Dodaj do ulubionych

Świat się rusza

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.06.06, 00:42
Wart Pac pałaca. Debilne uwagi prowadzącej M.J. rozmowę, jak np. ta: "W
związku z islamskim terroryzmem rośnie w siłę islamofobia" nie są szczególnie
pomocne. Pan Kapusiński pozuje na Wielkiego Systematyzora, ale w gruncie
rzeczy nie wydostaje się ponad poziom banału. Swietna czytanka dla uczniów
szóstych klas powszechniaka. Gimnazjaliści potrzebują czegoś ambitniejszego.
Obserwuj wątek
    • Gość: mar he,porównuje emigracje polską z afrykańską IP: 195.205.3.* 25.06.06, 02:14
      albo z muslimami z Afganu .Tak,To są zabawne skutki reform Frasyniuków
      ,Mazowieckich,Geremkoidów .
      Super zdjecie turbaniastego kolesia na rowerze ,pewnie w kontekscie
      :Zobaczcie jakie tam młotki jadą .
      Ciekawe czy Kapuściński: kładąc nacisk na emigrującą Afryke ,on tak sobie
      żarty z redaktorki robił czy jak ?
      • Gość: paula Re: he,porównuje emigracje polską z afrykańską IP: *.77.classcom.pl 25.06.06, 09:58
        o, pardon, do autora drugiego wpisu.
        • zloczewianin Nie będzie różowo. 25.06.06, 12:11
          Ja myślę, że nie będzie tak różowo. Proszę pamiętać, że od ponad 20 lat trwa
          nieprzerwanie globalny wzrost gospodarczy. Proszę nie zapominać o masowych
          protestach, które przetaczały się przez kraje europejskie i stany w latach
          osiemdziesiątych. Ideologia mieszała się z hasłami żądań socjalnych. Tak jest
          już ze społeczeństwami, że gdy jest źle, gdy nie ma perspektyw szuka się kozłów
          ofiarnych i najłatwiej obarczać całym złem tej ziemi „inności”. A co w chwili,
          gdy nadejdzie recesja gospodarcza, gdy przeciętnemu europejczykowi,
          amerykaninowi zatrznie spadać tak zwana stopa życiowa? Gdy porównać
          społeczeństwo do żywego organizmu, to kto będzie wrogiem, kogo potraktują
          przeciwciała społeczeństw? Dziś gdy wszystko jest większe( na większą skalę)
          obawiam się, że to co działo się podczas niedawnych protestów we Francji nawet
          nie jest przedsmakiem tego co nas czeka. Obawiam się, że społeczeństwa
          zachodnie są dużo próżniejsze niż wszystkim się zdaje.
          Co do przyczyn emigracji i reemigracji. W naszym kraju do wyjazdów za granicę
          pcha brak perspektyw materialnych i społecznych, które spotykają obywateli
          (takie są ich odczucia). Pewnie spyta ktoś, jak się ma bieda mieszkańca Polski(
          200 $ na miesiąc życia) do biedy afrykańczyka(kilka $). Jednak proszę pamiętać,
          że liczą się przede wszystkim subiektyne odczucia, które kierują emigrantem.
          Liczy się punkt odniesienia i perspektywy przyszłęj egzystencji. Przykład z
          życia. Znam stolarza, który w Polsce pracował po 10-12 godzin i zarabiał 1300
          zł na rękę. W swoim środowisku był szarakiem, któremu jego zdrowy rozsądek
          zabraniał założenie rodziny, czy sprokurowania potomka. Wyjechał do Hiszapnii
          zarabia 700$, ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze dla niego jest to,
          że jest tam doceniany jako specjalista, że gdy wyjdzie do kafejki jest
          poznawany . Czy wróci do kraju, w którym (takie ma odczucia) jest nie
          doceniany, w którym strzeble kariery społecznej przypominają krzyżówkę
          średniowiecznej demokracji z maszyną losującą totolotka. Czy wróci do kraju w
          którym ma rodzinę i przyjaciół? Czy może, za kilka lat przegna go demonstracja
          bezrobotnych stolarzy?
          Wspomina się o emailach, smsach i nowoczesnych formach kontaktu. Właśnie ta
          nowocześność jest przeszkodą w asymilacji emigrantów, jak człowiek który rano
          wysyła kilkanaście emaili do rodziny, a na wieczor nawija przez kilka godzin
          przez komunikator ma oddać jakąś część swojej tożsamości.
          Pozdrawiam
          • sulineczka Re: Nie będzie różowo. 26.06.06, 03:31
          • sulineczka Re: Nie będzie różowo. 26.06.06, 03:38
            " Kiedy sie to juz " zatrznie" - jak czytam w twoim mailu - to ten stolarz (
            ktos bliski - moze to Ty?) poprostu wybierze to, co dla niego najwazniejsze.
            Pieniadze albo rodzine, albo kraj/miejsce z ktorym sie indyfikuje/mozliwosc
            wdrazania swoich pomyslow/ mozliwosc spelnienia swoich marzen. A moze spojrzmy
            na to , co sie wokol nas dzieje, jakbysmy patrzyli na nieprawdopidobna,
            wymodlona, wspaniala i wysniana szanse wolnego wyboru - czy to naprawde tak
            trudno zobaczyc ! Wolnosc niemal spelniona - jedziesz, gdzie chcesz, uczysz
            sie, gdzie masz ochote, spelniasz sie wedlug wlasnym marzen, powstrzymuja cie
            tylko wlasne strachy, fobie, niedouczenia, zaszlosci,etc.etc. Czas wielskie
            szansy !!!!!!!!
      • johnny_p Turbaniasty mlotek? Jakas nowa logika 25.06.06, 15:16
        Gość portalu: mar napisał(a):
        > Super zdjecie turbaniastego kolesia na rowerze ,pewnie w kontekscie
        > :Zobaczcie jakie tam młotki jadą .

        To jest niby jakies logiczne wnioskowanie?
        Turbaniasty koles -> mlotek

        Nie widze zwiazku, prosze o dowod.

        I mozesz tez podac liste mlotkowatych i niemlotkowatych ubiorow i nakryc glowy.
        Jak jest z szortami i sandalami, bo nie chce wygladac mlotkowato?
    • Gość: fawad Re: Świat się rusza IP: 216.189.179.* 25.06.06, 07:32
      Jesli szukasz Objawienia to zajrzyj do Bibli. Tutaj jest tylko wywiad z pisarzem.

      TomiK
      • Gość: paula Re: Świat się rusza IP: *.77.classcom.pl 25.06.06, 09:58
        do autora pierwszego wpisu: ten gość na rowerze, to jest kobieta... myślę, że
        więcej nie muszę pisać.
        • jola_dywity1 [...] 25.06.06, 12:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krulik34 TO NIE prawda, emigracja jest tylko w jedna strone 25.06.06, 10:03
      chiny, afryka czy panstwa arabskie wszedzie tam nie powieksza sie "biała"
      mniejszosc a w europie mniejszosci sa coraz wieksze te religijne jak i te
      innych kolorów skóry.
      nie mozna porównywac wyjechania 1000 białych europejczyków do chin czy afryki z
      przyjazdem do europy 100tys. chinczyków czy muzułmanow z AS, pakistanu, maroka!

      w zadnych panstwach w azji, afryce nie ma mniejszosci liczonych w 20/30% jak to
      jesyt narazie w europie, nic nie zapowiada zeby te procenty ulegały
      zmniejszeniu a widac nawet tredy na ich powiekszanie.
      • shelliz Re: TO NIE prawda, emigracja jest tylko w jedna s 25.06.06, 10:16
        to wywiad z pisarzem, ale jednak ten pisarz rości sobie prawo do bycia
        ekspertem... niestety nim nie jest. mam nadzieję, że to m.j. zrobiła z tego
        naiwny tekścik niczym z "faktu".
        • dorota_jezyk Re: TO NIE prawda, emigracja jest tylko w jedna s 25.06.06, 10:45
          shelliz napisała:

          > to wywiad z pisarzem, ale jednak ten pisarz rości sobie prawo do bycia
          > ekspertem... niestety nim nie jest.

          wydaje mi się - albo inaczej: wiem, że Ryszard Kapuściński JEST ekspertem,
          szanowanym i poważanym nie tylko w Europie, ale na całym świecie. Jeśli osoba
          pt. "shelliz" twierdzi inaczej, to zdaje się, że jest w mniejszości. Może sama
          uważa się za eksperta?
          Zresztą między pisarzem a autorem wybitnej literatury faktu też jest subtelna
          różnica, ale czy zwraca na nią uwagę ktokolwiek, kto pisze na forum, żeby
          pisać? Śmiem wątpić.
      • ingryd Re: TO NIE prawda, emigracja jest tylko w jedna s 25.06.06, 10:39
        hm..., radze przejechac sie np. do poludniowego maroka,
        agadir, essauira, nawet marakesz,
        i dowiedziec sie jak sie maja nieruchomosci w tych regionach, i kto kupuje i za jakie ceny
        • krulik34 Maroko- Arabowie i Berberowie 99,1%, inni 25.06.06, 10:51
          0,7%!. chyba mylisz emigracje z kupowaniem domkow na wakacje przez nadzianych
          białych.
      • lze.wybiorcza Emigracja oznacza wyjazd, imigracja - przyjazd, a 25.06.06, 13:02
        wiec masz racje: emigracja jest tylko w jedna strone, gdy ludzie wieja ze
        staregi kraju
    • 1410_tenrok Re: Świat się rusza 25.06.06, 10:39
      Wywiad jest doskonały, ale posty, jak to w "polszcze" zwykle bywa - byle
      przykopac, opluc i wysmiac - ot polskie ropuchy nadamazosnkie pelnie
      przemadrzalosci. A ile tu elpeeryzmów, he,he,he!!!
      • smok_sielski Re: Świat się rusza 25.06.06, 11:01
        Właśnie. Facet zjeździł pół świata, niejedno widział na własne oczy, a tu na
        niego napadają ludzie co rzeczywistość znają z ekranów tivi. Jakie to polskie.
        smok
    • abhaod normalna ocena sytuacji; tylko pisirkowaci zaczeli 25.06.06, 10:51
      znowu w dzwon nacjonalizmu walic(potrzebuja bialych Murzynow)
    • siddha Panie Kapuscinski, zapomnial pan tylko dodac, ze 25.06.06, 11:03
      Polska jest tez krajem Trzeciego Swiata, w takiej europejskiej wersji, w ktorej
      rzadza proboszcze i zdemoralizowana "elita" (taka chrzescijanska wersja
      Iranu),szkolnictwo fikcyjne, prawo istnieje na papierze i dziala tylko w
      stosunku do biednych, a demokracja jest wyswiechtanym sloganem, wiec raczej na
      lepsze sie u nas nie zmieni, obawiam sie ze na gorsze niestety...:(
      A mlodziez, ktora to widzi i ma rozsadek w glowie ucieka z tego skansenu -
      i ma pan przyczyne tak wielkiej polskiej emigracji, wiec nie mydlijmy sobie oczu...

      Pozdrawiam cieplo!

      Siddha
      • abhaod Re: Panie Kapuscinski, zapomnial pan tylko dodac, 25.06.06, 11:09
        :)
      • oryganion1 Re: Panie Kapuscinski, zapomnial pan tylko dodac, 25.06.06, 11:50
        dobrze to ujałes - tak tez myśle
        troche tez zjechałem świata i Kapusciński wszędzie jest słuchany - w różnych
        środowiskach
        Inność - to jest własnie ogromny problem - nawet dla dojrzałych demokracji
        u nas to bedzie horror - bo wczesniej czy póżniej kseonfobiczne i plemienne
        polskie gnomy sie zderza z tym problemem i beda miały w odpowiedzi to co zwykle
        mieli ale jednoczescnie beda sie zgrywac na goscinny, przyjazny naród, akurat
      • sulineczka Re: Panie Kapuscinski, zapomnial pan tylko dodac, 26.06.06, 03:50
        Siddha, naprawde masz niewiele wspolnego z siddha ! Nie ! Posla nie jest krajem
        trzeciego swiata, Polska jest krajem rozwijajacym sie mimo wszystko i wbrew
        wszystkiemu niemal !!! Takze wbrew takim umyslom jak Twoj, nie majacym nic
        wspolnego z siddha i z historia !. A wiec podszywasz sie pod cos, czym nie
        jestes.
        Elyta rzadzi tylko umyslami dostrojonymi do pojecia " elyta".
        Proboszcze rzadza tylko umyslami dostrojonymi do pojecia " proboszcze".
        Chrzescijanstwo i Bog niewiele maja z tym wspolnego.
        Nie masz pojecia o tym, czym teokracja jest, byla i buyc moze, wiec wszelkie
        porownywania z Iranem sesu nie maja. Polska nie jest i nie bedzie skansenem.
        Pod warunkiem, ze krajem tym nie beda rzadzic ludzie o Twoich Pogladach.
        • abhaod Re: Panie Kapuscinski, zapomnial pan tylko dodac, 26.06.06, 08:50
          wez gleboki oddech i przeczytaj jeszcze raz co napisalas (literowki), a byc
          moze osiagniesz oswiecenie:-)
    • 0123li emigracja..? 25.06.06, 11:16
      Panie Kapuscinski jestem rozczarowana tym co przeczytalam..! Uwaza Pan , ze
      mlodzi Polacy wyjezdzaja z kraju w poszukiwaniu przygod? aby zwiedzac ? jest
      Pan w BLEDZIE WYJEZDZAMY , BO W NASZEJ OJCZYZNIE nie ma dla nas szans na godne
      zycie...Wyjechalam , bo nie mialam za co dzieciom wykupic lekow itp. jestem na
      wyspach i to bedzie moja druga ojczyzna nie wroce, tak jak wielu moich
      przyjaciol, a kto na tym straci ? oczywiscie stara ojczyzna..ktora wkrotce
      napelni sie azjatami...przykro mi..
      • oryganion1 Re: emigracja..? 25.06.06, 11:53
        no włąśnie - bardzo trafna i potrzebna uwaga - perspektywa przygody dotyczy
        racej Anglika w Polsce czy Białorusi a nie nas
        niemniej na powroty zawsze jest miejsce - tylko co dalej? i na to nie ma
        jeszcze odpowiedzi pozostaje nadzieja
    • wlodzimierz.ilicz Prawicowi liberałowie usiłują dorobić "słuszną" 25.06.06, 11:31
      ideologię do tragicznych problemów jaki budowany przez nich system wyzysku
      tworzy ludziom zmuszonym porzucić żony, dzieci lub mężów by znaleźć minimum
      zarobków na życie tysiąc kilometrów stąd.
      Nie da się bowiem dalej ukrywać, że jest to w Polsce hańba XXI wieku. System
      budowany w kraju jest niezdolny do utrzymania własnego społeczeństwa więc
      głodem wypędza je za granicę.
      Haniebnie zachowuje się Kapuściński dając się w to zaangażować. Ten
      dyspozycyjny ideolog GW usiłuje "wyjaśnić", że to jest "normalne". Bo gdyby
      ktoś przyapdkiem pomyślał, że tak nie może być, to mógły domagać się jakichś
      zmian... Wtedy interesy warstwy uprzywilejoanej byłyby zagrożone.
      • maxlowe Re: Prawicowi liberałowie usiłują dorobić "słuszn 25.06.06, 18:13
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > ideologię do tragicznych problemów jaki budowany przez nich system wyzysku
        > tworzy ludziom zmuszonym porzucić żony, dzieci lub mężów by znaleźć minimum
        > zarobków na życie tysiąc kilometrów stąd.
        > Nie da się bowiem dalej ukrywać, że jest to w Polsce hańba XXI wieku. System
        > budowany w kraju jest niezdolny do utrzymania własnego społeczeństwa więc
        > głodem wypędza je za granicę.
        > Haniebnie zachowuje się Kapuściński dając się w to zaangażować. Ten
        > dyspozycyjny ideolog GW usiłuje "wyjaśnić", że to jest "normalne". Bo gdyby
        > ktoś przyapdkiem pomyślał, że tak nie może być, to mógły domagać się jakichś
        > zmian... Wtedy interesy warstwy uprzywilejoanej byłyby zagrożone.

        Od zawsze propaguje nasladowanie Rosjan. Oni nie wyjezdzaja nigdzie, nie
        lokuja kapitalu zagranica,nie szastaja pieniedzmi w europejskich stolicach
        -poprostu idealy ; nigdy tez nie narzekaja na zadna wladze!
    • salmanassar1 czy to naprawde Kapuscinski? 25.06.06, 11:46
      Nie chce mi sie wierzyc, ze to byl wywiad z Kapuscinskim. Tak trywialnych i
      rzucanych z kapelusza wypowiedzi, nie spodziewalem sie po tej marki
      intelektualiscie. Emigracja Polakow widziana jako poszukiwanie przygod? Chyba
      sie starzejemy, panie Ryszardzie.
    • spector1 Re: Świat się rusza 25.06.06, 11:47
      NEW YORK.
      Doroczny ranking ("City Crime Rankings") 10tki najbardziej niebezpiecznych i
      najbardziej bezpiecznych amerykanskich miast jasno dowodzi jakim ignorantem i
      perfidnym manipulantem jest Kapuscinski.
      Jego propaganda napisana jest na specjalne zamowienie "tolerancyjnych"
      adresowana jest do naiwnych studentow, uczniow i humanistow,ktorzy swiat znaja
      jedynie z ksiazek.
      Propaganda Kapuscinskiego to nic innego jak przygotowanie gruntu w Polsce dla
      kolorowej inwazji.

      Najbardziej niebezpiecznymi amerykanskimi miastami sa te w ktorych jest
      wiekszosc kolorowych 60% - 90%.
      Oto one:

      1. Camden (New Jersey),
      2. Detroit (Michigan)
      3. St. Louis (Missouri)
      4. Flint, (Michigan)
      5. Richmond (Virginia)
      6. Baltimore (Maryland)
      7. Atlanta (Georgia)
      8. New Orleans (Louisiana)
      9. Gary (Indiana)
      10. Birmingham (Alabama)

      Najbezpiecniejszymi sa jak mozna sie domyslac te miasta gdzie wiekszosc
      mieszkancow to biali 66-88%.
      1.Newton, Massachusetts,
      2.Clarkson, New York,
      3.Amherst, New York,
      4.Mission Viejo, California,
      5.Brick Township, New Jersey,
      6.Troy, Michigan,
      7.Thousand Oaks, California,
      8.Round Rock, Texas,
      9.Lake Forest, California,
      10.Cary, North Carolina


      Takie sa fakty, ktore Kapuscinski nie dostrzga.
      Jak rzadza sie kolorowi w Afryce Poludniowej wystarczy wejsc na strone
      www.africancrisis.org/default2.asp
      W rankingu pod wzgledem morderstw RPA zajmuje nr1 na swiecie.
      W ciagu tygodnia morduje sie tam wiecej ludzi niz w Polsce w ciagu roku.

      Masowa emigracja mlodych z Polski to tragedia narodowa i eksterminacja
      narodu polskiego.Nawet GUS nie wie ile Polska ma mieszkancow 32 czy 33mln.
      Kapuscinski celowo ignoruje ta tragedie.

      Spector
      • oryganion1 Re: Świat się rusza 25.06.06, 11:58
        on dawno nie był w RPA - mo kolega, nie dawno wróćił i ocenia że jak tak dalej
        bedzie to za 10 -20 lat biali opuszczą RPA
        • gls1 Re: Świat się rusza 25.06.06, 12:06
          I wtedy narszcie "czarni" będą mogli się pozjadać na wzajem w imię swojej
          kultury społecznej.....
      • wlodzimierz.ilicz W radiu TOK FM, organie GW, stale napomyka się, 25.06.06, 12:17
        że Polska już za parę lat stanie się "wieloetniczna". Przybędą tu muzułmanie,
        Chińczycy, Afrykanie. Jedyni, kórzy nie przybędą to Żydzi. Po prostu zdaniem GW
        miejce Żydów jest w Izraelu by tam czynnie walczyli z Palestyńczykami. Ale
        zamiast tego zakłada się w Polsce organizację "Czulent", która ma szukać Żydów
        1/4, Żydów 1/8, Żydów 1/16 i formować z nich tu nową diasporę.
        Te wszystkie działania mają sfinalizować proces dezintegracji kraju zaczęty
        przez Michnika założeniem rzekomego Komiteru Obrony Robotników w 1976.
        Dziś Michnik nie broni ani robotników ani reszty wykorzystywanego
        społeczeństwa, choć potrzebuje ono obrony o wiele bardziej niż w 1976.
        Dlaczego? A to dlatego, że system jest "słuszny". Przecież bogaci się bogacą
        bez problemów.
        • jola_dywity1 Re: W radiu TOK FM, organie GW, stale napomyka si 25.06.06, 12:57
          że Polska już za parę lat stanie się "wieloetniczna". Przybędą tu muzułmanie,
          > Chińczycy, Afrykanie. Jedyni, kórzy nie przybędą to Żydzi. Po prostu zdaniem GW
          >
          > miejce Żydów jest w Izraelu by tam czynnie walczyli z Palestyńczykami. Ale
          > zamiast tego zakłada się w Polsce organizację "Czulent", która ma szukać Żydów
          > 1/4, Żydów 1/8, Żydów 1/16 i formować z nich tu nową diasporę.
          > Te wszystkie działania mają sfinalizować proces dezintegracji kraju zaczęty
          > przez Michnika założeniem rzekomego Komiteru Obrony Robotników w 1976.
          > Dziś Michnik nie broni ani robotników ani reszty wykorzystywanego
          > społeczeństwa, choć potrzebuje ono obrony o wiele bardziej niż w 1976.
          > Dlaczego? A to dlatego, że system jest "słuszny". Przecież bogaci się bogacą
          > bez problemów.

          słusznie
          • 1410_tenrok Re: W radiu TOK FM, organie GW, stale napomyka si 25.06.06, 14:04
            swiat w oczach blondynki (z nowej wersji ormo), he, he!!
        • lze.wybiorcza A PO CO Wlk.Brytanii slowianskojezyczne pomiotla? 25.06.06, 13:00
          Przeciez RUMUN jest o wiele tanszy:) Ciesz sie - za 6 miesiecy Polakow ywmieni
          sie na tych NOWYCH "clonkow Unii"
        • 1410_tenrok Re: W radiu TOK FM, organie GW, stale napomyka si 25.06.06, 14:02
          kocham teakie posty! Facet, jestes tak słodki, ze az milo sie takie idiotyzmy
          czyta!!
      • scept89 zabawy ze statystyka 25.06.06, 12:28
        Skretyniales do reszty. Jak myslisz skad wzieli sie kolorowi w Detroit? Wlasnie
        wysiedli z kajaka z Kongo? To sa potomkowie niewolnikow ktorzy od stuleci zyli
        na marginesie spoleczenstwa.

        Statystykami taki jak Twoje mozna sobie zadek podetrzec. Bez podawania sredniego
        dochodu mieszkancow/sredniej ceny domow 'odkrywasz' ze miejsca zlozone z
        biednych, mieszkajacych w slumsach Murzynow sa bardziej niebezpieczne od gated
        comunities. Rzeczywiscie odkrycie na miare Maxa Webera...

        Dodatkowo jesli porownasz spolecznosci swiezo przybylych Azjatow w US (glownie
        Chinczycy) oraz jakies przecietne zapyziale, biale miasteczko w Ohio, Kentucky
        czy Teksasie to ze lzami w oczach bedziesz wolal mieszkac w chinskiej dzielnicy
        niz obok white trash.


        > W rankingu pod wzgledem morderstw RPA zajmuje nr1 na swiecie.
        Proponujesz re-kolonizacje? Rozumiem ze nasi sasiedzi majacy niekiedy podobne
        odczucia co do polnische Wirtschaft i plagi eksportowych zlodziei winni
        zarzadzac tym cholernym burdelem bo im to poczucie Ordnung muss sein zakloca?

      • sokratejczyk Re: Świat się rusza 25.06.06, 15:57
        spector1 napisał:
        > Masowa emigracja mlodych z Polski to tragedia narodowa i eksterminacja
        > narodu polskiego.Nawet GUS nie wie ile Polska ma mieszkancow 32 czy 33mln.
        > Kapuscinski celowo ignoruje ta tragedie.

        Pustosłowie - chyba że jesteś w stanie wskazać ludzi, którzy "eksterminacji" (to
        znaczy: masowego zabijania) dokonują.
        Jak widzę, martwi cię emigracja młodzieży z Polski i chciałbyś to zmienić. Co
        powiesz na zamknięcie granic? Odebrać wszystkim paszporty, skasować dowody
        osobiste - to naprawdę proste i skuteczne...
    • gls1 Re: Świat się rusza 25.06.06, 12:05
      No i za te banały Pan Kapusciński dostanie kolejną nagrodę i wielkie splendory,
      bo to wkońcu wielki umysł naszych czasów!!
      • oryganion1 Re: Świat się rusza 25.06.06, 12:32
        niestety ale onsie starzeje - i zyczenie przygody zaćmiło go - mam nadzieje ze
        na moment
        Polska emigracja wspólczesna nie jest żadna przygoda - generalnie jest za
        chlebem i Kapuściński tego nie widzi?
        Ojczyzna jest okrutna matką czasem - dla wielu ludzi zmuszonych do emigracji
        wcale niechetnych przygodom tylko poważnym powodom - braku chleba dla dzieci -
        tekst kapuscińskiego jest zgrzytem potwornym -
        głosem wartswy rządzącej która wygoniła z Polski 2 miliony ludzi i jeszcze
        opowiada że to jest ciekawa przygoda - hańba a nie przygoda
        że będą wracac - do czego? - moze na groby rodziców - wracać i co dalej ?
        zostawić wam nasze pieniądze abyście mogli je dalej rozkradać?
        • sarka_farka Re: Świat się rusza 25.06.06, 13:35
          Cala prawda! Nic dodac nic ujac.
        • phuntom Re: Świat się rusza 25.06.06, 15:26
          w zupelnosci sie z Toba zgadzam. w ogole bardzo dziwia mnie teskty ktore
          ostatnio pokazuja sie w GW. Emanuje z nich zadowolenie to jest malo powiedzian,
          zachwyt polskich magistrow ktorzy pakuja w UK mrozonki albo sprzataja. Wg mnie
          to straszne naduzycie zeby w ten sposob opisywac czesto dramatyczna sytuacje
          tych ludzi. Dlaczego nikt nie pisze o tym co mogliby ci ludzie osiagnac
          zostajac w Poslce gdyby tutaj bylo w miare normalnie?
        • koko-koko1 Re: Świat się rusza 26.06.06, 00:12
          Tez sie zgadzam, swieta prawda...Bardzo smutna straszna prawda.
    • kkss2 Re: Świat się rusza 25.06.06, 13:10
      w polsce pracowalem jako urzednik i nie stac mnie bylo na mieszkanie(wynajecie)
      A W ANGLII PRACUJE JAKO ROBOTNIK I JA I MOJA DZIEWCZYNA WYNAJMUJEMY DOMEK Z
      OGRODKIEM,JAK TO JEST?
    • fluke Kapuściński wzbudza kontrowersje... 25.06.06, 13:41
      Nie zgadzam się z moim przedmówcą, który pisze

      "Pan Kapusiński pozuje na Wielkiego Systematyzora, ale w gruncie rzeczy nie
      wydostaje się ponad poziom banału. Swietna czytanka dla uczniów szóstych klas
      powszechniaka. Gimnazjaliści potrzebują czegoś ambitniejszego. "

      Niechęć do Ryszarda Kapuścińskiego wynika przede wszystkim z jego popularności.
      Na rzekomy banał, czytając wywiad nie natrafiłem. Wyodrębnił on w swojej
      wypowiedzi zjawiska, które są najważniejsze i pozostają najbardziej istotnymi
      dla obecnej formy migracji. Nie wiem czy ktoś jest w stanie równie trafnie, w
      prostych słowach zdiagnozować rzeczywistość co autor "Szachinszacha". Jeżeli
      zaś "gimnazjaliści potrzebują czegoś ambitniejszego" proponuje lekturę
      "Cesarza", lub zbioru reportaży "Chrystus z karabinem na ramieniu". Jeżeli
      prostota i klarowność języka Kapuścińskiego jest zarzutem nie pozostaje nic
      innego jak publikacje stricte naukowe:)
      • cmok_wawelski Cieniutko oj cieniutko ten wywiadek jakos wypada.. 25.06.06, 15:02
        Troszke za duzo o tych Afrykanach a troszke za malo o Polakach. Ja uwazam ze
        Polakow nadal trzyma za wyobraznie ten syndrom chlopa z Galicji ktory pojechal
        rabac lasy w Kanadzie i jedyne co tam zawiozl to grabiaste lapy i zamilowanie
        do wodki. Dzisiejszy swiat jest T-R-O-S-Z-K-E inny niz Pan K z ta Pania nudnawo
        opisuja. Co Polsce (i Polakom) jest potrzebne to ruch w dwie strony. Cos innego
        do Kanady czy USA przywiezc niz glowe i pare rak - to jest sztuka. N.p. taki
        polski produkt.
        www.ideal-heating.com/article.php?a=47
        Popatrzcie na Chnczykow. Chinczykow i Hindusow zapomnial Pan K. z ta Pania
        wymienic. Cienizna i zmarnowane pixele.
      • s.haesner Swiat sie zmienia bardzo szybko 25.06.06, 15:30
        Moze za pary lat w Europie bedziemy mieszkac i zyc w roznych miescach jakby
        rownoczesnie? Juz teraz tanie linie lotnicze to coraz bardziej ulatwiaja. Ktos
        n.p. mieszka w Wloszech a przejezdaj od poniedzialku do piatku do pracy do
        Warszawy. Lekarz z Warszawy pracuje kolo Frankfurtu nad Odra i regularnie
        przyjezda do zony i dzieci do Polski.
        Zjawisko "emigracja" zmienia sie. Ludzie staja sa coraz bardziej otwarci i
        ciekawi swiata. Jak zaczynamy myslec w kategorii obywatela Europy , to bedzie
        to calkiem naturalny zjawisko, jak sie pracuje tam, gdzie warunki do tego sa
        najlepiej. A to przeciez nie musi oznaczyc, ze sie wyjezda na "staly" z swojego
        kraju. Na szczescie przemiejsciania sie jest coraz prostciej i taniej i coraz
        latwiej bedzie polączyc rozne potrzebe jak dobra prace i kontakt za rodzina i
        przyjaciolmi.
      • ifinity Re: Kapuściński wzbudza kontrowersje... 25.06.06, 16:57
        Pana Kapuscinskiego nie widzialem jakies 20 lat. Zmienil sie. Nie poznalbym go
        wogole, ale nie znaczy to, ze nieciekawie wyglada czy pisze. Zapewne kazdy z
        nas ma to jedno tylko zycie i nie stac nas aby je marnowac. Anglia, Irlandia
        staja sie dla Polakow atrakcyjniejsze niz Niemcy czy Francja. Kultura, obyczaje
        i zachowanie Irlandczykow podobne do polskich. Anglia z kolei przyciag swoim
        jezykiem, ktory przez ostatnie lata stal sie w Polsce jezykiem popularnym. To
        samo dotyczy USA. No i oczywiscie zwiazane to jest z mozliwoscia znalezienia
        dobrze platnej pracy. Zapewne ped do uciekania za granice zmniejszylby sie,
        gdyby w Polsce byly zmiany wolnorynkowe na lepsze. Nie ma tam okreslonego
        systemu politycznego, jak tylko osmieszajace sie coraz to nowe ekipy
        polityczne, ktore nie maja pojecia o rzadzeniu panstwem, a takie cos jak
        filozofia polityczna wogole w Polsce nie istnieje. A jak istnieje, na
        uniwerkach polskich to w wydaniu lewicowym poczawszy od Kanta, Hegla,
        neokantystow, Marksa, albo najprzerozniejszych Pragmatykow, ktorych uwaza sie
        za wybitnych filozofow. Oczywiscie takie filozoficzne spojrzenie na
        rzeczywistosc powoduje przychylnosc dla socjalistycznych ekonomistow, a
        zwlaszcza dla Johna M. Keynes'a. Zmiany moga nastapic w kraju ewentualnie przez
        edukacje. Ale kto wyedukuje naszych edukatorow, ktorzy uwazaja, ze panstwo
        opieki spolecznej to wlasciwy kierunek w polityce. W takiej atmosferze to coraz
        wiecej mlodych i starszych woli byc po stronie otrzymujacej, na jakims tam
        zasilku. Co ambitniejsi mlodzi ludzie opuszczaja, po to aby uniknac tyrania
        polowy zycia na emerytow i rencistow, placac podatki, a polowe zycia dla
        siebie. A poza tym te ciagoty do lepszych kultur, do lepszych zachowan,
        uciekajac od narodowego czesto chamstwa. Kultura, wzajemna zyczliwosc to
        niesamowicie wielki bodziec do ucieczki przed nagromadzona przez wieki
        kulturowa stechlizna. I nie potrafi tego zmienic nawet i kosciol, gdzie z ambon
        emituje sie to samo wyswiechtane pojecie o spoleczenstwie i o moralnosci, ze
        czlowiek nie ma prawa zyc dla samego siebie, ze musi kochac blizniego swego jak
        siebie samego, ze jak ktos go wyrznie w jeden policzek to trzeba nastwic mu
        drugi. Oczywiscie ksieza glosza, ale nigdy nie praktykuja, co mlodziez widzi
        jak paskudna oblude. Nic innego nie bylo w prl-owskim komunizmie. Ta sama
        etyka i moralnosc altruistycznych samoposwiecen sie, tylko ze wtedy odbiorca
        tych poswiecen nie byl Bog jak tylko klasa robotnicza, narod i inne
        farmazony "pro publico bono" siegajace jeszcze Potopu Szwedzkiego. Na
        wspomnienie o etyce i moralnosc Zdrowego, Rozumnego Egoizmu tak kosciol jak i
        polska Starszyzna dostaja bialej goraczki. Tam za granica w koncu mozna zyc dla
        samego siebie, nawiazywac nowe przyjaznie dla samego siebie, kochac dla samego
        siebie, inwestowac dla samego siebie, ryzykowac dla samego siebie, cieszyc sie
        zyciem dla siebie, bez obawy, ze bedzie sie za taki zdrowy egoizm
        potepionym.... I jak spiewal Piotr Szczepanik w rytmie bosanowy co skonilo i
        mnie do desperackiego skoku w ocean z prlowskiego statku, aby doplynac do
        upragnionej wolnosci na ziemi Washingtona... "Pojde droga gdzies w daleki
        swiat. Wezme bagaz utraconych lat. Byle dalej byc od ciebie. Byle kiezyc byl na
        niebie. Byle by przeszlosci zatrzec slaaad... Steady as She Goes. (Tak trzymac)
        Infinity.
    • bostoncity Re: Świat się rusza 25.06.06, 15:18
      Czytam Wasze posty i nie wierze. Wyobrazcie sobie, ze mozna wyjechac z
      ciekawosci. Ja tak zrobilem, niedlugo przyjedzie moja zona z dzieckiem. W Polsce
      mielismy wszystko, swietna prace, dwa samochody, eleganckie mieszkanie, mlody w
      prywatnej szkole itd. Tutaj mieszkam w wynajetym mieszkaniu w dzielnicy
      imigrantow. Uwierzcie mi takie miejsca sa bardzo bezpieczne w stanach! Nikt nie
      podskakuje bo go zaraz deportuja, wszyscy pracuja zeby jakas kasa byla i zeby
      jeszcze do domu poslac. Nie mozna mylic wspolczesnych imigrantow z kolorowymi,
      ktorzy siedza tu od 10 pokolen i maja wrodzona niechec do robienia czegokolwiek
      nie wspominajac o pracy. Czy mi sie tu podoba? Tak. Czy chcialbym tu zostac?
      Nie,bo jest jeszcze troche w smiecie do zobaczenia.
      Pozdrawiam z Bostonu.
      • bostoncity Re: Świat się rusza 25.06.06, 15:20
        W Swiecie do zobaczenia. Przepraszam
        • cmok_wawelski Z ciekawosci do Bostonu? 25.06.06, 15:34
          Z Ciekawosci kolego to ja wyjechalem do Indii gdzie przemieszkalem 3 lata ale
          potem przenioslem sie do N. Jorku bo pasowalo zarobic cos na tej emigracji. No
          a teraz - znowu z ciekawosci lece do Indii. Taka mam ciekawosc.
          • bostoncity Re: Z ciekawosci do Bostonu? 25.06.06, 15:43
            Zgadza sie. Musimy pamietac o jednej bardzo waznej sprawie o ktorej i Ty
            wspomniales. Praca nie przeszkadza w poznawaniu nowych ludzi, miejsc, kultur.
            Jesli jestes odwaznym i ciekawym swiata czlowiekiem to podrozujesz. Jesli jestes
            do tego odpowiedzialna osoba to ciezko na to pracujesz. Dobrze jest poznac wiele
            miejsc, zeby pozniej mozna bylo wskazac do najprzyjemniejsze, takze pod wzgledem
            ekonomicznym. Pracowac trzeba wszedzie, niestety pracy nie ma wszedzie i to jest
            problem mlodych ludzi w Polsce.
            • cmok_wawelski Z ciekawosci do Bostonu lub Bombaju 25.06.06, 15:59
              Szkoda tylko, ze do tej pracy jestesmy czesto po prostu nieprzygotowani. Nie
              potrafimy sie sprzedac wiec kupuja nas tanio inni. Dam przyklad. Kiedys jeszcze
              za slynnej komuny w PL usilowano robic swiatowe produkty. Niektore byly udane i
              naprawde swiatowej klasy. Nie bylo tego zbyt wiele ale kilka przykladow daloby
              sie znalezc. PZL Dromader - super samolocik zaprojektowany jako rolniczy, ktory
              okazal sie b. dobry jako... gasniczy. Nawet tego nie potrafimy dzisiaj
              pociagnac. Wez n.p. polskie szybowce z Bielska Bialej. Owszem jakiestam sladowe
              ilosci robione sa nadal ale nowy wlasciciel Niemiec nawet o strone po polsku
              nie zadbal www.szd.com.pl/
              • bostoncity Re: Z ciekawosci do Bostonu lub Bombaju 25.06.06, 16:15
                Zgadzam sie z Toba w 100%. Napisalem to juz do Bob75R1. Brakuje nam optymizmu,
                wiary w siebie. Ale wyjazdy wlasnie tego mam nadzieje polakow naucza. Porownanie
                do hindusa w Londynie albo do meksykanczyka w Bostonie moze byc przykre. Musimy
                pamietac, ze nie jestesmy narodem wybranym. Jak bedziemy ciezko pracowac to cos
                sie uda. Placz w niczym nam jako nacji nie pomoze. A jestesmy niestety
                spoleczenstwem placzkow, ktorym wszystko sie nalezy. Przyklady, ktore podales sa
                trafne. Ale to wynika z wychowania "siedz cicho, rob swoje i tak spokojnie do
                emeryturki"
                • cmok_wawelski Re: Z ciekawosci do Bostonu lub Bombaju 25.06.06, 16:31
                  No bo wlasciwie dlaczego nowy niemiecki wlascicel wytworni szybowcowej mial
                  zadbac o polska strone internetowa?? Z milosci do Polski?

                  Sidzie dwoch zebrakow na deptaku prowadzacego do klasztora w Czestochowie.
                  Jeden obok kapelusza ma tabliczke z gwiazda Dawida a drugi obok swojego
                  kapelusza z krzyzem. Kapelusz tego z gwiazda jest pusty. Wszyscy rzucaja drobne
                  do kapelusza tego z krzyzem.

                  Przechodzacemu kapucynowi szkoda sie Zyda zrobilo i mowi:
                  "Bracie, ja Tobie dobrze zycze ale po co Ty tu siedzisz? Jestes w najbardziej
                  katolickim miejscu, najbardziej katolickiego miasta najbardziej katolickiego
                  kraju. Sam widzisz ze Twoje zebranie tutaj nie ma sensu. Ja mysle, ze ludzie
                  tutaj nawet z przekory rzucaja pieniadze temu ze znakiem krzyza".

                  Na co Zyd-zebrak mowi do tego z krzyzem: "Mosze, Ty sie popatrz kto braci
                  Goldbergow bedzie marketingu teraz uczyl"
                  • bostoncity Re: Z ciekawosci do Bostonu lub Bombaju 25.06.06, 16:41
                    nic dodac nic ujac
                    • cmok_wawelski Polska mentalnosc... jeszcze dodam.... 25.06.06, 16:53
                      Jest tu obok art. o otwarciu nowego portu w Elblagu. Pierwszy komentarz jest
                      taki:
                      "..czyli w 100% ze środków budżetu polskiego, bo Polska wpłaca do Unii więcej,
                      niż otrzymuje w ramach tzw. "srodków unijnych".

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=44163238&a=44163238
                      To jest po prostu niesamowite. Lepiej zeby w tym miejscu bylo wysypisko smieci
                      niz nowy port bo moze jeszcze nie-daj-Bog jakis Niemiec skorzysta za nasza kase
                      z polskiego nabrzeza i moze rower Polakowi ukradnie.
                      Ten typowy przyklad polskiego barana napisal to tak jakby za polska kase
                      wybudowano darmowy burdel w Klajpedzie i ONI maja a MY nie..
          • sulineczka Re: Z ciekawosci do Bostonu? 26.06.06, 03:57
            I bardzo dobrze !!! Z calego serca zycze Ci spelnienia sie w Indiach lub
            Bosonie - gdziekolwiek czujesie dorze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Brzmi jak WOLNOSC !!!!!!Szczesliwy Swiat stworza tylko szczesliwi ludzie.
            Szczescie przez samospelnienie !!!!
      • bob75rob1 Re: Świat się rusza 25.06.06, 15:37
        Całkowicie sie z Tobą zgadzam. My właśnie tak wyjechaliśmy na Kretę. Z
        ciekawości, z chęci sprawdzenia się w innych sytuacjach niż dotychczas.
        • bostoncity Re: Świat się rusza 25.06.06, 15:48
          Wlasnie o to chodzi, bardzo smiesza mnie teraz oceny moich znajomych. "Przeciez
          Wam tam bedzie gorzej" Zgadza sie na poczatku tak, po jakims czasie mam nadzieje
          nie, a jak tu nie damy rady to co nam szkodzi przeniesc sie gdzie indziej? Z
          glodu nie umrzemy. Wiecie czego brakuje Polakom? Optymizmu i wiary ze moze byc
          dobrze. A nie typowe "To sie nie uda"
    • fasan66 Re: Świat się rusza 25.06.06, 15:32
      Podoba mi sie punkt spojrzenia na sprawy emigracji pana Kapuscinskiego.Wiele w
      tym racji i madrych ,obiektywnych wnioskow.Przeczytalam z duzym
      zainteresowaniemi i dziekuje za pomoc w rozwiazaniu moich wlasnych pytan
      (mieszkam na emigracji 8 lat ).
      • cmok_wawelski Re: Świat się rusza 25.06.06, 15:37
        fasan66 napisała:

        > Podoba mi sie punkt spojrzenia na sprawy emigracji pana Kapuscinskiego.
        > Wiele w tym racji i madrych ,obiektywnych wnioskow...

        Eee-tam. Afrykanie nic niz znacza i nic nie beda znaczyli w emigracji Wschod-
        Zachod poza tym ze wyrozniaja sie w Zachodnim tlumie. O Chinczykach i Hindusach
        trzeba bylo napisac a nie o Afrykanach. Oni tylko potrafia wyrzynac sie w
        Kongach.

        • cmok_wawelski Kanada, model kraju imigracyjnego? 25.06.06, 15:42
          Ostatnio w Kanadzie przeglosowano ustawe, ktora nakazuje oddac potomkom
          chinskich imgrantow do Kanady sporo forsy ktora w formie specjalnego podatku
          brano od Chinczykow 100 lat temu!
    • timoszyk Re: Świat się rusza 25.06.06, 16:45
      "Gdyby tak jeszcze ci powracajacy z Anglii emigranci przyniesli do Polski
      brytyjskie standardy demokracji...." - rozmarza sie prowadzaca wywiad.
      A po co nam czekac na powracajacych emigrantow? Przeciez wiemy co jest podstawa
      brytjskiego systemu politycznego: JEDNOMANDATOWE OKREGI WYBORCZE. Innymi slowy,
      dajmy wreszcie spokoj tej proporcjonalnej ordynacji wyborczej uniezalezniajacej
      posla od wyborcy, a uzalezniajacej go w 100% od kierownictwa partyjnego, bo to
      ono umieszcza kandydata na liscie. Ordynacja JOW oznacza, ze wybory wygrywa ten,
      kto w danym okregu zdobywa najwiecej glosow - tylko jedna osoba i to bez zadnej
      drugiej tury. W takim systemie sa eliminowane male egzotyczne partyjki, zwykle
      nie ma potrzeby twoirzenia koalicji, bo wygrywa jedna partia.
      Ten system obowiazuje takze w USA i w wiekszosci bylych brytyjskich dominiow.
      Jednakze politycy go nie lubia, bo odbiera im czesc wladzy. Wiec za
      posrednictwem mediow zwalczaja go bardzo konsekwentnie - malymi wyjatkami. Nawet
      jesli mowia, ze sa za JOW, to zwykle maja na mysli co innego.
      Wiec nie czekajmy na powrot emigrantow z WB, bo bez wprowadzenia w Polsce JOW
      mozemy nigdy sie ich nie doczekac.

      Wac
      • kebej Re: Świat się rusza 26.06.06, 06:08
        ubawilbys sie gdybys sie dowiedzial jak bardzo ten system JOW jest krytykowany
        chocby w Kanadzie jako deficyt demokracji i glowna przyczyna apatii wyborczej
    • tomo54 Jesteśmy najlepsi? 25.06.06, 16:52
      Turbaniasty młotek, Kapuściński to głąb, i wogóle wszyscy w koło to idioci. Tylko JA jestem mądry /mądra, wiem wszystko i nikt mnie w trąbę nie zrobi. Prawda? A jak się komuś nie podoba, co JA piszę, to niech spier... do tej swojej żydo-komunistycznej Europy, i niech nie zawraca dupy tą swoja pedofilską tolerancją. Peawda? Otóż mam wrażenie, że coraz więcej ludzi wyjeżdża z Polski nie ze względu na pieniądze, tylko z powodu tej bezinteresownej pasji do opluwania wszystkiego co nie "moje", "nasze", w jakikolwiek sposób zmuszająca do zastanowienia. Swojsko to 'normalnie' czyli bezmyślnie. A jak kto chce sobie pomyśleć to może rzeczywiście niech jedzie... co tu po takich. Ja tu jeszcze mieszkam, ale robi się duszno, rodacy.
      • ifinity Re: Jesteśmy najlepsi? 25.06.06, 16:58
        Pana Kapuscinskiego nie widzialem jakies 20 lat. Zmienil sie. Nie poznalbym go
        wogole, ale nie znaczy to, ze nieciekawie wyglada czy pisze. Zapewne kazdy z
        nas ma to jedno tylko zycie i nie stac nas aby je marnowac. Anglia, Irlandia
        staja sie dla Polakow atrakcyjniejsze niz Niemcy czy Francja. Kultura, obyczaje
        i zachowanie Irlandczykow podobne do polskich. Anglia z kolei przyciag swoim
        jezykiem, ktory przez ostatnie lata stal sie w Polsce jezykiem popularnym. To
        samo dotyczy USA. No i oczywiscie zwiazane to jest z mozliwoscia znalezienia
        dobrze platnej pracy. Zapewne ped do uciekania za granice zmniejszylby sie,
        gdyby w Polsce byly zmiany wolnorynkowe na lepsze. Nie ma tam okreslonego
        systemu politycznego, jak tylko osmieszajace sie coraz to nowe ekipy
        polityczne, ktore nie maja pojecia o rzadzeniu panstwem, a takie cos jak
        filozofia polityczna wogole w Polsce nie istnieje. A jak istnieje, na
        uniwerkach polskich to w wydaniu lewicowym poczawszy od Kanta, Hegla,
        neokantystow, Marksa, albo najprzerozniejszych Pragmatykow, ktorych uwaza sie
        za wybitnych filozofow. Oczywiscie takie filozoficzne spojrzenie na
        rzeczywistosc powoduje przychylnosc dla socjalistycznych ekonomistow, a
        zwlaszcza dla Johna M. Keynes'a. Zmiany moga nastapic w kraju ewentualnie przez
        edukacje. Ale kto wyedukuje naszych edukatorow, ktorzy uwazaja, ze panstwo
        opieki spolecznej to wlasciwy kierunek w polityce. W takiej atmosferze to coraz
        wiecej mlodych i starszych woli byc po stronie otrzymujacej, na jakims tam
        zasilku. Co ambitniejsi mlodzi ludzie opuszczaja, po to aby uniknac tyrania
        polowy zycia na emerytow i rencistow, placac podatki, a polowe zycia dla
        siebie. A poza tym te ciagoty do lepszych kultur, do lepszych zachowan,
        uciekajac od narodowego czesto chamstwa. Kultura, wzajemna zyczliwosc to
        niesamowicie wielki bodziec do ucieczki przed nagromadzona przez wieki
        kulturowa stechlizna. I nie potrafi tego zmienic nawet i kosciol, gdzie z ambon
        emituje sie to samo wyswiechtane pojecie o spoleczenstwie i o moralnosci, ze
        czlowiek nie ma prawa zyc dla samego siebie, ze musi kochac blizniego swego jak
        siebie samego, ze jak ktos go wyrznie w jeden policzek to trzeba nastwic mu
        drugi. Oczywiscie ksieza glosza, ale nigdy nie praktykuja, co mlodziez widzi
        jak paskudna oblude. Nic innego nie bylo w prl-owskim komunizmie. Ta sama
        etyka i moralnosc altruistycznych samoposwiecen sie, tylko ze wtedy odbiorca
        tych poswiecen nie byl Bog jak tylko klasa robotnicza, narod i inne
        farmazony "pro publico bono" siegajace jeszcze Potopu Szwedzkiego. Na
        wspomnienie o etyce i moralnosc Zdrowego, Rozumnego Egoizmu tak kosciol jak i
        polska Starszyzna dostaja bialej goraczki. Tam za granica w koncu mozna zyc dla
        samego siebie, nawiazywac nowe przyjaznie dla samego siebie, kochac dla samego
        siebie, inwestowac dla samego siebie, ryzykowac dla samego siebie, cieszyc sie
        zyciem dla siebie, bez obawy, ze bedzie sie za taki zdrowy egoizm
        potepionym.... I jak spiewal Piotr Szczepanik w rytmie bosanowy co skonilo i
        mnie do desperackiego skoku w ocean z prlowskiego statku, aby doplynac do
        upragnionej wolnosci na ziemi Washingtona... "Pojde droga gdzies w daleki
        swiat. Wezme bagaz utraconych lat. Byle dalej byc od ciebie. Byle kiezyc byl na
        niebie. Byle by przeszlosci zatrzec slaaad... Steady as She Goes. (Tak trzymac)
        Infinity.
        • qvintesencja Infinity przelewasz nieco 25.06.06, 19:17
          ifinity napisał:

          > Anglia, Irlandia
          > staja sie dla Polakow atrakcyjniejsze niz Niemcy czy Francja. Kultura,
          obyczaje
          > i zachowanie Irlandczykow podobne do polskich. Anglia z kolei przyciag swoim
          > jezykiem, ktory przez ostatnie lata stal sie w Polsce jezykiem popularnym. To
          > samo dotyczy USA. No i oczywiscie zwiazane to jest z mozliwoscia znalezienia
          > dobrze platnej pracy.

          Nieco przelewasz. UK i IRL otworzyly ekonomie a D i F nie. Ale w D i tak na
          pracy za zezwoleniem czasowym jest wiecej ludzi z Polski niz z UK czy IRL.

          > Zapewne ped do uciekania za granice zmniejszylby sie,
          > gdyby w Polsce byly zmiany wolnorynkowe na lepsze. Nie ma tam okreslonego
          > systemu politycznego, jak tylko osmieszajace sie coraz to nowe ekipy
          > polityczne, ktore nie maja pojecia o rzadzeniu panstwem, a takie cos jak
          > filozofia polityczna wogole w Polsce nie istnieje.

          Kapke przelales. W Polsce jak i winnych bylych demoludach byl start od zera
          a teraz sa w pelni podlaczone do otwartej ekonomii unijnej. To sa otwarte rynki
          kapitalu, towarow i pracy. W tej chwili jest normalny okres przejsciowy
          rownowazenia rynku pracy. To jest proces ktory przyniesie bardzo pozytywne
          skutki jak kazdy proces rozwoju w ekonomii rynkowej. Przez to przeszlo wiele
          krajow przedtem, Irlandia jest czolowym przykladem.

          Dorabianie filozofii i ideologii do normalnego procesu ekonomicznego na
          otwartym rynku jest bezsensowne.
    • belzebub00 Re: Świat się rusza 25.06.06, 17:08
      kapuscinski nic nie zrozumial,ludzie jechali za chlebem i dalej jada,kiedys to
      byli wlosi i portugalcy i my a teraz my i afryka
      • s.haesner Re: Świat się rusza i zmienia 25.06.06, 18:08
        A chyba kategori myslenia tez sie zaczynaja zmieniac. Pierwotnie oczywiscie
        jestesmy obywatelami tego kraju, w ktorym sie urodzilismy i w ktorej kulturze
        sie wychowalismy. I to jest piekny , czasami tez trudny, dar. A potem tym
        wiecej sie dowiemy i uczymy, mozemy sie tez czuc obywatelami Europy i
        obywatelami swiata. Przeciez wszystko jest powiazany miedzy soba. Widzac to
        wyraznie w ekologii i ekonomii. Naukowcy i politycy zaczynaja na reszcie
        myslec globalnie. To chyba tylko kwestia czasu,ze Europa moze sobie jeszcze
        pozwolic na to ,aby byc twierdza ekonomiczna i utrudniac krajam z Afryki
        dostep do wolnego rynku. Uciekinierzy z Afryki pokazuja, ze ta nierownowaga nie
        moze sie utrzymywac...
    • maciejhuber Re: Świat się rusza 25.06.06, 17:55
      Pan R. Kapuściński ma rację. Trudno jej nie mieć z jego doświadczeniem i
      dorobkiem. Znam relacje osób pracujących w Anglii i Irlandii. Pokrywają się z
      wypowiedziami R.K. Przeczytałem kilka jego książek i cenię tego pisarza -
      dziennikarza. Maciej Huber
    • maxlowe Re: Świat się rusza 25.06.06, 17:57

      Brytyjskie standardy demokracji? Dlaczego zawsze kopiowac kogos, zamiast
      wypracowac cos wlasnego?
    • ras_ajri Re: Świat się rusza 25.06.06, 18:06
      "Świat się zmienia. Nie nazywajmy tego zjawiska emigracją. Mówmy o diasporze:
      ruchliwości, zmianie, otwartości."
      Ten Pan kłamie. Moi kumple nie zamierzają wracać do kraju, bo po co? W dwa dni
      zarobią tyle co w Poslce w miesiac, a tutaj takie biedne rzeczy jak mieszkanie
      w bokach to można sobie wynając niewiele drożej niż w Polsce. Mieszkając z
      polskim standardem w Anglii odłożymy z 3 tysiace zika miesięcznie.
      A siedząc przez ten czas w Poslce zarobimy 900 - 2000 zika i może nam nie
      starczyć. Po co mam wracać i pracować w Poslce za 60 pensów?
      • ifinity Re: Świat się rusza 25.06.06, 18:51
        Maxlowe. Mozna i wymyslac swoj wlasny system. Nie jest to jednak latwe.
        Amerykanie czekali na swoj system od czasow kultury greckiej, poprzez rzymska
        demokracje, poprzez Odrodzenie i dopiero w Oswieceniu zrodzila sie mysln
        pelnych praw indywidualnych czlowieka. Nie demokracji. Demokracje juz byly
        poprzednio jak demokracja atenska, gdzie wiekszosc dyktowala mniejszosc, gdzie
        wiekszosc w demokratycznym glosowaniu (sadzie skorupkowym) skazala Sokratesa na
        smierc, pomimo iz Sokrates nic zlego nie czynil jak tylko uczyl mlodziez innych
        pogladow, co sie starszyznie nie podobalo. To samo bylo w demokracjach
        rzymskich, gdzie przekupowano ludowe doly, dajac im darmowe zarcie, oliwe i
        dajac im wolny wstep do teatrow, do walk ze zwierzetami i inna dole. Wlasnie
        zwrot "byc u kogos na doli", czy "na doli panstwa" pochodzi z tamtych czasow
        (dolle). Zalamywala sie rowniez i demokracja Weimarska, gdzie wolnosc znaczyla
        rozbudowany nadmiernie rzad opieki spolecznej, z hamujacymi rozwoj gospodarczy
        przepisami, regulacjami itp. Teraz tez te socjaldemokracje europejskie cienko
        kreca, a gospodarka niemiecka czy francuska mocno kuleje. Ameryka bez wzgledu
        na ogromne wydatki na zbrojenie, na angazowanie sie w inwazje prewencyjne
        potrafi sobie radzic dobrze gospodarczo. Jednak tam w konstytucyjnych
        zalozeniach nie ma mowy o demokracjach. Bo USA to nie demokracja, a
        Konstytucyjna Republika Reprezentantow, gdzie kazdy ma takie same prawa a
        wiekszosci wara do tego.
        Kiedys, niedlugo po upadku komuny absolwentka dwoch wydzialow uniwersytetu
        lubelskigo tj. filozofii i psychologii przekonywala mnie do powrotu do kraju.
        Namawiala mnie do powrotu goraco, bo rzekomo Polacy wtedy wymyslili jakis
        niesamowity system polityczny jaki jeszcze nigdzie nie istnial i ze Polska
        miala szybko zostawic Ameryke w tyle. Zdebialem, sluchajac tej nawiedzonej
        kobiety, ktora przeciez konczac UL musiala cos wiedziec na temat historii idei
        i ich implementacji. Ale niestety takie sa jeszcze polskie elity intelektualne,
        bujajace w przyslowiowych oblokach. Oczywiscie "intelektualistka" ta
        kierujac sie drogawskazami jej platonskiej nadrzeczywistosci wrocila do kraju,
        gdzie mizernie egzystuje na emeryturze.
        Wiec nie stac nas Polakow na wymyslanie nowych systemow i ich zastosowanie,
        celem eksperymentowania, jak to bylo w prl-u w systemie w ktory wrona w
        ciemnych okularach tak wciaz slepo wierzy i to bez wzgledu na to ze system ten
        budowany byl na kosciach i krwi ludzkiej. Lepiej przestudiowac inelektualna
        historie swiata, ktora doprowadzi do do tego jakie idee dominowaly w
        przeszlosci i jakie tych idei byly konsekwencje. Z pewnoscia nie dojdzie sie
        nigdy do 100% idealu, jak tylko w chorej nadswiadomosc. Natomiast dojdzie sie
        do wniosku, ze Konstytucyjna Republika Reprezentantow, gdzie kazdy bedzie ma
        takie same prawa, jest najlepszym i najsprawiedliwszym systemem. Rola rzadu w
        takiej Republice bedzie sie ograniczala do ochrony praw jednostki tj. do
        obiektywnych sadow, do utrzymania ochotniczej armi, jak i aparatu policyjnego,
        celem zapewnienia jednostce (korporacja tez byznesowa jednostka) ochrony przed
        najezdzcami z zewnatrz jak i kryminalnym elementem z wewnatrz. Nawet i taka
        konstytucyjna republika nie bedzie calkowicie praktykowana, albe bedzie sie
        korygowala, aby byc jak najblizej idealu, gdzie zapanuje kapitalizm, co oznacza
        wolny przeplyw sily roboczej tak jak i wolny przeplyw kapitalu. Juz to sie
        dzieje i takie biedne kraje kiedys jak Japonia, Chiny, czy wogole Azja sa tego
        namacalnym przykladem. Steady as She Goes. Infinity.
      • qvintesencja Re: Świat się rusza 25.06.06, 19:06
        ras_ajri napisał:

        > "Świat się zmienia. Nie nazywajmy tego zjawiska emigracją. Mówmy o diasporze:
        > ruchliwości, zmianie, otwartości."
        > Ten Pan kłamie. Moi kumple nie zamierzają wracać do kraju, bo po co? W dwa
        dni
        > zarobią tyle co w Poslce w miesiac, a tutaj takie biedne rzeczy jak
        mieszkanie
        > w bokach to można sobie wynając niewiele drożej niż w Polsce. Mieszkając z

        W ogole lepiej zeby kumple nie wracali bo zabiora innym prace. Ale chodzilo
        o to ze jak ktos bedzie mial ochote na przyklad krecic jakis interes w Polsce
        to moze zawsze przyjechac i wyjechac. Oprocz tego kiedys z Irlandii kupa ludzi
        wyjezdzala a teraz kupa przyjezdza wiec chodzi o taki ruch.
    • adam.2x Europejska emigracja Polakow to archaiczne pojecie 26.06.06, 00:22
      Przy calym szacunku dla Pana Kapuscinskiego wazam ze pozostal przy pojeciach z
      poprzednich epok definiujac nowa emigracje. Moim zdaniem pojecie emiracji w
      ramach EU traci sens i chyba wielu mlodych ludzi tak to pojmuje. Mozna pojechac
      gdzie sie chce, mieszkac gdzie sie chce a usuniecie barier zatrudnienia to
      kwestia najblizszej przeszlosci. Jedyna prawdziwa bariera w Europie to
      roznorodnosc jezykow chociaz jesli zna sie angielski to wszedzie mozna sie
      porozumiec. W przyszlosci, i chyba niedalekiej, emigracja z Polski do UK bedzie
      miala takie samo znaczenie jak emigracja z Rhode Island do Illinois - to
      podobna odleglosc.
    • wojtek2784 To jest Polska klęska w wymiarze rozbiorów ! 26.06.06, 00:27
      Kapuściński ty nie udawaj Europejczyka który liczy na nagrodę Nobla.
      Emigracja w takim wymiarze jak obecnie i odebranie Polakom majątku narodowego
      to klęski porównywalne tylko do rozbiorów. Waść byłeś świadkiem tego dramatu i
      milczysz ?
      • 1410_tenrok Re: To jest Polska klęska w wymiarze rozbiorów ! 26.06.06, 00:54
        kazda głupota znajdzie takiego, ktory ja wyowie!! Bzdziang, Bzdziang,
        bzdziang!!!
    • orliczanka Re: Świat się rusza 26.06.06, 00:28
      Uwielbiam Kapuscinskiego i chcialabym miec takiego czlowieka za przyjaciela,
      zeby zawsze zachowac odpowiedni dystans do rzeczywistosci i nie gubic proporcji
      w tym, co jest wazne, a co wazniejsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka