euro67
08.09.06, 09:17
Pytanie dlaczego PIS nie wykorzyta z tej sytuacji aby wreszcie doprowadzic do
aplikacji polskiego prawa. Otoz wg. ustawy o obywatelstwie zaden obywatel RP
nie moze miec jednoczesnie innego niz polskie obywatelstwa.
Zdaje sobie sprawe, ze problem jest delikatny szczegolnie w stosunku do
Polonii, czyli Polakow bedacych obywatelami USA, Francji etc. Dlatego
proponowalbym proste rozwiazanie a mianowicie zastosowanie zasady
wzajemnosci. Tak sie sklada, ze wyzej wymienione kraje akceptuja podwojne
obywatelstwo.
Inaczej jest z Niemcami, gdzie dla Polakow nie ma takiej mozliwosci, a
wyjatek stanowi zgoda na podwojne obywatelstwo dla mnieszosci (czyzby V
kolumny?) niemieckiej w innych krajach i przesedlencow niemieckich z innych
krajoiw. Zapewne chodzi o posiadanie niemieckiejn mniejszosci w roznych
krajach...
Wiem ze sparwa jest delikatna ale i palaca. Czy PIS-u nie powinien sprawic
wreszcie aby tzw. "mniejszosc niemiecka" w Polsce przestala miec przywileje
(np. nizszy prog wyborczy) i lamac obowiazujace prawo?
Uwazam ze nalezaloby sie domagac od nich aby wybrali i zrzekla sie wreszcie
jednego z obywatelstw ktore maja. Trzeba wybrac kim sie jest! Niemcy to
stosuja i jakos nikt nie protestuje.