maaac
01.10.06, 19:03
Taka sobie interesująca książka braci Strugackich.
Jeżeli ktoś nie jest zarażony 'rusofobią' czy 'braciofobią' to serdecznie
polecam.
Ot tak przypomniała mi się dziś gdy oglądałem sceny z Gdańska. Teraz tylko
czas rozpocząć polowania na 'wyrodki'.