witomir
04.07.06, 08:53
Poprzednicy obecnego prezydenta USA rozmieścili na całej kuli ziemskiej 66
militarno- operacyjnych baz, by nikt nie podskoczył amerykańskim "misjonarzom
i nie zagroził przynoszącej "wyzwolenie " Ameryce, wspomaganej przez
zidiociałe (?) media
Co na te bazy Rosja? Jak narazie Putin załatwił globalistów przez techniczny
nokaut, następnym razem dostaną w "splot słoneczny", zapowiedział to w krótkim
wywiadzie szef rosyjskiego sztabu generalnego Jurij Bałujewski.. Pozostaje
naturalnie pytanie kogo definitywnie miał na myśli mówiąc o "bazach
terrorystów", dodając,- "w każdym zakątku świata"? Odpowiedź się sama nasuwa.
Niektórzy uważają to za blef, nic prostszego, mogą Rosję przetestować.