krasnov
19.09.06, 20:05
A bo się uparcie biorą za gry akcji… Bez sensu. Madrzejszym byłoby zekranizować jakąś dobrą grę przygodową, jak "The longest journey" - "Najdłuższa podróż". Sama gra jest już (interaktywną) opowieścią. Gotowa, świetna fabuła, klimat; mimo egzotycznych scenerii przy dzisiejszej technice nie byłby to nawet wielki budżet.
Ostatecznie jakieś cRPG… Mogłoby z tego coś wyjść.