Dodaj do ulubionych

Polscy żołnierze świetni w Kongu

08.08.06, 08:14
czy rafineria zbudowana przez Naftobudowe kolo Pointe Noire jeszcze stoi ?
czy dziala ?
moze ktos wie ?
Obserwuj wątek
    • vroobell proponuję tak dla testu 08.08.06, 08:22
      wysłanie tam naszych polityków. jeżeli też się tam świetnie sprawdzą to już
      niech nie wracają
      • alkud a czym zawinili Kongijczycy? 08.08.06, 08:24
        żeby ich jeszcze bardziej pogrążać?

        ---
        religiapokoju.blox.pl/2006/08/Izrael-Liban-Hezbollah-Bliski-Wschod-karykatury.html
    • khaern no no no nasi polsy Super Herosi :) ... 08.08.06, 08:23

    • mkulaga1987 Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 08.08.06, 08:39
      Zawsze mnie interesowało czy Polacy są jednymi z najlepszych żołnierzy na
      świecie- podobno tak(zwłazcza w polskich podręcznikach do historii:), tylko że
      teraz ciężko to udowodnić. Przykładem może być jednak Powstanie Warszawskie,
      Monte Casino i pare innych bitew z polskimi wojskami w składzie( np. Falaise)
      ale to wszystko II Wojna i mase czasu minęło więc ciężko porównywać. Wg. mnie
      obiektywnie rzecz ujmując najlepszymi żołnierzami na świecie są i byli Gurkhowie
      z Indii Bryt. potem Polacy jeśli chodzi o obronę swojego kraju... a może ktoś ma
      lepsze przykłady i argumenty na obalenie tej tezy? Najgorsi z pewnoścą zawsze
      byli jednak Włosi... Zapraszam do komentowania i dodawania swoich własnych opinii
      • 3krotek Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 08.08.06, 09:14
        > Zawsze mnie interesowało czy Polacy są jednymi z najlepszych żołnierzy na
        > świecie-

        To czemy, gdzie nie walczyli to dawali doopy?
        Polacy najlepiej potrafią ginąć za ojczyznę, czyja by ona nie była:)
        • mkulaga1987 Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 08.08.06, 09:32
          "To czemy, gdzie nie walczyli to dawali doopy?"
          A może jakiś przykład?-skompromitowali się w Iraku-nie, w Afganistanie-nie, może
          w Bośni? też nie co więcej wszędzie są chwaleni ,no ciała może dali w Libanie
          ale tam niewiele można było zrobić bez zgody sparaliżowanej decyzyjnie ONZ a co
          do ginięcia za Ojczyznę to chyba przejaw patriotyzmu i najwyższego poświęcenia-
          jak by nie patrzeć teraz możemy potępiać Polaków za Powstanie Warszawskie ale w
          tamtych czasach(mianowicie koniec lipca 1944) po wielu latach okupacji przez
          znienawidzonych Niemców i przy zbliżających się wojskach sowieckich mieli czekać
          na wyzwolenie? Mogli, z dzisiejszej perspektywy, ale wtedy panował ogromny
          entuzjazm i chęć dokopania szwabom za lata cierpień-no i przede wszystkim NIKT
          się nie spodziwał żę Ruscy nam nie pomogą a to zadecydowało o klęsce i rzezi!!!
          Ale nie o tym jest dyskusja nawet tamta "klęska" pokazuje męstwo polskiego
          żołnierza (choć w PW akurat żołnierze Brelinga próbowali jedynie przebić się
          przez Wisłę do konającej Warszawy!) walczącego znów bez amunicji i w obliczu
          miażdzącej przewagi wroga!
      • olek_m Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 08.08.06, 09:58
        Ostatnio oglądałem program Discovery Civilisation na temat bitwy o Normandię.
        Podobno pod Falais to było tak, że Kanadyjczycy z Polakami od północy, a
        Amerykanie od od południa starali się zamknąć Niemcom drogę odwrotu z
        Normandii. Nie zamknęli. Pozostało parę kilometrów, przez które cała Niemiecka
        armia ewakuowała się ze stratami. Program zwracał uwagę, że Polacy z
        Kanadyjczykami posuwali się nader wolno.

        Wydaje mi się, że Polacy mają, źle ustawione ambicje. W nowoczesnych czasach
        nie byli nigdy dobrymi żołnierzami, bo być dobrymi żołnierzami oznaczało mieć
        za sobą dobrze zorganizowane zaplecze nowoczesnego państwa. Może skupimy się na
        naszych innych zlaetach?
        • jacg Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 08.08.06, 10:15
          po co, olku, przy swoim poziomie erudycji podejmujesz rozmowe z dosyc
          infantylnymi interlokutorami na masakrycznie infantylny temat? nawet jezeli
          masz historyczno-militarne zainteresowania?
          • ebenezerdirt poziom erudycji? 08.08.06, 10:24
            znaczy jak mam w domu kablówkę, a w niej discovery to już jestem erudytą? hip
            hip hurra, niech żyję !!!!

            dobra, koniec złosliwości. zgadzam się, że temat infantylny żenująco. ale
            chciałbym też na marginesie zaznaczyć, że discovery to fajna telewizja
            popularno-naukowa, ale z naciskiem na popularno, i to, że na dicovery
            powiedzieli, to nie znaczy, że tak było naprawdę. parę razy oglądąlem tam
            programy dotyczące dziedzin, w których się akurat orientuję, i liczba
            uproszczeń i przeinaczeń była całkiem spora.
            • jacg Re: poziom erudycji? 08.08.06, 10:26
              może ja też byłem już lekko złośliwy pisząc o erudycji? :)...
              • ebenezerdirt Re: poziom erudycji? 08.08.06, 10:31
                punkt dla Ciebie :)
          • jacg Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 08.08.06, 10:25
            w tym momencie sam podejmę temat:) ludzei nie piszcie takich glupot ze polscy
            zolnierze najlepsi a wloscy najgorsi bo to sa dzieciece generalizacje. co
            prawda olek chyba slusznie zauwazyl ze liczy sie zaplecze i organizacja ale nie
            tylko (francja miala zdaje sie swietne zaplecze w 1940r.?) a poza tym
            wyciaganie z tego wniosku ze w konsekwencji polacy nigdy nie byli w nowzytnych
            czasach dobrymi zolnierzami jest bzdura. nota bene niemcy w czasie IIWS bili
            sie swietnie wiele razy, francuzi w I WS tak samo, a rosjanie? a japonczycy? a
            szwedzi (przez wiele stuleci)? a szkoci, zulusi, rzymianie, grecy,
            flandryjczycy, turcy, mongołowie, radżputowie hinduscy?...
            • jacg Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 08.08.06, 10:31
              najlepszymi żołnierzami na świecie są dzieci po praniu mózgu. posłuszne
              bezlitosne nieustraszone. pojedzcie do afryki sie ponapawac.
      • pytong1 Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 08.08.06, 15:57
        Proponowałbym założenie nowego wątku na temat polskiego żołnierza w historii ...
        Dyskusja w tym miejscu nosi posmak nieco kolonjalny ...
    • toja3003 he, he, zawodowcy, bo 08.08.06, 08:49
      byli silni na wartowni przed swoim dowódcą bez przepustki. Ciekawe co by było
      gdyby tam musieli coś konkretnego robić i np. walczyć; czego im zresztą nie
      życzę.
      • darksity Re: he, he, zawodowcy, bo 13.08.06, 04:15
        Trzeba było isc do wojska jechać na misje np do RD Kongo i zobaczyc jak tu jest
        a nie siedziec w domu pierdziec w stołek przed komputerem i pisac farmazony
        które złoszcza ludzi ktorzy tutaj sa
    • polski_murzyn Dlaczego Polacy są chwaleni tylko za granicą ? 08.08.06, 09:01
      Kubica ,polscy żołnierze ,naukowiec ,który wynalazł fotelik samochodowy dla
      dziecka itd. itp. ? Dlaczego Polacy marnują się w Polsce ,a rozwijają skrzydła
      za granicą ? Bo więcej zarabiają ? Najpierw durne pały głosujecie na
      socjalistów i populistów ,a później uciekacie za chlebem do liberalnych
      krajów ? Czy wy macie po koleji w swoich łbach ?
    • kedarat limity w polaczeniach tel 08.08.06, 09:16
      Nie zazdroszcze chlopakom, ciezkie warunki tam maja, ale z tego co napisali
      robia dobra robote. Co do limitow rozmow telefonicznych, jesli maja dostep do
      sieci, niech kupia terminal VoIP i bede dzwonic do polski za 6-9gr. za minute.
      Mysle, ze na to Polske stac.
      • wiedmak VOIP Cheap za 10€ i darmowe rozmowy do Polski 08.08.06, 09:20
        Nie chce sie wymadrzac, bo na pewno wojskowi spece od sieci sa na miejscu (;)
        ale tak banalne rozwiazanie zalatwia problem rozmow dla calego oddzialu na 3
        miesiace.
        • kedarat Re: VOIP Cheap za 10€ i darmowe rozmowy do 08.08.06, 09:25
          Pan sie nie wymadrza...ale mysle ze wojskowych specow od sieci raczej nie ma na
          miejscu a nie kazdy oficer musi orientowac sie w technologii. Mam nadzieje, ze
          chlopaki przeczytaja ten artykul i opinie na forum i wyciagna wnioski...
    • magnusg Artykul co prawda cieszy, ale cala ta wyprawa 08.08.06, 09:21
      jest Polsce nijak nie potrzebna.W razie powaznych zamieszek i tak nic nie beda
      mogli zrobic.Kongo jest tak wielki jak cala Europa zachodnia i kilku tych
      zolnierzykow z UE nic tam nie zdziala.A Polska nie powinna wysylac swoich
      zolnierzy dla ochrony interesow Francji.Niech sami narazaja kark dla Chiraca i
      jego postkolonijnych interesikow.
      • salmon Re: Artykul co prawda cieszy, ale cala ta wyprawa 08.08.06, 09:43
        ja z kolei mysle ze takie misje sa polsce jak najbardziej potrzebne. trudno, ze
        broniky tam interesow francji. ale polacy zdobywaja tam przedewszystkim
        doswiadczenie. po co nam armi, ktora siedzi tylko w biurach i przewraca
        papierki? jesli juz mamy miec armie to dobrze, zeby poszczegolni dowodcy
        wiedzieli jak sie zachowac jak w polsce zdarzy sie jakis kryzys (kleska
        zywiolowa, zamach terrorystyczny - w przyszlosci nie mozna wykluczyc przeciez,
        ze jacys fanatycy uzyja broni biologocznej, co moze sparazlizowac cala europe)
        w takich sytuacjach dobrze miec zolnierzy, ktorzy brali udzial w takich misjach.
        • magnusg Re: Artykul co prawda cieszy, ale cala ta wyprawa 08.08.06, 10:28
          okay-ale w misjach gdzie maja szanse jakiejs reakcji.Gdyby w Kongo doszlo do
          powaznych zamieszek, a zamieszki tam przy kilku prywatnych armiach oznaczaja
          praktycznie wojne, to Europejczykom pozostanie tylko szybciutko sie zwijac.
    • ebenezerdirt pióropusze irokezów? 08.08.06, 10:05
      a co to za nowotwór? ja rozumiem, że autor tekstu może się walnąć, ale jest
      chyba jakaś korekta? adiustacja znaczy? czyżby Maleszka nie na stanowisku??

      taki fryz się nazywa irokez po prostu, bo plemiona Irokezów wlaśnie takie (albo
      podobne) fryzury nosiły. z pióropószem to nie ma wiele wspólnego.

      Poza tym nie każdy podgolony łeb to irokez od razu. żandarmi z irokezami ...
      tak, i pewnie mają pieszczochy na rękach i agrafki w brwiach????
    • mobileinmobili Zolnierz sprawdza sie w walce 08.08.06, 10:11
      a wyniki wyborow jeszcze nie ogloszone, a wiec nie mow hop, zanim nieprzeskoczysz. Polacy mieli nawet swoja strefe w Iraku, dlaczego im zabrano? Polacy mieli wg. kolejnosci objac dowdztowo Nato w afganistanie, usa sie nie zgodzilo, oddano niemcom, polakow trzba wyslac na bliski wschod, pod ogien hisbolachu i hamasu, wtey bedzie mozna powiedzie ile sa warci, narazie t piate kolo u wozu kazdej misji, a zglaszaja sie do kazdej na ochotnika, bo i kaska niezla leci za siedzenie w okopach. Ale to sie moze szybko zmienic, gdy rebelianci wyjad na ulice, a ich sa dziesiatki tysiecy.
      • maciek770 Re: Zolnierz sprawdza sie w walce 08.08.06, 18:45
        Polacy mieli nawet swoja strefe w Iraku,
        dlaczego im zabrano? Polacy mieli wg. kolejnosci objac dowdztowo Nato w
        afganistanie, usa sie nie zgodzilo, oddano niemcom,

        Co za bełkot :) , Polska ma i jeszcze jakis czas bedzie zarzadzac strefa
        srodkowo-poludniowa w Iraku , tyle tylko iż pwoli przekazuje ja armii Irackiej
        a Polacy zajmują się szkoleniem i doradztwem a siły używamy tylko w przypadku
        gdy Irakijczycy sobie nieradzą ... kilka udanych akcji Polaków w Iraku w
        przeciągu ostatnich miesięcy świadczy o tym najlepiej .

        A to o Afganistanie i Niemcach to chyba ci się musiało tak długo snic , że aż w
        to uwierzyłeś :) , w Afganistanie dowodzą Amerykanie .

        Zastanawiam sie idioto czy sprawia ci jakąś neipisana przyjemność obrażanie
        Polski i Polskich żołnierzy .
    • ricofederico co za debil pisal ten artykul??? 08.08.06, 10:21
      sformulowania typu "zyja z grabiezy i GWALTOW"... albo " na pozbawionej CIENIA plycie lotniska".... hehe jak sie zyje z gwaltow i czy ktos widzial zacienione lotnisko????
    • krociech Brąd w dłuku 08.08.06, 10:23
      Dwaj inni w czerwonych beretach i z głowami wystrzyżonymi w "piuropusze irokezów" trzymają przed bramą straż.

      W tym kontekście chodzi o narodowość, a zatem Irokezów.
      No chyba że ktoś nie lubi irokezów tak jak niektórzy antypoloniści nie lubią polaków.
    • sbig oczekiwali od Hiszpanow zrobienia czegos on time 08.08.06, 10:46
      i on budget?? Przeciez to narod nienawykly do rygoru a wszystko moze byc
      zrobione pozniej, wolniej... Moja nauka byly lotniska hiszpanskie: poltorej
      godziny miedzy lotami to zdecydowanie za krotko by zjesc w restauracji.
      Najpierw kelner nie zauwaza, potem po zwroceniu uwagi mowi ze to nie jego rewir
      i prycha zdziwiony na uwage ze to nie moj problem i niech zjajdzie kogos do
      mojego rewiru (trik: zmienic rewir na bardziej oblozony kelnerami), potem ktos
      przyjdzie wezmie zamowienie (nie nalezy sie cieszyc z sukcesu), potem nalezy
      odczekac nastepne pol godziny bo kazda z 5 potraw w menu jest zamowieniem
      specjalnym wymagajacym krolewskich przygotowan. W miedzyczasie przychodzi
      dwoch innych kelnerow chcacych wziac zamowienie :).
      Po tych doswiadczeniach na miejscu polskiej armii bylbym pewien ze nic nie
      zostalo przez hiszpanow zrobione.
    • camel_3d a co? strzelaja do pleas-no - ow? 08.08.06, 12:39

    • olex5 ale propaganda.Pisane chyba na zlecenie PIS. 08.08.06, 12:42
      ale propaganda.Pisane chyba na zlecenie PIS.Jak mozna karmic spoleczenstwo takim belkotem.
    • eva15 To Polacy służą pod Francuzami i Niemcami???? 08.08.06, 12:53
      Straszne, straszne.. Przecież to Niemcy mieli służyć pod Polakmai (w Iraku).
      Eeeh, gdyby Szmajdziński był jeszcze w rządzie, to by zrobił porządek..
      • gekon1979 ciebie trudno zaspokoic evuniu :D z drugiej 08.08.06, 12:58
        strony to fajnie :>
        ale niesluza zle, sluza zle :D evcia evcia ;)
        no dobrze zlotko, a teraz wracaj do kuchni, i ziemniaczka dla kacapa przynies
      • dolarciunia Re: To Polacy służą pod Francuzami i Niemcami???? 08.08.06, 17:54
        Mały komentarzyk do postu Evy15 ,,To Polacy służą...itd.dziewczyno na jakim Ty
        świecie żyjesz...gdyby służyli pod naszym dowództwem to by zginęli, nie ma to
        jak niemieckie myślenie.Żołnierze są z tego zadowoleni:P Klimatyzacji nie mieli
        przez dwa dni:P:PSą bardzo dobrze wyszkoleni to ich chwalą, a ile to ich
        kosztowało i kosztuje to nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć i opisać.dzięki
    • tppiotr Rafał Gan-Ganowicz - nasz człowiek w Kongo 08.08.06, 13:51
      Rafał Gan-Ganowicz "Kondotierzy"
    • wojtek2784 Re: Czy to są chłopcy na posyłki ? 08.08.06, 14:22
      Żołnierz nie powinien opuszczać własnego kraju. To oczywiste.
      Wraca epoka napoleońska , kiedy satrapa Europy wykorzystywał polskich żołnierzy
      do własnych celów , a potem wystawił Polskę do wiatru.
    • icc217 Nie wpuscili generala ... 08.08.06, 15:13
      Dyscyplina, czy typowa PL-biurokracja juz wpojona za mlodu. Dla mnie (po
      sluzbie wojskowej) to biednie smiecznie i naduzywanie kompetencji przez
      ogolonego bezmozgowca (myslenie i s a m o d z i e l n e podejmowanie decyzji
      zabronione!)
    • zolnierz5 Re: Polscy żołnierze świetni w Kongu 10.08.06, 05:55
      niestety musze stwierdzic ze niektore rzeczy umieszczone w tym artykule mijaja
      sie z prawda
      nie bede czepial sie szczegolow bo nie ma sensu jednak niech nastepnym razem
      Pan ktory pisze artykul dowie sie czegos wiecej a nie pisze co "slina na jezyk"
      bo po pierwsze:
      zandarmow z opola to w kongo nie ma
      po drugie z warunkami mieszkalnymi nie jest wcale tak zle jak tu Pan opisuje.
      monotonna i nudna sluzba??
      jesli ktos chcial jechac na wojne mogl wybrac irak wszyscy bylismy swiadomi
      tego po co tu jedziemy i jakie zadania przed nami stoja
      a jesli ktos szuka wrazen no coz szkoda ze jest ktos taki wsrod nas bo wszyscy
      lub moze nie wszyscy jak sie okazuje a na pewno wiekszosc chce wrocic calo i
      zdrowo do domu a na bohaterow w chwili obecnej miejsca tu nie ma!!
      a o naszym NSE no coz nie bede komentowal dzielnych "misjonarzy" ale jesli tak
      pracowali jak tu pracuja to wspolczuje wszystkim ktorzy mieli ta watpliwa
      przyjemnosc z nimi wspolpracowac a bajki o tym ze wzieli by wiecej z domu moga
      opowiadac swoim dzieciom.
      to wszystko na razie co mam w tej sprawie do powiedzenia a jestem tu od poczatku
      szkoda tylko ze artykul nie jest taki jaki byc powinien bo to tylko dodatkowo
      komplikuje nasz pobyt tu i sprawia ze nasi bliscy oprocz rozlaki maja teraz
      obraz nedzy i rozpaczy jaki przedstawiliscie w swoim artykule co nie jest
      zgodne z faktami
      goraco Wszystkich pozdrawiam mam nadzieje ze nastepnym razem zbadacie
      dokladniej wszystkie sprawy i napiszecie cos obiektywnego albo przestaniecie
      pisac!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka