Dodaj do ulubionych

Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz

01.07.06, 17:53
supermocarstwo... żenada....
Obserwuj wątek
    • calcinus Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 18:26
      Takie wypowiedzi jak twoje to dopiero jest zenada :)
    • jabaj Gdzie oni się tak spieszą ... do asteroidy ?? 01.07.06, 19:37
      ... coś mają tam do zrobienia ???
      ...
    • olo3000 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 19:41
      idź benek na swoje podwórko i razem z burkiem zbuduj lepszy statek kosmiczny.
      Żenujący jesteś człowieku.
    • rapatapatuia Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 20:44
      Jak się uzywa techniki sprzed 30-40 lat to tak to wyglada. Ostatnie 20 lat nic
      nowego nie opracowano w dziedzinie lotow załogowych. No moze poza ISS. Okazuje
      się ze najpewniejsza technike lotow zalogowych maja rosjanie, choc tez jest ona
      sprzed 30 lat... USA nie musi z Rosjanami konkurowac to nie inwestuje w loty
      kosmiczne, musi za to konkurowac ze swiatem arabskim, tyko ze arabowie nie
      lataja w kosmos, tak wiec inwestycje przeniosly sie na obszary rozwoju broni,
      ktora dobrze sie sprawdza w walkach ulicznych i trudnym terenie pustynnym...
      (pojazdy bezzalogowe, precyzyjne bombardowanie, etc...)
      • passos Rosjanie THE BEST! 01.07.06, 21:05
        >Okazuje się ze najpewniejsza technike lotow zalogowych maja rosjanie

        Ano pewnie dlatego na ISS jest zredukowana zaloga a wiekszosc prac wstrzymana.
        Rosjanie nigdy nie mieli statku kosmicznego zdolnego wyniesc wiecej niz 4 osoby
        na pokladzie.
        W promach pelna zaloga to 7-8 osob.
      • mniklas5 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 21:05
        moj poprzednki nie bardzo rozumiem twojej wypowiedzi, na pewno materialy ktore
        obecnie sie uzywa nie byly uzywane 30 lat temu , w tym juz jest postep
      • yamata Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 22:19
        Rapata-coś tam... Puknij no się w czoło gumowym młotkiem i nie pie... głupot!
        Technika z przed trzydziestu lat powiadasz? No i co, qwa, z tego? Jak coś jest
        dobre, to używa się tego lata całe i nie wymienia, bo i po co? Dla sportu? Dla
        twojej satysfakcji? Pociesz się, że my i taką techniką nie dysponujemy, a w
        kosmos możemy najwyżej polecieć na miotle...
        Choć właściwie po co, skoro Kaczyńscy dawno ukradli Księżyc razem z jego
        pierwszym polskim zdobywcą-obywatelem - niejakim Twardowskim... ;) Ciekawe gdzie
        go zakopali, może w IPN-ie coś mają??? ;)

        Technika i owszem zmienia się. Promy kosmiczne tylko zewnętrznie przypominają to
        co latało w kosmos jeszcze kilka lat temu. Na przykład dysponują całkowicie nową
        powłoką ochronną, że o komputerach i oprogramowaniu oraz paru innych
        "duperelach", dzięki którym masz w domu kuchenkę mikrofalową np. - w ogóle nie
        wspomnę... Ale co tam, tacy jak Ty zawsze wiedzą lepiej...
        Tyle, że jakoś nie do końca. Twoja teoria o inwestycjach li tylko w militaria,
        jest nie do końca prawdziwa:
        Otóż to właśnie USA sponsorują większość startów rosyjskich "niezawodnych" rakiet.
        Otóż to właśnie USA w najbliższych latach zamierzają wymienić tabor wysłużonych
        wahadłowców na sprzęt najnowszej generacji - dużo sprawniejszy i bardziej
        ekonomiczny, a to dlatego, że czas już na to (jak zauważyłeś/aś) najwyższy.
        Otóż właśnie USA wreszcie - sponsoruje i robi to wszystko po to, bo czas już
        wrócić na Księżyc i wyruszyć na Marsa.
        I jak narazie - to USA właśnie jest głównym dostarczycielem nie tylko finansów,
        ale wszelkiej wiedzy badawczej o kosmosie. Więc się z łaski swojej od USA
        odpier... ;) Chyba że masz jakąś rozsądną alternatywę???

        • olo3000 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:22
          nic dodac nic ujac. Gratuluje.
        • andrzejbj A ty sie czego napił? 01.07.06, 23:28
          przede wszystkim usa nie "sponsoruje" startów rosyjskich jak to określiłeś "niezawodnych" (tu proponuje poszukać sobie liste najbardziej niezawodnych rakiet [na pierwszym miejscu proton:]). To co ty nazwales sponsoringiem jest oplata za miejsce dla amerykanca na rosyjskim statku oraz oplata za zarcie dla niego, oplata za kazdy kilogram dostarczonego mu sprzetu do badan, jak rowniez oplata za utrzymywanie Alfy, ktora jest równiez amerykanska i nie ma powodow by amerykanie korzystali nie ponoszac kosztow. Pokywaja wiec CZĘŚĆ startow zwiazanych z utrzymaniem ISS.
          Natomiast odnosnie zdania:
          " Otóż to właśnie USA w najbliższych latach zamierzają wymienić tabor wysłużonych wahadłowców na sprzęt najnowszej generacji"
          - no wlasnie, zaintonowales ze to wlasnie usa. A tak sie sklada ze nie tylko usa, bo i rosja i japonia i europa i nie wiadomo kto jeszcze (chiny niedlugo tez z pewnoscia). Przy tym wszystkim usa wcale nie sa najblizsze celu. A ich nowy sprzet nie bedzie kontynuacja wachadlowcow w zadnym wypadku (nie bedzie mial ladowni i mozliwosci przewozenia wielkogabarytowych i/lub ciężkich rzeczy).Wiec sie az tak nie ma czym podniecac.
          Ale fakt, ze mimo calej mojej do tego kraju niecheci, nie smialbym sie z jego osiagniec w kosmoscie. Wkoncu sa dwa kraje ktore w pojedynke kazde z osobna zrobily w dziedzinie badan kosmosu wiecej niz cala reszta swiata razem wzieta.
          • olo3000 Chyba ty sie czego napił? 01.07.06, 23:35
            andrzejbj napisał:
            > - no wlasnie, zaintonowales ze to wlasnie usa. A tak sie sklada ze nie tylko us
            > a, bo i rosja i japonia i europa i nie wiadomo kto jeszcze (chiny niedlugo tez
            > z pewnoscia). Przy tym wszystkim usa wcale nie sa najblizsze celu. A ich nowy s
            > przet nie bedzie kontynuacja wachadlowcow w zadnym wypadku (nie bedzie mial lad
            > owni i mozliwosci przewozenia wielkogabarytowych i/lub ciężkich rzeczy).Wiec si
            > e az tak nie ma czym podniecac.
            Kolego prorosujskiego nurtu myslowego, po pierwsze europa nikogo nie wysle na
            ariane 5 jeszcze dlugo. Chiny sie predzej zesra...ja niz dokoncza swoj program z
            lotem zalogowym na ksiezyc.Juz odwolali kolejny planowany lot zalogowy - nie
            maja kasy i technologii. A jezeli chodzi o rakiety ARES I i V to beda mogly
            przewozic wiecej niz myslisz.A Ruski nic nowego w kosmosie juz nie zdzielaja.
            • alatien Re: Chyba ty sie czego napił? 01.07.06, 23:42
              Poprawka.

              ESA buduje platformy dla Soyuzow w Kourou i beda mogli wystrzeliwac wlasnych
              astronautow.
            • andrzejbj Re: Chyba ty sie czego napił? 02.07.06, 13:02
              "A Ruski nic nowego w kosmosie juz nie zdzielaja".

              to wtrazenie swiadczy o poziomie twojego prostactwa i niewiedzy. Tak mialo by byc bo tak bys chcial? Jak na razie to Rosjanie sa najblizsi stworzenia nowych srodkow transportu ludzi i przedmiotow na orbite (klipperi parom).
              • olo3000 Re: Chyba ty sie czego napił? 02.07.06, 23:20
                nie obrazaj mnie - gnoju.
                Pokaz mi tego ruskiego klipera. Predzej Indie wysla swoich na orbite niz ruski
                (same) cos zrobia duzego. UE da im kase (ropa i gaz trzeba przeciez kupic) to
                moze razaem z ESA cos zrobia.ALe nie sami z tymi V2.
                • alatien do olo3000 02.07.06, 23:35
                  Prosze, oto link do dobrej strony aby zaczac czytac o Kliperze:
                  en.wikipedia.org/wiki/Kliper
                  I dlaczego nadal uparcie uwazasz ze rosyjska technologia to V2? Przeczytales
                  moja odpowiedz ze V2 to uzywala MMH (hydrazyna) jako paliwa, a R-7
                  (Semiorka.Soyuz) urzywa Kerosyny T1? Jesli tak to dlaczego nadal twiedzisz takie
                  bzdury.

                  Swoja droga ciekaw jestem skad czerpiesz wiedze. Ja od malego interesuje sie
                  technika kosmiczne, a od 4 lat studiuje Aerospace Engineering na TU Delft. Skoro
                  z ciebie takie specjalista pochwal sie.
          • yamata Re: A ty sie czego napił? 05.07.06, 01:33
            Bredzicie waść w malignie. I tyle... Widać nawąchaliście się ode mnie... ;)
            Rakiety Proton powiadasz? Może i są bezpieczne i niezawodne... Gorzej z
            kapsułami które wynoszą... ;)
            Właściwie to wszyscy sponsorują Rosjan, bo ci ne są w stanie finansować się
            sami. Poczynając na ESA a na Japonii kończąc. To głównie oni sponsorują tego
            twojego "Klipera". Bez tych pieniędzy pozostanie nic nie wartą atrapą.
            Amerykanie biorą udział w finansowaniu wielu rosyjskich projektów, między innymi
            dzięki ich pieniądzom reanimowano pokrewnego branżowo (woził "Burana") Antonowa
            225 Mriję.
            Co do ISS masz trochę racji - tu Amerykanie przystopowali, gdyż prezydent Bush
            nakreślił dla NASA trochę inną strategię ;) Jego pomysły nie są może
            najszczęśliwsze, ale NASA musi się podporządkować i ciąć koszta... Za to może
            zamiast latać w te i we w te (qwa, jak to się pisze?) ;) w celach
            turystyczno-technicznych, może wreszcie będziemy świadkami czegoś nowego,
            odkrywczego i przesuwającego granice poznania. Może jednak Bush nie jest taki
            głupi na jakiego wygląda i uda mu się być wizjonerem... ;)
            Wtedy Rosjanie i Chińczycy wraz z Japończykami i UE będą się zajmowali turystyką
            i lotami na orbitę, a tymczasem Amerykanie będą zdobywać nowe światy, do czego
            są być może przeznaczeni i co daj im boże, amen ;)

            Fakt, przez pomysły Busha zarzucono część pomysłów i już ponoć zaklepane
            przetargi na promy (z ładowniami i wewnętrznymi zbiornikami) które można se było
            pooglądać na Discovery. Zamiast tego będzie CEV, który choć promem nie będzie -
            i tak o niebo przewyższa tuningowanego Sojuza czyli Klipera ;)

            Na końcu się zgadzamy, więc się nie czepiam. Ktokolwiek robi coś w kosmosie,
            popycha ludzkość do przodu. Miejmy nadzieję, że przeprowadzana tam exploracja
            nie zrodzi jakichś przykrych efektów, ale chyba nawet Chiny mają inne ambicje ;)

            Na koniec polecam artykuł o "złomowaniu promów" ;) w piśmie:
            www.astronautilus.pl/sciagaj/an13.pdf
            Myślę że jest dość arbitralny i podsumowuje dyskusję... Pozdrawiam.
            • andrzejbj Re: A ty sie czego napił? 05.07.06, 12:04
              a co ty masz do kapsul ktore wynosza protony? moze jakies konkrety bo sie z toba zgodzic niestety nie mozna. Odnosnie an225, nie mieszaj w to rosjan, bo jesli cos komus finansuja amerykanie w zwiazku z tym samolotem to chyba raczej ukraincom, bo jedyny zbudowany an225 lata w ich barwach, nie w rosyjskich. Jesli zas chodzi o cev- po pierwsze, prace nad nim sa o wiele mniej zaawansowane niz nad kliperem i jak dotad nigdzie w literaturze fachowej (rowniez internet) nie spotkalem sie z okresleniem, ze ma byc bardziej zaawansowany niz kliper. Wziales to pewnie z teorii za amerykanie zawsze sa naj naj i nie wazne dlaczego, po prostu uwazasz ze tak ma byc i koniec. Kliper nie jest roziwnieciem sajuza i to rowniez tylko twoje chciejstwo- poczytaj troche, nigdzie nikt dotad tak sie nie osmielil napisac.Z reszta twojego postu sie zgadzam, tylko wiecej dystansu do amerykanow. Acha, i japonczycy i esa jeszcze nic nie finansuja, na pewno nie klipera, gdyz wlaczyli sie w projekt ledwie w zeszlym roku. Przynajmniej esa, bo nie wiem czy japonczycy sie juz tez zdecydowali. Wiec nie czaruj:)
              • yamata Re: A ty sie czego napił? 06.07.06, 14:22
                Fakt, teraz to Ukraińcy, ale biuro Antonowa to biuro Antonowa... ;)
                Konkrety? Ano parę miało niezbyt szczęśliwe lądowania. A i ze startami różnie
                bywało. Oczywiście cieszy mnie to, że ostatnio nie zdarzyło się żadne
                nieszczęście, co świadczy o doszlifowaniu mających 50 lat procedur i ich
                opanowaniu - ale o niczym więcej. Żadnej tu nie widzę rewolucji, jeśli już - to
                małe kroczki, nieledwie... Drugiego Korolova tu nie widzę, niestety ;)

                Kliper to nie-latająca atrapa, do momentu zorganizowania znacznych funduszy,
                które USA już posiadają. W związku z tym nie można go porównywac nawet z
                latającymi jeszcze amerykańskimi "zabytakmi". Czysta teoria.

                CEV będzie mógł w którejś tam wersji wyjść poza ziemską orbitę, cego Kliper nie
                zrobi choćby się zes... Stąd też jego "wyższość" wypływa... ;) Pomijam już
                daleko większą wiedzę Amerykanów w dziedzinie "samolotów kosmicznych", co dobrze
                wróży im na przyszłość...

                Amerykanie są często "naj..." bomają nie tylko zdolnych ludzi z całego świata,
                ale i największą kasę. Ostatnio to z ich działalności astronomia jak i
                astronautyka ma największe korzyści. Sondy, teleskopy, próbniki nawet katastrofy
                - wszystko to wzbogaca naszą wiedzę...

                Podziwiam dokonania Rosjan zarówno w dziedzinie lotnictwa jak i podboju kosmosu
                i uważam że często są rewlacyjne i wizjonerskie. Niestety często też zostają na
                papierze, w fazie rozgrzebanego, bądź nieekonomicznego (ekranoplan, Buran np.)
                projektu itp. itd. Z finezyjnej elektroniki i wysublimowanych rozwiązań też
                Rosjanie nigdy nie słynęli. Za to bywają niezwykle skuteczni...
                Gdybym nie miał uzasadnionych historycznie obaw, co do wykorzystania rosyjskiego
                potencjału, kibicował bym im równie mocno co Amerykanom. Ale jakoś zaufania do
                przywódców w guście Putina nie mam... ;)

                Dałem Ci chyba linka do pisma gdzie jest opisane co Kliper i CEV ma, a czego nie
                i kto to finansuje, a kto zamierza bądź nie... Jak zwykle każdy chce być
                ubezpieczony i ja to rozumiem, szczególnie w przypadku współpracy z Rosjanami,
                którzy ni z tego ni z owego mogą na przykład zabrać kasę i powiedzieć: "won!"

                Dlatego rozumiem i ESA i Japońców, którym najbardziej wdepnęli na odcisk
                Chińczycy ;) Kibicuję im wszystkim i również konsorcjom prywatnym, o któych nie
                można już zapominać - niech wszyscy w cholerę leca jak najdalej. Tylko pożytki z
                tego być mogą, obniżki kosztów, dostępność technologii i opanowanie bezpiecznych
                procedur. Ale przede wszystkim bezcenna wiedza i właściwie ukierunkowane dążenia
                ludzkości, a nie jakieś tłuczenie się po łbach za pomocą wymyślnych
                technologii... ;) Pozdro.

                • andrzejbj Re: A ty sie czego napił? 06.07.06, 18:26
                  CEV będzie mógł w którejś tam wersji wyjść poza ziemską orbitę, cego Kliper nie
                  > zrobi choćby się zes... Stąd też jego "wyższość" wypływa... ;)


                  reszte moze pozniej skomentuje bo niedoczytalem, spiesze sie, ale tu zes mniebardzo rozsmieszyl:) Klipper z zalozenia ma byc zdolny do wyjscia poza orbite ziemii, planuje sie nim loty dookola ksiezyca i na marsa. Zapraszam na strony rosyjskiej agencji kosmicznej:) Doczytaj bo bredzisz. Reszta jak mowilem, moze pozniej:)
                • andrzejbj Re: A ty sie czego napił? 06.07.06, 18:45
                  dobrze, doczytalem dalej wiec odpisze dalej. Poza zdaniem o daleko wiekszej wiedzy amerykanow w dziedzinie samolotow kosmicznych... moge sie zgodzic bo to zdrowe podejscie. Ale to zdanie jest dziwne.Skad wiesz o jakiejs wiedzy kto jaka ma? Zapominasz ze rosjanie zrobili burana nie tylko na papierze, i zrobili go sami, kazdy kto twierdzi ze wykradli plany amerykanom jest niepowazny. Powodow kilka. Po pierwsze amerykanie nigdy by nie dali sobie ich wykrasc, tego jest zreszta tony papieru. Po drugie airbus jest tez podobny do boinga bo ma kadlub, dwa skrzydla i ogon. Osisagniecie pewnych rzeczy jest mozliwe tylko przy pewnych ksztaltach, stad podobienstwa. Po trzecie, buran i szutel maja zupelnie inne koncepcje napedu. Odnosnie daleko wiekszej wiedzy- rosjanie mieli jeszcze mołnię, ktora rowniez bylaby dobrym srodkiem transportu na orbite, daleko ekonomiczniejszym niz promy (choc i z mniejszym ladunkiem). I cala mase roznych innych projektow ktore rzeczywiscie powstaly tylko albo prawie tylko na papierze. Przeceniasz amerykanow, choc faktem jest ze sciagaja najpeszych z calego swiata bo maja za co.Ja tez sie nie smieje z osiagniec amerykanow, nie ma sie z czego smiac, sa dobzi. Ale tez ich nie przeceniam a doceniam innych.
                  • yamata Re: A ty sie czego napił? 27.07.06, 02:14
                    Pewnie już tego nie przeczytasz, ale dodam że też tak właśnie twierdzę.
                    A mianowicie, że zarówno rosyjskie, jak i amerykańskie osiągnięcia kosmiczne i
                    lotnicze bardzo sobie cenię. I staram się nie przeceniać ani jednych - ani drugich.

                    Niemniej nie doczytałem, że "Kliper" ma być czymś więcej niż transporterem
                    orbitalnym. znaczy nigdzie tego nie znalazłem. Ale poszukam... ;)

                    Buran - powiadasz - taki odkrywczy? ;)
                    "Kazdy kto twierdzi ze wykradli plany amerykanom jest niepowazny"...
                    I ja tak twierdzę, a to z tej prostej przyczyny, że nie musieli tego robić. Po
                    prostu Amerykanie ich nie utajniali zanadto. Sam widziałem jeszcze za komuny,
                    zdaje się w: "Horyzontach Techniki", a może w "Młodym Techniku" - dość dokładne
                    przekroje i plany. Wszystko jak na talerzu. Reszta to kwestia sklecenia tego do
                    kupy i wszystko... ;)

                    Narka.
        • blue911 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:28
          Na Marsa tak sie spiesza,bo nie moga sie doczekac zeby zastepy taniej sily
          roboczej pol-niewolnikow tam zeslac i produkowac dla siebie dobra za bezcen.
          Ciesz sie,ze tego nie dozyjesz. (jesli ktos mysli,ze jestem chory albo
          fantazjuje ,to bylo wystapienie niedawno jednego z czolowych uczonych
          amerykanskich - niestety nie mam nazwiska dzis - ktory o tym przestrzegal).
          Tam dopiero bedzie Guantamo II !....hahah.
        • alatien Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:39
          1. Powloka ochronna promu kosmicznego to nadal plytki ceramiczne. Mimo ze troche
          zmieniono ich sklad i technike obrobki, to nadal raczej stara technologia.
          Ciezkie, kruche, trudne do zamocowania... Istnieja obecnie lepsze materialy
          ochrony termicznej.

          2. Komputery nadal sa stare, i cala moc obliczeniowa promu jest pewnie mniejsza
          niz ta twojego komputera. W tej dziedzini tylko software sie troche rozbudowal,
          ale i tu nie ma zadnych rewolucji.

          3. Ten przyszly sprzet najnowszej generacji to Crew Exploration Vehicle, i
          rakiety nosne pod nim. CEV to przeskalowany Apollo (dokladnie), z malymi
          dodatkami. Zas te nowe rakiety nosne beda sie skladaly z czesci promu
          kosmicznego: silniki wspomagajace na paliwo stale (solid rocket boosters),
          zniornik paliwa, silniki glowne promu. Te technologie juz dawno wypadly z
          avangardy, i pomimo ze przetestowane, nie maja jakis wspanialych osiagow.
          Tymsamym, ten system ktory teraz wypracowuja, nie bedzie "upgradeowalny" - wada
          w drogich systemach kosmicznych.

          4. Rosjanie natomiast, przedstawili nastepny projekt w ewolucji Soyuza. Czesc
          systemow pozostanie taka sama, ale sam pojazd bedzie malym promem
          (Kliper)wystrzeliwwanym na nowej rakiecie nosnej - Angara. Ten system bedzie
          tanszy i posiada lepsze perspektywy rozwoju niz CEV. Aha, i jest on budowany za
          pieniadze Rosyjskie, mozliwe ze ESA tez sie dolaczy.

          Pozdrawiam
          • olo3000 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:44
            alatien napisał:
            4. Rosjanie natomiast, przedstawili nastepny projekt w ewolucji Soyuza. Czesc
            > systemow pozostanie taka sama, ale sam pojazd bedzie malym promem
            > (Kliper)wystrzeliwwanym na nowej rakiecie nosnej - Angara. Ten system bedzie
            > tanszy i posiada lepsze perspektywy rozwoju niz CEV. Aha, i jest on budowany za
            > pieniadze Rosyjskie, mozliwe ze ESA tez sie dolaczy.

            Ale kiedy ruski to wprowadza w zycie?
            Skad u was ta promoskiewska nuta naukowo-techniczna?
            Naprawde ruski juz nie dogonia USA.Chyba ze im wszystko ukradna.
            • alatien Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:49
              A skad twoje pro-amerykanskie rewelacje?

              Kliper jest w zaawansowanym stadium projektowania i ma pierwsze loty okolo
              2010-2015 czyli tak jak amerykanski CEV. Jednoczesnie poziom technologiczny
              Klipera jest wyzszy niz CEV.
              • eat.putsy jak na razie Energia produkuje AGD 03.07.06, 00:30
                www.energia.ru/english/energia/tnp/tnp.html
                dochody służa do finansowania Klipera?
            • andrzejbj a któż ci rozum ukradł? 02.07.06, 13:06
              Człowieku otwórz oczy! Rozsądne spojrzenie na fakty nie jest promoskiewską nutą! Ty masz jakąś prowaszyngtońską nutę, skoro nie widzisz, że amerykańcy nie radząc sobie z obsługą ISS do jakiej się zobowiązali, wymyślili sobie księżyc i jowisz. To bzdury, by usprawiedliwić swoją nieporadność odnośnie własnych zobowiązań.
          • rad_n Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 17:17
            > 2. Komputery nadal sa stare, i cala moc obliczeniowa promu jest pewnie mniejsza
            > niz ta twojego komputera. W tej dziedzini tylko software sie troche rozbudowal,
            > ale i tu nie ma zadnych rewolucji.
            >

            Jeśli chodzi o komputery, to część rzeczy jest niestety nie do przeskoczenia.
            Mnogość różnego promieniowania kosmicznego powoduje, że elektronika bardzo
            wysokiej skali integracji niestety wariuje w warunkach kosmicznych (nie jest
            chroniona magnetosferą i paroma innymi "powłokami"). Pozatym wielka moc
            obliczeniowa nie jest potrzebna, bo wygodniej jest przesłać dane "na dół" niż
            obrabiać je na miejscu. No i jeszcze dochodzi jeden czynnik: skomplikowane
            systemy komputerowe są bardziej zawodne (więcej linii kodu = większa szansa
            popełnienia błędów). Dlatego w kosmosie komputery robią tylko to, co jest
            absolutnie niezbędne "na miejscu", całą resztę łatwiej jest przesłać do analizy
            na Ziemii, niż wozić superkomputery w kosmos.
      • knurszczur Te, expert, przeczytaj to: 01.07.06, 23:23
        Tyle że ta technika sprzed 30 lat to jedyna technika, która pozwala na wysłanie w przestrzeń kosmiczną obiektów o wadze i rozmiarach na przykład teleskopu Hubbla lub innych dużych obiektów. Poproś ruskich aby swoją rakietą wysłali na orbitę na przykład moduł mieszkalny stacji kosmicznej to się zesrają i cię odeślą do amerykanów.
        • andrzejbj Re: Te, expert, przeczytaj to: 01.07.06, 23:31
          nie popros a zaplac, to wysla. Energia wynosi wiecej niz saturn 5. Wynoszac poljusa wyniosla 80 ton a moze wiecej.
          • olo3000 Re: Te, expert, przeczytaj to: 01.07.06, 23:36
            co wynoszac? jakiego poljusa????
            • andrzejbj Re: Te, expert, przeczytaj to: 02.07.06, 13:08
              poszukaj w necie. 80 tonowa stacja orbitalna, niedawon oddtajniony projekt pod gwiezdne wojny. prawdopodobnie miala dziala laserowe duzej mocy ale do konca chyba nie wiadomo. w necie o tym sporo.
      • olo3000 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:26
        A ruski mają technike V2 z 1944. I lataja. A jak im jakas rakieta pier...lnie to
        po prostu nie podadza tego do wiadomosci i maja bezpieczenstwo w 100%. Poza tym
        to amerykanie placa ruskom za wysylanie V2 w kosmos z trzema samobojcami na
        pokladzie. Na wiecej ruskow nie stac - musza poczekac na III WŚ az cos znowu
        nakradna.
        • andrzejbj Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:33
          ale pie..sz glupoty, lepiej zamknij dziob bo sie osmieszasz. Co w takim razie silniki z tych rosyjskich "V2" robia w amerykanskich Deltach IV? I nie pie..ze amerykanie cos finansuja bo jesli tak to najwyzej wysylanie swoich kosmonautow na stacje bo sami doleciec nie potrafia. No i za dostawy zarcia bo bez progresow by z glodu zdechli.
          • olo3000 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:38
            a ty caly czas o tym zarcu. Zryj konserwy ruskie jak ci tak smakuja. Rosyjskie
            V2 - twoja glupota jest wiekasza niz sabaki na kaukazie.
            • alatien Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 01.07.06, 23:47
              Rosyjskie V2? A wiesz czym zasilane sa rosyjskie silniki? Bo V2 bylo zasilane
              MMH a Semiorka/Soyuz jest zasilana Kerosyna T1.
              Semiorka/Soyuz nie ma juz nic wspolnego z V2. Pierwsze rosyjskie rakiety mialy
              (R-1).
      • rapatapatuia Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 00:36
        Juz myslalem, ze bede musial uzyc gumowego mlotka, ale widze ze wszyscy wszystko
        sobie wyjasnili i tradycyjnie pozostali przy swoim zdaniu :-) Ja tez przy nim
        pozostane i powtorze. Uwazam ze ostatnie 10-15 lat zostalo zmarnowane jezeli
        chodzi o rozwoj techniki kosmicznej i nie posuneło ani tych ze wschodu ani tych
        z zachodu do przodu i na marsa to raczej poleca chinczycy, bo im jeszcze na
        czyms zalezy. A reszta w tym czasie bedzi inwestowala w konflikty w Czeczenii i
        na Bliskim Wschodzie.
        • typson Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 01:22
          pewnie, ze zostalo zmarnowane, skoro wyscig w kosmos zostal wygrany a zimna
          wojna sie skonczyla. Kasa wiec poszla w cos innego i tyle.
    • vortex21 Odliczanie zostało wstrzymane na 9 minut przed 01.07.06, 21:31
      startem. Ciekawe czy dzisiaj wystartuje?
      • joannakonieczna Re: Odliczanie zostało wstrzymane na 9 minut prze 01.07.06, 21:44
        no i nic... jutro kolejna próba... Cholerna pogoda...
      • calcinus Re: Odliczanie zostało wstrzymane na 9 minut prze 01.07.06, 21:48
        To normalne przeciez ze sie wstrzymuje start klka razy, taka procedura.
    • vortex21 Odwołany start ... 01.07.06, 21:48
      • joannakonieczna Re: Odwołany start ... 01.07.06, 21:53
        Patrz, my załapaliśmy, a gazeta swoje ;)
    • hells.employee Nasa TV 01.07.06, 22:08
      Linkuje: www.nasa.gov/multimedia/nasatv/index.html

      Możemy tam zobaczyć start rakiety.
    • szczypiorkowski [...] 01.07.06, 22:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hells.employee Re: Tym razem nie ma Żyda na pokładzie 01.07.06, 22:18
        Nie jestem Żydem, ale bez sensu gadanie... Rasiści, antysemici i naziści WON z
        Polski. To nie miejsce dla was!
        • szczypiorkowski Re: Tym razem nie ma Żyda na pokładzie 02.07.06, 00:09
          Największymi rasistami i szowinistami na świecie są właśnie Żydzi.
          • typson Re: Tym razem nie ma Żyda na pokładzie 02.07.06, 01:24
            najsmutniejsze jest to, ze szczypiorkowskiego nigdy nie bedzie na pokladzie
          • yamata Re: Tym razem nie ma Żyda na pokładzie 05.07.06, 01:37
            Widać. Jesteś Żydem???
    • presentation1 Kosmos 02.07.06, 00:21
      Wszyscy powinnismy sie cieszyc ze ludzie staraja sie poznac to co nas otacza i
      to co jest daleko od nas.Dzieki temu zblizamy sie do tajemnic ktore ukrywa
      przed nami ziemia.Uwazam ze ta dziedzina nie powinna byc naciagana politycznie
      i ubolewam nad tym ze wyslanie wahadlowca ma podtekst polityczny.Wiadomo ze era
      tych nosnikow powinna sie skonczyc i USA powinno wziasc przyklad z Rosji.ISS
      nie moze zostac bez lacznosci z ziemia wiec maksymalne eksploatowanie
      wahadlowcow moze zakonczyc sie katastrofa a co za tym idzie zatrzymaniem na
      wiele lat eksploatowanie kosmosu przez USA.Rosjanie pierwsi(po poprzedniej
      katastrofie wahadlowca)znalezli usterke.Ostrzegli ze sytuacja moze sie
      powtorzyc.Ped do sukcesu jest silniejszy od logiki
      • calcinus Re: Kosmos 02.07.06, 08:40
        Bredzisz czlowieku, poczytaj troche zanim zaczniesz pisac na forum :)
        • presentation1 Re: Kosmos 02.07.06, 09:11
          Widze ze swedza cie poldupki.Jezeli nie wiesz co czytasz, nie czytaj.Schyl sie
          nizej i spojrzyj horyzontalnie .Zobaczysz cos czemu nie bedziesz sie dziwil.A
          jezeli juz komus odpisujesz to pisz o co Ci chodzi bo narazie tylko belkot
          psychola
          • calcinus Re: Kosmos 02.07.06, 19:29
            Bredzisz dziecko nadal :)
    • me-e chmury ..nie przeszkadzaja... 02.07.06, 00:41
      ...ile razy juz bylem w galaktyce...i doszedlem do wniosku...ze nie nalezy ufac
      oczom...
    • amoremio Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 01:31
      Pianka izolacyjna ? Myslalem, ze ceramika...... (?)
    • ecomare Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 01:38
      dlacyego___
    • skorczewski_k Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 03:48
      a widziales kiedys jak wygladadeszczna florydzie??
      • mniklas5 Re:musze podwazyc prawdziwosc alieanta 02.07.06, 06:35
        cz jak mu tam , nieprawda ze stosowane sa plytki ceramiczne jako material
        termiczny wahadlowaca, jak rowniez co do systemu komputerowego to ciekawe skad
        takie reelacje ze jest przestarzaly, poza tym w artykule sa nieprawdziwe
        faty , jest uszkodzony termostat jednego z 38 silnkow, ktory pokazuje w skali
        do 80 a nie do 60, a nie podgrzewacz, poza tym jedna ze stwierdzen daje do
        zrozumienia ze dwaj naukowcy przeciwstawiali sie startu ze wzgledu na
        uszkodzenia powloki statku , to jes nieprawda, nie ma i nie bylo zadnego
        uszkodzenia powloki
    • patthecat Prom pierd.... i na pare lat bedzie spokojnie..... 02.07.06, 09:48
      A kasa leci....
    • cygan37 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 11:36
      Jeśli dziś nie polecą to po ptokach.
      Nad Zatoką Meksykańską tworzy się potężny huragan.
      • szczypiorkowski Po co te wygłupy ze złomem? 02.07.06, 12:14
        Zamiast tej zabawy w realu ze starym, zardzewiałym złomem kosmicznym, lepiej
        żeby Amerykanie wyprodukowali jeszcze jeden nowy film o tym jak to młodzi,
        piękni, piekielnie zdolni i bohaterscy amerykańscy kosmonauci z promu
        kosmicznego ratują świat od zagłady. Amerykanom wszystko udaje się tylko w ich
        własnych filmach (i we śnie), w rzeczywistości spieprzą wszystko, nawet podbój
        100 razy słabszego kraju.
        • typson Re: Po co te wygłupy ze złomem? 02.07.06, 13:25
          twoj stary tez spieprzyl robote
          • dawidb Re: Po co te wygłupy ze złomem? 02.07.06, 14:46
            Dobre! :D
      • dwa_grosze Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 22:13
        cygan37 napisał:

        > Jeśli dziś nie polecą to po ptokach.
        > Nad Zatoką Meksykańską tworzy się potężny huragan.

        Tworzy sie co??? :)))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • dawidb Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 12:45
      Jak zwykle w przypadku pojawienia sie newsa o USA, to musza zaczac sie takie
      slowne "przepychanki";) ludziska, wyluzujcie... i uzyjcie rozumu;p
      nie chce mi sie odpowiadac na wszystkie posty, ale powiem tylko, ze rzeczywiscie
      lataja na takim zlomie, ale tylko z 2 powodow: po pierwsze jest to drogie
      przedsiewziecie (6 miliardów $ rocznie!!!), ale na zrobienie czegos zupelnie
      nowego potrzeba tyyyyyyyyyyle kasy i jeszcze wiecej czasu. Po drugie, co
      zaznaczono w artykule, wahadłowce musza latac do 2010 roku, zeby USA nie
      pozostały na lodzie, zanim ukoncza kolejny projekt.

      PS: Czy ktos z Was Zatwardziałych-Anty-Amerykanistów był kiedyś w USA? Poznał
      osobiscie jakiegos Amerykanca??:> Jesli nie to jakim prawem twierdzicie ze ich
      nienawidzicie:>
      • dawidb Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 14:53
        szczypiorkowski napisał:

        > Amerykanom wszystko udaje się tylko w ich
        > własnych filmach (i we śnie), w rzeczywistości spieprzą wszystko, nawet podbój
        > 100 razy słabszego kraju.

        ta, wszystko spieprzyli... dlatego teraz nie rządzi nami Hitler, ani nie
        sąsiadujemy ze ZSRR, dlatego mamy wolną Polskę, wolną Europę... dlatego wogóle
        myślimy o podboju Marsa...
        gdyby tylko nasi politycy tak wszystko pieprzyli :?
    • zhk Czy przy teh technice nie potrafią "zrobić 02.07.06, 15:06
    • zhk Czy przy teh technice nie potrafią "zrobić" lub 02.07.06, 15:14
      przewidzieć pogodę?
      To niebywałe, że to taka loteria. Śmiać się chce w sumie z tych wyczynów.
      Drdszczyk im przeszkadza. Harcerzyki...
      • dawidb Re: Czy przy teh technice nie potrafią "zrobić" l 02.07.06, 15:18
        zhk napisał:

        > przewidzieć pogodę?
        > To niebywałe, że to taka loteria. Śmiać się chce w sumie z tych wyczynów.
        > Drdszczyk im przeszkadza. Harcerzyki...

        oczywiście można, ale z pewną dokładnością... skąd można wiedzieć, gdzie dana
        chmura będzie za 2 dni i czy będzie to tylko biała chmurka czy też spuści ulewę:>
        poza tym ktoś napisał wyżej: widziałeś kiedyś "deszcz" na Florydzie?:> wiesz co
        to za klimat?:> bardziej pasowało by słowo "burza tropikalna" albo "monsun":D
        • zhk Mało zrozumiełeś, co chciałem powiedzieć..:) 02.07.06, 15:31
          • dawidb Re: Mało zrozumiełeś, co chciałem powiedzieć..:) 02.07.06, 15:59
            to rozwin sie;p
            • dawidb Dzisiaj chyba też nie... 02.07.06, 16:26
              podobno dzisiaj zbiera się burza na Cape Canaveral:/ i chyba będzie lipa, a
              potem to już tylko huragany nad Zatoka...
    • ben_shaprut Szkoda chłopaków. Supermocarstwo dysponujące 02.07.06, 16:49
      progresywną technologią mogłoby im zapewnić bezpieczeństwo - ale supermocarstwo
      za te pieniądze woli mordować na fundusz wyborczy szympansa...
    • ben_shaprut Jedni mają argumenty, olo bluzga - typowy gnojek 02.07.06, 16:51
      z dołów społecznych...
      • pax777 Re: Jedni mają argumenty, olo bluzga - typowy gno 02.07.06, 19:48
        debil tylko taki rzeczy moze napisac
    • lolo11 Az sie łezka w oku kręci! 02.07.06, 19:45
      I pomyśleć, że kiedyś latali na księżyc, a teraz na orbitę mają problemy.
      • dawidb Re: Az sie łezka w oku kręci! 02.07.06, 19:55
        problemy ze startem zawsze były, są i będą, tylko nikt o nich nie pamięta;p po
        prostu POGODA! ;0
        • calcinus Re: Az sie łezka w oku kręci! 02.07.06, 20:13
          Ech, nie tlumacz glupkom bo i tak nie zrozumieja :)
          • pax777 Re: Az sie łezka w oku kręci! 02.07.06, 20:29
            SS jest wyjatkowo delikatny bo ma plytki termiczne. Poza tym w razie
            wymuszonego powrotu na Cape Canaveral musi miec w miare dobra pogode aby
            szybowac do miejsca startu i nie moze przelatywac przez chmury burzowe z
            potencjalnymi wyladowaniami elektrycznymi. Ale rzeczywiscie - dla licznych tu
            przedszkolakow to za trudne tematy.
    • pax777 Re: Lot Discovery może się opóźnić przez deszcz 02.07.06, 20:06
      debili na tym forum pelno jak widac.
    • vortex21 Wczoraj oglądałem w NASA TV przez Internet 02.07.06, 21:53
      jak pakowali zaloge do kokpitu. Wszyscy wyglądali na potwornie znudzonych.
      Załadowanie wszystkich (4 czy 5 widziałem) trawało ze 3 godziny! Mam nadzieję że
      im dobrze płacą. Tak drobiazgowo przećwiczą procedury przygotowawcze do startu,
      że poewnie będą mogli potem wykonać wszystko z zamkniętymi oczami ;o)

      Ciekawe kiedy wystartują? Wczoraj z tego co widziałem pogoda byla wspaniała,
      czyste niebo, tylko trochę wiało i to już była przeszkoda. Czy nad oceanem na
      Floryczie w ogóle są dni bezwietrzne? Pewnie poczekają z tydzień albo dwa.

      Pzdr.
      • dwa_grosze Re: Wczoraj oglądałem w NASA TV przez Internet 02.07.06, 21:59
        >Wczoraj z tego co widziałem pogoda byla wspaniała,
        > czyste niebo, tylko trochę wiało i to już była przeszkoda. Czy nad oceanem na
        > Floryczie w ogóle są dni bezwietrzne?

        Wczoraj?? Ajak jest dzisiaj?

        > Pewnie poczekają z tydzień albo dwa.

        Pewne jest, ze drecza cie kompleksy.
        Kolejny start planowany jest na pojutrze.
        • vortex21 Jakie kompleksy, o czy ty gadasz? 02.07.06, 22:58
          Zawsze ładujesz dwa grosz? Nawet jeśli nie masz o czym?
      • pax777 Re: Wczoraj oglądałem w NASA TV przez Internet 02.07.06, 22:04
        ,
        > czyste niebo, tylko trochę wiało i to już była przeszkoda. Czy nad oceanem na
        > Floryczie w ogóle są dni bezwietrzne? Pewnie poczekają z tydzień albo dwa.
        >

        Jak ty myslisz ze dlatego odwolali ze troche "wialo" to niezly ignorant jestes.
        • calcinus Re: Wczoraj oglądałem w NASA TV przez Internet 02.07.06, 22:26
          Czas maja do 19-go wiec pewnie jeden pogodny dzien sie trafi.
        • vortex21 Oświeć mnie ty, lepiej poinformowany ignirancie 02.07.06, 22:59
          • saturn5 Re: Oświeć mnie ty, lepiej poinformowany igniranc 03.07.06, 00:10
            chmury burzowe w promieniu 20 mil od miejsca startu, w tym chmury typu "anvil"
            zawierajace mozliwosc wyladowan elektrycznych.
    • vortex21 Pada znowu .... 02.07.06, 21:58
      Nie ma co marnować czasu, idę oglądać ostatnią część 24-godzin na skyOne ;o)
      • szczypiorkowski Re: Pada znowu .... 03.07.06, 00:20
        Widocznie płytki którymi wyłożony jest prom wytrzymuja temp 3000 stopni ale
        rozpuszczają się na deszczu...
        • porterhouse Re: Pada znowu .... 03.07.06, 00:37
          > Widocznie płytki którymi wyłożony jest prom wytrzymuja temp 3000 stopni ale
          > rozpuszczają się na deszczu...

          glupek jestes albe szczeniak.
          Przy olbrzymich predkosciach woda (deszcz) jest takim samym zagrozniem dla tych
          plytek jak grad dla samolotu. Jak nigdy nie widziales jakie grad moze zrobic
          zniszczenia w samolocie to poogladaj sobie zdjecia.
          • szczypiorkowski Re: Pada znowu .... 03.07.06, 15:15
            O ile pamietam chmury deszczowe zalegaja poniżej 2500 m, powyżej są tylko
            chmury składające się z różnych form pary wodnej. Jaką prędkość przy starcie
            osiąga prom kosmiczny na wysokości 2,5 km, chyba jeszcze nie prędkość kuli
            karabinowej że kropla deszczu może uczynić takie spustoszenie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka