me-e przyjmie...przyjmie 01.09.06, 16:19 ...tu tylko chodzi o zadyme...wokol kaczynskiego...a jutro klony zapomna co pisano w gazecie...malo tego...gazeta zapomniala jaki dzis dzien obchodzi polska...i co robi prezydent RP...to juz szczyt netolerancji...i podlosc... Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_gamonia forumowy głupek tym razem prawde mowi! 01.09.06, 16:21 "prezydent RP...to juz szczyt netolerancji...i podlosc..." Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars szkoda ze G Bush zmieknie 01.09.06, 16:22 licze na to ze swiat pokaze Polakom co powinni zrobic. A jesli nie no coz...zobaczycie jak sie zyje bez dotacji. Apropos koza jaka to dzis rocznica jest? Odpowiedz Link Zgłoś
cx3200 Czy Bush przyjmie polskiego premiera? 01.09.06, 16:22 niech polaczki dalej liza dupe buszowi i Ameryce, moze cos z tego bedzie...busz poprze wprowadzenie kary smierci, zapedy patriotyczne i wojne w iraku ...ojej no; ale przeciez w iraku to juz tylko gwardia kaczorow wojuje...polskie, zasrane smietnisko Odpowiedz Link Zgłoś
jovani polityczny upadek 01.09.06, 16:48 nie dziwie sie ze prezydent bush nie chce sie spotkac z premierem rzadu ktory reprezentuje kraj w ktory sa gwalcone, prawa czlowieka, kraj w ktorym sie sciga bezdomnych za jakies wypowiedzi wobec prezydenta ktore nie maja zadnego znaczenia , kraj w ktory zabrania sie wolnych zgromadzen roznych ugrupowan wolnosciowych i kraj w ktorym rzadzi klerykalizm nasycony antyrzydowkimi wypowiedziami gdzie razem z kosciolem i rzadem prubuje sie przywrocic kare smierci po to aby mozna ponownie wrocic do lat inkwizycji i palic nie poslusznych na stosie, kraj ktory zamiast zajac sie rzeczywistoscia wraca do przeszlosci tworzac polowanie na czarownice z dawnego systemy, rzad ktory nie mysli o ekonomicznym rozwoju a jedynie o powrocie do sredniowiecza pozostawiajac polske w tyle za calym swiatem , rad ktory nie potrafi nawet znalesc jakich rozwiazan szkajac wrogow na wschodzie i zachodzie w powrocie do przeszlosci, codziennej korupcji, antysemityzmu , klerykalizmu i wrogosci do EU dalego nie zajedziemy, w usa zbliza sir rok wyborow i w zwiazku z czym zaden polityk nie bedzie narazal swojej parti na powiazania z rzadami reprezentujacym brak spojrzenia rzeczywistosci na obrone praw czlowieka i kraju ktory jest sklocony niemal ze z calym swiatem z krajem gdzie brak tolerancji pogladowej i rasizmu pogladowego, w kraju gdzie nawet bezdomnych sciga sie za wypowiedzi antyrzadowe, w kraju gdzie wolnosc slowa i wyznania nie istnieje, w tym momencie wszyscy chca byc z dala od takich politykow Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnik.1 Pieprzyć Busha 01.09.06, 17:03 Mamy przykład jak amerykanie traktują swoich sługusów. Nie jesteśmy partnerami dla stanów zjednoczonych a tylko sługami. Jak będziemy dalej tak wchodzic ameryce w dupę to nie mamy szans żeby nas traktowano inaczej. Przestanmy być wreszcie przytakiwiczami i sługami, miejmy wreszcie własne zdanie i postępujmy tak jak niepodległe państwo a nie nadstawiajmy dupy na przemian a to stanom zjednoczonym a to unii europejskie. Wtedy będzie szansa że będziemy traktowani inaczej. Prosić Busha o spotkanie? Też coś ! Tego międzynarodowego terroryste i zbrodniarza ? To dzięki Bushowi są możliwe masakry dokonywane przez żydowskich morderców na ludności arabskiej. Gdyby ten świat był normalny to taki Bush skończyłby juz dawno tak jak zbrodniarze z procesu w Norymbergii. Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Refrustracja 01.09.06, 17:31 Gdy czytam posty moich poprzedników to dochodzę do wniosku że w temacie tego forum zebrali się sami megafrustraci.Olbrzymia większość wyraża niekłamaną satysfakcję z tego że Jankesi traktują premiera RP z buta. I z czego tu się cieszyć? To bad news nie tylko dla niego ale i dla nas. Na dodatek osobowość naszego premiera nie ma na to niemal zupełnie wpływu. W znacznie większym stopniu ma na to wpływ typowo polska cecha reprezentowano ostro przez tutejszych frustratów. Mianowicie chora agresja przeciwko własnym reprezentantom. Brak jakiejkolwiek solidarnosci i wsparcia dla tych którzy zostali demokratycznie wybrani.Niestety GW przoduje w wychowywaniu kolejnych pokoleń takich wiecznie niezadowolonych pieniaqczy. Z powodu tej właśnie cechy równiez nasza Polonia nie liczy się w Ameryce mimo znaczącej liczby.Bo kto będzie się liczył z reprezentantem społeczności która sama nigdy swoich reprezentantów nie wspiera i nie szanuje. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Refrustracja 02.09.06, 02:20 eon3 napisał: > > To bad news nie tylko dla niego ale i dla nas. > Na dodatek osobowość naszego premiera nie ma na to niemal zupełnie wpływu. > W znacznie większym stopniu ma na to wpływ typowo polska cecha reprezentowano > ostro przez tutejszych frustratów. > Mianowicie chora agresja przeciwko własnym reprezentantom. > Brak jakiejkolwiek solidarnosci i wsparcia dla tych którzy zostali > demokratycznie wybrani. To Bush czytuje co ludzie na forum GW wypisują?! PS.: Co to znaczy "refrustracja"? Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Refrustracja 02.09.06, 09:09 eon3 napisał: > Mianowicie chora agresja przeciwko własnym reprezentantom. > Brak jakiejkolwiek solidarnosci i wsparcia dla tych którzy zostali > demokratycznie wybrani. ... > Z powodu tej właśnie cechy równiez nasza Polonia nie liczy się w Ameryce mimo > znaczącej liczby.Bo kto będzie się liczył z reprezentantem społeczności która > sama nigdy swoich reprezentantów nie wspiera i nie szanuje. Rzeczywiście jest to problem. Ale zamiast uogólniać, lepiej rozważyć konkretną sytuację. Po pierwsze, wstyd by mi było, i zapewne tym, których tu tak krytykujesz także, gdybym nazwał swoimi przedstawicielami tych małostkowych, zakompleksionych polityków, jacy obecnie dorwali się do władzy w wyniku pierwszego znużenia społeczeństwa po zderzeniu się z demokracją. Zapewne takie głosy jak twoje słyszane były po 1932 w Niemczech, tam się im poddano. Co do demokratycznych wyborów, to źle je rozumiesz, nie zapewniają automatycznie szacunku wszystkich wyborców, powodują, że ci, którzy namiętnie chcą władzy, otrzymują ją na jakiś czas. Jak im się nie podoba, że większość obywateli ich nie lubi, a za granicą się z nich śmieją, niech wezmą zabawki i niech idą do domu. A co do niewspierania własnych przedstawicieli - to nie działa tylko w jedną stronę. Przede wszystkim obowiązkiem deklarujących to przecież przed wyborami przedstawicieli jest wspieranie swoich obywateli. Jeśli ci politycy plugawią swoich co najznamienitszych obywateli, to jak mogą liczyć na to, że ja, szary obywatel, dam im swoje poparcie w najdrobniejszej sprawie? Przecież to tak, jakbym popierał człowieka chcącego mnie zabić. Nie popierałem p. Buzka, ale głośno wyrziłbym swoje oburzenie, gdyby on znalazł się w takiej sytuacji, jak obecnie p. Kaczyński. Nie popierałem p. Millera, ale z niesmakiem, bo z niesmakiem, zmilczałbym przynajmniej. Ale tu już działałbym wbrew już nie tylko swoim sympatiom, ale rozumowi, moralności i dobremu wychowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rorbeck2 Czy Bush przyjmie polskiego premiera? 01.09.06, 18:42 A o czym by miał Bush rozmawiać z tym kartoflem przecież po angielsku nie wyduka kaczor ani jednego słowa.Chyba że kartofel myśli że Busha interesują takie tematy czy Kuroń donosił do SB albo czy nasi uznani konstytucjonaliści to łże-elita bo ten baran o niczym innym nie pogada. Odpowiedz Link Zgłoś
buszek3 Wyslac Radka S. i zostawic tam na zawsze 01.09.06, 18:44 Badz co badz bral pieniadzew agendzie CIA / wg. W.Bluma - "Panstwo zla "/, wiec nie zginie.. a my odetchnimy od kolejnych zobowiazan finansowych wzgledem USA... Odpowiedz Link Zgłoś
charybdis Widać George W. nie wie, kto teraz w Polsce rządzi 01.09.06, 20:16 J. Kaczyński powinien się obrazić i niezwłocznie wycofać nasze wojsko z Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Wcale nie dziwię się Krzakowi. 01.09.06, 22:15 Też nie marzę o spotkaniu z Jarosławem :/ Odpowiedz Link Zgłoś
claudio1 Re: Wcale nie dziwię się Krzakowi. 01.09.06, 23:16 nistety Kaczki Dziwaczki Odpowiedz Link Zgłoś
kentucky.schreit.ficken najbardziej znanym Kaczynskim w USA pozostaje 02.09.06, 02:14 Ted Kaczynski, Una Bomber. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: najbardziej znanym Kaczynskim w USA pozostaje 02.09.06, 02:23 kentucky.schreit.ficken napisała: > Ted Kaczynski, Una Bomber. I jeszcze Bush gotów zapytać, czy to ktoś z rodziny... Lepiej nie jechać! > Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.busz Uwazam sprawe za zakonczona 02.09.06, 10:50 Polska to dla USA trzeciorzedny partner, pojmijcie w koncu. To co u was cenilismy, zniszczyliscie albo zniszczycie, jak np. Lecha Walese. Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Czy Bush przyjmie polskiego premiera? 02.09.06, 12:37 PRAWDZIWYCH PRZYJACIÓŁ POZNAJEMY W BIEDZIE. TYLKO, ŻE ONI NAS WTEDY NIE POZNAJĄ, NIEPRAWDAŻ? Odpowiedz Link Zgłoś
kentucky.schreit.ficken w biedzie???? 02.09.06, 12:56 Jka slysze naszych "politykow" to wydaje sie, ze wszyscy inni sa "w biedzie" Odpowiedz Link Zgłoś
jakez55 Tylko niech polscy dyplomaci nie dopuszcza do 02.09.06, 13:46 polowania , bo ze strzelaniem Cheney ma wyrazne problemy . A pozatem J.M.Rokita poczynil oficjalne zobowiazania wobec Narodu . Odpowiedz Link Zgłoś
miki-tusk Uwaga K_u_n_d_l_e! Busz Prosi Kaczora o Spotkanie! 02.09.06, 14:04 Brake News !!!! Uwaga kundel, faxdojcze, kacapy, michniko-judajczykowie, smolary, wermahty, 8 bolszewików, PO-komuchy, pawlacze, olejnocniki, borówki-bormany, i inne antypolskie tatałajstwo :) Busz poprosił Kaczyńskiego o spotkanie ! Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Czy Bush przyjmie polskiego premiera? 02.09.06, 14:31 Mali mają tylko poczucie wielkiego penisa. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Czy Bush przyjmie polskiego premiera? 09.09.06, 15:09 Premier Jarosław Kaczyński podczas wizyty w Waszyngtonie 12 - 16 września ma rozmawiać o tarczy antyrakietowej z prezydentem George'em W. Bushem i wiceprezydentem Dickiem Cheneyem - dowiedziała się "Rz". Informację tę potwierdziliśmy w biurze prasowym Białego Domu. www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060909/swiat/swiat_a_2.html Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: t-800 09.09.06, 18:15 Nie mam nic powazniejszego przeciw Kaczorowi. Wolalbym jednak aby Bush powiedzial, ze nie spotka sie z nim. Taki zimny prysznic jest czasami bardzo potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś