTNYM, a nie
            "przyjaznym zaleceniem" albo "kolezenska sugestia".
            Nie podoba sie kierowcom to prawo? Przyjda wybory, wybierzcie jakis sensowny
            rzad, ktory zmieni Kodeks Drogowy. Dopoki to nie nastapi, prawo, ktore
            obowiazuje na dzis powiada, ze NIE MOZESZ "wypic piwka" i wsiasc za kierownice.
            Twoj wybor: albo pijesz, albo jedziesz. Jesli zle wybierzesz, zacznie sie "droga
            pod gorke" - i tyle. Co tu jest takiego trudnego do zrozumienia?
            • sikorka68 Re: 0,15 mg/l chłopak po jednym piwku (Teleexpres 19.06.06, 07:38
              > Twoj wybor: albo pijesz, albo jedziesz. Jesli zle wybierzesz, zacznie
              sie "drog
              > a
              > pod gorke" - i tyle. Co tu jest takiego trudnego do zrozumienia?

              Jednak dla niektórych jest to ciągle rzecz nie do pojęcia.

    • at_work Ale gdzie? W Polsce, czy na Słowacji? 18.06.06, 12:15
      _
      Sensacja w Lesie Kabackim:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=42740893&a=43773885
    • maria10344 Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 12:52
      To odzywają się stare duchy w/g którego jak mam mój samochód,to już mi wolno
      robić co chcę.Jeżdzić po pijaku,jak pirat drogowy,lekceważyć wszystkich
      uczestników drogi.To jak kiedyś "szlachcic na zagrodzie wolny
      wojewodzie".Polakom wystarczy tylko trochę luzu,to wykorzystują go do burzenia
      a nie budowania.Kiedyś Bismarck mówił o nas,że jesteśmy kundlami
      europy.Udowadniamy,że tak jest naprawdę.
      • emes-nju Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 13:07
        maria10344 napisała:

        > Kiedyś Bismarck mówił o nas,że jesteśmy kundlami
        > europy.Udowadniamy,że tak jest naprawdę.


        Jednym z elementow tego skundlenia moze byc szczekanie na wlasne stado!

        A za to, co dzieje sie na drogach odpowiedzialnosc ponosza nie tylko kierowcy.
        Wspolczesne teorie psychologiczne klada bardzo wyrazny nacisk na to jak
        srodowisko wplywa na zachowania. Skoro srodowisko jest wysoce nienormalne, to
        trudno spodziewac sie normalnych zachowan!

        To co mnie naprawde przeraza, to nie liczba wypadkow czy nagminne przekraczanie
        predkosci (wg. NIEZALEZNYCH specjalistow predkosc jest bezposrednia przyczyna
        raptem kilku proc. wypadkow), ale skala pijanstwa. Nie oszukujmy sie - pijakow
        lapie sie w czasie akcji (cale dzialania policji nacechowane sa akcyjnoscia,
        ktora kosztuje mase pieniedzy, a nie poprawia bezpieczenstwa, co widac po
        statystykach - co z tego, ze ilus piratow zlapano skoro wiekszosc przejechala
        bez klopotow, a czesc doprowadzila do wypadkow!), a pomiedzy akcjami nasz
        katoland, kierowany naukami kosciola, jezdzi sobie po pijaku bez zagrozenia dla
        prawa jazdy :-/ I tylko czasem ktos ginie...
    • arahat1 jak narazie jest na to społeczne przyzwolenie. ... 18.06.06, 13:29
      Biorą w tym udział także media-np. TVP- w programie -europa da sie lubić-
      występuje anglik K. A. który pod wpływem alkoholu spowodował wypadek motycyklowy
      w Warszawie. Tragikomedią było ostatnio reklamowanie przez tego faceta zabawek
      dla dzieci w gazetce-Metro...
      O czym my zatem mówimy. Dopóki takie osoby nie będą eliminowane z zycia
      towarzyskiego czy medialnego to wasze zdrowie w moje gardło...
      • emes-nju Re: jak narazie jest na to społeczne przyzwolenie 18.06.06, 13:43
        Nie jestem pewien czy eliminowanie takich ludzi ma sens. Natomiast "skruszony
        grzesznik", ktory opowie o swoim BLEDZIE, moze dopomoc w przelamianiu tego
        przyzwolenia.
        • arahat1 na skruszonego to on nie wyglada...nadal gwiazda 18.06.06, 13:50
          z kaprawymi oczkami....w angli za taki numer musialby wyprowadzic sie tam gdzie
          go nie znaja....u nas gwiazda...glupi to narod ktory daje na to przyzwolenie
    • me-e wiekszosc to zapewne...rowerzysci 18.06.06, 15:47
      ...ich najwiecej siedzi tez w wiezianiach...za prowadzenie pojazdu po drodze
      polnej w stanie nietrzezwym...i tak sie tworzy fame...jak to kierowcy polscy
      pija...bo czyz nie liczy sie statystyka w urzedach unijnych...
      • michalng Re: wiekszosc to zapewne...rowerzysci 18.06.06, 16:59
        Ta bo policja własnie na polnych drogach rozstawia swoje patrole zeby łapac
        biednych pijanych cyklistów ;)
        • me-e Re: wiekszosc to zapewne...rowerzysci 18.06.06, 18:13
          ...no, nie do konca...cyklista, cale zycie jezdzil ta droga polna...ktora nagle
          okazala sie ...publiczna...


          michalng napisał:

          > Ta bo policja własnie na polnych drogach rozstawia swoje patrole zeby łapac
          > biednych pijanych cyklistów ;)
    • wojtek2784 Re: Pijany kierowca to potencjalny bandyta ... 18.06.06, 16:05
      To jest zjawisko bardzo groźne , świadczące o upadku obywatelskiej dyscypliny.
      • mamut_7 2700 pijanych kierowcow, a potem tna drzewa! 18.06.06, 16:48
        Wkurzaja mnie takie wiadomosci.. myslalby kto ze ludzie kiedy zmadrzeja i
        przestana chlac zanim siada za kierownica.. Ilu to niewinnych ludzi przez tych
        opijusow zginalo (nie zawsze w koncu ginie kierowca-pasazerowie, piesi...) A
        potem tna nieczemu winne drzewa.. bo stanely na drodze.. to przez nie tyle
        wypadkow.. A za przeproszenie wielkie G! Jakby tacy kierowcy przestali pic to
        wtedy mniej wypadkow by bylo.. ludnosc by nam sie nie zmniejszala i drzew
        byloby wiecej. Proponuje zwiekszyc kary dla pijanych kierowcow, wlacznie z
        konfiskata auta.. to jest stosowane w innych krajach jako deterent. I dziala.
        • camelot Re: 2700 pijanych kierowcow, a potem tna drzewa! 18.06.06, 17:18
          I znowu pseudo inteligenci piszą na tym forum próbując mieszać w to politykę i
          Balcerowicza. Ale temat jest straszny. Prawie 3000 złapanych potencjalnych
          morderców. Dlaczego to wszsycy tolerują. Sprawa jest prosta. Złapany pierwszy
          raz kara np. 3 lata zabrania prawa jazdy i publikacja mordy w gazecie. Po raz
          wtóry dożywotnio i przepadek samochodu jako środka przestęstwa. Bez żadnych
          możliwosći odwoływania się czy amnestii.
          • xvart bzdura 18.06.06, 21:13
            a co zrobisz jeżeli syn bez pozwolenia bierze samochód ojca? co z samochodem,
            który nie jest własnością kierowcy? tylko jest np leasingowy i jest własnością
            banku? a co jest winna żona, że ma męża pijaka a jest współwłaścicielką
            samochodu i jest z mężem w trakcie rozwodu?
            Nigdy nie słyszałem głupszego pomysłu niz odbieranie przestępcom samochodów. A
            publikacje zdjęć w gazetach nic nie dają - oprócz dochodów gazet (dlatego są
            popierane przez dziennkarzy). Jedna publikacja kosztuje lekko licząć 500 zł - z
            reguły na koszt skarbu państwa. Stać Cię, żeby płacić po 500 zł od każdego
            pijanego kierowcy z Twoich podatków? Bo mnie nie...
            • viking2 Re: bzdura 19.06.06, 02:33
              xvart napisał:

              > a co zrobisz jeżeli syn bez pozwolenia bierze samochód ojca? co z samochodem,
              > który nie jest własnością kierowcy? tylko jest np leasingowy i jest własnością
              > banku? a co jest winna żona, że ma męża pijaka a jest współwłaścicielką
              > samochodu i jest z mężem w trakcie rozwodu?
              > Nigdy nie słyszałem głupszego pomysłu niz odbieranie przestępcom samochodów. A
              > publikacje zdjęć w gazetach nic nie dają - oprócz dochodów gazet (dlatego są
              > popierane przez dziennkarzy). Jedna publikacja kosztuje lekko licząć 500 zł - z
              >
              Nie uproszczaj zagadnienia.
              Mozna wprowadzic dodatkowe przepisy wykonawcze: Jesli samochod jest wlasnoscia
              banku (leasing), to bedzie sprzedany aukcyjnie. Od tego, co jeszcze "wisi" w
              banku odliczy sie to, co uzyskano ze sprzedazy (znaczy, bank polozy na tym
              lape). A to, co zostalo z odejmowania i dalej "wisi", facio musi splacic do
              konca, mimo, ze juz nie jezdzi (bryka poszla pod mlotek, a prawko do kanalu). A
              o bank to Ty juz sie nie martw - oni sobie poradza ze sciagnieciem naleznosci.
              Zona w trakcie rozwodu z mezem-pijakiem moze miec jakis inny rodzaj luzu.
              Chociazby warunek, ze jesli zadzwonila na gliny jak tylko mezus napakowany jak
              stodola wlazl za kierownice to wtedy jest okolicznosc lagodzaca (dla niej, nie
              dla niego).
              Roznie mozna natomiast podchodzic do syna, ktory bez wiedzy ojca wzial samochod.
              Chociaz, z drugiej strony, na krotko stacyjke laczyl? Czy tatusiowe kluczyki z
              szafki w przedpokoju zwinal? To bylo, tatusiu, kluczyki trzymac przy sobie - nie
              sa wielkosci lodowki i zmieszcza sie w kieszeni. Jak juz uzbierasz na drugi
              samochod, to i kluczyki bedziesz na szyi pod prysznicem trzymal...
              A jak synus tatusiowi bryke zwyczajnie podpie...lil, to posiedzi za jazde po
              pijanemu i za kradziez samochodu - ile to razem wypadnie? Kiedy rzecz sie
              rozejdzie, to juz kazdy z jego kolegow pomysli dwa razy, zanim powie "wezme
              bryke starego..."
              • xvart Re: bzdura 19.06.06, 04:44
                i ja tu upraszczam?
                widzisz, co do kradziezy samochodu ojca jest taki jeden mały problem. Ojciec ma
                prawo do odmowy składania zeznań. I jak chcesz udowodnić synusiowi kradzież
                przed sądem?
                Co do żony to co wtedy kiedy jest z mężem w separacji i nie mieszkają razem, a
                żona-współwłaścicielka samochodu zwyczajnie nie wie, że mężuś jedzie pijany
                samochodem?
                A co do banku. Widziałeś kiedyś licytację samochodu? Ja tak. I jeszcze nie
                widziałem takiej licytacji, na której za samochód udało się uzyskać pełną cenę.
                Mam gdzieś interes banków. Jak słusznie zauważyłeś banki sobie poradzą -
                przerzucając te koszty na nas przy prowizjach za prowadzenie kont, wypłaty z
                bankomatów etc...
                Nadal uważam, że odbieranie samochodów to zły pomysł, puste hasło i zwyczajnie
                droga na skróty.
                • viking2 Re: bzdura 22.06.06, 01:49
                  xvart napisał:
                  Ojciec ma
                  >
                  > prawo do odmowy składania zeznań. I jak chcesz udowodnić synusiowi kradzież
                  > przed sądem?

                  Wcale nie musisz sie starac - pamietajmy, bryka poszla pod mlotek, bo synka
                  zlapano za jazde na bani. Inaczej mowiac, tatunio wlasnie stracil samochod, na
                  skutek glupoty wlasnego syna. Przypuszczalnie bedzie wystarczajaco wkur...ony,
                  zeby nie tracic zbyt wiele snu nad "nieszczesciem dziecka", ktoremu wlasnie
                  zabrano prawko, a szykuja sie tez by go wsadzic. Nawet jesli sie ulituje i powie
                  glinom "on nic nie kradl, sam mu dalem", to i tak musi uzbierac na drugi
                  samochod. Moze bedzie tych kluczykow pilnowal troche lepiej?

                  > A co do banku. Widziałeś kiedyś licytację samochodu? Ja tak. I jeszcze nie
                  > widziałem takiej licytacji, na której za samochód udało się uzyskać pełną cenę.
                  >
                  > Mam gdzieś interes banków. Jak słusznie zauważyłeś banki sobie poradzą -
                  > przerzucając te koszty na nas przy prowizjach za prowadzenie kont, wypłaty z

                  Moze i masz gdzies interes bankow, ale to nie chodzi o nagrode dla bankiera,
                  tylko o kare (finansowa) dla pijaka za kierownica: im mniej sie uzyska za
                  samochod na takiej licytacji, tym lepiej. Dlaczego? Bo tym wiecej zostanie temu
                  faciowi, ktory wzial bryke na leasing do splacenia - znaczy, kara bedzie
                  bardziej dotkliwa.

                  > Co do żony to co wtedy kiedy jest z mężem w separacji i nie mieszkają razem, a
                  > żona-współwłaścicielka samochodu zwyczajnie nie wie, że mężuś jedzie pijany
                  > samochodem?

                  Cos tu jest nie tak: zona z mezem w separacji, mieszkaja osobno - czyli jakis
                  podzial majatku, chociazby wstepny, musial juz nastapic - i ona nadal utrzymuje
                  wspolwlasnosc samochodu z bylym mezem? W dodatku wiedzac, ze on ma zwyczaj
                  jezdzenia po alkoholu? To w takim razie ta zona to jest nie tylko ofiara
                  zyciowa, ale takze i idiotka. Moze i lepiej, ze straci uzytkowanie samochodu,
                  chocby i polowiczne: przy takiej glupocie moglaby kogos zabic i na trzezwo...
              • michalng Re: bzdura 19.06.06, 06:19
                Proponowane przez ciebie rozwiazania to rwniez bzdura. Dlaczego chcesz
                sprzedawac kmus jego własnosc (bankowi). Pr4zeciez to jawne bezprawie nie mozesz
                sprzedac komus jego własnosci (mozesz go np za kare wywałszczyc ale za co chcesz
                karac bank ?. Ze spłacaniem do konca tez bedzie problem bo przeciez pijaczek
                poza utrata prawa jazdy moze zwyczajnie trafic za kratki. Kto ma wtedy raty do
                konca spłacac?
                Pozostaje jeszcze kwestia samochodów pozyczonych (choc w zasadzie lisingowe do
                takich własnie należa), współwłasnosci i aut słuzbowych. Mój ulubiony przykład
                to pijany kierowca w pieknym nowym autobusie komunikacji miejskiej :) Zabieramy
                "miastu" autobusik czy nie ?
                • viking2 Re: bzdura 22.06.06, 02:15
                  michalng napisał:
                  > sprzedawac kmus jego własnosc (bankowi). Pr4zeciez to jawne bezprawie nie mozes
                  > z
                  > sprzedac komus jego własnosci (mozesz go np za kare wywałszczyc ale za co chces
                  > z
                  > karac bank ?.

                  Wlasnie rzecz w tym, ze bank nie zostalby ukarany: dostalby cala kase za
                  leasing, w czesci z licytacji samochodu, a w czesci w splatach, ktore
                  kierowca-pijak musi kontynuowac, mimo, ze samochodu juz nie ma. Tak wiec bank
                  dostalby wszystko co do zlotowki. Strate ponioslby ten zlapany za jazde po
                  pijaku: samochod przepadl, a placic trzeba.

                  Ze spłacaniem do konca tez bedzie problem bo przeciez pijaczek
                  > poza utrata prawa jazdy moze zwyczajnie trafic za kratki. Kto ma wtedy raty do
                  > konca spłacac?

                  Fakt, ze zdarza sie, iz facio po pijanemu kogos zabije - ale wtedy nawet i bez
                  zaostrzania przepisow pojdzie siedziec. Jesli bryka byla na leasing, to co sie
                  dzieje? Zgoda, bank jest w plecy - ale taki stan rzeczy juz istnieje (napisalem:
                  bez zadnego zaostrzania przepisow, czyli z dokladnie takim samym prawem, jakie
                  obowiazuje dzisiaj). Czy to znaczy, ze mamy zrelaksowac prawo i puscic wolno
                  faceta, ktory po pijanemu rozwali matke z dwojgiem dzieci na przejsciu dla
                  pieszych? Przeciez auto moze miec z leasingu, wiec zeby, bron boze, bank nie
                  ucierpial...?
                  A tak na powaznie: bank to jest biznes (i to calkiem dochodowy) - jak chcesz
                  krecic biznes, to musisz ponosic ryzyko finansowe - bo tak juz jest ten swiat
                  urzadzony. Takze i ryzyko, ze Twoj dluznik okaze sie, dla jakichkolwiek powodow,
                  niewyplacalny.

                  > Pozostaje jeszcze kwestia samochodów pozyczonych (choc w zasadzie lisingowe do
                  > takich własnie należa), współwłasnosci i aut słuzbowych. Mój ulubiony przykład
                  > to pijany kierowca w pieknym nowym autobusie komunikacji miejskiej :) Zabieramy
                  > "miastu" autobusik czy nie ?

                  Z samochodami pozyczonymi moze byc troche trudnosci, ale i tu rzecz jest do
                  rozwiazania: ubezpieczenie. Jesli nastapia zmiany prawne, to nie do uwierzenia
                  jest, jak szybko prywatny kapital (ubezpieczenia) wyjdzie z oferta polisy na
                  wypadek, kiedy pozyczyles samochod komus, kto "okazal sie niegodny zaufania",
                  czy jak to tam nazwiemy. Poszedlbym dalej: to ubezpieczenie wcale nie musi byc
                  obowiazkowe - mozesz uniknac dodatkowego kosztu, decydujac, ze nigdy nikomu nie
                  pozyczysz samochodu (ja NIE pozyczam) i wtedy takiego ubezpieczenia nie
                  potrzebujesz.
                  Pijany kierowca autobusu to demagogia - przypadek szczegolny, ale jesli zaklad
                  komunikacji miejskiej nalezy "do miasta", to jako przedsiebiorstwo komunalne
                  jest utrzymywany m.in. z podatkow i moze byc wylaczony spod rekwizycji przepisem
                  wykonawczym.
                  Podobnie demagogicznym przykladem bylby pijany pilot (a uwierz mi na slowo, ze
                  tez sie zdarzaja, nieczesto bo nieczesto, ale sie zdarzaja - i to nie tylko w
                  Polsce) - a skoro linie lotnicze najczesciej sa wlasnoscia prywatna (spolka
                  akcyjna), to mozna by im "zabrac" samolot...
                  Niemniej, tych skrajnych ptrzykladow, jak sie dobrze przylozysz, to zacytujesz
                  nam pewnie ze dwa tuziny. W miedzyczasie, na drogach Polski bedzie sto dwa
                  tuziny pijanych kierowcow...
      • venus99 Re: Pijany kierowca to potencjalny bandyta ... 18.06.06, 21:00
        dlaczego potencjalny??
        FAKTYCZNY!!
    • kardynal_pacelli1 Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 17:35
      jola_z_klewek napisała:

      > "Róbta co chceta" , pokolenie Owsiaka i Balcerowicza.
      >
      Ciekawe jak wytłumaczysz, to że przed Owsiakiem i Balcerowiczem ludzie też
      siadali napici za kierownnicę.
    • unicef123 Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 18:03
      zatrzymano 2700 nietrzeźwych kierowców z tego 2699 posłów.
    • hiki6 moze nadszedl czas py 18.06.06, 19:13
    • hiki6 nadszedl czas by zalegalizowac konopie 18.06.06, 19:17
      i zdelegalizowac wode bo nie moze byc nic gorszego od mas zapijaczonych
      mordercow-kierowcow!
      • alterpars pokolenie JP2 swietuje Boze Cialo!!!!! buahahaha 18.06.06, 20:20
        do pelnego obrazu radosci z tego swieta poprosze statystyki skradzionych
        samochodow...
        • tompay Re: pokolenie JP2 swietuje Boze Cialo!!!!! buahah 18.06.06, 22:43
          >> pokolenie JP2 swietuje Boze Cialo!!!!!

          A skąd wiesz, że to byli akurat katolicy, i z pokolenia JPII?

          Polska to nie tylko katolicy i pokolenie JPII.
          Wystarczy poczytać forum GW, by przekonać się, że tych, którzy mają gdzieś
          kościół i wszelkie wartości, jest w Polsce równie wielu.

          Może to o nich mowa? - tak jak w necie nie wiedzą co to dobre wychowanie, tak w
          barze - podejrzewam - nie wiedzą co to umiar, a na drodze co to rozsądek i
          zasady ruchu drogowego.

          Ale nie, dla alterparsa tylko katolicy mieli długi weekend, tylko dla katolików
          świeciło słońce, tylko katolicy pomyśleli o wyjeździe nad jezioro w te upalne
          letnie dni, tylko katolicy mają dostęp do piwa, a cała reszta nie. Tej
          oświeconej części narodu nie stać na samochód, paliwo do niego i piwo, więc
          cztery ostatnie dni "lampiła się" w telewizor popijając kompot.
          • alterpars herezje wygadujesz...pokolenie jp2 to cala polska 19.06.06, 00:14
            nas tych wiesz co maja gdzies wszelkie wartosci jest promil jeno (wg statystyk
            przytlaczajaca ilosc Polakow to przykladni milujacy blizniego katolicy) i coz my
            mozemy jak wlasnie tylko gapic sie w telewizor lub z kafejki klepac na forum...
    • adalberto3 Czy pijacy już siedzą w pierdlu (pierdlach) ? 18.06.06, 20:47
      A samochody (potencjalne narzędzia zbrodni) zostały zatrzymane na poczet
      dodatkowej kary ?
      • kapitan_stopczyk Nie siedzą - sprawę się wyciszy. 18.06.06, 21:01
        Albo da się w łape, albo się dogada ze znajomym policjantem lub urzędnikiem w
        sądzie.
        I dlatego właśnie - to wiara w ZAŁATWIENIE - powoduje, że pijaków na drogach
        coraz więcej.
    • bazyleusz Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 20:53
      Katolicki kraj, katolickie obyczaje
    • stanislawlaskus Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 20:55
      Uznać samochód, prowadzony przez pijanego kierowcę, z narzędzie zbrodni i
      osądzać przepadek na rzecz Skarbu Państwa. Tylko proszę nie wskazywać na
      naruszenie jakichś praww tym względzie, bo zbrodniarz nie ma praw do posiadania
      narzedzi zbrodni.I nie ma tu znaczenia, czy narzęrdzia zbrodni użył, czy też
      nie.
      • michalng Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 22:22
        > Tylko proszę nie wskazywać na
        > naruszenie jakichś praww tym względzie
        >bo zbrodniarz nie ma praw do posiadania
        > narzedzi zbrodni.I nie ma tu znaczenia, czy narzęrdzia zbrodni użył, czy też
        > nie.

        Strasznie sie zaplatałes. zeby był zbrodniarz musi zostac popełniona zbrodnia -
        narzedzie musi zostac użyte.
        • mamut_7 Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 19.06.06, 05:16
          To nie ma znaczenia czy zbrodnia byla dokonana czy tez byla proba jej
          dokonania..w obu przypadkach jest to przestepstwo. Pora zaczac byc racjonalnym
          w dzialaniu i zaczac karac powaznie, wtedy napewno poskutkuje.

          Tu dla tych ktorzy znaja angielski polecam te strone: www.madd.ca/

          czuwaj

          michalng napisał:

          > > Tylko proszę nie wskazywać na
          > > naruszenie jakichś praww tym względzie
          > >bo zbrodniarz nie ma praw do posiadania
          > > narzedzi zbrodni.I nie ma tu znaczenia, czy narzęrdzia zbrodni użył, czy
          > też
          > > nie.
          >
          > Strasznie sie zaplatałes. zeby był zbrodniarz musi zostac popełniona
          zbrodnia -
          > narzedzie musi zostac użyte.
    • kapitan_stopczyk Nawet jak złapią - to i tak się Z_A_Ł_A_T_W_I.... 18.06.06, 20:59
      W Polsce wszystko się ZAŁATWIA.
      Prawie każdy ma tam gdzieś jakiegoś szwagra, kolege, pociotka.....
      Sprawę się wyciszy, za chwilkę prawo jazdy oddadzą - i jeszcze nadgorliwy
      gliniarz dostanie po łapach.
      Bo to Polska właśnie.
    • venus99 Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 21:03
      zaczynam odnosić wrażenie,że wszyscy w Klewkach są sprawni intelektualnie ale
      trochę inaczej.trzeba być naprawdę głupawą cipą żeby z poważnego problemu -
      powszechnego picia za kierownicą robić sobie żarty i odwoływać się do Owsiaka i
      Balcerowicza.chyba lepiej żeby Jolka zajęła się dojeniem kur.
      • mario72 zabierać prawa jazdy!!! 18.06.06, 21:14
        a wtedy będzie bezpieczniej i luźniej na drodze!
        • kapitan_stopczyk Z_A_Ł_A_T_W_I się - prawo jazdy oddadzą. 18.06.06, 21:19
          W Polsce wszystko się ZAŁATWIA.
          I dlatego własnie jest taki syf.
          Próba zdyscyplinowania narodu powoduje natychmiastową reakcję "republiki
          szwagrów".
          Ot - taką już mamy mentalność klanową.
    • brite Zabierać dożywotnio prawa jazdy debilom. 18.06.06, 21:27
      Byłoby pół biedy, gdyby ci bezmyślni ludzie wsiadający 'po jednym piwku' za
      kierownicę sami rozbijali się o drzewa i eliminowali z puli genów, niestety,
      mordują i innych, należy więc utrzymywać zero tolerancji i miecz nad głowami w
      postaci dożywotniego odebrania prawa jazdy.
      • kapitan_stopczyk W Polsce nie do sie zabrać prawa jazdy. 18.06.06, 21:41
        ZAŁATWI się.
        Korupcjajest tak wielka, że "zabranie" prawa jazdy ie istnieje.
    • zibiiza Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 21:37
      jadłem dziś obiad w restauracji przed stało może z 30 rowerów .
      każdy rowerzysta no może 90% piło piwo fakt . jedno i potem w trase łatwo
      takich nałapać bo napewno mieli po 0,4 to POWAŻNY PROBLEM
      • mamut_7 rower wazy srednio 7-12kg.. samochod 1.5-2 ton 19.06.06, 05:21
        zibiiza napisał:

        > jadłem dziś obiad w restauracji przed stało może z 30 rowerów .
        > każdy rowerzysta no może 90% piło piwo fakt . jedno i potem w trase łatwo
        > takich nałapać bo napewno mieli po 0,4 to POWAŻNY PROBLEM

        Moze sobie z tematu robisz ubaw.. ale w koncu rower to nie pedzacy srednio 60-
        100km na godzine wazacy tez srednio 1.5-2 ton pojazd. Ktory wraz z pijanym
        kierowca zmiecie ze swojego kursu wszystko co jest mniejsze od jego samego.
        • sikorka68 Re: rower wazy srednio 7-12kg.. samochod 1.5-2 to 19.06.06, 09:31
          > Moze sobie z tematu robisz ubaw.. ale w koncu rower to nie pedzacy srednio 60-
          > 100km na godzine wazacy tez srednio 1.5-2 ton pojazd. Ktory wraz z pijanym
          > kierowca zmiecie ze swojego kursu wszystko co jest mniejsze od jego samego.
          >
          Pełna ignorancja problemu. Ile taki rowerzysta może nabroić. Czy to naprawdę
          takie trudne, żeby sobie wyobrazić.
    • protek3 dziękuję parafiadzie w Strzegowie za korek na 7 18.06.06, 21:42
      Dzisiaj po południu ja i kilka tysięcy samochodów spędziliśmy cudowne
      popołudnie na zablokowanej 7. Okazało się, że w Strzegowie festyn ("parafiada")
      zablokował drogę. Ciekawi mnie jak czuli się ludzie, którym kilka tysięcy osób
      życzyło raczej źle. Znając mentalność ludzi ze Strzegowa za rok zrobią to samo:
      zablokują drogę. W normalnym kraju za taki numer organizator zostałaby pozwany
      do sądu i zapłacił grzywnę za blokowanie ruchu na drodze krajowej. GDZIE BYŁA
      POLICJA??????????????????????????????????????????????????????????????????????
      • alterpars wiesz co by sie stalo gdyby parafiade zablokowac!? 19.06.06, 00:15
        toz to jawny atak na "wartosci" Nikt by sie nie odwazyl....
    • kozaczek3 Bardzo dobrze,kretyn jest kretynem przed wypiciem 18.06.06, 22:37
      Po wypiciu jest idiotą.
      A takich należy izolować od normalnych ludzi.
    • rodned a mnie prawie przejechal.. 18.06.06, 22:39
      ..trzezwy kierowca. w pierwszej reakcji walnelam w boczna szybe i wrzasnelam. na
      to malzenstwo (z tylu siedzialy dzieci) wyskoczylo z auta i kobieta do mnie z
      rekami!! gdyby moja kolezanka jej nie ostudzila, skonczyloby sie ostra
      szarpanina. sytuacja miala oczywiscie miejsce na przejsciu dla pieszych (piesi
      mieli zielone). zaczynam myslec, ze zagrozeniem sa nie tylko pijani kierowcy,
      ale kierowcy w ogole. szanujcie prosze pieszych, my tez chcemy zyc i czasem
      musimy przejsc przez ulice.
    • nauma Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 18.06.06, 23:35
      Niech wreszcie powstanie prawo, EGZEKWOWALNE, które sprawi, że za jazdę po
      pijaku za pierwszym razem będzie mandat w wysokości trzech pensji, za drugim
      mandat + dożywotnia utrata prawa jazdy oraz przepadek samochodu! Zaś każdy
      wypadek spowodwowany po pijaku będzie kwalifikowany jako USIŁOWANIE ZABÓJSTWA.
      Ps. ktoś tu pisał o bezsensie pakowania rowerzysty, pana Edzia, do pierdla.
      Powiem tak: wolę płacić za pobyt takiego gnojka w więzieniu (ale pozbawionym
      wygód typu siłka i TV), pobyt ze stawką żywieniową ze szpitala albo z domu
      dziecka, niż przejechać takiego debila i do końca życia mieć koszmary. Na
      podwarszawskich drogach aż roi się od takich jadących zygzakiem kretynów (rower
      oczywiście bez oświetlenia!) i dotąd udawało mi się takiego palanta omijać. Ale
      jak będę jechał z dzieckiem i żoną i nie będę miał ani jak wyhamować (nie jeżdżę
      szybko), ani ominąć (bo stworzę zagrożenie dla swojej rodziny typu zderzenie
      czołowe albo drzewo), wówczas go przejadę. I jeszcze może nawet pójdę siedzieć!
      • remark3 Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 19.06.06, 01:31
        Niestety masz rację. Po co zaostrzać prawo, wystarczy je egzekwować. Według
        mnie prowadzenie auta to jedna z najbarziej niebezpiecznych czynnosci jakie
        codziennie wykonujemy. Przez naszą nieuwagę, bezmyślność lub zbieg okoliczności
        możemy zostać ofiarami lub mordercami na pierwszym lepszym skrzyżowaniu albo
        prostym odcinku drogi. Zielone światło: dla początkjących droga wolna, dla
        doświadczonego:zwolnij i rozejrzyj się. Niestety te wiadomości były na drugim
        miejscu, a poprzedziła je tragiczna wiadomość z rajdu Strzelimskiego gdzie
        zginęły dwie osoby. Uwielbiam jeżdzić samochodem, mam prawko 20 lat, nigdy
        nawet stłuczki, zacząłem troszkę się ścigać w rajdach dla amatorów i dopiero
        teraz nabrałem dystansu do swoich umiejętności(dzięki Mariuszowi mojemu
        nauczycielowi). Myślenie na drodze to podstawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • poznan.is.4.lovers Wlaśnie przejechalem 700 km w Polsce 19.06.06, 01:00
      policję widziałem tylko 2 razy
    • edek214 Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 19.06.06, 05:31
      wystarczy alkomat www.magoo.pl/katalog/kategoria/10000/pozostale, i
      problem z glowy
    • sqwind Re: Akcja "Czerwcowy weekend" na drogach 19.06.06, 06:43
      Po przeczytaniu tego artykułu uważam,że najlepszym pomysłem na dobry biznes jest
      wybudowanie prywatnego więzienia,tylko dla skazanych za promile za kółkiem i
      świadczenie usług ministerstwu sprawiedliwości.Śpię spokojnie przez kilka
      pokoleń,nie martwiąc się o sprawy doczesne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka