Dodaj do ulubionych

Adwokaci diabła

14.08.06, 23:48
Kto wpuscil do GB (i w ogole do Europy) calkowicie obcych kulturowo ludzi ?
Kto zrujnowal tradycyjne struktury plemienne w Azji, Afryce ... a potem
wycofal sie zostawiajac niefunkcjonujace panstwa i spoleczenstwa ?
Kto wciska nam kit, ze w teczce mozna umiescic dostateczna ilosc materialu
wybuchowego zrobionego z materialow dostepnych w handlu, aby stracic samolot ?
Klamstwa, mity, prowokacje, oszustwa i manipulacje ....
Kiedy wrescie zaczna mowic ludzie, ktorzy cos wiedza o polityce, chemii,
historii, budowie samolotow .....
Obserwuj wątek
    • altspringe Poprawność polityczna jest jedna - tzn. głupota 15.08.06, 01:43
      jest jedna panie Lis. Wtręt (przedostatni akapit) o krajowych odniesieniach
      świadczy o Pańskim zidioceniu.
      • nick3 Poprawność polityczna to rezygnacja z chamstwa. 15.08.06, 22:30
        Poprawność polityczna to po prostu rezygnacja z chamskiej brutalności wobec
        członków tych grup społecznych, których nie broni dostatecznie obyczaj.

        Zwyczajowa "normalność" nie była dziełem świetych ludzi i dlatego może być
        uznawana za krzywdzącą w wielu swoich elementach i korygowana.

        Słowo "Murzyn" ma w sobie nieusuwalny odcień politowania, że gdybyś był
        ciemnoskóry, ręczę ci, że nie chciałbyś być tak nazywany.

        (Nazwa ma nawet nieuświadomiony wpływ na odbiór społeczny człowieka. "Murzyna"
        mniej chętnie zatrudnią na dyplomatę. Choćby nawet w swojej świadomości
        odcinali się od rasizmu. "Murzyn" przecież nadaje się (w odczuciu, nawet gdy
        już nie w myśleniu) na muzyka jazzowego, ale nie na (tu wstawić prestiżowy
        zawód:)

        Dlatego nie jest dziwolągiem, ale wymogiem kultury wewnętrznej przyzwoitego
        człowieka mówić na ciemnoskórego współobywatela - inaczej.

        W USA jest tu słowo: "Afroamerykanin".
        Tak straszne do wymówienia!?

        Okazuje się, że walka z dyskryminacją bardzo sprzyja rozwojowi społeczeństw,
        które ją podejmą. Także - ekonomicznemu.
        • donq Re: Poprawność polityczna to rezygnacja z chamstw 16.08.06, 15:57
          Poprawnosc polityczna to jeden z elementow tworzenia "dominacji kulturowej"
          lewactwa, czyli krok po kroku wypierania "tradycji" w imie "postepu". Oparta na
          wierze, ze to co mowimy ksztaltuje to co myslimy - w sensie najscislejszym
          nowomowa calkowicie analogiczna do Orwellowskiej.

          Strategia "dominacji kulturowej" zastepuje jako skuteczniejsza strzaly w tyl
          glowy, prowadzac do tego samego celu - uczynienia ludzi "wolnymi".

          Nic z zadnymi walkami z "dyskryminacjami" nie ma ona wspolnego.

          DonQ
      • goffythedog Re: Poprawność polityczna jest jedna - tzn. głupo 17.08.06, 00:23
        odszczekanie na jednym oddechu tego, co mu lokalni fundamentalisci zaraz w usta
        wloza, swiadczy co najwyzej o znajomosci lokalnego podworka. i lokalnych
        fundamentalistow.
        tylko o co chodzi z tymi wartosciami chrzescijanskimi?!
        pzdr
        guzik
    • zwiatrem1 Re: Adwokaci diabła 15.08.06, 02:26
      Czasu i przemian nie da sie zatrzymac. Na szczescie!!!!!
    • goffythedog Re: Adwokaci diabła 15.08.06, 05:24
      a mnie nurtuje bardzo, skad autor textu do spolki z korekta wyborczej wydobyli
      slowo 'symplicyzm', bo najwyrazniej skadinad... piekne jest ono zaiste, na dlugo
      przykuwa uwage doprawdy.
      eh...
      pzdr
      guzik
      • minipolak Re: Adwokaci diabła 15.08.06, 15:31
        goffythedog napisała:

        > a mnie nurtuje bardzo, skad autor textu do spolki z korekta wyborczej wydobyli
        > slowo 'symplicyzm',
        Te slowo jest cool :)
        i brzmi tak intelektualnie.
        Ale co mogł pan Lis uzyc,
        cliche, to tez nie jest polskie,
        banał (tez z francuskiego)
        triwializm (toz to prosto z łaciny).
        Wracajac do pytania skad on to wział,
        pewnie z tego samego worka z ktorego ty wziałes text :)
        • goffythedog Re: Adwokaci diabła 15.08.06, 22:25
          no wiec nie z tego samego worka, i to mnie zawiesilo na dobre dwie minuty.
          cool i intelektualnie brzmi symplifikacja. no i nie jest neologizmem.
          pomyslalam, ze to moze jaka kalka z angielskiego, ale tez nie.
          to pytam, skad mozna wytrzasnas takie sliczne slowo, moze kto wie, i sie wiedza
          podzieli...
          g.
          • minipolak Po prostu symplicyzm 16.08.06, 00:25
            zgooglowałem (mea culpa za anglicyzm)
            ten termin i okazuje sie
            ze pan Fox lubi te słowo niezmiernie
            (czekam az zacznie pisac o zmianie paradygmatu
            korektnosci politycznej)
            -------------------------------------
            Proszę o wyjaśnienie słowa "symplicyzm". Spotkałem się z tym terminem w
            książce Tomasza Lisa "Co z tą Polską?" w akapicie o Ronaldzie Reaganie. Oto ten
            fragment: "Nie przejmował się, że zarzucano mu symplicyzm, że twierdzono, iż
            jest bezmyślnym, strzelającym z biodra kowbojem, który doprowadzi do trzeciej
            wojny światowej".(bartektrz@poczta.fm)

            Symplicyzm (od łac. simplex simplicis 'zwykły, prosty) to 'tendencja do
            zbytniego upraszczania i spłycania jakichś zagadnień'. Od rzeczownika symplicyzm
            pochodzi przymiotnik symplicystyczny, inaczej 'upraszczający, spłycający;
            ogólnikowy, niedokładny'. Słowniki notują jeszcze termin symplifikacja (od ang,
            fr. symplification) 'uproszczenie czegoś, np. jakiegoś zagadnienia, w sposób,
            który czyni je zrozumialszym, ale jednocześnie spłyca', oraz czasownik
            symplifikować 'ujmować coś w sposób uproszczony, niedokładny lub mało wnikliwy'
            (od niem. simplifizierien, fr. simplifier).
            • goffythedog Re: Po prostu symplicyzm 17.08.06, 00:17
              ha!
              wprawdzie sjp i swo symplicyzmu nie notuja, ale skoro ktos gdzies sie doszukal,
              to moze jednak nie jest to neologizm potencjalny.
              pzdr
              guzik
    • tingri stop islamofaszystom. lis ma tu racje, ale nie 15.08.06, 11:19
      w swojej analizie politycznej poprawnosci. zawsze bylem zwolennikiem
      politycznej poprawnosci i dalej jestem. Mowienie ze nie nalezy ulegac islamskim
      faszystom, nie jest lamaniem tej zasady, a nazywaniem po imieniu zagrozenia.
      poprawnosc polityczna to nie to samo co samooszukiwanie sie, ktore czesto
      uprawiaja rozni publicysci w polsce i na zachodzie, bojacy sie, by bron boze
      nie napisac czegos zlego o fanatycznych muzulmanach. sa rozni muzulmanie i
      rozni katolicy. kaczory nie moga nam zmknac ust-mozemy krytykowac
      fundamentalistow muzulmanskich z hezbollahu i iranu i katolickich z radia
      maryja. Jakkolwiek sa to, troche inne fundamentalizmy, ten od rydzyka nie chce
      na razie nikogo mordowac, jakkolwiek chcial zatopienia PO
    • maruda.r Re: Adwokaci diabła 15.08.06, 12:50

      Naczelnym argumentem wyjaśniającym planowany przez nich największy
      terrorystyczny atak w historii świata jest "zły model integracji muzułmanów w
      Wielkiej Brytanii". Używający tego argumentu są ślepi i na istotę sprawy, i na
      oczywiste fakty. Nie chcą zauważyć, że zamach chcieli przeprowadzić ludzie,
      których rodziny zostały zintegrowane całkiem nieźle, w wielu wypadkach
      zdecydowanie powyżej brytyjskiej średniej.

      ****************************************

      Szkoda, że Lis nie chce zauważyć udziału rdzennych Anglików w ostatniej
      awanturze. Tyle, że wtedy musiałby sobie nadwyrężyć szare komórki.

      A co zrobić z historią i z Bader-Meinhoff oraz Czerwonymi Brygadami. Najlepiej
      nie pisać, bo nie wpisuje się w prymitywizm światopoglądowy Lisa?

      • tingri Re: Adwokaci diabła 15.08.06, 13:40
        idac twoim tokiem rozumowania: "A co zrobić z historią i z Bader-Meinhoff oraz
        Czerwonymi Brygadami." jest prosta odpowiedz-stala za nimi Moskwa, zachod nie
        byl winien temu, ze grupka kontestujacej mlodziezy uwierzyla w "bolszewicki
        shit" (albo "raj" jak wolisz), za terrorystami zawsze stoi jakies panstwo
        totalitarne (np. CCCP lub obecnie iran). BRAVO LIS (tylko ta analiza poprawnosc
        politycznej srednio mu wyszla)
        • maruda.r Re: Adwokaci diabła 16.08.06, 23:55
          tingri napisał:

          > idac twoim tokiem rozumowania: "A co zrobić z historią i z Bader-Meinhoff oraz
          >
          > Czerwonymi Brygadami." jest prosta odpowiedz-stala za nimi Moskwa, zachod nie
          > byl winien temu, ze grupka kontestujacej mlodziezy uwierzyla w "bolszewicki
          > shit" (albo "raj" jak wolisz), za terrorystami zawsze stoi jakies panstwo
          > totalitarne (np. CCCP lub obecnie iran).

          **************************************

          Aż dziwne, że nie Żydzi, masoni lub cykliści. Rdzennych Anglików ominęlśmy
          zręcznym manewrem flankowym, co?




    • bogdan170 Re: Adwokaci diabła 15.08.06, 15:59
      Czegoś równie głupiego nie czytałem już od wielu lat.
      Myślę ,że autor napisał to po dużym kacu.
      Tylko kto to podał do druku
    • mlodydaniel wszystkiemu winne pokolenie 68 15.08.06, 16:06
      to wina pokolenia 68 - cpunow, komunistow, pacyfistow, lewakow i wszelich
      innych idiotow - akurat teraz oni sa prz wladzy w Europie

      na szczescie to sie zmienia, polecam artykul o antykapitalizmie w Europie w
      nowym newsweeku, zsrr swoja propaganda zdolal zarazic europe na kilka dekad ale
      koniec zarazy coraz wiecej mlodych jest nastawionych pro kapitalistycznie,
      wolnosciowo, cenia wlasnosc prywatna oraz wolny rynek, wartosci zachodnie i
      chrzescijanskie, nie popieraja tepej bezsensownej poprawnosci politycznej i
      widza zagrozenie naszego zachodniego swiata ze strony prymitywnych zacofanych
      barbarzynskich cywilizacji, i jesli trzeba bedzie to bedziemy tego bronic
      rowniez w prawdziwej walce bo jestesmy ludzmi cywilizacji zachodu
      • nick3 Winne- konserwatywne czapkowanie przed religią wGB 15.08.06, 22:14
        Państwo brytyjskie, w przeciwieństwie do demokracji kontynentalnych, nie
        podporządkowuje klarownie tradycji - prawu.

        Religie są w nim niemal świętą krową. Zero prób ingerencji w tradycyjny sposób
        życia wszystkich wspólnot kulturowych.

        Inaczej jest w laickiej Francji, czego wyrazistym symbolem jest zakaz czadorów
        w (państwowych) szkołach.

        Każdy musi uznawać ("totalitarne":) wartości świeckiej kultury republikańskiej.

        Okazuje się, że to w tym - krótko trzymającym fanatyków religijnych - modelu
        demokracji terroryzm ma znacznie słabsze zaplecze, niż w dającej religii
        zupełnie wolne pole kulturze brytyjskiej.

        Tak samo, jak imigranci mają obowiązek poznać kulturę kraju do którego
        przybywają, tak samo należy wykluczyć próby naruszenia świeckości państwa ze
        strony tubylczej większości.

        Lis chce przemycić do konstytucji swoje "wartości chrześcijańskie".

        Prawem kaduka?
        • donq Re: Winne- konserwatywne czapkowanie przed religi 16.08.06, 16:29
          Jak ja lubie jego "okazuje sie", gdy nic sie nie okazuje.

          Zapewne gosc uwaza, ze francuscy muzulmanie sa zeswiecczeni :) Zauwaza
          zdecydowana ingerencje wartosci laickich w ich wspolnoty :):):) I zdaje sie
          sadzic, ze nic nikomu z ich strony wskutek tego nie grozi :):):):):)

          Swoja droga - przyznaje, ze modelowa Francja nie jest neutralna, lecz jako
          panstwo wyznaje ideologie, ktora zazwyczaj jest nazywana "wartosciami
          republikanskimi". To calkowita prawda.

          Sa wartosci, jest ideologia - zdawaloby sie, ze to kazdemu "wolnosciowcowi"
          wystarczy, by gardlowac przeciw "jedynej republikanskiej prawdzie", ironicznie
          mowic o "wartosciach republikanskich" i zadac rozdzielenia panstwa od
          republikanskiej ideologii. No ale wszyscy wiemy, ze "neutralnosc" oznacza
          zideologizowanie na maxa.

          DonQ
        • donq Re: Winne- konserwatywne czapkowanie przed religi 16.08.06, 17:58
          Interesujace i znamienne jest tez zniesmaczenie "zerem prób ingerencji w
          tradycyjny sposób życia wszystkich wspólnot kulturowych" z wzorowa Francja,
          ktora ingeruje.

          Ktos wierzy jeszcze w zapewnienia "wolnosciowcow" w to, ze w "laickim" panstwie
          religie sa bezpieczne, bo po prostu oddzielone od panstwa, ktore
          pozostaje "neutralne"? Ja nie mam watpliwosci, ze "neutralnosc" to forsowanie
          (lacznie z panstwowa "ingerencja w zycie wspolnot kulturowych") lewackich
          wymyslow.

          DonQ
    • tadluzny No to kto jest winien? 15.08.06, 20:33
      Mysle, ze rozni fanatycy i terrorysci takimi sie nie rodza, winna jest moim
      zdaniem ich religia. Osobiscie nie czytalem Koranu i nie zamierzam, niemniej
      jest na tym forum wielu ktorzy czytali i zamiescili rozne smakowite wypiski
      ktore sobie nawet skopiowalem. Czemu? Ano dlatego ze ludzie nie wierza, ze
      jedna z glownych religi swiata co chwila nawoluje do wojny z niewiernymi, do
      zabijania i do umierania meczennska smiercia aby sie zbawic i posiasc huryski w
      niebie. Religia ktora za nic ma smierc, albo odmawia jakichkolwiek praw
      kobiecie.
      Moze zreszta to nie Koran, ale jego interpretacja przez roznych mullow jest
      taka zabojcza? A moze fakt ze religia ta jest wpajana w krajach zacofanych,
      gdzie nie brak ciemnoty? Niewazne, efekt koncowy jest ten sam dlatego tez
      uwazam ze wladze krajow europejskich powinny bardzo przyjrzec sie mullom i temu
      co oni glosza. Jesli nawojuja do wojen to powinni byc wydaleni natychmiast do
      kraju pochodzenia jego albo jego przodkow, nawet jak juz nie maja obywatelstwa
      danego kraju.
    • hokuriku Re: Adwokaci diabła 15.08.06, 23:15
      Spisek wykryto dzieki "politycznie poprawnym" stosunkom z muzulmanami, ktorzy
      maja dosyc fundamentalistow. Ze tez u nas tak trudno dostrzec pragmatyzm
      kryjacy sie za pozorami czystej ideologii. Pewnie przez symplicyzm???
    • kazekzegarmistrz Re: Adwokaci diabła 16.08.06, 18:32
      Akto kazal tym obcym kulturowo przyjezdrzac do Europy???!!Jesli czuja sie tak
      bardzo zle dlaczego nie wyjada skad ich
      "korzenie"??!!Cywilizacja muzulmanska nie zrobila niczego (od czasow
      sredniowiecza) dla tzw ogolu ludzkosci.To cywilizacja martwa.Zatrzymana w
      rozwoju na sredniowieczu.Jedyne co potrafia to konsumowac petro dolary placone
      im za rope.A co bedzie jak skonczy sie ropa??!!! Wroca do namiotow i
      wielbladow???Nie!!! Bada "nazekac" na bialego czlowieka!! Bo tak najlatwiej!!
      Czort z nimi!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka