chlodwig
06.08.06, 13:27
Te ruchy religijne dobrze funkcjonują, które są albo antyliberalne, albo
conajmniej aliberalne. To zresztą jasne - ludzie w religii szukają
autorytetu, ktory im powie jak żyć. Jak będzie mówił, że sam nie wie, a cała
religia to bzdura to po co im taka religia? Relatywistą można być bez religii.