nick3 17.09.06, 20:36 "Nie może być szczerym demokratą, kto wierzy, że rzeczywistość jest monarchią." George Santayana (filozof amerykański z I poł. XX wieku) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felicjan15 Chamokracja 17.09.06, 20:51 Od dnia w którym pewien znaczący polityk powiedział "spieprzej dziadu" w wykonaniu innych polityków tej formacji mamy do czynienia z fajewerkiem chamskich zachowań jakich Polska scena polityczna nie znała od stanu wojennego. Gdy słucha się wypowiedzi np. Bartoszewskiego, Rotfelda, Mellera, Buzka, Belki z jednej strony a Kaczyńskich, Wassermana, Ziobry, Maciarewicza, Cymańskiego, Jurka z drugiej widać przepaść kulturowo-cywilizacyjną. Mamy dwa światy. Już nawet Lepper zachowuje sie kulturalniej. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 "Moralizm realny":) 17.09.06, 21:14 To oczywiście prawda. Ale ja miałem na myśli coś znacznie głębszego i bardziej "prowokatorskiego". Otóż nie da się inaczej niż takim brutalnym stylem wprowadzić w demokratycznym kraju... idei absolutyzmu moralnego głoszonej przez JPII!!! PO pod tym względem to "uszminkowana" wersja PiS-u. Ale przez to nieskuteczna (Polacy czując to intuicyjnie - wybrali PiS). Łagiewniki są medialnie lepsze od Torunia. Ale tylko metodami Torunia można realnie utrzymać władzę dla takich idei. Gdy demokratyzacja ("liberalna", innej nie ma:) zaszła w Polsce, a zwłaszcza w otaczającym ją świecie, tak daleko, nie da się już przeprowadzić "chomeinizacji" w białych rękawiczkach. A "chomeinizacją" jest właśnie oparcie życia publicznego kraju na wartościach jednego "Objawienia absolutnego", czyli to, co głosił JPII i w co uwierzyli Polacy, że jest dla społeczeństwa jedynie zbawienne (wiadomo, trzeba "budować dom na Skale":) Teraz chyba jasniejsze, o co chodziło mi z cytatem Santayany. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: "Moralizm realny":) 17.09.06, 21:31 Wiele posunięć obecnego rządu wpisuje się w logikę instytucjonalizowania wspólnoty. Określona wizja historii, która służyć może uprawomocnieniu obecnej władzy, ale też ma odpowiednio kształtować następne pokolenia; ustawa lustracyjna zakrojona tak szeroko, że jej "techniczny" sens zupełnie znika, natomiast może być skutecznym narzędziem odrzucenia "części przeklętej", tej części społeczeństwa, która do wspólnoty należeć nie powinna. ************************************ Nie czarujmy się. Chodzi o rozjechanie społeczności walcem ideologicznym, co w konsekwencji daje efekt podobny temu, co uzyskali faszyści i bolszewicy: pozór unifikacji postaw indywidualnych w jedynie słusznym genialnym planie stworzenia szczęśliwego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka Polski Sonderweg ? 17.09.06, 21:37 Ten Polski Sonderweg w wersji PiSu polegac ma na tym, ze obywatel ma kiwac glowa i radosnie potakiwac, a tymi, co potakiwac nie chca, zajma sie stosowne Sonderkomanda. A to w postaci nowych sluzb specjalnych, a to IPNu, a to urzedow skarbowych, co sie starannie dobiora do dupy nieposlusznym politycznie podatnikom, a to sie podsluch zalozy pyskatym i niewygodnym. Niech zyja Sonderkomanda w sluzbie narodowego Sonderwegu ! Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Pytam wprost: czy to nie jest"janpawlizm realny"? 17.09.06, 21:54 Brzmi ostro, ale jeśli mam rację, to uświadomienie sobie tego jest Polsce konieczne do wydobycia się spod takich prób tworzenia "demokracji sterowanej". Dopóki sobie nie uświadomimy, że za brutalny styl polityki PiS-u i jego obłudne przeinterpretowywanie fundamentów demokracji odpowiada szeroko rozpowszechniona wiara Polaków w możliwość oparcia życia społecznego na "Prawdzie Jedynej" (choćby tak niewinnej jak katolickie chrześcijaństwo), dopóty nie będziemy mieli rzetelnego pluralizmu, co jest niezbędne do autentycznego poszanowania swobód wszystkich obywateli. Maruda oczywiście rzecz ujął bardziej akademicko i wieloaspektowo. Ale cóż to w końcu jest ta narzucana nam "wspólnota"? W praktyce to przede wszystkim zestaw "ogólnonarodowych" (podawanych za takie:) wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
zglosczeresniaka PiS musi zrobić porządek z kierowcami autobusów!!! 17.09.06, 22:29 Naprawdę. Dość już tego czereskandalu http:/czeresniaki.blox.pl ! Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Większość jest przeciw kaczoszamanom,to za czymś 18.09.06, 02:45 muszą być? Za państwem wyznaniowym , ostoją i tarczĄ przeciw islaMOWI! TAK IM DOPOMÓŻ BÓG! Więcej do Afganistanu, a kaczki będą łykać prochy! Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Bo większość nie rozumie słowa "liberalizm" 18.09.06, 08:34 Tak jak większość nie odróżnia poglądów lewicowych od prawicowych, w związku z czym Populizm i Socjalizm to dla nich partia prawicowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 A oto dowód na to, że PiS to skrajna lewica 18.09.06, 09:57 Prawica - zwyczajowe określenie poglądów politycznych i podzielających je ugrupowań politycznych, w których podkreśla się nienaruszalność, a nawet "świętość" własności prywatnej (z tego względu wiele ugrupowań prawicowych głosi poglądy liberalne w gospodarce), zachowawczych w dziedzinie obyczajowości i (od XX w.) narodowych. Ha, ha, ha... Leżę i zwijam się ze śmiechu: "podkreśla się nienaruszalność, a nawet "świętość" własności prywatnej (z tego względu wiele ugrupowań prawicowych głosi poglądy liberalne w gospodarce)" - no wypisz, wymaluj - PiS :))) A tu jeszcze kilka prawicowych postulatów: postulaty ograniczenia i minimalizacji ingerencji państwa w różne dziedziny życia; dla prawicy "starej" szczególny szacunek dla autorytetu państwa i prawa ("państwo powinno być proste, twarde i skuteczne"), sprzeciw wobec zmian rewolucyjnych, sprzeciw wobec nadmiernego interwencjonizmu państwowego, sprzeciw wobec rozbudowanej polityki socjalnej państwa, prywatna służba zdrowia i edukacja, postulaty uproszczenia systemu administracji państwowej, systemu podatkowego, prawa, sprzeciw wobec prób sztucznej regulacji rynku. Więcej nie mogę, bo brzuch zaczyna mnie bolec ze śmiechu :)) A teraz, dla odmiany, podstawowe założenia lewicowe (za encyklopedią): promowanie idei równości i sprawiedliwości społecznej, solidaryzm społeczny, ochrona jednostki przez państwo, dobro ogółu ponad interesem jednostki, rozbudowane przywileje socjalne, idea państwa opiekuńczego, darmowy dostęp do edukacji, medycyny, rozbudowany system zasiłków i pomocy państwa, interwencjonizmem państwowy w gospodarkę (rozbudowany system kontroli, regulacji, norm, urzędów), duża progresja podatkowa (uzależnionej od wysokości zarobków podatników), rozdział związków religijnych od państwa, liberalizm w kwestiach światopoglądowych, eliminacja dyskryminacji jakichkolwiek grup społecznych, postęp (przebudowa istniejącej koniunktury społecznej). Niektóre hasła brzmią znajomo, co? :)) Np. interwencjonizmem państwowy w gospodarkę (rozbudowany system kontroli, regulacji, norm, urzędów), idea państwa opiekuńczego, darmowy dostęp do edukacji, medycyny... :) Dlatego jeszcze raz powtórzę - PiS to Populizm i Socjalizm, bo do powyższych postulatów dokłada jeszcze haniebny nepotyzm i zapędy totalitarne. To, że podpiera się wartościami katolickimi (w wykonaniu ojca dyrektora) w żadnym stopniu nie czyni go prawicową partią :) PiS jest tak prawicowy, jak SLD była lewicowa :) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.szulc Fajnie wiedziec... 18.09.06, 10:51 ...ze jestem "prawie nikim" w moim wspanialym kraju :/ Ficken kaczka Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Tabu 18.09.06, 15:30 Rządy PiS (lub inne podobne) będą w Polsce trwały tak długo, aż Polacy sobie nie uświadomią, że odpowiedzialne za nie jest społeczne tabu krytykowania nauk Jana Pawła II o niezbędnym podobno dla społeczeństwa Fundamencie Wartości Absolutnych. To proste jak budowa cepa: ustrojem społeczeństwa, które chce mieć Niepodważalny Autorytet, jest - autorytaryzm. Demokracja zakłada relatywizm (tj. pluralizm wartości). Relatywizm jest wartością pozytywną, a nie, jak się przywykło uważać w Polsce - karygodnym skrzywieniem. "Lepszy samo-rząd (selfgovernment) niż dobry rząd." - tak definiował demokrację niebezpieczny lewak, Abraham Lincoln. (Takie są - masońskie:) - korzenie demokracji amerykańskiej.) Inny nihilista, który podstępnie zakradł się pomiędzy klasyków, niejaki Arystoteles rozważa w "Polityce" (taka książka) rozmaite ustroje i, z pewnymi zastrzeżeniami - bo wie, że lud nie jest zbyt mądry - wybiera ustrój mieszany ale z dominacją rysu demokratycznego. Za demokracją Arystoteles argumentuje - wbrew Platonowi, który chciał oprzeć społeczeństwo na Wartościach Absolutnych, znanych nielicznym "najlepszym" - w ten sposób (streszczam z pamięci): "Dobre ubranie to nie takie, które zostanie docenione przez znawców sztuki krawieckiej, lecz takie, które będą chcieli kupować ludzie." Wiara w urządzenie społeczeństwa w oparciu o wartości absolutne jest mordercza dla demokracji. "Prawda i fałsz nie mogą przecież mieć tych samych praw publicznych." - to prosta konsekwencja, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
stefanku1 Re: "Moralizm realny":) 18.09.06, 10:09 Potwierdzam, oddanie uprawiania historii politykom zwykle sluzy ograniczeniu demokracji Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: "Moralizm realny":) 17.09.06, 23:15 nick3 napisał: > To oczywiście prawda. Ale ja miałem na myśli coś znacznie głębszego i > bardziej "prowokatorskiego". > itd. E, nie lapie, za trudne, to jakies. Teoretycznie mozna wszystko. jednak jesli teoria nie zaczyna sie od niech beda zadane aksjomaty, defincjie, potem leca twierdzenia. To nawet jak wzniosla, to jest do niczego (do czego ta rura?) Praktyka. Ano trzeba jesc, to co dziennie, i inni tez glodni. Np. GWyborcza proponuje: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony kosz. Czy palca za to ? Odpowiedz Link Zgłoś
stefanku1 Re: "Moralizm realny":) 18.09.06, 10:07 Zgadza sie. Wiec jesli Kaczynscy nie stworza warunkow, w ktorych zminimalizuje sie margines i zlagodzi bycie na marginesie, to Kaczynscy przegraja raz na zawsze. Czego im zycze z calego serca. Po prostu ich mysl az tak daleko nie siega. Miejmy nadzieje, ze juz wyboru samorzadowe uszczupla ich stan posiadania Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalb Re: "Moralizm realny":) 18.09.06, 10:19 chyba "chomikeinizacja" ?:D Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: "Moralizm realny":) 18.09.06, 15:01 A właśnie że "chomeinizacja":) Popatrz, co jest ich napędem. Jak wymyślają demokracji i rynkowi od "bożków". Czy nie przypomina to słynnego: "Allah is the only Superpower!"? Fundamentalizm to rewolucja ubogich pozbawionych środków racjonalnego rozumienia własnej sytuacji. Religia to jedyny powszechnie dostępny im język sprzeciwu wobec marginalizującego ich systemu ekonomicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Chomeinizację to mieliśmy przez 16lat 18.09.06, 11:06 > Gdy demokratyzacja ("liberalna", innej nie ma:) Może nie pamiętasz, ale kiedyś walczono o demokrację bezprzymiotnikową. "Demokracja liberalna" to dawna "demokracja socjalistyczna" - możesz mieć dowolne poglądy pod warunkiem że zgodne z poglądami Breżniewa (kiedyś)/Balcerowicza (niedawno). > A "chomeinizacją" jest właśnie oparcie życia publicznego kraju na wartościach > jednego "Objawienia absolutnego", czyli to, co głosił JPII i w co uwierzyli > Polacy, że jest dla społeczeństwa jedynie zbawienne (wiadomo, trzeba "budować > dom na Skale":) Chomeinizacją jest oparcie życia publicznego na kulcie bożka wolnego rynku i objawieniach nieomylnego ajatollaha Balcerowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Mieliśmy:) A teraz osiągnęła II prędkość kosmiczną 18.09.06, 14:32 dc99 napisał: > Może nie pamiętasz, ale kiedyś walczono o demokrację bezprzymiotnikową. Nie przypadkiem napisałem "liberalna" w cudzysłowie. Chodzi mi o demokrację po prostu. To wy, chomeiniści nazywacie ją "liberalną" sugerując, że jest możliwa jakaś inna, "z Wartościami". Ale "demokracja islamska" (np. właśnie Iran) nie jest demokracją w ogóle. To fasada demokratyczna dla rządów teokratycznych. dc99 napisał: > Chomeinizacją jest oparcie życia publicznego na kulcie bożka wolnego rynku i > objawieniach nieomylnego ajatollaha Balcerowicza. "Bożkiem" demokracji jest wolność jednostki (minimalizacja przymusu międzyludzkiego). Wolność ekonomiczna jest na pewno istotną częścią tej wolności, choć niekoniecznie absolutną. Jestem socjalliberałem. Myślę, że najwartościowszym rozwiązaniem jest społeczna gospodarka rynkowa (np. model szwedzki) Jak chcesz postraszyć pobożne dusze, nazwij to "bożkiem". Ja wolę bardziej racjonalne słowo: priorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: Mieliśmy:) A teraz osiągnęła II prędkość kosm 18.09.06, 16:14 > Chodzi mi o demokrację po prostu. To wy, chomeiniści nazywacie ją "liberalną" > sugerując, że jest możliwa jakaś inna, "z Wartościami". > > Ale "demokracja islamska" (np. właśnie Iran) nie jest demokracją w ogóle. To > fasada demokratyczna dla rządów teokratycznych. Zapewne owa "demokracja po prostu" ma wyglądać jak w Polsce w latach 1989-2005 gdzie partia w tydzień po zdobyciu władzy zmienia program o 180 stopni (SLD w 2001)? I że ktokolwiek zdobywa władzę prowadzi identyczną jedynie słuszną politykę (neoliberalismo o muerta!)? To może szkoda kasy na organizowanie wyborów, a premiera wybierać rzucając monetą? Najlepszą opinią o Polskiej "demokracji po prostu" jest 60% nie chodzących na wybory (bo po co, skoro nic nie zmieniają). > "Bożkiem" demokracji jest wolność jednostki (minimalizacja przymusu > międzyludzkiego). Bożkiem demokracji jest wpływ zwykłych ludzi na politykę państwa. Używany następnie do osiągania innych celów - np. do minimalizacji przymusu międzyludzkiego (bo nikt nie lubi być przymuszany, aczkolwiek większość lubi przymuszać innych). Brak tego wpływu oznacza zawsze ograniczenie wolności ponieważ miejsce "przymuszającego" nigdy nie jest puste - albo zajmie je aparat państwa (nad którym obywatel ma mniejszą lub większą kontrolę) albo różne oligarchie, mafie, elyty i republiki kolesiów nad którymi kontroli nie ma żadnej. > Wolność ekonomiczna jest na pewno istotną częścią tej wolności, choć > niekoniecznie absolutną. > > Jestem socjalliberałem. Myślę, że najwartościowszym rozwiązaniem jest społeczna > gospodarka rynkowa (np. model szwedzki) > > > Jak chcesz postraszyć pobożne dusze, nazwij to "bożkiem". Ja wolę bardziej > racjonalne słowo: priorytet. Czyli jesteś ze śmiesznej partyjki SDPL, która mając wściekle neoliberalny program gospodarczy (a Belkę to kto zrobił premierem?) usiłuje pokazać swoją "lewicowość" wynajdując 3-rzędne problemy (typu "parady równości") które poza garstką fanatyków z obu stron obchodzą społeczeństwo tyle co zeszłoroczny śnieg? Taki lewicowy odpowiednik Giertycha również bawiącego się w wynajdywanie nieistotnych problemów. Co do modelu szwedzkiego - puste gadanie. Borowski będąc jednym z bonzów SLD nie zgłaszał słowa sprzeciwu wobec neoliberalnej polityki Millera i Belki. Dopiero gdy w oczka zajrzało widmo utraty poselskich diet zaczął być lewicowy - przez równo godzinę (tyle mniej więcej minęło od pięknej przemowy Celińskiego o "końcu lewicy w garniturach Armaniego" do wysunięcia kandydatury neoliberalnego grabieżcy Belki na premiera). A jeżeli nie podoba Ci się wpływ JPII, to polecałbym do przemyślenia następującą kwestię - czy znacznie (w porównaniu z resztą Europy) silniejsza pozycja Kościoła w Polsce nie wynika czasem z tego że w przeciwieństwie do "sojuszu tronu i ołtarza" na zachodzie w Polsce Kościół był zawsze w dużym stopniu antyreżimowy (z wyjątkiem krótkiego okresu na początku lat dziewięćdziesiątych)? Tak samo dzisiaj broni pokrzywdzonych przed neoliberalizmem jak kiedyś przed komunizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: Mieliśmy:) A teraz osiągnęła II prędkość kosm 18.09.06, 19:11 To właśnie "chomeinistom" (tym od "demokracji z Wartościami") nie zależy na bezprzymiotnikowej demokracji dla niej samej. Im chodzi o "demokrację z Wartościami". Także twój zarzut podobieństwa do totalitaryzmu okazuje się trafny właśnie po odwróceniu jego ostrza w kierunku PiS, LPR i moheru. > Bożkiem demokracji jest wpływ zwykłych ludzi na politykę państwa. Używany > następnie do osiągania innych celów - np. do minimalizacji przymusu > międzyludzkiego (bo nikt nie lubi być przymuszany, aczkolwiek większość lubi > przymuszać innych). Brak tego wpływu oznacza zawsze ograniczenie wolności > ponieważ miejsce "przymuszającego" nigdy nie jest puste - albo zajmie je aparat > państwa (nad którym obywatel ma mniejszą lub większą kontrolę) albo różne > oligarchie, mafie, elyty i republiki kolesiów nad którymi kontroli nie ma żadne > j. Jeszcze raz pod lupę, bo tu leży sedno pisowskiego populistycznego błędu w rozumieniu demokracji: > Bożkiem demokracji jest wpływ zwykłych ludzi na politykę państwa. Nie! Jeśli "zwykły człowiek" nie chce przestrzegać zasady minimalizacji przymusu w życiu społecznym, to demokracja może polegać na... zmniejszeniu jego wpływu na politykę państwa!:) Tak!:) Inaczej demokracją byłby stalinizm. Tam "zwykły człowiek" miał naprawdę duży wpływ na politykę! Mógł (samemu pozostając dość bezpiecznym) zadenuncjować swojego przełożonego, a nawet wysoko postawionego polityka. Na pewno mógł w swoim otoczeniu narobić sporo zamieszania (i na tym się ten system opierał). Ale to nie była demokracja:) Demokracja to rząd większości Z POSZANOWANIEM PRAW MNIEJSZOŚCI. Z POSZANOWANIEM PRAW MNIEJSZOŚCI! Tak, drodzy pisowcy! Program "partyjki SdPL" nie jest neoliberalny. To raczej pis w swoim solidaryzmie nie wyjdzie poza inicjatywy typu becikowe. Narodowy socjalizm tylko z nazwy jest socjalizmem. Czym natomiast jest socjalliberalizm i o jego skuteczności w szwedzkim wykonaniu możesz poczytać tu: www.krytykapolityczna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=709&Itemid=34 Dlaczego tak nie może być w Polsce!? Zasługi polskich księży dla niepodległości Polski cenię. Ale zwróć uwagę, że często działali właściwie pod papieską klątwą... (Niektórzy bohaterscy księża byli ostrą lewicą: ks. Ściegienny, ks. Brzóska) O świeckich i oświeceniowych korzeniach polskiego ruchu niepodległościowego możesz przeczytać tu: >Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród. Tadeusz Kościuszko Także Mazurek Dąbrowskiego napisali ludzie walczący po stronie świeckiego republikanizmu francuskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: Mieliśmy:) A teraz osiągnęła II prędkość kosm 18.09.06, 20:28 > Nie! Jeśli "zwykły człowiek" nie chce przestrzegać zasady minimalizacji > przymusu w życiu społecznym, to demokracja może polegać na... zmniejszeniu jego > > wpływu na politykę państwa!:) Tak!:) Tak, wiadomo że "zwykły człowiek" to głupie cielę, któremu mundra waadza musi powiedzieć na kogo głosować i kto reprezentuje jedynie słuszne poglądy. A jak "zwykły człowiek" nie rozumie mądrości waadzy to trzeba zrobić mu reedukację i ewaporację. Większość dzisiejszych liberałów ćwiczyła ten wariant "demokracji" w różnych wyborach przed 1989. > Inaczej demokracją byłby stalinizm. Tam "zwykły człowiek" miał naprawdę duży > wpływ na politykę! Mógł (samemu pozostając dość bezpiecznym) zadenuncjować > swojego przełożonego, a nawet wysoko postawionego polityka. > Na pewno mógł w swoim otoczeniu narobić sporo zamieszania (i na tym się ten > system opierał). > > Ale to nie była demokracja:) Idealną demokracją jest zatem matrix - tam "zwykły człowiek" nie ma na nic wpływu, bo mądry system go skoryguje. Ćwiczyliśmy ten wariant "demokracji fasadowej" w latach 1989-2005 z takim efektem że w końcu "zwykły człowiek" zagłosował na kogokolwiek kto nie był z sitwy "jedyni słusznych" neoliberałów. Padło akurat na Kaczyńskiego, mogło paść równie dobrze na Tymińskiego. > Demokracja to rząd większości Z POSZANOWANIEM PRAW MNIEJSZOŚCI. > > Z POSZANOWANIEM PRAW MNIEJSZOŚCI! Tak, drodzy pisowcy! "Demokracja neoliberalna" w wydaniu KLD-SLD to rządy mniejszości leni i cwaniaczków "ustawionych" na początku lat 90-ątych (tzw. "pokolenie szybkobieżnych szczeniaków"), którzy tuczą się kosztem niewolniczo pracującej większości (m.in. tzw. "pokolenie 1200"). > Program "partyjki SdPL" nie jest neoliberalny. To raczej pis w swoim > solidaryzmie nie wyjdzie poza inicjatywy typu becikowe. Nie, absolutnie. Ograbienie 30 mln ludzi przez Belkę (ale dziwnym trafem z wyjątkiem bankowych oligarchów - kolesiów Belki) tylko po to żeby można było wprowadzić suty przywilej podatkowy dla 200 tys. jednoosobowych pseudo-firemek przyssanych do budżetu (opcja Husnera) nie jest żadnym neoliberalizmem. Ciekawe tylko czym - może zwykłym aideologicznym złodziejstwem? > Dlaczego tak nie może być w Polsce!? Bo nie ma partii socjaliberalnej (w szwedzkim sensie tego słowa) i na pewno nie jest nią SDPL! "Mówiąc w ogromnym skrócie, model szwedzki opiera się o: - bardzo rozbudowany sektor publiczny;" SLD/SDPL: Prywatyzować, prywatyzować, prywatyzować (zwłaszcza monopole)! - patrz działalność pana Kaczmarka. "- aktywną politykę zatrudnienia" SLD/SDPL: Np. poprzez program "pierwsza praca", pomagający nie absolwentom tylko biznesmenom-oszustom, a wzorowany na od dawna skompromitowanym PFRON? "- obowiązek układów zbiorowych, umożliwiających realizację świętej w Szwecji zasady „taka sama płaca za taką samą pracę”;" SLD/SDPL: propozycja regionalnego zróżnicowania (i tak skandalicznie niskiej w relacji do dochodów byznesmenów) płacy minimalnej. Komisja trójstronna pod dyktandem Bochniarz. "- potężne związki zawodowe" SLD/SDPL: to się zgadza,oczywiście chodzi o Związek Zawodowy Aparatczyków SLD "Ordynacka" "- pewien solidaryzm płacowy" SLD/SDPL: co za wstrętny brak solidarności, zarabiający 7 tys./rok plebs nie chce się zgodzić na obniżenie podatków zarabiającemu 3 mln./rok Bieleckiemu Skoro uważasz że SDPL to nie neoliberałowie to wyjaśnij może jeszcze dlaczego wzrost akcyzy i VATu (oba uderzają w najbiedniejszych) oraz "podatek Belki" i zamrożenie progów podatkowych (oba uderzają w klasę średnią) to wszystko jest cacy, ale już wprowadzenie stawki 50% dla garstki oligarchów (tylko że kolesiów Belki i Millera) to już by była straszliwa katastrofa dla gospodarki? "- duży egalitaryzm: dla Szwecji współczynnik Gini’ego (2003) wynosi 25 (dla Polski – 31,6; dla USA – 40,8)" No comments - odpowiedź masz przed oczami. "Zasługi polskich księży dla niepodległości Polski cenię. Ale zwróć uwagę, że często działali właściwie pod papieską klątwą... (Niektórzy bohaterscy księża byli ostrą lewicą: ks. Ściegienny, ks. Brzóska)" I to właśnie miałem na myśli. Watykan to nie cały kościół. > O świeckich i oświeceniowych korzeniach polskiego ruchu niepodległościowego > możesz przeczytać tu: > > >Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się > kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa > powinny być nadrzędne wobec praw kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć > odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być > posłuszna prawom ustanowionym przez naród. > > Tadeusz Kościuszko > > Także Mazurek Dąbrowskiego napisali ludzie walczący po stronie świeckiego > republikanizmu francuskiego. Taaak, świeckie korzenie SLD/SDPL najlepiej było widać gdy Oleksy leżał krzyżem na Jasnej Górze. Borowski wtedy jakoś o korzeniach nie pamiętał. Jak każdą uroczystość państwową za Millera otwierał biskup to Borowskiego korzenie również nie uwierały. A jak mnie pamięć nie myli to akurat SLD-owski wojewoda pierwszy poszedł za głosem Kaczyńskich i zakazał "niesłusznych" demonstracji - piękny przykład SDPLowskiej wolności słowa. Twierdzenie że SDPL jest za "rozdziałem kościoła od państwa" albo za "wolnością i pluralizmem" to takie same łgarstwa jak to że SDPL nie jest neoliberalna. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Przepraszam - Belka i Buzek wiele spierdzielili... 17.09.06, 22:24 Przepraszam - Belka i Buzek wiele spierdzielili... felicjan15 napisał: > Od dnia w którym pewien znaczący polityk powiedział "spieprzej dziadu" w > wykonaniu innych polityków tej formacji mamy do czynienia z fajewerkiem > chamskich zachowań jakich Polska scena polityczna nie znała od stanu wojennego. > > Gdy słucha się wypowiedzi np. Bartoszewskiego, Rotfelda, Mellera, Buzka, Belki > z jednej strony a Kaczyńskich, Wassermana, Ziobry, Maciarewicza, Cymańskiego, > Jurka z drugiej widać przepaść kulturowo-cywilizacyjną. Mamy dwa światy. > Już nawet Lepper zachowuje sie kulturalniej. Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe Re: Chamokracja 18.09.06, 01:33 felicjan - idealizujesz Rotfelda, mellera i Belke. Oni nie dbali o Polske i nasza racje stanu. A co do "spieprzaj dziadu" to bylo trafne poiwedzenie do natretnego goscia. Domyslam sie, ze nie przeszkadzalo ci, kiedy Kwach oklamal caly narod twierdzac ,ze jest magistrem, a potem powolany przed komisje Orlenu, w zywe oczy olal Sejm czyli narod, zartujac se z nas " ze zaspiewa i zatanczy " ale przed komisja sie nie stawi. felicjan15 napisał: > Od dnia w którym pewien znaczący polityk powiedział "spieprzej dziadu" w > wykonaniu innych polityków tej formacji mamy do czynienia z fajewerkiem > chamskich zachowań jakich Polska scena polityczna nie znała od stanu wojennego. > > Gdy słucha się wypowiedzi np. Bartoszewskiego, Rotfelda, Mellera, Buzka, Belki > z jednej strony a Kaczyńskich, Wassermana, Ziobry, Maciarewicza, Cymańskiego, > Jurka z drugiej widać przepaść kulturowo-cywilizacyjną. Mamy dwa światy. > Już nawet Lepper zachowuje sie kulturalniej. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Chamokracja 18.09.06, 09:43 Prezentujesz typowo pisiorową logikę - jak nie odpowiada komuś chamstwo i niekompetencja Kaczyńskich, to na pewno odpowiada Mu chamstwo i niekompetencja Kwaśniewskeigo i świty. Nieskażony pisiorowym myśleniem, zdrowy człowiek wnioskowałby tak: przeszkadza Ci chamstwo i niekompetencja kaczek, więc tak samo przeszkadały Ci chamstwo i niekompetencja kwacha. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Rewolucja czy powrót do wartości? 17.09.06, 22:21 Że sklerotyczne, niewykształcone głupki chcą się kisić w ciemnocie, biedzie, zapyzieniu i korupcji, to jeszcze rozumiem. Ale dlaczego tak strasznie nienawidzą swych dzieci i wnuków, że gotują im nędzę, zacofanie i konflikty? Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 01:38 > Ale dlaczego tak strasznie nienawidzą swych dzieci i wnuków, że gotują im > nędzę, zacofanie i konflikty? Gotują im dobrobyt, rozwój i spokój. W UK, Irlandii i Hiszpanii. Reszta zostanie w zbankrutowanym i wspieranym przez Gazprom państwie "solidarnym", gdzie będzie mogła do woli użalać się nad sobą i lać pomyje na lyberałów oraz Balcerowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
ogromnejadra Problemem, który prześladuje polityków 17.09.06, 22:28 odwołujących się do pojęcia wspólnoty, jest to, że wspólnota albo jest, albo jej nie ma. Dla tego jednego zdania warto było przeczytać ten bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
demokratus Bardzo wartościowy tekst, znaczący. Bełkotem 17.09.06, 22:46 stanowczo bym go nie nazwał. Oddaje niepokoje ludzi wyznających demokrację w Polsce opanowanej przez zdecydowanie faszyzujące rządy. Mit wspólnoty w rękach tak nieodpowiedzialnych brunatno-katolickich osobników jacy obecnie, chwilo dodajmy, sprawują rządy jest narzędziem niebezpiecznym. Ukierunkowywanie mitu na nurt prawicowy, faszystowski, doprowadzi w konsekwencji do obudzenia demonów przeszłości, dziś przykrytej zastygłą lawą zdrowego liberalizmu, których lot doprowadzi nas, Polaków, do organizowania pogromów, palenia stodół i innych zabudowań z ludzką zawartością. Tylko ślepy i tępy antydemokrata nie dostrzega zagrożenia wypełzającego niczym fekalia z rozbitego nocnika. Mamy jeszcze czas odwrócić te niekorzystne tendencje, lecz trzeba działań zdecydowanych, mocnych a zarazem demokratycznych w swej istocie. Takich, które nie poraz pierwszy ukażą piękno demokracji i wolnego rynku w swej pełnej wielobarwnej krasie. Artyjuł wspaniały, mądry, przemyślany. Zarzuty wobec niego są haniebne. Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy Re: Bardzo wartościowy tekst, znaczący. Bełkotem 17.09.06, 22:54 demokratus napisała: > stanowczo bym go nie nazwał. Oddaje niepokoje ludzi wyznających demokrację w > Polsce opanowanej przez zdecydowanie faszyzujące rządy. Mit wspólnoty w rękach > tak nieodpowiedzialnych brunatno-katolickich osobników jacy obecnie, chwilo > dodajmy, sprawują rządy jest narzędziem niebezpiecznym. Ukierunkowywanie mitu > na nurt prawicowy, faszystowski, doprowadzi w konsekwencji do obudzenia demonów > > przeszłości, dziś przykrytej zastygłą lawą zdrowego liberalizmu, których lot > doprowadzi nas, Polaków, do organizowania pogromów, palenia stodół i innych > zabudowań z ludzką zawartością. Tylko ślepy i tępy antydemokrata nie dostrzega > zagrożenia wypełzającego niczym fekalia z rozbitego nocnika. Mamy jeszcze czas > odwrócić te niekorzystne tendencje, lecz trzeba działań zdecydowanych, mocnych > a zarazem demokratycznych w swej istocie. Takich, które nie poraz pierwszy > ukażą piękno demokracji i wolnego rynku w swej pełnej wielobarwnej krasie. > Artyjuł wspaniały, mądry, przemyślany. Zarzuty wobec niego są haniebne. Zgadzam się i popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: demokratus 18.09.06, 01:55 Belkoczesz. Nie masz pojecia co to jest faszyzm. Piszesz jak typowy komuchowy libertyn. Demony rzeczywiscie budza sie - ale w tobie i do ciebie podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
w.s3 Re: Bardzo wartościowy tekst, znaczący. Bełkotem 18.09.06, 07:37 Niestety ludzi tak myślących jest jakieś 20% reszta to masa podatna na wszelkiego rodzaju manipulacje tzw mierzwa ludzka. I tej większości wmówiono,że liberalizm to libertynizm.Ręce opadają.Szykuję wnuki do wyjazdu z tego zaścianka.Ja przeżyłem komunę,to i kaczystan mi niestraszny.Na normalność w tym kraju jak uczy historia nie ma co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ssssssm KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 17.09.06, 22:34 snym zadkiem i wyznaje wyższe wartości, wierzy w solidarność ludzką i w tworzenie międzyludzkich wspólnot i idee wolontariatu, jest wrogi liberalzmowi, gdyż oprózc aspektu ekonimicznego liberalizm ATOMIZUJE współczesne społeczeństwa, wspomaga proces zrywania więzi i spłyca relacje między jednym a drugim człowiekiem. mleko18@op.pl to mój mail, jak ktos nie rozumie dlaczego, to w przeciągu najbliższych dwóch tygodni napiszę " rozprawkę" na ten temat i postaram się konkretnie na przykładach to przedstawić i wyjaśnić Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek widac lewactwo i socjalizm jak Lenin-wieczne zywe! 17.09.06, 22:38 Co za bzdety - nadawalbys sie towarzyszu do komitetu centralnego PZPR, a obecnie masz szanse na miejsce przy chlewie komitetow centralnych PIS, ktore zapewne powstana juz niebawem. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 17.09.06, 23:15 Tylko jak te tezy polaczyc z faktem, ze narodem ktory poswieca najwiecej czasu i pieniedzy na wolontariat (czyli pomoc biedniejszym, chorym, etc) jest wlasnie narod amerykanski ? Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 18.09.06, 01:58 sajjitarius napisał: "jak te tezy polaczyc z faktem, ze narodem ktory poswieca najwiecej czasu i pieniedzy na wolontariat (czyli pomoc biedniejszym, chorym, etc) jest wlasnie narod amerykanski ?" Zapytales tych woluntariuszy o motywy? Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 18.09.06, 02:57 > Zapytales tych woluntariuszy o motywy? Nie - ale skoro tak pytasz, rozumiem, że Ty spytałeś. Oświeć nas - jakimi motywami się kierują? Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 18.09.06, 02:58 Poza tym - gdy mowa o "atomizacji" społeczeństwa, to nie jest mowa o motywach, lecz o działaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 18.09.06, 04:09 lucky81 napisał: "jakimi motywami [woluntariusze] się kierują?" Dwa pierwsze miejsca: ulgi podatkowe i nadzieja na zalapanie sie na platna prace, odwroc porzadek. Chec pomocy "mniej szczesliwym" byla w trzeciej dziesiatce motywow. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 18.09.06, 04:15 > Chec pomocy "mniej szczesliwym" byla w trzeciej dziesiatce motywow. Można prosić o źródło tej statystyki? Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 19.09.06, 06:29 lucky81, To Ty wysunales teze, o woluntariacie. Zatem Twoim obowiazkiem jest znajomosc opozycji do tej tezy. Prywatnie, kiedys bawilem sie w podawanie moich zrodel. Moi rozmowcy olali te odniesienia. Teraz ja przestalem miec sentyment dla moich rozmowcow. Albo oni potrafia dokopac sie do moich zrodel w sprawie bronionych przez nich tez albo oni ... klamia. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 trochę się nie zgadzam!! 17.09.06, 23:19 > gdyż oprózc aspektu ekonimicznego liberalizm ATOMIZUJE współczesne > społeczeństwa, wspomaga proces zrywania więzi i spłyca relacje między jednym a > drugim człowiekiem jestem absolutnie przeciwnego zdania. liberalizm z samej swej istoty wymusza budowanie społeczności: tam, gdzie państwo nie ingeruje (inaczej niż w socjalizmie, również narodowym) w każdą dziedzinę życia człowieka, obywatele muszą pomagać sobie nawzajem. przede wszystkim na najniższym szczeblu: w ramach rodziny, wspólnoty sąsiedzkiej, gminy.. zauważ, jak szybko po wprowadzeniu przymusowych składek emerytalnych nastąpił zanik dużych, wielopokoleniowych rodzin!! i jak szybko po wprowadzeniu instytucji opieki społecznej finansowanych przez państwo indywidualna dobroczynność stała się wyłącznie domeną najbogatszych!! a indywidualna dobroczynność (nie na poziomie milionów złotych, na poziomie zrobienia komuś od czasu do czasu podstawowych zakupów za 20 złotych) jest właśnie wyrazem głębokiej więzi społecznej: daję, bo członek mojej małej wspólnoty (krewny, sąsiad, dawny kolega z pracy, który ją stracił) jest w potrzebie - a ja się za niego czuję współodpowiedzialny.. tam, gdzie nie ma liberalizmu, tę odpowiedzialność zawłaszczają panśtwowe instytucje, niewydolne i skorumpowane!! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: trochę się nie zgadzam!! 18.09.06, 01:43 > liberalizmu, tę odpowiedzialność zawłaszczają panśtwowe instytucje, niewydolne > i skorumpowane!! A jak obywatel w przypływie naiwności chce rozdać chleb ubogim, to ma z tego tytułu kłopoty z fiskusem. Taką to "solidarność społeczną" promuje "solidarne" państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: trochę się nie zgadzam!! 18.09.06, 11:21 > gdzie państwo nie ingeruje (inaczej niż w socjalizmie, również narodowym) w każdą dziedzinę życia > człowieka, obywatele muszą pomagać sobie nawzajem. przede wszystkim na najniższym szczeblu: > w ramach rodziny, wspólnoty sąsiedzkiej, gminy. Zazwyczaj to pomaganie sobie nawzajem na niskim szczeblu przyjmuje postać lokalnych sitw i republik kolesiów gdzie kilku "ustawionych" prominentów świadczy sobie nawzajem usługi a reszta społeczności jest trzymana na długość kija. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 o jej.. 18.09.06, 13:05 dc99 napisał: > > gdzie państwo nie ingeruje (inaczej niż w socjalizmie, również narodowym) > w > każdą dziedzinę życia > człowieka, obywatele muszą pomagać sobie nawzajem. > przede wszystkim na najniższym szczeblu: > w ramach rodziny, wspólnoty > sąsiedzkiej, gminy. > > Zazwyczaj to pomaganie sobie nawzajem na niskim szczeblu przyjmuje postać > lokalnych sitw i republik kolesiów gdzie kilku "ustawionych" prominentów > świadczy sobie nawzajem usługi a reszta społeczności jest trzymana na długość k > ija. no cóż.. mogę Ci tylko współczuć sposobu, w który działa Twoje najbliższe otoczenie! na szczęście nie jest to regułą.. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: o jej.. 18.09.06, 16:41 > > Zazwyczaj to pomaganie sobie nawzajem na niskim szczeblu przyjmuje postać > > lokalnych sitw i republik kolesiów gdzie kilku "ustawionych" prominentów > > świadczy sobie nawzajem usługi a reszta społeczności jest trzymana na dłu > gość k > > ija. > > no cóż.. mogę Ci tylko współczuć sposobu, w który działa Twoje najbliższe > otoczenie! na szczęście nie jest to regułą.. Mogę Ci tylko życzyć żeby wyjście spod skrzydełek mamusi i bliskie spotkanie z realnym życiem było jak najmniej bolesne. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 life's what you make it.. 18.09.06, 17:00 dc99 napisał: > Mogę Ci tylko życzyć żeby wyjście spod skrzydełek mamusi i bliskie spotkanie z > realnym życiem było jak najmniej bolesne mam 38 lat, nastoletnią córkę, od 8 lat prowadzę własną działalność. wiem jak to jest być klientem opieki społecznej i wiem jak to jest płacić podatki wg najwyższego progu skali - jednego i drugiego doświadczyłem. więc proszę: nie pieprz mi tu o prawdziwym życiu, póki sam się czegoś o nim nie dowiesz.. i zostaw moją mamę w spokoju, to i ja o Twojej nie będę pisał.. a wracając do tematu: lokalne kliki i sitwy się zdarzają - ale nie z powodu liberalizmu, a z powodu nadmiernego etatyzmu: urzędnicy mają za dużo do powiedzenia!! tam, gdzie ludzie zorganizują się w jakimś celu sami - nie ma na to miejsca.. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: life's what you make it.. 18.09.06, 19:12 > mam 38 lat, nastoletnią córkę, od 8 lat prowadzę własną działalność. wiem jak to > jest być klientem opieki społecznej i wiem jak to jest płacić podatki wg > najwyższego progu skali - jednego i drugiego doświadczyłem. więc proszę: nie > pieprz mi tu o prawdziwym życiu, póki sam się czegoś o nim nie dowiesz.. i > zostaw moją mamę w spokoju, to i ja o Twojej nie będę pisał.. Głęboka pogarda dla stojących niżej od Ciebie w hierarchii społecznej bijąca z Twojego postu, w którym, uważasz że jak zrobienie komuś zakupów za ho ho całe 20 zł, to wyraz "głębokiej więzi społecznej" raczej nie świadczy o tym żebyś kiedykolwiek był "klientem opieki społecznej", a nawet żebyś kiedykolwiek pracował. > a wracając do tematu: lokalne kliki i sitwy się zdarzają - ale nie z powodu > liberalizmu, a z powodu nadmiernego etatyzmu: urzędnicy mają za dużo do > powiedzenia!! tam, gdzie ludzie zorganizują się w jakimś celu sami - nie ma na > to miejsca.. Fajna teoria. A teraz ćwiczenia praktyczne: w mieście X są 3 firmy zajmujące się wywozem śmieci, które podzieliły miasto na "strefy wpływów" i dyktują mieszkańcom te same zawyżone ceny. Jeżeli ktoś próbuje założyć 4 firmę to stale ktoś przebija mu opony w śmieciarkach więc nie może się wywiązać z umów i plajtuje, a mieszkańcy którzy podpisali z nim umowę przez tydzień wąchają aromaty z kubłów (trudności technicze, oczywiście). Pokaż mi jak mieszkańcy się organizują (bez urzędników oczywiście, bo liberalne państwo to państwo nieistniejące) żeby rozbić taką "grupę samopomocy" byznesmenów śmieciarkowych. A jak lubisz skalę makro - pokaż mi jak ludzie się organizują żeby rozbić zmowę monopolistyczną komórkowców. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 zarzucasz mi kłamstwo?? 18.09.06, 20:52 szkoda, bo to kończy naszą rozmowę.. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: zarzucasz mi kłamstwo?? 18.09.06, 22:47 > szkoda, bo to kończy naszą rozmowę.. Kłamstwo? Może niekoniecznie, może po prostu jest jak z tym murzynkiem z kawału wybielonym przez złotą rybkę: "Od 10 minut jestem biały a już bym tych brudnych czarnuchów powystrzelał". A na pytanie jak bez państwa (czyli bez urzędników) rozbijać lokalne i globalne sitwy biznesmenów odpowiedzieć nie potrafiłeś Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 to co opisałeś 19.09.06, 09:55 (na przykładzie śmieciarek: podział miasta na strefy, zamachy na konkurencję) - to nie jest biznes, to przestępczość zorganizowana. robota dla policji. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 wariant liberalny: 19.09.06, 10:01 umawiam się z sąsiadami, że dwa razy w tygodniu wywozimy śmieci z całej ulicy na wysypisko. na ulicy jest dziewięć domów, w tym miesiącu za wywóz odpowiedzialny jestem (i koszty ponoszę) ja, w październiku ty, w listopadzie ten spod trójki itd. ponieważ wszyscy się znamy - nikt nie odważy się wywieźć śmieci do lasu (śmierć cywilna! a jak gajowy przyuważy, to i biologiczna..) Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: KAŻDY, kto dostzrega coś jeszcze poza wła- 18.09.06, 02:56 > liberalizm ATOMIZUJE współczesne społeczeństwa W państwie liberalnym, każdy może się bratać z kim chce kiedy chce jak chce. Ograniczenia wolności "atomizują" społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek no jasne, ze obywatele IV RP wola socjalizm 17.09.06, 22:36 Ciemnota, wspieranie nierobow kosztem pracujacych, dreczenie malych/srednich firm i jednoczesne dotowanie nierentownych molochow, wszechwladza urzedasow, itd itp - to sa idee pisokracji, ktore oczywiscie sa sprzeczne z liberalizmem w gospodarce. Dlatego tutaj nieroby czuja sie wspaniale, to prawdziwi obywatele IV RP - jakas lewa renta albo zasilek, piwko, laweczka, kolesie-menele i czegoz chciec wiecej. Reszta niestety musi sie wyniesc z tego kaczolandu do ubogich zacofanych liberalnych UK i Irlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
demokratus Piękna i celna riposta. Podpisuję się pod nią 17.09.06, 22:50 faszyzm w Polsce to fakt Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Dobrze, że dodał "prawie". 17.09.06, 22:36 Bo ja np. jestem liberałem. Czyli już nie wszyscy :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziaaba wiekszosc?chyba starych babci 17.09.06, 22:39 ta wiekszosc ktora jest przeciwna liberalizmowi to wiekszosc starych ludzi, emerytow, ktorzy wierza w te pieprzone brednie kosciola i prawicy!niestety, nasze spoleczenstwo sie starzeje i dopoki starzy ludzie beda mieli prawo glosu to nic w tym kraju nie zmieni sie na lepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
ssssssm no to Cię zaskoczę 17.09.06, 22:48 bo jestem lewakiem, nie lubie kościoła, na Pis nie głosowałem i jestem młodym studentem. Liberalizm to jest dobry w obyczajowosci- wolność słowa, tolerancja, a nie w gospodarce. A wy nabieracie się na to pie....nie kaczora, najeżdżacie na PIs, że socjalny, a gdzie on jest socjalny??? Pieniążki ładowane w zbrojeniówkę, popieranie pomysłów Gilowskiej, żadnej zmiany w polityce hipermarketowskiej, to jest państwo socjalne?? Oni sa takimi samymi pogmatwanymi miłośnikami liberalizmu jak dziennikarze i większość czytelników wybiórczej. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: no to Cię zaskoczę 17.09.06, 23:50 a gdzie ty widzisz popieranie pomysłów Gilowskiej, gamoniu? cały budżet zaproponowany przez PiS jest skonstruowany wokół zaprzeczenia wszystkim postulatom Gilowskiej. Robią dokładnie odwrotnie niż ona chciała - a więc żadnych cięć wydatków, za to rozbuchane rozdawnictwo nieswoich pieniędzy, które trzeba będzie skroić z pracującej części społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: no to Cię zaskoczę 18.09.06, 01:44 Pytanie tylko, czemu Polska w rankingach wolności gospodarczej zajmuje miejsca w okolicach 40-50 na świecie. Tacy to liberałowie rządzili/rządzą Polską. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: no to Cię zaskoczę 18.09.06, 01:54 Nie wiem czy zaskoczyles swojego interlokutora ale zaskoczyles mnie. Przyzwyczailem sie traktowac Twoje pokolenie jako produkt "liberalizmu". Milo widziec, ze wymknales sie tej kategoryzacji. Podziwiam Twoje pytania dotyczace ladowania pieniedzy w zbrojeniowke i nie ladowania ich w male przedsiebiorstwa. Twoj bardzo krotki post wskazuje na to, ze Ty nie jestes "pogmatwany" w sprawie liberalizmu. Bardzo prosze, powiedz mi ze nie jestes osamotniony w swoich pogladach. Wnoszac z tonu Twojego postu wiem, ze nie jestes, ale upewnij mnie, emeryta, prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: no to Cię zaskoczę 18.09.06, 03:03 > Liberalizm to jest dobry w obyczajowosci- wolność słowa, tolerancja, > a nie w gospodarce. Jakieś dane na poparcie tej tezy - że wolność gospodarcza szkodzi gospodarce? Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: no to Cię zaskoczę 18.09.06, 04:02 lucky81 napisał: "Jakieś dane na poparcie tej tezy - że wolność gospodarcza szkodzi gospodarce?" Yep. Polskie, ukrainskie, rosyjskie, brazylijskie, meksykanskie, poludniowo- afrykanskie, albanskie i multum innych doswiadczen nauczyly nas ze "wolnosc gospodarcza" szkodzi rozwojowi gospodarek swiatowych. Gorzej, wyniki badan dotyczacych rozwoju ekonomicznego w czasach drugiej wojny swiatowej wskazuja, ze brak "wolnosci gospodarczej" mial pozytywny wplyw na ekonomie krajow Ameryki Poludniowej. Jeszcze gorzej, byli szefowie IMF i WB przyznaja w swoich publikacjach, ze "wolnosc gospodarcza" miala negatywny efekt na kraje, ktorym ich organizacje staraly sie pomoc (jeden z autorow tych prac dostal Nobla niedawno). Rozumiem, ze Twoje pytanie naprawde dotyczy intelektualnych zainteresowan. Zatem zaproponuje Ci myslenie o rozwoju ekonomicznym w dwoch kategoriach: kraje rozwiniete (Zachod + Japonia) i kraje nie tak bardzo rozwiniete. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: no to Cię zaskoczę 18.09.06, 04:13 Może precyzyjniej powiem - poproszę o źródła. Czyli na przykład gdzie można znaleźć te badania o ukrainie, albo tę pracę, w której mówisz, że: > szefowie IMF i WB przyznaja w swoich > publikacjach, ze "wolnosc gospodarcza" miala negatywny efekt na kraje, ktorym > ich organizacje staraly sie pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: no to Cię zaskoczę 18.09.06, 09:53 Żaden z w/w krajów nie jest w czołówce państw o wysokiej wolności gospodarczej. I żaden nie jest bogaty. W czołówce państw o największej wolności są od lat USA, Szwecja, Szwajcaria, Luksemburg, Wielka Brytania, Irlandia, Finlandia. Wszystkie są przy tym bogate. No to jak z tą wolnościa szkodzącą rozwojowi, hę?? Odpowiedz Link Zgłoś
dem-leftist Re: no to Cię zaskoczę 18.09.06, 22:58 nawet tak sredniorozgarniety osobnik jak ty zauwazy pewne roznice w modelach jakie panuja w tych krajach... pamietaj tez synku,ze statystyki trzeba umiec czytac. wiesz co to byl "New Deal"? Czasami trzeba zainterweniowac,aby moc stworzyc wolny rynek. Szwecja,USA rozwijaly sie w czasach keynesenizmu!!! Do ksiazek nieuku!!! Droga do gospodarki rynkowej wiedzie przez interwencjonizm. Odpowiedz Link Zgłoś
maverick.7 skoro jest tak jak piszesz.... 18.09.06, 10:57 ...to polskiej młodzieży nie pozostaje nic innego jak emigracja. bo kto chciałby żyć w grupie państw średnio rozwiniętych: Ukraina, Brazylia, Rosja, Meksyk itp., w której Polska niewątpliwie się znajduje skoro bezboleśnie można zmienić środowisko na lepsze, zachodnie, bogate i mądre. poza tym porównaj sobie mentalność ludzi ze wschodu i z zachodu, z północy i z południa. sam liberalizm nie jest złotym środkiem na poprawę sytuacji gospodarczej tak samo jak sama demokracja nie poprawi sytuacji społecznej i politycznej. tu potrzeba dobrej woli ludzi, którzy wiedzą o co walczą a wydaje się, że taką wolą dysponują jedynie społeczeństwa państw Zachodu. liberalizm - TAK!! Odpowiedz Link Zgłoś
dem-leftist Re: skoro jest tak jak piszesz.... 18.09.06, 23:00 wiesz jaka byla droga do tego liberalzimu na zachodzie??? interwencjonizm,czy to keynesenizm,czy to fundusze strukturalne Unii Europejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: wiekszosc?chyba starych babci 17.09.06, 23:21 dziaaba napisała: > ta wiekszosc ktora jest przeciwna liberalizmowi to wiekszosc starych ludzi, > emerytow, ktorzy wierza w te pieprzone brednie kosciola i prawicy!niestety, > nasze spoleczenstwo sie starzeje i dopoki starzy ludzie beda mieli prawo glosu > to nic w tym kraju nie zmieni sie na lepsze! Starzenie sie jest procesem (zdaje sie) ciaglym, i pewnie Cie tez nie ominie. Pokaz mi gdzie jest tak fajnie, ze hej? Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: wiekszosc?chyba starych babci 18.09.06, 01:46 Ależ liberalizm gospodarczy jest cechą orientacji prawicowej! Odpowiedz Link Zgłoś
narciarz2 Intelektualiści związani z PiS 17.09.06, 22:40 "Intelektualiści związani z PiS" to jest sprzecznosc sama w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe Re: Intelektualiści związani z PiS 18.09.06, 01:45 To tak jak SLD i lewica ,, dygnitarze SLD to kapitalisci w najbardziej zarlocznym kapitalistycznym wydaniu, a rzekomo to lewicowcy - sprzecznosci jest w Polsce duzo, np prezydent kwasniewski, ktory byl magistrem i nim nie byl, byl w Cetniewie swego czasu grajac nawet w tenisa z jakims rosyjskim kolesiem, a w tym samym czasie byl niby w irlandii, Oleksy, ktory byl Olinem i nim nie byl, nigdy nie wyjasniona pozyczka 1 miliona dolarow od Komunistycznej Partii ZSRR dla PZPR, kiedy w tym samym czasie PZPR dysponowal i obracal sumami o wiele wiekszymi. Wyjasnij najpierw te sprzecznosci, bo to klucz do tego co sie dzieje dzis w Polsce. narciarz2 napisał: > "Intelektualiści związani z PiS" to jest sprzecznosc sama w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Rewolucja czy powrót do wartości? 17.09.06, 22:44 To wielka nowina, ze Polacy sa przeciwko "liberalizmowi" (dotad nazywa sie to neo-liberalizmem):)). Ten "liberalizm" lub "neo-liberalizm" to nowoczesne wcielenie czegos co do 1940-tych bylo nazywane kolonializmem. Trudno oczekiwac od ludzi zbrutalizowanych kolonializmem poparcia dla czegos takiego. Szczegolnie trudno oczekiwac tego od Polakow, ktorzy zalapali sie na sensowna publiczna edukacje i dzieki temu rozumieja dlaczego sa gnojeni choc nie zawsze potrafia wyartykulowac te sprawy. Jakies piec lat temu robilem w Polsce badania wiec wiem o czym mowie. Prawdopodobnie nie odezwe sie wiecej na tym forum, odpowiadam tutaj na temat uwypuklony przez GW na jej stronie wejsciowej. Jak ktos ma ochote na rozmowe ze mna to zapraszam na Forum Swiat. Specjalnie rozpoczne tam watek o niezadowoleniu Polakow w Polsce z "liberalizmu". Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Rewolucja czy powrót do wartości? 17.09.06, 23:51 > To wielka nowina, ze Polacy sa przeciwko "liberalizmowi" (dotad nazywa sie to > neo-liberalizmem):)). Ten "liberalizm" lub "neo-liberalizm" to nowoczesne > wcielenie czegos co do 1940-tych bylo nazywane kolonializmem. co za brednie. lecz się na nogi, bo na główkę już za późno Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 01:58 To ty się lecz. Zydokomuniści przejęli władzę za pomocą Stalina ale było im niewygodnie w siermiężnym komuniżmie. Więc ich dzieci wymyslili okrągły stół aby mogły się swobodnie pławić w luksusie. Dilerami samochodów kto został w twoim mieście. Bo w moim w 70% to byli pierwsi sekretarze. Rządzenie i kształtowanie opini za pomocą mediów w czym brylowała bryluje Wybiórcza też się skończyło. Bo ile razy za pomocą marketingu politycznego można wciskać ludziom gówn.. Odpowiedz Link Zgłoś
genyo Re: Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 07:21 myslacyszaryczlowiek1 napisał: > To ty się lecz. Zydokomuniści przejęli władzę za pomocą Stalina ale było im > niewygodnie w siermiężnym komuniżmie. Więc ich dzieci wymyslili okrągły stół ab > y > mogły się swobodnie pławić w luksusie. > Dilerami samochodów kto został w twoim mieście. Bo w moim w 70% to byli pierws > i > sekretarze. > Rządzenie i kształtowanie opini za pomocą mediów w czym brylowała bryluje > Wybiórcza też się skończyło. Bo ile razy za pomocą marketingu politycznego moż > na > wciskać ludziom gówn.. z daleka poznac mohera. To ojciec rydzyk uczy takich bzdetow? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 07:34 myslacyszaryczlowiek1 napisał: > ich dzieci wymyslili okrągły stół 'dzieci wymyślili'.. no, no.. dość dobrze się nauczyłeś polskiego, przyznaję - ale nie na tyle dobrze, by nie dało się poznać, że to rosyjski jest twą mową ojczystą.. Odpowiedz Link Zgłoś
kelowna Niestety wiekszosc rodakow nie zna i nie wie na 17.09.06, 23:10 czym polega prawdziwa demokracja i prawdziwy liberalizm. Partie takie jak PiS wykorzystuja to mowiac, ze ich dzialalnosc jest demokratyczna a przy okazji strasza liberalizmem, przede wszystkim gospodarczym. Odpowiedz Link Zgłoś
senator25 thank you for all! 17.09.06, 23:49 Pis wprowadził coś, co możnaby nazwać idealizmem moralnym. Choć popieram tę słuszną skłonność, nie jestem przekonany co do wielu działaczy PiS-u i ich postaw. Historia oceni działanie funkcjonariuszy IV RP! Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe Re: thank you for all! 17.09.06, 23:57 Nie jestes przekonany, bo kontrolowane przez "rozowych" mass media nie sa obiektywne w przedstaianiu PiS. Czy zwrociles uwage, ze zdjecia PO i SLD owskich dygnitarzy zawsze przedstawiaja ich w dobrych ujeciach, a zdjecia Kaczynskich sa specjalnie dobierane by ukazac ich w najgorszych ujeciach ? niby drobny fakt a socjotechnicznie o kolosalnym znaczeniu. podobnie z komentowanie wszystkiego co dotyczy PiS i Kaczynskich. Cokolwiek powiedziane czy zrobione jest zawsze zle. W ten sposob "stary uklad" chce obrzydzic spolecznestwu PiS, by wygraly znow stare sily, ktore beda dalej lupic Polske i Polakow ... senator25 napisał: > Pis wprowadził coś, co możnaby nazwać idealizmem moralnym. Choć popieram tę słu > szną skłonność, nie jestem przekonany co do wielu działaczy PiS-u i ich postaw. > Historia oceni działanie funkcjonariuszy IV RP! Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: thank you for all! 18.09.06, 00:33 za to w TV Trwam pokazują skrzydła i prawdziwe oblicze, ja oglądałem i też mi się nie podobało, ja dziękuje... Odpowiedz Link Zgłoś
arek83lbn Rewolucja czy powrót do wartości? 17.09.06, 23:48 rewolucja liberalna! arek83lbn.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 00:07 podobno ziemia jest kulą, ale nasi jaśnie panujący epigoni obskurantyzmu chce pokazać światu, że polska jest płaska (a może bardzo płaską ?) Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Intelektualisci PiS????????? 18.09.06, 00:07 Czy to aby nie jest oksymoron??? A swoja droga to tam same 'morony' Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Intelektualisci PiS????????? 18.09.06, 00:39 przezacny mulla_komar oksymoron? (tak pół) p.s. nie, nie jestem idiotą (oksymoron ?) Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Intelektualisci PiS????????? 18.09.06, 01:02 szanowny mulla_komar o zgrozo !!! mieszanie mnie z pisem jest dla mnie obraźliwą inwektywą (i to jest oksymoron !!) :) Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Intelektualisci PiS????????? 18.09.06, 09:59 Nie, to nie jest oksymoron. To błąd "idem per idem". Odpowiedz Link Zgłoś
terence Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 00:11 Zobacz, jak szybko wieje czasow wiatr A w tej krainie ciagle mysl nie plynie Ukryci w kryjowkach wszyscy przyjaciele Czekajac na znak swiety z nieba w niedziele Placza nad losem swoim i tej krainy Dlaczego tutaj ciagle mysl nie plynie? Bo, bo, bo, bo prawda, jak mowia, jest bardzo banalna Glowy pustoszy komuna mentalna! Bo madrosc goruje nad glupota, tak Jak, jak swiatlosc goruje nad ciemnoscia, i I kaplan sekty panujacej w krainie On dobrze wie to, co wiedziec powinien I targuje sie z wojskowym pol nocy tracac zdrowie W koncu podziela sie po polowie Jeden sie przezegna, drugi Drugi spojrzy smialo On bedzie rzadzic tluszcza Batem i pala! Na, na-na-na-na... Zobacz, jak szybko wieje czasow wiatr A w tej krainie ciagle mysl nie plynie Ukryci w kryjowkach wszyscy przyjaciele Czekajac na znak swiety z nieba w niedziele Placza nad losem swoim i tej krainy Dlaczego tutaj ciagle mysl nie plynie Bo prawda, jak mowia, jest bardzo banalna To glowy pustoszy komuna mentalna! (Komuna mentalna, Kult) miałem możliwość porównania w dyskusji mentalność komunistyczną betonową z narodowo-konserwatywną i stwierdzam że różnice w myśleniu obu tych ludzi sprowadzają się do szczegółów pośrednich typu Boga nie ma,religia to opium dla ludu,Kościół jest be - Bóg istnieje, Kosćiół przede wszystkim... a w logice myślenia ci panowie nie różną się od siebie! Jednostka powinna podporzadkowac się pństwu, państwo powinno kształtować ludzi (oni mówią Naród, a co to jest Naód jak nie ludzie?) łamiąc tych co nie przystają, biorąc za morde tych co się nipodporządkują. Metody klasycznie początek XX wieku po obu stronach myślenia. Mówią że to nie ludzie powinni kształtować państwo, tylko państwo powinno kształtować ludzi (pod ideologie, odpowiednio pod swoje poglądy). Oczywiście twarda władza itp,itd... A ja mówie spieprzajcie dziady! To już wszystko było, państwo powinno mi służyć a nie ja powinienem być dla państwa! politycy powinni być wynajętymi przez ludzi pracownikami a nie królami i półdyktatorami! Holender, jestem liberałem ale to slogan przecież. Chodzi o zdrowy rozsądek i spokojne bezpieczne życie a nie o ideologie i państwo wciskające mi się zewsząd. Czemu to tylko inny kolor niźli czerwony! Czemu jak nie czerwone to czarne mi się wpycha w życie! Spieprzac ze swoimi ideologiami i swoimi widzimisie a myśleć o tym żeby się w Polsce ludziom żyło lepiej oraz żeby się zyło dobrze z innymi ludźmi w innych państwach (czytaj z innymi narodami). Czy to tak trudno zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 nadzieja matka głupich 18.09.06, 00:15 > Nadzieja w PiS i Kaczynskich , ze uda im sie troche naprawic. > > Brawo PiS !!! jestesmy z PiS-em !!! nadzieja matka głupich :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe Re: nadzieja matka głupich 18.09.06, 05:34 Bo ty masz nadzieje , ze nie ??? jjr44 napisał: > > Nadzieja w PiS i Kaczynskich , ze uda im sie troche naprawic. > > > > Brawo PiS !!! jestesmy z PiS-em !!! > > nadzieja matka głupich :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 proponuję wyjazd na Białoruś 18.09.06, 00:34 tym wszystkim, którzy są niechętnie nastawieni do liberalizmu radzę wyjechać na Kresy... to jest, chciałem powiedzieć do Respubliki Biełaruś. Tam w sielskich rejonach na północ od Prypeci na pewno znajdą tradycję i wartości rodzinne. Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe Re: proponuję wyjazd na Białoruś 18.09.06, 01:26 Wuk4 - wyjedz se sam, a nie wypedzaj 80% Polakow !!! Twoje metody zywo przypominaja tradycje rosyjsko-sowieckie, wywozki na Wschod, a moze jeszcze chcesz Polakom w tyl glowy strzelac ?? wuk4 napisał: > tym wszystkim, którzy są niechętnie nastawieni do liberalizmu radzę wyjechać na > > Kresy... to jest, chciałem powiedzieć do Respubliki Biełaruś. Tam w sielskich > rejonach na północ od Prypeci na pewno znajdą tradycję i wartości rodzinne. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 11:39 > tym wszystkim, którzy są niechętnie nastawieni do liberalizmu radzę wyjechać na > > Kresy... to jest, chciałem powiedzieć do Respubliki Biełaruś. Tam w sielskich > rejonach na północ od Prypeci na pewno znajdą tradycję i wartości rodzinne. Wszystkim miłośnikom liberalizmu radzę wyjechać do Sudanu, Somalii albo Afganistanu. Tam znajdą swój neoliberalny raj - rynek całkowicie wolny, brak podatków (bo nie ma skarbówki), 100% brak interwencji państwa w rynek (bo nie ma państwa więc nie ma kto interweniować), nikt nie stawia przeszkód ludzkiej przedsiębiorczości (bo nie ma policji i sądów), a nawet nie ma tego strasznego kodeksu pracy. Żyć nie umierać! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 11:55 Nie myl liberalizmu z lewacką anarchią. Liberalizm to PROSTE (i egzekwowane) prawo a nie jego całkowity brak. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 12:28 > Nie myl liberalizmu z lewacką anarchią. > > Liberalizm to PROSTE (i egzekwowane) prawo a nie jego całkowity brak. Proste i egzekwowane prawo jest właśnie tym czego najbardziej nienawidzą liberałowie - bo prawo oznacza również podatki (JAAA mam płacić na służbę zdrowia??? MNIEEE stać na prywatnego lekarza), kodeks pracy (moja limuzyna ma już 3 miesiące a ci lenie nie chcą zapieprzać 7x24 za 600zł), konieczność przestrzegania pewnych procedur (zawsze wolniejsze od decyzji kolesiów przy grillu), przepisy związane z bezpieczeństwem (jak strasznie podrażają inwestycje!), itp. itd. Cała retoryka liberokomuny z KLD-SLD sprowadza się do tego żeby państwo nie wtrącało się do niczego a w szczególności nie egzekwowało prawa, bo to ogranicza "wolność gospodarczą". Guru neoliberalizmu Milton Friedman w swojej niedawnej książce (ciekawe że dziwnie mało popularnej w Polsce) wychwalał Polskę jako kraj przodujący w budowie neoliberalizmu ponieważ ... pracodawcy bezkarnie mogą okradać pracowników (nie płacąc za nadgodziny)! Więc spełnionym ideałem neoliberalizmu są właśnie państwa gdzie nie istnieje prawo (oprócz liberalnego prawa pięści): Somalia, Sudan, Afganistan i parę innych. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 12:58 Skoro Polska jest taka (neo)liberalna to wyjaśnij mi kilka wąptliwości: 1. Czemu ta "(neo)liberalna" Polska jeśli chodzi o wolność gospodarczą wlecze się w ogonie UE? 2. Czemu Polacy uciekający z (neo)liberalnej Polski wyjeżdżają do krajów uchodzących za bardziej liberalne typu UK czy Irlandia? Masochiści do kwadratu? 3. Jak się ma do (neo)liberalizmu fakt, że przedsiębiorca jest de facto bezbronny wobec urzędników i zalegającego z płatnościami państwa? 4. Jak się ma do (neo)liberalizmu gigantyczny wpływ związków zawodowych na decyzje polityczne na szczeblu krajowym, oraz na decyzje zarządów firm? 5. (z innej beczki) Co to jest "liberokomuna"? Albo wolność gospodarcza albo komuna - te pojęcia się wzajemnie wykluczają. 6. Dlaczego zwolennicy tej "liberokomuny" stanowią około 35% społeczeństwa? Masochiści, czy aż tylu ludzi stać na prywatne leczenie i wymianę samochodów co trzy miesiące? Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 13:36 > Skoro Polska jest taka (neo)liberalna to wyjaśnij mi kilka wąptliwości: > > 1. Czemu ta "(neo)liberalna" Polska jeśli chodzi o wolność gospodarczą wlecze > się w ogonie UE? Właśnie dlatego, podobnie jak wymienione wcześniej kraje realnego neoliberalizmu i podobnie jak kraj gdzie liberalny "plan Balcerowicza" (tamtejszy nazywał się Gajdar) został zrealizowany do końca czyli Rosja. Inwestować w kraju rzeczywiście liberalnym (prawo nie działa = trzeba opłacać się takiej czy innej mafii) raczej się nie opłaca. > 2. Czemu Polacy uciekający z (neo)liberalnej Polski wyjeżdżają do krajów > uchodzących za bardziej liberalne typu UK czy Irlandia? Masochiści do kwadratu? W którym z tych krajów obowiązuje podatek liniowy i nie obowiązuje kodeks pracy? Jakbyś poczytał wypowiedzi tych co wyjeżdżają (chociażby na forum GW) to wiedziałbyś że główną motywacją do wyjazdu wcale nie są zarobki (nie takie znowu wysokie jak na tamtejsze warunki) tylko relacje pracodawcy i pracownika - tam po prostu przeważnie przestrzega się kodeksu pracy i zwykłej przyzwoitości, u nas byznesmen jest "Panem i Bogiem". > 3. Jak się ma do (neo)liberalizmu fakt, że przedsiębiorca jest de facto > bezbronny wobec urzędników i zalegającego z płatnościami państwa? Bo tak działa liberalne prawo pięści - wszystko wolno do czasu aż trafisz na silniejszego. Jeżeli tak Ci zależy na wolności to dlaczego chcesz ograniczyć wolność urzędników do wydawania arbitralnych decyzji? Przecież w ten sposób ograniczasz ich wolność, tak drogą liberałom! Czyżby zależało Ci tylko na własnej wolności egoisto? > 4. Jak się ma do (neo)liberalizmu gigantyczny wpływ związków zawodowych na > decyzje polityczne na szczeblu krajowym, oraz na decyzje zarządów firm? Częścią tego gigantycznego wpływu było zapewne prowadzenie polityki (anty)społecznej pod dyktando "Lewiatana"? Związki zawodowe właśnie po to są żeby miały wpływ na decyzje zarządów firm, oczywiście zarządy wolały by posłusznych klakierów. > 5. (z innej beczki) Co to jest "liberokomuna"? Albo wolność gospodarcza albo > komuna - te pojęcia się wzajemnie wykluczają. Towarzysz Miller usiłujący wprowadzić neoliberalny podatek liniowy. Sekretarz wojewódzki PZPR Król, obecnie naczelny ultraliberalnego tygodnika "Wprost". Sekretarz POP Bochniarz, obecnie lobbystka pracodawców, psychopatycznie nienawidząca pracowników. Czerwoni Baronowie Belka i Hausner podnoszący podatki 95% społeczeństwa po to żeby mieć z czego sfinansować przywileje podatkowe dla 5% bogaczy. Marksista-leninista Balcerowicz, obecnie bożek liberałów. Itp, itd. Ogólnie liberokomuna to ludzie którzy dalej wyznają marksistowską teorię walki klas, tylko przed 1989 uważali że to pracodawcy są be a pracownicy cacy, a po 1989 przestawili miejscami "be" i "cacy". Oraz ludzie którzy dalej wyznają leninowską teorię "fałszywej świadomości" - że społeczeństwo jest za głupie żeby wiedzieć co jest dla niego dobre, dopiero mądra władza musi mu wytłumaczyć że to o czym marzy to komunizm (przed 1989) albo (po 1989) darwinizm społeczny (pierwotna nazwa liberalizmu z połowy XIXw.). A za komuny też panowała "wolność gospodarcza" - tyle że tylko dla sekretarzy PZPR, tych samych co dzisiaj są czołowymi liberałami. > 6. Dlaczego zwolennicy tej "liberokomuny" stanowią około 35% społeczeństwa? > Masochiści, czy aż tylu ludzi stać na prywatne leczenie i wymianę samochodów co > trzy miesiące? A kto Ci powiedział że stanowią? Poparcie dla PO w sondażach nie jest poparciem dla liberalizmu - wzrasta zawsze wtedy gdy PO niewiele mówi o gospodarce i leci na łeb gdy zaczyna mówić. Tak jak było w 2005 - PO prowadziła bezpieczną przewagą, do czasu aż nie zaprezentowała swoich poglądów na gospodarkę, wtedy 2 tygodnie wystarczyły żeby sromotnie przegrała. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 14:04 > W którym z tych krajów obowiązuje podatek liniowy i nie obowiązuje kodeks > pracy? Jakbyś poczytał wypowiedzi tych co wyjeżdżają [...] to > wiedziałbyś że główną motywacją do wyjazdu wcale nie są zarobki [...] tylko > relacje pracodawcy i pracownika [...] To czemu tamte kraje uchodzą za bardziej liberalne niż Polska? Nie powinno być na odwrót? > Bo tak działa liberalne prawo pięści Haha, dobre! "Liberalne prawo pięści..." - chyba sobie zapiszę. Ciekawe czemu KLUCZOWYM czynnikiem w ocenie wolności danego kraju jest praworządność i przejrzystość, czyli dokładne zaprzeczenie prawa pięści. > Jeżeli tak Ci zależy na wolności to dlaczego chcesz ograniczyć > wolność urzędników do wydawania arbitralnych decyzji? W latach 30. w ZSRR największą wolnością cieszyli się czekiści i strażnicy łagrów. Chyba nie powiesz, że był to kraj liberalny. Po prostu wolność obywateli jest ważniejsza od wolności aparatu państwowego. > Związki zawodowe właśnie po to są żeby miały wpływ na decyzje zarządów firm, Związki zawodowe są po to by reprezentować interesy pracowników. Pracowników, a nie własne. Podczas awantury o premie górnicy na tym forum pisali, że "niektóre choroby nie są zawodowymi a powinny być" - to co robią związki? Pojawiają się tylko gdy trzeba zrobić zadymę o kasę? Poza tym jedna/dwie centrale związkowe na przedsiębiorstwo wystarczą, co więcej byłyby z natury rzeczy skuteczniejsze. Nie tak jak jest w górnictwie, gdzie w każdej kopalnii KW (a tych kopalń jest kilkanaście) działa 9 (dziewięć) związków. Oczywiście wszyscy związkowcy na etatach. W skali kraju (oczywiście nie tylko w górnictwie) koszty tych rozrośniętych związków to kilka MILIARDÓW zł rocznie. > przed 1989 uważali że to pracodawcy są be a pracownicy cacy Pracownicy nie byli cacy. To były "masy pracujące" służące do machania szturmówkami na pochodach, bicia rekordów wydajności, stania w kolejkach po ocet. Zresztą to jak PAŃSTWO potraktowało robotników Poznaniu w 1956 na Pomorzu w 1970 oraz w Katowicach w 1981 dobitnie ukazuje jak wyglądały relacje pracowników z pracodawcą, którym to pracodawcą było właśnie PAŃSTWO. > A kto Ci powiedział że stanowią? Świadczą o tym choćby wyniki wyborów parlamentarnych. Poglądy gospodarcze PO i SLD nie są tajemnicą. Dlaczego zatem 35% chce właśnie takiego paskudnego, złodziejskiego systemu w którym dobrze jest tylko bogatym? To aż 35% Polaków to już burżuje? Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 15:17 > To czemu tamte kraje uchodzą za bardziej liberalne niż Polska? Nie powinno być > na odwrót? > Haha, dobre! "Liberalne prawo pięści..." - chyba sobie zapiszę. Ciekawe czemu > KLUCZOWYM czynnikiem w ocenie wolności danego kraju jest praworządność > i przejrzystość, czyli dokładne zaprzeczenie prawa pięści. No i widzisz - sam sobie odpowiedziałeś. Kraje uchodzą za liberalne ponieważ panuje w nich PRAWORZĄDNOŚĆ i PRZEJRZYSTOŚĆ - chodzi o "liberalizm" tyle że w zachodnim znaczeniu tego słowa, który ma tyle wpsólnego z KLD-SLD co demokracja z "demokracją ludową". Amerykańscy "liberałowie" (lewe skrzydło demokratów) w Polsce byli by w wręcz określani jako "lewacy", "socjaliści" i "populści"! > W latach 30. w ZSRR największą wolnością cieszyli się czekiści i strażnicy > łagrów. Chyba nie powiesz, że był to kraj liberalny. A czemu służyły łagry jak nie tak miłemu sercu każdego liberała "obniżeniu kosztów pracy"? Tego strasznego kodeksu pracy też tam chyba nie było. Efektywności ekonomicznej systemu za Stalina chyba nie zaprzeczysz (porównaj kto ile i jakich wyprodukował czołgów w czasie wojny, a potem rakiet w latach 50-ątych) - do czasu aż przyszedł ten populista Chruszczow i "lenie, frustraci i nieudacznicy" zaczęli mieć, o zgrozo, jakieś prawa. > Po prostu wolność obywateli jest ważniejsza od wolności aparatu państwowego. A w przypadku konfliktu interesów między obywatelami? Skoro aparatowi państwowemu nie wolno to decyduje prawo pięści > Związki zawodowe są po to by reprezentować interesy pracowników. Pracowników, > a nie własne. Oczywiście Ty wiesz najlepiej jakie są interesy pracowników. Lenin też to wiedział - to była tzw. teoria "fałszywej świadomości". > Poza tym jedna/dwie centrale związkowe na przedsiębiorstwo wystarczą, co więcej > byłyby z natury rzeczy skuteczniejsze. Poza tym jeden czy dwóch członków rady nadzorczej wystarczy! Poza tym 10 tys./mies dla prezesa dużego banku wystarczy! Zapisałeś się do Samoobrony? > Pracownicy nie byli cacy. To były "masy pracujące" służące do machania > szturmówkami na pochodach, bicia rekordów wydajności, stania w kolejkach po oce > t. > > Zresztą to jak PAŃSTWO potraktowało robotników Poznaniu w 1956 na Pomorzu w 197 > 0 > oraz w Katowicach w 1981 dobitnie ukazuje jak wyglądały relacje pracowników > z pracodawcą, którym to pracodawcą było właśnie PAŃSTWO. Mówiłem o obowiązującej wtedy i teraz propagandzie, a nie o stanie faktycznym. > Świadczą o tym choćby wyniki wyborów parlamentarnych. Sromotnie przerżnięte przez liberałów? Jak przegrali nawet z Kaczyńskim który to przegrają z każdym. > Poglądy gospodarcze PO i SLD nie są tajemnicą. Dlaczego zatem 35% chce właśnie > takiego paskudnego, złodziejskiego systemu w którym dobrze jest tylko bogatym? > To aż 35% Polaków to już burżuje? SLD gdy ujawniła swoje neoliberalne poglądy gospodarcze zjechała z 40% (w 2001) do 12% (w 2004), a obecnie obija się po progu wyborczym. UW gdy ujawniła swoje neoliberalne poglądy gospodarcze (wybierając Balcerowicza na genseka) spadła z pozycji głównego rozgrywającego na pozycję głównego pośmiewiska sceny politycznej. PO gdy ujawniła swoje neoliberalne poglądy gospodarcze 2 tyg. przed wyborami 2005 (wcześniej identycznie jak PiS głównie bełkotała o lustracji) gładko przegrała z Kaczyńskimi będącymi od 16 lat marginesem marginesu. Czaruj sobie dalej rzeczywistość, może przyjmą Cię do PD albo UPR. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 15:39 > A czemu służyły łagry jak nie tak miłemu sercu każdego liberała "obniżeniu > kosztów pracy"? Odpowiedź na to pytanie można przeczytać w każdym podręczniku do historii (poza może tymi wydawanymi w ZSRR). > A w przypadku konfliktu interesów między obywatelami? Skoro aparatowi > państwowemu nie wolno to decyduje prawo pięści Podstawowa zasada liberalizmu to "moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność mojego sąsiada". Sam przyznałeś, że liberalizm to praworządność. I te dwa zdania w zasadzie wystarczą. > Oczywiście Ty wiesz najlepiej jakie są interesy pracowników. Lenin też to > wiedział - to była tzw. teoria "fałszywej świadomości". ?? > Poza tym jeden czy dwóch członków rady nadzorczej wystarczy! Poza tym 10 > tys./mies dla prezesa dużego banku wystarczy! Zapisałeś się do Samoobrony? A niech sobie w prywatnych bankach i radach nadzorczych prywatnych spółek siedzi tyle ludzi ile chce i zarabia ile chce - nie moja sprawa. Natomiast nie życzę sobie by w deficytowych kopalniach/stoczniach/kolejach sponsorowano z publicznych funduszy organizacje zainteresowane utrzymywaniem status quo, czyli de facto żerowaniem na pieniądzach podatników. > Mówiłem o obowiązującej wtedy i teraz propagandzie, a nie o stanie faktycznym. A jak jest teraz? Też przecież troska o pracowników! Akcje pracownicze, odprawy (a potem przyjmowanie z powrotem) oddłużanie sztucznie zadłużanych przedsiębiorstw, wcześniejsze emerytury itp. itd. > Sromotnie przerżnięte przez liberałów? No, wynik w okolicach 30% to naprawdę sromotna klęska, zwłaszcza, że ponoć w Polsce liberałowie nie mają co liczyć na więcej niż 5% :o))))) > SLD gdy ujawniła swoje neoliberalne poglądy gospodarcze zjechała z 40% (w > 2001) do 12% (w 2004), a obecnie obija się po progu wyborczym. SLD załatwiły afery, korupcja a także nieudolność Millera. > gładko przegrała z Kaczyńskimi będącymi od 16 lat marginesem marginesu. Haha, od 2001 roku ten margines to była partia opozycyjna o systematycznie rosnącym poparciu. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 16:39 > > A czemu służyły łagry jak nie tak miłemu sercu każdego liberała "obniżeni > > u kosztów pracy"? > > Odpowiedź na to pytanie można przeczytać w każdym podręczniku do historii (poza > może tymi wydawanymi w ZSRR). Pisze to właśnie w każdym podręczniku i w każdej "łagierniczej" lekturze szkolnej, widocznie żadnego nie czytałeś. Poczytaj sobie np. Herlinga-Grudzińskiego. Służyły zapewnieniu taniej siły roboczej czyli właśnie temu co liberałowie nazywają "obniżką kosztów pracy". Jak myślisz również dlaczego hitlerowskie obozy koncentracyjne lokalizowano tam gdzie znajowało się dużo prywatnych firm zajmujących się pracochłonną produkcją a nie np. gdzieś w norweskiej tundrze - przecież tam łatwiej było by wszystko ukryć. > > A w przypadku konfliktu interesów między obywatelami? Skoro aparatowi > > państwowemu nie wolno to decyduje prawo pięści > > Podstawowa zasada liberalizmu to "moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się > wolność mojego sąsiada". Sam przyznałeś, że liberalizm to praworządność. > I te dwa zdania w zasadzie wystarczą. Nie wystarczą. W Polsce trzecim zdaniem jest: "a wolność sąsiada określę ja sam tak jak mi to będzie wygodnie". > > Oczywiście Ty wiesz najlepiej jakie są interesy pracowników. Lenin też to > > wiedział - to była tzw. teoria "fałszywej świadomości". > > ?? Braki w edukacji? Czyżby matura Romka? > > Poza tym jeden czy dwóch członków rady nadzorczej wystarczy! Poza tym 10 > > tys./mies dla prezesa dużego banku wystarczy! Zapisałeś się do Samoobrony > ? > > A niech sobie w prywatnych bankach i radach nadzorczych prywatnych spółek siedz > i tyle ludzi ile chce i zarabia ile chce - nie moja sprawa. Aha. Wara innych od wtrącania się w moje sprawy. Za to ja daję sobie prawo do wtrącania się w sprawy innych. > Natomiast nie życzę sobie by w deficytowych kopalniach/stoczniach/kolejach > sponsorowano z publicznych funduszy organizacje zainteresowane utrzymywaniem > status quo, czyli de facto żerowaniem na pieniądzach podatników. Sponsorowanie z publicznych funduszy odpraw Orlenowskich szejków i Kulczykowych autostrad zapewne Ci nie przeszkadza? > A jak jest teraz? Też przecież troska o pracowników! Akcje pracownicze, odprawy > (a potem przyjmowanie z powrotem) oddłużanie sztucznie zadłużanych > przedsiębiorstw, wcześniejsze emerytury itp. itd. Obniżyć koszty pracy! Nie mogę znaleźć pracowników za 900zł/mies a to przecież niemało! Precz z socjalem, filantropia rulez! Otworzyć rynek pracy na Ukrainę, Zimbabwe i Banglades! Zlikwidować kodeks pracy! Niech żyją Chiny! > > Sromotnie przerżnięte przez liberałów? > > No, wynik w okolicach 30% to naprawdę sromotna klęska, zwłaszcza, że ponoć w > Polsce liberałowie nie mają co liczyć na więcej niż 5% :o))))) Faktycznie - to było wielkie zwycięstwo, przecież dzisiaj mamy "Prezydenta Tuska" i "Premiera z Krakowa". Nie szkodzi że w rządzie cieniasów - jakież to piękne "zwycięstwo moralne" :) > > SLD gdy ujawniła swoje neoliberalne poglądy gospodarcze zjechała z 40% (w > > 2001) do 12% (w 2004), a obecnie obija się po progu wyborczym. > > SLD załatwiły afery, korupcja a także nieudolność Millera. Pierwszą wielką klęską SLD były wybory samorządowe 2002, kiedy nie było jeszcze słychać o żadnych aferach. Za to działalność Belki było widać, słychać i czuć. > Haha, od 2001 roku ten margines to była partia opozycyjna o systematycznie > rosnącym poparciu. I lewicowy elektorat osierocony przez Cimoszewicza wolał jakoś głosować na czołowego lewicożercę Kaczyńskiego niż na neoliberała Tuska. Ciekawe, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 16:56 > Nie wystarczą. W Polsce trzecim zdaniem jest: "a wolność sąsiada określę ja > sam tak jak mi to będzie wygodnie". To niech przestanie być. > Aha. Wara innych od wtrącania się w moje sprawy. Za to ja daję sobie prawo do > wtrącania się w sprawy innych. Bo nie z moich pieniędzy się utrzymuje prezesów banków. W przeciwieństwie do działaczy związkowych i "hodowców długów" w państwowych przedsiębiorstwach. > Obniżyć koszty pracy! Nie mogę znaleźć pracowników za 900zł/mies a to przecież > niemało! Rozumiem, że jednyną alternatywą - Twoim zdaniem - dla obecnych patologii jest feudalizm. > Sponsorowanie z publicznych funduszy odpraw Orlenowskich szejków i > Kulczykowych autostrad zapewne Ci nie przeszkadza? Skoro szastanie państwowymi pieniędzmi mi przeszkadza w jednej materii, to... Logika się kłania. > I lewicowy elektorat osierocony przez Cimoszewicza wolał jakoś głosować na > czołowego lewicożercę Kaczyńskiego niż na neoliberała Tuska. Ciekawe, czyż > nie? To tylko potwierdza, że PiS to lewica. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 22:58 > > Nie wystarczą. W Polsce trzecim zdaniem jest: "a wolność sąsiada określę > > ja sam tak jak mi to będzie wygodnie". > > To niech przestanie być. I właśnie m.in. po to żeby tak przestało być większość głosowała przeciwko liberokomunie PO-SLD. Np. po to żeby wolność do wykonywania zawodu określały zdolności a nie to czy tatuś jest adwokatem. > Bo nie z moich pieniędzy się utrzymuje prezesów banków. W przeciwieństwie do > działaczy związkowych i "hodowców długów" w państwowych przedsiębiorstwach. A z czyich niby ? Świętego Mikołaja i reniferów? Czyżbyś nie miał konta w banku? Nie jeździł samochodem? Nie rozmawiał przez telefon? Trudne do uwierzenia ale możliwe - tylko że nawet wtedy sułtańskie zarobki preziów, oligarchów i menadżerii są wliczone w ceny rzeczy które kupujesz. Mąkę na chleb też trzeba dowieźć, więc na odprawy orlenowskich szejków złożyłeś się jak najbardziej Ty. > Rozumiem, że jednyną alternatywą - Twoim zdaniem - dla obecnych patologii jest > feudalizm. Feudalizm mamy obecnie na skutek 16 lat rządów neoliberałów - każdy byznesmen to udzielny książę na włościach. > > Sponsorowanie z publicznych funduszy odpraw Orlenowskich szejków i > > Kulczykowych autostrad zapewne Ci nie przeszkadza? > > Skoro szastanie państwowymi pieniędzmi mi przeszkadza w jednej materii, to... > Logika się kłania. I ponieważ tak Ci przeszkadza to głosujesz na Tuska, który jako swój ideał określa Bieleckiego ... dzięki któremu właśnie zamiast autostrad masz dzisiaj miliardera Kulczyka. Oj, kłania się ta logika, kłania, tylko ukłonić jakoś się nie chce. > To tylko potwierdza, że PiS to lewica. To tylko potwierdza że neoliberałowie przegrają z każdym, Polskiej Partii Ludożerców nie wyłączając. Teraz już wiesz czemu liberałom tak przeszkadza demokracja? Odpowiedz Link Zgłoś
dem-leftist Re: Proponuję wyjazd do Somalii 18.09.06, 23:19 pomijasz niewygodne dla siebie kwestie... Polacy wyjezdzaja do UK poniewaz,znaja jezyk(angielski jak sie domyslasz jest bardzo popularny),wiedza,ze warunki w pracy beda godziwe,placa minimalna gwarantuje im to,ze nie spadna ponizej pewnego poziomu...pragne przypomniec,ze polscy liberalowie sa b. niechetni placy minim. Kodeks pracy stoi tam po stronie pracownika etc. Aby stworzyc warunki do wolnego rynku,czasami trzeba zainterweniowac. Irlandia bez pieniedzy z funduszy strukturalnych,ze swoimi niskimi podatkami daleko by nie zaszla. Tu nie chodzi o wolny rynek,tylko o droge w jaki sposob sie go buduje... Zainteresuj sie czym byl "New Deal",odbudowa Japonii,budowa Szwecji etc. A jesli chodzi o UK,to powinienes wiedziec,ze Szkocja,ktora ma wlasny parlament i daleko idaca niezaleznosc,jest najbogatszym rejonem w UK,przy tym barddzo lewicowym,socjalnym,nawiazujacym do modelu szwedzkiego... Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 nic nie zrozumiałeś.. 18.09.06, 13:21 dc99 napisał: > Proste i egzekwowane prawo jest właśnie tym czego najbardziej nienawidzą > liberałowie - bo prawo oznacza również podatki nie mam nic przeciwko podatkom - nie widzę tylko powodu, dla którego mam płacić 40% od dochodów osobistych, mój sąsiad (podobnie zamożny) 19%, a bogatszy od nas obu Andrzej Lepper - wcale.. poza tym domagamy się, aby zabierane nam pieniądze byly wydawane sensownie (czyli na leczenie pacjentów, a nie na służbę zdrowia)! Milton Friedman rzeczywiście chwalił Polskę - ale raczej za to, że co do płacenia za nadgodziny pracownik rozmawia ze swoim szefem, a nie związkowy bonza z przewodniczącym partii. zresztą było, minęło, nie wróci.. egzekwowanie prawa na ogół nie ogranicza wolności gospodarczej. jest nawet jej warunkiem koniecznym!! mylisz egzekwowanie prawa z z nadużywaniem władzy przez urzędników.. nadmierna zaś regulacja (pozwolenia, koncesje itd.) rodzi korupcję! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: nic nie zrozumiałeś.. 18.09.06, 13:25 > aby zabierane nam pieniądze byly wydawane sensownie (czyli na leczenie > pacjentów, a nie na służbę zdrowia)! Albo na związki zawodowe, lub tzw. "oddłużanie". >nadmierna zaś regulacja (pozwolenia, koncesje itd.) rodzi korupcję! Sam się zastanawiam, kiedy zostanie powołane Biuro Do Walki Z Korupcją W CBA. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Re: nic nie zrozumiałeś.. 18.09.06, 14:30 > nie mam nic przeciwko podatkom - nie widzę tylko powodu, dla którego mam płacić > 40% od dochodów osobistych, mój sąsiad (podobnie zamożny) 19%, a bogatszy od nas obu > Andrzej Lepper - wcale.. A ktoś nie widzi powodu dla którego podstawa od której płaci te 19% jest u niego w całości obciążona łupieżczą składka ZUS, a podstawa od której ktoś płaci 40% praktycznie wcale (przywilej nie płacenia składki emerytalnej i rentowej do dochodów powyżej 3 progu). Ktoś nie widzi powodu dla którego ktoś ma płacić za luksusową limuzynę 22% taniej niż on. Ktoś nie widzi powodu dla którego ktoś może płacić składki od płacy minimalnej a nie od faktycznych dochodów. Ktoś nie widzi powodu dla którego zlikwidowano ulgi podatkowe z której suto korzystały obecne elity dokładnie wtedy gdy elitom ulgi te przestały być potrzebne (np.budowlana). Ktoś nie widzi powodu dla których likwiduje się drobne (i nieistotne dla budżetu) ulgi typu "leczenie" i "pomoce naukowe" a w wkrótce potem wpowadza się megaulgę dla jednoosobowych firm-krzaków (opcja Hausnera). Itp. itd. Czekam niecierpliwie aż PO przedstawi projekt likwidacji ulg dla bogaczy i dla przedsiębiorców - jak już przedstawi to możemy sobie podebatować o likwidacji ulg dla innych. Podobno tak kochają liniowość więc powinno im to być miłe. > Milton Friedman rzeczywiście chwalił Polskę - ale raczej za to, że co do > płacenia za nadgodziny pracownik rozmawia ze swoim szefem, a nie związkowy bonza z > przewodniczącym partii. zresztą było, minęło, nie wróci.. Bo Friedman doskonale zdaje sobie sprawę że pojedyńczy pracownik ma w dyskusjach z szefem pozycję negocjacyjną nieporównywalnie słabszą od związku zawodowego. Czyli chodzi o pozbawienie pracowników jakiejkolwiek praktycznej możliwości prowadzenia negocjacji - szef ma być "panem i bogiem". > egzekwowanie prawa na ogół nie ogranicza wolności gospodarczej. jest nawet jej > warunkiem koniecznym!! mylisz egzekwowanie prawa z z nadużywaniem władzy przez > urzędników.. nadmierna zaś regulacja (pozwolenia, koncesje itd.) rodzi korupcję! Puste gadanie. Zwalczanie korupcji w wydaniu liberałów polega zapewne na ponownym zgłoszeniu (w zeszłym miesiącu przez PO) skompromitowanego SLD-owskiego programu "pierwsza praca" w którym urzędnik arbitralnie decyduje o przyznaniu (lub nie przyznaniu) firmie ulg podatkowych? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: nic nie zrozumiałeś.. 19.09.06, 10:12 dc99 napisał: > Czekam niecierpliwie aż PO przedstawi projekt likwidacji ulg dla bogaczy i dla > przedsiębiorców - jak już przedstawi to możemy sobie podebatować o likwidacji > ulg dla innych. Podobno tak kochają liniowość więc powinno im to być miłe. > raczej nie liczyłbym zbyt mocno na partie - PO jest w opozycji, przy władzy są socjaliści.. prezentuję mój prywatny pogląd: prawo ma być jednakowe dla wszystkich! żadnych ulg, żadnych zwolnień (przedmiotowych i podmiotowych) z VAT, żadnych preferencyjnych stawek, kart, ryczałtów, świętych krów. jedna stawka PIT, jedna stawka CIT. and justice for all. > pojedyńczy pracownik ma w dyskusjach > z szefem pozycję negocjacyjną nieporównywalnie słabszą od związku zawodowego. > Czyli chodzi o pozbawienie pracowników jakiejkolwiek praktycznej możliwości > prowadzenia negocjacji - szef ma być "panem i bogiem". jeśli jest to pracownik bez kwalifikacji, a w jednej hali pracuje ich 1000 - to prawda.. jeśli przez jeden dzień będzie ich 999, nie ma żadnej różnicy! a jutro można następnych 100 ściągnąć spod spożywczego.. na szczęście w naszych czasach to głównie małe firmy tworzą miejsca pracy. fachowiec zatrudniony w małej firmie (lub jeszcze lepiej: wynajęty jako jednoosobowa firma zewnętrzna) ma już bardzo dobrą pozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
marek123481 bajka o polskim "homo sovjeticusie" !!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 00:48 gdyby po 1990 polacy dostali swoj dorobek PRLU (czyli powszechne oddanie zagrabionego majatku) a nie zostal by ten majatek podzielony pomiedzy sluzbami specjalnymi i nowobogatymi SLD'owcami i uniowolnosciowcami (Najlepszym przykladem tego jest ukradziona przez michnika gazeta wyborcza) ,to wtedy ludzie nie musieli by zyc jak homo sowjeticusy z "kuroniuwek" i innych "dobrobytow" ktore im postkomunisci jak psom do taleza wrzucom tylko mogli by stanac na wlasnych nogach. i przesto CHWALA kaczynskiemu i CHWALA Pisowi za to ,ze on prubuje oddac polakom mafijny majatek i tworzy w polsce prawdziwa klase srednia i prawdziwych liberalow ,ktorzy nie beda musiec konkurowac z nowobogatymi pseudoliberalami (post komunistami) z dawnych PZPR ,SB i WSI.... Odpowiedz Link Zgłoś
marek123481 Re: bajka o polskim "homo sovjeticusie" !!!!!!!!! 18.09.06, 00:53 to jaruzelski ,kiszczak i inni powinni zyc dzisiaj jak homo sovjeticusy z zasilku , a nie dawni ludzie solidarnosci ,ktorych w PRLu PZPR/SLD ordydarnie O- K-R-A-D-A-L-A ,i ktorych gazetka wyborcza ma teraz bezczelnosc nazywac "homo sovjeticusami". niej jaruzelski odda soj dom dawnym wlascicielom ! ,mozna tam zrobic "liberalny" zaklad pracy albo dom dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: bajka o polskim "homo sovjeticusie" !!!!!!!!! 18.09.06, 03:07 > CHWALA kaczynskiemu i CHWALA Pisowi za to ,ze on (...) tworzy w polsce > (...) prawdziwych liberalow Myślę, że pan Kaczyński (jeden czy drugi) by się z Tobą dość mocno nie zgodził, gdyby go spytać, czy chce stworzyć w Polsce prawdziwych liberałów. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 A co rozumiesz przez "prawdziwy liberalizm"? 18.09.06, 11:48 > Myślę, że pan Kaczyński (jeden czy drugi) by się z Tobą dość mocno nie zgodził, > gdyby go spytać, czy chce stworzyć w Polsce prawdziwych liberałów. A ciekawe co rozumiesz przez "prawdziwy liberalizm": a) Zwalczanie legalnych mafii typu korporacje prawnicze czy TPSA? b) Podatek liniowy na którym zyska wyłącznie grupka "ustawionch" kolesiów? Pazernej Oligarchii tak samo zależy na wolnym rynku (pomijając wolny rynek pracy) jak PZPRowi zależało na walce o prawa robotników. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 było chodzić do szkoły!! 19.09.06, 10:19 gdybyś się uczył, żyłbyś lepiej!! a tak, skoro nawet pisać ledwo umiesz, to czego się spodziewasz?? zresztą nie narzekaj, na internet ci starcza.. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Przepraszam - Belka i Buzek wiele spierdzieli 18.09.06, 00:55 pmonroe napisał: > Brawo PiS !!! jestesmy z PiS-em !!! jakim trzeba być kretynem, żeby nie dostrzegać, że powoli staczamy się w przepaść? Odpowiedz Link Zgłoś
marek123481 PZPR/SLD oddajcie majatek a lud pokocha liberalizm 18.09.06, 01:08 Niech pan filozof z gazetki wyborczej powie postkomunistycznym SB'kom i PZPR'owcom ,ktorzy w III RP tak pokochali liberalizm i tak go teraz bronia ,aby oddali okradziony majatek "zacofanych" "nienawidzacych liberalizm" polakow ,to wtedy z dnia na dzien "ciemnogrod" tez polubi liberalizm. ! Nich na przyklad pierwszy liberal III RP wojciech jaruzelski albo jerzy urban odda swoja zawlaszczona wille starym wlascicielom ,to oni tez pokochaja ten piekny liberalizm.... Bo to co w III RP mamy TO jest wlascie system chinski...gdzie partja (SLD/PZPR) stala sie liberalnymi "biznesmenami" ,a narod zyje z niewolniczej pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe Prawda - PZPR/SLD oddajcie majatek a lud pokocha 18.09.06, 01:22 100% racji marek123481 napisał: > Niech pan filozof z gazetki wyborczej powie postkomunistycznym SB'kom i > PZPR'owcom ,ktorzy w III RP tak pokochali liberalizm i tak go teraz bronia ,aby > > oddali okradziony majatek "zacofanych" "nienawidzacych liberalizm" polakow ,to > wtedy z dnia na dzien "ciemnogrod" tez polubi liberalizm. ! > Nich na przyklad pierwszy liberal III RP wojciech jaruzelski albo jerzy urban > odda swoja zawlaszczona wille starym wlascicielom ,to oni tez pokochaja ten > piekny liberalizm.... > > Bo to co w III RP mamy TO jest wlascie system chinski...gdzie partja (SLD/PZPR) > > stala sie liberalnymi "biznesmenami" ,a narod zyje z niewolniczej pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Autor chce nam wmowic, ze wywodzaca sie 18.09.06, 02:09 z UW i AWS Platforma jest partia prawicowa oraz, ze idzie w tym samym kierunku co PiS! Zas PiS jest ekstremalny. Czyzby dlatego ze jest propolski? Dlaczego takie manipulowanie. Przeciez widac wyraznie, ze propolski PiS i prounijna oraz proglobalistyczna, proniemiecka i wyraznie prolewicowa PO to dwa zupelnie odmienne swiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Autor chce nam wmowic, ze wywodzaca sie 18.09.06, 13:01 Jak można być jednocześnie prounijnym i proniemieckim? Jak można być jednocześnie proglobalistycznym i prolewicowym? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_r_k 18 milionów dolców w szufladzie 18.09.06, 01:58 No i jeszcze ten problem moralizatorów, którzy na wszelki wypadek trzymają w szufladzie 18 milionów dolców. No, bo jeśli ktoś by przyszedł z jakąś ciekawą propozycją od "grupy trzymającej władzę", to ta forsa mogłaby się przydać... Jak już nie będzie takich faciów i bladych dam, co mają aż tyle wolnej gotówki w szufladach, to "ciemny naród" uwierzy w liberalizm. Jan K. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars no na pewno ci co zostali w kraja sa przeciw 18.09.06, 02:54 buahahahahah ci c wyjechali i maja studia maja takie sondaze w nosie. Gratulujemy Polakom wyboru socjalizmu PiS Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: PZPR/SLD oddajcie majatek a lud pokocha liber 18.09.06, 05:35 Slowo "liberalizm" jest uzywane przez ludzi rzadzacych krajem w zlym sensie. Albo nie rozumieja oni jego znaczenia, albo nie chca go rozumiec. Tak czy inaczej, liberalizm sam w sobie nie jest zlem. Nie dajcie sie zmanipulowac przez idiotow. Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe Re: PZPR/SLD oddajcie majatek a lud pokocha liber 18.09.06, 05:36 xs550 - stac cie tylko na obelgi ?? xs550 napisał: > Slowo "liberalizm" jest uzywane przez ludzi rzadzacych krajem w zlym sensie. A > lbo nie rozumieja oni jego znaczenia, albo nie chca go rozumiec. Tak czy inacz > ej, liberalizm sam w sobie nie jest zlem. Nie dajcie sie zmanipulowac przez id > iotow. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: PZPR/SLD oddajcie majatek a lud pokocha liber 18.09.06, 05:41 pmonroe napisał: > xs550 - stac cie tylko na obelgi ?? Stac mnie tylko na prawde. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: PZPR/SLD oddajcie majatek a lud pokocha liber 18.09.06, 05:43 A slowo "idioci" nie odnosilo sie do uczestnikow tej dyskusji tylko do tych ktorzy probuja wprowadzac te "nowomowe" do zycia publicznego. Tak wiec nie ma sie o co obrazac. :) Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Czyli ci "idoci" to PO i UW? 18.09.06, 12:05 > A slowo "idioci" nie odnosilo sie do uczestnikow tej dyskusji tylko do tych kto > rzy probuja wprowadzac te "nowomowe" do zycia publicznego. Tak wiec nie ma sie > o co obrazac. :) Rozumiemy zatem że owi "idioci wprowadzający nowomowę" to tacy którzy np. przez "wolny rynek" rozumieją: 1) tajne aneksy do umów prywatyzacyjnych gwarantujące prywatnej firmie brak konkurencji (prywatyzacja TPSA) 2) używanie państwowego aparatu skarbowego w roli akwizytora prywatnej spółki (opłaty z winiet dla Kulczyka) 3) uzależnienie otwierania nowych firm od opinii już istniejących firm tej samej branży (korporacje prawnicze) Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 04:11 > W Polsce prawie wszyscy wyznają system wartości, który jest wrogi > liberalizmowi - przekonują intelektualiści związani z PiS I mają rację. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x PiS to powrót do PRL-u ..... 18.09.06, 05:03 .... jesli to ostatnie mozna nazwac wartoscia. Reszta to tylko zaslona dymna. Ta partia wyplynela na niespelnionych marzeniach elektoratu dla ktorego Gierek byl najwiekszym mezem stanu w historii Polski (pamietam takie badanie opinii okolo 50% badanych). Oczywiste ze tym wyborcom nie bedzie przeszkadzalo zakladanie podsluchu, sledzenie opozycji, wyrzucanie z pracy przeciwnikow politycznych itp. Protesty opozycji przeciwko takim praktykom pozostana wolaniem na puszczy. To byly atrybuty komunizmu z ktorymi wiekszosci zylo sie dobrze. Za komuny wzburzyli sie gdy zabraklo kielbasy i zapragneli wolnosci bo uwierzyli ze to pierwsze przyjdzie z tym drugim. Teraz okazuje sie ze kielbasa nie rowna jest kielbasie i kazdy chce ta wieksza a szczegolnie za darmo. PiS bardzo dobrze wyczul te tendencje i jast jak jest a jak bedzie to wole nie myslec; moge sie tylko cieszyc ze nie mieszkam w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe PiS to powrót do PRL-u - bzdura 18.09.06, 05:26 Chcesz polemizowac ? 1. "Ta partia wyplynela na niespelnionych marzeniach elektoratu dla ktorego Gierek byl najwiekszym mezem stanu w historii Polski (pamietam takie badanie opinii okolo 50% badanych)." - Nie wiem kto robil te badania, jesli ta sama firma ktora twierdzila, rok temu, przed wyborami prezydenckimi, ze Tusk ma 10 punktow przewagi nad Kaczynskim , a obydwu latwo pokona Cimoszewicz, to daj se spokoj. 2. "Oczywiste ze tym wyborcom nie bedzie przeszkadzalo zakladanie podsluchu, sledzenie opozycji, wyrzucanie z pracy przeciwnikow politycznych itp. " - wybacz, czy uczciwym obywatelom powinno przeszkadzac, ze podejrzanym o przestwepstwa zaklada sie podsluch ? Sledzenie opozycji ??? Chyba ci sie pomylilo z latami 90-tymi, gdy to wlasnie PiS byl sledzony przez UOP. Wyrzucanie z pracy przeciwnikow ??? Przeciez kazda nowa ekipa to robila, ilu ludzi wymienila SLD, gdy dorwala sie do wladzy ? Zapomniales o tym ? 3. "Protesty opozycji przeciwko takim praktykom pozostana wolaniem na puszczy." - wiekszosc z tych "protestow opozycji" to gra polityczna, obliczona na zobrzydzenie Polakom PiS-u. A twoja ostatnia uwaga, ze nie mieszkasz w Polsce , tlumaczy chyba twoje male zorientowanie i wyrabianie sobie opinii na podstawie "rozowych" mass mediow, ktore pisza co im ich mocodawcy ( byla partyjno-sbecka nomenklatura ) nakaze. Odpowiedz Link Zgłoś
sokratejczyk Re: PiS to powrót do PRL-u - bzdura 18.09.06, 16:17 -> pmonroe: > ... czy uczciwym obywatelom powinno przeszkadzac, ze > podejrzanym o przestwepstwa zaklada sie podsluch ? Powinno, nawet bardzo! Właśnie uczciwym obywatelom, zatroskanym o państwo, powinno bardzo przeszkadzać, że władza zakłada "podejrzanym" podsłuch. Można nawet powiedzieć, że obywatel, któremu takie działania władzy nie przeszkadzają, nie jest uczciwym obywatelem. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: PiS to powrót do PRL-u ..... 18.09.06, 05:45 No wiec wlasnie w tym sek. PiS wykorzystal sentyment do PRL i probuje zdominowac zycie publiczne jadac na tym. Ale podejrzewam, ze po nastepnych wyborach raczej juz nie bedzie rzadzil. Zbyt duzo juz napsul. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: PiS to powrót do PRL-u ..... 18.09.06, 10:06 Bardzo możliwe, ze wciąż będzie rządził. PiS jest silny słabością opozycji. Alians PO z SO jest mało prawdopodobny, lewica wciąż słaba - i dobrze, może za kilka lat stworzy się nowa, nieobarczona piętnem PZPR. Tkwimy po uszy w bagnie i wyborcy wcale nie zamierzają tego zmienić. Jedynym wygranym jest Lepper. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 05:04 "intelektualiści związani z PiS" Buahahaha! Wybaczcie ale bardzo rozsmieszylo mnie to sformulowanie. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe Re: Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 05:31 Zgadza sie, nikt tych intelektualistow nie zwiazal z PiS, po prostu wielu intelektualistow zgadza sie z misja PiS i sami dolaczaja do ruchu majacego odnowic kraj, zlikwidowac korupcje i naprawic lad moralny. Jesli myslisz , ze ktos musi "zwiazywac" intelektualistow z PiS-em, to myslisz kryteriami rezimow komunistycznych, gdzie intelektualistow zastraszano, kupowano lub "zwiazywano" z wladza innymi metodami. xs550 napisał: > "intelektualiści związani z PiS" > > Buahahaha! Wybaczcie ale bardzo rozsmieszylo mnie to sformulowanie. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: Rewolucja czy powrót do wartości? 18.09.06, 05:39 Wydaje mi sie, ze zaden myslacy czlowiek nie podalby nawet reki ludziom z PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 wymień trzech!! 19.09.06, 10:17 pmonroe napisał: > po prostu wielu intelektualistow zgadza sie z misja PiS albo chociaż dwóch.. no dobra.. jednego!! Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 wlasnie odkrylem jakim zlem jest liberalizm! 18.09.06, 05:54 Kopiuje definicje slowa "liberalizm" ktora widnieje w Slowniku Jezyka Polskiego PWN: "liberalizm 1. «tolerancyjny stosunek wobec poglądów lub czynów innych ludzi» 2. «kierunek polityczny opowiadający się za zagwarantowaniem wolności jednostki, mniejszości narodowych, wyznaniowych itp.»" Po prostu horror!!! Straszne zlo! O matko, ten liberalizm to gorszy jest od faszyzmu, komunizmu, maoizmu, nazizmu, czerwonych khmerow i wszystkich innych zbrodniczych systemow razem wzietych! Na szczescie zbawczy PiS nas od tego strasznego "liberalizmu" uratuje!!! Oh, jaki jestem szczesliwy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
w.s3 Re: wlasnie odkrylem jakim zlem jest liberalizm! 18.09.06, 07:47 xs550 napisał: > Kopiuje definicje slowa "liberalizm" ktora widnieje w Slowniku Jezyka Polskiego > PWN: > > "liberalizm > 1. «tolerancyjny stosunek wobec poglądów lub czynów innych ludzi» > 2. «kierunek polityczny opowiadający się za zagwarantowaniem wolności jedn > ostki, mniejszości narodowych, wyznaniowych itp.»" > > Po prostu horror!!! Straszne zlo! O matko, ten liberalizm to gorszy jest od fa > szyzmu, komunizmu, maoizmu, nazizmu, czerwonych khmerow i wszystkich innych zbr > odniczych systemow razem wzietych! Na szczescie zbawczy PiS nas od tego strasz > nego "liberalizmu" uratuje!!! Oh, jaki jestem szczesliwy!!! Zaprogramowano puste głowy ,że liberalizm to libertynizm. Jak ludność takie teksty słyszała z RM to tego żaden słownik nie zmieni. Najwyżej najbliższa uchwała zmieni słownik bo mają większość i głosować można wiele razy jak stwierdził kurdupel komisyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
maverick.7 Jezus Maria!!!! 18.09.06, 11:11 xs550 napisał: > Kopiuje definicje slowa "liberalizm" ktora widnieje w Slowniku Jezyka Polskiego > PWN: > > "liberalizm > 1. «tolerancyjny stosunek wobec poglądów lub czynów innych ludzi» > 2. «kierunek polityczny opowiadający się za zagwarantowaniem wolności jedn > ostki, mniejszości narodowych, wyznaniowych itp.»" > > Po prostu horror!!! Straszne zlo! O matko, ten liberalizm to gorszy jest od fa > szyzmu, komunizmu, maoizmu, nazizmu, czerwonych khmerow i wszystkich innych zbr > odniczych systemow razem wzietych! Na szczescie zbawczy PiS nas od tego strasz > nego "liberalizmu" uratuje!!! Oh, jaki jestem szczesliwy!!! to co piszesz jest straszne. ratuj kto może, liberalizm nadchodzi!!! módlmy się wszyscy w naszych świątyniach o zwycięstwo szlachetnego PiS-u nad niszczycielskim liberalizmem, który reprezentuje sobą zło i szatana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 niby filozof, a nie umie pisać 18.09.06, 08:32 "To, co dzieje się obecnie w polskiej polityce, nie jest tak radykalną zmianą, jakiej chcieli panowie z dowcipu, stanowi jednak próbę zasadniczej rekonstrukcji polskiego społeczeństwa po 16 latach ustrojowej transformacji." - zdanie złożone z 30 słów przemyca tezę, jakoby PiS zmieniał polskie społeczeństwo. To nieprawda - PiS reprezentuje wielką część polskiego społeczeństwa i działa dla dobra Polski. "O ile jednak znaczna część przemian ustrojowych nie podlegała wątpliwości (ustanowienie instytucji demokratycznych, wolnego rynku, prywatyzacja), o tyle teraz mamy do czynienia z dużo bardziej kontrowersyjnym przedsięwzięciem." - 27 słów, które każą nam wierzyć, że tzw. ustrojowa transformacja prowadzona wcześniej ustanowiła demokratyczne instytucje i przeprowadziła prywatyzację. mam inne zdanie. Zamiast prywatyzacji urządzono wyprzedaż, a ustanowione instytucje dalekie są od demokracji. Przede wszystkim mam na myśli ordynację wyborczą. "Realna polityka jest, jak zawsze w takich przypadkach, wypadkową różnych czynników, jednak projekt zmian wyraźnie przebija spoza często chaotycznych decyzji politycznych." - 21 słów, wśród których pojawia się "wypadkowa czynników" co dla mnie jest zupełnie nowatorskie, ponieważ spotykałem dotychczas tylko siłę wypadkową i iloczyn czynników. Ad meritum: nie uważam, aby decyzje polityków PiS-u były chaotyczne. Cieszę się, że Autor widzi związek między deklarowanymi poglądami i podejmowanymi działaniami PiS (w przeciwieństwie do innych ugrupowań politycznych). "Po drugie, nasze wewnętrzne spory są motywowane nie tylko logiką rozwoju wydarzeń w Polsce, ale może przede wszystkim zmianą warunków zewnętrznych, przemianą nastrojów w Europie i na świecie." - 28 słów, wśród których spostrzegam "logikę rozwoju wydarzeń". Co to jest, ta logika? Naprawdę nie wiem. I gdzie jest "po pierwsze"? Jeśli jest to "po transformacji wracają tematy...", to proszę przyjąć do wiadomości, że przy okrągłym stole odegrano przedstawienie, w którym nie dopatruję się prawdziwej dyskusji i prawdziwych sił społecznych. "Oczywiście można było przewidywać liczne konflikty i napięcia, normalne w procesie tak dramatycznej transformacji, ale wprowadzenie instytucjonalnej demokracji miało uchronić nas od eskalacji napięć lub pozwolić je rozwiązywać w cywilizowany sposób." - 31 słów, ale brak jednej informacji: rząd Olszewskiego był demokratyczną instytucją - choć niedługo. "We współczesnych społeczeństwach już nie wspólne interesy ekonomiczne czy społeczne tworzą tożsamość jednostki." - to taka teoria, prawda? Mówi ona, że wszyscy jesteśmy gojami. To nieprawda - tak nie jest. "Nie da się określić jednolitej postawy, którą można by nazwać "nowoczesną", ani postawy przeciwnej "konserwatywnej"." - ależ można: socjaliści to ci, którzy chcą zażądzać społecznymi pieniędzmi (może się coś przyklei...), a konserwatyści szanują cudzą własność i ograniczają wspólne wydatki. "Poza tym jednostki i grupy przesuwają się płynnie od jednej postawy do innej, często skrajnie różnej. Nie ma wyraźnych interesów grupowych, są luźne i zmienne konfiguracje, czasowe koalicje walczące o osiągnięcie określonych celów." - czy mam tu rozumieć, że wszystko jest względne? Niepolak staje się Polakiem, Polak staje się Anglikiem, podatki płacone w Anglii zasilają polski Skarb Państwa itd? Czasowe koalicje służą tymczasowym celom, zarabiający ludzie nie korzystają ze swoich pieniędzy, nie ma dobra ani zła, róbta co chceta. Nie! To fałsz. "Trudno jest też mówić o wyraźnych różnicach w poglądach politycznych, czyli alternatywnych wizjach urządzenia życia społecznego." - hehe. Głosujcie na kogokolwiek, a najlepiej nie głosujcie, bo szyscy są tacy sami... To nieprawda. Nasz ksiądz mówił, że trzeba do wyborów iść i wybierać dobrych ludzi. Ach! Już nie mam siły czytać tego mądrego tekstu. jeszcze tylko jeden fragmencik: "Program polityczny PiS jest oczywiście projektem mieszczącym się w dyskursie demokratycznym, jeżeli przezeń rozumiemy formalne przesłanki demokracji." Co poeta miał na myśli? Na myśli miał kryzys demokracji. Jak się temu przeciwstawić? "...należy sformułować zasady demokracji jako otwartego systemu, w którym różne grupy społeczne będą dowartościowane i gdzie ścierać się będą mogły na równych prawach różne interesy i poglądy." Domyślam się, że mederatorem mają być odpowiedni ludzie, ci świadomi politycznie. NIe zgadzam się z tym pomysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 Re: niby filozof, a nie umie pisać 18.09.06, 08:36 Przepraszam bardzo - oczywiście zarządać cudzymi pieniędzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: niby filozof, a nie umie pisać 18.09.06, 10:10 Deklarowane wartości i moralne postawy realizowane w rzeczywistości najlepiej widać po tym, że PiS nie zaprosil Leppera do rządu, że Jarosław K. nie jest premierem, że Kaczyńscy wyjawili kwity dowodzące założenia SO przez SB, że nie ma czystek w urzędach, że o obsadzie stanowisk decydują kompetencja, a nie względy towarzyskie, że mamy niższe podatki, mniejszą administrację, 3 miliony stadionów... ups, przepraszam - mieszkań! Odpowiedz Link Zgłoś