Dodaj do ulubionych

Elżbieta II i kapelusze

20.06.06, 19:39
I wszyscy po wipiciu tego alkoholu, wsiadają grzecznie do samochodów i zostają odwożeni przez 150
tys. szoferów do własnych posiadłości.
Żyć, nie umierać.
My Fair May Be?
_
Złoto,
srebro, brąz dla naszych
Obserwuj wątek
    • at_work Fairy Tells 20.06.06, 19:41
      I wszyscy po wipiciu tego alkoholu, wsiadają grzecznie do samochodów i zostają odwożeni przez 150
      tys. szoferów do własnych posiadłości.
      Żyć, nie umierać.
      My Fair May Be?
      _
      Złoto,
      srebro, brąz dla naszych
      • matheus.baere Galeria? 20.06.06, 19:59
        Tych ekscentrycznych okazów chyba zabrakło w galerii? Co najmniej połowa z
        prezentowanych zdjęć przestawia kapelusze, które można założyć nie tylko w Ascot.
      • the_dzidka Fairy TALES [n/txt] 20.06.06, 20:04

        • at_work Re: Fairy TALES [n/txt] 20.06.06, 20:06
          Correct!
          łóóóps, maj folt
    • kr.mary1 Re: Elżbieta II i kapelusze 20.06.06, 20:22
      ci co sie dorobili albo bogato za maz wyszli teraz sa rozwozeni przez szoferow
      do posiadlosci.Uczciwa praca ludzie sie bogaca...mowi stare przyslowie.Wiec
      albo pracujmy albo nie narzekajmy,ze inni maja a my nie
      • at_work Re: Elżbieta II i kapelusze 20.06.06, 20:53
        to mnie wcale nie boli, ani intryguje. Zaciekawił mnie wontek ilości wypitego alkoholu i, aktualnie w
        naszym kraju bardzo palącego tematu bezpieczeństwa na drodze. Reszta to ironia. Nic poważnego...

        To miał być deser.
        _
        Derby:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=43890180&a=43898844
      • vortex21 W UK istnieje co takiego, jak podział klasowy... 20.06.06, 21:44
        W Polsce tego nie ma i nie dziwię się że tego nie rozumiesz. Nie można
        powiedzieć że ktoś coś ma (otoczenie Królowej) a ktoś się nie dorobi z pracy. W
        UK można się dorobić z pracy, choć to nie o to chodzi. Aby stać się Sir (jak
        David Bowie) trzeba być kimś, nie tylko mieć pieniądze. Ci ludzie należą do
        klasy elity z urodzenia (w większości) lub poprzez małżeństwo. Nawet gdybyś
        uczciwie czy nie uczciwie się dorobił i stał się miliarderem, nie staniesz się
        automatycznie członiem tego towarzystwa, zatem nie pleć. Widać jednak w tym
        poście typowe polskie myślenie - 'oni mają a my nie'. Zazdrość, która jest tutaj
        co najmniej nie na miejscu.

        Pzr. z UK
    • koniecbanialuki Przepraszam, czy to forum dla jednokomórkowców 20.06.06, 21:00
      umysłowych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka