kg4mvp
27.08.06, 03:35
Co by nie mowic o Lange, to facet myslal za siebie. Szacunek za to. Lange,
wydaje mi sie, zaslyna analiza ekonomiczna systemu centralnego planowania i
jego analiza, jak na tamte czasy, byla bardzo dobra. Byl w bledzie, ale
wlasnie bladzenie jego i innych dalo impuls do prac takich ludzi jak Hurwicz,
Hayek ktorzy wprowadzili, mniej lub bardziej formalnie, asymetryczna
informacje.
Prawda ze polska mysl ekonomiczna jest naprawde slaba. Jedyny inny czlowiek
ktory cos kiedys zrobil to ponoc byl Kalecki. Studiowal cykle koniunkturalne
jako szeregi czasowe podczas gdzy wszyscy byli statyczni jak Keynes.
Po wojnie oczywiscie 50 lat komunistycznego belkotu, tzn. tak jak by te 50
lat nie istnialo dla polskiej mysli ekonomicznej.
Ciekawe czy cos sie zacznie dziac teraz po "transformacji systemowej"?