Dodaj do ulubionych

W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi

31.07.06, 12:18
Ale afera, normalnie wsyd mi że hoho. rotfl
Obserwuj wątek
    • ojciec_rereredaktor Zapewne wyborca PO 31.07.06, 12:19
      skoro taki cienias
      • sneaker No i co z tego? 31.07.06, 12:24
        A bo to raz byłem świadkiem jak tu na miejscu kierowca miejskiego autobusu
        pytał się pasażerów, którędy dalej ma jechać?
        • puba Re: No i co z tego? 31.07.06, 12:42
          :)
          w polsce tez to sie zdarza i nawet gdy kierowcy nieźle znają jezyk, hihi

          a serdecznie polecam tej pani rzucenie swej cieplej posadki i zostanie kierowca
          za place ktora dla Polakow jest atrakcyjna a z miejscowych pies z kulawą nogą
          sie nie skusi:))) ciekawe czy jej maz chcialby byc kierowca..
          nie dajmy sie ogłupic - zapewne pani za bileciki nie chce placic drozej wiec ma
          kierowce Polaka;)
          powyzsze nie tlumaczy faktu ze kierowca powienien znac trasy alternatywne lub
          chociaz posiadac plan miasta:)

          • fuutott Re: No i co z tego? 31.07.06, 12:56
            To byl bus podstawiony zamiast pociagu, jak goscia zdjeli z miastowej trasy to mogl sobie nieporadzic. Aczkolwiek na tej trasie drogowskazow nie brak...
            • coolebaca Re: No i co z tego? 31.07.06, 17:14
              Jak co z tego-co za tupet musiał mieć wspominany kierowca, żeby ubiegać sie o
              prace kierowcy autobusów miejsckich bez znajomości angielskiego. To wina
              brytyjskiego systemu rekrutacji, która zatrudnia Polaków bez większej selekcji.
              Mam dość lekceważącego wzroku osób pracujących z klientami a nie komunikujących
              się w języku angileskim. A to z tego, że wspomniany kmiotek nic sobie z tego
              pewnie nie robi, podobnie jak większość emigracyjnej hołoty analfabetów
              • klapslock Winny pracodawca, nie kierowca 31.07.06, 17:36
                coolebaca ...sam jestes hołota.
              • srbn Re: No i co z tego? 31.07.06, 20:44
                No i co się tak nadymasz? Wyzywasz ludzi od kmiotków a sam pewnie Einstein
                jesteś od siedmiu boleści. Masz dość to puść. Dla niewtajemniczonych Coventry w
                zasadzie jest już osobnym miastem bardziej niż dzielnicą Birmingham i facet mógł
                się spokojnie pogubić jeśli nie jeździł na tej trasie. Poza tym wg reklamy kursy
                na bus robią tam kandydatom, którzy wylegitymują się prawem jazdy kat. B. Jest
                wyraźnie napisane że to jedyne wymaganie...
              • wyrywam_chwasty Re: No i co z tego? 31.07.06, 20:52
                z doswiadczenia wiem, a moge powiedziec ze
                swietnie znam angielski, ze
                rozmowa przez radio, do tego jezeli ktos ma
                trudny akcent, jest koszmarem. do tego pewnie
                doszedl duzy stres i kierowca spanikowal.
        • szufranko To samo w anglii z angielskim kierowca!!! 31.07.06, 12:55
          sam bylem w podobnej sytuacji na trasie Oxford - Worcester
          robili remont torow i kierowca zupelny anglik zwrocil sie do pasazerow o pomoc
          jeszcze przed wyruszeniem w droge,
          zreszta trudno sie dziwic jak ma koles objechac jakies gowniane stacyjki nie
          widomo gdzie a taka trasa zdaza sie tylko raz albo dwa
          takze nie robcie wiochy, dawac trakie niusy na gazecie
          wyborcza nie lepsza od mirrora
          ps
          dla tych co sie nie orientuja daily mirror to jeden z najgorszych szmatlawcow
          prawie jak Skandale ;)
          • lze_elita.101 [...] 31.07.06, 14:02
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • olias Re: To samo w anglii z angielskim kierowca!!! 31.07.06, 14:56
            mów do nich .. przecież to zakompleksione istotki które tylko szukają okazji by
            się wstydzić. Oczywiscie za innych Polaków, nigdy za siebie. Oni są jedyni
            wspaniali wsród Polaków przez których muszą sie wstydzić. (ciekawe czy odważą
            się pojechać TAM do pracy, czy będą tu pierdzieć za 600 zl?)
          • pjuk mialem to samo w Londynie 31.07.06, 16:41
            z czarnym kierowca, ktory pierwszy raz jechal trasa nocnego N29 z Trafalgar Sq
            do Enfield i poza centrum Londynu zupelnie sie pogubil i musial szukac pomocy u
            pasazerow... takie incydenty zdarzaja sie w tutejszej komunikacji czesto, sporo
            jest okresowych objazdow i zmian na trasie, a rotacja wsrod kierowcow bardzo
            duza.

            ta notka w brukowym DM to jeden z sygnalow narastajacego niezadowolenia
            lokalnych kolorowych ze nowoprzybyli z Europy Wchodniej "zabieraja" im miejsca
            pracy.
          • kolargolo Oxford - Londyn - angielski kierowca 31.07.06, 17:59
            autobus sie spoznil ponad godzine bo kierowca nie znal Londynu i pasazerka mu
            wszystko musiala tlumaczyc. W Nowym Jorku mniej wiecej co czwarty taksowkarz
            potrafil mnie dowiezc do domu bez dokladnych wskazowek.
        • totalizator Pytac to nie grzech. Gorzej jezeli niewie, a udaje 31.07.06, 17:25
          Pytac to nie grzech. Gorzej jezeli niewie, a udaje wszystko wiedzacego.
          Poczatki emigracji sa dla wszyskich ciezkie, ten kierowca pokona trudnosci tego
          jestem w 100% pewien. Brawo dla kierowcy.
      • psychospy Re: Zapewne wyborca PO 31.07.06, 12:32
        PO to w tej chwili najmniejsze zło.

        Czy na tym forum już dosłownie każdą sprawę trzeba sprowadzać do często
        bezsensownego/bezcelowego politycznego bełkotu?
      • japico Re: Zapewne wyborca PO 31.07.06, 14:27
        ... powiedział wyborca PiS i Radia Maryja - he he he
        • klapslock wyborca Radia Maryja? 31.07.06, 17:40
          ... i słuchacz PiS?
          • gagapapa Re: wyborca Radia Maryja? 31.07.06, 19:09
            radio maryja nie wystawiło swojej partii w wyborach - próbowali, ale wskutek
            nikłego poparcia - nie wypaliło.
            Paniał, ćmok?
            Czy dalej bredzić będzie?
      • uwolnic_cyce Re: Zapewne wyborca PO 31.07.06, 19:44
        Dyżurny ruchu miał obowiązek wyjaśnić dokładnie o co mu chodzi i tyle. to on
        własnie odpowiada za cały incydent, bo wypuscił człowieka, który nie wiedzaił
        gdzie ma jechać.Kierowca być może nie jest bez winy, ale nie należy wszystkiego
        zwalać na niego. Trudno z palca nagle nauczyć sie trasy.
    • fraglesi67 Polak potrafi ! 31.07.06, 12:20
      Dał radę ? Dał ! Ciekawe jakby sobie Anglik poradził w PKS pod Pcimiem ;-)
      • psychospy Re: Polak potrafi ! 31.07.06, 12:36
        > Dał radę ? Dał ! Ciekawe jakby sobie Anglik poradził w PKS pod Pcimiem ;-)

        Na pewno by sobie nie poradził, bo nie mógłby niestety liczyć na kaleczących
        swój własny język (a co dopiero po amerikańsku by im szprechać.. łohoho)
        polskich pasażerów :D
    • beatrix666 W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 12:25
      jak dla mnie to nic nadzwyczajnego, rzadko bo rzadko ale korzystam czasem z
      komunikacji miejskiej w wawce i odnosze wrazenie ze kierowcy autobusów nie
      maja elementarnej wiedzy o kierowaniu rzeczonym pojazdem,traktuja pasazerów
      jak worki z ziemniakami i sa dla nich(pasazerowie)zbednym balastem i złem
      koniecznym-wolno wsiadaja i wysiadaja,narzekaja ze klimatyzacja nie działa w
      30 parostopniowe upały ..etc.., a juz rekord padł gdy kiedys obserwowałam
      scenke jak "jaśnie pan szofer" oswiadczył ze nie pojedzie bo pies pasazerki
      nie ma kagańca na pysku...gwoli wyjasnienia :nie był to ani stafford ani dog
      arlekin a mały york trzymany przez kobicine na rekach.
      Zdarzyło sie ze pan kierowca tez "przepedzlował " z rozpedu przystanek bo
      scigał sie z innym autobusem jakby to była formuła 1,..dlatego jak juz musze
      korzystac z miejskiej komunikacji gdy mam auto na warsztacie to wybieram albo
      metro albo odzałuje parenascie zł.i biore taksówke.
    • r_mol Tak samo tydzień temu na warszawskim Ursynowie 31.07.06, 12:26
      musiałem podpowiadać kierowcy autobusu linii 503. Nie ma się czym podniecać.
      Zdarza się.
    • gosc_nie_dzielny To poczatek dzialan wojennych. 31.07.06, 12:27

      vide: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21&w=46125384&a=46132112

      Kaczuszkowa wojna rozpoczeta!
    • lukka12 Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 12:35
      Miałem taką samą sytuację w Wawie w autobusie linii 103 kilka lat temu. Kierowca
      kompletnie się pogubił, nie wiedział, gdzie jest, a potem tak się zdenerwował,
      że nie rozumiał, co podpowiadają mu pasażerowie. Jeden krewki emeryt chciał go
      nawet wysadzić z szoferki sam usiąść za kółkiem, bo się spieszył na dworzec :-)
    • lze_elita.101 [...] 31.07.06, 12:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • coventry2 W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 12:37
      To jest normalna sytuacja, od 5 miesiecy mieszkam w Coventry i zdarzylo mi sie
      ze ja musialem tlumaczyc angielskiemu kierowcy jak dojechac do dworca, gdyz on
      sam nie znal drogi. Bylo to w autobusie najwiekszego przewoznika National Express.
      • angol10 Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 13:07
        Nic nadzwyczajnego - mieszkam od kilkunastu lat przy tej linii kolejowej - już
        kilka razy zdarzyło się że kierowcy w autobusach zastępczych nie znali drogi -
        wszyszcy byli angolami !!
    • toworzyszszmaciak Sknery jedne! Zainwestowali by w GPSa to nie 31.07.06, 12:42
      byłoby problemu.
    • embriao Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 12:43
      kodijak napisał:

      > Ale afera, normalnie wsyd mi że hoho. rotfl

      Czasem zdarza się, że kierowca zapomni drogi. Ostatnio przeprowadziłem kierowce
      przez Świdnicę i Świebodzice bo nie znał drogi i NIC SIĘ NIE STAŁO.
    • lukasz.palucki To news sprzed tygodnia.Wczoraj była afera ! 31.07.06, 12:46
      Wczoraj pasażerowie pobili się z polskim kierowcą autobusu. Chłopak wyleciał z
      roboty.
    • grogreg Ustrzel Polaka 31.07.06, 12:55
      Jesli dyzurny nie chcialbyc zrozumieny, to nie bykl zrozumiany.
      W komunikacji z pasazerka jakos problemow nie bylo.
    • eon3 Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 12:57
      kodijak napisał:

      > Ale afera, normalnie wsyd mi że hoho. rotfl
      Młody człowieku idż ty do psychiatry.Jeśli będziesz się dalej wstydził z takich
      powodów wpadniesz w depresję.
      Czy Angolom jest wstyd że olbrzymia większość z nich nie jest w stanie (mimo
      chęci) opanować nawet podstaw jakiegolwiek języka obcego?
      • simpson.50 Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 16:12
        eon3 napisał:

        > kodijak napisał:
        >
        > > Ale afera, normalnie wsyd mi że hoho. rotfl
        > Młody człowieku idż ty do psychiatry.Jeśli będziesz się dalej wstydził z takich
        >
        > powodów wpadniesz w depresję.

        poprzednik zartowal, stad to hoho.

        niestety, angole, jak i skoltunieni amerykanie, maja za wysokie poczucie JA i
        jedynym jezykiem ktory znaja jest ich JEDYNY SLUSZNY OGOLNOSWIATOWY JEZYK
        (tylko, ze swoj symbol wolnosci dostali od Francji...)
        A w tym swietle wypadamy calkiem uczenie, bo mamy wyksztalcenie jezykowe i znamy
        dwa jezyki. Liczac nasz oczywiscie.
    • krwawy.zenek o jaka sensacja... 31.07.06, 13:01
    • olga60 autobus nr 51 31.07.06, 13:02
      Autobus na zdjęciu ma nr 51, a 30 to jego prędkość. W Polsce tez są takie
      tablice, na których wyświetla sie prędkość.
      • qazar Re: autobus nr 51 31.07.06, 13:23
        Przefarbuj sobie włosy, może pomoże... :)
        • janek_pi Re: autobus nr 51 31.07.06, 14:34
          Ja też dołączam się do tej sugestii.
    • francuz2 Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 13:10
      To skandal, aby nie znać drogi!Ja bym tą firmę transportową do sądu podał
      jakbym się przez taką sytuację gdzieś spóźnił!To temat na pierwsze strony dla
      Faktu i Super Expresu. Wstawcie się za naszym rodakiem!Angielskie brukowce
      potrafią naprawdę być złośliwe!Trzeba im utrzeć nosa!Podważają nasze dobre
      imie! Wzywam do krucjaty przeciwko nim!!!
      • klapslock Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 17:46
        To skandal, aby pisać "tą firmę". TĘ firmę!!!
    • mimi78 hundusi 31.07.06, 13:18
      którzy tam mieszkają po 30 lat
      tez nie znają języka i też pracują,
      i co? i nic.

      nie widze problemu jakis angielski brukowiec jaja robi sobie i tyle.

      skoro angole nie chcą pracować tylko przylatują do nas po tanie piwo, i
      też nie mówią po Polsku - to nie widzę o co afera...
      • wrogggwna Wybiorcza znow puscila baka 31.07.06, 13:23
        • wiedmak A tobie glupku o co chodzi? 31.07.06, 13:37
          Z postu, mimo ze krotkiego, bije glupota tedy wnioskuje ze mamy do czynienia z
          wyborca pisu. Jakbys durniu znal jezyk polski i umial czytac wiedzalbys ze to
          "Daily Mirror", a nie Wyborcza opisuje ow przypadek. Ale czego oczekiwac od
          glupkow z jedynej i slusznej parti lubiacych chlopcow i koty.
      • handshake Angielski Pakistan 31.07.06, 16:54
        W miescie Leeds na trasie dworzec autobusowy - East Park - odleglosc w prostej
        linii 1 km - trzeba bylo kierowac taksowkarza bo nie wiedzial jak jechac i
        mowia, ze to regula. Kazdy taksowkarz w Leeds - zwykle "pakistan" ma swoja
        dzielnice, ktora zna, reszta uwaza, ze nie musi. A przejazd nie jest tak tani
        jak autobusem. Legendy natomiast opowiadaja o wymaganej od taksowkarzy
        londynskich znajomosci topografii mista, ktore jest chyba 20-krotnie od Leeds
        wieksze.
    • kbamm Ta sprawa musi znaleźć finał w Parlamencie Europ. 31.07.06, 13:21
      A najlepiej, żeby spotkała się królowa Elżbieta II z naszym Panem Prezydentem.
      • wrogggwna ba, socjaldemokrata z Niemiec Martin Schultz 31.07.06, 13:28
        domaga sie napietnowania tego kierowcy, w Polsce SLDupy i GWniarze popieraja
        go. Odktyto nawet, ze w ostatnich wyborach glosowal na PiS i stad jego
        ksenofobiczna niechec do nauki angielskiego. Erodeputowani z Polski Gieremek i
        Pinior domagaja sie wprowadzenia sankcji wobec obecnego rzadu.
      • no.morro Re: Ta sprawa musi znaleźć finał w Parlamencie Eu 31.07.06, 13:39
        A teraz kilka pytań:

        1. Jakie znaczenie ma że to był POLSKI kierowca (o czym GW trąbi na pierwszej
        stronie)? Czy gdyby to był kierowca wietnamski to też by o tym napisała?
        2. Czemu miała służyć ta prasowa informacja? Jakie wiadomosci mieliśmy dzięki
        niej nabyć?
        3. Czyja to jest wina, że doszło do takiej sytuacji? POLSKIEGO kierowcy (nieźle
        się pewnie chłopak zestresował), czy też może ANGIELSKIEGO przewoźnika, że
        doszło do takiej sytuacji? Może tytuł powinien raczej brzmieć: "Niesolidni
        Anglicy dla zysku zatrudniają kierowców nie znających języka angielskiego"?

        Redakcji GW pod rozwagę i lekkie oprzytomnienie bo ile można czytać, że Polak
        to czy tamto a potem się GW dziwi, że dobici takimi notkami Polacy
        się "obrażają" na Polskę bo tu się przecież nie da żyć i wszędzie jest gorzej.
        • wrogggwna no. morro, GWnu chodzi o niszczenia poczucia 31.07.06, 13:56
          godnosci i wartosci jaka maja Polacy. To co robi GWno, to swiadoma polityka.
        • wari Re: Ta sprawa musi znaleźć finał w Parlamencie Eu 31.07.06, 14:10
          no.morro napisał:

          > A teraz kilka pytań:
          >
          > 1. Jakie znaczenie ma że to był POLSKI kierowca (o czym GW trąbi na pierwszej
          > stronie)? Czy gdyby to był kierowca wietnamski to też by o tym napisała?

          Chyba w swej zaciętości nie zauważyłeś, że GW wychodzi w Polsce, nie w
          Wietnamie.
          • no.morro Re: Ta sprawa musi znaleźć finał w Parlamencie Eu 31.07.06, 14:24
            Oczywiście nie wszyscy czytają ze zrozumieniem.

            Zastanów się nad pytaniem: "Jakie znaczenie w kontekście tego tekstu, ma fakt
            że kierowca był narodowości X?"
    • 0x0001 Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 13:28
      To, ze kierowcy autobusow w Wlk. Brytanii do szczegolnie rozgarnietych nie
      naleza, nie jest zadna nowoscia. Mialem "przyjemnosc" korzystac z tego srodka
      komunikacji podczas pobytu w Londynie i wszystko przebil niegdys Hindus, ktory
      zatrzymal miedzy stacjami autobus pelny pasazerow, ku zdumieniu wszystkich
      wybiegl z niego, by po 2 minutach wrocic spokojnym krokiem dzierzac dumnie
      torebke z Southern Fried Chicken.
    • dzimbim Jaki tam wstyd...wazne,że dojechał na czas ! 31.07.06, 13:31
    • ansad3 Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 13:35
      Dojechał? Jeśli tak, to nie ma o czym mówić i szukać polskich kompleksów, że
      niby taki z niego fajtłapa. Angielski kierowca w podobnych warunkch pewno nie
      dał by rady. Polak potrafi! Wiele razy byłem świadkiem, jak pasażerowie
      tłumaczyli kierowcy miejskiego autobusu w Warszawie jak ma jechać. Jeśli ktoś
      ma wapory, jak te brytyjskie paniusie, niech jedzie taksówką.
      Typowa dla GW jest ukryta satysfakcja, że znów dostalismy (jako naród,
      oczywiście) w d....
      pzdr.
    • aka-jo Super niedlugo Angole beda sie uczyc Plskieg:) 31.07.06, 13:45

    • mln79 Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 13:51
      Tą aferą powinno zająć się Centralne Biuro ds. Wizerunku Polski Za Granicą:
      wykazać, że kierowca należał do układu, który chce skompromitować Polskę za
      granicą.
    • gagapapa Re: W.Brytania: Polski kierowca nie znał drogi 31.07.06, 13:51
      Idiotyzm!
      U nas w 3-ciej RP już dawno zaorano jakieś lokalne tory kolejowe, bo
      postawiliśmy na wolny rynek czyli busy, taksówki i prywatne samiochody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka