menuet1 jednoczenie idiotów 20.07.06, 10:15 W przyrodzie najwazniejszy jest człowiek. Cała jego racjonalna działalność musi byc akceptowana. Raspuda nie zostanie zniszczona. Przypominam jednak ,że wielkie kopalnie odkrywkowe jakoś nikogo nie wzburzyły, mimo ,że zniszczeń w przyrodzie jest'co nie miara'. A może GW zajmie się już z wyprzedzeniem protestem przeciwko 'atomówkom' , ktore sa na całym świecie? Bzdurna akcja jednoczenia idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus zbyt bogaci ludzie nie chcą turystów w Polsce :-)) 20.07.06, 17:19 bo ich przyciąga do Polski przyroda. Zabetonuje się - problem zniknie Odpowiedz Link Zgłoś
pashow.von To ekolodzy chcą więcej betonu! 20.07.06, 17:23 eptesicus napisał: > bo ich przyciąga do Polski przyroda. Zabetonuje się - problem zniknie Zastanów się nad tym co piszesz! Chyba nie jesteś zbyt zorientowany w temacie. Dużo więcej betonu i dewastacji przyrody będzie wymagała trasa proponowana przez ekologów, która oznacza nie kilka kilometrów obwodnicy, a 40 km nowej, szerokiej autostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus nieważne - przez niezbyt cenne tereny 20.07.06, 17:26 > Zastanów się nad tym co piszesz! Chyba nie jesteś zbyt zorientowany w temacie. > Dużo więcej betonu i dewastacji przyrody będzie wymagała trasa proponowana > przez ekologów, która oznacza nie kilka kilometrów obwodnicy, a 40 km nowej, > szerokiej autostrady przez jakieś ugory, pola i sośniny. Jakie to rzadkie gatunki tam występują, może nas oświecisz? Odpowiedz Link Zgłoś
pashow.von Re: nieważne - przez niezbyt cenne tereny 20.07.06, 17:48 eptesicus napisał: > Jakie to rzadkie gatunki tam występują, > może nas oświecisz? To co na polach i łąkach i w lasach Suwalszczyzny. Poza tym pewnie tam przylatują rzadkie ptaszki znad Rospudy, bo to niedaleko. Ważne są zresztą nie tylko rzadkie gatunki, o całą przyrodę należy dbać. A w ogóle to są poważne wątpliwości co do waszych rewelacji o występowaniu rzadkich gatunków nad Rospudą: "Ekolodzy, rozkręcając swoją akcje, odwołują się też do wyjątkowych okazów roślin i zwierząt występujących w dolinie Rospudy. Mówią m.in.: o czarnym bocianie, głuszcu, biją na alarm przed wyginięciem storczyków i tzw. miodokwiatu krzyżowego. – Łatwo pisać zza biurka takie rzeczy. Ale ja, chociaż od 20 lat w każdy wolny dzień wędkuję na Rospudzie czarnego bociana nie widziałem tam nigdy! A głuszec, cietrzew? Panie, tam nie ma nigdzie takiego czegoś. Owszem jest jedno siedlisko cietrzewia, ale to w stronę Krasnego za Augustowem i więcej nie ma! – mówi Henryk Gardynecki. – A storczyki to i owszem, są, ale tam, gdzie ma przebiegać trasa jest ich ledwie kilka, a mnóstwo storczyków rośnie 600-700 metrów dalej, właśnie w tamta stronę gdzie ekolodzy chcą przesunąć obwodnicę. Rysia nie uświadczysz pan żadnego, chyba że będzie przechodził. Nawet saren za dużo nie ma. " www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060720/BIALYSTOK/60720003 To wasze rozwiązanie oznacza więcej betonu i mniej terenów zielonych, bo obwodnica ma mieć tylko kilka kilometrów, a ta wasza trasa minimum 35. Jesteście wielkimi, egoistycznymi szkodnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus czyje wątpliwości? oszołomów przeciw specjalistom 20.07.06, 18:12 pashow.von napisał: ktorzy spedzili tam miesiace w terenie prowadza badania. Zawsze polski chłopek- roztropek "który chodzi tam wędkować" i zna cztery ptaki na krzyż (wróbla, bociana białego, kure i indyka :-) zna sie lepiej na biologii niż ornitolodzy i botanicy z tytułami, którzy siedza w tym cale życie. > A w ogóle to są poważne wątpliwości co do waszych rewelacji o występowaniu > rzadkich gatunków nad Rospudą: > "Ekolodzy, rozkręcając swoją akcje, odwołują się też do wyjątkowych okazów > roślin i zwierząt występujących w dolinie Rospudy. Mówią m.in.: o czarnym > bocianie, głuszcu, biją na alarm przed wyginięciem storczyków i tzw. > miodokwiatu krzyżowego. > – Łatwo pisać zza biurka takie rzeczy. Ale ja, chociaż od 20 lat w każdy > wolny > dzień wędkuję na Rospudzie czarnego bociana nie widziałem tam nigdy! A głuszec, > > cietrzew? Panie, tam nie ma nigdzie takiego czegoś. Owszem jest jedno siedlisko > > cietrzewia, ale to w stronę Krasnego za Augustowem i więcej nie ma! – mów > i > Henryk Gardynecki. – A storczyki to i owszem, są, ale tam, gdzie ma przeb > iegać > trasa jest ich ledwie kilka, a mnóstwo storczyków rośnie 600-700 metrów dalej, > właśnie w tamta stronę gdzie ekolodzy chcą przesunąć obwodnicę. Rysia nie > uświadczysz pan żadnego, chyba że będzie przechodził. Nawet saren za dużo nie > ma. " > > www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060720/BIALYSTOK/60720003 > To wasze rozwiązanie oznacza więcej betonu i mniej terenów zielonych, bo > obwodnica ma mieć tylko kilka kilometrów, a ta wasza trasa minimum 35. > Jesteście wielkimi, egoistycznymi szkodnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
pashow.von Re: czyje wątpliwości? oszołomów przeciw specjali 20.07.06, 18:17 Naprawdę uważasz że trzeba mieć tytuł profesora i być z Warszawy żeby odróżnić bociana czarnego od białego i rozpoznać storczyka i miodokwiat krzyżowy? Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus nie trzeba byc profesorem, ale mając wykształcenie 20.07.06, 18:37 kierunkowe i DOŚWIADCZENIE, z definicji ma się więcej do powiedzenia "w swojej dziedzinie" niz ktos kto sie w danej sprawie nie specjalizuje. O leczenie czerniaka złośliwego pytam onkologa i dermatologa a nie człowieka który "często ogląda swoje znamiona" :-)) O budowe domów pytam architekta a nie człowieka który "tyle razy budował z kolegami szłas w lesie" a co do Warszawy to nie wiem, bo jestem z Gdańska :-P Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: czyje wątpliwości? oszołomów przeciw specjali 20.07.06, 18:40 pashow.von napisał: > bociana czarnego od białego i rozpoznać storczyka i miodokwiat krzyżowy? niektore trudniejsze gatunki storczykow (moze akurat nie miodokwiat) potrafi oznaczyc poprawnie garść ludzi w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: nieważne - przez niezbyt cenne tereny 20.07.06, 18:14 pashow.von napisał: > To co na polach i łąkach i w lasach Suwalszczyzny. Poza tym pewnie tam > przylatują rzadkie ptaszki znad Rospudy, bo to niedaleko. > Ważne są zresztą nie tylko rzadkie gatunki, o całą przyrodę należy dbać. ale sa rzeczy ważniejsze i mniej ważne. Trzeba umieć wybierać - ochrona przyrody opiera się na kompromisie. Miodokwiat krzyżowy i bocian czarny z wszystkimi swoimi kategoriami w czerwonych ksiegach i unijnych dyrektywach w zamian za trznadle, zięby i sosny ktore sa wszedzie i sa pospolite Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia2000 Re: zbyt bogaci ludzie nie chcą turystów w Polsce 20.07.06, 18:35 Polska to w ogóle bardzo bogaty kraj. Jak nic stać nas będzie na płacenie kar za nieuwzględnienie zaleceń unijnych w kwestii wyznaczania obszarów Natury 2000. Co to dla nas te kilkaset tysięcy euro dziennie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus protestuje się przeciwko niszczeniu rzeczy cennych 20.07.06, 17:13 i unikalnych Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus czy zgodziłbyś się na zburzenie Wawelu 20.07.06, 17:14 celem budowy obwodnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: Dlaczego nie Rajgród - Raczki 20.07.06, 10:40 bo jakaś parszywa biurwa nie ma ochoty "popracować" nad projektem. Omija i Augustów i Dolinę Rospudy Odpowiedz Link Zgłoś
budzich1 Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 10:52 co za kretyn wypisuje pod petycja "jestem za budowa obwodnicy!!!!!!!!!!!!!"???? Nikt nie mówi, że tej obowdnicy ma nie byc! Czytaj uważnie tekst a nie pływaj na emocjach! Odpowiedz Link Zgłoś
cuyabeno Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 10:54 Mamy dwa problemy - wiarygodność ekologów i podatność ludzi na manipulację. Brak wiarygodności wiąże się z tym, że zamiast skoncentrować się na naprawdę ważnych rzeczach ekolodzy walczą o każdy krzaczek i gniazdko - przez to zyskują sobie opinię oszołomów i kiedy przychodzi ratować naprawdę ważne miejsca jak Rospuda wielu osób a priori ich lekceważy - co więcej - trzeba starać się tych ludzi zrozumieć. Druga kwestia braku wiarygodności - brak spójnego stanowiska i jednej reprezentacji. Wiele osób podejmuje kwestię, że niezależnie od tego jaka lokalizacja zostanie wybrana - i tak zawsze ktoś zaprotestuje. Skoro tak - czyli skoro i tak spotkamy się w sądzie, to po co w ogóle dyskutować. Znacznie łatwiej byłoby ekologom dyskutować z władzami, gdyby były postrzegane jako wiarygodny partner, tzn. jeśli władze ustalą jakiś kompromis, albo inne rozwiązanie - to ono już nie będzie oprotestowywane po raz N-ty. Trzecia kwestia - podatność ludzi na manipulację ze strony władz. Władze twierdzą, że winni są ekolodzy, bo dzięki nim stracimy 10 lat dyskusji i pieniądze na analizy. I ludzie kupują tę głupotę. Nikt nie pyta czemu niekompetentnym urzędnikom potrzeba było aż 10 lat na analizy - przecież po roku było wiadomo dokładnie to, co wiadomo teraz. Druga sprawa to ewidentna demagogia - rzeczywiście wybierając inne rozwiązanie stracimy pieniądze wydane na 10 lat niekończących się analiz, ale zyskamy dofinansowanie UE, więc może dyskutujmy zamiast o utraconych wydatkach - o całkowitym koszcie inwestycji z punktu widzenia podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś
kolejar A gdzie Rail-Baltica??? 20.07.06, 11:04 Samo siedzenie na drzewach i inne protesty w "zielonym" stylu niczego tu sensownie nie zmienią. Rozwiązaniem jest budowa Rail-Baltica i totalny zakaz tranzytu ciężarówek przez Puszczę Augustowską. Na kolej Rail-Baltica oczekują Litwa, Łotwa i Estonia z niecierpliwością o wiele większą niż na drogę. A tymczasem władze RP na powtarzające się pytania o Rail-Baltica robią głupie miny - jak Pan Prezydent w czasie wizyty w Wilnie. Ludzie! Opamiętajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
hetman_a Ja bym się podpisał za budową autostrady... 20.07.06, 11:04 Jest gdzieś taka lista? Po cholewkę mi puszcza - ja wolę autostrady :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yamee miejscowi sie zemszczą na dolinie 20.07.06, 11:14 jak wbrew miejscowym bedzie sie chronić coś co przeszkadza w lokalnych interesach, to ludność z zemsty bedą niszczyć doline .. Takie przypadki już były: niszczenie siedlisk rzadkich ptaków, dewastacja terenów uznanych za wartosciowe krajobrazowo, rozjeżdżanie traktorami gniazd i osad ptactwa wodnego jeżeli stały na przeszkodzie drodze, widuktowi czy hipermarketowi. trzeba miejscowych przekonac ani ich zmuszac aby chronili doline wbrew ich interesom. bo może się zdarzyć że drogi nie będzie ale potem i dolina będzie wysypiskiem śmieci ... Odpowiedz Link Zgłoś
piskoala Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 11:17 Znalazłem, przeczytałem i zgodnie ze stanem faktycznym odpowioedziałem naGŁUPIE PYTANIE - nie głosowałem. Nie głosowałem, ale chciałbym zagłosować -- takie możlwiopwści Gazeta nie dała mi. Co krok napotykam ludzi ZUPEŁNIE NIE UMIEJĄCYCH KOMUNIKOWAĆ SIĘ. Pytania trzeba umieć stawiać, jeśli chce się osiągnąć sprecyzowany cel. Dziennikarzom nie powinno to zdarzać się. ---- viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL Odpowiedz Link Zgłoś
totalizator 50 tys. podpisow to 50 tys. to 50 tys. polglowkow. 20.07.06, 11:26 50 tys. podpisow to 50 tys. polglowkow. Oznacza to,ze mamy tylu ekologow. Stanowczo zbyt duzo, mam nadzieje bedzie ich redukcja. Tak na poczatek 100 razy mniej ekologow da sporo pieniedzy do kasy panstwowej. Dodatkowo bedzie zdrowsze powietrze w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
wonalim Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 11:26 Protestuję przeciwko blokowaniu obwodnicy Augustowa. Zieloni, my ludzie tez chcemy zyć. A wasze protesty są niesprawiedliwe i krzywdzą cały region podlaski. Ratujmy Augustów "W Augustowie wrze. - Jak się który ekolog przykuje do drzewa, to razem z drzewem przykujemy go do naszego bunkra, on stoi przy samej trasie i niech przez jeden dzień pożyje tak, jak mieszkańcy Augustowa - zapowiadają mieszkańcy miasta. Po poniedziałkowej zgodzie ministra ochrony środowiska larum podniosła "Gazeta Wyborcza", która korzystając z opinii kilku ekologów protestuje przeciwko budowie obwodnicy Augustowa. Przy okazji namawia do wysyłania apeli w tej sprawie do prezydenta RP. - To jest posunięcie medialne, więc i my działać będziemy medialnie. Też wysyłamy swój apel do prezydenta RP. Piszemy, że wybrany wariant jest optymalny i kompromisowy, zaakceptowany przez Wojewódzką Radę Ochrony Przyrody - Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa już przygotował się do walki. - 15 lat staramy się o obwodnicę. W tym czasie w mieście zginęło co najmniej 15 osób w wypadkach drogowych spowodowanych przez tiry. Zdaniem burmistrza, mówienie o jakimkolwiek nowym wariancie obwodnicy, to kolejnych 10 straconych lat. - Poza tym w ogóle nie ma takiej potrzeby, bo wszystkie dotychczasowe decyzje są prawomocne i w systemie prawnym naszego państwa, póki co, nienaruszalne - dodaje Cieślik. - Łatwo protestować z Warszawy czy Poznania. Oni nie wiedzą jak my tutaj żyjemy - denerwuje się Henryk Gardynecki z Augustowa. - To my, a nie ekolodzy musimy 10 minut czekać na przejściu, żeby przeprowadzić dzieci do szkoły! Wtóruje mu Bogdan Dyjuk, szef komitetu protestacyjnego. - Na wakacje zawiesiliśmy naszą akcję, bo nie chcemy zniechęcać turystów, ale we wrześniu - jak będzie trzeba - zrobimy antypikiety. I uniemożliwimy organizacjom ekologicznym ingerencję w nasze środowisko! Bo to oni ingerują w nasze, a nie my w ich! Drogowcy mówią krótko: - Będziemy robić swoje. Opieramy się na prawomocnych decyzjach - powiedział dyrektor Tadeusz Topczewski. - Droga jest zaplanowana w najwęższym miejscu doliny. Żaden miodokwiat krzyżowy nie wyginie, bo występuje ponad 500 metrów od planowanego przebiegu obwodnicy. W poniedziałek minister środowiska Jan Szyszko dał zielone światło dla budowy obwodnicy Augustowa. Dzięki niej 126 tysięcy tirów (dane za maj tego roku), które co miesiąc rozjeżdżają miasto, mogłoby je ominąć siedmiokilometrową obwodnicą. Nad kluczową - ze względów przyrodniczych - doliną rzeczki Rospudy, miałaby przebiegać 500-metrowa estakada. " Kurier poranny Odpowiedz Link Zgłoś
totalizator 50 tys. podpisow to 50 tys. polglowkow. 20.07.06, 11:30 50 tys. podpisow to 50 tys. polglowkow. Oznacza to,ze mamy tylu ekologow. Stanowczo zbyt duzo, mam nadzieje bedzie ich redukcja. Tak na poczatek 100 razy mniej ekologow da sporo pieniedzy do kasy panstwowej. Dodatkowo bedzie zdrowsze powietrze w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
dioskorides Re: 50 tys. podpisow to 50 tys. polglowkow. 20.07.06, 12:51 A moze sie kolego podpiszesz imieniem i nazwiskiem ?? Odpowiedz Link Zgłoś
framp nie wbrew miejscowym 20.07.06, 11:34 ktoś tu szłusznie zauważył jaki wniosek wypływa ze sporu o dolinę: trzeba chronić ale nie w opozycji do miejscowych, co potwierdza lektura postów! jak nie będzie drogi nie będzie augustowa jako kurortu, jak bedzie droga nie będzie doliny! to chore stawianie sprawy, ale trzeba szanować zdanie lokalnej społeczności, bo bez niej raczej nici z zachowania walorów tego obszaru! Łatwo coś zniszczyć jeśli uważa się to za przeszkodę w realizacji planów, pare ciężarówek śmieci wystarzcy! Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus wiem, polaczki lubią i tak śmieci do lasu wrzucić 20.07.06, 17:27 a jeszcze lepiej do "bagna" bo bagno jak wiadomo to "nieużytek" framp napisała: > coś zniszczyć jeśli uważa się to za przeszkodę w realizacji planów, pare > ciężarówek śmieci wystarzcy! Odpowiedz Link Zgłoś
kubap rozne podejscia do NATURA2000 20.07.06, 11:39 Tak sie sklada ze "robie" w firmie ktora min. raporty oddzialywania na srodowisko. Czesto natykamy na problem NATURY2000 i np. musimy robic b. szczegolowe raporty halasu, mimo ze inwestycja znajduje sie w srodku miasta. Uzgdonienia trwaja do 12 miesiecy, bo urzednicy rzadaja nowych i nowych wyjasnien. A tu Pan Minister decyduje sobie ze srodkiem rzerwatu przejada TIRY. Coz, tylko rece zalamac.... Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: rozne podejscia do NATURA2000 20.07.06, 12:07 Jakiego rezerwatu??? O czym Ty piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: rozne podejscia do NATURA2000 20.07.06, 12:16 Zmień zawód kubap, bo jesteś ignorantem. kubap napisał: > Tak sie sklada ze "robie" w firmie ktora min. raporty oddzialywania na > srodowisko. Czesto natykamy na problem NATURY2000 i np. musimy robic b. > szczegolowe raporty halasu, mimo ze inwestycja znajduje sie w srodku miasta. > Uzgdonienia trwaja do 12 miesiecy, bo urzednicy rzadaja nowych i nowych > wyjasnien. > > A tu Pan Minister decyduje sobie ze srodkiem rzerwatu przejada TIRY. > Coz, tylko rece zalamac.... Odpowiedz Link Zgłoś
kubap Re: rozne podejscia do NATURA2000 20.07.06, 12:50 Kiedys byl planowany :), wszelacy ekolodzy sie na to powoluja. Zreszta uwazam, ze Dolina zasluguje na rezerwat/ szczegolna ochrone a nie na ryk TIROW. www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=110&id=270 Zreszta jak Wasze posty maja sie do mojej wypowiedz nt. standardow Ministerstwa? Zauwazylem tylko,ze od jednych zadza sie ton papierow a innym razem minister wydaje arbitralna decyzje nie liczac sie z, nomen omen ,srodowiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: rozne podejscia do NATURA2000 20.07.06, 13:47 Jesteś kompletnym ignorantem, minister nie jest kompetentny do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast minister arbitralnie wstrzymał tę inwestycję, mimo że posiadała juz wszystkie pozwolenia i uzgodnienia. Po wydaniu setek tysięcy złotych z naszych podatków na "analizy", minister wycofał się ze wstrzymania inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
wonalim Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 11:42 "Inna trasa? Nie ma mowy! Obszary Natura 2000 to ani park narodowy, ani ścisły rezerwat! Przedstawia się je w ten sposób, że podobno nic nie można na nich zrobić. To przecież wielka bzdura. Rzeczą niezrozumiałą jest dla mnie wprowadzanie opinii publicznej w błąd! - mówi Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa. I on, i mieszkańcy miasteczka są zdumieni akcją „Gazety Wyborczej" w obronie doliny Rospudy. Dolina jest objęta właśnie programem Natura 2000. – Owszem Obszary natura 2000 są chronione, ale można tam inwestować. Tyle że są zaostrzone procedury sprawdzające, czy nie dochodzi do naruszenia równowagi przyrodniczej, stąd na przykład za wycięcie każdego drzewa nakłada się tzw. kompensacje, czyli dodatkowe nasadzenia. Rysowanie po mapie Akcja organizacji pozarządowych ma uniemożliwić budowę obwodnicy Augustowa w wariancie przygotowanym do realizacji przez drogowców – z estakadą! W zamian ekolodzy proponują inny przebieg całej trasy kilka kilometrów na północ i na zachód. – Oczywiście, na mapie można kreślić wszystko, nawet kilkanaście wariantów, ale trzeba pamiętać, że w każdym przypadku obejście Augustowa przekracza dolinę Rospudy! – denerwuje się burmistrz. Drogowcy podkreślają, że przyjęty przebieg obwodnicy jest oparty m.in. na prawomocnym planie zagospodarowania przestrzennego Augustowa. Obecnie jest już niemal gotowy projekt techniczny, są wykupione grunty. – Przeprowadzenie całej procedury od nowa, czyli począwszy od zmiany planów, przez wydawanie wszystkich dokumentów aż wykup gruntów to minimum 10 straconych lat, a na to mieszkańcy Augustowa nie mogą sobie pozwolić – mówi Leszek Cieślik. – A wariant przez Chodorki, proponowany przez ekologów i jedną z firm z nimi współdziałających, to koszt wykupu dwóch tysięcy działek prywatnych! Mało tego, proponowany przez nich przebieg odcinałby gospodarstwa od pól i łąk. Kto by się na to zgodził! Z sądu byśmy nie wychodzili! Zielono im Ekolodzy, rozkręcając swoją akcje, odwołują się też do wyjątkowych okazów roślin i zwierząt występujących w dolinie Rospudy. Mówią m.in.: o czarnym bocianie, głuszcu, biją na alarm przed wyginięciem storczyków i tzw. miodokwiatu krzyżowego. – Łatwo pisać zza biurka takie rzeczy. Ale ja, chociaż od 20 lat w każdy wolny dzień wędkuję na Rospudzie czarnego bociana nie widziałem tam nigdy! A głuszec, cietrzew? Panie, tam nie ma nigdzie takiego czegoś. Owszem jest jedno siedlisko cietrzewia, ale to w stronę Krasnego za Augustowem i więcej nie ma! – mówi Henryk Gardynecki. – A storczyki to i owszem, są, ale tam, gdzie ma przebiegać trasa jest ich ledwie kilka, a mnóstwo storczyków rośnie 600-700 metrów dalej, właśnie w tamta stronę gdzie ekolodzy chcą przesunąć obwodnicę. Rysia nie uświadczysz pan żadnego, chyba że będzie przechodził. Nawet saren za dużo nie ma. " Kurier Poranny Odpowiedz Link Zgłoś
makary64 Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 11:55 Jeżeli dojdzie do budowy obwodnicy w kształcie zaaprobowanym do realizacji i przetnie ona Rospudę będzie to największy skandal III i IV (jeśli taka jest) Rzeczpospolitej. Przez lata socjalizmu jako jeden z głównych zarzutów pod adresem władz wymieniano degradację środowiska naturalnego. To jest nie do pomyślenia, żeby demokratycznie wybrane władze (różnego szczebla) podchodziły z taką arogancją do tego tematu. Prezydent ma szanse pozyskać przychylne spojrzenie do swoich rządów przynajmniej 50 tys. Polaków (tych którzy podpisali petycję). Panie prezydencie proszę do tego nie dopuścić do tej zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
sugarless Apel przyrody do prezydenta !!!!!! 20.07.06, 12:06 ratuj przyrodę doliny Raspudy Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxx55 Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 12:13 Czy wiecie, ze ekolodzy chca przesunac obwodnice wlasnie tam, gdzie wystepuja cenne gatunki roslin. I co za kilka lat znow beda protestowac, ze nie ... bo nie ...Brak słow... "A storczyki to i owszem, są, ale tam, gdzie ma przebiegać trasa jest ich ledwie kilka, a mnóstwo storczyków rośnie 600-700 metrów dalej, właśnie w tamta stronę gdzie ekolodzy chcą przesunąć obwodnicę. Rysia nie uświadczysz pan żadnego, chyba że będzie przechodził. Nawet saren za dużo nie ma" Kurier Poranny Odpowiedz Link Zgłoś
kaktuuuus Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 12:23 xxxxx55 napisała: > Czy wiecie, ze ble ble ble > Kurier Poranny Kurier Poranny to białostocki brukowiec i pisze co mu karzą. Odpowiedz Link Zgłoś
wonalim Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 12:32 > Kurier Poranny to białostocki brukowiec i pisze co mu karzą. Kurier Poranny to głos ludzi z podlasia i auguwstowszczyzny. Powątpiewam, że Gazeta Wyborcza to niezależny dziennik. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktuuuus Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 12:38 wonalim napisała: > > Kurier Poranny to białostocki brukowiec i pisze co mu karzą. > Kurier Poranny to głos ludzi z podlasia i auguwstowszczyzny. Powątpiewam, że > Gazeta Wyborcza to niezależny dziennik. > Sam jestem z podlasia i nikt poza Białymstokiem Porannego nie czyta :P Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 12:38 :-)))))))). Żeś walnął. Odpowiedz Link Zgłoś
rzep3 Re: kto kupił grunty 20.07.06, 12:22 Żeby ocenić szanse na zmianę planu zagospodarowania i nowy przebieg trasy, należy najpierw sprawdzić, kto z lokalnych matadorów kupił już działki pod działalnośc gospodarczą przy ustalonej już lokalizacji trasy: myślę, że uzyska się tu odpowiedź na pytanie, co oznacza "wieloletnia analiza", "badania" i "wybów optymalnego wariantu". Odpowiedz Link Zgłoś
marmit1 Stop wariatom ekologom 20.07.06, 12:38 Dlaczego GW przedstawia temat jednostronnie. Pokazuje zdjecia bocianow, a nie pokazuje TIR-ow pedzacych przez miasto. Mieszkancy Augustowa i turysci chca bezpiecznie mieszkac i w ciszy wypoczywac w tym miescie. "GW" jak zwykle promuje jakas ideologie, zamiast uczciwie napisac artykul. Jezdzace TIR-y sa zmora Augustowa i innych miejscowosci polozonych na trasie z Lomzy do granicy z Litwa. Urodzilem sie w Augustowie i wiem, ze potrzebna jest obwodnica miasta. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
kaktuuuus Re: Stop wariatom ekologom 20.07.06, 12:48 marmit1 napisał: > Dlaczego GW przedstawia temat jednostronnie. Pokazuje zdjecia bocianow, a nie > pokazuje TIR-ow pedzacych przez miasto. Mieszkancy Augustowa i turysci chca > bezpiecznie mieszkac i w ciszy wypoczywac w tym miescie. "GW" jak zwykle > promuje jakas ideologie, zamiast uczciwie napisac artykul. Jezdzace TIR-y sa > zmora Augustowa i innych miejscowosci polozonych na trasie z Lomzy do granicy z > > Litwa. > > Urodzilem sie w Augustowie i wiem, ze potrzebna jest obwodnica miasta. > > Pozdrawiam, Ja jestem z Łomży przez którą też jeżdzą TIRy. Droga jest potrzebna , ale nie w tym miejscu i nie za nasze pieniądze tylko unijne. Przecież oni tylko rozgrzebią budowę i nie dokończą . Mają na to tylko 20 mln, a reszta ??? Odpowiedz Link Zgłoś
eserowiec Przeczytajcie artykuł w Porannym 20.07.06, 12:46 Ratujmy Augustów www.poranny.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
marmit1 Ratujmy Augustow 20.07.06, 13:00 Cytuje caly artykul. W Augustowie wrze. - Jak się który ekolog przykuje do drzewa, to razem z drzewem przykujemy go do naszego bunkra, on stoi przy samej trasie i niech przez jeden dzień pożyje tak, jak mieszkańcy Augustowa - zapowiadają mieszkańcy miasta. Po poniedziałkowej zgodzie ministra ochrony środowiska larum podniosła "Gazeta Wyborcza", która korzystając z opinii kilku ekologów protestuje przeciwko budowie obwodnicy Augustowa. Przy okazji namawia do wysyłania apeli w tej sprawie do prezydenta RP. - To jest posunięcie medialne, więc i my działać będziemy medialnie. Też wysyłamy swój apel do prezydenta RP. Piszemy, że wybrany wariant jest optymalny i kompromisowy, zaakceptowany przez Wojewódzką Radę Ochrony Przyrody - Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa już przygotował się do walki. - 15 lat staramy się o obwodnicę. W tym czasie w mieście zginęło co najmniej 15 osób w wypadkach drogowych spowodowanych przez tiry. Zdaniem burmistrza, mówienie o jakimkolwiek nowym wariancie obwodnicy, to kolejnych 10 straconych lat. - Poza tym w ogóle nie ma takiej potrzeby, bo wszystkie dotychczasowe decyzje są prawomocne i w systemie prawnym naszego państwa, póki co, nienaruszalne - dodaje Cieślik. - Łatwo protestować z Warszawy czy Poznania. Oni nie wiedzą jak my tutaj żyjemy - denerwuje się Henryk Gardynecki z Augustowa. - To my, a nie ekolodzy musimy 10 minut czekać na przejściu, żeby przeprowadzić dzieci do szkoły! Wtóruje mu Bogdan Dyjuk, szef komitetu protestacyjnego. - Na wakacje zawiesiliśmy naszą akcję, bo nie chcemy zniechęcać turystów, ale we wrześniu - jak będzie trzeba - zrobimy antypikiety. I uniemożliwimy organizacjom ekologicznym ingerencję w nasze środowisko! Bo to oni ingerują w nasze, a nie my w ich! Drogowcy mówią krótko: - Będziemy robić swoje. Opieramy się na prawomocnych decyzjach - powiedział dyrektor Tadeusz Topczewski. - Droga jest zaplanowana w najwęższym miejscu doliny. Żaden miodokwiat krzyżowy nie wyginie, bo występuje ponad 500 metrów od planowanego przebiegu obwodnicy. W poniedziałek minister środowiska Jan Szyszko dał zielone światło dla budowy obwodnicy Augustowa. Dzięki niej 126 tysięcy tirów (dane za maj tego roku), które co miesiąc rozjeżdżają miasto, mogłoby je ominąć siedmiokilometrową obwodnicą. Nad kluczową - ze względów przyrodniczych - doliną rzeczki Rospudy, miałaby przebiegać 500-metrowa estakada. Odpowiedz Link Zgłoś
julita28 Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 12:48 Właściwie to użytkownicy dróg czyli właściciele TIRów powinni wybudować autostradę, najlepiej poza północno-wschodnią granicą Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktuuuus Re: Ratujemy Rospudę: mamy już 33 tys. podpisów 20.07.06, 12:53 julita28 napisała: > Właściwie to użytkownicy dróg czyli właściciele TIRów powinni wybudować > autostradę, najlepiej poza północno-wschodnią granicą Polski. Właściciele TIRów w Polsce płacą rocznie kilka tysięcy złotych podatku do gmin, dolicz jeszcze podatek w paliwie i winiety. Jest tego trochę, za te pieniądze mają powstawać drogi. UE chce dać nam 85 % dofinansowania do budowy dróg, ale jakoś GDDKiA w Białymstoku nie chce brać. Może ktoś powie dlaczego ???? Odpowiedz Link Zgłoś
marmit1 Gdzie mozna zaglosowac za obwodnica przeciw ekolog 20.07.06, 12:55 Gdzie mozna zaglosowac za obwodnica Augustowa przeciw oszolomom ekologom. Niestety "Zieloni" sa silni w UE i rozni rewolucjonisci zjada sie ze swiata do Augustowa sie tam przykuwac do drzew. Obawiam sie, czy drzew wystarczy w Puszczy Augustowskiej. Pradzynski w XIX wieku nie moglby wybudowac Kanalu Augustowskiego, gdyby dzialali wtedy Zieloni. Pozdrawiam, M.M. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus "ekolodzy" nie są przeciwko obwodnicy! 20.07.06, 17:54 skąd tak durny pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
eserowiec Wielkie kłamstwo ekologów 20.07.06, 12:57 OBWODNICA AUGUSTOWA Drogowcy wytykają błędy Na publikacje Gazety Wyborczej, apel do wstrzymania budowy i na działania ekologów zareagowali drogowcy. To oni od 2003 roku przygotowują projekt i od dwóch lat walczą – na razie na papiery i decyzje – o rozpoczęcie budowy obwodnicy. Ich zdaniem, organizacje pozarządowe po prostu kłamią. – Nieprawdą jest, że budowa estakady zniszczy miodokwiat krzyżowy, bo występuje on 500 metrów powyżej przeprawy. Poza tym w miejscu, gdzie będzie estakada, akurat pokrywy torfu są najchudsze, mają trzy, cztery metry, podczas gdy w innych rejonach Rospudy sięgają 20 metrów – mówi Tadeusz Topczewski, dyrektor białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – A już mówienie o tym, że wbijanie pali zakłóci stosunki wodne to czysta herezja, która świadczy o tym, że piszący te słowa nie mieli pojęcia o geotechnice – pale będą wwiercane, będą szczelne i potem zalane betonem. Żadnego naruszenia stosunków wodnych nie będzie! Urzędnicy nie przejeli się też groźbami ekologów, którzy straszyli brakiem wsparcia finansowego Unii Europejskiej dla tego przedsięwzięcia. – Na obwodnicę Augustowa od nikogo nic nie chcemy. Wszystko jest finansowane z Krajowego Funduszu Drogowego – mówi Jerzy Doroszkiewicz, zastępca dyrektora białostockiego oddziału GDDKiA. – Na ten rok zaplanowaliśmy 22 miliony złotych i tyle dostaliśmy. Gdybym wiedział, że w tym roku będziemy mogli zbudować za 50 mln, to mielibyśmy 50 mln. Drogowcy podkreślają, że inwestycje, które się zaplanowane i rozpoczną ze środków KFD, są już potem przez tenże fundusz realizowane. – Po prostu wpisujemy zapotrzebowanie według harmonogramu prac i te pieniądze dostajemy. Także na obwodnicę pieniędzy raczej nie zabraknie – dodaje Doroszkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktuuuus Re: Wielkie kłamstwo ekologów 20.07.06, 13:01 eserowiec napisał: Także na obwodnicę pieniędzy raczej nie zabraknie – dodaje > Doroszkiewicz. Raczej nie zabraknie ???? Oni nie mają pieniędzy na budowę obwodnicy, rogrzebią robotę i zostawią na wiele lat. Całą białostocka polityka. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia2000 Re: Wielkie kłamstwo ekologów 20.07.06, 13:16 eserowiec napisał: > > Ich zdaniem, organizacje pozarządowe po prostu kłamią. > – Nieprawdą jest, że budowa estakady zniszczy miodokwiat krzyżowy, bo wys > tępuje > on 500 metrów powyżej przeprawy. Poza tym w miejscu, gdzie będzie estakada, > akurat pokrywy torfu są najchudsze, mają trzy, cztery metry, podczas gdy w > innych rejonach Rospudy sięgają 20 metrów – mówi Tadeusz Topczewski, dyre > ktor > białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – > A już > mówienie o tym, że wbijanie pali zakłóci stosunki wodne to czysta herezja, któr > a > świadczy o tym, że piszący te słowa nie mieli pojęcia o geotechnice – pal > e będą > wwiercane, będą szczelne i potem zalane betonem. Żadnego naruszenia stosunków > wodnych nie będzie! Wy naprawdę nie macie żadnego pojęcia o przyrodzie, a w szczególności o ekosystemach zależnych od wód, a już o zwykłych prawach fizyki nie wspomnę!!! Przeczytajcie najpierw pierwszy lepszy podręcznik z hydrologii! Odpowiedz Link Zgłoś
eserowiec Dlaczego ekolodzy klamią artykuł z k. porannego 20.07.06, 13:01 OBWODNICA AUGUSTOWA Inna trasa? Nie ma mowy! Obszary Natura 2000 to ani park narodowy, ani ścisły rezerwat! Przedstawia się je w ten sposób, że podobno nic nie można na nich zrobić. To przecież wielka bzdura. Rzeczą niezrozumiałą jest dla mnie wprowadzanie opinii publicznej w błąd! - mówi Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa. I on, i mieszkańcy miasteczka są zdumieni akcją „Gazety Wyborczej" w obronie doliny Rospudy. Dolina jest objęta właśnie programem Natura 2000. – Owszem Obszary natura 2000 są chronione, ale można tam inwestować. Tyle że są zaostrzone procedury sprawdzające, czy nie dochodzi do naruszenia równowagi przyrodniczej, stąd na przykład za wycięcie każdego drzewa nakłada się tzw. kompensacje, czyli dodatkowe nasadzenia. Rysowanie po mapie Akcja organizacji pozarządowych ma uniemożliwić budowę obwodnicy Augustowa w wariancie przygotowanym do realizacji przez drogowców – z estakadą! W zamian ekolodzy proponują inny przebieg całej trasy kilka kilometrów na północ i na zachód. – Oczywiście, na mapie można kreślić wszystko, nawet kilkanaście wariantów, ale trzeba pamiętać, że w każdym przypadku obejście Augustowa przekracza dolinę Rospudy! – denerwuje się burmistrz. Drogowcy podkreślają, że przyjęty przebieg obwodnicy jest oparty m.in. na prawomocnym planie zagospodarowania przestrzennego Augustowa. Obecnie jest już niemal gotowy projekt techniczny, są wykupione grunty. – Przeprowadzenie całej procedury od nowa, czyli począwszy od zmiany planów, przez wydawanie wszystkich dokumentów aż wykup gruntów to minimum 10 straconych lat, a na to mieszkańcy Augustowa nie mogą sobie pozwolić – mówi Leszek Cieślik. – A wariant przez Chodorki, proponowany przez ekologów i jedną z firm z nimi współdziałających, to koszt wykupu dwóch tysięcy działek prywatnych! Mało tego, proponowany przez nich przebieg odcinałby gospodarstwa od pól i łąk. Kto by się na to zgodził! Z sądu byśmy nie wychodzili! Zielono im Ekolodzy, rozkręcając swoją akcje, odwołują się też do wyjątkowych okazów roślin i zwierząt występujących w dolinie Rospudy. Mówią m.in.: o czarnym bocianie, głuszcu, biją na alarm przed wyginięciem storczyków i tzw. miodokwiatu krzyżowego. – Łatwo pisać zza biurka takie rzeczy. Ale ja, chociaż od 20 lat w każdy wolny dzień wędkuję na Rospudzie czarnego bociana nie widziałem tam nigdy! A głuszec, cietrzew? Panie, tam nie ma nigdzie takiego czegoś. Owszem jest jedno siedlisko cietrzewia, ale to w stronę Krasnego za Augustowem i więcej nie ma! – mówi Henryk Gardynecki. – A storczyki to i owszem, są, ale tam, gdzie ma przebiegać trasa jest ich ledwie kilka, a mnóstwo storczyków rośnie 600-700 metrów dalej, właśnie w tamta stronę gdzie ekolodzy chcą przesunąć obwodnicę. Rysia nie uświadczysz pan żadnego, chyba że będzie przechodził. Nawet saren za dużo nie ma. Rafał Malinowski Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus oszołomy podważają wyniki badań specjalistów 20.07.06, 17:23 Jak zawsze polski chłopek-roztropek z wyższością "obala" wyniki badań specjalistów-biologów, którzy spędzili tam - nad Rospudą - miesiące w terenie, szczegółowo inwentaryzując jego florę i faunę. Czy jakiś "Malinowski" ma więcej do powiedzenia na temat występowania cietrzewia i bociana czarnego niż dr Chylarecki, jeden z lepszych polskich ornitologów młodego pokolenia? > Zielono im > Ekolodzy, rozkręcając swoją akcje, odwołują się też do wyjątkowych okazów rośli > n > i zwierząt występujących w dolinie Rospudy. Mówią m.in.: o czarnym bocianie, > głuszcu, biją na alarm przed wyginięciem storczyków i tzw. miodokwiatu krzyżowe > go. > – Łatwo pisać zza biurka takie rzeczy. Ale ja, chociaż od 20 lat w każdy > wolny > dzień wędkuję na Rospudzie czarnego bociana nie widziałem tam nigdy! A głuszec, > cietrzew? Panie, tam nie ma nigdzie takiego czegoś. Owszem jest jedno siedlisko > cietrzewia, ale to w stronę Krasnego za Augustowem i więcej nie ma! – mów > i > Henryk Gardynecki. – A storczyki to i owszem, są, ale tam, gdzie ma przeb > iegać > trasa jest ich ledwie kilka, a mnóstwo storczyków rośnie 600-700 metrów dalej, > właśnie w tamta stronę gdzie ekolodzy chcą przesunąć obwodnicę. Rysia nie > uświadczysz pan żadnego, chyba że będzie przechodził. Nawet saren za dużo nie m > a. > > Rafał Malinowski Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.i Re: Dlaczego ekolodzy klamią artykuł z k. poranne 25.02.07, 11:29 jak zwierząt mało to im jeszcze dorzućmy trochę betonu może na nim będzie więcej ot i cała logika Odpowiedz Link Zgłoś