Dodaj do ulubionych

Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji

19.07.06, 21:22
to znaczy emigruje , oczywiscie pozostaje problem zwrotu kosztow wyksztalcenia
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ja Niech przyjedzie do Polski, to pozna "grubosć" 19.07.06, 21:32
      skóry tu mieszkających!
      • pawel949 Niech u nas ratuje wilki - ale osobiście ... 19.07.06, 22:13
        to będzie wesoło. Ciekawe jak szybko wróciłaby do Francji......
        • japin Re: Niech u nas ratuje wilki - ale osobiście ... 19.07.06, 23:17
          Biedna stara prukwa.
          • bkowa Re: Niech u nas ratuje wilki - ale osobiście ... 20.07.06, 03:20
            ach Ona to miala ladne futerko na norce
            szkoda ze norka wylniala.
    • pacaneum Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 19.07.06, 21:35
      a jakie ona ma wykształcenie?
    • bajt52 Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 19.07.06, 21:38
      Zapomniał wół,jak cielęciem był...jak była piękna i młoda to jakoś nie
      przeszkadzało jej paradowanie w najróżniejszych futerkach!
      • 79er glownie paradowala w swoim wlasnym futerku 19.07.06, 22:09
        o ile dobrze pamietam, ale na pewno rasowi kiniomani mnie poprawia
    • tcl Może wreszcie to kuriozum intelektu znormalnieje. 19.07.06, 21:40
      Widziałem program o wilkach w Bieszczadach i myślę, że ten babsztyl ma nie wszystko w porządku pod sufitem. Problem wilków dla niej to nie jej problem tylko "ich", uważa, że nasi hodowcy powinni się z nim zmierzyć a jej to nie dotyczy ale wilki są święte i nie wolno ich tknąć. Gdy zaproponowano żeby watahę przenieść do Francji to stanowczo zaprotestowała bo przecież nie można i tak dalej i mogą być w Polsce po co we Francji. Po prostu przegięcie pały. Może Szwedzi zroią z nią porządek.
    • krzysio28 Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 19.07.06, 21:43
      durna ci..
    • znj2 Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 19.07.06, 21:49
      Ale w Szwecji zimniej!Pewnie kupi sobie futro.
    • wojtek2784 Re: Brigitte Bardot ma luksusowe problemy... 19.07.06, 21:59
      Na tle ludzkich tragedii , ta wydaje się luksusowa ?
    • 79er jakiego wyksztalcenia chyba operacji plastycznych 19.07.06, 22:08
      • blue911 Re: jakiego wyksztalcenia chyba operacji plastycz 19.07.06, 23:53
        nie: Cyckologii ! ona odmawia operacji plastycznych dlatego tak
        staro ,niestety,wyglada.
        A propos: byla wspaniala aktorka kiedys - coz....
    • krulik34 KIedys była z niej fajna dupa, ale teraz stary 19.07.06, 22:19
      łobuz, jak kazdy z nas za kilkadziesiat lat. co do wyk.. ukączyła szkołe
      aktorska w paryzu, podobno jakąs łuzkową u rezysra tez :)
      • maria333 Re: KIedys była z niej fajna dupa, ale teraz star 20.07.06, 01:58
        krulik34 napisał:

        > łobuz, jak kazdy z nas za kilkadziesiat lat. co do wyk.. ukączyła szkołe
        > aktorska w paryzu, podobno jakąs łuzkową u rezysra tez :)

        no ale sądząc po ortografii, Ty chyba edukację na przed-szkolu zakOŃczyłeś...

        No chyba że jeszcze łÓżkową miałeś...
    • 1410_tenrok Polski narodek, czy jak? 19.07.06, 22:34
      Po przeczytaniu tych postów ogarnia mnie przerazenie. Co z Was za ludzie!
      Przeciez Wy jestescie wstretni! Ta kobieta, to jedna z najlepszych aktorek,
      jakie chodziły po tym swiecie. Od czasu przejscia na emeryture zyje w swoim
      domu na lazurowym wybrzezu i angazuje sie w akcje oborny zwierząt. Tak, rowniez
      polskich wilkow. A wy ja obrazacie, tylko dlatego, ze nie chce sie zgodzic, aby
      zwierzeta maltretowano?
      • beernut Re: Polski narodek, czy jak? 19.07.06, 23:07
        Bylo by lepiej aby ludzie jak ona, skoncentrowali swoje wysilki na wazniejsze
        problemy np. pokoj na swiecie, bezrobocie itp a nie martwic sie w jaki sposob
        sa hodowane zwierzeta z ktorych zrobimy sobie cieple i piekne futra.
        • 1410_tenrok durnowaty narodek, czy jak? 19.07.06, 23:28
          jest wiele organizacji, ktore to robią. Ona skoncentrowała sie na zwierzetach.
          To przeciez proste. Nikt nie jest w stanie robic wszystkiego!
          Tak patrze i oczom nie wierze. Po prostu dzika tłuszcza plująca jadem.
          • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 19.07.06, 23:42
            1410_tenrok napisał:

            > jest wiele organizacji, ktore to robią. Ona skoncentrowała sie na
            zwierzetach.
            > To przeciez proste. Nikt nie jest w stanie robic wszystkiego!
            > Tak patrze i oczom nie wierze. Po prostu dzika tłuszcza plująca jadem.
            Jakim jadem? Dla normalnych ludzi czlowiek jest 1000 razy wazniejszy niz
            zwierze. Niech sie ona skoncentruje na normalnych problemach tzn. ludzkich bo
            pomimo tego ze sam(a) napisales(as) te organizacje ktore to robia jeszcze
            wszystkich problemow nie rozwiazaly i na pewno skorzystaly by z jej pomocy.
            First things first.
            • polska_baba Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 19.07.06, 23:50
              Jak uważasz, że trzeba pomagać ludziom, to sam się tym zajmij. Poświęcaj SWÓJ
              czas i SWOJE pieniądze, zamiast dyktować komuś na co on ma przeznaczać JEGO
              czas i JEGO pieniądze.
              • beernut Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 19.07.06, 23:53
                polska_baba napisała:

                > Jak uważasz, że trzeba pomagać ludziom, to sam się tym zajmij. Poświęcaj SWÓJ
                > czas i SWOJE pieniądze, zamiast dyktować komuś na co on ma przeznaczać JEGO
                > czas i JEGO pieniądze.
                I to ja robie. Mnie po prostu (i nie tylko mnie, wiekszosci normalnych ludzi)
                chce sie smiac z panny BB ktora jest po prostu hipoktytka, jakby nie miala za
                co kupic jedzenia albo za co zaplacic czynsz "ochrona zwierzat" nawet by jej
                nie przyszlo do glowy. Ale niektorym ludziom co maja szmal po prostu odbija.
                • 1410_tenrok Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 19.07.06, 23:58
                  Na razie goscvi należysz do grupy forumowiczow niskowiego lotu, ktorzy w
                  niezwykle swinski sposob atakują tą kobietę. Nic o niej nie wiecie. I Gdzie tu
                  jest hipokryzja ze strony BB?
                  Wystepował z obroną polskich wilków.
                  występowała z obroną małych foczek, ktore setkami tysiecy mordowano za pomocą
                  grubej pały w imie ładnych futer.
                  Itd, itd.
                  Ta kobieta ma zasady, a Wy o niej, ach szkoda gadać.............
                  • beernut Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:02
                    1410_tenrok napisał:

                    > Na razie goscvi należysz do grupy forumowiczow niskowiego lotu, ktorzy w
                    > niezwykle swinski sposob atakują tą kobietę. Nic o niej nie wiecie. I Gdzie
                    tu
                    > jest hipokryzja ze strony BB?
                    > Wystepował z obroną polskich wilków.
                    > występowała z obroną małych foczek, ktore setkami tysiecy mordowano za pomocą
                    > grubej pały w imie ładnych futer.
                    > Itd, itd.
                    > Ta kobieta ma zasady, a Wy o niej, ach szkoda gadać.............
                    Ostatni raz sprobuje ci wytlumaczyc bo widze ze to ty jestes niskiego lotu. Na
                    swiecie jest pelno LUDZKICH problem, powinnismy sie tymi najpierw zajac anie
                    martwic sie w jaki sposob norki sie zabija. Bo futra sa cieple i ladne i
                    zwierzeta sa dla ludzi a nie ludzie dla zwierzat.
                    • 1410_tenrok Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:11
                      Nie probuj mi niczego tłumaczyc ani pierwszy ani ostani raz. Pisze o zachowaniu
                      tych ludzi w stosunku do kobiety broniącej praw zwierząt. Dla Ciebie może to
                      kupa smiechu, ale dla nie nie! Wiec uszanuj to i wznos sie do lotu, jak orzeł w
                      berecie.
                      • beernut Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:32
                        1410_tenrok napisał:

                        > Nie probuj mi niczego tłumaczyc ani pierwszy ani ostani raz. Pisze o
                        zachowaniu
                        >
                        > tych ludzi w stosunku do kobiety broniącej praw zwierząt. Dla Ciebie może to
                        > kupa smiechu, ale dla nie nie! Wiec uszanuj to i wznos sie do lotu, jak orzeł
                        w
                        >
                        > berecie.

                        Zwierzta to nie ludzie. O jakie "prawa zwierzat" BB walczy: w jaki sposob norki
                        sa hodowane i zabijane? Wedlug mnie i wedlug norki nie ma roznicy w jaki sposob
                        sa zabijane albo jak sa hodowane. Moze sie mysle, moze cos innego norka ci
                        powiedziala.
                        • polska_baba Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:41
                          beernut napisał:

                          >
                          > Zwierzta to nie ludzie. O jakie "prawa zwierzat" BB walczy: w jaki sposob
                          norki
                          >
                          > sa hodowane i zabijane? Wedlug mnie i wedlug norki nie ma roznicy w jaki
                          sposob
                          >
                          > sa zabijane albo jak sa hodowane. Moze sie mysle, moze cos innego norka ci
                          > powiedziala.

                          Dawno nie czytałam czegoś tak głupiego - każdy biolog Ci powie, że zwierzęta
                          też cierpią, bo też mają system nerwowy i odczuwają ból. A skoro tak to jest
                          dla nich różnica i w jaki sposób są hodowane i w jaki sposób są zabijane.
                          Może wreszcie pochwalisz się, co takiego robisz dla ludzi żyjących w biedzie.
                          Np. jaką część dochodów i ile wolnego czasu poświęcasz na tę pomoc?
                          • beernut Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:53
                            polska_baba napisała:

                            > Dawno nie czytałam czegoś tak głupiego - każdy biolog Ci powie, że zwierzęta
                            > też cierpią, bo też mają system nerwowy i odczuwają ból.
                            Zgoda, czuja bol jak sa zabijane.
                            >A skoro tak to jest dla nich różnica i w jaki sposób są hodowane i w jaki
                            sposób są zabijane.
                            Nie raczej nie. CZy jest roznica jesli sa hodowane w klatach albo bez klatek
                            (moj blad, pewnie ze jest roznica jak nie sa w klatkach to na pewno uciekna
                            hodowcy), jesli chodzi o zabijanie: uzywasz pradu albo palki rezultat jest
                            jednakowy: norka umiera. A moze hodowca ma czekas az norka umrze w naturalny
                            sposob, ze starosci?

                            > Może wreszcie pochwalisz się, co takiego robisz dla ludzi żyjących w biedzie.
                            > Np. jaką część dochodów i ile wolnego czasu poświęcasz na tę pomoc?
                            OK. Sam pracuje i utrzymuje 7 osob w mojej rodzinie, z mojej pensji pieniedze
                            ida automatycznie na cele charytatywne i jestem aktywny w klubach np.
                            parafialnych i spolecznych.
                            • polska_baba Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:00
                              No i bardzo pięknie.
                              Wytłumacz mi jeszcze czemu czepiasz się ludzi wydających własne pieniądze na
                              pomoc zwierzętom, a nie czepiasz się tych, którzy wydają na alkohol i imprezy w
                              pubach? Może dlatego, że łatwo jest wyśmiać kobietę na forum internetowym, a
                              taki łysol w pubie to mógłby dac w zęby?
                              • beernut Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:02
                                polska_baba napisała:

                                > No i bardzo pięknie.
                                > Wytłumacz mi jeszcze czemu czepiasz się ludzi wydających własne pieniądze na
                                > pomoc zwierzętom, a nie czepiasz się tych, którzy wydają na alkohol i imprezy
                                w pubach? Może dlatego, że łatwo jest wyśmiać kobietę na forum internetowym, a
                                > taki łysol w pubie to mógłby dac w zęby?
                                Smieje sie ztych ludzi jak BB co czytam sporo na ich temat np.PETA i po prostu
                                ich poglady to po prostu dla mnie jest paranoia. Cy ludzie co pala albo sa w
                                pubach sa bardziejj normalni niz BB.
                                • polska_baba Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:25
                                  Chyba nie mamy o czym ze sobą dyskutować, jeżeli dla Ciebie przejawem
                                  normalności jest chlanie piwska w pubie, a nienormalności troska o zwierzęta i
                                  środowisko naturalne.
                                  Myślę, że na urlop nie jeździsz na znienawidzone tzw. łono natury, tylko gdzieś
                                  do zatłoczonego centrum miasta, żeby być jak najbliżej tych ukochanych ludzi,
                                  więc życzę Ci dużo betonu, bez drzew, ptaków i innych zwierząt, za to z tłumem
                                  ludzi, samochodami, motocyklami itp.
                                  • wari Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:29
                                    polska_baba napisała:

                                    życzę Ci dużo betonu, bez drzew, ptaków i innych zwierząt, za to z tłumem
                                    > ludzi, samochodami, motocyklami itp.

                                    Od siebie dorzucę jeszcze 10-15 lat umierania (w końcu jest tyle cięzkich
                                    chorób). A nie ma nic lepszego niż poczuć na własnej skórze jaka jest róznica
                                    między różnymi formami śmierci.
                                • wari Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:27
                                  > Smieje sie ztych ludzi jak BB co czytam sporo na ich temat np.PETA i po
                                  prostu
                                  > ich poglady to po prostu dla mnie jest paranoia. Cy ludzie co pala albo sa w
                                  > pubach sa bardziejj normalni niz BB.

                                  Postępowy jesteś. Ci co palą i co są w pubach tez nie są normalni, ale
                                  przynajmniej bardziej normalni. A co to za norma, którą mierzysz ludzi ?
                                • polska_baba Ci, co palą, trują też innych 20.07.06, 01:38
                                  Nigdy nie paliłam papierosów, ale kilkadziesiąt lat pracowałam z palaczami w
                                  czasch gdy nie było przepisów zabraniających palenia w pracy. Teraz mam poważne
                                  problemy zdrowotne - mam chore płuca, duszę się. Zwierzęta mi to zrobiły albo
                                  BB? Jakaś wybiórcza ta Twoja miłość do ludzi, skoro uważasz, że truć bliźnich
                                  to normalne, a pomagać zwierzętom to nienormalne.
                                  A gdzie miłość bliźniego, działaczu parafialny?
                            • polska_baba Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:12
                              Jest duża różnica, czy zwierzę jest zabijane pałką czy specjalnym urządzeniem
                              elektycznym. Specjalne urządzenie odpowiednio użyte skraca cierpienia
                              zwierzęcia do minimum, uderzenie pałką źle wymierzone lub za słabe nie zabije
                              zwierzęcia od razu. Nie sądzisz, że to istotna różnica czy ból trwa sekundę czy
                              kilka minut?
                            • wari Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:25
                              beernut napisał:
                              jesli chodzi o zabijanie: uzywasz pradu albo palki rezultat jest
                              > jednakowy: norka umiera

                              Mam nadzieję, że sobie poumierasz z 10 lat to zobaczysz różnicę :)

                              z mojej pensji pieniedze jestem aktywny w klubach np.
                              > parafialnych i spolecznych.

                              W to, że w parafialnych nie miałem od poczatku watpliwości. Ten język, ta
                              wiedza...
                        • wari Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:22
                          beernut napisał:
                          > Zwierzta to nie ludzie. O jakie "prawa zwierzat" BB walczy: w jaki sposob
                          norki
                          >
                          > sa hodowane i zabijane? Wedlug mnie i wedlug norki nie ma roznicy w jaki
                          sposob
                          >
                          > sa zabijane albo jak sa hodowane.
                          Ale wiedza ! No nie, marnuje się tutaj nie tylko wybitny znawca psychologii
                          rodzinnej (szczególnie rodziny BB), ale też wybitny etolog, żeby nie powiedzieć
                          neurobiolog. Uuuuu... więcej takich odkrywczych stwierdzeń. Że też biologia nie
                          zauwazyła ile może czerpać z takich nieodkrytych geniuszy...
                    • wari Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:18
                      > Ostatni raz sprobuje ci wytlumaczyc bo widze ze to ty jestes niskiego lotu.
                      Na
                      > swiecie jest pelno LUDZKICH problem, powinnismy sie tymi najpierw zajac anie
                      > martwic sie w jaki sposob norki sie zabija. Bo futra sa cieple i ladne i
                      > zwierzeta sa dla ludzi a nie ludzie dla zwierzat.


                      Do więzienia z nią ! Zabić, ukamienować ! Jak ona śmie zajmować się
                      zwierzętami ! Tutaj mamy reprezentanta normalnej większości, czyli polskiej
                      zaściankowej tłuszczy, takich małych ludzików, pierdzigęb, którym się wydaje,
                      że mają coś do powiedzenia.
                      • beernut Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:33
                        wari napisał:

                        > > Ostatni raz sprobuje ci wytlumaczyc bo widze ze to ty jestes niskiego lot
                        > u.
                        > Na
                        > > swiecie jest pelno LUDZKICH problem, powinnismy sie tymi najpierw zajac a
                        > nie
                        > > martwic sie w jaki sposob norki sie zabija. Bo futra sa cieple i ladne i
                        > > zwierzeta sa dla ludzi a nie ludzie dla zwierzat.
                        >
                        >
                        > Do więzienia z nią ! Zabić, ukamienować ! Jak ona śmie zajmować się
                        > zwierzętami ! Tutaj mamy reprezentanta normalnej większości, czyli polskiej
                        > zaściankowej tłuszczy, takich małych ludzików, pierdzigęb, którym się wydaje,
                        > że mają coś do powiedzenia.
                        Do wiezienie to nie ale posmiac sie troche moza z BB.
                        • wari Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 01:37
                          beernut napisał:
                          > Do wiezienie to nie ale posmiac sie troche moza z BB.

                          Myślę, że BB przy beernucie i jego wiedzy to marny obiekt żartów. Przy
                          niektórych tekstach beernuta wymiękam, tu się dopiero można pośmiać.
                • polska_baba Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:01
                  Wyobraź sobie, że ja pomagam zwierzętom, mimo że czasem brakuje mi na czynsz. A
                  ludzie, których oburza wydawanie pieniędzy na pomoc dla zwierząt, bo ludzie
                  żyją w biedzie, najczęściej nie pomagają nikomu.
                  A dlaczego nie oburza Cię, że ktoś kupuje samochód za 100 tys.? Może powinien
                  kupić używany za 10 tys. a za resztę kasy dofinansować jakichś biedaków?
                  • beernut Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:03
                    polska_baba napisała:

                    > Wyobraź sobie, że ja pomagam zwierzętom, mimo że czasem brakuje mi na czynsz.
                    A
                    >
                    > ludzie, których oburza wydawanie pieniędzy na pomoc dla zwierząt, bo ludzie
                    > żyją w biedzie, najczęściej nie pomagają nikomu.
                    > A dlaczego nie oburza Cię, że ktoś kupuje samochód za 100 tys.? Może powinien
                    > kupić używany za 10 tys. a za resztę kasy dofinansować jakichś biedaków?
                    Pytanko kto dla ciebie jest wazniejszy czlowiek czy zwierze?
                    • polska_baba Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:06
                      Pytanko do Ciebie: chodzisz po pubach i uświadamiasz balangującym tam
                      imprezowiczom, że za cenę 1 piwa, dwoje dzieci zjadłoby obiad? Jeżeli tego nie
                      robisz, a twierdzisz, że tak ważni są dla Ciebie ludzie, to jesteś zwykłym
                      hipokrytą!
                    • 1410_tenrok A co to za sciemniactwo? 20.07.06, 00:16
                      co to za stawianie sprawy. Jest 8 miliardów ludzi. Zyjemy tu od 25 milinow lat
                      (zaczymnamy od ramapiteka) i po nas przyjdą inne zwierzęta..... Kiedys Chinczyc
                      (za Maozzedonga) uznali, ze należy wybic wszystkie wróble. I wybili..... Przez
                      10 lat mieli potworną klęskę głodu, a wiele milinow ludzi "zdechlo", ponieważ
                      brak było zboza, ktore wyżarły owady nie tepione przez ptaki. Kto jest wiec
                      ważniejszy? Słyszałes o synergii?
                • wari Re: Masz prawo dyktować jej czym ma się zajmowac? 20.07.06, 00:15
                  beernut napisał:
                  wiekszosci normalnych ludzi)
                  > chce sie smiac z panny BB ktora jest po prostu hipoktytka, jakby nie miala za
                  > co kupic jedzenia albo za co zaplacic czynsz "ochrona zwierzat" nawet by jej
                  > nie przyszlo do glowy. Ale niektorym ludziom co maja szmal po prostu odbija

                  Ale bzdury. Znam biednych ludzi, którym los zwierzat nie jest obojętny. Tak się
                  niestety często składa, że wrażliwośc na cierpienie zwierzat idzie w parze z
                  wrażliwością na cierpienie ludzi. Ciekawe, że ludzie którzy robią coś dla
                  ludzi, a nie tylko pyszczą, na ogół mają ogromny szacunek dla zwierząt.

                  Zazdrość do obrzydliwa cecha, a w takich polaczkach az kipi, że kasa pójdzie na
                  wilki a nie do ich kieszeni. Jeszcze taki będzie mówił, że reprezentuje
                  większość normalnych ludzi.
                  • misiu-1 Masz prawo dyktować mu z czego ma się śmiać? 20.07.06, 08:32
                    wari napisał:

                    > Tak się niestety często składa, że wrażliwośc na cierpienie zwierzat idzie w
                    > parze z wrażliwością na cierpienie ludzi. Ciekawe, że ludzie którzy robią coś
                    > dla ludzi, a nie tylko pyszczą, na ogół mają ogromny szacunek dla zwierząt.

                    A jeszcze częściej, niestety, tak się składa, że wrażliwość na cierpienie
                    zwierząt idzie w parze z nienawiścią do ludzi.
                    BB ma otóż takie samo prawo wydawać swoje pieniądze na zwierzęta, jak inni na
                    piwo. I takie samo prawo ma beernut śmiać się z niej. Żyjemy (podobno) w wolnym
                    kraju, gdzie i wydawać pieniądze i śmiać się wolno.
            • 1410_tenrok Re: durnowaty narodek, czy jak? 19.07.06, 23:54
              A dlaczegąż to atestujesz jej nienormalność, tylko dlatego, że broni zwierząt?
              Zabawne!
              • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 19.07.06, 23:59
                1410_tenrok napisał:

                > A dlaczegąż to atestujesz jej nienormalność, tylko dlatego, że broni zwierząt?
                > Zabawne!
                Nie, po prostu niektorym bogatym ludziom odbija na starosc. Popatrz na jej
                zdjecie, jest z pieskiem ktory dla niej jest prawdopodobie wiecej wart niz jej
                wlasna rodzina.
                • polska_baba Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 00:03
                  A może ten piesek ma dla niej więcej uczuć, niż jej własna rodzina? Tak
                  dokładnie znasz jej stosunki rodzinne, że wypowiadasz się na ten temat?
                  • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 00:12
                    polska_baba napisała:

                    > A może ten piesek ma dla niej więcej uczuć, niż jej własna rodzina? Tak
                    > dokładnie znasz jej stosunki rodzinne, że wypowiadasz się na ten temat?
                    Po pierwsze jesli jej wlasna rodzina okazuje dla niej mniej uczuc to wcale sie
                    nie dziwie. Po drugie zwierzeta to nie to samo co czlowiek.
                    • polska_baba To się poświęcaj dla ludzi, ona woli dla zwierząt 20.07.06, 00:23
                      Oczywiście łatwiej jest krytykować kogoś i dyktować mu, co ma robić, niż samemu
                      coś zrobić.
                      Uczciwie zarabiam i zamiast pójśc do kawiarni czy kupić coś sobie, pomagam
                      zwierzętom. Też tak rób, ale pomagaj ludziom - świat będzie lepszy.
                      • beernut Re: To się poświęcaj dla ludzi, ona woli dla zwie 20.07.06, 00:35
                        polska_baba napisała:

                        > Oczywiście łatwiej jest krytykować kogoś i dyktować mu, co ma robić, niż
                        samemu
                        >
                        > coś zrobić.
                        > Uczciwie zarabiam i zamiast pójśc do kawiarni czy kupić coś sobie, pomagam
                        > zwierzętom. Też tak rób, ale pomagaj ludziom - świat będzie lepszy.
                        Ja nic nikomu nie dyktyje ja sie tylko z BB smieje ze ona jest gotowa zmieniac
                        kraj z powodu norek. A co bedzie jak Szwedzi w przyszlym roku zaczna ubierac
                        sie tylko w futra, gdzie BB pojedzie?
                        • polska_baba To chyba jej sprawa, gdzie chce mieszkać 20.07.06, 00:45
                          i dlaczego. Ty za jej przeprowadzkę płacić nie będziesz, więc o co Ci chodzi?
                          • 1410_tenrok Re: To chyba jej sprawa, gdzie chce mieszkać 20.07.06, 00:48
                            On nawet nie wie, że w Szwecji jest to zabronione.............
                            • beernut Re: To chyba jej sprawa, gdzie chce mieszkać 20.07.06, 00:56
                              1410_tenrok napisał:

                              > On nawet nie wie, że w Szwecji jest to zabronione.............
                              Czytaj uwaznie moje posty zamiast sie pienic niepotrzebnie. Cytuje moj
                              poprzedni post:A co bedzie jak Szwedzi w przyszlym roku zaczna ubierac
                              sie tylko w futra, gdzie BB pojedzie?
                              • 1410_tenrok mały, ja sie nie pienie! 20.07.06, 00:59
                                Zrozumiales, ze w Szwqecji futra naturalne są zabronione, czy nie?
                                A we śtucnych to se kazdy moze, capischi?
                                A pieni to sie np. woda, albo pasta do zebów. Nie sciagaj tej dyskusji na
                                jeszcze nizszy poziom. I tak jest juz wystarczająco piwniczna.
                                • beernut Re: mały, ja sie nie pienie! 20.07.06, 01:04
                                  1410_tenrok napisał:

                                  > Zrozumiales, ze w Szwqecji futra naturalne są zabronione, czy nie?
                                  > A we śtucnych to se kazdy moze, capischi?
                                  > A pieni to sie np. woda, albo pasta do zebów. Nie sciagaj tej dyskusji na
                                  > jeszcze nizszy poziom. I tak jest juz wystarczająco piwniczna.
                                  Ej duzy, czytakj moje posty dokladnie i nie roz z siebie pajaca. Ja nie
                                  napisales ze w Szwecji mozna noasic futra, ja napisalem; A co bedzie jak
                                  Szwedzi w przyszlym roku zaczna ubierac
                                  sie tylko w futra, gdzie BB pojedzie?
                                  Capis, DUZA roznica.
                                  • 1410_tenrok Moze i sie nie pienisz, ale bzdzisz! 20.07.06, 01:20
                                    Jakie futra? Co za futra i kto? Nie poojmujesz? Widze, ze mnie atstujesz
                                    pajacyzm, a sam nie za bardzo wiesz o co w tym chodzi!. Wiec tu zakonczymy, a
                                    ty sobie to przemyslisz. I prosze - nie kombinuj.
                          • beernut Re: To chyba jej sprawa, gdzie chce mieszkać 20.07.06, 00:55
                            polska_baba napisała:

                            > i dlaczego. Ty za jej przeprowadzkę płacić nie będziesz, więc o co Ci chodzi?
                            O nic mi nie chodzi po prostu to jest dla mnie smieszne nich robi co chce ale
                            ty nie zmuszaj mnie w jaki sposob mam na ten temat myslec.
                    • wari Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 01:34
                      beernut napisał:
                      > Po drugie zwierzeta to nie to samo co czlowiek.

                      To tylko jeden z gatunków zwierząt. Z bonobo jesteśmy bardziej spokrewnieni niż
                      np. bonobo z orangutanem. Ale na kółkach różańcowych o tym nie mówili, wiem,
                      masz prawo nie wiedzieć. To odkrycie zaledwie sprzed kilkudziesięiu lat, do
                      parafii takie newsy tak szybko nie trafiają :).
                      • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 03:53
                        Masz calkowita racje, ty NA PEWNO jestes tylko jednym z gatunkow zwierzat i
                        masz racje po twoich wypowiedziach widac ze ty JESTES bardziej spokrwewniony z
                        bonobo niz z orangutanem. Zgadzam sie calkowicie. A normalni ludzie wiedza ze
                        czlowiek nie JEST TYLKO JEDNYM Z GATUNKOW ZWIERZAT, czlowiek ma dusze i rozum
                        (chociaz nie jestem pewny w twoim przypadku) i tym sie rozni od np. norek.
                        twoj atak na religie ukazuje twoj niski stan inteligencji.
                        • wari Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 11:11
                          beernut napisał:

                          > Masz calkowita racje, ty NA PEWNO jestes tylko jednym z gatunkow zwierzat i
                          > masz racje po twoich wypowiedziach widac ze ty JESTES bardziej spokrwewniony
                          z
                          > bonobo niz z orangutanem. Zgadzam sie calkowicie. A normalni ludzie wiedza ze
                          > czlowiek nie JEST TYLKO JEDNYM Z GATUNKOW ZWIERZAT, czlowiek ma dusze i rozum
                          > (chociaz nie jestem pewny w twoim przypadku) i tym sie rozni od np. norek.
                          > twoj atak na religie ukazuje twoj niski stan inteligencji

                          Pisz dalej, Moherku, bo niezły ubaw tu mamy :))). Dzięki. Jesteś taki NORMALNY,
                          no cudo intelektu ! W twoim przypadku to nawet badań genetycznych nie trzeba
                          robić. W kółku różańcowym powiedzieli, ze masz duszę :))). Do lustra popatrz, a
                          zobaczysz małpę ! :))).
                          Proszę tylko bez obelg, żadnej duszy nie mam. To sobie wymyślili niektórzy,
                          żeby rządzić inymi, podobnymi pierdzigębkami, których wiedza się sięga tego co
                          wysłucha w RM :))). Ja mam przekonania, a nie żadną duszę.
                          Dołącz się do modłów o deszcz, które się w sejmie odbywają. Proponuję ognisko i
                          tańce wokół :))), szamanie ! :)))
                          • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 17:20
                            >
                            > Pisz dalej, Moherku, bo niezły ubaw tu mamy :))). Dzięki. Jesteś taki
                            NORMALNY,
                            >
                            > no cudo intelektu ! W twoim przypadku to nawet badań genetycznych nie trzeba
                            > robić. W kółku różańcowym powiedzieli, ze masz duszę :))). Do lustra popatrz,
                            a
                            >
                            > zobaczysz małpę ! :))).
                            Tylko twoje lustro pokazuje maple bo ty tak mocno twierdzisz ze ludzie pochodza
                            od malp.

                            > Proszę tylko bez obelg, żadnej duszy nie mam. To sobie wymyślili niektórzy,
                            > żeby rządzić inymi, podobnymi pierdzigębkami, których wiedza się sięga tego
                            co
                            > wysłucha w RM :))). Ja mam przekonania, a nie żadną duszę.
                            > Dołącz się do modłów o deszcz, które się w sejmie odbywają. Proponuję ognisko
                            i
                            >
                            > tańce wokół :))), szamanie ! :)))
                            >
                            >
                            Widzisz to jest piekno naszej wiary. Chociaz ty jestes glupi i bardzo naiwy,
                            Bog zadbal o to abys mial dusze, bo nigdy nie wiadomo, moze ci sie pozniej
                            przydac.
                    • ressel Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 08:15
                      > Po pierwsze jesli jej wlasna rodzina okazuje dla niej mniej uczuc to wcale sie
                      > nie dziwie. Po drugie zwierzeta to nie to samo co czlowiek.


                      ROTFL! No w kwestii rodziny to BB faktycznie się popisała. Gdybys przypadkiem
                      nie wiedział(a), to akurat ona porzuciła własnego syna (w wieku kilku miesięcy,
                      więc raczej trudno podejrzewać, że to ON nie okazywał jej uczuć). Po prostu
                      zostawiła u teściów na weekend, wróciła po kilkunastu latach.
                      ER
                • 1410_tenrok Pytam raz jeszcze!!!! 20.07.06, 00:18
                  Na jakie zasadzie człowieku wyciągasz te dziwne wnioski? Co Ty wiesz o tej
                  kobiecie. Na razie bronisz jedynie swojego lewicowego nastawienia. Masz prawo -
                  jestes mlody. Ale nie mierz wszystkich ludzi jedną miarą.
                  • beernut Re: Pytam raz jeszcze!!!! 20.07.06, 00:39
                    1410_tenrok napisał:

                    > Na jakie zasadzie człowieku wyciągasz te dziwne wnioski? Co Ty wiesz o tej
                    > kobiecie. Na razie bronisz jedynie swojego lewicowego nastawienia. Masz prawo
                    >
                    > jestes mlody. Ale nie mierz wszystkich ludzi jedną miarą.
                    Po piersze ja nie jestem wcale lewicowy, wrecz przeciwnie. Po drugie wcale nie
                    jestem mlody. Po trzecie to ty wyciagasz dziwne wnioski (do glowy ci nie
                    przyszlo ze to moze ty sie mylisz?) Po czwarte nie mierze wszystkich ludzi
                    jedna miara, tylko tych co sa za tzn. "prawami zwierzat".
                    • 1410_tenrok Re: Pytam raz jeszcze!!!! 20.07.06, 00:46
                      Errare humanum est. Za duzo socjotechniki w twoich tekstach. Jakze ja moge sie
                      mylic? Ja wystepuje jedynie w obronie BB, poniewaz uważam, ze ma prawo robic
                      to, co robi oraz, poniewaz przeraziły mnie pisane tu teksty. A na moje pytania
                      odpowiedzi nie dostałem. Zamiast tego bronisz wlasnej osoby. Nie znam cie
                      gosciu. Odczytuje twoje posty oraz innych i wszystko.....
                      • beernut Re: Pytam raz jeszcze!!!! 20.07.06, 01:00
                        1410_tenrok napisał:

                        > Errare humanum est. Za duzo socjotechniki w twoich tekstach. Jakze ja moge
                        sie mylic? Ja wystepuje jedynie w obronie BB, poniewaz uważam, ze ma prawo
                        robic to, co robi oraz, poniewaz przeraziły mnie pisane tu teksty. A na moje
                        pytania odpowiedzi nie dostałem. Zamiast tego bronisz wlasnej osoby. Nie znam
                        cie gosciu. Odczytuje twoje posty oraz innych i wszystko.....
                        Po pierwsze BB ma prawo robic co robi a ja mam prawo sie z niej smiac. Po
                        drugie slabym jestes psychologiem bo po przeczytaniu moich postow myslales ze
                        mnie znasz a tu nic z tego. Jeden blad za drugim gosciu.
                        • 1410_tenrok Re: Pytam raz jeszcze!!!! 20.07.06, 01:25
                          W tym miejscu tez zakonczymy, poniewaz nie wiesz co pisac. Smiac wolno sie ze
                          wszystkiego - ale byc obrazliwym nie! Ja pisałem o postach na tym forum, a ty o
                          lewackich balonikach z napisem "bogaci durnie zamiast zając sie powaznymi
                          problemami, bronia jakis durnowatych zwierzą, Fuj".
                          W demokracji kazdy moze robic co chce. BB robi to. I cały swiat uwaza ja za
                          wielką! W Polsce natomiast: "za prukwe, co ma kuku na muniu"(1.... No comments.

                          1) to nie Twoje słowa.
                          • beernut Re: Pytam raz jeszcze!!!! 20.07.06, 03:58
                            1410_tenrok napisał:

                            > W tym miejscu tez zakonczymy, poniewaz nie wiesz co pisac. Smiac wolno sie ze
                            > wszystkiego - ale byc obrazliwym nie! Ja pisałem o postach na tym forum, a ty
                            o
                            >
                            > lewackich balonikach z napisem "bogaci durnie zamiast zając sie powaznymi
                            > problemami, bronia jakis durnowatych zwierzą, Fuj".

                            Dlaczego mi wmawiasz ze jestem lewakiem, wrecz odwrotnie; ja kocham bogatych
                            ludzi bo oni daja innym prace, h=ja tylko nabijam sie z tych bogatych ludzi
                            ktorym sie w glowie przewrocilo.
                            > W demokracji kazdy moze robic co chce. BB robi to. I cały swiat uwaza ja za
                            > wielką!
                            Skad masz takie dane? Zrobiles jakis sondaz bo co ja czytam na temat BB jest
                            raczej w negatywnym tonie i nazywaja ja "weirdo"
                            • lodyowocowe2 ty nawet czytac nie umiesz!!!!!! 20.07.06, 13:41
                              www.fondationbrigittebardot.fr/site/homepage.php?Id=2
                              • beernut Re: ty nawet czytac nie umiesz!!!!!! 20.07.06, 16:50
                                lodyowocowe2 napisał:

                                > www.fondationbrigittebardot.fr/site/homepage.php?Id=2
                                Umiem czytasz ale dziwne ze podales link do BB propagandy. To jest cholernie
                                obiektywne. Pokaz mi jakis obiektywny link ktory udowodni mi ze BB jest kochana
                                przez wszystkich na swiecie.
                                • 1410_tenrok A moze Ty kolego zaczniesz? 20.07.06, 17:49
                                  no to prosze - pokaz mi, ze jest znienawidzona.
                                  Co w tym jest propagandą?
                                  Widziałes kolego jak morduje sie małe foki tysiacami? Pałą? To jest propaganda.
                                  Wybacz.
                                  • beernut Re: A moze Ty kolego zaczniesz? 20.07.06, 18:14
                                    1410_tenrok napisał:

                                    > no to prosze - pokaz mi, ze jest znienawidzona.
                                    > Co w tym jest propagandą?
                                    > Widziałes kolego jak morduje sie małe foki tysiacami? Pałą? To jest
                                    propaganda.
                                    > Wybacz.
                                    Nie jestem twoim kolega. To ty tak twierdzisz ze BB wszyscy na swiecie kochaja.
                                    Wiec to ty masz mnie przekonac ze to prawda. A w jaki "humanitarny" sposob
                                    chicalbys zabijac foki, poczekac az same zdechna ze starosci?
                • wari Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 00:20
                  beernut napisał:
                  Popatrz na jej
                  > zdjecie, jest z pieskiem ktory dla niej jest prawdopodobie wiecej wart niz
                  jej
                  > wlasna rodzina.

                  Psycholog rodzinny ?
                  • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 00:36
                    wari napisał:

                    > beernut napisał:
                    > Popatrz na jej
                    > > zdjecie, jest z pieskiem ktory dla niej jest prawdopodobie wiecej wart ni
                    > z
                    > jej
                    > > wlasna rodzina.
                    >
                    > Psycholog rodzinny ?
                    >
                    >
                    Lepszy psycholog niz ty.
                    • wari Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 01:43
                      beernut napisał:
                      > > Psycholog rodzinny ?
                      > >
                      > >
                      > Lepszy psycholog niz ty.

                      Ale mi dowaliłeś ! Załamka. Mistrz szybkich odpowiedzi. Lubię takich. Powiedz
                      coś jeszcze, najlepiej z biologii, bo w tym jesteś super. Lubię się z takich
                      pierdzigębek (sorry za określenie, ale tak nazywam kompletnych ignorantów)
                      pośmiać :)))
                      • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 04:01
                        wari napisał:

                        > beernut napisał:
                        > > > Psycholog rodzinny ?
                        > > >
                        > > >
                        > > Lepszy psycholog niz ty.
                        >
                        > Ale mi dowaliłeś ! Załamka. Mistrz szybkich odpowiedzi. Lubię takich. Powiedz
                        > coś jeszcze, najlepiej z biologii, bo w tym jesteś super. Lubię się z takich
                        > pierdzigębek (sorry za określenie, ale tak nazywam kompletnych ignorantów)
                        > pośmiać :)))
                        >
                        A ty po prostu jestes geniusz w logice a wiec jestesmy rowno. A ja sie smieje z
                        ciebie a nie z toba rocker scientist.
                • wari Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 01:57
                  Nie, po prostu niektorym bogatym ludziom odbija na starosc. Popatrz na jej
                  > zdjecie, jest z pieskiem ktory dla niej jest prawdopodobie wiecej wart niz
                  jej
                  > wlasna rodzina.

                  A co masz do tego. Przeszkadza ci to ? Tak lubisz włazić w czyjeś zycie
                  osobiste, podglądaczu :)))
                  • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 04:02
                    wari napisał:

                    > Nie, po prostu niektorym bogatym ludziom odbija na starosc. Popatrz na jej
                    > > zdjecie, jest z pieskiem ktory dla niej jest prawdopodobie wiecej wart ni
                    > z
                    > jej
                    > > wlasna rodzina.
                    >
                    > A co masz do tego. Przeszkadza ci to ? Tak lubisz włazić w czyjeś zycie
                    > osobiste, podglądaczu :)))
                    >
                    Nie przeszkada mi ale to jest nastepny znak odchylki BB.
                    • wari Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 11:13
                      > >
                      > Nie przeszkada mi ale to jest nastepny znak odchylki BB.

                      Tropiciel odchyłek i nienormalności. Dzieciorobek moherkowy:)))
                      • beernut Re: durnowaty narodek, czy jak? 20.07.06, 16:51
                        wari napisał:

                        > > >
                        > > Nie przeszkada mi ale to jest nastepny znak odchylki BB.
                        >
                        > Tropiciel odchyłek i nienormalności. Dzieciorobek moherkowy:)))
                        Kazdy ma swoje wlasne hobby, widac ze glupota to jest twoje hobby.
            • szwet14 Dlaczego czlowiek wazniejszy??? 20.07.06, 02:13
              Dla mnie tak samo wazne sa zwierzeta. Roznica polega na bezgranicznej milosci
              jaka w zamian ofiaruje zwierze. Poza tym slabszy ma u mnie pierwszenstwo.
              • misiu-1 Re: Dlaczego czlowiek wazniejszy??? 20.07.06, 08:50
                O "bezgranicznej miłości" zwierząt przeciwstawionej uczuciom między ludźmi
                piszą ci, którzy nie potrafią zbudować sobie normalnych relacji z drugim
                człowiekiem i zastępują go zwierzęciem. Zwierzę jest mniej wymagające.
                Potrzebuje tylko pełnej miski, miejsca do spania i towarzystwa. W zamian dając
                złudzenie "bezgranicznej miłości".
                • wari Re: Dlaczego czlowiek wazniejszy??? 20.07.06, 11:15
                  Zwierzę jest mniej wymagające.
                  > Potrzebuje tylko pełnej miski, miejsca do spania i towarzystwa. W zamian
                  dając
                  > złudzenie "bezgranicznej miłości".
                  >

                  Czyli mniej więcej tyle ile potrzebuje 99% ludzi.
                  • beernut Re: Dlaczego czlowiek wazniejszy??? 20.07.06, 17:16
                    wari napisał:

                    > Zwierzę jest mniej wymagające.
                    > > Potrzebuje tylko pełnej miski, miejsca do spania i towarzystwa. W zamian
                    > dając
                    > > złudzenie "bezgranicznej miłości".
                    > >

                    > Czyli mniej więcej tyle ile potrzebuje 99% ludzi.
                    Niemozliwe, cala twoja rodzina nie jest 99% ludzi. Gdzies sie matematyki uczyl
                    w technikum Monkach?
              • ressel Re: Dlaczego czlowiek wazniejszy??? 20.07.06, 08:57
                > Dla mnie tak samo wazne sa zwierzeta. Roznica polega na bezgranicznej milosci
                > jaka w zamian ofiaruje zwierze. Poza tym slabszy ma u mnie pierwszenstwo.


                To czym Ty się żywisz, dobry człowieku?
                ER
    • geek64 Ach, znowu te gruboskórne tchórzofretki! 19.07.06, 22:38
    • silver76 Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 19.07.06, 22:52
      nie widzę tu problemu
    • blue911 Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 19.07.06, 23:51
      Wyksztalcenie ? tzn. Cyckologie ?...heheh!
      zartuje: uwazam,ze byla wspaniala aktorka - no,coz :wszystko sie dzis zmienia
      na swiecie!
    • legrange Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 20.07.06, 00:20
      Kiedyś w takim przypadku mawiano o kuku na muniu.
    • kvakva Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 20.07.06, 00:36
      Chłopa dawno nie miała i to jest cały "problem".
    • b.6.1966 Re: Beernut-----MASZ jakies jajo? 20.07.06, 00:47
      Nie pytam o jaja, bo ich niestety BRAK!
      Rozgraniczasz BOL ludzki i ZWIERZECY??
      MOZE jestes inny?
      DEBILNY z lekka??
      K...a, ze trzeba sie tak ZNIZYC, zeby pojsc spac!
      • beernut b.6.1966 czy ty masz rozum 20.07.06, 07:10
        Sluchaj geniuszu,
        Po pierwsze jesli przeczytasz wszystkie moje posty to zrozumiesz (a moze nie)
        ze wedlug mnie zwierzeta to nie to samo co ludzie. Zwierzeta zostaly stworzone
        abysmy z nich korzystali: hodujemy je na jedzenie, skory, welne, futra itp. Po
        drugie: oczywiscie ze zwierzeta cierpia kiedy umieraja ale niestety hodowcy
        zwierzat musza je przedtwrminowo zabic i w jaki robia to sposob jest raczej
        malo istotny. Zaden hodowca nie czeka az zwierze umrze smiercia naturalna bo by
        poszedl z torbami i watpie abys ty chciala jesc mieso takiego zwierzaka. Po
        trzecie i to jest moj glowny punkt: BB to jest od dluzszego czasu raczej dziwna
        kobieta krotej chyba troche odbilo. Nie mam zbyt wielkiego problemu aby zajela
        sie opieka zwierzat ale jej akcja jest po prostu smieszna. opuszcza swoja
        ojczyzne z powodu norek? A moze lepiej by zrobila otwierajac hodowle norek w
        ktorej norki zyly by do konca naturalnego zycia. Co ona zrobi jak w Szwecji
        ludzie po jakims czasie zadecyduja ze noszenie futer jest w modzie? Ucieknie do
        innego kraju?

        PS. Debilna to jestes chyba ty bo nie jestes w stanie zalapac moich mysli
        czytajac moje posty.
        • wari Re: b.6.1966 czy ty masz rozum 20.07.06, 11:25
          beernut napisał:

          > Sluchaj geniuszu,
          > Po pierwsze jesli przeczytasz wszystkie moje posty to zrozumiesz (a moze nie)
          > ze wedlug mnie zwierzeta to nie to samo co ludzie. Zwierzeta zostaly
          stworzone
          > abysmy z nich korzystali: hodujemy je na jedzenie, skory, welne, futra itp.
          Po

          :))) Tak wiem, zostały STWORZONE ponad 3000 lat temu, żeby służyć człowiekowi.
          Ja jestem Królową angielską, a ty zdobyłeś wykształcenie w Wyższej Szkole
          Kominikacji Społecznej w Toruniu.

          Powiedz coś jeszcze, please. Jak odbywało się to stworzenie ?

          A może opowiedz jakąś inną bajkę


          > drugie: oczywiscie ze zwierzeta cierpia kiedy umieraja ale niestety hodowcy
          > zwierzat musza je przedtwrminowo zabic i w jaki robia to sposob jest raczej
          > malo istotny. Zaden hodowca nie czeka az zwierze umrze smiercia naturalna bo
          by
          >
          > poszedl z torbami i watpie abys ty chciala jesc mieso takiego zwierzaka.

          Niestety w parafii nie powiedzieli, że śmierć nie boli. Boli cierpienie, które
          jest z nią związane. Nie powiedzieli, że śmierć naturalna może nieść więcej
          cierpienia. A jak czegoś nie powiedzieli, to tego nie ma :)))
          A potem się ludzie dziwią kto wybrał do sejmu PIS i LPR, no właśnie takie
          MÓZGI !

          Po
          > trzecie i to jest moj glowny punkt: BB to jest od dluzszego czasu raczej
          dziwna
          >
          > kobieta krotej chyba troche odbilo. Nie mam zbyt wielkiego problemu aby
          zajela
          > sie opieka zwierzat ale jej akcja jest po prostu smieszna. opuszcza swoja
          > ojczyzne z powodu norek? A moze lepiej by zrobila otwierajac hodowle norek w
          > ktorej norki zyly by do konca naturalnego zycia. Co ona zrobi jak w Szwecji
          > ludzie po jakims czasie zadecyduja ze noszenie futer jest w modzie? Ucieknie
          do
          >
          > innego kraju?

          No, nie ma większego grzechu dla takich Katoli niż bycie dziwnym. Ale roczaruję
          cię, dziwni sa nawet w świętym Watykanie. A po co w ogóle miałaby zakładać
          jakąkolwiek hodowle norek.
          • beernut Re: b.6.1966 czy ty masz rozum 20.07.06, 17:14
            Podziwiam Ciebie, ty masz silniejsza wiare niz ja. Ja po prostu wierze ze
            czlowiek, zwierzeta i caly nasz swiat zostal stworzony przez Boga i w jaki
            wspanialy sposob wrzechwsiat dziala jest dowodem na Jego istnienie . A ty
            jestes w stanie uwierzyc w religie Darwina ktora twierdzi ze WSZYSTKIE zyjace
            istony pochodza od jednej prymitywnej jednokomorkowej istoty (Dawrinisci nie sa
            w stanie wytlumaczyc w jaki sposob ta pierwsza prymitywna istota powstala) i
            podczas milionow lat w niekierownay jakims tam sposob (random mutation) ta
            prymitywna istota przeksztalcila sie w tysiace roznojakich ras zwierzat i nawer
            czlowiek powstal z malp. Teoria Darwina (krorej naukowcy nie sa w stanie
            udowodnic trzeba brac wszystko na wiare, prosze wytlumacz mi w jaki sposon
            skomplikowane czesci ciala jak oko powstalo. Oko ma ponad 30 oddzielnych
            czesci, jesli jedna czesc oka nie dziala jak nalezy, lekarz musi to naprawic)
            to jest 100 procent lepsza bajka niz moja wiara w Boga.

        • lodyowocowe2 bernuut jestes po prostu glupi!!!!! 20.07.06, 13:47
          Obecnie klimat dopuszcza, ze czlowiecze zwierze mogło sie rozplenic. Wystarczy
          niewielka zmiana w zasoleniu warstw wody Atlantyku, aby Golfstrom przestał
          płynąc i dostarczac nam ciepla, a wtedy cała Europa przestanie istniec, jako
          miejscae do mieszkania dla ludzi (te same szerokosci geograficzne - to tundra).
          Wowczas połowa wyzdycha, a połowa wywedruje (albo jeszce mniej). Ssska-człowiek
          stanie sie tu historią, jak wiele gatunków zwierząt przed nim. I tak kiedys sie
          na pewno stanie. Człowiek ma takie same prawa, jak inne zyjące istoty, bo tak
          ustaliła to natura. I tyle! I gadaj zdrów!!!!
          • beernut Re: bernuut jestes po prostu glupi!!!!! 20.07.06, 17:02
            lodyowocowe2 napisał:
            Po pierwsze: korekta: beernut a nie bernuut. Dziekuje! Po drugie nigdy nie
            myslales ze moze to ty jestes glupi?
            > Obecnie klimat dopuszcza, ze czlowiecze zwierze mogło sie rozplenic.
            Wystarczy niewielka zmiana w zasoleniu warstw wody Atlantyku, aby Golfstrom
            przestał płynąc i dostarczac nam ciepla, a wtedy cała Europa przestanie
            istniec, jako miejscae do mieszkania dla ludzi (te same szerokosci
            geograficzne - to tundra).

            Widac z twojej gadki ze TY to moze jestes czlowieczym zwierzeciem bo inny
            normalni ludzie sa w stanie zobaczyc roznice pomiedzy ludzmi i zwierzetami.
            Proponuje przestac ogladac "dokumentalnych filmow" ala Al Bore, sorry, Al Gore.
            > Wowczas połowa wyzdycha, a połowa wywedruje (albo jeszce mniej). Ssska-
            człowiek stanie sie tu historią, jak wiele gatunków zwierząt przed nim. I tak
            kiedys sie na pewno stanie. Człowiek ma takie same prawa, jak inne zyjące
            istoty, bo tak ustaliła to natura. I tyle! I gadaj zdrów!!!!
            Natura tego tak nie ustalila. Czlowieck zostal stworzony jako najpotezniejsza
            istota na tej planecie i zwierzata so po to aby dostraczyc nam miesca, skory,
            futer itp.
    • neiden nieprawdopodobna strona ! 20.07.06, 00:51
      wyglada na to ze mamy powazny problem w polskim spoleczenstwie.takiej kolekcji
      chorych psychicznie nigdzie nie mozna spotkac poza polska.mam nadzieje ze
      wiekszosc tych zdecyduje sie na zabieg "kastracji" element ten jest genetychnie
      popsuty w stu procentach.pozatym francja dzisiaj jest w stanie rospadu.jest mi
      przykro ze bardot zdecydowala sie na wyjazd z wlasnego kraju.byla i jest jedna
      z najbardziej atraktywnych kobiet na swiecie.
    • apparent Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 20.07.06, 00:55
      To już miażdżyca. Głodujący w Afryce jej nie wzruszają.
    • daniel40 Re:Szwedzka wrażliwość na los zwierząt?!?! 20.07.06, 01:30
      A polowania na łosie? Właśnie tak spędzają czas szwedzkie chłopy na urlopie
      rodzicielskim. Czyżby Brigitte o tym nie wiedziała?
      • wari Re:Szwedzka wrażliwość na los zwierząt?!?! 20.07.06, 01:46
        Może by się tak popastwić nad tymi kurw.szonami co te norki noszą na sobie,
        zamiast nad BB.
        • wari Re:Szwedzka wrażliwość na los zwierząt?!?! 20.07.06, 01:53
          Proszę, aby nie oglądały tego osoby bardzo wrażliwe, o duzym poczuciu empatii.
          Reszta czyli według niektórych "normalna większość" może oglądać:
          www.fwz.jawsieci.pl/okrutnezdjecia/
        • misiu-1 Re:Szwedzka wrażliwość na los zwierząt?!?! 20.07.06, 08:35
          Norki noszą na sobie piękne kobiety, a to określenie schowaj sobie dla swojej
          mamusi.
          • wari Re:Szwedzka wrażliwość na los zwierząt?!?! 20.07.06, 11:28
            misiu-1 napisał:

            > Norki noszą na sobie piękne kobiety, a to określenie schowaj sobie dla swojej
            > mamusi.

            Masz coś do mnie, Piedzidupo ? Widziałeś kobietę w futrze poza wybiegiem dla
            modelek. Wiem z twoją twarzą... każda kobieta jest piękna
            • misiu-1 Re:Szwedzka wrażliwość na los zwierząt?!?! 20.07.06, 17:25
              wari napisał:

              > Masz coś do mnie, Piedzidupo ?

              Mam. Twoje ordynarne odzywki. Powtarzam - kur*iszonem nazywaj sobie swoją
              mamusię.

              > Widziałeś kobietę w futrze poza wybiegiem dla modelek.

              Owszem, nieraz widziałem.

              > Wiem z twoją twarzą... każda kobieta jest piękna

              Mało tego, że piękna. W porównaniu z twoim rozumem... każda jest genialna.
              • laurie1 Re:Szwedzka wrażliwość na los zwierząt?!?! 20.07.06, 22:18
                Misiu-1 powinienes przeprosic wari za slowa o jej Matce.WSTYDZ SIE!
                • beernut Re:Szwedzka wrażliwość na los zwierząt?!?! 20.07.06, 22:36
                  laurie1 napisała:

                  > Misiu-1 powinienes przeprosic wari za slowa o jej Matce.WSTYDZ SIE!
                  Wstyt to krasc i to nie zawsze.
      • polska_baba Myśliwi są, niestety, w każdym kraju 20.07.06, 01:56
        Chyba nie ma kraju na świecie, gdzie nie byłoby ludzi, którzy z zabijania
        zrobili sobie rozrywkę.
        • michalng Re: Myśliwi są, niestety, w każdym kraju 20.07.06, 07:17

          W mysliwi pełnia bardzo wazna funkcje zwłaszcze w krajach gdzie nie wystepuja
          zwierzeta drapierzna .
    • piotrjakub11 Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 20.07.06, 01:53
      Ma racje BB ja wyemigrowałem do USA gdzie chce dożyc końca swoich dni tylko
      dlatego że w Polsce źle traktuje sie KACZKI zarówno te chodowlane jak i w stanie
      dzikim.
      Głupim kawałom na temat KACZEK nie ma końca mnie to razi i obuża.
      A propo " przyszła KACZKA do lekarza a lekarz tez KACZKA" czy to nie piękne
      • wari Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 20.07.06, 02:00
        piotrjakub11 napisał:
        > chodowlane i obuża

        Popraw ortografię, a będzie super :).
    • piotrjakub11 Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 20.07.06, 01:57
      mniklas5 chyba Cię pogięło jakiego wykształcenia, przeciez wiesz tak samo jak i
      ja że BB nie ma żadnego wykształcenia więc może mieszkac gdzie chce nawet w
      Szwecji albo u eskimosów tam nie ma problemu z norkami czy fretkami czy nawet z
      ogórkami
    • ezpa7z9 BB to taka francuska Violetta Villas,IQ takie samo 20.07.06, 02:15
      • beernut Re: BB to taka francuska Violetta Villas,IQ takie 20.07.06, 17:45
        Nie obrazaj VV.
    • filipbarche Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 20.07.06, 03:59
      BB wiele dobrego zrobila dla zwierzat. Jako jedna z niewielu na tym swiecie
      caly czas pokazzuje jak wspolczesny czlowiek krzywdzi zwierzeta. Pokazuje ,ze
      sa kraje - Szwecja, ktore maja wiecej humanitarnego podejscia do
      zwierzat.Chwala Szwecji i BB.

      Filip Barche
    • antonioni1 Re: Brigitte Bardot wyprowadza się z Francji 20.07.06, 05:17
      E tam "wstydzi się". Nie wstydziła się pokazywać swoich związków z chłopami,
      ani swoich wątpliwych fizycznych "wdzięków" (dla mnie zbyt "szerokodupiasta"),
      a tu nagle wstydzi się Francji. Trochę umiaru pani gwiazdeczko, trochę umiaru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka