Dodaj do ulubionych

Bartoszewski: Grass wykazał "wybiórczą odwagę c...

    • amanasunta53 Co tam walmy z grubej rury...w Niemców 18.08.06, 16:21
      Daniel Fahrenheit(uczciwy gdański poddany króla Augusta-też kurna Niemca)-mamy
      Celsiusa precz z nim
      Oskar Kolbeg-to samo mamy disco polo ,
      ....a Kopernik była kobietą.
      O to Niemcom chodzi.Wywołać antyniemiecką zadymę.I pokazać,,Oto Polska właśnie''.
    • trygresson Re: maly Grass 18.08.06, 16:22
      Cale te moraly Grassa okazaly sie warte funta klakow. Gdyby "come clean"
      zrobilby tuz przed otrzymaniem Nobla bylby wiekim Grassam, wielkim Niemcem i
      przedewszytkim Wielkim Czlowiekiem. Teraz jest tylko malym krecacym
      niemiaszkiem, ktory tylko.... jest ich wielu. Dzieki nim III Rzesza powstala i
      kwitala. Kadzic potrafi nawet ksiundz proboszcz.
      • mario72 brawo panie Bartoszewski! 18.08.06, 16:30
        ale powiedzmy sobie szczerze gdyby grass zaraz po wojnie sie przyznał to nigdy
        by nie osiągnął tego co osiągnął, bo byłby wszędzie potępiany, wolał łajdak
        milczeć dla kariery, teraz gdy nazwisko ma wyrobione i zbliza się do kresu
        życia - może sobie na chwile szczerosci pozwolić, ciekawe że nikt tego
        wczesniej nie zauważył i nie odkrył. i ten fan hitlera bezczelnie w żywe oczy
        odbiera tytuł honorowego mieszkańca Gdańska, mógł chociaż pod byle pretekstem
        zrezygnować z tej nagrody, ciekawe jakie jeszcze historie wyjrzą na światło
        dzienne
        • airwalk77 Re: brawo panie Bartoszewski! 18.08.06, 16:39
          Kilku pisarzy niemieckich o tym wiedzialo juz 20 lat temu bo im sie przyznal.
          Pisalo w jakims artykule w "Der Spiegel".
      • trygresson Re: maly Grass 18.08.06, 16:35
        na zakonczenie dodam, ze jedynym Niemcem, ktorego moralow moglbym sluchac to
        Stauffenberg. Reszta niech zakie paszcze na dlugie lata, bo sa winni jak malo
        kto na tym swiecie.
        Niedawno rozmawialem z mlodym Niemcem, ktory nazwal Amerykanow nazistami za ich
        wojne w Iraku. Na pytanie czy jego dziadek nie dusil wlasnymi rekami Zydow w
        Oswiecimi nie umial odpowiedziec .
    • wojtek2784 Jak się ma 17 lat, to się jest fanem przygody ... 18.08.06, 16:44
      Jak sie ma 17 lat to można robić rózne rzeczy. Prof. Balcerowicz zapisał się w
      tym czasie do PZPR i przetrwał do końca tej partii, gdy Grass był tam tylko
      kilka tygodni. Wielu obecnych "bohaterów" przetrwało w partii zwanej PZPR ,
      która była wasalna do partii komunistycznych morderców polskich oficerów w
      Katyniu. O Katyniu wiedzieli wszyscy dorośli ludzie , a jednak to nie
      przeszkadzało innym do studiowania w Moskwie na komunistycznych akademiach
      wojskowych. Absolwenci tych komunistycznych akademii będą polskimi "bohaterami"?
      Trzeba mieć trochę chrześijańskiej pokory przy wydawaniu wyroków na ludzi
      którzy mieli 17 lat ?
      • rodosek Re: Jak się ma 17 lat, to się jest fanem przygody 18.08.06, 16:50
        a pamiętasz jaki się zrobił szum wokół farfała a przecież on też był w
        opisywanej sytuacji nastolatkiem, choć co innego pisac artykuły w gazetce a co
        innego być w SS
        dlaczego wtedy gazeta wybiórcza i jej dziennikarze nie wykazali sie tzw.
        chrzescijańską pokorą?
        • baba-jaga Re: Jak się ma 17 lat, to się jest fanem przygody 18.08.06, 17:15
          bo Farfala zrobil co zrobil w czasach kiedy dostepna jest pelna swiadomosc tego
          czym jest byl i do czego dazy nazizm. Jego przygoda byla bardziej swiadomym
          wyborem, Wiedzial o Oswiecimiu? WIedzial. Byc moze nawet tam byl, tak jak i
          moje pokolenie powojenne obowiazkowo jezdzilo do Oswiecimia ze szkolna
          wycieczka. Trzeba tylko ubolewac nad jego glupota i zadza
          wybiorczej 'czystosci'. To sa nieporownywalne okolicznosci, choc oczywiscie ta
          sama 'mlodosc durna'.


          rodosek napisał:

          > a pamiętasz jaki się zrobił szum wokół farfała a przecież on też był w
          > opisywanej sytuacji nastolatkiem, choć co innego pisac artykuły w gazetce a
          co
          > innego być w SS
          > dlaczego wtedy gazeta wybiórcza i jej dziennikarze nie wykazali sie tzw.
          > chrzescijańską pokorą?
      • trygresson Re: Jak się ma 17 lat, to się jest fanem przygody 18.08.06, 16:53
        wojtek2784 napisał:

        > Jak sie ma 17 lat to można robić rózne rzeczy. Prof. Balcerowicz zapisał się
        w
        > tym czasie do PZPR i przetrwał do końca tej partii, gdy Grass był tam tylko
        > kilka tygodni. Wielu obecnych "bohaterów" przetrwało w partii zwanej PZPR ,
        > która była wasalna do partii komunistycznych morderców polskich oficerów w
        > Katyniu. O Katyniu wiedzieli wszyscy dorośli ludzie , a jednak to nie
        > przeszkadzało innym do studiowania w Moskwie na komunistycznych akademiach
        > wojskowych. Absolwenci tych komunistycznych akademii będą
        polskimi "bohaterami"
        > ?
        > Trzeba mieć trochę chrześijańskiej pokory przy wydawaniu wyroków na ludzi
        > którzy mieli 17 lat ?

        Masz chyba problemy z podstawowa logika:

        - nie krytykuje sie Grassa za przynaleznosc do SS, lecz za to, ze "jakos"
        zapomnial o tym wspomniec co nie pozwolilo na jego calosciowa rzetna ocene

        - cokolwiek teraz powie na ten temat (i inne) moze powodowac powazne znaki
        zapytania gdyz okazal sie byc jak mowia Anglicy "oszczedny z prawda"

        - zwazywszy na fakt, ze zrobil kariere na prwieniu moralow, stawie to go
        jeszcze w o wiele bardziej niekozystnym swietle



        • baba-jaga Re: Jak się ma 17 lat, to się jest fanem przygody 18.08.06, 17:22
          sam masz problem z logika. Jesli chce sie w kims dokonac zmiany na lepsze to
          sie podkresla jego pozytywne, spoleczne,moralne cechy, poprzez nagradzanie. A
          Ty chcesz sie poslugiwac logika odwetowosci i watpienia, ktora wzmacnia
          negatywnosc, frustracje i reakcyjnosc. Reakcja Grassa na doswiadczenia
          osobiste, i doswiadczenia wlasnego narodu, w postaci jego zarliwej postawy
          moralnej i osiagniec tworczych, sa jak najbardziej godne podziwu i nasladowania.
          Po owocach ich poznac. A Ty wolisz watpic, podejrzewac, domniemywac i
          zaogolniac. To ze promujesz logike mentalnosci masowej i odpowiedzialnosci
          zbiorowej, nie znaczy jeszcze ze jestes logiczny. Dla mnie jestes zabobonny i
          irracjonalny.


          trygresson napisał:


          >
          > Masz chyba problemy z podstawowa logika:
          >
          > - nie krytykuje sie Grassa za przynaleznosc do SS, lecz za to, ze "jakos"
          > zapomnial o tym wspomniec co nie pozwolilo na jego calosciowa rzetna ocene
          >
          > - cokolwiek teraz powie na ten temat (i inne) moze powodowac powazne znaki
          > zapytania gdyz okazal sie byc jak mowia Anglicy "oszczedny z prawda"
          >
          > - zwazywszy na fakt, ze zrobil kariere na prwieniu moralow, stawie to go
          > jeszcze w o wiele bardziej niekozystnym swietle
          >
          >
          >
          • trygresson Re: Jak się ma 17 lat, to się jest fanem przygody 18.08.06, 17:33
            bardzo ladne moralki, bardzo ladne -takie gornolotne.Rozumiem dylematy Grassa
            jako czlowieka. Sa one jednak bardzo symptomatyczne dla wielu Niemcow. Anglicy
            maja na to bardzo dobre slowo - denial.
          • trygresson Re: Jak się ma 17 lat, to się jest fanem przygody 18.08.06, 17:36
            widzisz, nie bardzo lubie kiedy Wysoki Kaplan ma brudne rece
    • ws21 Odwaga i jej przyczyna. 18.08.06, 17:10
      Tak się zastanawiam jaki wpływ na odwagę Pana Grassa miał fakt otwarcia
      archiwów dla historyków. Coś niedawno czytałam ,że nastąpiło lub w najblizszym
      czasie nastąpi taki fakt.
      • r306 A kiedy napisal ksiazke? 18.08.06, 17:17
        I kiedy zapadla decyzja o wejsciu historykow do archiwow?
        I dlaczego mialby sie tego bac, gdy jego przyjaciele wiedzieli o tym od niego
        samego juz od dawna?
        Herberta tez bys zgnoil? A przeciez wiedzieli o tym tylko jego przyjaciele i...
        SB...

        Ludzie, oceniajcie sobie wspolczesnych i sobie rownych.
        Tez jestescie tacy odwazni gdy w tramwaju kilku wyrostkow terroryzuje pasazerow?
        Biegniecie do nich i mowicie "tak nie mozna"? :)
        Spacerujecie sobie spokojnie, gdy na przeciw wam idzie 'rozweselona' grupa
        kibicow? No bo przeciez dumnie obronicie swoja godnosc, a wasza odwaga i dumna,
        niezlomna postawa polozy ich wszystkich pokotem....

        Smiac mi sie czasem chce, z tej Waszej "odwagi"....
        • ws21 A czy ja kogoś gnoję? 18.08.06, 18:44
          Zadałem grzeczne pytanie.
          A tak wogóle, to nie ja uznałem Waffen-SS za organizację zbrodniczą. Oznacza
          to, że kazdy jest członek jest zbrodniarzem. Raklamacje składać historii.
          Widocznie ogrom zbrodni usprawiedliwiał przyjęcie odpowiedzialności zbiorowej.
          Gdzyby dziś Hitler żył, też pewnie byłby miłym dziadkiem, kochanym przez wnuki.
    • rmichal2 Dlaczego jako 15 latek 18.08.06, 17:14
      chciał wstąpić do Kriegsmarine. Co to nie słyszał i nie widział 3 lata
      wcześniej co Kriegsmarine zrobiła z polską obroną wybrzeża. Pewnie jako 12
      latek też był głuchy i niewidomy i nie słyszał o podpaleniu poczty gdańskiej i
      wymordowaniu jej pracowników. I nie mówcie mi że młody wiek go broni skoro
      wczoraj słyszeliśmy o kilkuletnim gangsterze.
      • r306 Tak - mial internet, a Polska Podziemna... 18.08.06, 17:20
        ... miala szereg stron internetowych z pelnymi doniesieniami z "frontu".
        No i oczywiscie nie bylo cenzury na Googlach....

        Czlowieku - nawet Anglicy i Amerykanie nie dawali wiary w materialy o
        okrucienstwie Niemcow jakie przekazywalo im AK....
        O czym Ty pleciesz????
        • carlitos35 Przeczytałem Twój wcześniejszy wywód... 18.08.06, 17:29

          i odpowiedziałem.
          Dał mi nowy punkt widzenia.

          :-))
          • r306 Ciesze sie..... 18.08.06, 18:11
            Choc daleko mi do zapedow pedagogicznych tutaj :)

            Ze sprawa Grassa jest "ciekawy" przypadek, opisal go Camus w "Obcym" -
            przytocze sens :) - gdy przestepstwa dokona czlowiek inteligentny jest on
            osadzany jak zbrodniarz, zupelnie inaczej, niz gdy osadzany jest ktos
            przecietny.
            Tam chodzilo akurat, o sadzenie zabojstwa, zupelnie iraacjonalnego, niemal
            przypadkowego. Jednak poniewaz dokonal go czlowiek inteligentny, przez
            otoczenie jego czyn byl odbierany jako najgorsze z mozliwych barbarzynstwo.
            Gdyby prosty robotnik zatluk kogos kilofem, wzruszono by ramionami i
            poprzestano na stwierdzeniu, ze pewnie zabil z biedy....

            Niestety brak dystansu w podejsc do tego czlowieka to bardzo czesto wynik...
            formatu tego czlowieka. Takim nie wybacza sie niczego...

            Troche mi to przypomina dylemat z Otylia... Dokonala rzeczy strasznej. Jednak
            ona, w odroznieniu od tysiecy (dane statystyczne sa potworne) anonimowych
            zabojcow z polskich drog jest potepiana dzien w dzien przez rzesze ludzi,
            ktorzy (tu znow statystyka sie klania), przekraczaja nagminnie predkosc i tylko
            szczesciu zawdzieczaja fakt, ze nie podzielili losu Otylii....
            Bo tak naprawde przytlacza ich obraz tej dziewczyny....
            Nie chce tu mowic o zawisci, ale.....
            • carlitos35 Re: Ciesze sie..... 18.08.06, 20:07
              "Obcy" Camusa jest wyjątkowo przejmującą powieścią.
              Właśnie przed miesiącem - poraz pierwszy - cztytałem.
              Wrażenia są świeże.
              Jednostka nie ma nic do powiedzenia, póki "nie zniży" się do wymagań ogółu.
              To szerzej widziane. ja tak odebrałem...:-))
        • ukropek Re: Tak.. Polska Podziemna... 18.08.06, 17:46
          Przeginasz koleś ...i naciągasz...sugerujesz że alianci nie mieli innych żródeł
          informacji...chociazby z NKWD..i nie mieli analityków..Podsumowując:Najlepiej powiedzieć że wwywiad Podziemnej Polski nie był wiarygodny...
          A ze po wojnie wyszło szydło z worka...wszyscy widzą że to wina tych "niewiarygodnych"Polaków..Wielopiętrowe łgarstwa.
          • r306 Ah... brytyjski patriota sie odezwal. Tylko jak... 18.08.06, 17:52
            ... kula w plot tym razem...
            Z czym przeginam? Z tym, ze Brytyjczycy nie dali wiary w doniesienia AK o
            zagladzie Zydow i obozach koncentracyjnych, ktore to doniesienia byly PRAWDZIWE?

            Czego sie tez tak Brytyjczycy boja, ze archiwa wywiadu z czasow IIWS sa
            trzymane w tak wielkiej tajemnicy?
            Wez nie wywoluj miedzy nami wojenki, ktora jest ze swej natury 'smieszna' i nie
            ma w niej wygranych....
        • sclavus Re: Tak - mial internet, a Polska Podziemna... 18.08.06, 17:54
          r306 napisał:

          > ... miala szereg stron internetowych z pelnymi doniesieniami z "frontu".
          > No i oczywiscie nie bylo cenzury na Googlach....
          >
          > Czlowieku - nawet Anglicy i Amerykanie nie dawali wiary w materialy o
          > okrucienstwie Niemcow jakie przekazywalo im AK....
          > O czym Ty pleciesz????

          ... a jedyni "świadomi" dwunastolatkowie byli w Szarych Szeregach - wyłącznie...
        • rmichal2 Re: Tak - mial internet, a Polska Podziemna... 18.08.06, 19:54
          Ale Grass nie siedział w Anglii i Ameryce tylko w Gdańsku okupowanym przez
          niemieckie wojska. A co do doniesień z frontu to okupowana Polska była nimi
          karmiona codziennie przez szczekaczki i gadzinówki.
        • rmichal2 Właśnie przewodniczący Bundestagu 18.08.06, 20:00
          powiedział, że Grass nie zasługuje na wyrozumiałość.
          • r306 Buahahahaha 18.08.06, 21:20
            A w ktorym miejscu Grass prosi o ta wyrozumialosc?

            Radze Ci - przeczytaj te jego ksiazke, moze cos Ci w glowie zaswita....
    • uu1 Re: Z całym szacunkiem 18.08.06, 17:28
      należnym panu Władysławowi Bartoszewskiemu, szczególnia za lata II WŚ,
      stwierdzam, że nie ma On patentu na rację.
      • r306 Krasicki ujal to ladniej :) 18.08.06, 17:46
        W takiej zwiezlej fraszce...
        • uu1 Re: Krasicki ujal to ladniej :) 18.08.06, 17:55
          Nie jestem I. Krasickim - nie umiem pisać fraszek. :(
          • r306 Ehhhhhhhh...... 18.08.06, 17:56
            Podzielam Twoj smotek, bom rowniez poetyckie zero :)
            • r306 Ortograficzne zero rowniez....... :/ 18.08.06, 17:57
              smUtek.... yhhh
              • sclavus Re: Ortograficzne zero rowniez....... :/ 18.08.06, 18:00
                r306 napisał:

                > smUtek.... yhhh

                Ależ nie ujmuj sobie.... :))
              • uu1 Re: Ortograficzne zero rowniez....... :/ 18.08.06, 18:02
                Errare wszak humanum est. :)
            • carlitos35 Re: Ehhhhhhhh...... 18.08.06, 18:04
              r306 napisał:

              > Podzielam Twoj smotek, bom rowniez poetyckie zero :)

              na poezję .... może przyjść czas...
              I bywa - przychodzi.

              To satyryczną (Krasicki), to...liryczną - nawiasu nawet nie otwieram !
              Sclavus na pewno wie o co chodzi...:-))
          • sclavus Re: Krasicki ujal to ladniej :) 18.08.06, 17:59
            uu1 napisała:

            > Nie jestem I. Krasickim - nie umiem pisać fraszek. :(

            Nie wierzę, żeby to był jakiś przytyk ze strony r306.... Stwierdził tylko, że
            już było to ładnie ujęte przez Krasickiego...
            Szkoda, że jej nie przytoczył - też jej nie pamiętam a kołacze mi się tylko ta
            o... pobożności :))
            • uu1 Re: Krasicki ujal to ladniej :) 18.08.06, 18:01
              Ja <r306> o nic nie podejrzewam. A fraszek rzeczywiście nie umiem pisać. ;))
              • sclavus Re: Krasicki ujal to ladniej :) 18.08.06, 18:24
                uu1 napisała:

                > Ja <r306> o nic nie podejrzewam. A fraszek rzeczywiście nie umiem pisać
                > . ;))

                A ja kiedyś popełniłem taką: "nie tyle ponętna/ile chętna" :)
            • r306 Hmmmm - pomylek zrobilem tu wiecej... 18.08.06, 18:23
              Albowiem pamiec ludzka jest zawodna....
              Monachomachia to bynajmniej nie fraszka :)
              Utkwil mi tylko pewien fragment i jakos "ubralem go" we fraszke:

              "Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,
              Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych"

              A jest to jedynie fragment fragmentu czyli ksiegi piatej.....

              Chociaz po namysle - zarowno do Pana Bartoszewskiego jak i sytuacji Grassa
              chyba bardziej odnosi sie inny utwor Krasickiego - "Do Krola". Przewrotnosc
              Krasickiego jest niezwykle zdradziecka..... :)

              Im wyżej, tym widoczniej.Chwale lub naganie
              Podpalają królowie, najjaśniejszy panie!
              Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka.
              Wielbi urząd,czci króla, lecz sądzi człowieka.
              Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne,
              Pozwolisz, mości kólu, że od ciebie zacznę.
              Jesteś królem, a czemu nie królewskim synem?
              To niedobrze: krew pańska jest zaszczyt przed gminem.
              Kto się w zamku urodził, niech ten w zamku siedzi;
              Z tegoś powodu nasi szczęśliwi sąsiedzi.
              Bo natura na rządczych pokoleniach zna się:
              Inszy powietrzem żywi, inną strawą pasie.
              Stąd rozum bez nauki, stąd biegłość bez pracy;
              Mądrzy, rządni,wspaniali, mocarze, junacy -
              Wszystko im łatwo idzie, a chociażby który
              Odstrychnął się na moment od swojej natury,
              Znowu się do niej wróci, a dobrym koniecznie
              Być musi i szacownym w potomnośći wiecznie. [...]
              Tyś królem, czemu nie ja? Mówiąc między nami,
              Ja saię nie będę chwalił, ale przymiotami
              Niezłymi się zaszczycam. Jestem Polak rodem,
              A do tego i szlachcic, i choćbym i miodem
              Szynkował, tak jak niegdyś ów bartnik w Kruszwicy,
              Czemuż bym nie mógł osieść na twojej stolicy?
              Jesteś królem - a byłeś przed tem mośći panem;
              To grzech niedopudszczony. Każdy który stanem
              Przedtem się z tobą równał, a teraz czcić musi,
              Nim powie: "najjasniejszy", pierwej sie zakrztusi;
              I choć się przyzwyczaił, przecież go to łechce;
              Usty cię czci, a sercem szanować cię nie chce. [...]
              Źle to więc, żeś jest Polak; źle, żeś nie przychodzień;
              To gorsza(luboć, prawda, poprawisz się co dzień)-
              Przecież muszę wymówić, wybacz że nie pieszczę-
              Powiem więc bez ogródki: oto młodyś jeszcze.
              Pięknież to, gdy na tronie sędziwość się mieści;
              Tyś nań wstąpił mający lat tyko trzydzieści,
              Bez siwizny, bez zmarszczków: zakał to nie lada.
              Wszak siwizna zwyczajnie talenta posiada,
              Wszak w zmarszczkach rozum mieszkał, a gdzie broda siwa,
              Tam wszelka doskonałość zwyczajnie przebywa.
              Nie byłes, prawda, winien temu, żeź nie stary;
              Młodość, czerstwość i rześkość piękneż to przywary,
              Przecież są przywarami.Aleś się poprawił:
              Już cię tron z naszej łaski siwizny nabawił.
              Poczekaj tylko, jeśli zstarzeć ci się damy,
              Jak cię tylko w zgrzybiałym wieku oglądamy,
              Będziem krzyczeć na starych, dlatego żeś stary.[...]
              Księgi lubisz i w ludziach kochasz się uczonych,
              I to źle. Porzuć mędrków zabałamuconych.
              Żaden się naród księgą w moc nie przysposobił:
              Mądry przedysputował, ale głupi pobił.
              Ten, co potrafił floty duńskie chwytać-
              Król Wizimierz - nie umiał pisać ani czytać.
              Waszej królewskiej mośći nie przeprę, jak widzę;
              W tym się popraw przynajmniej, o co ja się wstydzę.
              Dobroć serca monarchom wcale nie przystoi,
              To mi to król, co się go każdy człowiek boi.[...]
              Żeś dobry, gorszysz wsztstkich, jak o tobie słyszę,
              I ja się z ciebie gorszę, i satyry piszę.
              Bądź złym, a zaraz kładąc twe cnoty na szalę,
              Za to żeś się poprawił, i ja cię pochwalę
              • sclavus Re: Hmmmm - pomylek zrobilem tu wiecej... 18.08.06, 18:27
                "....Bądź złym, a zaraz kładąc twe cnoty na szalę,
                Za to żeś się poprawił, i ja cię pochwalę"
                A tu, jest akurat w diabelski sposób na odwrót.... :)
              • uu1 Re: Hmmmm - pomylek zrobilem tu wiecej... 18.08.06, 18:34
                Very piękna jest również rozmowa biskupa z pania Rajecką z Rajec. Z uwagi na
                obyczajność nie mogę jej zacytować. :)
                • r306 Ehhhh, kiedys to sie do szkol chodzilo.... 18.08.06, 18:39
                  Lza sie w oku kreci...

                  Swoja droga, ciekawe, czy bedzie ode mnie wymagane, abym przyznal sie za lat 60
                  do tych wszystkich bezecenst, ktorych sie w tych szkolnych latach dopuscilem he
                  he he. Woooooooooooj - wolalbym jednak nie hehehehhehe
                  • uu1 Re: Ehhhh, kiedys to sie do szkol chodzilo.... 18.08.06, 18:52
                    Jak zostaniesz noblistą, to kto wie.
      • ukropek Re: Z całym szacunkiem 18.08.06, 18:46
        A kim ty jesteś że masz "rację"..pochwal się życiorysem.międzynarodowym szacunkiem,dorobkiem lteracko-historycznym..i sławnym w swiecie I Eurpie........No i że nazywa cię świat "profesorem" chociaż zdałéś przed wojną tylko maturę..
        • uu1 Re: Z całym szacunkiem 18.08.06, 19:06
          Chyba stosujesz chwyt poniżej pasa. Przecież nie ujmuję Wł. B. niczego z jego
          dorobku. Natomiast n i k t nie ma patentu na rację.
          PS. W osemdziesiąty roku życia człowiek wie właściwie wszystko. Tylo wiele z
          tego zapomniał.
        • ukropek Re:To do uu1......... 18.08.06, 19:07
          Nomerowanego intelektualisty,,,,,,,,,,
          • uu1 Re: Nie bądź taki w ukropku kąpany. :) 18.08.06, 19:14

        • r306 O co Ci dzis chodzi? 18.08.06, 19:08
          Lazisz po forum i probujesz walic na odlew.
          Moze skup sie najpierw na tym, co ktos powiedzial.
          Ugdyzlo Cie dzis cos? Seks sie nie udal? Kurde, wyluzuj.
    • aby Bartoszewski dziwne rzeczy mówi 18.08.06, 17:43
      Wypowiedź Władysława Bartoszewskiego jest pokrętna i niespójna.
      Bartoszewski ma pretensje i zarzuty, a jednocześnie ich nie ma. Formułuje
      moralny osąd, czy daje wyraz temu, że jest tylko rozczarowany i zasmucony?

      Dziwnie brzmi zdanie:
      "Jako Polacy nie możemy mieć szczególnych pretensji do Grassa, ale jako ludzie i
      Europejczycy możemy mieć moralne wątpliwości dotyczące jego postawy."
    • konrad.ludwik02 Nic dodać, nic ująć! 18.08.06, 17:48
      Prof. Bartoszewski (w przeciwieństwie do L. Wałęsy) wpadł we właściwy ton w
      sprawie noblisty Grassa, nieprzyszytego gdańszczanina (w przeciwieństwie do
      LECHa!), na dobrą sprawę naszego rodaka, który po wyjściu z niewoli
      amerykańskiej w 1945 roku, dokonał swoistej ekspiacji za hitleryzm. Czemu nie z
      pozycji "nawróconego" żołnierza czy raczej żołnierzyka Waffen SS? No bo nie
      było się czym chwalić, był jednym z wielu maluczkich "Mitläuferów", sukcesy
      literackie długo pozwalały na siebie czekać, czas do przyznania się wydawał się
      nazbyt wczesny ... i rewelacją o swym niechlubnym epizodzie życiowym, mógł
      sobie zaszkodzić w karierze literackiej, jak pewnie sądził. Jednak to on sam
      miał odwagę, wreszcie, będąc już niepodważalnym autorytetem literackim, dokonać
      samooskarżenia, choć mógł przecież tego zaniechać! Taka postawa musi budzić
      szacunek, niewielu sławnych ludzi na to się zdobyło, wśród nich Lech Wałęsa,
      którego liczne sprawy z lat młodzieńczych i nowszych, skrywa tajemnica, bądź
      nadal budzi wiele wątpliwości. Nie mówiąc już o Braciach Kaczyńskich i K.
      Marcinkiewiczu, zwłaszcza zaś p. Kurskim, lepiej nie mówić!
    • wysokiktos heroizm to cecha wylacznie Polakow ;) 18.08.06, 18:02
      odwaga i Francuz, odwaga i Anglik, odwaga i Niemiec. Czy to nie brzmi dziwnie? ;)
    • szasza7 W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:09
      pęczki.Co jakiś czas podnoszą głowy.Co do Grassa to uważam,że wyłudził zarówno
      Nobla jak i honorowego obywatela Gdańska.Miasto bez niego nic nie straci.Był
      lewicowcem,stąd natychmiastowa obrona innego lewicowca A.Michnika,który
      wysługiwał się przez lata postkomunie.A Steinbach proponuje,żeby Grass
      pieniądze za książkę przekazał na konto ofiar.Patrzcie jaka wspaniałomyślna za
      cudze pieniądze.Pokazuje swój charakterek.Suka.
      • alterpars Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:18
        Rozumiem ze krysztalkow nalezy wylacznie szukac u Polakow. Ten jad tlumacyz
        dlaczego ludzie ktorzy wyjechali z Polski nie chca sie przyznawac do swoich
        korzeni. Malo tego miedzy soba wola rozmawiac w innym jezyku....Polski mi szkoda
        Polakow nie (JN Jezioranski)
        • mc_v Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:23
          co to za nonsensy o Polakach, ktorzy uciekaja z Polski i nie chca mowic po
          Polsku. zapraszam do dzielnicy Acton, Ealing lub Slough w Londynie. czesc z
          naszych rodakow nie potrafi mowic w jezykach obcych.

          ilu jest Polakow, ktorzy uciekaja z Polski, bo tam tylko jad i zawisc, a
          wszystko umiera.

          Oczywiscie ta dyskusja niewiele ma wspolnego z Grassem...
          • alterpars Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:51
            wiesz ja nie mieszkam w Acton Ealin czy Slough....ni tez na Greenpoincie.
            Wybralem takie rejony gdzie stezenie Polakow jest bardzo niskie.
        • uu1 Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:30
          > Polski mi szkoda, Polaków nie (JNJeziorański)
          Dowód, że najmądrzejszym zdarza się pisać i mówić głupstwa.
          • alterpars Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:49
            widac ze uczucia patriotycznie nie gasna. Brawo brawo. Juz we wtorek Polacy sie
            napusza ile znaczy posiadanie obywatelstwa Gdanska.....A tak Grass oddalby ten
            smieszny tytulik i byloby po sprawie a Kurski Walesa Bartoszewski zostaliby z
            reka w nocniczku....
            • mc_v Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:59
              alterpars napisał:

              > widac ze uczucia patriotycznie nie gasna. Brawo brawo.

              Uczucia patriotyczne sa bardzo cenne zwlaszcza w Polsce, w kraju w ktorym
              wystepuja w ilosciach sladowych. Jest mi bardzo przykro, ze patriotyzm nie ma
              miejsca we wspolczesnym slowniku mlodego Polaka.
              • uu1 Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 19:02
                Pojęcie przyzwoitości też nie należy do szeroko znanych i stosowanych. A trudno
                być patriotą nie będąc człowiekim przyzwoitym. :(
            • uu1 Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:59
              > A tak Grass oddalby ten
              > smieszny tytulik i byloby po sprawie
              Byłbym ostrożniejszy przy takich ocenach. Urodził się w Gdańsku, z matki Kaszubki.
              A cała awantura wokół sprawy ładnie się opisuje rosyjskim powiedzeniem: "asjoł
              astanietsja asłam, chatja obsypjosz go zwjozdami". Chodzi oczywiście o część
              jego adwersarzy.
              • mc_v Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 19:01
                POWIEDZENIE EXTRA KLASA !!! Brawo

                uu1 napisała:

                > > A tak Grass oddalby ten
                > > smieszny tytulik i byloby po sprawie
                > Byłbym ostrożniejszy przy takich ocenach. Urodził się w Gdańsku, z matki
                Kaszub
                > ki.
                > A cała awantura wokół sprawy ładnie się opisuje rosyjskim powiedzeniem: "asjoł
                > astanietsja asłam, chatja obsypjosz go zwjozdami". Chodzi oczywiście o część
                > jego adwersarzy.
                • uu1 Re: : ))) 18.08.06, 19:07

                • alterpars ??? 18.08.06, 19:23
                  uczucia patriotyczne w ilosciach sladowych???? Czlowieku Polacy to najbardziej
                  wrazliwy na swoim punkcie narod swiata. "Polak najwyzsza forma nadecia sie" jak
                  mawie J Urban.
                  Poza tym ja tych mlodych ludzi rozumiem. Za co niby maja kochac Swoja Ojczyzne.
                  Za dete hasla i robienie w konia z lewej czy z prawej strony??? Za to ze pojada
                  200 km za granice i zarabiaja 10 razy tele co w ich OJCZYZNIE???? Za to ze
                  ludzie z wyksztalceniem zarabiaja mniej niz babcia klozetowa? Mysle ze juz wola
                  sobie byc tymi (podobno) "obywatelami drugiej kategorii" niz mieszkac i pracowac
                  dla Polski.
                  • mc_v Re: ??? 18.08.06, 19:59
                    alterpars napisał:

                    > uczucia patriotyczne w ilosciach sladowych???? Czlowieku Polacy to najbardziej
                    > wrazliwy na swoim punkcie narod swiata. "Polak najwyzsza forma nadecia sie"
                    jak
                    > mawie J Urban.

                    Owszem Polacy bywaj nadeci. Owszem Polacy sa wrazliwi na swoim punkcie. Czy
                    jest to partiotyzm, w mojej opinii nie.

                    > Poza tym ja tych mlodych ludzi rozumiem. Za co niby maja kochac Swoja
                    Ojczyzne.
                    > Za dete hasla i robienie w konia z lewej czy z prawej strony??? Za to ze
                    pojada
                    > 200 km za granice i zarabiaja 10 razy tele co w ich OJCZYZNIE???? Za to ze
                    > ludzie z wyksztalceniem zarabiaja mniej niz babcia klozetowa? Mysle ze juz
                    wola
                    > sobie byc tymi (podobno) "obywatelami drugiej kategorii" niz mieszkac i
                    pracowac dla Polski.

                    Mozna rozumiec co to patriotyzm i wyjechac z Polski zeby poprawic swoj poziom
                    zycia. To sa dwie rozlaczne sprawy. Ojczyzne sie kocha nie dlatego ze daje
                    pieniadze czy prace. To miejsce skad pochodza ojcowie i ich ojcowie. To
                    historia, tradycja i kultura. Z tych rzeczy albo jest sie dumnym, zna je sie i
                    szanuje, albo nie, co jest przejawem braku patriotyzmu.

                    Polska jest krajem ubogim. To fakt, ze wyksztalceni ludzie moga zarabiac mniej
                    niz babcia w WC. To dobrze ze jest szansa na wyjazd i prace poza krajem, gdy
                    jej brak na miejscu, ale to nie ma zwiazku z patriotyzmem.

                    Robienie ludzi z lewa i prawa, liczne publiczne przekrety to przejaw mlodej
                    demokracji. Rzady zmieniajace sie przy kazdych wyborach, lub kilka razy miedzy
                    wyborami to nastepne symptomy. To jest naturalny rozwoj spoleczenstwa, ale przy
                    tej okazji nie mozna zapominac historii, kultury i tradycji. Czyli zapominac o
                    patriotyzmie.
                    • alterpars Re: ??? 18.08.06, 20:12
                      ahaaa. no to teraz juz inaczej spogladam na swoj stary kraj....Dzieki. Czegos
                      sie nauczylem. Moze nawet latarnika przeczytam i dzieci na lekcje polskiego
                      zapisze. Ostatnio przyjechal do mnie moj dziadek czlowiek baaaaaardzo stary i
                      mowil ze jego koledzy (walczacy o te no POLSKOSC) zwykli ostatnio mawiac ze
                      lepiej byloby zeby za wojny bron zlozyli to by teraz godziwa starosc mieli.
                      • mc_v Re: ??? 18.08.06, 20:27
                        gern geschehen.

                        chetnie udzielam darmowych lekcji i porad. Oto jeszcze pare:
                        - koniecznie wysylaj dzieci na lekcje polskiego
                        - kupuj w polskich delikatesach
                        - kup i przeczytaj Latarnika , dodaj jescze Operetke

                        Jesli idzie o kolegow Twojego szanownego dziadka, to rozumiem ich
                        rozgoryczenie, ale nie podzielam ich opinii. Wsrod moich dziadow kilku walczylo
                        o niepodleglosc Polski, oddajac nawet swoje zycie za sprawe. ja nie chcialbym
                        miec paszportu ani III Rzeszy ani ZSRR.
                        • alterpars Re: ??? 18.08.06, 20:39
                          co do porad pytalem dzieci wlasnie teraz o lekcje polskiego- wysmialy mnie. Po
                          co im ten jezyk bo do Polski nie lubia jezdzic bo tam szaro.
                          Nie kupuje w polskich delikatesach bo tam same tluste zarcie i nieuprzejma
                          obsluga. Faktycznie polskie delikatesy.
                          Latarnika czytalem. Jakos mnie nei wzruszyl.
                          A to jaki ty paszport chcesz miec albo nie to juz wylacznie Twoja sprawa.
                          • mc_v Re: ??? 18.08.06, 20:49
                            a to w jakim jezyku pytales swoje dzieci? chyba nie po polsku?

                            UWAGA KOLEJNA DARMOWA RADA: dzieci sie o zdanie nie pyta. to jest blad
                            pedagogiczny. jesli tak dalej bedziesz postepowal to za kilka lat wyladujesz
                            poza domem.

                            szaro bywa czasem na Slasku, ale do kopalni dzieci bym nie zabieral. polecam
                            Mazury latem i zlocista plaze Baltyku. Krakow jest uwazany za perle Europy. Z
                            tego co pisales wniskuje ze mieszkasz gdzies na wyspie. jesli zwracasz uwage na
                            reklamy to popatrz na Easy Jet, czy Ryanair. zakladam ze jezyk rozumiesz.
                            • rodack2000 Re: ??? 18.08.06, 20:55
                              mc_v napisał:
                              > UWAGA KOLEJNA DARMOWA RADA: dzieci sie o zdanie nie pyta. to jest blad
                              > pedagogiczny. jesli tak dalej bedziesz postepowal to za kilka lat wyladujesz
                              > poza domem.

                              nie zazdroszcze twoim dzieciom. :(
                              • mc_v Re: ??? 18.08.06, 21:13
                                rodack2000 napisał:
                                >
                                > nie zazdroszcze twoim dzieciom. :(

                                ja tez nie !!! :))
                            • alterpars Re: ??? 18.08.06, 20:58
                              Coz z dziecmi mam dobre uklady bo zawsze je pytalem o zdanie i o to czego by
                              chcialy. Maja po 30 lat ale coz no jakos po Polsku juz nie mowia (jaka szkoda)
                              ale za to w 3 innych jezykach. Z domu mnie nie wyrzucily a i chetnie w swoich
                              goszcza.
                              Dziwne bo moi znajomi z Polski chyba stosowali Twoja rade i wlasnie dlatego
                              ciagle narzekaja na swoje pociechy. A to ze im sie studia nie podobaja takie
                              jakie im (oni rodzice) wybrali a to marudza ze nie chcialy wyjsc za maz i ze
                              ciagle siedza w ich (rodzicow) kieszeniach. To pewnie taki polski model
                              pedagogiczny.
                              O MAzurach ostatnio czytalem ze tam sami nowobogaccy przyjezdzaja. A jesli
                              lubisz jeziora polecam np Jezioro Tahoe. Wiesz nie tylko Polska ma jeziora gory
                              i morze.
                              A podrozuje taka troszke inna linia lotnicza troszke bardziej znana. Polecam
                              zamiast tanich linii ktore sugerujesz. To taka moja darmowa rada dla Polaka.
                              • mc_v Re: ??? 18.08.06, 21:12
                                gratuluje pociech poliglotow. to dobre osiagniecie 3 jezyki !!! moze na jakims
                                innym formu bardziej pedagogicznym udzielisz jeszcze kilku cennych rad
                                wychowawczych.

                                Tahoe warte odwiedzenia ze wzgledu na narty. moze sie skusze. dziekuje za rade.

                                To powiedz jaka linia lotnicza warto jest podrozowac?

                                Swoja droga intryguje mnie Twoja obecnosc na tych stronach, jesli nie
                                przywiazujesz wiekszej wagi do Polski. ??
                                • alterpars Re: ??? 18.08.06, 21:17
                                  z nudow. Wiele wypowiedzi potwierdza ze nie warto w tym kraju zyc ani wogole nic
                                  robic chyba podzielasz moje obserwacje. Ale chetnie czytam rowniez wypowiedzi
                                  idealistow takich jak Ty - ktorych szanuje.
                                  • mc_v Re: ??? 18.08.06, 21:28
                                    Nie wiem keidy ostatni raz byles w Polsce. To trudny kraj. Biedny i borykajacy
                                    sie z wieloma problemami. Zycie jest ciezkie. Kazdy dzien to walka. jesli nie
                                    walczysz o prztrwanie to bezwiednie uczestniczysz w tych bezcelowych
                                    okladankach zycia publicznego, typu SLD to ..., PiS to ...., PO to .... I tak
                                    bez konca. najlepszym przykladem tego sa tego typu fora internetowe. Ciezkie to
                                    jak choroba raka, ale coz pozostaje. rzucic to, wyjechac, zapomniec. To sie
                                    kiedys ulozy. tak jak sie ulozylo w Hiszpanii, Wloszech. Nie wolno tak sie
                                    poddac. Z szacunku i pamieci dla moich przodkow, rodzicow, ktorzy mnie
                                    wychowali na dobrego czlowieka (tak mysle) wladajacego czterema jezykami i
                                    szanujacego Patrie.

                                    pozdrawiam Idealista
                                • rodack2000 Re: ??? 18.08.06, 21:18
                                  sorry, ze sie wtracam, ale napisales:
                                  "Swoja droga intryguje mnie Twoja obecnosc na tych stronach, jesli nie
                                  przywiazujesz wiekszej wagi do Polski. ??"

                                  a to dlaczego?!. czyzby nie mozna bylo pisac krytycznie o Polsce? czy Polska to:
                                  - swieta krowa?
                                  - narod wybrany?
                                  - chrystus narodow
                                  - mesjasz narodow?
                                  - narod odwiecznych ofiar?....

                                  czy tez calkiem cos innego? moze podasz nam tutaj twoja defincje?

                                  :)
                                  • alterpars Re: ??? 18.08.06, 21:23
                                    staary wszystko razem...a wogole to jestes wstretny bo nie ma w twojej
                                    wypowiedzi odniesienia do katolicyzmu jp 2 i wogole. popraw sie ;-)
                                    • rodack2000 Re: ??? (do alterpars) 18.08.06, 21:34
                                      alterpars napisał:

                                      > staary wszystko razem...a wogole to jestes wstretny bo nie ma w twojej
                                      > wypowiedzi odniesienia do katolicyzmu jp 2 i wogole. popraw sie ;-)

                                      - jakiego katolicyzmu?! czyzby JP2 byl bardziej katolicki od Benedykta???
                                      - co masz na mysli piszac: "...i wogole"????
                                  • mc_v Re: ??? 18.08.06, 21:34
                                    Polska to kraj w Europie srodkowej.

                                    Wolno o nim pisac krytycznie i pozytywnie.
                                    • alterpars Re: ??? 18.08.06, 22:04
                                      dziekuje. Powiedz mi tylko dlaczego (podobno) mlodzi Polacy wyrywaja z tego
                                      kraju w Europie jak tylko otrzymuja dyplom wyzszej uczelni. Czyzby polska nie
                                      gwarantowala im przyszlosci?
                                      • mc_v Re: ??? 18.08.06, 23:28
                                        alterpars napisał:
                                        > dziekuje. Powiedz mi tylko dlaczego (podobno) mlodzi Polacy wyrywaja z tego
                                        > kraju w Europie jak tylko otrzymuja dyplom wyzszej uczelni. Czyzby polska nie
                                        > gwarantowala im przyszlosci?

                                        nie tylko mlodzi, ale i w srednim wieku Polacy wyjezdzaj. wyjezdzaja rowniez
                                        Polacy ktorzy nie maja dyplomu. jada po dyplom, np do Oxfordu lub Cambridge.
                                        Dlaczego?

                                        1. bo mozna.
                                        Polska jest wolnym demokratycznym krajem w krotym mozna miec paszport i
                                        wyjechac za granice. co do konca lat 80tych nie bylo mozliwe.
                                        Polska jest czlonkiem Unii Europejskie co otwiera rynki pracy i eudukacji

                                        2. bo musza.
                                        oto jak nie ma pracy w naszym biednym kraju, a praca jest w WB.

                                        3. bo chca.
                                        mlodzi ludzie chca poznawac nowe srodowiska, wiec jada.

                                        Poza tym przyjacielu Polska nie gwarantuje nikomu przyszlosci. Przyszlosc
                                        tworzy sie wlasnymi rekami. Zadem kraj tego nie gwarantuje, WB, Niemcy czy
                                        USA. 'Nie pytaj co kraj zrobi dla Ciebie, ale co Ty mozesz zrobic dla kraju'.
                                        zapraszam nad Wisle, chyba nie byles tu od lat. lepiej zobaczyc to na wlasne
                                        oczy, a nie opierac sie o opinie z portali.

                                        A czemu Ty wyjechales?
      • ukropek Re: W Niemczech takich Grassów-esesmanów jest na 18.08.06, 18:59
        I srąd staropolskie powiedzenie....oszwabił....
    • stachu44 I dlatego nie bedzie wyniesiony - jak wszyscy ... 18.08.06, 18:57
      niemcy, tylko Polacy dostapia tego zaszczytu.
      • alterpars Re: I dlatego nie bedzie wyniesiony - jak wszyscy 18.08.06, 18:59
        aaaaaaamen.
    • robinhood101 [...] 18.08.06, 19:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sekwana2005 Kara Mustafa 18.08.06, 19:28
      OK
      Niech Grass odda nagrodę Nobla Kurskiemu.
      A Ratzinger tytuł papieża Wałęsie.
      Zaś Kaczyńscy wymienią się etatami prezydenta i premiera...
      No i jeszcze "Ognia" trzeba zapisać do Zbowidu
      Rokita odda przynajmniej jedno imię Tuskowi,
      Urban niech załozy spółkę z toruńską stacją, co Ma Ryja
      Zaś skoro brytyjski premier nie chce zgodzić się na państwowy pogrzeb Margaret
      Teatcher (jeszcze zyjącej), to niech nasz parlament uchwali, iż slub mają wziąć
      Lepper z Giertychem (z zamianą na odpowiadzialność za jazdę z pijanym kierowcą
      lub ogólnokrajową koalicję pod kierunkiem Kaczyńskiego - Bogusława).
      W tym kraju jest wszystko możliwe - jesli minister Sikorsky zamówił samolot
      szpiegowski AWACS, za 80 mln USD rocznie (ża dzierżawę, nie "na własność"), ale
      wczesniej na poznańskim lotnisku zdążyła wylądować turecka pilotka
      Jesli nam ten samolot potrzebny, choć w Polsce więcej nie wyląduje, ale "cały
      narod" protestuje wobec kosztów odesłania Polaków do Libanu (kasa taka, jaką
      Lepper w czarnej teczce zawiózł na Dolny Śląsk), gdy okazało się iż rodakom
      oferujemy gorsze warunki, niż Izrael...
      To ja jestem Kara Mustafa, Wielki Mistrz Krzyżaków...
    • qc Kazdy Gdyby i Jakby 18.08.06, 19:55
      na jego miejscu wie co by zrobil.
      Najgorliwiej ciskaja kamienie ci nieskazitelni w swej prawicowo katolickiej
      kundlowskiej pryncypialnosci i zacietrzewieniu.
      • alterpars Re: Kazdy Gdyby i Jakby 18.08.06, 19:58
        nie ja na miejscu Grassa oddalbym natychmiast gdybym mial mozliwosc zachowania
        obywatelstwa niemieckiego :-)))))
    • jwoj1 Bartoszewski: Grass wykazał "wybiórczą odwagę c.. 18.08.06, 20:14
      A Pan panie Bartoszewski kiedy się przyznał,że nie był nigdy profesorem?
      • alterpars Re: Bartoszewski: Grass wykazał "wybiórczą odwagę 18.08.06, 20:19
        a ja tylko czekam az sie PRAWDZIWI UCZCIWI Polacy pozagryzacie hihihi SAMI bez
        zadnej wafen SS z imieniem JP2 na ustach...To bedzie dopiero
        widowisko....Zawistni napuszeni Polacy.
        • 11324abw Grass znał dziadka Tuska. Ten sam regiment SS !!!! 18.08.06, 20:31
          Okazuje się, że służyli w jednym oddziale Waffen-SS i znali się jak łyse konie.
          To kompromitacja dla Tuska - faszystowskie korzenie.
          • alterpars Re: Grass znał dziadka Tuska. Ten sam regiment SS 18.08.06, 20:46
            a wszystko to widzialy pasace sie niopodal wyglodnialye kaczki...i stwierdzily:
            Spolodzimy czlowieka na nasze podobienstwo i on kiedys bedzie wielki duchem..a
            wzrostem to sie obaczy.
            • 11324abw Re: Grass znał dziadka Tuska. Ten sam regiment SS 18.08.06, 20:57
              Tusk-Kluchy w Gębie, większego nieudacznika szukać ze świecą. Czego się dotknie
              obraca w klęskę. Taka już dola wiecznego loosera :-)
    • rmichal2 Ciekawe co broniący 18.08.06, 20:30
      Garssa powiedzą o wypowiedzi Przewodniczącego Bundestagu Pana Norberta
      Lammerta, który powiedział że Grass nie zasługuje na wyrozumiałość.
      • alterpars Re: Ciekawe co broniący 18.08.06, 20:35
        nic nie powiedza. Ja nie bronie Grassa. Ja uwazam ze takim ludziom jak Grass i
        Jaruzelski i jeszcze kilku dziadkow nalezy sie spokoj i szacunek na ktory
        wskazuje ich wiek. Ludzie ktorzy siedza w domach i gapia sie w telewizor i
        niczego w zyciu nie dokonali nie maja prawa do moralnej oceny ludzi ktorzy COS w
        zyciu robili. Cala sprawe mam zas w nosie bo nie polepszy ona bytu Polakow ani o
        jote.
        • ws21 Ciekawe zjawisko. 18.08.06, 21:02
          Dziwny jest ten nasz naród. SS-mana, przestępcę, w myśl prawa międzynarodowego
          bronimy. Bo dziadek i symaptyczny. I literat. I o Polsce dobrze się
          wypowiedział. Ale innych dziadków, też może sympatycznych, tych z Katynia to
          byśmy ścigali. Mimo, że w całej sprawie, to czerwonoarmista miał zdecydowanie
          mniej do gadania niż SS-man. Za czerwonoarmistą zawsze stał inny
          czerwonoarmista z CKM. Nic z tego nie rozumiem. Względy materialne? Bo Niemcy
          bogate, a Rosja jakby mniej?
          • rodack2000 Re: Ciekawe zjawisko. 18.08.06, 21:04
            a za ss-mannem nie stal nikt?
            • ws21 ? 18.08.06, 21:27
              O takich praktykach nie słyszałem. Niemcy rozkazy wykonywali z przyjemnością i
              dużym zaangażowaniem, czego dowodzą efekty.
              • rodack2000 Re: ? 18.08.06, 21:37
                ws21 napisał:
                > O takich praktykach nie słyszałem. Niemcy rozkazy wykonywali z przyjemnością i
                > dużym zaangażowaniem, czego dowodzą efekty.

                nie widzisz, ze zaczynasz wypisywac bzdury? czyzbys nalezal do rydzyka?
                :)
                • ws21 Wiem o czym piszę. 19.08.06, 12:12
                  Niemców w Polsce nikt do morderstw nie zmuszał. Nie słyszałem o takich
                  przypadkach. Tak samo nikt nie zmuszał niemieckich dzieci do plucia na Polaków,
                  a była to norma zachowania a nie wybryk.
                  Niemców z II WS nie da się wybielić. Takie próby to wynik głupoty, nieuctwa
                  albo faszystowskich genów przekazanych przez rodziców.
          • michalng Re: Ciekawe zjawisko. 19.08.06, 11:07
            Rozstrzeliwan w Katyniu nie dokonywali czerwonoarmisci. Robili to NKWD-zisci.
            Nikt za nimi nie stał. Grass nie dokonywał zadnych rozstrzeliwań. Jego jednostka
            (10. Dywizja Pancerna SS "Frundsberg") nie popełniła żadnych zbrodnii. Grass
            słuzył w WafenSS niecałe 3 miesiace z czego wiekszosc czasu spedził w szpitalu
            symulujac zoltaczke. Moze w swietle tych faktów zrozumiesz dlaczego Grassa
            bronimy a morderców z Katynia nie.
            • ws21 A co to mnie obchodzi? 19.08.06, 12:17
              Alianci, bezpośrednio po zakończeniu wojny uznali Waffen-SS za organizację
              zbrodniczą. Nie wyartykuowali żadnych wyjątków. Dlatego każdy kto służył w tej
              formacji jest przestępcą wojennym. I to są fakty.
              Nie interesuje mnie kto ile dni czy tygodni tam służył.
              • r306 Ciebie niewiele interesuje..... 19.08.06, 14:23
                Poza ponizeniem kogos.
                Jakis kompleks?
                • ws21 Poniżanie? 19.08.06, 15:03
                  Od sądzenia są sądy. Tam miejsce na roztrząsanie kto winny a kto nie.
                  A z SS-manami nie jest mi po drodze. Wiele o nich słyszałem ale nigdy dobrze.
        • rmichal2 Jakoś Centrum Szymona 18.08.06, 21:36
          Wiesenthala nie zapatruje się na filozofię europejskiego relatywizmu moralnego
          i dalej ściga zbrodniarzy hitlerowskich. I nie cecają się z ludźmi ze względu
          na ich wiek. A co do gapienia się w telewizor to warto czasem spojrzeć i
          obejrzeć co niedoszli koledzy Grassa z u-bootwaffe i doszli z odzdziałów
          pancernych ss robili w podbitych krajach.
          • rodack2000 Re: Jakoś Centrum Szymona 18.08.06, 21:39
            rmichal2 napisał:

            > Wiesenthala nie zapatruje się na filozofię europejskiego relatywizmu moralnego
            > i dalej ściga zbrodniarzy hitlerowskich. I nie cecają się z ludźmi ze względu
            > na ich wiek. A co do gapienia się w telewizor to warto czasem spojrzeć i
            > obejrzeć co niedoszli koledzy Grassa z u-bootwaffe i doszli z odzdziałów
            > pancernych ss robili w podbitych krajach.

            a co robi Polska in Schlesien?
        • wet3 Re: Ciekawe co broniący 20.08.06, 23:19
          alterpars napisał:

          > nic nie powiedza. Ja nie bronie Grassa. Ja uwazam ze takim ludziom jak Grass i
          > Jaruzelski i jeszcze kilku dziadkow nalezy sie spokoj i szacunek na ktory
          > wskazuje ich wiek. Ludzie ktorzy siedza w domach i gapia sie w telewizor i
          > niczego w zyciu nie dokonali nie maja prawa do moralnej oceny ludzi ktorzy
          COS
          > w
          > zyciu robili. Cala sprawe mam zas w nosie bo nie polepszy ona bytu Polakow
          ani
          > o
          > jote.

          Szacuneek??? Za co? Za 60 lat hipokryzji? zastanow sie nad tym co piszesz!
      • uu1 Re: Podtrzymuję swoje dotychczasowe zdanie. 18.08.06, 20:38

    • aplus Re: Po pierwsze nie zdrabniaj mojego nicka 18.08.06, 20:35
      Nic nie zrozumialem.
      Natomiast wypowiedzi takie jak twoja czy profesora moga tlumaczyc ku..ki w
      oczach Grassa gdy dziennikarz pytal o kwestie obywatelstwa. Dzieki takim
      ludziom jak ty i profesor schemat myslowy "Polak - frajer" jest ciagle aktualny
      wsrod Niemcow.
      Nie ma czegos takiego jak "wybiorcza odwaga cywilna"
      A Grass to szmata - mnie wystarcza fakty a tobie potrzebny bylby wywiad z
      Grassem ale podpietym do wykrywacza klamstw zebys nabral podejrzen.
    • rodack2000 ##czy ja bede mial tez problemy??? 18.08.06, 20:52
      wklepalem jako dziecko (9 lat) dwom Polakom na moim podworku, bo mnie
      denerwowali. Czy jak bede kiedys slawny i opowiem o tym dopiero kilkadziesiat
      lat to tez bede mial problemy???
      • 11324abw Re: ##czy ja bede mial tez problemy??? 18.08.06, 21:16
        baranie ty nie wiesz czym było SS? Drwisz z tego ?? do prokuratora z tobą
        zwolenniku nazistów
    • 11324abw Hej Grass wracaj do obierania cebuli !!! 18.08.06, 21:01
      Nie chcemy cię tu nazisto !!!
      • rodack2000 Re: Hej Grass wracaj do obierania cebuli !!! 18.08.06, 21:04
        jak widze nastepny wszechpolak nie zrozumial nic!
        • 11324abw Re: Hej Grass wracaj do obierania cebuli !!! 18.08.06, 21:14
          ty czerwono-czarny mądralo może lepiej przenieś się na forum młodych SLD, tam
          cię wysłuchają i przytulą
    • gekon1979 a czy teraz, nadal NS jest zakazane?? pytanie 18.08.06, 21:13
      do obroncow ssmana GraSSa

      bo jezeli tak, to mam tu teksty piosenek, mozecie sobie je spiewac podczas wspolnych ognisk milosnikow GraSSa

      "Narodowy Socjalizm"


      Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył
      Nie opuszczaj wiary w dumę Białej Rasy
      Tak jak Adolf Hitler niszcz żydowski stan
      Niech powróci siła,która będzie trwać

      Narodowy Socjalizm-jedna droga dla kraju

      W Twoich rękach przyszłość niesie nowy ład
      To głos pokolenia krzyczy byś zwyciężał
      Stój na straży prawdy,by aryjski duch
      Mógł powierzyć Tobie każdą z swoich cnót

      Narodowy Socjalizm-odrodzony dla świata


      "Rudolf Hess-Ostatni Płomień"


      Mrok ogarnął pustą celę
      Zgasł ostatni promień dnia
      Tam zakończył życie człowiek,za wolność
      Na którą czekał świat

      Rudolf Hess-ostatni płomień zgasł
      Ofiara komunistycznych kłamstw

      Wiara dawała mu nadzieję,że
      Nadejdzie taki dzień,w którym
      Powróci stare prawo
      Narodowy socjalizm odrodzi się

      Czas chciał przekreślić wielką szansę by
      Wróciły tamte dni
      Choć śmierć zabrała czysty powiew wolności
      Ona nadchodzi znowu dziś

      ---------
      narazie dwie ;) ale mozecie zaczac sie uczyc obroncy ssmana GraSSa
      • 11324abw Re: a czy teraz, nadal NS jest zakazane?? pytanie 18.08.06, 21:15
        to się przyda na ogniska młodzieży SLD-owskiej :-)
        • gekon1979 hahahaha :D no tak ten socjalizm ;) 18.08.06, 21:17

      • radekzbroda Re: a czy teraz, nadal NS jest zakazane?? pytanie 18.08.06, 21:25
        No i dziwicie się, że Grass 60 lat milczał? Przeciez jakby sie w latach 50
        przyznał to nikt by jego książek nie wydał, a u nas pewno rozchodziłyby sie
        tylko w 3 obiegu :)
        Pięknie jest mówić "Ja bym do SS nie wstapił; Ja bym bronił Żydów; Ja bym
        walczył z faszyzmem...", ale odwage od strachu dzieli cienka czerwona linia i
        często decyzje wpływające na nasze losy podejmuje się w mgnieniu oka.
        Pamiętajmy więc w jakim społeczeństwie żył Grass, jakie były realia jego
        czesów. Przyznał się, że wstapił na ochotnika (i to do SS)po tylu latach,
        przecież mógł spokojnie sobie wydawać kolejne książki i pewno nikt by się nie
        dowiedział (może po śmierci).
        Dla mnie pewne jest jedno nasz kraj coraz bardziej zmierza w strone realiów
        Grassa, gdzie przynależność do pewnych organizacji będzie normą, odstępstwa
        będą piętnowane, parady zakazywane, artykuły kasowane, powstana obozy dla
        inaczej myślących...
        ps. Dlaczego nikt u nas nie protestuje, że na Wiejskiej mjieszka banda
        złodzieji, pijaków i kłamcóe? Jak tłumaczyc mnłodziezy w szkole, że powinni sie
        uczyć, skoro min. uznaje niezdane matury, vicepremierem jest przestepca,
        posłowie z wyrokami grzeja ławy i zarabiają tyle, że obywatel może tylko
        pomarzyć o takich kwotach... Dlaczego?
    • matkajoanna Czy Grass i dziadek Tuska mają tatuaż SS pod pachą 18.08.06, 21:34
      ???? Chyba tak.
    • heraldek A Bartoszewski i Walesa "wybiórczym rozumem"...... 18.08.06, 23:24
      ....poza tym Bartoszewski jest przykladem, ze Auschwitz mozna
      mozna przezyc i byc wolnym...nie koniecznie dzieki pracy...........
      • beatrix17 Re: A Bartoszewski i Walesa "wybiórczym rozumem". 19.08.06, 00:59
        Do Heraldka

        NIe bardzo mi się podoba, że ironizujesz na ten temat. MOżna się zgadzac z
        Panem Bartoszewskim albo nie.Ale wydaje mi się, że jest on rozsądnym
        człowiekiem , a juz z całą pewnością nie zasługuje na kpinki w związku ze swoją
        wojenną przeszłością . Może nie rozumiem co chciałeś powiedzieć?
        • matkajoanna Re: A Bartoszewski i Walesa "wybiórczym rozumem". 19.08.06, 01:03
          on sam nie wie co chciał powiedzieć bo to dziecko, a późno już było
          • beatrix17 Re: A Bartoszewski i Walesa "wybiórczym rozumem". 19.08.06, 01:15
            Chyba rzeczywiście ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka