Dodaj do ulubionych

Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość

    • heyoza Prezydent Polaków-kpina 23.07.06, 17:59
      Jak widać z wypowiedzi prawdziwy z niego prezydent ,broni PISdokracjii jak może i pISpolaków
      • tles01 Polska, jeszcze tak tępych wodzów,nie miała! 23.07.06, 18:08
        no, może Bierut!
    • isa.stern Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 18:10
      pnie prez., a nie dostrzega pan przy tym działań, które godzą w polska
      demokrację...?!... no chyba że nadpremier - który tylko przypadkiem jest pana
      bratem bliźniakiem - działa z pełnym pana błogosławieństwem...;)))
    • halfliner Łgarz kurdupel udaje że nie wie o co chodzi. 23.07.06, 18:21
    • bio.mum A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezydencie 23.07.06, 18:30
      kiedy przestanie być Pan Pierwszą Ofiarą i Pierwszym Fajtłapą Rzeczpospolitej,
      z zacznie Pan być Pierwszym Żołnierzem i Pierwszym Dyplomatą (za Grzegorzem
      Kostrzewą - Zorbasem). To są Pana konstytucyjne obowiązki. Kiedy w koncu
      zacznie Pan je wypełniac?
      • mietowe_loczki Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 18:59
        Pisz na Berdyczów, mum. :)
        • bio.mum Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 19:01
          mietowe_loczki napisała:

          > Pisz na Berdyczów, mum. :)

          A ja mam jednak nadzieję, że jak nikt nie patrzy to on czyta komentarze na GW;)
          Napiszę na Berdyczów a oni mi podstęplują bez czytania:) Nie o to mi chodzi.
          • bio.mum hehe 23.07.06, 19:04
            bio.mum napisała:

            > mietowe_loczki napisała:
            >
            > > Pisz na Berdyczów, mum. :)
            >
            > A ja mam jednak nadzieję, że jak nikt nie patrzy to on czyta komentarze na
            GW;)
            >
            > Napiszę na Berdyczów a oni mi podstęplują bez czytania:) Nie o to mi chodzi.
            >
            > podstemplują, tzn nie podstemplują:))) co za wieś:)) za gorąco na pisanioe,
            zdecydowanie:)
          • mietowe_loczki Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 19:04
            Ludzie z Kancelarii na 100%.
            • bio.mum Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 19:07
              mietowe_loczki napisała:

              > Ludzie z Kancelarii na 100%.

              Oczywiscie pisząc o nim per fajtłapa nie miałam nic złego na myśli:))) To tak
              na wszelki wypadek;)
              >
              • mietowe_loczki Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 19:08
                Powiedz, że słyszałaś, że ktoś tak mówił, a Ty tylko chciałaś sprawdzić, czy to
                nie kłamstwo przypadkiem.
                • bio.mum Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 19:10
                  mietowe_loczki napisała:

                  > Powiedz, że słyszałaś, że ktoś tak mówił, a Ty tylko chciałaś sprawdzić, czy
                  to
                  >
                  > nie kłamstwo przypadkiem.

                  Powiem, że chciałam sprawdzić czujność "wiadomych służb":)))
                  >
              • december70 Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 19:45
                Wgrałem w kompa anomyna,tak na wszelki wypadek,oczwiście,ale tak mi spowolnił,
                komputer że go wyrzuciłem do kosza, oczywiście program nie komputer .A co mi
                tam wszystkich nie posadzą, może?
                • bio.mum Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 19:54
                  december70 napisał:

                  > Wgrałem w kompa anomyna,

                  Nie wiem co to jest, ale domyslam się, ze powinnam to mieć;)) Oczywiście byłoby
                  lepiej, gdybym miała wujka w ministerstwie, który mógłby spreparować jakieś
                  papiery o mojej niepoczytalnosci, ale niestety jestem bez pleców... Moze
                  przynajmniej dostanę wybór - przymusowa emigracja albo czyszczenie
                  ministerialnych toalet szczoteczką do zębów;) W końcu w boga wierzą. Tak czy
                  nie?;)
                  • december70 Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 20:00
                    Żółte papiery ,to jest to , hulaj dusza piekła nie ma i wolność słowa
                    zapewniona.
                    • bio.mum Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 20:05
                      december70 napisał:

                      > Żółte papiery ,to jest to , hulaj dusza piekła nie ma i wolność słowa
                      > zapewniona.

                      Jest kilku takich na forum, którzy chętnie zaświadczą, że nie wiem co piszę:)
                      Wszystkich mam na szaro:)
                  • emes-nju Re: A ja się chciałam Pana zapytać, Panie Prezyde 23.07.06, 21:56
                    bio.mum napisała:

                    > Moze przynajmniej dostanę wybór - przymusowa emigracja albo czyszczenie
                    > ministerialnych toalet szczoteczką do zębów;)


                    Ja z przyjemnoscia, graniczaca z ekstaza, uzylbym do czyszczenia szczoteczki
                    mimosciwie nam panujacego :-P
    • borrka1 Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 18:34
      moze,ale do sraczki jednak im daleko!
    • wicary Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 18:35
      To PiS-dzielcy stają się b nerwowi bowiem zdają sobie sprawę,że ich poparcie
      ostatnio spada, krótko mówiąc nie lubimy kurdupli, ludzi o nikczennym wroście i
      pokręconej moralności.
    • kozaczek3 Kartofle spokojnie czekają na wykopki!!! 23.07.06, 18:50
      Spokój super kartofla na fotelu prezydenckim nie jest faktem tylko iluzją.
      Amen.
    • stefan_bury Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 18:54
      I pies też jest zdenerwowany blogfm.blox.pl/2006/07/Irasiad.html
    • breslauer.ws Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 19:16
      Szanowni Państwo,

      dla mnie nie ulega najmniejszej wątpliwości, że
      panujące w Polsce upały i potęgująca się
      susza są karą jaką Niebiosa
      zsyłają na prawdziwych i pozostałych Polaków
      za wybór na prezydenta Lecha Kaczyńskiego
      i głosowanie na PiS, co w konsekwencji
      doprowadziło do koalicji PiS-LPR-Samoobrona
      i dopuszczenie do stanowiska premiera
      Jarosława Kaczyńskiego!
      Kto tego nie pojmuje jest kiep skończony!

      Ciekawe jak długo jeszcze prawdziwi Polacy będą
      modlitwami błagali Niebiosa o zmilowanie sie
      i zeslanie upragnionego deszczu, choćby
      po to, aby uratować KARTOFLE!
    • sikorski1 Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 19:22
      a kaczory okazuja głupote obecny prezydent to najwiekszy szmaciarz RP
      • tles01 na nerwowość Lecha, tylko pampersy! 23.07.06, 19:27
        nie zafajda portek!
    • chwd.pis2 Polska nie ma prezydenta, prezydenta ma PiS 23.07.06, 19:31
      To największa tragedia! Ponad 85% procent Polaków nie ma prezydenta. Nigdy nie
      przypuszczałem, że tak nisko upadnie głowa państwa, że tak żenująco stronniczy
      spektakl odstawi L.Kaczyński. To całkowity upadek tego kunusa i upadek urzędu!
      Wstyd, hańba i żal, że przyszło żyć w czasach gorszych od stalinizmu!
      • bio.mum Re: Polska nie ma prezydenta, prezydenta ma PiS 23.07.06, 19:34
        chwd.pis2 napisał:

        > To największa tragedia! Ponad 85% procent Polaków nie ma prezydenta. Nigdy
        nie
        > przypuszczałem, że tak nisko upadnie głowa państwa, że tak żenująco
        stronniczy
        > spektakl odstawi L.Kaczyński. To całkowity upadek tego kunusa i upadek
        urzędu!
        > Wstyd, hańba i żal, że przyszło żyć w czasach gorszych od stalinizmu!

        I zrobili wszystko, żeby mniej wiecej taki sam odsetek społeczenstwa był
        reprezentowany w samorządach. Dzięki machlojkom, które odbyły się przedwczoraj
        i wczoraj będzie to okolo 20% spoleczenstwa. Nie muszę mówić, że w wiekszości
        będa to ludzie z list buraczanej koalicji. Wesoło nie jest.
      • scull1 Re: Polska nie ma prezydenta, prezydenta ma PiS 23.07.06, 19:34
        I PiS nie ma prezydenta, tylko kiepskiego potakiwacza.
        • uu1 Re: Polska nie ma prezydenta, prezydenta ma PiS 23.07.06, 19:38
          Panie prezesie melduję - zadanie wykonane.
        • december70 Re: Polska nie ma prezydenta, prezydenta ma PiS 23.07.06, 19:52
          Trzeba przyznać że raz miał inne zdanie, ale wieczorem publicznie w orędziu
          odszczekał.
      • scull1 Re: Polska nie ma prezydenta, prezydenta ma PiS 23.07.06, 22:10
        Co to za prezydent ktory w kazdej bardziej nerwowej sytuacji wali w pory...PiS-
        owi gratulujemy prezydenta a premierowi brata. Chyba Alzheimer juz blisko...
        • silesius.monachijski0 Zas Tusk i cale PO maja fiola; nic wiecej 23.07.06, 22:18
          scull1 napisał:

          > Co to za prezydent ktory w kazdej bardziej nerwowej sytuacji wali w
          pory...PiS-
          > owi gratulujemy prezydenta a premierowi brata. Chyba Alzheimer juz blisko...
        • tepetoja nie tylko wali w pory - 23.07.06, 22:20
          ale na dodatek ani ME ani BE ani KUKURYKU
    • czytelnik4 Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 19:52
      Moją nerwowość wzbudza fakt, ze ta miernota kala swoją osobą najwyższy urząd
      państwowy i ośmiesza mnie jako obywatela tego kraju!
      • tepetoja Brawo czytelnik4 ! 23.07.06, 19:55
        • heyoza Bravo!!!! Brawo czytelnik4 ! 23.07.06, 20:00

        • heyoza Pierwsze spotkanie prezydentaPolicjaZapowiedż? 23.07.06, 20:01

    • pethate Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 19:56
      "Opozycja okazuje nerwowosc i nie sprzyja rozwojowi parlamentaryzmu".
      Ten prezydent,ktory z definicji powinien byc prezydentem WSZYSTKICH POLAKOW,
      jest jak najbardziej rozwojowy.Nie pokapowal najwidoczniej, ze teraz zyjemy
      w czasach demokracji,i w tym systemie rola opozycji jest, przeciwstawianie sie
      zakusom totalitarnym rzadu a w szczegolnosci tegobolszewickiego rzadu.
      Nie ! Narodowemu socjalizmowi i bolszewii w Polsce.
      Prezydent jest tylko prezydentem kaczynskich.
    • waclawr Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 20:03
      A co robi ten Prezydent w Krakowie,on tu jest persona non grata.Ciekawe czy nosza za nim polowy nocnik?
    • santine [...] 23.07.06, 20:05
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • santine [...] 23.07.06, 20:06
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • wet3 Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 20:14
        Cos mi sie wydaje, ze ta nerwowosc po wyjsciu prawdy na jaw przerodzi sie w
        panike!
    • breslauer.ws Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 20:55
      Przeczytane w tygodniku Przeglad

      Wielki deszcz
      PiS zamówiło modlitwę w intencji deszczu. Modły tylko katolickie mogą nie
      wystarczyć, potrzebny jest ekumenizm. Dlatego proponujemy, by PiS skorzystało z
      doświadczeń afrykańskiego czarownika, który opowiadał swym współplemieńcom, jak
      wywoływano deszcz w Anglii: „Przyszło wielu, wielu ludzi i usiedli naokoło.
      Potem na trawnik wybiegło 11 ludzi w białych strojach i 11 w czerwonych, a na
      środku stanęło trzech ubranych na czarno. Jeden z nich gwizdnął. I wtedy lunął
      wielki deszcz”.
      • wet3 Re: breslauer.ws 23.07.06, 21:06
        breslauer.ws napisał:

        > Przeczytane w tygodniku Przeglad
        >
        > Wielki deszcz
        > PiS zamówiło modlitwę w intencji deszczu. Modły tylko katolickie mogą nie
        > wystarczyć, potrzebny jest ekumenizm. Dlatego proponujemy, by PiS skorzystało
        z
        > doświadczeń afrykańskiego czarownika, który opowiadał swym współplemieńcom,
        jak
        > wywoływano deszcz w Anglii: „Przyszło wielu, wielu ludzi i usiedli naokoł
        > o.
        > Potem na trawnik wybiegło 11 ludzi w białych strojach i 11 w czerwonych, a na
        > środku stanęło trzech ubranych na czarno. Jeden z nich gwizdnął. I wtedy lunął
        > wielki deszcz”.

        Zrob mi przyjemnosc. Nie nasladuj JP2!
    • taus a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 20:56


      • uu1 Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 21:05
        Ponieważ wszystko, co robi PiS, jest z natury dobre, ordynację należy
        elastycznie przystosować do zmieniającej się rzeczywistości. PiS Brothers
        postanowili wygrać wybory samorządowe. To tyle.
        • taziuta Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 21:08
          Mają większość, mogą robić co chcą - tak im i ich prezydentowi się wydaje...

          uu1 napisała:

          > Ponieważ wszystko, co robi PiS, jest z natury dobre, ordynację należy
          > elastycznie przystosować do zmieniającej się rzeczywistości. PiS Brothers
          > postanowili wygrać wybory samorządowe. To tyle.
          • uu1 Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 21:13
            Nie pamiętają o zasadzie - w tej to powieści morał tkwi, nie rób drugiemu między
            drzwi. Oraz - kto mieczem wojuje ten od... pochwy ginie.
            • taziuta Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 21:20
              Hmm, myślisz, że Ninja I wie co to pochwa? :-)

              uu1 napisała:

              > Nie pamiętają o zasadzie - w tej to powieści morał tkwi, nie rób drugiemu
              > między drzwi. Oraz - kto mieczem wojuje ten od... pochwy ginie.
              • uu1 Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 21:41
                Książki czyta. ;)
                • emes-nju Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 22:00
                  uu1 napisała:

                  > Książki czyta. ;)


                  Ale czy rozumie? :-)
                  • uu1 Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 22:43
                    Wiesz, na zasadzie: "Gazdo, co robicie jak macie czas?"
                    "A, siedze se i myśle".
                    "A jak nie macie czasu?"
                    "To ino siedze".
                    • heyoza Ja!Ja!to nazwę Dyma naód? 23.07.06, 22:46

                    • nieotaczajsiewrogami Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 22:47
                      uu1 napisała:

                      > Wiesz, na zasadzie: "Gazdo, co robicie jak macie czas?"
                      > "A, siedze se i myśle".
                      > "A jak nie macie czasu?"
                      > "To ino siedze".

                      Ty mi wyglądasz na gazdę co nie ma czasu!

                      Siedź se dalej.
                      • uu1 Re: a jak nazwać to co PiS robi z ordynacją 23.07.06, 22:59
                        Dziękuję "obojentnie" za pozwolenie. :)) I co?
    • kozaczek3 Lech Kaczyński najgłupszy prezio w dziejach Polski 23.07.06, 21:11
      Czyli pan prezydent lech kaczyński utożsamia się z rządzącą koalicją.
      A miał być bezpartyjny.
      Amen.
    • emes-nju Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 21:13
      "Pytany w niedzielę w Krakowie o ocenę zachowania opozycji prezydent
      powiedział, że "opozycja czasami stosuje obstrukcję, ale w tym przypadku - jego
      zdaniem - "było to działanie, które nie przyczynia się do rozwoju naszego
      parlamentaryzmu".


      Za to pisiorki rozwijaja nasz parlamentaryzm az huczy! Przy czym zaczynam sie
      zastaniawiac czy walka z UKLADEM nie powoduje wprowadzaniu pewnego novum -
      rozwijanie perlamentaryzmu, poprzez jego zwijanie. Na razie czynia niesmiale
      kroczki na szczeblu samorzadowym, ale jak sie uda... :-/
    • wrojoz Nikt. 23.07.06, 21:15
      Kto to jest Lech Kaczyński ?. Pan nikt.
      • obywatelrp3 Re: Nikt. 23.07.06, 21:19
        wrojoz napisał:

        > Kto to jest Lech Kaczyński ?. Pan nikt.
        ----------------------------------------------
        To jest lustrzane odbicie swego brata J. Ale jak w każdym odbiciu odbija się
        tylko powierzchnia bez wnętrza. Dlatego on mówi tylko to, co mu starszy brat
        pozwoli...powiedzieć. ;)
    • jerzy30 marcinkiewicz nie bedzie prezydentem Warszawy 23.07.06, 21:18
      pisiorow, brunatnych i burakow to tu nie trzeba
    • silesius.monachijski0 Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 21:19
      Bo ja widze zgraje znerwicowanych frustratow, ktorzy juz chyba zapomnieli o
      swoich wyborcach; nie wierze, ze ludzie wybierali ich po to, zeby nie
      glosowali, zeby nie prezentowali swojego jasnego stanowiska wobec zamierzen
      koalicji; zyje dlugo w Nimeczech i nie widzialem, zeby kiedykolwiek jakakolwiek
      opozycja odmawiala udzialu w glosowaniu; tutaj by taka postawe wysmiano, zas
      media nie pozostawilyby suchej nitki na parlamentarzystach, ktorzy zachowuja
      sie jak obrazone przedszkolaki; no, ale GW (i nie tylko) zdaje sie miec wielka
      wyrozumialosc dla takiej zabawy; zaiste: zalosne to widowisko;
      • qc Polskie getto 23.07.06, 21:30
        Ciekawe zjawisko jak emigranci o najnizszym statusie spolecznym zamiast
        asymilowac i zyc sprawami lokalnej spolecznosci zyja sprawami kraju ktorego nie
        sa juz rezydentami.
        Czasami nawet korzystaja bezwstydnie z prawa do glosu.
        • taziuta Re: Polskie getto 23.07.06, 21:32
          Emigranci o najniższym statusie społecznym...
          Chyba Sil Cie nie polubi :-)))

          qc napisał:

          > Ciekawe zjawisko jak emigranci o najnizszym statusie spolecznym zamiast
          > asymilowac i zyc sprawami lokalnej spolecznosci zyja sprawami kraju ktorego
          > nie sa juz rezydentami.
          > Czasami nawet korzystaja bezwstydnie z prawa do glosu.
          • silesius.monachijski0 Re: Polskie getto 23.07.06, 21:39
            juz polubilem; z blaznow, ktorzy az tak mijaja sie z ocena rzeczywistosci,
            mozna sie niezle posmiac

            taziuta napisał:

            > Emigranci o najniższym statusie społecznym...
            > Chyba Sil Cie nie polubi :-)))
            >
            > qc napisał:
            >
            > > Ciekawe zjawisko jak emigranci o najnizszym statusie spolecznym zamiast
            > > asymilowac i zyc sprawami lokalnej spolecznosci zyja sprawami kraju ktore
            > go
            > > nie sa juz rezydentami.
            > > Czasami nawet korzystaja bezwstydnie z prawa do glosu.
          • qc Re: Polskie getto 23.07.06, 21:39
            Zalozy mi teczke?
            • silesius.monachijski0 Re: Polskie getto 23.07.06, 21:43
              jeszcze raz przejrze moja teczke: napewno na mnie donosiles - ty albo twoi
              rodzice

              qc napisał:

              > Zalozy mi teczke?
              • maaac Re: Polskie getto 23.07.06, 21:46
                > jeszcze raz przejrze moja teczke: napewno na mnie donosiles - ty albo twoi
                > rodzice
                >

                Do tych teczek nie masz dostępu - nie chwal się. Niemcy nie udostępnili swoich
                teczek w których mają dopnosy na komunistycznych szpiegów co do nich z Polski
                przyjechali. ;)
                • silesius.monachijski0 Re: Polskie getto 23.07.06, 21:48
                  mam teczke w IPN-ie i mam obywatelstwo polskie (nikt mi go nie odebral)

                  maaac napisał:

                  > > jeszcze raz przejrze moja teczke: napewno na mnie donosiles - ty albo two
                  > i
                  > > rodzice
                  > >
                  >
                  > Do tych teczek nie masz dostępu - nie chwal się. Niemcy nie udostępnili
                  swoich
                  > teczek w których mają dopnosy na komunistycznych szpiegów co do nich z Polski
                  > przyjechali. ;)
                  • uu1 Re: :) :)) :))) 23.07.06, 21:50

                    • fallenknight Re: :) :)) :))) 24.07.06, 02:28
                      uu1 napisała:

                      >
                      Niezłe i jakie uniwersalne.
              • qc Re: Polskie getto 23.07.06, 21:54
                W Niemczech zapewne ukrywasz swoje polskie kartoflane korzenie a tutaj 4rp
                potrzebuje tylu referentow w dziale zakurzonych teczek.
                • silesius.monachijski0 Re: Polskie getto 23.07.06, 21:56
                  nigdy niczego nie ukrywalem: obojentie czy w Polsce czy w Niemczech; hehehe;
                  znow pudlo; niezle sie dzisiaj bawie na forum; no jak to bylo: donosiles na
                  mnie czy nie?

                  qc napisał:

                  > W Niemczech zapewne ukrywasz swoje polskie kartoflane korzenie a tutaj 4rp
                  > potrzebuje tylu referentow w dziale zakurzonych teczek.
                  • qc Re: Polskie getto 23.07.06, 22:03
                    o ile pamietam nie bylo co donosic.
                    • silesius.monachijski0 Re: Polskie getto 23.07.06, 22:04
                      wobec tego te "swistki" w mojej teczce to dzielo twoich kumpli? niezla zabawa;
                      chachacha

                      qc napisał:

                      > o ile pamietam nie bylo co donosic.
                  • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:05

                    • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:09
                      coraz gorzej towarzyszu uu1; juz tylko wam pozostaje wylapywanie literowek;
                      podziwiam sbecka precyzje; hehehe

                      uu1 napisała:

                      >
                      • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:21
                        Posłuchaj, Ty odwrócony "agencie". W Niemczech już o Twoich legendach wiedzą. W
                        Polsce też. W Niemczech Cię tolerują bo jesteś szkodliwy jak mrówka gryząca
                        kopiec termitów. W Polsce masz przechlapane chociaż masz status "stukacza". Więc
                        daj sobie spokój z zaczepkami, bo "Masa" to przy Tobie geniusz. :))))
                        PS. Pamiętam, jak się wyśmiewałeś z pewnego forumowicza gdy popełnił błąd
                        ortograficzny. Wiesz, jak ktoś pisze cukier prze "ch" to nie jest literówka.
                        • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:26
                          a gdzie "ciule" towarzyszu? brakuje inwencji? calkowite wypalenie? coraz
                          bardziej sie towarzyszu pograzacie; lewizna traci wszystko: takze inteligencje;
                          pozostaje jedynie yntelygencja

                          uu1 napisała:

                          > Posłuchaj, Ty odwrócony "agencie". W Niemczech już o Twoich legendach wiedzą.
                          W
                          > Polsce też. W Niemczech Cię tolerują bo jesteś szkodliwy jak mrówka gryząca
                          > kopiec termitów. W Polsce masz przechlapane chociaż masz status "stukacza".
                          Wię
                          > c
                          > daj sobie spokój z zaczepkami, bo "Masa" to przy Tobie geniusz. :))))
                          > PS. Pamiętam, jak się wyśmiewałeś z pewnego forumowicza gdy popełnił błąd
                          > ortograficzny. Wiesz, jak ktoś pisze cukier prze "ch" to nie jest literówka.
                          • heyoza Dobrze się tak wymądrzać z dala od polskiej kupy 23.07.06, 22:30

                          • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:34
                            Często odpowiadałeś od czapy ale kładłem to na karb postępującej koprolalii.
                            Teraz jest to Twoją regułą. Oj, biednyś Ty, "stukaczu".
                            • taziuta Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:36
                              Co to jest stukacz?

                              uu1 napisała:

                              > Często odpowiadałeś od czapy ale kładłem to na karb postępującej koprolalii.
                              > Teraz jest to Twoją regułą. Oj, biednyś Ty, "stukaczu".
                              • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:37
                                Odmiana kapusia, pod celą, nisko ceniony przez wszelkie władze donosiciel.
                                • taziuta Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:40
                                  Dziękuję :-)

                                  uu1 napisała:

                                  > Odmiana kapusia, pod celą, nisko ceniony przez wszelkie władze donosiciel.
                              • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:38
                                to chyba nowy nick towarzysza uu1;

                                taziuta napisał:

                                > Co to jest stukacz?
                                >
                                > uu1 napisała:
                                >
                                > > Często odpowiadałeś od czapy ale kładłem to na karb postępującej koprolal
                                > ii.
                                > > Teraz jest to Twoją regułą. Oj, biednyś Ty, "stukaczu".
                                • heyoza Jak widać silli woli od stukacza cw.. 23.07.06, 22:40

                                • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:40
                                  Nie chyba. To z całą pewnością sil.monachijski.
                            • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:37
                              jakos wam dzisiaj towarzyszu ani te "ciule" ani "sikanie" nie wychodza; klade
                              to na karb upalu

                              uu1 napisała:

                              > Często odpowiadałeś od czapy ale kładłem to na karb postępującej koprolalii.
                              > Teraz jest to Twoją regułą. Oj, biednyś Ty, "stukaczu".
                              • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:39
                                Znowu bez sensu :))) stukaczu. Skup się.
                                • nieotaczajsiewrogami Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:43
                                  Sorry, ale obojętnie pisze się obojętnie.

                                  Najpierw, sorry, ale naucz się polskiego.

                                  P.S. Sończyłeś jakieś gimnazjum?
                                  • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:47
                                    > Sorry, ale obojętnie pisze się obojętnie.
                                    Masz rację.
                                    > Najpierw, sorry, ale naucz się polskiego.
                                    Trochę umiem. Zauważyłeś może cudzysłów? Jeżeli tak, wróć do pierwszego postu (a
                                    właściwie o jeden wyżej) i dowiesz się dlaczego "obojentnie".
                                    > P.S. Sończyłeś jakieś gimnazjum?
                                    To samo co Andrzej L.
                                    • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:49
                                      byliscie towarzyszu prymusem WUMLU, nieprawdaz?

                                      uu1 napisała:

                                      > > Sorry, ale obojętnie pisze się obojętnie.
                                      > Masz rację.
                                      > > Najpierw, sorry, ale naucz się polskiego.
                                      > Trochę umiem. Zauważyłeś może cudzysłów? Jeżeli tak, wróć do pierwszego postu
                                      (
                                      > a
                                      > właściwie o jeden wyżej) i dowiesz się dlaczego "obojentnie".
                                      > > P.S. Sończyłeś jakieś gimnazjum?
                                      > To samo co Andrzej L.
                                      • heyoza Monachijski czemu masz0 na końcuCertyfikat MENSy 23.07.06, 22:52

                                      • taziuta Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:53
                                        A jaki ma sens to co napisałeś? Jakiś gostek przypieprzył się bez sensu do uu1,
                                        i to od razu czyni go (uu1) prymusem WUMLU?
                                        Nie kapnąłeś się jeszcze, że uu1 jest od Ciebie młodszy o kilkanaście lat? :-)

                                        silesius.monachijski0 napisał:

                                        > byliscie towarzyszu prymusem WUMLU, nieprawdaz?
                                        >
                                        > uu1 napisała:
                                        >
                                        > > > Sorry, ale obojętnie pisze się obojętnie.
                                        > > Masz rację.
                                        > > > Najpierw, sorry, ale naucz się polskiego.
                                        > > Trochę umiem. Zauważyłeś może cudzysłów? Jeżeli tak, wróć do pierwszego p
                                        > ostu
                                        > (
                                        > > a
                                        > > właściwie o jeden wyżej) i dowiesz się dlaczego "obojentnie".
                                        > > > P.S. Sończyłeś jakieś gimnazjum?
                                        > > To samo co Andrzej L.
                                        • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:59
                                          zas jego retoryka - wiek niewazny - przypomina WUML; noc coz: mozesz sobie
                                          bronic uu1; ja nie pisalem, ze moi adwersarze to "naziole" czy "ciule"; po
                                          prostu: mi jest obca WUMLowski sposob myslenia i "polemiki"

                                          taziuta napisał:

                                          > A jaki ma sens to co napisałeś? Jakiś gostek przypieprzył się bez sensu do
                                          uu1,
                                          >
                                          > i to od razu czyni go (uu1) prymusem WUMLU?
                                          > Nie kapnąłeś się jeszcze, że uu1 jest od Ciebie młodszy o kilkanaście lat? :-)
                                          >
                                          • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:02
                                            Ty chyba jak milczysz to też kłamiesz, stukaczu.
                                            • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:05
                                              jezeli zabraklo wam towarzyszu "bystrosci", to po co bede dyskutowal?

                                              uu1 napisała:

                                              > Ty chyba jak milczysz to też kłamiesz, stukaczu.
                                              • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:09
                                                Przecież to nie było do Ciebie, stukaczu.
                                          • taziuta Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:04
                                            Hehehe, obu Was lubię :-)
                                            Czym uu1 pewnie jeszcze bardziej zadziwiam (że Ciebie również!) niż Ciebie...
                                            Weź się raz Sil skup i spróbuj zrozumieć co uu1 pisze. A, abstrahując od
                                            wycieczek osobistych, też go pewnie jeszcze polubisz :-)

                                            silesius.monachijski0 napisał:

                                            > zas jego retoryka - wiek niewazny - przypomina WUML; noc coz: mozesz sobie
                                            > bronic uu1; ja nie pisalem, ze moi adwersarze to "naziole" czy "ciule"; po
                                            > prostu: mi jest obca WUMLowski sposob myslenia i "polemiki"
                                            • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:08
                                              tu sie taziuta akurat mylisz: kogos, kto mnie publicznie wyzywa od "nazioli"
                                              i "ciulow" nigdy nie polubie; a pewne granice - takze w otsrej dyskusji; takze
                                              niesposob polubic kogos, kto wykonuje - przesylane mailem - instrukcje innych
                                              forumowiczow, zachecajacych do "dokopania" silesiusowi; myslisz, ze oszalem?
                                              nie, mnie "tyczliwi" ten mail przyslali na priva;

                                              taziuta napisał:

                                              > Hehehe, obu Was lubię :-)
                                              > Czym uu1 pewnie jeszcze bardziej zadziwiam (że Ciebie również!) niż Ciebie...
                                              > Weź się raz Sil skup i spróbuj zrozumieć co uu1 pisze. A, abstrahując od
                                              > wycieczek osobistych, też go pewnie jeszcze polubisz :-)
                                              >
                                              > silesius.monachijski0 napisał:
                                              >
                                              > > zas jego retoryka - wiek niewazny - przypomina WUML; noc coz: mozesz sobi
                                              > e
                                              > > bronic uu1; ja nie pisalem, ze moi adwersarze to "naziole" czy "ciule"; p
                                              > o
                                              > > prostu: mi jest obca WUMLowski sposob myslenia i "polemiki"
                                              • taziuta Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:16
                                                To się chyba nazywa mania prześladowcza...
                                                Przecież Ci bio wyjaśniła, że żadnych takich instrukcji nie wysyłała?!
                                                Ty się (nadal) dobrze czujesz, Sil? :-)

                                                silesius.monachijski0 napisał:

                                                > tu sie taziuta akurat mylisz: kogos, kto mnie publicznie wyzywa od "nazioli"
                                                > i "ciulow" nigdy nie polubie; a pewne granice - takze w otsrej dyskusji;
                                                takze
                                                > niesposob polubic kogos, kto wykonuje - przesylane mailem - instrukcje innych
                                                > forumowiczow, zachecajacych do "dokopania" silesiusowi; myslisz, ze oszalem?
                                                > nie, mnie "tyczliwi" ten mail przyslali na priva;
                                              • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:20
                                                Znowu kłamiesz. Już Ci pisałem, niechętnie ale powtórzę. Jesteś wytworem swojego
                                                potwornie rozdętego ego. Nikogo na forum nie interesujesz - jeżeli już to Twoje,
                                                prowadzące do koprolalii choroby. Wymyślasz sobie życiorysy, legendy, może nawet
                                                zaczynasz w nie wierzyć. Zastanawiałem się dlaczego facet w Twoim wieku
                                                zachowuje się tak bez sensu. Od pewnego czasu rozumiem - stukacz służy do
                                                śmierci, bo musi i taki ma charakter.
                                                PS. Nie nazwałem Cię ciulem tylko "ciule" pozdrowiłem całą grupę kulturalnych
                                                dyskutantów, z Tobą na czele. A to nieyo samo.
                                                • nieotaczajsiewrogami To forum doszło do dna... 23.07.06, 23:24
                                                  Sorry, ale widzę same bzdury na tym forum.

                                                  Zajmujcie sie dalej bzdurami.

                                                  Pa...
                                                  • uu1 Re: To forum doszło do dna... 23.07.06, 23:26
                                                    Z Tobą miało szanse przebić dno. A tak...
                                      • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:54
                                        Czy Ty nie rozumiesz tego co czytasz, stukaczu? Napisałem "to samo gimnazjum co
                                        Andrzej L."
                                    • taziuta Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:51
                                      A już Cię prawie miał..., w swoim mniemaniu.
                                      Ludzie nie potrafią kojarzyć, ale pchają się na afisz, dziwadła jakieś :-)))

                                      uu1 napisała:

                                      > > Sorry, ale obojętnie pisze się obojętnie.
                                      > Masz rację.
                                      > > Najpierw, sorry, ale naucz się polskiego.
                                      > Trochę umiem. Zauważyłeś może cudzysłów? Jeżeli tak, wróć do pierwszego postu
                                      (
                                      > a
                                      > właściwie o jeden wyżej) i dowiesz się dlaczego "obojentnie".
                                      > > P.S. Sończyłeś jakieś gimnazjum?
                                      > To samo co Andrzej L.
                                      • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:58
                                        To jakiś poniter silosa. Wyżej też się przyjął do mnie jak pies do policjanta.
                                        Tylko taki mało bystry.
                                        • taziuta Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:00
                                          Jakby był bystry to by nie brał strony silosa... :-)

                                          uu1 napisała:

                                          > To jakiś poniter silosa. Wyżej też się przyjął do mnie jak pies do policjanta.
                                          > Tylko taki mało bystry.
                                          • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:01
                                            > Jakby był bystry to by nie brał strony silosa... :-)
                                            Tu mnie bystrości zabrakło. :(
                                            • taziuta Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 23:06
                                              :-)))

                                              uu1 napisała:

                                              > > Jakby był bystry to by nie brał strony silosa... :-)
                                              > Tu mnie bystrości zabrakło. :(
                                    • nieotaczajsiewrogami PO śpi...a normalnie nie będzie 23.07.06, 23:07
                                      PISuary robią swoje, a oPO-zycja śpi.

                                      Zastanówmy się.

                                      Załóżmy, że notowania PiSu spadną, PO wzrastają.

                                      Tworzy się nowy rząd.

                                      Z kim rząd ma tworzyć rząd?
                                      Z Samoobroną, LPR, PiSem?

                                      Ludzie!!!
                                      W cywilizowanych krajach nie ma takich debili jak u nas.
                                      Nie jest do pomyślenia taka opcja, aby w sejmie mieć samych osłów!!!

                                      A u nas jest.

                                      I dlatego na razie nie bedzie NIC lepiej.
                                      Póki nie będzie NORMALNYCH, będzie tak jak jest.

                                      Gdyby chociaż była kara dla osłów (*). Np. odstawienie od żłobu na 20 lat.

                                      (*): Osłów rymuje się z posłów

                                      • heyoza Racja to nie PIS jest do wymiany to parlament 23.07.06, 23:11

                                        • uu1 Re: Racja to nie PIS jest do wymiany to parlament 23.07.06, 23:21
                                          I niewdzięczny naród.
                                      • uu1 Re: Twoje rymy są tak piękne, że 23.07.06, 23:23
                                        nie mogę przejść obok nich "obojentnie".
                                        Sorki, kończyłeś jakąś szkołę artystyczną?
                                • silesius.monachijski0 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:47
                                  a na czym? na "ciulach" czy "sikaniu"?

                                  uu1 napisała:

                                  > Znowu bez sensu :))) stukaczu. Skup się.
                                  • uu1 Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:49
                                    Ponieważ nie wiem o jakie "sikanie" Ci chodzi, skup się na fonetycznym zapisie
                                    słowa czule, stukaczu.
                                    • mietowe_loczki Re: Przecież to "obojentne", tak czy nie? 23.07.06, 22:53
                                      Moderator tnie jak leci.
        • silesius.monachijski0 Re: Polskie getto 23.07.06, 21:38
          hehehe; i kto tu reprezentuje bolszewie? napewno nie PiS: nikomu nie chce
          odebrac prawa do glosu

          qc napisał:

          > Ciekawe zjawisko jak emigranci o najnizszym statusie spolecznym zamiast
          > asymilowac i zyc sprawami lokalnej spolecznosci zyja sprawami kraju ktorego
          nie
          >
          > sa juz rezydentami.
          > Czasami nawet korzystaja bezwstydnie z prawa do glosu.
      • taziuta Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 21:30
        A słyszałeś, że Marek Jurek podobnie postąpił, przy wyborze Jaruzelskiego... ?

        silesius.monachijski0 napisał:

        > Bo ja widze zgraje znerwicowanych frustratow, ktorzy juz chyba zapomnieli o
        > swoich wyborcach; nie wierze, ze ludzie wybierali ich po to, zeby nie
        > glosowali, zeby nie prezentowali swojego jasnego stanowiska wobec zamierzen
        > koalicji; zyje dlugo w Nimeczech i nie widzialem, zeby kiedykolwiek
        > jakakolwiek opozycja odmawiala udzialu w glosowaniu; tutaj by taka postawe
        > wysmiano, zas media nie pozostawilyby suchej nitki na parlamentarzystach,
        > ktorzy zachowuja sie jak obrazone przedszkolaki; no, ale GW (i nie tylko)
        > zdaje sie miec wielka wyrozumialosc dla takiej zabawy; zaiste: zalosne to
        > widowisko;
        • silesius.monachijski0 Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 21:42
          a zapomniales, kim byl Jaruzelski? jedna z najczarniejszych postaci w
          powojennej Polsce, agentem sowieckihc sluzb wojskowych (za co dostal medal od
          Putina), zbrodniarzem, odpowiedzialnym za wprowadzenie polskich wojsk do
          Czechoslowacji, antysemita, ktory "czyscil´" polskie wojsko z "Zydow" - to
          1968; potem szefem LWP, gdy wosjo strzelalo do stoczniowcow, i szefem panstwa,
          gdy strzelano do gornikow z "Wujka"

          taziuta napisał:

          > A słyszałeś, że Marek Jurek podobnie postąpił, przy wyborze Jaruzelskiego... ?
          >
          > silesius.monachijski0 napisał:
          >
          > > Bo ja widze zgraje znerwicowanych frustratow, ktorzy juz chyba zapomnieli
          > o
          > > swoich wyborcach; nie wierze, ze ludzie wybierali ich po to, zeby nie
          > > glosowali, zeby nie prezentowali swojego jasnego stanowiska wobec zamierz
          > en
          > > koalicji; zyje dlugo w Nimeczech i nie widzialem, zeby kiedykolwiek
          > > jakakolwiek opozycja odmawiala udzialu w glosowaniu; tutaj by taka posta
          > we
          > > wysmiano, zas media nie pozostawilyby suchej nitki na parlamentarzystach,
          >
          > > ktorzy zachowuja sie jak obrazone przedszkolaki; no, ale GW (i nie tylko)
          >
          > > zdaje sie miec wielka wyrozumialosc dla takiej zabawy; zaiste: zalosne to
          >
          > > widowisko;
          • maaac Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 21:43
            Czyli nie sam czyn wstrzymania się od udziału głosowania jest zły tylko
            okoliczności?
            • silesius.monachijski0 Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 21:47
              czyn Jurka nie byl rozsadny: ja bym stanowczo powiedzial nie;

              maaac napisał:

              > Czyli nie sam czyn wstrzymania się od udziału głosowania jest zły tylko
              > okoliczności?
              • taziuta Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 22:28
                OK, Ty byś powiedział nie, ale Jurek nie głosował, a dzisiaj za to samo odsądza
                opozycję od czci i wiary...

                silesius.monachijski0 napisał:

                > czyn Jurka nie byl rozsadny: ja bym stanowczo powiedzial nie;
                >
                > maaac napisał:
                >
                > > Czyli nie sam czyn wstrzymania się od udziału głosowania jest zły tylko
                > > okoliczności?
                • silesius.monachijski0 Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 22:34
                  nie zapominaj tez, ze to byly poczatki demokracji w Polsce, zas sejm byl
                  kontraktowy (jezeli o tym samym mowimy); obecnie wyborcy wybireja swobodnie, i
                  zadnych ukladow nie ma; a to zmienia sposob patrzenia i ocene calej sytuacji

                  taziuta napisał:

                  > OK, Ty byś powiedział nie, ale Jurek nie głosował, a dzisiaj za to samo
                  odsądza
                  >
                  > opozycję od czci i wiary...
                  >
                  > silesius.monachijski0 napisał:
                  >
                  > > czyn Jurka nie byl rozsadny: ja bym stanowczo powiedzial nie;
                  > >
                  > > maaac napisał:
                  > >
                  > > > Czyli nie sam czyn wstrzymania się od udziału głosowania jest zły t
                  > ylko
                  > > > okoliczności?
                  • taziuta Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 22:39
                    Tia, nasi, to niezależnie od tego jakie głupstwo nie popełnią, to ciągle nasi,
                    a oni to co by nie zrobili, to dupki! :-)

                    silesius.monachijski0 napisał:

                    > nie zapominaj tez, ze to byly poczatki demokracji w Polsce, zas sejm byl
                    > kontraktowy (jezeli o tym samym mowimy); obecnie wyborcy wybireja swobodnie,
                    > i zadnych ukladow nie ma; a to zmienia sposob patrzenia i ocene calej sytuacji
                    • silesius.monachijski0 Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 22:43
                      mowimy o AD 2006, o polsce bez sejmu kontraktowego i hasla Michnika: "Nasz
                      premier Wasz prezydent"; dzisiaj opozycja - stosujac takie infantylne metody,
                      po prostu sie osmiesza

                      taziuta napisał:

                      > Tia, nasi, to niezależnie od tego jakie głupstwo nie popełnią, to ciągle
                      nasi,
                      > a oni to co by nie zrobili, to dupki! :-)
                      >
                      > silesius.monachijski0 napisał:
                      >
                      > > nie zapominaj tez, ze to byly poczatki demokracji w Polsce, zas sejm byl
                      > > kontraktowy (jezeli o tym samym mowimy); obecnie wyborcy wybireja swobodn
                      > ie,
                      > > i zadnych ukladow nie ma; a to zmienia sposob patrzenia i ocene calej syt
                      > uacji
            • qc Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 22:07
              opozycja i tak miala szczescie.
              Korzystajac z sily wiekszosci, odnowa moralna mogla uzyc na nich poselskie
              stolki.
      • obywatelrp3 Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 22:06
        silesius.monachijski0 napisał:

        > Bo ja widze zgraje znerwicowanych frustratow, ktorzy juz chyba zapomnieli o
        > swoich wyborcach; nie wierze, ze ludzie wybierali ich po to, zeby nie
        > glosowali, zeby nie prezentowali swojego jasnego stanowiska wobec zamierzen
        > koalicji; zyje dlugo w Nimeczech i nie widzialem, zeby kiedykolwiek
        jakakolwiek
        >
        > opozycja odmawiala udzialu w glosowaniu; tutaj by taka postawe wysmiano, zas
        > media nie pozostawilyby suchej nitki na parlamentarzystach, ktorzy zachowuja
        > sie jak obrazone przedszkolaki; no, ale GW (i nie tylko) zdaje sie miec
        wielka
        > wyrozumialosc dla takiej zabawy; zaiste: zalosne to widowisko;
        _____________________________________________
        Sądzę, że w Niemczech taka sytuacja nie mogłaby zaistnieć.
        Może z powodu długiej nieobecności w kraju jesteś w błędzie. Opozycja blokowała
        głosowania z powodów ochrony demokracji a także z powodu niewprowadzenia
        koniecznych poprawek merytorycznych. Nie było obrażonych przedszkolaków - chyba
        że na takich wyglądali koalicjanci, kiedy nie potrafili odpowiedzieć na żadne z
        pytań opozycji.
        • silesius.monachijski0 Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 22:12
          nieprawda: sluchalem wypowidzie tzw. "opozycji"; i zareczam ci, ze ta sa
          zwyczajne lenie; zamiast walczyc o swoja sprawe, ograniczaja sie tylko do
          inwektyw w sejmie i mediach

          obywatelrp3 napisał:

          > silesius.monachijski0 napisał:
          >
          > > Bo ja widze zgraje znerwicowanych frustratow, ktorzy juz chyba zapomnieli
          > o
          > > swoich wyborcach; nie wierze, ze ludzie wybierali ich po to, zeby nie
          > > glosowali, zeby nie prezentowali swojego jasnego stanowiska wobec zamierz
          > en
          > > koalicji; zyje dlugo w Nimeczech i nie widzialem, zeby kiedykolwiek
          > jakakolwiek
          > >
          > > opozycja odmawiala udzialu w glosowaniu; tutaj by taka postawe wysmiano,
          > zas
          > > media nie pozostawilyby suchej nitki na parlamentarzystach, ktorzy zachow
          > uja
          > > sie jak obrazone przedszkolaki; no, ale GW (i nie tylko) zdaje sie miec
          > wielka
          > > wyrozumialosc dla takiej zabawy; zaiste: zalosne to widowisko;
          > _____________________________________________
          > Sądzę, że w Niemczech taka sytuacja nie mogłaby zaistnieć.
          > Może z powodu długiej nieobecności w kraju jesteś w błędzie. Opozycja
          blokowała
          >
          > głosowania z powodów ochrony demokracji a także z powodu niewprowadzenia
          > koniecznych poprawek merytorycznych. Nie było obrażonych przedszkolaków -
          chyba
          >
          > że na takich wyglądali koalicjanci, kiedy nie potrafili odpowiedzieć na żadne
          z
          >
          > pytań opozycji.
          • heyoza Tak ja jestem w opozycji Wysadzę sie jak trzeba 23.07.06, 22:18

            • silesius.monachijski0 Re: Tak ja jestem w opozycji Wysadzę sie jak trze 23.07.06, 22:19
              popieram; zbierz cale szefostwo koalicji PO-SLD i wysadz sie; oby jak
              najszybciej

              heyoza napisał:

              >
              • heyoza Najpierw odwiedzę monachium.Czemu nie wracasz 23.07.06, 22:23
                jak ci się tu tak podoba
                • silesius.monachijski0 Re: Najpierw odwiedzę monachium.Czemu nie wracasz 23.07.06, 22:27
                  bo stad udaje mi sie duzo wicej zrobic; redaktorzy RWE tez stad duzo dobrej
                  roboty wykonali (np. nieodzalowana Pani Alina Grabowska);

                  heyoza napisał:

                  > jak ci się tu tak podoba
          • heyoza Na fanatyzm jedyną odpowiedzią jest fanatyzm 23.07.06, 22:19

      • wuetend Re: Czy opozycja wogole istnieje? 23.07.06, 22:31
        Zagraniczna polonie oraz mieszkancow miejscowosci Dywity cechuje to, ze sa
        zdecydowanie najlepiej poinformowani odnosnie sytuacji w Ojczyznie.
        Co sie tyczy juz samej tylko zagranicznej Polonii do zdecydowanie pozytywnym
        aspektem jej istnienia sa transgraniczne transfery dodatnich keszflołów jakie
        generują na obczyznie. Transfery te bywaja chetnie akumulowane na kontach
        komercyjnej rozglosni radiowej a nastepnie reinwestowane podnoszac kapitalizacje
        GPW (vide: ESPEBEPE).
        • silesius.monachijski0 "Wut" pieknosci i madrosci szkodzi 23.07.06, 22:48
          wuetend napisał:

          > Zagraniczna polonie oraz mieszkancow miejscowosci Dywity cechuje to, ze sa
          > zdecydowanie najlepiej poinformowani odnosnie sytuacji w Ojczyznie.
          > Co sie tyczy juz samej tylko zagranicznej Polonii do zdecydowanie pozytywnym
          > aspektem jej istnienia sa transgraniczne transfery dodatnich keszflołów jakie
          > generują na obczyznie. Transfery te bywaja chetnie akumulowane na kontach
          > komercyjnej rozglosni radiowej a nastepnie reinwestowane podnoszac
          kapitalizacj
          > e
          > GPW (vide: ESPEBEPE).
      • beatrix666 Re: Czy opozycja wogole istnieje? 24.07.06, 00:45
        silesius.monachijski0 napisał:

        zaiste: zalosne to widowisko;
        zaiste..,załosnym jest człowiek komentujacy z niemiec polska rzeczywistosc,
        miałes moze dziadka w ss albo ciocię w rsha? ...
        proponuje zejsc na ziemie, ..chociaz zdecydowanie łatwiej mle sie ozorem bedac
        outsiderem... ,twoje komentarze sa smieszne, całkiem jak polonii amerykańskiej
        zupełnie nie zorientowanej w nastrojach w kraju. Zyjecie jakimis mitami?? o
        polsce solidarnosci??? o tym ze kogokolwiek w tym kraju obchodzi poityka i
        polowanie na czarownice w postaci agentów jakichs słuzb..oh ... zenada,
        proponuje napij sie wina.. ,posłuchaj dobrej muzyki... i daj sobie spokoj z
        tymi bredniami.Dlaczego polacy sa tak upiornie zasciankowi? to klimat? oh
        nie..mamy podobny w połnocnych Włoszech .. ale jak przyjezdzam na wakacje do
        rodziny to czuje sie jak w jakiejs bajce braci Grimm.... czarne lasy i złe
        czarownice .. .Terrible :P
    • gentoo1 Re: Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 21:32
      Wy śmieszne internetowe miśki jest was sześciu i używacie kilkudziesięciu nicków...
      A adresiki IP sprawdzić nietrudno...oczywiście nie dotyczy to użytkowników produktów
      Microsofta........oni są pewni że są anonimowi..za mało wyobrażni..ale to nie moja wona..



    • abba15 Lech Kaczyński: opozycja wykazuje nerwowość 23.07.06, 21:53
      sfrustrowani Tusko-wermachtowcy
      to antydemokratyczni spiskowcy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka