Dodaj do ulubionych

Chavez lubi jeździć do Moskwy

31.07.06, 21:10
"(...)Chavez popełnia ten sam grzech arogancji, a przede wszystkim
ignorancji, jaki cechuje małych satrapów przekonanych o trwałej lojalności
wielkich tego świata (...)".

Jak ta naiwna Wenezuela z łzawej opowieści autora podobna do naiwnej Polski,
kto by przypuszczał? Toczka w toczkę rzekłby niejeden Rosjanin.

"(...)Szkoda, że Chavez (...) nie przepytał Castro o wnioski z rakietowego
kryzysu w październiku roku 1962. Castro i Che razem z całym światem
dowiedzieli się wtedy o wszystkim przez radio, że Moskwa ich zdradziła, że
nie uprzedzając Hawany, Chruszczow skapitulował przed Kennedym i sowieckie
rakiety zainstalowane na Kubie posłusznie wycofał(...)..

No zupełnie jak kochana Hameryka skapitulowała przed Stalinem w Tehereanie i
Jałcie zdradzając Polskę. Polski też nikt nie uprzedził, też się z radia
dowiedziała. Toczka w toczkę....

"(...) wielkie mocarstwa nie mają przyjaciół, mają tylko interesy. Chavez też
to kiedyś zrozumie. I też na własnej skórze."

To już brzmi kasandrycznie i groźnie dla Polski. Może ona się wreszcie po tym
wzruszającym artykule w stylu brazylijskiej telenoweli ocknie?
Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka Eva - prosto w cel trafia, jak zawsze 31.07.06, 21:24
      Przetrzepałaś skórę red. Ungerowi, że aż zafurczało! :) Jak ty to robisz i
      potrafisz: powiedzieć TAK MAŁO, a jednocześnie TAK DUŻO??

      "Wenezuela może w strategii Rosji zająć na arenie międzynarodowej takie
      miejsce, jakie w polityce zagranicznej ZSRR zajmowała Kuba."

      -
      • eva15 Re: Eva - prosto w cel trafia, jak zawsze 01.08.06, 00:19
        Ty mnie lepiej publicznie nie chwal. Dziś na kilka godzin dano mi bana, za
        zupełnie kulturalne i delikatne wykpienie jednego z redaktorów i jego dzieła.

        Ach, dobrze to, że cenzura poglądów politycznych choć przynajmniej w GW
        przeżyła. Ja mam niejaki sentyment do komunizmu poprzez dzieciństwo i 1.
        młodość w nim spędzoną.
        Dla mnie GW jest trochę jak sekwencje z "Good Bye Lenin" - najlepszego
        skądindąd filmu-komedii o komuniźmie. Zeby było całkiem śmiesznie, jak na
        komedię przystało, nakręconego przez Niemca Zachodniego. Film anaprawdę b.
        fajny - polecam.
        • czlowiek_ksiazka nie oglądałem, 01.08.06, 17:34
          ale jeśli polecasz - obejrzę. Od dłuższego czasu miałem ten film na celowniku.
          Rzuć okiem na artykulik, znalazłem go na rosyjskim inosmi, o Ukrainie.
          www.ft.com/cms/s/e9365494-20f9-11db-8b3e-0000779e2340.html
          Poważne(?) zachodnie czasopisma zaczynają śpiewać zupełnie inną piosenkę.
          • eva15 Re: nie oglądałem, 01.08.06, 19:30
            Dzięki za link. Czytam sobie:

            "(..) The Regions party campaign rested on three simple slogans: No to Nato,
            Yes to the common economic space - Russia, Belarus, Kazakhstan, Ukraine - and
            Yes to Russian language - (...)) With this, the Regions party became the
            largest voting block in parliament(..)."

            I czytając po raz kolejny już dumam, jak to niby mogło dojść do tego, że 1,5 r.
            temu rzekomo wygrali wybory pomarańczowi skoro głośno reprezentowali poglądy,
            których naród NIE CHCE - czyli wstąpienie do NATO, zerwanie z Rosją i usunięcie
            rosyjskiego etc... Jak z takim programem mogli zdobyć większość a teraz już nie?

            A może przyapdkiem z tą wygraną na Majdanie było tak, jak aktualnie z wygraną
            prawicowego proamerykańskiwego kandydata w Meksyku. Facet ponoć wygrał a naród
            się burzy i wychodzi na ulicę. Ciekawe demokracje coś ostatnio nastały...


            PS. Czy FT jest poważny??? Niewątpliwie poważnie myśli o pieniądzach, a reszta
            poważnie obchodzi go tylko tyle, o ile od niej zależne jest robienie pieniędzy.
            • czlowiek_ksiazka łaska pańska na pstrym 01.08.06, 21:14
              koniu jeżdzi. Lud, ach ten lud.
              Ale Juszczenko nie popuszcza. Stawia sprawę ostro i jednoznacznie. Ma - że tak
              powiem - tupet. No i czuje poparcie demokracji (prawie większości) za sobą. :)
              Czy jutro rozwiąże parlament? Zobaczymy ...
              Mnie w artykule z FT zaciekawiło to: "we have tended to treat as truly
              legitimate and democratic only those politicians who led their country away
              from Russia whether their electorate wanted it or not. To continue down this
              path is to risk regional destabilisation..." - u nas na
              podobne "antydemokratyczne" wyrokowanie i wywrotowość nie decyduje się nawet
              Lepper. Nie wyobrażam sobie NIKOGO w rodzimych mediach głoszącego publicznie
              podobne treści - delikwent z góry zostałby skazany na bycie totalitarnym
              pariasem. u nas jest demokracja. Ale przecież w FT też cholera jest demokracja!

              Sytuacja w Meksyku interesuje mnie od samego początku, od dnia wyborów.
              Prospołeczny kandydat L. Obrądor, b. prezydent stolicy kraju, organizuje - tak
              lubianą przez GW - wręcz "pomarańczową rewolucję" (miliony od dłuższego czasu!
              wychodzą na ulicę) - dowody na fałszerstwo ponoć ma na taśmie, etc. a w
              polskich mediach cisza... jak makiem zasiał... Politycy nie kwapią się
              wyjeżdzać na zachód w celu ratowania wolności. Ach ta łaska pańska...!
              Nawet komunistyczny kubański organ rządowy Granma pisze o wyborach:
              www.granma.cu/ingles/2006/julio/lun31/mexico1.html
              • eva15 hierarchia lenników 01.08.06, 22:05
                Tak ten fragment jest b. dobry, bardzo demaskatorski. Warto go zapamiętać.
                No cóż, FT jest dużo bardziej suwerenna i przez to dużo swoboddniej myśląca niż
                Polska, a wynika to z hierarchii lennej. FT niewiele ma już nad sobą instancji,
                które mogłyby ją w czymś ograniczać.

                A Polska? Zanim się przebije z wyrażeniem jakieś opnii i przebrnie przez
                wszystkie szczeble decyzyjne, sytuacja, którą chciałaby skomentować dawno już
                się zmieni. Więc lepiej smażyć wytarte, sprawdzone już odpowiednio banały.
                Przynajmniej jest się just in time.

                Dzięki za kubański link. Potraktowanie przez Meksyk NAS SERIO demokracji i
                wolnych wyborów może Stany wiele kosztować. Trudno, by Castro nie cieszył się z
                takiego rozwwoju sytuacji. Zadko komu udaje się dostać tyle zadośććuczynienia
                pod koniec życia... A w dodatku jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie - ropę na nich
                zesłał. I gaz też na dodatek. Eh, piękny Fidel ma zmierzch...
                • czlowiek_ksiazka Re: hierarchia lenników 01.08.06, 22:33
                  Tak.
                  Apropo FT i różnych taniorobocznych Chin, etc.
                  Czytałaś: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3517473.html ?

                  Wg mnie następujacy tekścior "Skończyły się czasy, kiedy na ogłoszenia
                  zgłaszali się absolwenci indyjskiej politechniki gotowi pracować po 18 godzin
                  na dobę za grosze - żali(!) się jeden z rozmówców "FT"..." - "ŻALI"(SIC!!??)!,
                  stanowi pośrednie przyznanie się do czegoś bardzo brzydkiego.

                  Albo to: "nawet po 20-30-procentowej podwyżce płac zarobki są nadal bardzo
                  niskie w porównaniu ze standardem i z kosztami życia w tym rejonie."!
                  Normalnemu człowiekowi ciarki biegną po plecach! Po podwyżce!
                  Upodlenie ludzi: "Jeśli przeliczyć płacę niewykwalifikowanego robotnika na
                  posiłki, okazuje się, że cztery miski pierogów dziennie wyczerpują możliwości
                  finansowe średnio zarabiającego Chińczyka bez żdnego wykształcenia".
                  • eva15 Re: hierarchia lenników 01.08.06, 23:24
                    dzięki nie mogę teraz przeczytać, bo muszę wysłać fragment projektu do Francji
                    przed północą, bo niestety obiecałam. No i teraz mam za swoje..
        • dvoryanin Fajny, oglądałem 01.08.06, 18:15
      • kolorittan Re: Eva - prosto w cel trafia, jak zawsze 02.08.06, 09:13
        czlowiek_ksiazka napisała:
        > -
    • kacap_z_moskwy Chavez lubi jeździć do Moskwy 31.07.06, 21:31
      Do Rosji z Am.Poludniowej przyjezzaja nie tak czesto. Ale napewno czesczej
      niz z Polski :)

      Silva z Brazylii byl dwa razy i trzeci na G8. Tyle co Chavez. A Putin jusz
      kilka razy robil turne po Am. Polud. I zawsze byl w Brazylii. I wlasnie z
      Brazylija mamy njwieksze obroty. Tez z Argentina. Cos niewpuszczalnemu do
      Rosji czlowiekowi zakreczilo...

      Jak by Kube zdradzili, to by jusz dawno temu tam siedzeli amerykane. Zreszta
      bardzo jestem czekaw jak zelazne ludzie z usa nie balisie konfrontacji
      nuklearnej??? I czy nic nie obecali Chrusczowu (naprzyklad w czagu polroku
      wywod rakiet z Turcji?)

      A co ma fascynacja Chavez'a do Che i Rosja wspolnego? Tez jestem czekaw.
      Jakas zupa ze wszystkego w tym tekscze.

      I tez, uwaga - unger pisze - " To wtedy Castro zrozumiał na własnej skórze,
      że był tylko aktorem w przedstawieniu pt. "Real polityka" i że wielkie
      mocarstwa nie mają przyjaciół, mają tylko interesy. Chavez też to kiedyś
      zrozumie. I też na własnej skórze."

      A niedawno pisal ze Rosja to jusz nie mocarstwo...

      Chavez mysli o kraju, ktory bedzie wolny. Nie tanczoncy pod obce melodje. Ani
      USA, ani EU, ani Rosji czy Chin. Chce byc WENEZUELCZYKEM. A nie welbiczelem
      USA i emigrantem ze swojej Ojczyzny, jak to robia w niektorych panstwach EU.




      • snow21 W czasachStalina A.Michnik lubił jeździć do Moskwy 01.08.06, 19:03
    • wasylzly Chawez, czyli smierc ONZ 31.07.06, 22:28
      no coz, mialem cicha nadieje, ze ktos z obozu swietej dymokracji, chociaz zabierze glos w sprawie zabojstwa 4 przedstwicieli ONZ w Libanie, jakies wpomienia, jakies ludzkie odglosy, ze szkoda i w ogole. Daremne zale, prozny trud, nawet sama ONZ nie dopuszczono do glosu, zeby upamietic i podkreslic prace swoich ludzi, nazwac po nazwisku, podkreslic zaslugi i smierc na posterunku pracy. Swiat chamieje, tym bardziej, niezauwazyl smierc dzieci w Kanie, ONZ znowu zapomnial co to zycie ludzkie, co to zycie niewinnego dziecka, ktore znalazlo sie na drodze izraelskiej rakiety. ONZ zmarlo, tak jak dziesiatki i setki cywili w Libanie.

      Przynajmniej jedno organizacja nierobow i nic nie mogacych z glowy, bo gdzez jej sens i kogika, gdy jedni bombarduja, drudzy w ONZ blokuja, swietny team smierci. A ten Chawez, to madry chlop, prosty, ale wie po czyjej stronie sie trzymac, Matka Rosja chroni, zywi, zbroii, bo sie trza zbroic, najlepiej i jaknajszybciej w atom. Jak Iran, ktoremu Chiny za smierc swojego pracownika w ONZ zablokowaly rezolucje usa i dlatego Iran, dostal ot, takie male upomnienie, zeby wstrzymal zbrojenia atomowe, ale jak tego nie zrobi, to i tak sie nic nie stanie.

      tak w ogole to wesolo, hisbollach rosnie w polityczna sile i poparcie calego swiata, czy ten chavez to jakis zna czasu? zobaczymy, jak nas w miedzyczasie przy poparciu ONZ i nieboszczki Unii nie zbombarduja.
      • wasylzly koniec 31.07.06, 23:17
        gdy ogon kreci psem, tak ta rice zakrecilo, gdy dumnie oglaszala wczoraj humanitarne zawieszenie bronii na 48 godzin, co oczywiscie niejakiemu perezowi, wisi jak kilo kitu, ale jak spiewjaj juz jaskolki, perez juz wola na pomoc miedzynarodowa grupe wojsk rozjemczych, tak mu ta rice powiedziala do sluchu. To koniec wlaki kompromitacja, tym bardziej ze robia rachunek bez gospodarza muzyki, czyli Libanczykow, ktorzy niewiadomo czy sie zgodza w takim ukladzie na jakikolwiek rozejm i stacjonowanie wojsk, ten steimajer z niemiec, mowi zeby sie syria nieizolowala i cus tam robila.
        Chyba jak jutro sie obudze, to juz na Bliskim Wschodzie bedzie znowu pokoj, oczywiscie jak sie hisbolachy zgodza.
        • wasylzly Re: koniec 31.07.06, 23:39
          jak to tera bedzie, Izrael wygral, bo zniszczyl 3/4 arsenalu hizbollachu, tak melduje perez, hsibollach tez wygral, bo juz melduje celne ostrzelanie okretu izraelskiego, wszystcy zachowaja twarz przed swoimi spoleczenstwami, wojska rozjemcze stana na granicy z libanaem i libanu z syria, moze i na 20 lat to i niech sie chlopaki, ktore chce zarobic grosza ciesza, bo wojska bedzie potrzeba do cholery i troche. W najblizszych dniach usa, ue, onz ogloszala wspolnie wypracowany pelen sukcesu plan, ktory przynosi natychmiastowe zawieszenie bronii, Syria zabierze glos, w ktorym podkresli swoje poparcie dla swiata arabskiego i solidarnosci z palestyna i libanczykami.

          Mi sie wydaje ze to bedzie w najblizszych dniach bardzo realne.
        • pawka_m Re: koniec 01.08.06, 15:09
          wasylku, juz dawno chciałem się z tobą zapoznać, ty mój pieszczoszku
          wielkorosyjski. Muszę ci wyznać, że w naszym kółku jesteś uważany za proroka,
          gdy tak dajesz odpór tym imperialistom i innym syjonistom, tudzież wszelkim
          szmatławcom, którzy śmią się sprzeciwiać naszej (sorry, miało być waszej)
          mateczca uwielbianej, Rosji, że już nie wspomnę o jej dziejowym posłannictwie i
          wiekopomnych zasługach dla postępu ludzkości(no, może wielki naród rosyjski
          przeoczył rowery i zegarki, ale są ważniejsze sprawy, nieprawdaż wasylku?),
          ufff!!! Mam nadzieję, że na początek zadowoliłem cię na tyle, żebyśmy mogli
          kontynuować naszą znajomość, szczęście ty moje łubiańskie. Chciałem cię o coś
          prosić, wasylku, bo my tu mamy taką niewinną zabawę, która polega na
          odgadywaniu znaczenia twych wspaniałych przenośni i metafor i chciałbym chociaż
          raz wygrać. Chodzi o perełkę stylistyczną, genialną w swej prostocie jak
          zreszta wszystko co piszesz, a mianowicie frazę "gospodarz muzyki". Z góry
          dziękuję, aniołku niebieskooki i słowiański do utraty tchu. Teraz wyjeżdzam ale
          będę tęsknił, moja ty krynico wiedzy tajemnej.
          P.S. Przy okazji rozmowy o korzeniach rodziny Busha, jakiś łobuż( z wyglądu typ
          semicki) stwierdził, że nasze Słoneczko Kremlowskie ma korzenie w Ziemi
          Świętej. Rozumiesz kochasiu tę świńską aluzję ? Rzecz jasna dałem odpór, ale
          potwierdź, że to nieprwda, mój ty ruczaju mądrości.
          • kolorittan Re: koniec 02.08.06, 09:31
            ach ty mój pedałku rowerowy. Gdzie nauczyłes się tak ladnie
            operować języczkiem ? Pewnie za plecami wujaszka SAM-a ?
            To dalej rób tam języczkiem i czekaj na wspólny orgazmik !!!
      • eva15 ONZ umiera przypuszczalnie pod bombami 01.08.06, 00:26
        spadającymi na Liban na oczach świata. Wiele na to wskazuje, choć jeszcze jest
        cień szansy. Kofi Anan robi co może, by ją ratować, by ratować jej honor i
        pokój, zachowuje się bardzo dzielnie. Ale mimo jego wysiłków coraz bardziej
        prawdopodobna staje się powtórka z Ligii Narodów. I może mieć podobne
        konsekwencje.
    • 3m05 Kogo Chavez najbardziej niepokoi? 31.07.06, 23:02
      “It’s obvious that everything in Venezuela has been jeopardized,” said Rebecca
      Perli, executive director of the Centro de Asociaciones Israelitas de Venezuela,
      or CAIV, “It’s not the way it used to be".

      I Unger to rozumie, jego to martwi i on juz dobrego slowa o Chavezie nie napisze.
      • eva15 a im NATO jak na lato 01.08.06, 00:12
        Wenezuela- znów kolejny kraj, gdzie wszystko zagrożone i który zaczyna wyglądać
        jakby miał BMR, albo wkrótce miał mieć.. A tu Iran w kolejce. Strasze. Siła
        złego na świecie..
        Jak USA same mają temu podołać? Padną wcześniej czy później niczym coraz
        słabsza kobyła pod ciężarem coraz bardzie ociężałej obsady trzeszczącego w
        szwach wozu. Nasza szkapa tyle ładunku nie uciągnie. Jak tu włączyć NATO????
    • herr7 a tu jak na złość Castro znalazł ropę (i gaz) 01.08.06, 00:09
      Czyż Bóg może być bardziej niepsrawiedliwy! Polacy od 30 bez mała lat szukają
      jej na swoim szelfie a tu nic. A taki stary Castro znalazł.
      Teraz lepiej rozumiem niedawno zapowieddź Hameryki (bezwarunkowej) pomocy dla
      Kuby jaki tylko Castro umrze. Ale czy Kubańczycy aby zechcą ponownie stać się
      amerykańskim burdelem, nawet w imię "wolności i demokracji"?
      • eva15 Castro może przeżyć neokonsów 01.08.06, 01:12
        herr7 napisał:

        > Czyż Bóg może być bardziej niepsrawiedliwy! Polacy od 30 bez mała lat szukają
        > jej na swoim szelfie a tu nic. A taki stary Castro znalazł.

        A to dopiero Hiobowa wieść. Hameryka może ze złości się zamienić w słup soli.
        Jak niejaka Lotowa. Masz może link?

        Prawdziwym pechem USA jest, że Castro żył tak DŁUGO, aż dożył (kolejnej)
        zmiany paradygmatów na swoją korzyść. Dziś jest ZUPEŁNIE inna atmosfera w Am.
        Łac. niż gdy w latach 80. J. Sachs brał się za uszczęśliwianie tego bogatego
        kontynentu neoliberalizmem. Po tej jego radosnej operacji nikt się tam od
        śmiechu nie mógł na gruzach gospodarki powstrzymać. Skutkiem tego miłość do
        Hameryki w Am. Łac. przeminęła z wiatrem. Ale nie umarła, nie przepadła.
        Przeniosła się razem z guru-Sachsem, doradcą guru-Balcerowicza do Polski - tego
        zawsze ostatniego skansenu spraw przegranych.

        Natomiat Am. Łac. po Chicago boys wyposażonych w dyplomy Harwardu i
        działających jak chłopcy od al Capone przyszła na ostrą US-prohibicję. I tym to
        sposobem Castro przeżył sukces neoliberalizmu, który rozpoczął w sumie Reagan,
        a dziesiejsze neokonsy doprowadziły go do perfekcji nadchodzącego upadku. Byś
        może i ten upadek Castro jeszcze przeżyje. Jeśli nie, to ma szanse, że jego
        dziedzictwo najwyraźniej ani myśli przepaść.

        Czyli biedna, znękana Hameryka stoi w punkcie wyjścia i musi od nowa po raz
        kolejny zdemokratyzować Am. Łac. No ale skąd brać siły do tylu demokratyzacji
        na raz? I Hekules du.a kiedy dzikch kupa....
        W Ameryce Łac. wszystko w szwach trzeszczy - nawet już i podsłuszny dotąd
        Meksyk nie chce się dalej demokratyzować i mówi, że siły prohamerykańskie
        sfałszowały wybory. Tłumy wychodzą z tego powodu na ulice... I co? Skąd brać
        przeciwwaqę?
        USA to nie Chiny. Jeśli te się wezmą kiedyś, Boże nie daj, za demokratyzowanie
        to USA dopiero zobaczą, jaką puszką Pandory raczyły za różnymi namowami
        otworzyć...
        • eva15 Re: Castro może przeżyć neokonsów 01.08.06, 01:17
          korekta:
          Natomiast Am. Łac. po Chicago boys wyposażonych w dyplomy Harwardu i
          działających jak chłopcy od al Capone przeszła na ostrą US-prohibicję.
        • herr7 oto link 01.08.06, 08:10
          www.msnbc.msn.com/id/14095881/#storyContinued
          • eva15 Re: oto link 01.08.06, 12:49
            Dzięki, dobre. Czyli nic, tylko powinno się zdemokratyzować Kubę. Zwłaszcza, że
            Fidel coś słabuje.
    • canadol Mowi prawde 01.08.06, 07:39
      Co z tego, ze satrapa, z moze i komucha. Nie znaczy to ze wszystkie jego
      stwierdzenia sa bledne. Ostatnio gdy slucham ambasadora syryjskiego,
      przezydenta Libanu, czy nawet iranczykow, widze, ze mowia logicznie, prosto i
      PRAWDE.
      A ci wszyscy sluzalcy usralea: falsz, hipokryzja i strach.
      • dvoryanin Zgadzam się. Mam dokładnie to samo doczucie. 01.08.06, 18:19
        • 1029mi Re: Zgadzam się. Mam dokładnie to samo doczucie. 02.08.06, 19:03
          Wiecej wiedzy o konflikcie Kubanskim spodziewalem sie od autora artykulu.
          Zapomnial on ze w zamian za wycofanie nie zainstalowanych w pelni rosyjskich
          rakiet, USA zgodzily sie na rozmontowanie zainstalowanych juz amerykanski
          rakiet i systemow radarowych na granicy Turecko - Rosyjskiej.Prypominam ze w
          tym czasie rosjanie posiadali juz rakiety dalekiego zasiegu i operacyjna bombe
          wodorowa podczas gdy podobna amerykanska byla wielkosci trzy pietrowej
          kamienicy. Zdaniem wielu historykow Rosjanie specjalnie sprowokowali kryzys
          zeby zmusic USA do wycofania rakiet bliskiego i sredniego zasiegu z Turcji. Nie
          bardzo wiec rozumiem kto przed kim skapitulowal. Panie Leopoldzie wiecej
          znajomosci faktow - a mniej ocen
    • stagaz Ostatnio zauważyłem prawidłowość... 01.08.06, 12:27
      ... na tym forum, a mianowicie, że teksty o Rosji są komentowane prawie
      wyłącznie przez apologetów bolszewii w wersji Małego Dzierżymordy z Kremla. To
      zadziwiające jak szybko radziecki zwyczaj duszenia się we własnym
      ideologicznym sosie przyjął się w towarzystwie wzajemnej adoracji w rodzaju
      evy15, wasyla, kacapa czy herra.
      • borrka Dlaczego Cie to dziwi ? 01.08.06, 13:29
        Czesc z nich jest tu sluzbowo.
        Robia, co oficer prowadzacy kaze.
        Zapewniam Cie, ze gdyby dzis rano byl na Kremlu przewrot, wielbiliby nowego
        pana.

        Reszta, to leninowscy "pozyteczni idioci", patrioci wolontariusze Matuszki R.,
        antyamerykanscy lewacy.
        • dvoryanin Widzisz, ja akurat jestem prawicowcem ... i co 01.08.06, 18:17
          teraz ... borrka powie ... zapewne nic mądrego ale ...
      • hohlik3 Re: Ostatnio zauważyłem prawidłowość... 01.08.06, 13:33
        a ja zauwazylem prawidlowosc ze gdy brak "wam" argumentow, koncentrujecie sie w atakach typu "a bo eva to eva tamto a eva pewnie...." wstyd wstyd panowie, do bledow trzeba umiec sie przyznawac.
        • borrka Propaganda dla ubogich.. 01.08.06, 14:18
          Argumentow mozna uzywac w dyskusji z osobami stosujacymi argumentacje.
          Bundeseva nie stosuje.
          Ona uzywa bolszewickich sloganow typu "Za rodinu, za Stalina".
          "Pyzaty pajac", "Baby boom w Rosji (lol), "Rosja siedzi na pieniadzach" itd.

          Jest calkiem zreczna propagandystka dla ubogich hmm...duchem.
          Calkowicie gubi sie w szczegolach i statystyce.
    • presentation1 Wszyscy wielcy.... 01.08.06, 17:58
      tego swiata wala do Moskwy.Pan Ungier -maluczki-juz go tam nie wpuszcza.Moze i
      dobrze .Po co w tak starym wieku zobaczyc rozwoj Rosji gdy prognozowal jej
      upadek.Starosc nie radosc.
      • dvoryanin Jeszcze by szybciej z tego świat zszedł ... 01.08.06, 18:18
    • matrioszka25 Mordercy dzieci w UE 01.08.06, 17:58
      dzis obraduja ministrowie sparaw zagranicznych UE, Finowie ktorzy rzewodza Unii, a wraz z nimi 21 krajow, w tym i Polska, chce w najbardziej ostry
      sposob potepic sysjonistow izraelskich, rezolucje tym tazem po raz kolejny, w Unii blokuja WB, Niemcy i Czesi.

      Co ma robic caly demokratyczny swiat? jak dac upust odczuciom wszystkich Europejczkow, gdy w ONZ rezolucje przeciwko zbrodnii na ludzkosci sa blokowanie przez usa, w unii przez Niemcy i WB???!

      Akurat ci Niemcy, skad plynie do calej wschodniej Europy, to ich poslanie demokracji, poszanowania praw czlowieka, skudlili sie i
      graja obroncow mordercow dzieci z Kany i przedstawicieli ONZ. Kto popiera, jest tak samo winny!!!
    • t-800 Prezio z Jolą i Jaruzelskim też lubią /bt. 01.08.06, 18:50

    • matrioszka25 Polacy, bracia 01.08.06, 20:29
      Polacy, bracia
      dzis, gdy caly swiat stoi na rozdrozu, gdy depcze sie podstawowoe prawa miedzynarodowe i czlowieka, stoim znowu, przed wyborem
      zdrady, czy zachowania wartosci 1000 letniej tradycji narodu polskiego, toleracji, rozwoju kultury, zachowania polskosci.
      Jakkolwiek te slowa, we wspolczesnym swiecie zdrady i negacji, patetycznie brzmia, znowu na nas na Polakach, na ostoi plemion Slowian w Europie Wschodniej
      ciezy obowiazek zabrania glosu, wziecia spraw we wlasne rece. W obliczu wszechobencego zagrozenia, zdrady, lamania porozumen
      miedzynarodowych, braku jaknajmniejszych gwaracji bytu, ze strony krajow, ktore za nasza krwawice, naszych ojcow i dziadow, nie
      oferuja nam nawet minimum postawy bytu dla naszych pokolen, musimy zrewidowac nasza cala polityke, demokracje, zagrozenia. W swiecie biegnie walka o przezycie, usa walcza o rope, izrael wlaczy o rope i wode, nasi domniemani sojusznicy z unii walcza o gaz i surowce naturalne. O co walczy Polska, kraj grabazy komunizmu? dlaczego ma sie powtorzyc 1939 rok zdrady zachodu, jego
      dwulicowowsci i grobu dla plemienia Polan? Naszym naturalnym sojusznikiem jest Rosja i Bialorus, Ukraina i wszystkie kraje WNP. Zmienmy oboz, zmienmy polityke zewnetrzna, o ile bracia Kaczynscy przestawiaja kraj na panstwo narodowe, suwerenne, we wlasnych granicach, wlasna wlauta i wlasna polityka, odrebna
      od swiatowego syjonizmu, dajacego swoj obraz w mordach w Libanie. Coraz wiecej krajow wstepuja do osi Dobra, Dla Polski jest tez droga otwarta!



      « poprzedni list
      Sortuj: pokaż treść wszystkich (
    • hetmanwiechu Rydzyk tez!!! 01.08.06, 23:17
      i wszyscy Polacy kochaja zdrajce Narodu. Czyli wszystko po staremu.
    • canadol Nie byj Kuba 02.08.06, 04:12
      Faktycznie, Fidel to stara safandula i winien juz dawno odejsc.
      Mam nadzieje, ze po nim nie powroca amerykanskie kasyna i burdel.
      Mysle, ze najlepszy bylby dla nich model chinski. Maja wyksztalconych ludzi i
      spora emigracje w USA z kasa i glowa do interesu.
      Popuscic maksymalmnie ekonomicznie ale nie popuscic na porzadku, bo inaczej to
      bedzie jak na Haiti...............
    • kolorittan ale zarozumały hipokryta z tego szakalożyda Ungera 02.08.06, 09:07
      szakalopolaczek Unger pisze: "Ale kiedy to słyszę, moja pamięć drga
      i ogarnia mnie nostalgia. Hugo Chavez popełnia ten sam grzech arogancji,
      a przede wszystkim ignorancji, jaki cechuje małych satrapów przekonanych
      o trwałej lojalności wielkich tego świata. "

      lol - Pamięć mu drga !!! Mały żałosny antysemicki szakalik - polska
      już zapomniała jak heroicznie "wielcy tego świata" ginęli za Gdańsk.
    • pixelpainter szkoda Isla Margarity, odwiedz www.gs-arts.nl 02.08.06, 22:55
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka